Dodaj do ulubionych

Prowizja od dzieci

03.01.11, 16:16
Żakowski to chyba dawno w ZUSie nie był.

Obserwuj wątek
    • glendanzig Prowizja od dzieci 03.01.11, 16:37
      Demagogia niskich lotów redaktora Żakowskiego.

      "Teraz, na przekór sceptykom twierdzącym, że w roku wyborczym nic dobrego się już nie wydarzy, rząd zdecydował się na wielką, radykalną, bolesną i budzącą zmasowany opór reformę."

      Zaiste - wielgachna to reforma, ogrom trudu reformatorów przewyższa pewnie wysiłki Konstytucjonalistów 3 Maja.

      Radykalna - no faktycznie, tak radykalna, że cofa nas niemalże do roku 1999, więc tu się prędzej zgodzić wypada.

      Bolesna - to prawda. Tylko naród nie wie jeszcze, jak bardzo, bo spotka to go w przyszłości dopiero.


      budząca zmasowany opór - ha ha ha stawiam dolary przeciwko orzechom, że gdyby przeprowadzić badanie społeczne to wyszłoby, że naród nienawidzi OFE i satysfakcję sprawia mu walenie w OFE jak w bęben. Postawa socjalistyczna (w tym przypadku oznaczająca wiarę w papierowe obietnice Państwa w ZUS) jest zbyt głeboko zakorzeniona. gdyby reforma ta rodziła cień ryzyka na społeczny sprzeciw i spadek słupków wyborczych to na pewno by jej nie było:)

      "Zamiast emerytom rząd zabrał publiczne pieniądze tym, którzy na emerytach (przyszłych) od dziesięciu lat robili łatwe i pewne kokosy. Tym razem nie bary mleczne tracą i nie samotne matki (jak za Leszka Millera), lecz OFE i ich potężne spółki-matki. Muszą się pożegnać z wynoszącą jakieś 400-500 mln zł rocznie prowizją za przechowywanie części publicznego długu. Za tę samą usługę ZUS weźmie kilkadziesiąt milionów. A gdyby nie ubiegłoroczna obniżka prowizji, OFE brałyby za to z grubsza biorąc miliard. Takich zysków nikt bez walki nie oddaje."

      Uwielbiam retorykę Robin Hooda i Janosika, jak ona trafiająca do serc: rząd zabrał kapitalistycznym pasibrzuchom, a mógł zabrać samotnym matkom! Brawo!

      Jeszcze redaktor Żakowski zapomniał dodać, że zamiast zabierać nam wszystkim nasze przyszłe świadczenia mógł zrobićporządek z KRUS, albo z emeryturami mundurowymi. To dopiero byłaby reforma wielka, radykalna, bolesna i budząca zmasowany opór - ale słuszna i sprawiedliwa.
    • tow_beton Prowizja od dzieci 03.01.11, 16:51
      gdzie reformy uprzywilejowanych mundurowych i górniczych krów, panie Żakowski??! Gdzie reforma KRUSu, dlaczego renty inwalidzkie dostaja zdrowe, młode byki?! tam sa pieniadze, panie Żakowski, tam są złodzieje, nie w OFE.
      • adamp_314 To nie w OFE uderza antyreforma. 04.01.11, 05:30
        Warto dodać, że gdy przed rokiem rząd obniżył o połowę prowizję od składek było cichutko - te "potężne OFE" nie zdołały nawet narobić hałasu.
        Gdyby to co rząd teraz robi było w interesie emerytów to nie trzeba byłoby przełamywać zmasowanego oporu - wystarczyło by dać ludziom WYBÓR gdzie chcą oszczędzać na emeryturę: w ZUS, w OFE, czy część tu część tam. Rząd jednak dobrze WIE, że emeryci stracą na wprowadzanej antyreformie i dlatego uszczęśliwia nas na siłę.
        • mrrrwrrr Re: To nie w OFE uderza antyreforma. 04.01.11, 08:11
          To tak jakbyś dziecku dał do wyboru, czy ma jeść warzywka czy czekoladki.
          Zgadnij, co wybierze? I zgadnij, to będzie zdrowy wybór?
          • zdzisiek66 ja nie jestem dzieckiem 04.01.11, 09:36
            Niech tatuś Tusk nie decyduje za mnie. Sam umiem myśleć i podejmować decyzje. Jeśli złe, to chciałbym zapłacić za swoją krótkowzroczność, pazerność i głupotę.
            A teraz, tak jak wszyscy, płacę za krótkowzroczność, pazerność i głupotę partyjnej kliki.
      • rasklaat Re: Prowizja od dzieci 04.01.11, 12:01
        tow_beton napisała:

        > gdzie reformy uprzywilejowanych mundurowych i górniczych krów, panie Żakowski??
        > ! Gdzie reforma KRUSu, dlaczego renty inwalidzkie dostaja zdrowe, młode byki?!
        > tam sa pieniadze, panie Żakowski, tam są złodzieje, nie w OFE.


        Racja, tylko że powinieneś napisać: "tam sa pieniadze, panie Żakowski, tam są złodzieje, nie TYLKO w OFE." Bo pieniądze pobierane przez OFE, te setki milionów złotych warte prowizje za zbieranie składek i kupowanie za nie obligacji to czysta kradzież.
      • letopis Re: Prowizja od dzieci 06.01.11, 09:29
        tow_beton napisała:

        > gdzie reformy uprzywilejowanych mundurowych i górniczych krów, panie Żakowski??
        > ! Gdzie reforma KRUSu, dlaczego renty inwalidzkie dostaja zdrowe, młode byki?!
        > tam sa pieniadze, panie Żakowski, tam są złodzieje, nie w OFE.

        Święte słowa.
        W OFE są pieniadze, w Zusie tylko zapis komputerowy i niewiadoma przyszłość .
        W OFE, które od dawna powinny miec obnizone prowizje, normalne na czas tworzenia biur i infrastruktury, ale lichwiarskie na czas dzisiejszy , są realne pieniadze , i stąd sprzeciw przeciwko ich zabieraniu.
    • crusty25 Było tak... 03.01.11, 17:01
      Guru wolnej polski przyszedł na spotkanie z dziennikarzynami żydowskiej i mówi: trzeba coś o tej wielkiej reformie ofe napisać, ale tak że niby jesteśmy przeciw ale trochę za. Żaku ty napiszesz od serca za ryżym, ty młody bojanowski przeciw. Tylko pamiętajcie czyj chleb jecie!!! I tak powstał felieton oświeconego ekonomicznie żakowskiego i lekka forma bojanowskiego. za 30 lat ani żakowskiego, ani boniego ani ryżego ani nawet komoruskiego nie będzie - będą za to emeryci z 1 tys złotych. pocałuj mnie w pośladek żakowski
    • aekielski Prowizja od dzieci 03.01.11, 17:11
      Najpierw oskubano dziadków i rodziców, teraz chcą oskubać dzieci i wnuki. Oby tylko im, bojownikom wojny z komuną grosza nie zabrakło. Ludzie starają się przeżyć nie mając jakichkolwiek dochodów, a oni każą im jeszcze dzieci rodzić. Dożyć do emerytury to dla wielu problem nie do pokonania. Codziennie widzę tych ludzi. Starsi odchodzą, na ich miejsce trafiają coraz młodsi. Państwo coraz biedniejsze. Niedługo wystarczy nam tylko na spłacanie odsetek od długów. Kapitalizm to twarda gra. Gra zespołowa. Liderzy tacy jak Guzowaty nie są w stanie w pojedynkę udźwignąć kraj. Ponad to w skali świata nasi liderzy to biedacy.
      • alakyr Re: Prowizja od dzieci 03.01.11, 18:31
        Nareszcie przynjmniej niektórym oczy się otwierają, tak mój drogi, taki był zamysł naszej transformacji.
        Rynek i kapitał ponad wszystko, państwo jako organizacja mająca tworzyć odpowiednie warunki do rozwoju tego rynku i kapitału, no i biedny szary człowiek, jako element kalkulacji kosztów biznesu, który jako ostatnie ogniwo tego łańcucha pokarmowego będzie ponosił wszelkie ciężary.
        Chcieliśmy Balcerowicza - to mamy.
    • 25cz Prowizja od dzieci 03.01.11, 17:38
      Wydaje się, że już chyba wszyscy zaakceptowali fakt, że wszystkie rozbuchane do granic absurdu przywileje, rozsadzają nam budżet i stanowią zagrożenie dla państwa.Dobrze byłoby przypomnieć tych Rychów, Zbychów, którzy pod suknem, załatwiali swojej klienteli miliardowe transfery.Cały smaczek, tej absurdalnej sytuacji, polega na tym, że członkowie partii, która aranżowała te przekręty, dzisiaj wzywają rząd do naprawy finansów publicznych i stawiają zarzut unikania przeprowadzenia reform.Jeśli opozycja żąda reform, niech doprecyzuje o jakie reformy chodzi.
    • gemelar Uderz w stół... 03.01.11, 18:15
      ...a odezwą się balcerowiczowsko-gomułkowskie nożyki, które chciałyby ciąć... Ale po hołocie, na której zapomogi wciąż muszą się składać dzielni polscy odorkowscy... Może istotnie red. Żakowski jest cokolwiek stronniczy, że nie wspomniał o roli jaką w rżnięciu hołoty po kieszeni odegrali także Osiatyńscy i Lityńscy uznawani za największcyh - prócz Balcerowicza - wrógów pegerowskiej i emeryckiej biedoty...
      O kolegach też by wypadało wspomnieć: chociaż o tej łysej pale z "Rzepy", który już w niej sobie wyobrażał sobie jak to zakochani w komunie emeryci (sic!) będą mieli się z pyszna, gdy im znowu obetną (i nie będzie co do pyska włożyć...)
      I o tym wynalazku L. Wróblewskiego z DGP - dohtorze Palantowiczu (skądś tam), którzy tak się zdenerwował zamachem Tuska na OFE, że przyrównał go do Putina.
      Swoją drogą to co się wyprawia w wymagającej choć minimum rzetelności publicystyce ekonomicznej (including Gadomski) to zupełna wolnoamerykanka, choć to dziedzina dla żurnalistów z jakąś wiedzą. "GW" tyle ma - codziennie wymienianych na boczku - dziennikarzy gospodarczych, a najgłośnie w sprawach gospodarczych postulatów trąbi w "Gazecie" duet teatrolożki&socjolożki (ze wsparciem teleidola TVN). Ale, co się dziwić skoro Michnik dmie - wspierany przez Kurczab-Redlich - w róg kręt (krętacki?) w obronie Chodorkowskiego...
      Pisząc o rządach Buzka z Balcerowiczem choć pół zdaniem powinien Pan jednak wspomnieć o słynnym zamrożeniu gospoodarki polskiej wówczas (zerowym przyroście) pod hasłem, że te 5-7 proc. wzrostu PKB za rządów SLD, to grubo za mało jak na ambicje liberalnej Polski zamierzającej gonić czołówkę światową...
      Niepokoi mnie, że Profesor tak się znowu uaktywnił. Szuka - jak Rybiński - jakiejś posady?
    • jerzykrajewski7 Trzeba przenieść aktywa z OFE do ZUS 03.01.11, 20:44
      Brawa dla Jacka Żakowskiego!!!!!

      System emerytalny to kluczowa sprawa. Chodzi bowiem o ponad 2 biliony złotych. Za najwłaściwsze rozwiązanie uznaję likwidację II filaru przez zaprzestanie wpłacania składek do niego i przejęcie aktywów zgromadzonych w OFE przez ZUS. OFE zabierają z rynku pieniądze, 32-34 mld zł rocznie, które mogłyby wspomóc w formie kredytów przedsiębiorstwa i rozwój gospodarczy.


      Instytut Sobieskiego oszacował zobowiązania wobec emerytów z poprzedniego systemu ze zdefiniowanym świadczeniem i obecnego (od 1999 .) ze zdefiniowaną składką na ponad 2 biliony złotych.

      Do tego OFE wygenerowały 200 mld zł długu publicznego i generują dalej po 32-34 mld zł rocznie (22-23 mld zł wpłat z ZUS do OFE oraz 10-11 mld zł odsetek od już wygenerowanego zadłużenia).

      Tej bomby nie można łatwo rozbroić.

      Państwo musi wywiązać się z podjętych zobowiązań.

      Od dwóch lat postuluję publicznie głębokie zmiany w II filarze emerytalnym. Opublikowałem na ten temat kilka artykułów w Magazynie Przedsiębiorców "Europejska Firma", w "Gazecie Finansowej", Wirtualnej Polsce i Interii.

      Jako pierwszy w Polsce w październiku 2008 r. policzyłem sumę opłat pobranych przez PTE przez 9 lat.

      Za najwłaściwsze rozwiązanie uznaję likwidację II filaru przez zaprzestanie wpłacania składek do niego i przejęcie aktywów zgromadzonych w OFE przez ZUS. Tak jak niedawno stało się na Węgrzech.

      II filar jest bowiem kosztowny, wpędza nasze państwo w jeszcze większe długi i szkodzi firmom.

      OFE zabierają z polskiego rynku kapitałowego pieniądze, 32-34 mld zł rocznie (na taką kwotę Skarb Państwa emituje obligacje, by móc utrzymać OFE), które mogłyby wspomóc w formie kredytów bankowych przedsiębiorstwa i rozwój gospodarczy.

      Od roku za zmniejszeniem wpłat do OFE opowiada się minister pracy Jolanta Fedak.

      Teraz wsparł ją cały rząd. To jej duży sukces.

      To krok we właściwą stronę.

      Brawa dla Jolanty Fedak.


      I premiera Donalda Tuska, który poparł obniżenie składek.
      Choć nadal uważam, że lepszym rozwiązaniem jest likwidacja II filaru.

      A następnie danie ludziom do wyboru systemu ze zdefiniowaną składką proporcjonalna do wysokości wynagrodzenia (tak jak obecnie, ale wpłaty tylko do ZUS) albo systemu ze zdefiniowaną składką zryczałtowaną (jak obecnie w Kanadzie).

      W obu przypadkach ZUS zbierałby składki i wypłacałby emerytury.

      Można też dodać trzecie rozwiązanie w duchu liberalnym: ubezpieczony decyduje, by nie płacić składek emerytalnych do ZUS i otrzymuje je do kieszeni, ale składa pisemne oświadczenie, że na starość nie będzie prosił państwa o pomoc finansową.

      Jerzy Krajewski


      Więcej na ten temat:

      www.gepardybiznesu.pl/content/view/1936/107/
      • pis_busters Re: Trzeba przenieść aktywa z OFE do ZUS 03.01.11, 21:49
        Zajmij się chłopie filozofią albo teologią a z ekonomią daj sobie spokój. Jeśli znasz podstawy matematyki to sobie oblicz po ilu latach system oparty na solidaryźmie społecznym MUSI runąć w warunkach malejącego przyrostu naturalnego. Od tego nie ma odwołania bo matematyka jest bezwzględna.
        > Można też dodać trzecie rozwiązanie w duchu liberalnym: ubezpieczony decyduje, by nie płacić składek emerytalnych do ZUS i otrzymuje je do kieszeni, ale składa pisemne oświadczenie, że na starość nie będzie prosił państwa o pomoc finansową.
        Pieprznąłeś jak gajowy o kant sosny! Oni nie będą prosić, oni będą ŻĄDAĆ ! Jeśli tej pomocy nie dostaną to spalą pół Polski ! A ponieważ dotyczyłoby to conajmniej 1/3 populacji to doszłoby do prawdziwej tragedii.
    • rraleighh To nie jest zadna reforma, tylko podwyzka podatkow 03.01.11, 21:00
      To nie jest zadna reforma, tylko podwyzka podatkow. Co wiecej, podatek jest regresywny, osoby zarabiajace wiecej, niz 30 krotnosc sredniej krajowej w skali roku, beda w proporcji do zarobkow w mniejszym stopniu finansowaly ZUS, niz wszelkiej masci biedacy.

      Domyslam sie, ze liczby panu Zakowskiemu sa wstretne, ale na nieco dokladniejszym poziomie, przy wynagrodzeniu brutto 5000zl miesiecznie, czyli 60000 rocznie, do tej pory podatek na ZUS dla osoby zarejestrowanej w OFE wynosil

      12,22% * 5000zl = 611zl

      Od kwietnia podatek bedzie wynosil

      17,22% * 5000zl = 861zl

      Zatem miesieczny podatek poglowny od owego hipotetycznego "frajera" placacego na ZUS wzrosnie o rowno 250zl. Emerytura ZUS-owska najpewniej od tego nie wzrosnie, bo jak sam zauwaza pan Redaktor, bedzie ustalona za 10-20-30 lat na bazie przeslanek politycznych, a nie ekonomicznych. Dla osob zarabiajacych powyzej 100 777 zl w skali roku, czyli 8397 zl brutto/mies, sytuacja zaczyna wygladac nieco korzystaniej, bo niezaleznie, ile maja ponad owa kwote, zaplaca tego nowego podatku jedynie 1446 zl/mies wobec 1026 zl/mies do tej pory.

      Ja sie zgadzam, ze placenie 3,5% prowizji jest nieco dyskusyjne i tak jak w trzecim filarze powinno sie dac wieksza swobode wyboru uczestnikowi OFE, ale ta "reforma" podwaza zaufanie do Panstwa i zacheca do hakerstwa, czyli omijania ubezpieczen spolecznych szerokim lukiem albo wplacania tam skladek minimalnych.

      Moim zdaniem na ta podwyzke podatkow powinni sie zrzucic wszyscy, czyli aktualni emeryci przez obnizke emerytur, gornicy, ksieza, policjanci, rolnicy i w pewnym, ale w mniejszym stopniu niz w aktualnych planach, cala reszta "frajerow", ktorzy w zwyklym trybie wplacaja skladki na ubezpieczenia spoleczne. Powinni sie tez proporcjonalnie do zarobkow zrzucic zarabiajacy powyzej 100 000 zl.
      • rraleighh Re: To nie jest zadna reforma, tylko podwyzka pod 03.01.11, 23:13
        Aha, pozwolilem sobie przeprowadzic symulacje, ile straci przyszly emeryt na tej "reformie". Obliczenia sa prowadzone dla hipotetycznej osoby, ktora zarabia 2.5 krotnosc sredniej krajowej i wtedy po 30 latach strata wynioslaby 250 000zl, natomiast dla osoby zarabiajacej srednia krajowa dostajemy proporcjonalna strate 100 000zl.

        spreadsheets.google.com/pub?key=0AvRf-5RYWzAddEZhQWV0R1BQdVZBa0ZBVlRMbHVmSUE&hl=en&output=html
        Obliczenia sa prowadzone przy umiarkowanym zalozeniu, ze po pobraniu wszystkich oplat ofe sa w stanie wygenerowac zysk 3% rocznie. Jest tu duzo uproszczen, ale w dzisiejszych pieniadzach wydaje mi sie to dosc dobre oszacowanie, jaki bedzie koszt tej podwyzki podatkow dla "frajerow" skladajacych sie na ubezpieczenia spoleczne.
    • tymon99 Prowizja od dzieci 03.01.11, 21:29
      jeśli ktoś o procencie składanym myśli w kategoriach cudu.. nie, nie napiszę tego.
    • easy.teraz Prowizja od dzieci 03.01.11, 21:33
      Panie redaktorze. Szkolna wiedza z zakresu demografii i elementarna wiedza o systemie redystrybucyjnym skłania nieubłaganie do wniosku, że emerytury będą maleć. Głoszone przez premiera gwarancje państwa w zakresie systemu ZUS są nic nie warte - jeden obiecuje inny realizuje i zmienia do woli.
      Istniejący system hybrydowy nieco ten efekt demograficzny osłabiał i mógł być pozytywnie modyfikowany. Wybrano szybki skok na kasę bo kasa była potrzebna - reszta to ideologiczna paplanina. Pańskie wnioski są więc logicznie nieprawdziwe. Uwielbiam pańskie wywiady z wybitnymi ludźmi ale mam kłopoty ze zrozumieniem pańskich argumentów!!!
      • alakyr Re: Prowizja od dzieci 03.01.11, 21:43
        ...Szkolna wiedza z zakresu demografii i elementarna wiedza o systemie redystrybucyjnym skłania nieubłaganie do wniosku, że emerytury będą maleć....

        Rozwiń proszę tę myśl bo chyba chodziłem do innej szkoły. W systemie zachodnim wysokość emerytur gwarantuje państwo i nic do rzeczy nie ma niż czy wyż demograficzny. To państwo przekazuje ze składek lub dopłacając z podatków fundusze do zakładów emerytalnych, które wypłacają je emerytom. Tak działał przed reformą ZUS.

        • easy.teraz Re: Prowizja od dzieci 04.01.11, 06:03
          Niż demograficzny spowoduje istotne obniżenie sumy składek emerytalnych. Gwarancja państwa wyrównania tego niedostatku z budżetu jest czysto werbalna jak ta o trwałości wcześniej wprowadzanego systemu emerytalnego. Jeśli państwo nie "wyrobi" z systemem to zmodyfikuje go stosownie do swoich możliwości - oczywiście z nasza stratą. Patrząc na rozwój naszego kraju a raczej na postępujący chaos w jego rozwoju trudno tutaj być optymistą. Premier, jak każdy polityk, obiecuje bo to nic nie kosztuje!!!
          • mada.kinhcim Myslenie is not izi, nawet teraz 04.01.11, 09:36
            Rozumiem, ze system kapitalowy (a scisle tzw. rynki) zapewni:
            a) odkupienie obligacji i akcji od OFE
            b) dostarczenie podatkow Panstwu na poziomie umozliwiajacym wykup obligacji SP (to jakies 52% portfela OFE)
            c) uslugi dla emerytow

            Zeby emeryt mogl uzyskac swiadczenie (usluge, dobro), musi miec na to pieniadza, ale tez ta usluga i dobro musi byc dostepna na rynku. Skoro nie ma nastepnych pokolen (niz demograficzny), nie ma podatkow na wykup obligacji, nie ma popytu na produkty przedsiebiorstw, ktorych akce ma emeryt w swoim portfelu, nie ma podazy uslug dla emerytow. No chyba, ze uwazasz, ze dzisiejszy makler/brokre na starosc przekwalifikuje sie na lekarza/opiekuna ludzi starszych (bo przeciez skoro 30 latek moze sprzedac 30-latkowi instrument finansowy, to 90-latek, moze 90-latkowi "tylek podcierac" ;-)). Przetworzenie obligacji, o ile wrocimy do formy papierowej na papier totaletowy jest w takim scenariuszu problemem czysto technicznym ;-).
            • easy.teraz Re: Myslenie is not izi, nawet teraz 04.01.11, 10:34
              Nie moim zadaniem jest obrona takiego czy innego systemu emerytalnego. Zbudowano system oparty po części na OFE - wiem ile pieniędzy tam posiadam, wiem jakie ryzyko ponoszę, akceptuję to i to mi odpowiada, zwłaszcza, że pozostałe część mojej emerytury będzie pochodzić ze wspólnego wora, który z natury rzeczy ma także istotne niedomogi. Zresztą nie po to głosowałem na PO żeby komunizowało system emerytalny i jednocześnie kapitalizowało służbę zdrowia. Oni łatają dziury a nie prowadzą jakąkolwiek spójną politykę społeczno gospodarczą. Nagle zabrakło im pieniędzy na emerytury wypłacane przez ZUS więc zabierają je z OFE. Co więcej wmawia się mnie, tak jak i ty to robisz, że to wszystko dla mojego dobra. Przecież to skrajna hipokryzja.

              A swoją drogą twoja argumentacja nie uwzględnia wielu czynników, takich chociażby jak nieustanna restrukturyzacja rynku pracy wynikająca z unowocześniania procesu produkcji. A to wiele zmienia. Ekonomia nie jest łatwa...
              • mada.kinhcim Re: Myslenie is not izi, nawet teraz -oj nie jest 04.01.11, 10:42
                latwa. Dlatego zalecam, zamiast czytac mikro i makro dla studentow pierwszego roku, przeczytac papery na temt skutkow reformy w Chile (tej co to nam na wzor dawany), reforma trwa 20 lat, postep techniczny i wzrost wydajnosci jest, a jednak Panstwo musi doplacac do "samofinansujacego" sie systemu kapitalowego.

                Pogrzeb "ekspercie" na www.nber.org i www.jstor.org, albo na stronie world bank. No chyba, ze wolisz te prostsza ekonomie, Balcerowicza ;-)
                • easy.teraz Re: Myslenie is not izi, nawet teraz -oj nie jest 04.01.11, 11:01
                  Dobrze będę pilnie studiował reformy w Chile i wyobrażał sobie jak ich implementacja w naszym kraju obficie zaowocuje i porzucę wszystkie zgniłe kapitalistyczne podręczniki z mikro i makro wypierając się jednocześnie Balcerowicza, który jak zauważyłem wielu dyskutantom wyraźnie leży na żołądku. Trzymaj się mocno mada.kinhcim i doskonal swoje talenty dydaktyczne.
                  • mada.kinhcim Nie porzucaj Balcerowicza, jest kopalnia cytatow 04.01.11, 16:42
                    Jest dwóch Stiglitzów. Jeden to wybitny matematyczny ekonomista, który za wkład w teorię ekonomii zasłużenie dostał Nagrodę Nobla, i drugi – publicysta, którego twierdzenia nie bardzo różnią się od tez Leppera i nie są związane z jego wkładem do teorii ekonomii. Jest on bardziej szkodliwy, gdyż jego poglądy są brane na poważnie, ze względu na Nagrodę Nobla.

                    albo ten

                    zapytany przez dziennikarza PAP, tuż po wyborze na szefa NBP powiedzial, ze bedzie walczyl z szokami podazowymi. (czyli np. z powodzia, susza lub decyzja OPEC - komentarz moj).

                    Inny kwiatek: Nieustanne gadanie o tym, ze on popiera prywatyzacje. W ramach dzialanosci edukacyjnej radze sporawdzic forme wlasnosci podmiotow, ktore nabyly polskie przedsiebiorstwa w ramach tej prywatyzacji w czasach, gdy LB, byl wicepremierem w rzadzie AWS UW. Takie France Telecome, albo HVB. Styudiuj studiuj Balcerka, tylko uwaznie ;-)
    • lubat Prowizja od dzieci 03.01.11, 22:00
      "Nawet cud procentu składanego nas nie uratuje, jeśli w Polsce nie zaczną rodzić się dzieci, które kiedyś zarobią na nasze emerytury"

      Z całym szacunkiem, ale jeśli utrzyma się obecny model gospodarczy, który powoduje, że bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni coraz biedniejsi, to rodzenie większej ilości dzieci tylko zwiększy ilość zasiłkobiorców/wykluczonych, którzy summa summarum będą ciężarem, a nie zasilaczami funduszu emerytalnego.

      Poza tym, cały wywód o ujadaniu pasożytów, którym odcięto kroplówkę z milionami jest jak najbardziej słuszny.
      Jedynym sensem istnienia OFE jest zarabianie na dziurze budżetowej, która powstaje z ich powodu.

    • trajkotek satyra z brodą i wąsem 03.01.11, 22:48

      Sęk w tym, że nikt jeszcze nie wymyślił prowizji od dzieci, więc żadna potężna grupa nie ma interesu, żeby się rodziły.
      - sęk, jaki sęk?
      - jest deska, a wniej sęk!
      - jaka deska?
      - deska dżewiana, jest deska, a wniej sęk!

      itd
    • anna_s Prowizja od dzieci 03.01.11, 23:08
      Ulubiony Panie Redaktorze!

      Podzielając Pański zachwyt nad dokopaniem OFE, chcę jednak zapytać, w jaki sposób te brakujące miliony (miliardy??) dzieci nienarodzonych zarobią na nasze potężne emerytury same pozostając bezrobotne, w najlepszym wypadku tyrając na kasie w markecie za 1000 złociszów brutto...Ja bym wzywała do mnożenia zdrowych, długowiecznych dziadków, którzy będą do setki zarabiać na nieliczne wnuki - ma to więcej sensu, niż odwrotnie.

      Przypomnę, że przez ładnych parę wieków trwał ustrój zwany feudalizmem, który zakładał, iż 100 hektarów będzie lepiej obrobione przez 10-cioro dzieci, niż przez jedno. Ojcowie płodzili te dzieci bez opamiętania, dumni byli z każdego potomka, którego te 100 ha obrabiane siłą najemną z łatwością wyżywiło. Fajnie szło, tylko....ups, nie dało się dzieciaków zgładzić, gdy zaczynały im buzować hormony i chciały robić własne dzieci. Czasem pomogła jakaś wojenka uregulować nadmierny przyrost naturalny, ale generalnie dziatwa domagała się swojej części ojcowizny no i na każdego bachorka-robotnika przypadło po 10 hektarów. Na ich potomstwo - już po hektarze czy dwa...resztę znamy - a może nie znamy?
    • adam375 Wodzu prowadź! 04.01.11, 00:18
      DO EFEKTYWNEJ NARODOWEJ STRATEGII DEMOGRAFICZNEJ.
      Co za język! Włodzimierz Ilicz byłby dumny.
      Ale do rzeczy.
      W krajach gdzie połowa ludności ma poniżej 30 lat, czyli głównie w Afryce, emeryci albo nie mają emerytur albo żyją w biedzie, z czego wniosek że wielodzietność w niczym emerytom nie pomoże.
      Ciekawe czy Jacek Żakowski zdecydował się na potomstwo z pobudek społeczno patriotycznych?
      A jeżeli nie to czemu chciałby żeby inni płodzili dzieci w ramach uzdrawiania budżetu państwa?
      Ludzie nie są idiotami.
      Recepta na zwiększenie zamożności społeczeństwa, w tym emerytów jest znana i nieskomplikowana: Inwestycje. Prywatne i państwowe.
      Wtedy młodsi będą mieli pracę a starsi emeryturę.
      Niestety u nas inwestorom rzuca się kłody pod nogi, a praca jest opodatkowana tak wysokimi składkami jakby była dobrem luksusowym (to drugie niestety nie tylko u nas).
    • robcichy Prowizja od dzieci 04.01.11, 00:22
      To są MOJE pieniądze i nie chcę żeby państwo mi je zabierało Bo to z MOJEJ pracy zostały odłożone a to że ustawodawcy zdecydowali o sposobie inwestowania przez OFE to już nie jest OFE wina... To są przynajmniej pieniądze (nie wypłace ich dziś to jutro MOJA sprawa) a nie przeogromna dziura jak w ZUS-ie
    • sunday Zamiast emerytom!? - Pan raczy żartować... 04.01.11, 00:42
      > Zamiast emerytom rząd zabrał publiczne pieniądze ...

      Czyżby? To jednak ZUS będzie obracał prawdziwymi pieniędzmi, a nie przechowywał i waloryzował wirtualne zapisy? Chyba jednak nie.

      A swoją drogą: skoro Tuskowi tak łatwo poszło zabranie przyszłym emerytom prawdziwych pieniędzy, to zmiana zasad waloryzacji pieniędzy wirtualnych pójdzie - za parę lat - jeszcze łatwiej.
    • masiek777 Prowizja od dzieci 04.01.11, 05:57
      Odkąd red.Żakowski powiedział o pewnym zmarłym polityku per "wybitny mąż stanu", a wcześniej krytykował go nieustannie, przestałem wierzyć, że mówi i pisze z sensem.

      Szkoda czasu na polemikę z bzdurami..
    • mawlakowski Prowizja od dzieci 04.01.11, 08:41
      Nie potrzeba prowizji od dzieci wystarczą dobrze wyregulowane mechanizmy ekonomiczne. Jeden z nich zaproponowałem w liście do P. Poncyliusza .
    • anty65 Co to jest emerytura? 04.01.11, 09:19
      Czy może mnie ktoś oświecić, co to jest ta "emerytura"? Bo jak czytam takie wspaniałe artykuły to wydaje mi się, że jest to jakiś chorendalny koszt dla państwa na kogoś kto jest pasożytem, bo nie pracuje. To może parafrazują stare porzekadło: "popierajcie państwo czynem, umierajcie przed terminem".
      Może komuś zaświta w rozumku, że emerytura to tak naprawdę NASZE, pracujących pieniądze, których wypłata została przesunięta w czasie. A jeśli ubezpieczenie społeczne jest kolejną daniną do skarbu państwa, to może nie dzielmy tego na składkę ZUS i podatek, tylko zróbmy jeden podatek. Ciekawe jakie wtedy progi wyjdą. Lepiej brzmi, że pierwszy próg podatkowy wynosi 19%, a nie na przykład 30% po doliczeniu składki ZUS. 30% to tylko szacunkowa wartość, bo obliczenia składek i podatków od składek są dość zawiłe, pewnie po to, żeby się nikt nie dowiedział ile to jest.
      Gdy uznamy, że emerytura to pieniądze pracujących to wtedy opowiadanie o tym, że emerytury powiększają dziurę budżetową nabiorą innego sensu.
      Na razie głosy w obronie ZUS i ruchów rządu odbieram jako obronę niesprawnego systemu, który jak wiadomo ludziom służyć przestaje. Tyle się wszyscy wylali atramentu po ostatnim kryzysie, że trzeba przepisać na nowo podręczniki do ekonomii i nic takiego się nie stało. Czas wydaje mi się zapomnieć o wzrostach gospodarczych na poziomie 6%, sądzę, że stąd właśnie bierze się problem z deficytem budżetowym, długiem publicznym i pierwszą ofiarą jest system ubezpieczeń społecznych i emerytur.
    • higienista1 Re: Prowizja od dzieci 04.01.11, 17:32
      Rząd zabiera przede wszystkim czlonkom funduszy i praktykując obecne dzialania gospodarcze nie daje nadziei na sensowne emerytury z ZUS .Jest to tak samo niepewne jak obietnice zbudowania autostrad z tychze funduszy.! Bylby to kolejny cud.Niech cięcia w tym ubogim nadal spoleczeństwie obejma najlepiej zarabiających a czerpiacych z państwoej kasy nagrody, trzynastki i. t.p .
    • easz Autor artykułu sam sobie zaprzecza 10.01.11, 22:23

      Autor artykułu sam sobie zaprzecza - pisze, że nic nam nie pomoże i tak, żadne reformy, jeśli nie będzie się wkrótce rodzić nam więcej dzieci, które zarobią na przyszłych emerytów, czyli na nas, a to oznacza ni mniej, ni więcej, tylko tyle, że rząd dziś nie dobrał się do cwaniaczków z OFE, nie OFE zabrał pieniądze, ale właśnie przyszłym emerytom, nam zabrał.
      Poza tym, artykuł jest koszmarny, napisany językiem tak tendencyjnym, że wydało mi się jak gdybym na chwilę zajrzała do PRLu - styl Żakowskiego jest dla mnie coraz bardziej nie do zniesienia! - patetyczny, napuszony i niestety brzmiący jak tombak... Szkoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka