Dodaj do ulubionych

System grantów działa źle

10.01.11, 10:08
O ile zgadzam sie, ze obecny system przydzielania grantow jest zdecydowanie niewlasciwy o tyle nie zgadzam sie z opinia, ze jest to wynik dzialania Pani Minister co mogl by sugerowac artykul.

Zapraszam Autorke do zapoznania sie przykladowo z protokolem z posiedzenia KBN w dniu 20 XII 2001 r. i przedstawionym na nim wystapieniem programowym ministra nauki i przew. KBN - prof Kleibera!!!

Polecam rowniez lekture upublicznionego listu prof. Zyczkowskiego do ministra Kleibera z 4 VI 2004 r. Prosze zagladnac do systemu Synaba i zwrocic uwaqe, za dane o publikacjach powstalych w ramach grantow sa niepelne i uragaja zasadom bibliografii - praktycznie uniemozliwiajac zapoznanie sie z nimi!!!

System grantow nie dziala przede wszystkim ze wzgledu na nierzetelnosc srodowiska, brak kompetentnych recenzji i zaniedbania poprzednich ekip przy tworzeniu rozwiazan systemowych. Nierzetelny i niemerytoryczny recenzent nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci personalnej - stad "ukladowosc" w przyznawaniu grantow moze sie "miec dobrze" - pozostac calkowicie bezkarna.

I na koniec uwaga do programu Iuventus plus. Tez mam pewne zastrzezenia co do samego sposobu ogloszenia i rozstrzygniecia konkursu. Oddajmy jednak sprawiedliwosc. Informacja o konkursie pojawila sie na stronach MNiSW w dniu 5 XI a termin zlozenia aplikacji byl do konca miesiaca. Podstawowym wymogiem do starania sie o fundusze bylo posiadanie publikacji (lub potwierdzenie jej przyjecia) w czasopismie z Listy Filadelfijskiej. Tego ostatniego nie mozna powiedziec o beneficjatach ostatniego konkursu wg "starych" regul KBN. Na liscie dofinansowanych projektow mozna znalezc profesorow w wieku emerytalnym, z zerowym dorobkiem publikacyjnym na LF.
Obserwuj wątek
    • trzy.14 Re: System grantów działa źle 10.01.11, 12:47
      Artykuł prof. Góreckiej to jeden z najważniejszych tekstów o bolączkach polskiej nauki, jakie czytałem. Komentarz kontakt.gw również bardzo istotny. Szczególne wrażenie robi lektura listu prof. Życzkowskiego z 2004 r. Gdyby ministerstwo wydało choć 10% środków, jakie wydano/rozdano choćby na Iuventus Plus, na realizację pomysłów prof, Życzkowskeigo, dziś żylibyśmy w innej rzeczywistości. W ogóle zamiast pompować pieniądze w "ludzi" (np. "przedsiębiorczą młodzież"), pieniądze UE należało/należy wpompować/pompować w zmiany strukturalne.
      • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle 10.01.11, 14:33
        Tekst ważny, nie dlatego, by nikt wcześniej tego typu rzeczy nie pisał, ale dlatego, że pisze to otwarcie, pod własnym nazwiskiem, konkretna uczona, mająca zarówno znaczące osiągnięcia naukowe, jak i doświadczenia w administrowaniu grantami, a to u nas dość rzadka sytuacja. I co? Ano nic, cicho sza, grochem o ścianę. Gdyby ministerstwo naprawdę chciało coś zreformować, to od dawna mogłoby się zwrócić do naukowców takich jak prof. Górecka, prof. Proń czy prof. Życzkowski - ale wtedy rozległby się straszliwy krzyk wszystkich pseudonaukowców z pseudouczelni. Więc ministerstwo jak zwykle woli pseudoreformować, zwiększać skolaryzację, umizgiwać się do młodych i przeprowadzać wszelkie możliwe działania pozorowane pod płaszczykiem procedur demokratycznych i zwiększania konkurencyjności (rozstrzygane w sposób cokolwiek kuriozalny konkursy na studia zamawiane i oceny parametryczne jednostek naukowych, tak jakby nie było wiadomo, gdzie i kto w Polsce naprawdę coś w nauce i nauczaniu robi). Dlaczego? Bo gdyby wreszcie zabrać się za prawdziwe reformy, to trzeba by w końcu przyznać, że trzeba zacząć płacić ludziom za rzeczywiste, udokumentowane osiągnięcia, a nie za prężenie muskułów - na to zaś zgody nie ma i nie będzie, choćby dlatego, że w ogóle nie ma gotowości do płacenia naukowcom za cokolwiek, a ostatnio i środków w budżecie brakuje coraz bardziej. Więc ministerstwo jest w istocie, wbrew szumnym deklaracjom publicznym, żywotnie zainteresowane utrzymaniem stanu:

        "Wy udajecie, że zajmujecie się nauką - my udajemy, że płacimy i wymagamy".
        • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka! 12.01.11, 06:59
          Gdyby ta pani profesor stanela do prawdziwego, miedzynarodowego konkursu, to nie miala by najmniejszych szans. Ona przeciez od lat dziala w systemie opartym na wsobnym chowie naukowcow (od magistra do rektora na tej samej uczelni, przy zachowaniu zasady prorodzinnej polityki kadrowej, czyli preferencji w zatrudnieniu dla potomstwa profesury) i na takich feudalno-bolszewickich (PRLowskich) instytucjach jak habilitacja i panstwowa, dozywotnia ('belwederska') profesura: i jedna i druga nieznana w krajach z najlepsza na swiecie nauka i najlepszymi wyzszymi uczelniami.
          Tak wiec bez usuniecia wplywu na polska nauke i polskie szkolnictwo wyzsze mafii profesorskiej, skladajacej sie glownie z osobnikow z PRLowskimi doktoratami i habilitacjami, albo tez majacymi owe doktoraty i habiliatcje uzyskane pod kierownictwem "naukowcow" uksztaltowanych w PRLu, nie ma szans na uratowanie polskiej nauki i polskiego szkolnictwa wyzszego przed kompletna zapascia.
          System grantow nic tu zas nie zmieni, gdyz beda one rozdzielane czlonkom mafii profesorskiej i protegowanym tejze mafii przez pozostalych czlonkow owej mafii profesorskiej, na zasadzie "reka reke myje" i "kruk krukowi oka nie wykole".
          lech.keller@gmail.com
          • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 12.01.11, 09:55
            A skąd Ty właściwie wiesz, w jakich międzynarodowych konkursach ta pani profesor startowała? Sprawdzałeś detale jej kariery? Uwielbiam takie generalizowanie.

            Poza tym uważam, że powinno się wprowadzić prawo automatycznie przyznające profesurę belwederską każdemu, kto zrobił doktorat na Monash (lex Keller) - może troszkę byś wreszcie przyhamował?
            • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka! 12.01.11, 11:08
              Gdyby byla Ona naprawde dobra, to by znalazla dobra prace na Zachodzie, niekoniecznie na uczelni (duze firmy, niekoniecznie tylko chemiczne, potrzrebuja przeciez praktycznie zawsze dobrych chemikow).
              I dobrze wiesz, ze od dawna juz nie szukam pracy w Polsce, co nie znaczy, ze mam siedziec cicho nie krytykowac korupcji w polskiej nauce! To nie jest wiadome forum, gdzie nie wolno PiSac prawdy o POlskiej mafii profesorskiej!
              Pozdr.
              • ewagorecka Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 12.01.11, 12:20
                wlasciwie mialam nie brac udzialu w tej dyskusji, to co mialam do powiedzenia o polskiej nauce wlasciwie napisalam...ale

                1 by sprawdzic czyjes osiagniecia naukowo wystarczy kilka 'klikniec'. Nikogo o nazwisku Lech Keller w dostepnych mi bazach danych nie znalazlam (jest kilka innych osob o tym nazwisku ale Lecha nie ma), przypuszaczam wiec ze jest Pan mlodym czlowiekiem, ktory zrobil doktorat niedawno i nie ma Pan jeszcze znaczacych osiagniec naukowych? Ale moze sie myle? Nie rozumiem tez sytuacji z Pana doktoratem, jaka byla przyczyna jego nie nostryfikowania? O ile wiem UW nie robi z tym problemow. Dlaczego tez sadzi Pan ze np na Slowacji powstaja duzo gorsze doktoraty niz w Australii?

                2 Czasy w polskiej nauce gdy ambicja naukowca bylo 'robienie kariery na zachodzie' minely. Przy obecnych mozliwosciach aparaturowych mozna realizowac sie z powodzeniem w Polsce i to ogromny plus tego co sie stalo w ostanich latach. Dzis to do mojego laboratorium moi koledzy z zagranicy przysylaja swych doktorantow.

                3 w artykule specjalnie podalam swoje zarobki by nie byc goloslowna. Czy to dobra placa czy nie, pozostwiam ocenie innych. Jednak sytuacje w ktorej szef grupy odpowiedzialny za cały, czasami wielomilionowy projekt zarabia porównywalnie jak jego doktorant i znacznie mniej niż post-doc, którzy to odpowiedzialni są tylko za fragmenty projektu nie uwazam za normalna. Sytuacje, w której kompetencje i zakres odpowiedzialności nie mają żadnego związku z dochodami jest absurdalna. Skoro ma Pan tak orgomne doswiadczenie w pracy na innych uczelniach, chetnie dowiem sie gdzie jeszcze bywaja takie sytuacje poza Polska.

                4. W Polsce jest wielu dobrych naukowcow (i profesorow i doktorow) , mogloby ich byc wiecej gdyby zastosowac prosty system ich motywacji. To naprawde nie jest problem braku talentow.

                ewa gorecka (gorecka@chem.uw.edu.pl)
                • adam02138 Osiągnięcia Prof Góreckiej, i polemika 12.01.11, 19:21
                  Pani Prof Górecka ze skromności nie podaje swoich isiągnięć.

                  Indeks H= 22
                  Ilość publikacji 121
                  Ilość cytowań 1156 (bez cytowań własnych).

                  To według Web of Science, czyli starego indeksu filadelfijskiego. Prof Górecka spokojnie mogłaby się starać o profesurę na najlepszych uczelniach świata. Żeby nie było wątpliwości nie jest to moja dziedzina, i niestety nie znam Pani Prof, choć pracuje na tej samej uczelni.

                  Nie znaczy że trzeba się z listem zgadzać, ale dorobek należy uszanować. Ja osobiście jestem beneficjentem docelowego grantu europejskiego przydzielanie, wiem również że istnieją takowe w USA. One się sprawdzają w odpowiednich warunkach. Polska takowych nie ma, po części winą trzeba obarczyć Ministerstwo, ale w dużej mierze winne są też uczelnie. Moje doświadczenie wskazuje że UW nie jest przygotowany na obsługę czy pomoc naukowcom, szczególnie początkującym, którym udało się otrzymać grant. A szkoda.
                  Również należy polemizować jeżeli chodzi o jakość warunków pracy. Cieszę się że Wydział Chemii ma dobre warunki laboratoryjne, niestety nie jest tak na każdym wydziale. Brak podstawowych warunków do pracy typu biurko, nie mówię już o własnym pokoju jest dużą przeszkodą by w ogóle następowała wymiana naukowa miedzy kadrą nie mówiąc już o powstawaniu zespołów.

                  Wiele można naprawić na własnym podwórku, szczególnie jeżeli uczeni jak Prof Górecka włączą się w ten proces. Nie znaczy że nie trzeba wymagać od władz sensownej polityki. Owszem, ale również trzeba więcej wymagać od swojej autonomicznej uczelni.
                  • ajent.007 Re: Osiągnięcia Prof Góreckiej, i polemika 12.01.11, 23:03
                    Pani Profesor Ewa Gorecka to typowy POlski pseudouczony, doPiSujacy sie do prac innych osob. Prosze mi pokazac jakies jej samodzielne prace! Przeciez nie moze byc dalej tak, ze ktos moze latami jechac na grzbiecie swych wspolpracownikow tylko dla tego, ze przed nazwiskiem ma on(a) te magiczne literki "profesor zwyczajny" (czyli belwederski) i "doktor habilitowany"!
                    lech.keller@gmail.com
                • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka 12.01.11, 22:58
                  1. Jak widac Pani Profesor nie potrafi sie poslugiwac internetem. A wystarczy 'wyguglowac' "Lech Keller", a pokaze sie wiele linkow do mych publikacji, w tym tez ostatnio wydane przeze mnie ksiazki i artykuly. Jest tez cos takiego jak PoP. Zas pod "Ewa Gorecka" nie mozna znalezc w miedzynarodowych bazach danych chocby jednej oryginalnej publikacji Pani Profesor Ewy Goreckiej (wszystko to sa dopisania do prac innych osob).
                  2. Na UW potraktowano mnie wrecz po chamsku, odrzucaja ponadto nostryfikacje mego doktoratu z Monash University na tajnym posiedzeniu, na ktore nie mialem wstepu. Czemu Pani Profesor Gorecka popiera takie sady kapturowe, w ktorych najbardziej zainteresowany nie ma nic do powiedzenia? W czyim interesie lezy nieuznawanie w Polsce doktoratow z Zachodu, w tym tez i z Australii?
                  3. Slowacja (podobnie jak Polska) nie ma zadnej wyzszej uczelni w pierwszej setce swiatowych wyzszych uczelni, a Monash Univesity, gdzie sie doktoryzowalem, jest w pierwszej setce owych swiatowych rankingow.
                  4. Jak w Polsce mozna dzis robic nauke, skoro nie ma na nia zapotrzebowania? Nie ma przeciez w Polsce, i to od lat, nowoczesnego przemyslu chemicznego, a wiec nie ma takze i zapotrzebowania na chemikow i na chemie uniwersytecka. Zreszta Nobla z chemii dostala kiedys Polka, ale pracujaca we Francji i bylo to dawno temu. Do Polski moga zas dzis przysylac doktorantow z krajow b. Demoludu i III swiata, a nie z Zachodu, gdzie maja swa wlasna chemie, wlasne know how etc.
                  5. KONKRETNIE: ile Nagrod Nobla i ile patentow ma na swym koncie Pani Profesor Ewa Gorecka i jej katedra oraz wydzial? Chodzi mi o ostatnie 20 lat. I prosze tylko sie nie tlumaczyc brakiem pieniedzy czy tez prowadzeniem wylacznie czysto teoretycznych badan. Przeciez Polsce sie cos chyba nalezy za te pieniadze zainwestowane w aparature Wydzialu Chemii UW i za place pracownikow tegoz Wydzialu?
                  6. W Polsce nie ma juz dzis prawdziwych naukowcow. Ci dawno temu wyjechali za granice. Zostaly praktycznie tylko miernoty pozorujace prace naukowa i zamykajace droge do stanowisk na polskich wyzszych uczelniach dla Polakow wyksztalconych na najlepszych wyzszych uczelniach swiata.
                  lech.keller@gmail.com
                  cetrad.info/?action=pessoas/viewPerson&id=90
                  • adam02138 Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 12.01.11, 23:14
                    Prace w zespole są publikowane zespołowo, dobrą praktyką jest nawet zaliczenie w poczet autorów niektórych laborantów, w każdym razie ja się z taką praktyką spotkałem. Zwyczajowo wkład jest odzwierciedlany kolejnością, wiec wystarczy sprawdzić którym z autorów jest Prof. Górecka (chyba że idzie alfabetycznie).

                    Tak więc nie czepiaj się jej dorobku naukowego, jest wystarczająco dużo miernot w polskiej nauce, ale w tym przypadku trafiłeś jak kulą w płot. Czepiaj się meritum, bo twoje posty nie wnoszą nic nowego, są jedynie upustem frustracji, może i słusznej, ale i co z tego? Dyskutujemy tu o stanie nauki, a nie jak poprawić twoją konkretną sytuacje.
                    • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka 12.01.11, 23:42
                      I. Kolejnosc autorow niewiele mowi, gdyz moze byc ona alfabetyczna albo wedlug rangi akademickiej.
                      II. Jak juz Pisalem: prof. Gorecka to zwyczajna akademicka miernota, ktorej PO prostu nie chciano na dobrym, zachodnim uniwerytecie, a wiec wrocila na swoj stolek na UW, ktory to UW ciagnie sie w samym ogonie swiatowych rankingow...
                      III. Znow atakujesz mnie ad personam, zamiast ustosunkowac sie do mych propozycji, ktore raz jeszcze przedstawiam pod koniec mego postu.
                      IV. Podobnie jak Gorecka jestes typowym Polskim profesorem, mocno stojacym za habilitacja, dozywotnia belwederska profesura a szczegolnie za dalszym nieuznawaniem w POlsce doktoratow z czolowych uniwerytetow swiata (tzw. nostryfikacja). Stad tez te niczym nie POparte twierdzenia o sukcesach POlskiej nauki oraz wyrazny strach przed otwarciem na swiat POlskiej nauki i POlskiego szkolnictwa wyzszego...
                      V. Co wiec mozna zrobic, aby uratowac POlska nauke i POlskie szkolnictwo wyzsze przed zupelnym upadkiem? Przede wszystkim wiec nalezy POzbyc sie z POlski mafii profesorskiej (w tym tez tych roznych dalatatow i adeptow z forum DOKTORAT-NAUKA-UCZELNIA \'Gazety Wyborczej\'), ktorzy to \'profesorowie\' z doktoratami i habilitacjami na ogol z czasow PRLu oPANowali POlska nauke i na reke jest im jej zacofanie i izolacja od swiata, gdyz dzieki tej izolacji i mafijnym ukladom (\'reka reke myje\') moga oni dorabiac na studiach wieczorowych i na prywatnych pseudouczelniach, jednakze z wielka szkoda dla nauki i swych studentow.
                      VI. NALEZY WIEC:
                      1. Zlikwidować wreszcie te dożywotnie, belwederskie profesury.
                      2. Zlikwidować habilitacje, a jednocześnie zweryfikować doktoraty i podwyższyć wymogi ich uzyskiwania.
                      3. Nie uznawać dyplomów z podejrzanych uczelni (np. ze Słowacji), choćby były one unijne, a natomiast uznawać dyplomy czołowych uczelni świata, niezależnie od kraju, w którym zostały one uzyskane.
                      4. Wprowadzić uczciwe, otwarte konkursy na stanowiska od asystenta do profesora, w których jury składało by się z cudzoziemców, wylosowanych przez komputer z puli ekspertów (na to musza się znaleźć fundusze).
                      5. Wprowadzić w Polsce jako prawo Europejska Kartę Naukowca oraz Kodeks Postępowania przy Rekrutacji Pracowników Naukowych:
                      64.233.183.132/search?q=cache:lXz9qRRQ4OUJ:europa.eu/eracareers/pdf/kina21620b8c_pl.pdf+karta+naukowca&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl
                      6. Zlikwidować autonomie uczelni państwowych - są one finansowane przez podatników, i przed podatnikami muszą one odpowiadać.
                      7. Wprowadzić ograniczenia w wieloetatowości.
                      8. Zlikwidować PAN (dyrekcję, nie instytuty, które powinny być połączone z uczelniami wyższymi).
                      9. Zamiast rozpraszać fundusze na finansowanie małych laboratoriów, przeznaczyć je na udział Polski w takich instytucjach międzynarodowych jak CERN czy ESA.
                      10. Przestać gadać o reformie, a zacząć ją wreszcie wdrażać!
                      lech.keller@gmail.com
                    • whiteskies Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 13.01.11, 09:25
                      @adam
                      Daj spokój, polemizujesz ze znanym Trollem obarczonym manią wielkości... Nie warto.
                      • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka! 13.01.11, 10:53
                        A masz "whiteskies" cos wiecej do POwiedzenia niz tylko obrazanie mnie? Manie wielkosci to ma zas ta Pani Profesor od chemii, bez jednego chocby patentu a wiec niechciana na Zachodzie...
                    • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka! 13.01.11, 11:00
                      PS: to nie moja sytaucja wymaga POprawy. Ja mam doktorat (PhD) z jednego z najlepszych uniwersytetow swiata i stanowisko naukowo-badawcze na zachodnioeuropejskim uniwersytecie. POprawy wymaga zas sytuacja calej POlskiej nauki i POlskiego szkolnictwa wyzszego, ktore pod zgubnym kierynkiem ksenobofobicznej mafii profesorskiej uksztaltowanej w PRLu, a wiec z nieaktualna wiedza, od lat ciagnie pieniadze z budzetu, nic nie dajc w zamian POlskim POdatnikom!
                • ajent.007 Re: System grantów działa źle? 15.01.11, 11:11
                  A ladnie to tak dorabiac na boku?
                  www.terapianatura.pl/terapeuci/Magnetoterapia/ewa-gorecka-134-13-0-0.html
                • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka!!! 16.01.11, 23:54
                  Czemu Pani Profesor zamilkla? Kiedy ten Nobel i gdzie te patenty?
                  • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 17.01.11, 19:35
                    Lesiu, pani profesor nie ma o czym z Tobą rozmawiać - i tak zrobiła Ci przez pomyłkę zaszczyt odpowiadając, bo nie wiedziała, z kim ma okoliczność - zresztą nie wiem, czy ktokolwiek po przeczytaniu Twojej twórczości choćby w tym jednym wątku miałby na to ochotę. :)

                    Tak, tak, skasujmy habilitację i wprowadźmy w zamian nagrodę Nobla jako kryterium awansu!

                    A co do Twojej prywatnej obsesji (i krucjaty) - dobrze, UW potraktował Cię okrutnie. Ale dlaczego nie nostryfikowałeś dyplomu na żadnej z tych innych polskich uczelni, które ponoć tak chętnie, licznie i długotrwale Cię zatrudniały? Czyżby też nie byli do Ciebie przekonani, czy może zatrudniać Cię chciały tylko instytucje, których potencjał naukowy nie wystarcza nawet do tego, by miały uprawnienia do przeprowadzania przewodów doktorskich? Weź już nie zawracaj głowy, ciesz się swoją zagraniczną karierą naukową i odpuść nam zacofanym.
                    • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka!!! 17.01.11, 23:48
                      Pani profesor nie ma po prostu argumentow. Na Nobla szansy nie ma, na patent zreszta tez. Najlepiej by zrobila nie przychodzac do pracy, gdyz nie marnowala by w ten sposob energii i materialow i nie produkowala rzesz przyszlych bezrobotnych...
                      I czy nie wiesz, ze jesli ci w Polsce odmowia nostryfikacji na jednej uczelni, to prawo nie pozwala ci ubiegac sie o nostryfikacje na innej. Mozesz tylko odwolac sie do CK, co zreszta zrobilem, z wiadomym (negatywnym) skutkiem. A na procesowanie sie nie mam czasu, pieniedzy i ochoty...
                      Nastepnym razem, zanim cos napiszesz, to sprawdz przed tem FAKTY!
                      Pozdrawiam z antypodow!
                      Kagan (lech.keller@gmail.com)
                      • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 19.01.11, 16:01
                        I czy nie wiesz, ze jesli ci w Polsce odmowia nostryfikacji na jednej uczelni, to prawo nie pozwala ci ubiegac sie o nostryfikacje na innej. Mozesz tylko odwolac sie do CK, co zreszta zrobilem, z wiadomym (negatywnym) skutkiem.

                        Nie wiedziałem - jak piszę poniżej, wszystkie znane mi nostryfikacje przebiegały tak gładko i bezproblemowo, że nie musiałem się dotąd zastanawiać nad wariantem negatywnym (nie brałem też nigdy bezpośredniego udziału w takiej procedurze inaczej niż jako głosujący członek rady wydziału, więc nie zapoznawałem się z detalicznymi przepisami w tej akurat kwestii, skoro nie było potrzeby). Co do CK, kwestia jest jasna - kuriozum byłoby, gdybyś mógł odwoływać się do nich wielokrotnie, każąc za każdym razem od nowa oceniać tę samą w zasadzie sprawę (chyba, że odwołanie miałoby wyłącznie związek z uchybieniami proceduralnymi w postępowaniu przed radą wydziału; nie sprawdzałem, jaki jest zakres działań CK w tej mierze, tzn. czy zajmuje się też oceną merytoryczną samej rozprawy). Jeżeli CK wydałoby ocenę negatywną na gruncie merytorycznym, to też byłoby jasne, dlaczego to ostatnia instancja.

                        Jeśli jednak chodzi o samą nostryfikację, to troszkę mnie to zaskoczyło - ale też rozumiem, że nikt (poza zainteresowanymi uzyskaniem nostryfikacji) nie chce krążenia papierów po całej Polsce, w nadziei, że a może teraz się uda... Szczerze mówiąc, takie nostryfikacje to jest jednak trochę roboty; ale dopóki sens tej procedury jest taki, że UW nostryfikując Twój doktorat potwierdza, iż na podstawie tej samej rozprawy otrzymałbyś doktorat na UW, to dobrym prawem tej uczelni jest Twoją pracę merytorycznie (i jeśli trzeba - a tego w Twoim, konkretnym przypadku nie wiem, choć mam powody do domysłów - negatywnie) ocenić.

                        Nie rozumiem tylko, dlaczego tak Cię to boli, skoro - jak można wywnioskować z Twoich postów - obecnie przebywasz na zachodniej uczelni, do której UW wiele brakuje, zarabiasz lepiej niż w Polsce i w ogóle kwitniesz naukowo i pod każdym innym względem? Moim zdaniem jest to rzadki przykład sytuacji, w której wszystkie strony odniosły same korzyści, można by wręcz używać tego przypadku jako reklamy nostryfikacji! :)
                        • ajent.007 System grantów i nostryfikacji działa źle! 19.01.11, 23:46
                          Ciesze sie, ze zapoznales sie wreszcie na czym polega dzis w Polsce nostryfikacja: na niedopuszczaniu do Polski Polakow z doktoratami uzyskanymi na najlepszych wyzszych uczelniach swiata.
                          I co z tego, ze znalazlem posade, i to dobra, za granica, skoro jestem Polakiem i uwazam, ze Polska mogla by sporo skorzystac, gdyby mi pozwolono pracowac w moim wyuczonym zawodzie w Polsce.
                          Pytam sie wiec, w czyim interesie lezalo zmuszenie mnie do opuszczenia Polski? Skazano mnie de facto na banicje, a ty uwazasz, ze wszystko jest OK. Czemu tez uwazasz, ze UW i ogolnie Polska (w tym i jej nauka) odniosla korzysc z tego, ze mnie wyrzucono z Polski?
                          Pozdr.
                          lech.keller@gmail.com
                • wari Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 19.01.11, 23:20
                  Ajent 007 (kagan) jest typem trolla obecnym na wielu forach od wielu, wielu lat. Ma co najmniej zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne połączone z konfabulacją, objawiające się m.in. przymusem pisania w internecie na temat nauki (i nie tylko), często występuje tez pod kilkoma nickami i dyskutuje sam ze sobą. Obecność w internecie wielu ludziom zabrało realne życie, tak też jest w tym przypadku, a że padło akurat na tematy związane z nauką... to po prostu pech. Ze wszystkich forów, gdzie istnieje dobre moderowanie jest usuwany, choćby ze względu na obrażanie innych czy wielokrotne kopiowanie tych samych tekstów. Niestety tutaj może zaśmiecać swoimi postami każdą dyskusję na ten temat.
                  • ajent.007 Re: System grantów i moderacji forum działa źle! 19.01.11, 23:51
                    Potrafisz 'wari' tylko mnie obrazac stosujac metode klamstw i oszczerstw? I czemu nie masz odwagi podpisac sie swym nazwiskiem pod tym co piszesz? Myslisz, ze na forum internetowym wolno bezkarnie obrazac i niszczyc ludzi, ktorzy pisza prawde o tragicznie zlej sytuacji w polskiej nauce?
                    I czemu ty jestes tu tolerowany, choc wyraznie naruszasz nie tylko netetykiete i regulamin forum, ale tez i prawo obowiazujace w Polsce?
                    lech.keller@gmail.com
              • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 12.01.11, 12:24
                Gdybyś zadał sobie choć odrobinę wysiłku i odszukał CV prof. Góreckiej (albo chociaż uważnie przeczytał jej list), to wiedziałbyś, że była na Zachodzie w dobrych ośrodkach i ma znaczące, w skali światowej, osiągnięcia - np. otrzymana przez nią nagroda Japońskiego Towarzystwa Fizycznego mogłaby dać Ci do myślenia. Ty takich nagród trzymasz pewnie pełną szufladę i już nie masz gdzie następnych chować, ale miej choć trochę litości dla słabszych. :)

                Okazałeś się w tej sprawie równie kompetentny, jak w wielu innych poprzednio, więc nie dziw się, że akurat Twoja krytyka korupcji w polskiej nauce nie robi na nikim wrażenia, a internauci nazywają Cię Lesiem. Pracujesz na to wytrwale.

                • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka 12.01.11, 23:09
                  Nie badz smieszny. Gdyby byla ona naprawde dobrym chemikiem, to zostala by ona na Zachodzie albo Dalekim Wschodzie i pracowala by tam tam uczelni z pierwszej swiatowej setki (a nie na UW), a jeszcze lepiej w laboratorium chemicznym jakiejs wielkiej firmy, oraz miala by Nobla!
                  A ciebie stac znow tylko na chamski atak ad personam, tchorzliwy anonimie z forum Doktorat-Nauka-Uczelnia... :(
                  • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 13.01.11, 12:02
                    Wolę, żebyś opluwał mój forumowy nick niż moje nazwisko (co też z pewnością zrobisz, jeśli się kiedyś na nie natkniesz, nawet jeśli nie będziesz wiedział, że to właśnie ja). Folguj sobie, plwaczu, bo Ci żyłka spuchnie. Nie rozumiem tylko, jak Ci nie wstyd zachowywać się w ten sposób i podpisywać pod tym własnym nazwiskiem; ale to już nie mój problem. Natomiast prof. Górecka pewnie właśnie zrozumiała, skąd Twoje kłopoty z nostryfikacją doktoratu i zatrudnieniem na polskich uczelniach. :)
                    • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka! 14.01.11, 02:01
                      1. Nikogo nie opluwam.
                      2. Krytykuje , i to pod moim nazwiskiem, a nie anonimowo, jak wiekszosc forumowiczow, obecny, zalosny stan polskiej nauki i polskiego szkolnictwa wyzszego.
                      3. Pracowalem w Polsce na wyzszych uczelniach, panstwowych i prywatnych, pomimo braku nostryfikacji. A ze dostalem lepsza oferte z zagranicy, to z niej skorzystalem. To chyba oczywiste, ze tak a nie ianczej postapilem!
                      4. Rozumiem, ze prof. Goreckiej za granica nie chcieli na stale, bo co to z niej za profesor chemii bez Nobla i bez chocby jednego patentu?
                      5. Dyplomy nostryfikuje sie za ich meritum, a nie za podlizywanie sie czlonkom mafii profesorskiej, ktorzy w Polsce decyduja o nostryfikacji, habilitacji i rozdawniu belwederskich profesur!
                      lech.keller@gmail.com
                      • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 14.01.11, 15:03
                        Ależ ja naprawdę uważam, że nie ma powodu, by przeprowadzać jakiekolwiek nostryfikacje, niezależnie od tego, czy chodzi o doktorat z Monash, czy z Maharishi University. Nawet gotów jestem głosować za przyznaniem Ci belwederskiej profesury honoris causa ze złotym szlaczkiem, gdyby kiedyś ministerstwo rozpisało w tej sprawie referendum. Ale czy naprawdę uważasz, że jakakolwiek normalna uczelnia, wiedząc zawczasu, w co się ładuje, zatrudni Cię na stałe? Niby z jakiego powodu? Publikacje, cytowania, jakiś oddźwięk Twoich badań?

                        Wszystkiego najlepszego za granicą; a daj znać, jak już Nobla dostaniesz!
                        (No wiem, że z chemii nie kandydujesz, ale może choć z literatury?)
                        • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka!!! 15.01.11, 00:21
                          1. Staralem sie o zwykla nostryfikacje australijskiego doktoratu, ktora powinna byc przeprowadzona w Polsce automatycznie. Niestety, na tym, tak przez ciebie chwalonym UW, odmowiono mi jej przez zwykla zawisc i zlosliwosc.
                          2. Moj doktorat (PhD) nie wymaga nostryfikacji nigdzie na Zachodzie Europy. Czemu wiec nie jest on uznawany w Polsce? Czekam na odpowiedz.
                          3. Wbrew twym, niczym nie popartym insynuacjom, pracuje od lat na zachodnioeuropejskim uniwerytecie jako pracownik naukowy oraz pracowalem w Polsce na wyzszej uczelni jako adiunkt, tyle, ze poniewaz nie mialem nostryfikowanego doktoratu, to nie moglem sie habilitowac, wiec wyjechalem (znow) do pracy za granice. Stracila na tym tylko Polska, chocby dla tego, ze pieniadze wydaje za granica, i za granica place swoje podatki (zreszta wyzsze niz oficjalne zarobki polskiego profesora).
                          4. Jesli chodzi o publikacje, to mam na swym koncie 3 ksiazki (w tym 2 po angielsku, wydane w Niemczech) oraz szereg rozdzialow w ksiazkach i artykulow (sporo z nich mozna latwo znalzec na PoP, a wiekszosc uzywajc np. Google). Jestem takze konsultantem rzadu RP w sprawie reformy emerytalnej itp. itd. A ty, anonimie???
                          lech.keller@gmail.com
                          • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 19.01.11, 14:15
                            2. Moj doktorat (PhD) nie wymaga nostryfikacji nigdzie na Zachodzie Europy. Czemu wiec nie jest on uznawany w Polsce? Czekam na odpowiedz.

                            Nie mam zielonego pojęcia. Moim zdaniem, nie ma sensu utrzymywać procedury nostryfikacyjnej, skoro oddaliśmy w większości szkolnictwo wyższe ludziom, którzy z nauką nie mają ani nigdy nie mieli nic wspólnego (choćby nawet i doktoraty popisali). Dlaczego sprzedawać (za pośrednictwem uczelni) dyplomy ma móc taki ktoś, a absolwent Maharishi University czy Monashu już nie? Jakbyśmy mieli jakąkolwiek kontrolę jakości w kraju, to można by o nostryfikacji rozmawiać; w obecnym stanie rzeczy równie dobrze można pozwolić wykładać i egzaminować na uniwersytetach ludziom z ulicy. A co do Twojego doktoratu konkretnie, to wolałbym się nie wypowiadać - na jego lekturę bynajmniej nie mam ochoty, do oceny fachowej brak mi pewnie kompetencji, a przeciętne doświadczenia z mojego wydziału (wszystkie nostryfikacje, które pamiętam, przeszły półautomatycznie, przy jednomyślnych rekomendacjach komisji) kazałyby wyrazić domniemanie, że to jakiś wyjątkowy knot musiał być - czego jednak nie zrobię, nie znając konkretów.

                            3. Wbrew twym, niczym nie popartym insynuacjom, pracuje od lat na zachodnioeuropejskim uniwerytecie jako pracownik naukowy oraz pracowalem w Polsce na wyzszej uczelni jako adiunkt, tyle, ze poniewaz nie mialem nostryfikowanego doktoratu, to nie moglem sie habilitowac, wiec wyjechalem (znow) do pracy za granice. Stracila na tym tylko Polska, chocby dla tego, ze pieniadze wydaje za granica, i za granica place swoje podatki (zreszta wyzsze niz oficjalne zarobki polskiego profesora).

                            A któryż to "zachodnioeuropejski uniwersytet" zaszczycasz? Nadal Americanos College w Nikozji, czy może teraz w Portugalii bywasz? Próbowałem coś wyszukać, zakładając, że się Tobą chwalą na swoich anglojęzycznych stronach, ale nie doszukałem się. Co do "pracowników naukowych", to w poprzednim punkcie wyjaśniłem Ci, co sądzę o tej kategorii; w sumie nic złego, dopóki bezpodstawnie nie zakłada się, że z racji nazwy mają automatycznie coś wspólnego z nauką.

                            Że zarobki za granicą lepsze niż na polskiej uczelni? Też mi nowum, powiedz lepiej, gdzie na Zachodzie naukowcy zarabiają gorzej niż w Polsce albo w jakiej branży w dużym polskim mieście zarabia się średnio gorzej niż na uniwersytecie. W niejednym kraju Zachodu zasiłek socjalny też miałbyś wyższy niż zarobki jako adiunkt w Polsce.

                            4. Jesli chodzi o publikacje, to mam na swym koncie 3 ksiazki (w tym 2 po angielsku, wydane w Niemczech) oraz szereg rozdzialow w ksiazkach i artykulow (sporo z nich mozna latwo znalzec na PoP, a wiekszosc uzywajc np. Google). Jestem takze konsultantem rzadu RP w sprawie reformy emerytalnej itp. itd. A ty, anonimie???

                            A ja nie (nie wiem zresztą, co jest większym powodem do chluby). Nie chcę Cię przemęczać - która z Twych licznych publikacji spotkała się z największym odzewem mierzonym cytowaniami w czasopismach naukowych? Podaj jeden tytuł, proszę...
                            • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka! 20.01.11, 00:16
                              1. Czemu nie chcesz sie zapoznac z moja rozprawa? Moge ci ja wyslac w formacie PDF, mozesz tez jej poszukac po bibliotekach: Lech Keller: Visions of the Future in the Writings of Stanislaw Lem. Volume 1: Visions of the Future. Saarbrücken: Lambert Academic Publishing, 2010. ISBN 978-3-8383-5900-7.
                              2. Zanim otrzynalem stopien PhD na Monash, to moja rozprawa musiala byc pozytywnie oceniona najpierw wewnetrznie, a pozniej zewnetrznie, przez kilku recenzentow z innych uniwersytetow. Czemu wiec z gory zakladasz, ze musial byc to jakis "wyjatkowy knot"?
                              3. Czyzbys naprawde nie umial uzywac Google albo PoP? Wpisz "Lech Keller" do jakiejs dobrej wyszukiwarki a znajdziesz sporo odwolan do mych ksiazek i artykulow oraz np. do:
                              cetrad.info/?action=pessoas/viewPerson&id=90
                              4. Z moich ostatnich publikacji po polsku polecam np.
                              Lech Keller-Krawczyk, Amerykański kryzys finansowy z początku XXI wieku: geneza i konsekwencje Stosunki Międzynarodowe, t. 42 (nr 3-4)/2010 oraz
                              Lech Keller-Krawczyk Otwarte Fundusze Emerytalne - zabezpieczenie na przyszłość czy piramida finansowa?
                              mikro.univ.szczecin.pl/bp/?a=g97g0
                              a po angielsku:
                              Lech Keller Competitiveness of Polish economy at the beginning of the 21st century - Implications for economic policy International Journal of Economic Policy in Emerging
                              Economies
                              (Special Issue on the Polish Economy)
                              www.inderscience.com/www/IJEPEE_leaflet.pdfPOZDR.
                              lech.keller@gmail.com
                              • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 20.01.11, 09:52
                                Wrzucenie hasła "Lech Keller" do Scholar Google'a ujawnia, co każdy może sprawdzić w dwie minuty, że zdołałeś umieścić w kilku miejscach indeksowanych przez tę wyszukiwarkę swoje teksty (co może zrobić absolutnie każdy i to bez trudu; żeby pozować na fizyka czy informatyka, wystarczy wrzucić kilka .pdf-ów swojego bełkotu na arxiv, i już po góra kilku miesiącach Scholar Google będzie je wykazywać). Każdy, kto kiedykolwiek kompetentnie używał tej wyszukiwarki, widzi też jednak od razu, że w dostępnych SG miejscach nie pojawiło się żadne cytowanie Twojej pracy, poza jednym autocytowaniem - co oznacza, ściśle mówiąc, że sam siebie zacytowałeś, i to nie w recenzowanym czasopiśmie, tylko na uniwersyteckiej stronie internetowej. Oczywiście, to też możesz łatwo nadrobić, cytując sam siebie pod różnymi lipnymi nazwiskami na arxiv-ie czy w innych repozytoriach - ale od tego nie przybędzie Ci ani jedno cytowanie w recenzowanych czasopismach... Jak na tyle lat "działalności naukowej", ciut słabo.

                                Jednym słowem, skoro niczego innego nie miałeś na myśli, mówiąc o swojej "działalności naukowej", to po pierwsze jesteś totalnym pozerem, a po drugie - wygląda na to, że procedura nostryfikacyjna w Twoim przypadku zadziałała akurat z korzyścią dla polskiej nauki i szkolnictwa wyższego.

                                Co pozwala mi z czystym sumieniem zrezygnować z dalszej polemiki z Tobą jako uznanym naukowcem, bo takowym nie byłeś, nie jesteś, i nic nie wskazuje, byś miał nim kiedyś zostać.
                                • ajent.007 Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 20.01.11, 11:55
                                  Nic nigdzie sam nie "wrzucalem" i nie mam najmniejszego pojecia czym jest ow tajemiczy arxiv.
                                  Wszystkie publikacje wykazywane przy moim nazwisku na PoP byly wydane drukiem, co kazdy moze sprawdzic.
                                  A co do cytatu - tez mozna latwo sprawdzic na Google Scholar, ze to nie jest autocytat.
                                  I nie rozumiem twego samozadowolenia. Przeciez aby nostryfikowac doktorat nie trzeba miec w ogole zadnych publikacji. Pomyliles chyba nostryikacje z habiliatacja i ubieganiem sie o belwederska profesure. A ja moge ci wyliczyc setki polskich dr hab. o prof. zw., o ktorych PoP nigdy jeszcze nie uslyszal...
                                  lech.keller@gmail.com
                                  • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 20.01.11, 18:09
                                    "A co do cytatu - tez mozna latwo sprawdzic na Google Scholar, ze to nie
                                    jest autocytat."

                                    Pewnie. Lech Keller cytuje wprawdzie Lecha Kellera, ale zbieżność nazwisk jest czysto przypadkowa. :)))

                                    Złapią cię za rękę - mów, że to nie twoja ręka!

                                    Ależ z Ciebie, Lesiu, zawodnik! Natomiast co do nostryfikacji, po raz ostatni, bo z mitomanem i osobą, która nie zauważa, kiedy sama siebie cytuje albo sama z sobą rozmawia, dyskutować jest wszak niehumanitarnie - owszem, doktorat nie musi być cytowany, nie musi być opublikowany, nie musi nawet być publikowalny. Wszelako doktorat powinien być pracą naukową i instytucja go wydająca może w związku z tym narzucić pewne wymagania merytoryczne. Monash uznał, że je spełniłeś i doktorat Ci wydał (nie wiem, czy są z tego powodu teraz zadowoleni, ale to nie mój problem, ani też problem polskiej nauki). UW uznał, że ich nie spełniasz, a ściślej mówiąc: Twoja rozprawa ich nie spełnia, więc nostryfikacji odmówił, a CK tę decyzję potwierdził. Skoro uważasz, że UW nie zapewniał odpowiedniego poziomu oceny Twojej rozprawy, to po cholerę tam składałeś papiery nostryfikacyjne? Trudno, nauka polska poniosła tę stratę, będziemy musieli sobie jakoś bez Ciebie poradzić. Czy mógłbyś równie szlachetnie wzgardzić także polskimi forami internetowymi?
                                    • ajent.007 Re: System grantów działa źle jak cala Polska! 21.01.11, 04:27
                                      Ales sie przyczepil do tego cytowania...
                                      A latwo sprawdzic, ze jest to artykul p.t. Competitiveness of Polish economy at the beginning of the 21st century: implications for economic policy z International Journal of Economic Policy in Emerging Economies Volume 1, Number 2-3 / 2008.
                                      A cytowany byl przez niejaka Zuzanne Nowak, ktorej to nazwisko i imie nie sa moim pseudonimem...
                                      www.szie.hu/file/tti/archivum/Novak_Zsuzsanna_phd.pdf
                                      A co do nostryfikacji - ile razy mam ci powtarzac, ze odmowiono mi jej przez czysta zlosliwosc! I skad mialem wiedziec, ze mi odnowia nostryfikacji przed decyzja podjeta na UW?
                                      A z ma rozprawa doktorska mozesz sie latwo zapoznac, bo zostala ona wydana drukiem:
                                      Lech Keller, Visions of the Future in the Writings of Stanislaw Lem (Volume 1, "Visions of the Future") Saarbrücken, Germany: LAP Lambert Academic Publishing, 2010, 392 p., ISBN 978-3-8383-5900-7
                                      Lech Keller, Visions of the Future in the Writings of Stanislaw Lem (Volume 2, "Annotated and Cross-Referenced Primary and Secondary Bibliography of Stanislaw Lem") Saarbrücken, Germany: LAP Lambert Academic Publishing, 2010, 696 p., ISBN 978-3-8383-6942-6
                                      Takze:
                                      Acta Lemiana Monashiensis ed. Lech Keller, „Acta Polonica Monashiensis" 2002, vol. 2, nr 2 Monash University 2003, 207 p., ISSN 1326-8562
                                      Serdecznie Pozdrawiam z antypodow!
                                      lech.keller@gmail.com
                                      • ajent.007 Re: System grantów działa źle jak cala Polska! 21.01.11, 04:36
                                        Z cytowany jestem na str. 84 rozprawy doktorskiej Pani Zuzanny.
                                        www.szie.hu/file/tti/archivum/Novak_Zsuzsanna_phd.pdf
                                    • ajent.007 Re: System grantów działa źle jak cala Polska 21.01.11, 12:37
                                      Ales sie przyczepil do tego cytowania... :(
                                      A latwo sprawdzic, ze jest to artykul p.t. Competitiveness of Polish economy at the beginning of the 21st century: implications for economic policy z International Journal of Economic Policy in Emerging Economies Volume 1, Number 2-3/2008.
                                      A cytowany byl przez niejaka Zuzanne Nowak, ktorej to nazwisko i imie nie sa moim pseudonimem...
                                      www.szie.hu/file/tti/archivum/Novak_Zsuzsanna_phd.pdf
                                      Cytowany jestem na str. 84 rozprawy doktorskiej Pani Zuzanny.

                                      A co do nostryfikacji - ile razy mam ci powtarzac, ze odmowiono mi jej na UW i w CK przez czysta zlosliwosc! I skad mialem wiedziec, ze mi odnowia nostryfikacji przed decyzja podjeta na UW i w CK?
                                      A z ma rozprawa doktorska mozesz sie latwo zapoznac, bo zostala ona wydana drukiem:
                                      Lech Keller Visions of the Future in the Writings of Stanislaw Lem (Volume 1, "Visions of the Future") Saarbrücken, Germany: LAP Lambert Academic Publishing, 2010, 392 p., ISBN 978-3-8383-5900-7
                                      Lech Keller Visions of the Future in the Writings of Stanislaw Lem (Volume 2, "Annotated and Cross-Referenced Primary and Secondary Bibliography of Stanislaw Lem") Saarbrücken, Germany: LAP Lambert Academic Publishing, 2010, 696 p., ISBN 978-3-8383-6942-6
                                      Takze:
                                      Acta Lemiana Monashiensis ed. Lech Keller, „Acta Polonica Monashiensis" 2002, vol. 2, nr 2 Monash University 2003, 207 p., ISSN 1326-8562
                                      Serdecznie Pozdrawiam z antypodow!
                                      lech.keller@gmail.com
                    • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka!!! 14.01.11, 04:56
                      PS: to nie jest forum DOKTORAT-NAUKA-UCZELNIA, gdzie mnie zabanowala mafia profesorska w osobach dalataty, adepta i jemu POdobnych!
                      • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle jak cala polska nau 14.01.11, 14:37
                        Gwoli ścisłości, na forum Doktorat-Nauka-Uczelnia byłeś traktowany z rozczuleniem, jako maskotka i pieszczoszek wręcz, nikt Ci głosu nie odbierał i przez czas długi toczyłeś swobodnie mnóstwo dyskusji pod przeróżnymi swymi nickami (to prawda, że czasem także sam ze sobą; ale któż za nas jest doskonały?). Pojedyncze Twoje chamskie wpisy były wprawdzie kasowane (nie administruję D-N-U, ale dało sie zauważyć), lecz to nie z ich powodu zostałeś wreszcie zbanowany, tylko dlatego, że przez parę dni w ataku szału próbowałeś, z niezłym skutkiem, zaburzać podstawowe funkcje forum, zarzucając je spamem, otwierając niezliczone nowe wątki i "wznawiając" sztucznie stare, tak by nie było łatwego dostępu do niczego poza Twoim monotonnym bełkotem i bluzgami. Nie miałem wpływu na decyzję o wycięciu Cię stamtąd, ale nie mam wątpliwości, że była słuszna i jedyna możliwa. O ile się orientuję, nie było to pierwsze forum, z którego Cię wywalono, a są powody, by przypuszczać, że wcześniej czy później zaliczysz "bana" w każdym moderowanym środowisku.
                        • ajent.007 System grantów działa źle jak cala polska nauka!!! 15.01.11, 00:26
                          Na forum Doktorat-Nauka-Uczelnia bylem najpierw wysmiewany a pozniej zostalem na nim zabanowany. Tyle jesli chodzi o dyskusje o polskiej nauce i o wolnosci slowa w zrozumieniu polskiej profesury (dalatata, adept etc.).
                          I ty tez, jak widze, tesknisz za cenzura, tak ladnie (Orwell by tego lepiej nie wymyslil) nazwanej przez ciebie "moderacja".
                          I kto, jak nie osoby z forum Doktorat-Nauka-Uczelnia wyslaly do mego szefa szereg donosow na mnie?
                          lech.keller@gmail.com
      • kontakt-gw Re: System grantów działa źle 10.01.11, 14:45
        trzy.14 napisał:

        > W o
        > góle zamiast pompować pieniądze w "ludzi" (np. "przedsiębiorczą młodzież"), pie
        > niądze UE należało/należy wpompować/pompować w zmiany strukturalne.

        Na zmiany strukturalne nie ma zgody srodowiska, a politycy ciagle sie "wycofuja".
        Co do "przedsiebiorczej mlodziezy". Jest w tym sporo prawdy, ale zle zabrzmialo w kontekscie programu Iuventus Plus. Autorka jednak powinna byla oddac mu sprawiedliwosc - wsrod jego laureatow 19tu jest z Wydzialu Chemii UW, w tym jeden jest doktorantem Autorki. Wypada rowniez dodac, ze na stronie labu, w ktorym pracuje Autorka, mamy wykaz Representative publications. Laureat Iuventus plus jest pierwszym autorem jednej z nich. Zgadzam sie, ze jest wielu doktorantow, ktorzy nie maja zadnyc osiagniec i pobieraja wysokie stypendia (zwlaszcza samorzadowe ze srodkow europejskich) i jest to demoralizujace - podobnie jak stypendia na kierunkach zamawianych. W tyle zawsze jednak kolacze mi sie mysl, ze polska nauka jak powietrza potrzebuje uniezaleznienia sie mlodych od decyzji wiekowych samodzielnych. Nie moze byc tak, ze sukces w nauce jest mozliwy tylko po odbyciu wielu stazy zagranicznych przy zalozeniu, ze jest sie na nich "on leave" i z pelnym "blogoslawienstwem szefa".
        • whiteskies Re: System grantów działa źle 11.01.11, 16:46
          Myslę, ze wlasnie dlatego ze autorka widziala jak odbywa sie kwalifikacja do Iuventus plus miała prawo napisać krytyczne uwagi. Na pewno nie pisze ich z tego powodu ze "jej otoczenie zostało skrzywdzone". Tym bardziej należy docenić opinie na ten temat.
          Nota bene czy ktos wie ile aplikacji w ogóle wpłynęło i jakie były naprawde kryteria?
          Bo ze aplikowac mogli autorzy dobrych publikacji jest oczywiscie plusem teh akcji, ale i informacje o kryteriach oceny i o efektywności akcji (np. o ułamku skutecznych aplikacji) brak. Nie wiadomo tez czy była to jednorazowa akcja wynkła pod koniec roku z powodu pewnej kwoty niewydanych pieniedzy na koncie (akcja "hasłowa": patrzcie uwaznie, od czasu do czasu coś sie pojawi i wtedy rzucimy pieniadze w Wy w trymiga sklecicie aplikację) czy element szreszej polityki. Doprawdy, zgadzam sie w pełni z autorka tekstu ze stabilizacja prawa stabilizacja i systematyczne udoskonalanie systemu (m.in. przez lepsze recenzje i oceny wykonaych prac, co suferuje autorka tekstu) jest w perspektywie znacznie więcej warte.

          Problem usamodzielnienia sie młodych autorka tekstu tez porusza, pisze o grantach "start up". Iuventus plus przykladrm takiego nie jest: kto ze startujacych do konkursu mogł coś rzetelnie zaplanować?
          • ajent.007 Re: System grantów działa źle! 13.01.11, 11:15
            System zarzadzania Polska nauka jest doszczetnie przegnily i cierpi na takie schorzenia jak:
            - wsobny chow naukowcow (jak Prof. Gorecka: od studenta do profesora na tym samym wydziale tej samej uczelni),
            - prorodzinna polityke zatrudniania (preferencja dla potomstwa profesury),
            - feudalne struktury chrakteryzujace sie habilitacja i dozywotnia, panstwowa profesura (tzw. belwederska) a takze
            - ostra ksenofobia, objawiajaca sie np. nieuznawaniem w Polsce doktoratow z najlepszych uniwersytetow swiata.
            Stad system ten nie moze byc w zaden sposob ulepszony: jedyna droga to jego calkowita likwidacja i zastapienie go calkowicie nowym systemem.
            lech.keller@gmail.com
    • charioteer1 Re: System grantów działa źle 10.01.11, 15:39
      kontakt-gw napisała:

      > System grantow nie dziala przede wszystkim ze wzgledu na nierzetelnosc srodowis
      > ka, brak kompetentnych recenzji i zaniedbania poprzednich ekip przy tworzeniu r
      > ozwiazan systemowych. Nierzetelny i niemerytoryczny recenzent nie ponosi zadnej
      > odpowiedzialnosci personalnej - stad "ukladowosc" w przyznawaniu grantow moze
      > sie "miec dobrze" - pozostac calkowicie bezkarna.

      A kto to jest to magiczne "srodowisko"? Owszem, zdarzaja sie w konkursach MNiSW nierzetelne recenzje, ale to ministerstwo ponosi odpowiedzialnosc za organizacje calego procesu recenzowania i rozliczania grantow. Na srodowisko mozna bylo zwalac, jak istnial KBN.

      Zdarzalo mi sie w konkursach MNiSW otrzymac nierzetelne recenzje, ale nie uwazam tego za najwiekszy problem. Dobrze napisany wniosek w koncu sie przebije. Zreszta, niedawno wprowadzono system odwolan od recenzji, wiec tym bardziej pomstowanie na uklady nie ma wiekszego sensu.

      Prawdziwe problemy sa zupelnie gdzie indziej i bardzo trafnie wskazuje na nie autorka artykulu. Najwiekszy problem dla mnie to sa przepisy, ktore nie pozwalaja na kwalifikowanie kosztow istotnych dla wykonania projektu. Na przyklad obecne przepisy nie pozwalaja na wyplacanie wynagrodzen badanym w eksperymentach psychologicznych, co jest standardem w tego rodzaju badaniach na swiecie. Trudno oczekiwac, ze ktos altruistycznie dla dobra nauki przyjdzie na pol dnia do laboratorium. Istniejace przepisy efektywnie utrudniaja uprawianie nauki na swiatowym poziomie. Drugi problem to sposob organizacji samych konkursow, ale o tym autorka pisze dosc obszernie.
      • tuluz-lotrek Re: System grantów działa źle 10.01.11, 17:54
        Dobrze piszesz. Rządzącym łatwiej byłoby zrzucić całą odpowiedzialność na środowisko naukowe, gdyby nadal granty funkcjonowały w trybie KBN-owskim. Tyle, że KBN zdemontowano już dawno temu ("podziękowania" dla prof. Kleibera, wówczas ministra, obecnie prezesa PAN), procedury w coraz większym stopniu kształtują i obsługują biurokraci, a gromy wciąż zbierają naukowcy. Ba, ja sam się czasem zapominam i mówię o grantach KBN-owskich zamiast ministerialnych - to jest dopiero mistrzowska propaganda, zrobić wydmuszkę tak, żeby wciąż nazywano ją jajkiem!
      • brygida-rr Re: System grantów działa źle 10.01.11, 21:32
        charioteer1, czy znasz przypadek przyznania srodkow z mnisw po odwolaniu sie od negatywnej decyzji w sprawie finansowania projektu?
        • charioteer1 Re: System grantów działa źle 10.01.11, 22:20
          Osobiscie nie znam, ale mozliwosc odwolywania sie wprowadzono niedawno. W poprzednim konkursie przy kilku wnioskach 'niezakwalifikowany' zamienilo sie na 'finansowany', wiec mysle, ze to moze dzialac.
          • whiteskies Re: System grantów działa źle 11.01.11, 16:48
            Ja znam pozytywny przykład dotyczący dużej kasy z projektów strukturalnych.
            • ajent.007 Re: System grantów działa źle! 13.01.11, 11:02
              Gdzies ty bral nauki, "whiteskies"? Nie wiesz, ze nie mozna wyciagac zadnych ogolniejszych wnioskow z jednego, na dodatek nielosowo wybranego przypadku?
      • trzy.14 Re: System grantów działa źle 11.01.11, 23:07
        To prawda, ale pytanie, którego nikt w Polsce poważnie nie stawia, a od którego zależy wszystko brzmi: czy system, w którym wszystkie podmioty (instytuty, uczelnie) są państwowe, można przestawić w tryb prawdziwej a nie pozorowanej konkurencji? Gdyby Pan(i) pracowała w instytucie działającym na prawach "spółki prawa handlowego", który nawet otrzymał rządowy lub prywatny grant na badania psychologiczne, to ja naiwnie spodziewam się, że fundatora badań, czy to państwowego czy prywatnego. będą interesować WYNIKI badań, a nie sposób rozdysponowania otrzymanych funduszy! Tak jak nikogo nie interesuje, na co konkretnie przeznaczane zostały pieniądze na budowę autostrady, o ile tylko ta autostrada powstała w terminie i spełnia kryteria jakościowe.
        • charioteer1 Re: System grantów działa źle 11.01.11, 23:59
          Zgadzam sie ze wszystkim, co prof. Gorecka napisala o sposobie rozliczania rzadowych grantow.
          • ajent.007 Re: System grantów działa źle! 13.01.11, 11:05
            Prof. Gorecka jest marnym chemikiem (nie wspominajac Nobla, to nie ma ona na swym koncie nawet jednego patentu, co ja dyskwalifikuje jako "scislowca"), a na zarzadzaniu, w tym szczegolnie nauka, to absolutnie nie zna sie.
    • herr7 System grantów to jedyna pozytywna zmiana 11.01.11, 09:11
      w polskiej nauce po 89 r. Z tego powodu mam dług wdzięczności do rządu Tadeusza Mazowieckiego, który tę reformę przeprowadził. Po nim nikt nie miał już głowy żeby pozytywnie wpływać na rozwój nauki w Polsce. Słabością tego systemu jest korupcja, ale niskie standardy etyczne są cechą polskiej nauki.

      Granty umożliwiły mi realizację samodzielnych badań, dzięki którym mogłem zrobić habilitację. System ten ma sporo wad, ale jest jedyny, który w praktyce umożliwia rozwój kariery naukowej opartej na badaniach, a nie na tzw. działalności pozanaukowej. Pozyskanie środków unijnych jest bardzo trudne. Zwykle wymaga też zaangażowania ze strony osób wyspecjalizowanych w zarządzaniu takimi środkami, co oznacza że mogą się na nie porywać ludzie mający za sobą całe zespoły badawcze i wsparcie administracji. Są to więc środki dla wielkich bosów, a nie szeregowych pracowników nauki mogących liczyć jedynie na siebie samych.

      Zgadzam się co do tego, że granty celowe - tzw. granty zamawiane to w istocie granty "ustawione" pod osobę, która o dany projekt wnioskuje. Słabością jest też system rozliczania granatów, ale tak na prawdę dotyczy on delikatnego problemu oceny pracowników naukowych w Polsce, szczególnie profesury.
      • whiteskies Re: System grantów to jedyna pozytywna zmiana 11.01.11, 16:58
        Ależ autorka tekstu tego nie neguje. Pisze tylko, ze tak szumnie reklamowana reforma nauki źle działających elementów tego systemu nie zmienia na lepsze, a jest reklamowana tak jakby system grantowy wprowadzała....
        Standardy etyczne mogłaby podnieść sugerowana ocena wyników projektów, recenzje zagraniczne które równie dobrze mogły zadzialać i przy porzednim stanie prawnym...
        • herr7 Re: System grantów to jedyna pozytywna zmiana 11.01.11, 17:13
          Z tego co wiem to przeniesienie ciała zajmującego się przyznawaniem grantów do Krakowa jest podarunkiem PO dla tego miasta. Ponieważ to będzie sporo kosztować to na papierze będzie to wyglądać na wzrost nakładów na naukę. W rzeczywistości dostać grant jest coraz trudniej.

          Obecna minister z badaniami nie ma nic wspólnego. Myślę, że ona nauki nie rozumie, zresztą nie ma też chyba większego autorytetu. Co do Michała Kleibera - to był on odpowiedzialny za naukę w rządzie Leszka Millera, potem w rządach PIS, a teraz doradza obecnemu prezydentowi. Prawdę mówiąc, nie wiem jakie ma on osiągnięcia na tym polu...
          • ajent.007 Re: System grantów to jedyna pozytywna zmiana? 12.01.11, 07:20
            Dla mnie prawdziwa reforma nauki i szkolnictwa wyzszego musi polegac przede wszystkim na zniesieniu "Nieswietey Troycy" Polskiej Nauki, czyli habilitacji, nostryfikacji i panstwowej ('belwederskiej') profesury. Ale taka reforme musi zrobic ktos, kto sie zna nauce i jej zarzadzaniu, a nie jest, jak obecna P. Minister, az tak zlym prawnikiem, ze nie nadaje sie ona ani na adwokata, ani na prokuratora ani tez na sedziego, wiec wziela sie za nauczanie prawa...
            lech.keller@gmail.com
    • ajent.007 Cała polska nauka działa źle! 12.01.11, 06:39
      Niestety, ale ten artykul naPiSali ludzie mlodzi, ale wyraznie uksztaltowani przez POkolenie naukowcow wychowanych i uksztaltowanych w PRlu, a wiec stojacymi za habilitacja, dozywotnia belwederska profesura i szczegolnie za dalszym nieuznawaniem w POlsce doktoratow z czolowych uniwerytetow swiata (tzw. nostryfikacja). Stad tez te niczym nie POparte twierdzenia o sukcesach POlskiej nauki oraz wyrazny strach przed otwarciem na swiat POlskiej nauki i POlskiego szkolnictwa wyzszego...
      Co wiec mozna zrobic, aby uratowac POlska nauke i POlskie szkolnictwo wyzsze przed zupelnym upadkiem?
      Przede wszystkim wiec nalezy POzbyc sie z POlski mafii profesorskiej (w tym tez tych roznych dalatatow i adeptow z forum DOKTORAT-NAUKA-UCZELNIA 'Gazety Wyborczej'), ktorzy to 'profesorowie' z doktoratami i habilitacjami na ogol z czasow PRLu oPANowali POlska nauke i na reke jest im jej zacofanie i izolacja od swiata, gdyz dzieki tej izolacji i mafijnym ukladom ('reka reke myje') moga oni dorabiac na studiach wieczorowych i na prywatnych pseudouczelniach, jednakze z wielka szkoda dla nauki i swych studentow.
      NALEZY WIEC:
      1. Zlikwidować wreszcie te dożywotnie, belwederskie profesury.
      2. Zlikwidować habilitacje, a jednocześnie zweryfikować doktoraty i podwyższyć wymogi ich uzyskiwania.
      3. Nie uznawać dyplomów z podejrzanych uczelni (np. ze Słowacji), choćby były one unijne, a natomiast uznawać dyplomy czołowych uczelni świata, niezależnie od kraju, w którym zostały one uzyskane.
      4. Wprowadzić uczciwe, otwarte konkursy na stanowiska od asystenta do profesora, w których jury składało by się z cudzoziemców, wylosowanych przez komputer z puli ekspertów (na to musza się znaleźć fundusze).
      5. Wprowadzić w Polsce jako prawo Europejska Kartę Naukowca oraz Kodeks Postępowania przy Rekrutacji Pracowników Naukowych
      6. Zlikwidować autonomie uczelni państwowych - są one finansowane przez podatników, i przed podatnikami muszą one odpowiadać.
      7. Wprowadzić ograniczenia w wieloetatowości.
      8. Zlikwidować PAN (dyrekcję, nie instytuty, które powinny być połączone z uczelniami wyższymi).
      9. Zamiast rozpraszać fundusze na finansowanie małych laboratoriów, przeznaczyć je na udział Polski w takich instytucjach międzynarodowych jak CERN czy ESA.
      10. Przestać gadać o reformie, a zacząć ją wreszcie wdrażać!
      lech.keller@gmail.com
      PS: jestem zywym przykladem do czego prowadzi zamkniecie polskiej nauki na swiat, gdyz mam australijski doktorat nie uznawany w Polsce, ale uznawany wszedzie na zachod od Odry i Nysy Luzyckiej. Martwi mnie wiec przyszlosc polskiej nauki, gdyz ci mlodzi naukowcy z w/w artykulu tez sa wyraznie za zamknieciem sie polskiej nauki przed swiatem zewnetrznym, co musi doprowadzic do dalszego chowu wsobnego polskiej kadry naukowej, a wiec tez i jej dalszej degenracji...
      • ajent.007 Re: Cała polska nauka działa źle! 12.01.11, 07:13
        A herr7 mial 100% racji piszac, ze "W Polsce profesura jest raczej hojnie opłacana pomimo tego, że nasz kraj jest raczej biednym krajem. Tak więc powodów do narzekań nie powinno być. Większość profesorów naszych uczelni wyższych nie miała by szans na posadę w Ameryce. Przy czym mam na myśli nie tylko najlepsze uniwersytety, ale większość uniwersytetów stanowych."
      • tuluz-lotrek Re: Cała polska nauka działa źle! 12.01.11, 09:58
        "I żeby niczego nie było!"
        • ajent.007 Re: Cała polska nauka działa źle! 12.01.11, 11:10
          ???
          Jestes Lotreku z Tuluzy za utrzymaniem staus quo?
          • tuluz-lotrek Re: Cała polska nauka działa źle! 12.01.11, 12:31
            Nie. Ale jestem zdania, że pozorna reforma jest gorsza od braku reformy (choćby dlatego, że zniechęca do wysiłków na rzecz prawdziwych zmian; w ten właśnie sposób grupa oszołomów, w celach politycznych ew. psychotycznych manipulując lustracją, zniweczyła szanse na przeprowadzenie jej w rozsądny, cywilizowany sposób, a więc właściwie pogrzebała całą ideę).

            A już zanim zacząłbym reformować cokolwiek wedle Twoich pomysłów, to dwa razy bym się zastanowił. W gruncie rzeczy, jak mi powiesz, że mamy teraz styczeń, to zacznę z niepokojem szukać kalendarza. Jakem Tuluz z Lotreku, z innym lepiej zgubić niż z Tobą znaleźć.
            • ajent.007 Re: Cała polska nauka działa źle! 12.01.11, 23:13
              O co ci wiec chodzi? Przeciez bez usuniecia od wplywu na nauke i edukacje obecnej mafii profesorskiej, zadna reforma nauki i szkolnictwa wyzszego nie ma w Polsce szans. Ja przedstawilem swa propozycje, a ty? I czemu uwazasz, ze mozna zreformowac polska nauke i polskie szkolnictwo wyzsze bez zniesienia habilitacji, nostryfikacji i belwederskiej profesury?
              lech.keller@gmail.com
    • ajent.007 System grantów działa źle!!! 15.01.11, 00:37
      Zle dziala przeciez caly system POlskiej "nauki" i POlskiego "szkolnictwa wyzszego". Jak to juz nie raz i nie dwa PiSalem, system zarzadzania Polska nauka jest doszczetnie przegnily i cierpi na takie schorzenia jak:
      - wsobny chow naukowcow (od studenta do profesora a nawet i rektora na tym samym wydziale tej samej uczelni),
      - prorodzinna polityke zatrudniania (preferencja dla potomstwa profesury),
      - feudalne struktury chrakteryzujace sie habilitacja i dozywotnia, panstwowa profesura (tzw. belwederska) a takze
      - ostra ksenofobia, objawiajaca sie np. nieuznawaniem w Polsce doktoratow z najlepszych uniwersytetow swiata.

      Stad tez system ten nie moze byc w zaden sposob ulepszony: jedyna droga to jego calkowita likwidacja i zastapienie go calkowicie nowym systemem.

      Co nalezy wiec zrobic?
      1. Zlikwidować wreszcie te dożywotnie, belwederskie profesury.
      2. Zlikwidować habilitacje, a jednocześnie zweryfikować doktoraty i podwyższyć wymogi ich uzyskiwania.
      3. Nie uznawać dyplomów z podejrzanych uczelni (np. ze Słowacji), choćby były one unijne, a natomiast uznawać dyplomy czołowych uczelni świata, niezależnie od kraju, w którym zostały one uzyskane.
      4. Wprowadzić uczciwe, otwarte konkursy na stanowiska od asystenta do profesora, w których jury składało by się z cudzoziemców, wylosowanych przez komputer z puli ekspertów (na to musza się znaleźć fundusze).
      5. Wprowadzić w Polsce jako prawo Europejska Kartę Naukowca oraz Kodeks Postępowania przy Rekrutacji Pracowników Naukowych: 64.233.183.132/search?q=cache:lXz9qRRQ4OUJ:europa.eu/eracareers/pdf/kina21620b8c_pl.pdf+karta+naukowca&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl
      6. Zlikwidować autonomie uczelni państwowych - są one finansowane przez podatników, i przed podatnikami muszą one odpowiadać.
      7. Wprowadzić ograniczenia w wieloetatowości.
      8. Zlikwidować PAN (dyrekcję, nie instytuty, które powinny być połączone z uczelniami wyższymi).
      9. Zamiast rozpraszać fundusze na finansowanie małych laboratoriów, przeznaczyć je na udział Polski w takich instytucjach międzynarodowych jak CERN czy ESA.
      10. Przestać gadać o reformie, a zacząć ją wreszcie wdrażać!

      lech.keller@gmail.com
    • ajent.007 Re: System grantów działa bardzo źle! 15.01.11, 23:35
      I niech mi ktos wreszcie udowodni, ze cokolwiek dziala dobrze w POlskiej nauce, oprocz systemu kolesiostwa, prorodzinej selekcji do pracy w panstwowych uczelniach, niedopuszczania do niej "obcych" (w tym Polakow z zachodnimi kwalifikacjami) i systemu wieloetatowosci, pozwalajacemu POlskiej profesurze na osiaganie wysokich dochodow, niestety ze szkoda dla jakosci nauczania a przede wszystkim ze szkoda dla pracy naukowej, na ktora owa profesura, dorabiajaca do pensji na 3 a nawet i 4 etatach, nie ma PO prostu czasu!
      lech.keller@gmail.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka