mgrzemow 11.01.11, 10:35 No i dobrze. Najpierw kaski potem ochraniacze a na koniec będą obowiązkowo szlifować narty, żeby za szybko nie jeździły... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bulorz Kaski z głów 11.01.11, 10:59 Rozumiem, że bez przepisu, nasze kochane owieczki nie mogą same założyć dzieciakom kasków i ochraniaczy? Czy my naprawdę żyjemy w tak głupim stadzie owiec, że pewne rozsądne rzeczy robi się wyłącznie z lęku przed mandatem, więzieniem itd. a nie dlatego, że po prostu "tak trzeba", albo "tak jest bezpieczniej"? Przecieram oczęta ze zdziwienia za każdym razem, gdy czytam news w tym stylu... (np. o zapinaniu pasów w aucie na tylnym siedzeniu, o kasku na rowerze itd... pas zapinam zawsze, gdy jest, bo wiem po co się to robi... kask zakładam, gdy jadę na rowerze, bo to daje odrobinę bezpieczeństwa, a nie dlatego, że ktoś mi każe lub nie...). Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Nikt nie zadba o mnie lepiej niż ja sam. 11.01.11, 11:14 Ale władzunia tego nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Kaski z głów 11.01.11, 11:32 No ale Państwo straciło następne źródło dochodów z mandatów, trudno będzie utrzymać rosnącą liczbę urzędników Ale dobra wiadomość, ostatnio prawo do wystawiania mandatów obywatelom otrzymała Inspekcja Transportu Drogowego, a niedługo pewnie dostanie takie prawo straż pożarna. Odpowiedz Link Zgłoś
anesta VDC 11.01.11, 12:38 Pan poseł VDC lepiej niech już nie mota przy ustawie o ratownictwie. Nie minęło jeszcze tyle czasu od Pana ostatniej próby "mataczenia", by społeczeństwo zapomniało o próbie prywaty, którą usiłowano wprowadzić za pomocą pewnych zmian w ustawie... prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/116067,za_akcje_ratownicze_w_gorach_zaplaca_nieostrozni_turysci.html Wiele wyjaśnień dotyczących sytuacji w komentarzach. Najlepiej trzymac VDC z dala od ustawy Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba A gdzie ustawowy nakaz mycia rączek 11.01.11, 11:07 przed jedzeniem ? Przecież tyle zarazków na nich się kryje, a głupi obywatel może sobie zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
cromio Komuna w rozkwicie ! 11.01.11, 11:14 Kaski, pasy, przepisy, regulacje, regulowane spready bankowe, obowiązkowe ubezpieczenia, żłobki z miejscu pracy, równość kontraktów samozatrudnieniowych etc. - Państwo zadba o ciebie ! Państwo zwolni cię od myślenia. Państwo da ci papu i przytuli. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba O bydło trzeba dbać. 11.01.11, 11:17 Wolne zwierzęta same dbają o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Kaski z głów 11.01.11, 11:17 I dobrze! Koniec z traktowaniem ludzi jak by byli niemyślącym bydłem. Państwo nie jest od tego by regulowało wszystko włącznie z kaskami narciarzy. Jeśli chcecie kontroli - proszę wybrać się do ChRL czy Korei Północnej. Ale nie trzeba sięgać daleko - w UK na wielu basenach nie można pływać w okularkach, a dzieci nie mogą bawić się kasztanami - wszystko w imię 'bezpieczeństwa'. Czekać tylko aż na stokach pojawi się policja z alkomatami karzących za wypicie grzanego piwa (prowadzenie pojazdu 'mechanicznego' po alkoholu), a 'straż górska' ustawi fotoradary na zbyt szybko jeżdżących narciarzy. A co z obowiązkowymi kaskami dla: - hokeistów - piłkarzy - łyżwiarzy - deskorolkarzy - pseudodziennikarzy ? Pani Barbaro - mam nadzieję, że pojawi się ustawa regulująca, jakże by inaczej, 'ustawowo', ilość artykułów propagujących totalitarne prawo - pani napisała o jeden za dużo. ps. Proszę nie imputować narciarzom głupoty takimi artykułami. Odpowiedz Link Zgłoś
snurfik Re: Kaski z głów 11.01.11, 11:53 A moze odwolac nakaz jezdzenia w kasku przez motocyklistow "bo przeciez sa ludzmi myslacymi i wiedza zeby go wlozyc"? Otoz pm987: polakow trzeba traktowac jak niemyslace bydlo. Bo tylko niemyslace bydle chleje piwo za piwem, albo jeszcze cos mocniejszego na stoku, a potem zjezdza na nartach. I taki jest obraz polskiego pseudonarciarstwa. Jakos w krajach zachodnich kask narciarski jest zapisany w prawie. Widze ze zamiast czerpac dobre wzorce z zachodu - polacy jak zawsze kosy na sztorc. Tkwijcie sobie dalej w ciemnocie. Zal mi bedzie tylko osob ktore przez swoj stan "po spozyciu" moga wpasc na narciarza w kasku i zrobic sobie wielka krzywde. Szczerze to jeszcze zakazalbym sprzedazy alkoholu na stoku, wlasnie po to by zmniejszyc ilosc "bydla". Moze kaski wtedy bylyby mniej potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Kaski z głów 11.01.11, 12:46 > A moze odwolac nakaz jezdzenia w kasku przez motocyklistow "bo przeciez sa ludz > mi myslacymi i wiedza zeby go wlozyc". Primo - warto ten pomysł rozważyć. Secundo - ci którzy go nie wkładają - IMHO - niech nie wkładają, w końcu każdy decyduje o swoim życiu, to nie ZSRR. Tertio - Jeśli coś mu się stanie - powinien dopłacić za leczenie. Co chciałeś sobie udowodnić? > Otoz pm987: polakow trzeba traktowac jak niemyslace bydlo. To pozostawię z krótkim tylko komentarzem. Typowe poststalinowskie myślenie. Współczucia. Jesteś urzędnikiem? > bydle chleje piwo za piwem I taki jest obraz polskiego pseudonarciarstwa. Chyba nigdy nie jeździłeś na nartach. Ludzie gór są zazwyczaj bardziej uprzejmi i lepiej wychowani od przeciętnej krajowej. >Widze ze zamiast czerpac dobre wzorce z zachodu Po raz drugi nam udowadniasz, że nie jeździłeś na nartach - na zachodzie też nie. Głównym zajęciem narciarzy, gdy robią sobie przerwę w zjazdach jest właśnie picie alkoholu, zazwyczaj piwa. I to nie ważne czy są to Włochy, Francja, Austria, Niemcy czy Szwajcaria. Obalę tutaj mit, który próbujesz w swojej wypowiedzi przemycić, że 'Polacy to pijacy': www.scotland.gov.uk/Resource/Img/166474/0049971.gif > Szczerze to jeszcze zakazalbym sprzedazy alkoholu na stoku, wlasnie po to by zm > niejszyc ilosc "bydla". To nic by nie zmieniło, bowiem gdyby ktoś chciał mogłoby kupić alkohol w sklepie i przywieźć go sobie na stok. Takie nieprzemyślane pomysły przypominają mi nielogiczny PRL. Ale pewnie należysz do grupy ludzi, którzy wierzą w zakazy.. Współczucia. > Zal mi bedzie tylko osob ktore przez swoj stan "po spozyciu" moga w > pasc na narciarza w kasku i zrobic sobie wielka krzywde. Kolejny beznadziejny argument. Wpaść można bez żadnego alkoholu, zwłaszcza gdy stok jest zatłoczony. Co więcej jeśli ktoś na ciebie wjedzie i wyrządzi ci jakąkolwiek szkodę np. uszkodzi sprzęt lub zrani można od tej osoby dochodzić zadośćuczynienia w formie odszkodowania. Znałem osobę, która poślizgnęła się i zabiła na schodach w domu. I to się częściej zdarza niż jakiekolwiek wypadki na stoku - w końcu wszyscy gdzieś mieszkają, a tylko niewielki procent społeczeństwa i to przez krótki czas jeździ na nartach. Proponujesz wprowadzić kaski w domach, biurowcach czy galeriach handlowych 'bo coś może się stać'? Na koniec - jeśli naprawdę chciałbyś coś zmienić,to stanąłbyś przy wyciągu i uświadamiał ludzi, że jazda bez kasku może się źle skończyć i żeby jeździli ostrożniej. Ale edukacja, mimo że przynosi najlepsze efekty, to dużo pracy - ludzie wolą wierzyć w mit zakazów i nakazów. Odpowiedz Link Zgłoś
syn.ksiedza.proboszcza Re: Kaski z głów 11.01.11, 11:40 Dwie osoby miały pecha i teraz wszyscy w kaskach? LOL Zaiste ciekawa argumentacja. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek.bejach Kaski z głów 11.01.11, 11:57 Faktycznie.Są rozbudzane ambicje, żeby wszystko od A do Z uregulować ustawą. Może i byłoby dobrze, ale.....Ustawy redagują z reguły ludzie, którzy o regulowanym problemie nie mają pojęcia. Zielonego pojęcia. I tak się dzieje z góry na dół. Odpowiedz Link Zgłoś
strg Re: Kaski z głów 11.01.11, 20:16 W Alpach Francuskich, Austriackich czy Niemieckich latwo npoznac Polaka na stoku. Nie posiada kasku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Kaski z głów 11.01.11, 20:25 Poznać można, ale wbrew twojej opinii nie po tym, że nie posiada kasku, bo posiada (w przeciwieństwie do emerytowanych narciarzy zachodnich) tylko po wyglądzie (po ubiorze) - sklepy w Polsce są trochę inaczej zaopatrzone od tych zachodnich. Odpowiedz Link Zgłoś