loneshewolf
16.01.11, 18:46
Zgadzam się w pełni. Ale wierzę, że dzięki Polsce Miłosza nie utoniemy w tej toksycznej mgle. Jego książki zostaną na zawsze , a o posłance Sobeckiej i jej podobnych niedługo nikt nie bedzie pamiętał. Pozdrawiam i życzę udanego roku, pełnego ciekawych lektur.