Dodaj do ulubionych

Partner na studniówkę z sieci

17.01.11, 14:57
Ten socjolog podsumował trafnie: należy współczuć osobom, które traktują wszystko jak towar do kupna. Ja z kolei bardziej współczuję tym co wystawiają się na allegro na licytację...
Obserwuj wątek
    • snellville Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 15:41
      Jesli teraz nasze Polki wygladaja jak te panie na zdieciu to niedziwota ze w internecie pomocy szukaja.
      Dawno w kraju nie bylem.
      • tomek_atomek Do socjologa 17.01.11, 17:22
        Ktoś, kto kupuje partnera na studniówkę, albo jest bardzo zdesperowany, albo uważa, że dodatki, takie jak ubiór, fryzura czy wreszcie osoba towarzysząca, są ważniejsze od samej istoty balu

        Jeszcze jakby socjolog powiedział o stanie psychiki nastolatków w naszych liceach, gdzie połowa jest całkowicie zakompleksiona lub zbyt niedojrzała, żeby mieć stałego partnera...I tak szukają po znajomych itd...a tu internet pomaga i....onieśmiela...
        Przecież nie chodzi o usługi seksualne...

        "Sprzedający się" nie ma co prawda wyboru...ale też nie ma zobowiązań. Idzie się tylko dobrze i grzecznie bawić...a koszta też ma -też przecież musi się ubrać.

        • ireneuszdziura Re: Do socjologa 18.01.11, 04:07
          a ja piję i palę....o komplementach zapomnijcie:P

          szarmanckość znam tylko z encyklopedii

          jedyne 1700 PLN:D
          • ireneuszdziura Re: Do socjologa 18.01.11, 04:09
            nie będę się ograniczał.....7000 PLN:)
            • empeczy mam nadzieje ze to pojedyncze 18.01.11, 10:51
              przypadki. tak slabego pomyslu dawno nie widzialem. dziwki na studniowke, bez wzgledu na to jakiej płci. jakby to ku... byl problem podbic do kogos i zaprosic, tak jak normalni ludzie robia.
    • unencumbered Dlaczego nie ? Przecież to nie małe dzieci 17.01.11, 15:57
      różne tak zwane autorytety próbują nas zmienić według swojego wzorca,tego nie wolno tamtego nie,niedługo nic nie będzie wolno robić nawet dorosłym ludziom ponieważ to nie będzie przez kogoś akceptowalne,a przecież nikt nie jest święty nawet te tzw: autorytety moralne które próbują wpływać na nasze prywatne sprawy.Nie ośmieszajmy się życie się zmienia,wartości się zmieniają,my sami bez przerwy się zmieniamy,to dlaczego tego po prostu nie zakceptować i iść przed siebie z podniesioną głową a nie ciągle być w strachu.
      • lord_destroyer Re: Dlaczego nie ? Przecież to nie małe dzieci 18.01.11, 10:31
        Małe nie, ale wciąż dzieci. Argument o pełnoletności wysuwany przez większość takich dzieciaków jest dla mnie śmieszny i świadczy właśnie o niedojrzałości.
        Żaden "autorytet moralny" tu nikogo nie poucza - zwyczajnie wypowiadają się osoby które znają waszą mentalność lepiej, niż sądzicie.
        Ja też mocno współczuję osobie która musi sobie wynająć partnera na studniówkę, bo nie dość że jest zakompleksiona i pozbawiona wiary w siebie, to jeszcze głębiej w to brnie, doświadczając złudnego uczucia, że pieniądze nadrobią jej mankamenty i problemy.

        Dobrze że policja ostrzega i należy to brać pod uwagę. Nie chodzi o to, żeby całe życie iść przez życie z karkiem przygiętym przez "autorytety moralne", ale o to, że każdy chodzi z głową wysoko podniesioną, do czasu aż się pierwszy raz nie potknie i porządnie nie wypier..niczy. Głowę czasem się opuszcza, żeby uniknąć kłopotów, nie tylko pod "jarzmem dorosłych".

        Ale takie dzieciaki musi nauczyć dopiero życie niestety. Potem płaczą na demotywatorach ileż to już w życiu przeszli... Czasem warto posłuchać kogoś kto przeżył więcej od nas - mimo, że wychował się w innych czasach - ludzie aż tak się nie zmieniają. Za to cwaniaków przybywa, bo czasy owszem, idą do przodu... tylko nie wiem czy w najlepszym kierunku.

        unencumbered napisał:

        > różne tak zwane autorytety próbują nas zmienić według swojego wzorca,tego nie w
        > olno tamtego nie,niedługo nic nie będzie wolno robić nawet dorosłym ludziom pon
        > ieważ to nie będzie przez kogoś akceptowalne,a przecież nikt nie jest święty na
        > wet te tzw: autorytety moralne które próbują wpływać na nasze prywatne sprawy.N
        > ie ośmieszajmy się życie się zmienia,wartości się zmieniają,my sami bez przerwy
        > się zmieniamy,to dlaczego tego po prostu nie zakceptować i iść przed siebie z
        > podniesioną głową a nie ciągle być w strachu.
    • nik-er koment ciach 17.01.11, 16:14
      moderator blondynka?
    • pan_abrahadabra Dzisiejsze 18 i 19 to już nie są dawne siksy 17.01.11, 16:46
      Dlaczego pójście na bal z partnerem z sieci ma być takie naganne?
      Czy wszystko musi być takie zgrzebne?
      To co sukienkę tez powinna jej mama uszyć?
      A może powinna bawić się ze swoim kolegą z klasy?
      Nie bądźmy śmieszni dzisiejsze 18 i 19 (maturzystki) rzadko kiedy spędzają czas w towarzystwie swoich rówieśników.
      W tym wieku to łebki sa pryszczate, trzymają się w stadzie rechoczą z durnych dowcipów oraz są nieumiarkowani w piciu no i szybko się pocą.
      • rozbojnick Naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem komentuj 17.01.11, 16:53
        Nikt nie neguje pójścia na studniówkę z parterem z sieci, tylko o formę pozyskania wspomnianego partnera, tzn kupno. Wg mnie żenada, świadcząca jak najgorzej o desperacie, czyli kupującym.
        • pan_abrahadabra nie najeżaj się tak. 17.01.11, 17:43
          po pierwsze nie odbieram tego jako żenującej formy.

          To tylko taka gra, forma zabawy.
          Kwoty są symboliczne.
          W gruncie rzeczy chodzi i jednej i drugiej stronie o zabawę na imprezie w miłym gronie.

          Uwierz mi paszczur nie skorzysta z takiej oferty, nawet za kilkakrotność stawki.
          Po prostu i jedna i druga strona musi trzymać poziom.
        • stastarkowski666 Re: Naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem kom 18.01.11, 01:31
          No ale co mają zrobić jak nie mają partnera? Ukraść go czy błagać jakiegoś fajtłapę kuzyna lub brzydką kuzynkę? Chyba lepiej zamowic kogoś z klasą
          • szyszkowski Re: Naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem kom 18.01.11, 04:56
            Zgadzam się że partner z klasą jest lepszy niż np. brzydki kuzyn. Tylko nie za bardzo mi wynika skąd dziewczyna ma mieć pewność że gość będzie miał klasę? Bo co, bo tak napisał? Pokaże jej referencje ? Jak rozumiem jedyne co o nim wie to że można go kupić za 50 zł (przy 8 godzinnej studniówce wychodzi 6,5 za godzinę, licząc czas potrzebny na dojazd jeszcze taniej). Kwota raczej wysoka nie jest - jak ktoś napisał symboliczna. Tylko czego ma być symbolem??? Może symbolem dzisiejszych czasów - gdzie kupić można wszystko, a ludzie często się nabierają na marketingowe chwyty i kupują gó...no owinięte złotym papierkiem. A tak w ogóle to mi się nie wydaje żeby taki proceder rozkwitał: po pierwsze dziewczyna nie wie z kim idzie i czy na pewno będzie się dobrze bawić - 50 złotych nie stanowi żadnej formy zabezpieczenia dobrej zabawy.Po drugie - do chwili rozpoczęcia studniówki biedne dziecko nie wie czy jej "początkujący żigolak" nie pójdzie z inną np. dlatego że dostał od innej 55 złotych. A po trzecie to wpisałem w google partner na studniówkę i wyskoczyły fora internetowe gdzie młodzi ludzie umawiają się na studniówki "bez kosztów" dla stron. Nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie ale na pewno lepsze niż opcja opisana w artykule.
          • hella_79 Re: Naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem kom 18.01.11, 09:35
            mozna iśc samemu. świat się nie zawali a zabawa na pewno będzie lepsza niż gdyby poszło się z kims na siłę... albo kupiony partner okazałby sie burakiem. bo to, ze ktoś sie ogłasza, nie znaczy wcale ze ma klasę. pomijam już to, ze w przypadku "młodzieży" szkoljen czy studentów wczesnych lat "człowiek z klasą" brzmi lekko śmiesznie. bo takowych w tym przedziale wiekowym nie ma wielu :P
            poza tym żenujące to jest, ze TRZEBA z kimś iść. ten targ, bo TRZEBA się z kimś pokazać.

          • hella_79 Re: Naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem kom 18.01.11, 09:37
            poza tym co to znaczy wg Ciebie klasa? raczej chyba nie pojmujesz znaczenia tego określenia...
            brzydki kuzyn czy kuzynka mogą miec taką klasę o jakiej adonis z ogłoszenia moze tylko pomarzyć.
    • welcometopoland te grube ze zdjęcia z Opola powinny płacić po 1000 17.01.11, 17:02
      ...za partnera na studniówkę !
      a na imprezie żarcie z McDonalda :)
      • koko387 Re: te grube ze zdjęcia z Opola powinny płacić po 17.01.11, 17:48
        welcometopoland napisał:

        > ...za partnera na studniówkę !
        > a na imprezie żarcie z McDonalda :)

        TA pierwsza od prawej jest najlepsza;)
      • stastarkowski666 Re: te grube ze zdjęcia z Opola powinny płacić po 18.01.11, 01:26
        Nie wszyscy mogą tak jak ty jadać tylko kawior i popijać szampanem. Nie wszyscy tez mogą byc tak przystojni i atrakcyjni jak ty
      • sangr jakie grube? fajne panny! 18.01.11, 10:36
        mnie się podobają :)
    • biedronkar Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 17:04
      Hmm czy wole isc z kolega nagranym mi przez znajomych czy zaplacic za kota w worku? Czesto latwiej sprawdzic kota niz tego znajomego. Przeciez kumpla mojej kolezanki nie poprosze o pokazanie dowodu osobistego, nie wypytam go jak na przesluchaniu, a takiego platnego partnera to juz tak. Co moze zrobic "nieznajomy"? Hmm okrasc, wrzucic jakas tabletke i pociagnac temat dalej, uciec w polowie imprezy, upic sie niegodnie, przyjsc nacpany.... co moze zrobic bardziej znajomy? Odpowiedz pozostawiam Wam. No coz, warto miec glowe na karku i porzadnie sie zastanowic z kim bedziemy sie bawic dobrze i bezstresowo.
    • robsonrb Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 17:21
      a dymanko jest gratis? czy jak panna zajdzie będzie prawo do reklamacji?
      • stastarkowski666 Re: Partner na studniówkę z sieci 18.01.11, 01:24
        Czemu tak wulgarnie? Odrobine kultury. Może powinieneś zmienić portal. Tu nie pasujesz.
      • slonina62 Re: Partner na studniówkę z sieci 18.01.11, 09:31
        Widać, że nie byłeś albo nie pracowałaś nigdy w agencji a na forum się wymądrzasz. Jako takich reklamacji nie ma, chyba że jesteś stałym klientem. Oczywiście piszę o zarejestrowanych agencjach a nie cichodajkach i tirówkach
    • ubiquitousghost88 Od 89 PL jakoś uparcie kojarzy się z prostytucją.. 17.01.11, 18:51
      ...czyżby to przypadek?
    • sselrats Bardzo fajne, szkoda ze w moich czasach takich 17.01.11, 18:56
      rzeczy nie bylo i musialem isc z moja owczesna dziewczyna...
    • zdrapekipocharadka Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 19:23
      Dzisiejsze maturzystki wyglądają jak zużyte "córy Koryntu", ich tandetne kreacje dorównują ich powierzchownej wiedzy i miernemu intelektowi, a studniówki i bale maturalne wygladają jak dawne dancingi w knajpach o szemranej reputacji. Tandeta i sztuczny blichtr, to obecny wizerunek tych, przecież nadal jeszcze, uczennic i uczniów. Dno !!!
      • stastarkowski666 Re: Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 23:00
        A skad ty wiesz jak wygladają te zużyte "córy Koryntu"? Lubisz odwiedzać takie przybytki grzechu?
    • muchomorek_purpuratek Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 19:42
      Te przyszłe "maturzystki", na załączonym zdjęciu, wyglądają jak pracownice agencji towarzyskiej, czekające na klienta.
      • stastarkowski666 Re: Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 22:58
        Czy to znaczy, że masz duzo doświadczeń z paniami z agencji? Rozpoznajesz je bezbłędnie. Trochę ci współczujemy
    • stastarkowski666 Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 20:06
      Zatrudnianie partnera na studniówkę to nic nowego. W 1978 jako student zostalem zaangazowany za pośrednictwem legalnej spóldzielni studenckiej. Całkiem ładna dziewczyna pogniewała sie ze swoim chłopakiem i postanowiła mu pokazać, ze nie jest jedyny na tym świecie. Wymyślila o tym jak sie poznaliśmy jakąś legendę i wraz z nia przedstwiła mnie swoim koleżankom. Nie tańczylismy tam długo ale w sumie było milo. Nie pamietam jakie było honorarium ale pewno cos koło 100 zł. Sila nabywcza złotowki w 1978 była mniejsza niz dzisiejszej. Nic nowego pod słońcem
      • ubiquitousghost88 Znaczy, burdel zaczął się w PL zaraz po Grudniu70? 17.01.11, 21:19
        stastarkowski666 napisał:

        > Zatrudnianie partnera na studniówkę to nic nowego. W 1978 jako student zostalem
        > zaangazowany za pośrednictwem legalnej spóldzielni studenckiej. Całkiem ładna
        > dziewczyna pogniewała sie ze swoim chłopakiem i postanowiła mu pokazać, ze nie
        > jest jedyny na tym świecie. Wymyślila o tym jak sie poznaliśmy jakąś legendę i
        > wraz z nia przedstwiła mnie swoim koleżankom. Nie tańczylismy tam długo ale w s
        > umie było milo. Nie pamietam jakie było honorarium ale pewno cos koło 100 zł. S
        > ila nabywcza złotowki w 1978 była mniejsza niz dzisiejszej. Nic nowego pod słoń
        > cem
        • stastarkowski666 Re: Znaczy, burdel zaczął się w PL zaraz po Grudn 17.01.11, 22:55
          Synu
          Burdel to cos zupelnie innego. To takie miejsce gdzie mężczyźni płacą za sex. To nie ma nic wspólnego ze studniówką. Jak dorosniesz do matury to sam to zrozumiesz
          • ubiquitousghost88 To ci objaśnili w pustyni i w puszczy? 19.01.11, 21:27
            stastarkowski666 napisał:

            > Synu
            > Burdel to cos zupelnie innego. To takie miejsce gdzie mężczyźni płacą za sex. T
            > o nie ma nic wspólnego ze studniówką. Jak dorosniesz do matury to sam to zrozum
            > iesz
    • miriam54 Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 20:23
      Jakie to przygnębiające...i te dziewczyny,które wyglądają jak pracownice hamburskiego lupanaru...skąd się wzięła "moda" na taki ordynarny wygląd? Podejrzewam,że pod tą kiczowatą fasadą kryje się uwięzione piękno młodości!
    • play100cen Partner na studniówkę z sieci 17.01.11, 22:59
      Drodzy komentatorzy,

      Jeśli te sympatyczne dziewczyny ze zdjęcia kierują Wasze myśli w stronę skojarzeń z prostytucją, budzą frustrację i święte oburzenie, to ja Wam serdecznie współczuję.

      Kiepściutko Wam się musiało w "tych sprawach" w życiu ułożyć. Zdjęcie zrobione dla "jaj", pewnie bez wiedzy tych dziewczyn krąży po gazeta.pl od tygodnia ku uciesze stróżów moralności...
      • stastarkowski666 Re: Partner na studniówkę z sieci 18.01.11, 01:23
        Trudno się nie zgodzić, że ci stroże moralności oderagowują własne frustracje sexualne. Ciekawe jednak skad aż tyle agresji i frustracji?
      • globus_polski Re: Partner na studniówkę z sieci 18.01.11, 09:00
        Zdjęcie zrobione
        > dla "jaj", pewnie bez wiedzy tych dziewczyn . Że zrobione bez ich wiedzy to raczej wątpię. że dla jaj , pewnie tak. Ale zdjęcia ze studniówek z przed kilku lat nie wyglądają tak dwuznacznie. i nie chodzi tu o żadną pruderię. Po prostu ktoś te fotki moze potraktować zbyt dosłownie
    • koszerniak Polska to kraj glupszy niz myslalem 18.01.11, 01:33
      Nasladownictwo USa siegnelo granic ponadwyobrzalnych. ten kraj jest bez nadziei !
    • curious2003 Partner na studniówkę z sieci 18.01.11, 06:52
      na poczatku partner/ -ka na studnoiwke zakase, a pozniej do bzykania i innych rzeczy.
    • globus_polski Partner na studniówkę z sieci 18.01.11, 08:45
      Najpierw dziewczyny robią sobie fotki jak rasowe reklamy agencji towarzyskich a potem są problemy
      • ma_dre Re: Partner na studniówkę z sieci 18.01.11, 10:48
        zastanawiam sie czy ktos tu na prawde widzial reklame agencji towarzyskiej.... te dziewczyny, i owszem, moze gustem nie grzesza, ale jak nareklame powyzszej to sa stanowczo zbyt okutane... w Warszawie wcisnieto mi reklame agencji za wycieraczke i na zdjeciu lepiej widac bylo okolice krocza niz twarze... Klient musi widziec co kupi.
    • intern-autka To smutne 18.01.11, 08:50
      Z jednej strony rozumiem te osoby, że chcą się wybawić, wytańczyć, a jeśli klasa nie jest zintegrowana to trudno o dobrą zabawę i zgrane towarzystwo, więć dobrze iść z kimś.
      Z drugiej dla mnie osoba towarzysząca to chłopak, lub przyjaciel na którego zawsze można liczyć.
      Smutne, że teraz jest nacisk na osoby towarzyszące i to dosłownie wszędzie-studniówka, wesele, sylwester, czy nawet wycieczka. Już nie liczy się kasa od osoby, tylko od pary. Gdzie ludzie mają się poznawać, zakochiwać, jeśli przyjście samemu na imprezę to obciach? I wychodzą z założenia, że albo z kimś, albo wcale...
      • qawsedrftg żenada! 18.01.11, 09:04
        Gdzie dawne studniówki na sali gimnastycznej? Teraz wszystko musi być pseudo-luksusowe i pełne fałszywego, taniego blichtru. Panienki naprawdę wyglądają jak prostytutki, a przynajmniej takie fotografowane na karteczkach-reklamówkach burdeli - zaparkujcie samochód w centrum Warszawy a będziecie mieć za szybą taką karteczkę po 10 minutach.
    • leszczjr ad. zdjęcie na początku artykułu 18.01.11, 09:47
      to są maturzystki?????? przyszłe studentki????? bo szczerze mówiąc w tych strojach to wyglądają jak k...y. Upadek dobrego smaku i obyczajów...
      • sangr Re: ad. zdjęcie na początku artykułu - zgłupiałes? 18.01.11, 10:37
        zgłupiałeś? przecież tylko zadzierają kiecki żeby pokazać podwiązkę. poza tym mają zupełnie normalne sukienki
    • nieprawomyslny pokolenie mtv.. 18.01.11, 10:17
      aż tak się postarzałem, że zaczynają mnie dziwic takie zwyczaje?
      Niech od razu dorzucą jeszcze gratisowy numerek w szatni, jak zabawa to zabawa, a co.
    • checkinnetwork Partner na studniówkę z sieci 06.01.12, 17:45
      To się dzieje już od jakiegoś czasu i zjawisko raczej powszechnieje. Nie ma co się tym szczególnie ekscytować. Partner na studniówkę do wynajęcia czy Partner na wesele do wynajęcia to już normalna sprawa. Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka