lateksowy_dzin 25.01.11, 08:27 Co za brednie. Aż nie chce się wierzyć, że to dziennikarz poważnej gazety... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
getalife Bełkot 25.01.11, 08:41 Pan redaktor niewiele rozumie z reformy emerytalnej co nie przeszkadza mu się wypowiadac na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Trzymanie się kurczowo OFE jest bez sensu... 25.01.11, 23:11 Teraz: OFE dostaje kase za którą kupuje obligacje (które to my podatnicy, przyszli emeryci itd zapłącimy) OFE pobiera prowizję za "zarządzanie" - czyli za to że kase którą dostaje od państwa (poprzez ZUS) wydaje na obligacje - czyli wpłaca ministrowi finansow by ten miał np na dofinasowanie funduszu emerytalnego ZUS Będzie OFE nie dostanie kasy, ta bezpośrednio pójdzie na dofinansowanie ZUSu - nie bedzie niepotrzebnych pośredników a państwo będzie musiało pożyczyć mniej A jak powinno być? OFE powinno być zreformowane bo rzeczywiście bez sensu jest by dostawało kilka % za proste operacje zakupu obligacji skarbowych. W rezultacie z ZUSu powinna pochodzić "stabilniejsza" część emerytury np 15% składki dla ZUS a 4% dla OFE (dzis jest to 12 i 7) ale te 4% OFE mogłyby dowolnie inwestowac, nawet w 100% na giełdzie, przy okazji obcinając prowizje OFE co najmniej o połowę. Po trzecie wreszcie uświadomić ludziom że muszą zacząć oszczędzać sami bo system jaki jest stworzony nie wystarczy na godziwą emeryturę i jesli ktoś chce godziwą emeryturę (a nie jest górnikiem lub policjantem i kilofem czy koktajlem Mołotowa pod URM nie wywalczył) to musi sam zacząć odkładać i inwestować przynajmniej 10-15% pensji. Inaczej czeka go na starosć życie za 100-200euro/mc Po czwarte wystarczy zabrac przywileje, opodatkować rolników, wywalić z 1/3 urzędników - być może nawet zlikwidowac jeden szczebel administracji - powiaty, podjąc szereg oszczędności (np centralne zakupy art. biurowych dla urzedów) itd a kilkanascie-kilkadziesiąt mld zaraz sie znajdzie. Rząd robi dużo złego bo jego skok na kasę spowoduje kurczowe bronienie OFE a te też są do d... (niemal tak samo jak wirtualne konta/zapisy w ZUS) i moze spowodowac brak reformy OFE lub jej karykaturalną postać ("nie zmniejszymy prowizji dla OFE żeby sie nie rzucały - to zyskamy chociaż jednego sojusznika") I druga sprawa: czego jak czego ale nie spodziewałem się że J.K.Bielecki i inny kldowiec Donald Tusk dołączą do komuchów Kaczyńskich. Czy w Polsce już nie ma zwolenników kapitalizmu (poza Balcerowiczem)? Odpowiedz Link Zgłoś
gienek.pl Re: Trzymanie się kurczowo OFE jest bez sensu... 25.01.11, 23:18 Jarosław Kaczyński, gdyby był mądry to wystąpiłby publicznie i powiedział wprost, że PIS zrobi wszystko, aby zablokować tę antyreformę, zgłaszając tysiące poprawek i blokując legislację, a jeśli to nie zablokuje ustawy to zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego i po wyborach z datą wsteczną przywróci 7,3% przekazywanie środków do OFE. Jeśli to zrobi wygra wybory i młodzi na niego zagłosują. Jeśli nie to nadal Donald Tusk będzie premierem. Odpowiedz Link Zgłoś
nik-er Re: To też będą tylko obiecanki 26.01.11, 00:00 Kaczyński nie zrobił nic dla Polski no moze stworzył UB CBA Odpowiedz Link Zgłoś
sobiepan45 Re: To też będą tylko obiecanki 26.01.11, 01:28 Warto również wspomnieć, że składki ZUS za styczeń 2011 wzrosły w stosunku do roku poprzedniego. Odpowiedz Link Zgłoś
nie_czytaj_tego No dalej baranki głosowac na popisld 26.01.11, 09:36 Polacy sami są sobie winni. Najpierw głosują na bandę złodziei i aferzystów - Łobuzka, Millera, Jarka i Donalda, a później wielkie pretensje, że okradają. Odsuńcie w końcu te świńskie ryje z popisld od władzy to może się coś zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
gienek.pl Re: No dalej baranki głosowac na popisld 26.01.11, 10:29 Mamy najgorszy rząd od 1989 roku kradną wszystko, jak leci i kłamią, że dają według nich realne pieniądze w OFE są gorsze od pustych zapisów księgowych w ZUS. Niedługo znacjonalizują lokaty bankowe i powiedzą, że lepsze są ich obietnice, a banki tylko wyzyskują ludzi. Retoryka z czasów PRL. Ci ludzie puszczą wszystkich z torbami. Żaden rząd nie podnosił tak podatków. Jedynym co zmnieszył podatki rządem był PIS i wbrew pozorom to dzięki PIS Polska uniknęła recesji. Słowa się nie liczą tylko czyny. W obietnicach to PO jest mocne, ale co do czego nic dobrego dla kraju nie zrobili. PIS jest jedyną siłą która może odsunąć tych złodziei od władzy. Wara od mojej emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Kazdy rzad po 1989 byl najgorszy 26.01.11, 10:40 Kazdy rzad po 1989 byl najgorszy. Nie bylo ani jednego rzadu. Moze wreszczie Polacy zrozumieja, ze jesli cos ma sie zmienic, to powinni wziasc sprawy w swoje rece i sami kandydowac a nie tylko pozwalac na to ludziom ktorzy w polityce sa od 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Kazdy rzad po 1989 byl najgorszy 26.01.11, 10:59 Ale i tak ten rząd jest najlepszy z najgorszych! Odpowiedz Link Zgłoś
nie_czytaj_tego Re: Kazdy rzad po 1989 byl najgorszy 26.01.11, 11:20 I cieszy Cię to ? Jeżeli TO jest najlepsze na co nas stać to nie wróżę temu krajowi nic dobrego.... Odpowiedz Link Zgłoś
bruno_ja Re: Trzymanie się kurczowo OFE jest bez sensu... 26.01.11, 08:16 JK na razie chce rozdawać pieniądze (dodatki drożyźnianie), a pozostała część składki na OFE idealnie się do tego celu nadaje ;) Do tego jaki efekt propagandowy! "Zabieramy złym kapitalistom i dajemy biednym emerytom!" Hmmm... gdzieś to już chyba słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
niemiec.de Re: Trzymanie się kurczowo OFE jest bez sensu... 26.01.11, 10:07 JK i PIS nie ma zadnych pomyslow na gospadarke i emerytury. Nic w systemie emerytalnym za swoich rzadow nie zrobil. PISory ostatnio co prawda pokochali Balcerowicza - ale nie widze zadnych szans zeby poszliwskazana prezz niego droga - przyspieszonej prywatyzacji (szczegolnie branza energetyczna), likwidacja przywileji i.t.d. ... Innej konstruktywnej opozycji BRAK. Za to wiele populizmu na ktory mlodzi sie nie nabiora. Nie ma sensu bronic OFE - bo za ostatnie 10 latach stopa zwrotu byla porownywalna z ZUS. Pieniadze w OFE sa tak samo wirualne jak w ZUSie. Strategia inwestowania, wysokosc skladki, wysokosc oplat, kwestia dziedziczenia i wiele wiele innych czynnikow sa regulowane przez politykow ustawa. Dzisiaj jest tak jutro moze byc inaczej (patrz Wegry). Poza tym 30% stopa zastapienia (ZUS + OFE) to znak dla spoleczenstwa, ze trzeba oszczedzac w trzecim filarze. To sa faktycznie pieniadze i emerytura niezalezna od politykow. I tu rzad dobrze robi planujac ulgi dla oszczedzajacych. Odpowiedz Link Zgłoś
jujuns Re: Trzymanie się kurczowo OFE jest bez sensu... 26.01.11, 11:53 Lepsze OFE niż bankrutujący ZUS. Wszyscy wiedzą, że prowizja OFE jest zbyt duża. Przez to 10 lat mieli eldorado co mieli zarobić już zarobili :) (MILIARDY) ... więc teraz nalezy tą prowizję zmniejszyć min o połowę ! Jak rząd ograniczy skłądki do OFE z 7% do 2% to OFE zbankrutują :) poza tym raczej nikt nie ograniczy im prowizji w takiej sytuacji ! Reasumując system jest niewydolny przez idiotyczne pomysły Polityków zgodnie z zasadą "niech martwią się następni". A przyszli emeryci będą BIEDAKAMI ... tak nie ma co owijac w bawełnę !!! Nie dość, ze jesteśmy już w tej chwili okradani przez rząd z ponad połowy swoich dochodów (Podatek doch., VAT, Akcyzy, opłaty, wszelkie ukryte podatkii długo by wymieniać) to jeszcze tak to sobie politycy wymyślili, żebyśmy nawet na starość mieli przerąbane. TO się nazywa niewolnictwo ekonomiczne !!! NIe potrzeba wojny, ani niewolnictwa w starym stylu, wystarczy złapać ludzi kredytami, a oni będa całe życie tyrać za ochłapy ze stołu rasy Panów a na starość biedować ! I to jest "nowoczesna demokracja" !!! POrażka ... Odpowiedz Link Zgłoś
w-domu Re: Bełkot 25.01.11, 23:11 P.R. i to marny, fundusze mają kasę na kupowanie dziennikarzy. A co się stanie z giełdą jeśli nasza gospodarka padnie i PKB będzie -10% jak na Litwie, co jest możliwe, jak trzeba będzie podwyższać podatki. Giełda pójdzie mocno w dół, a OFE stracą jakieś 50% jak w 2008, najważniejsze w tej grze jest to ze panowie z OFE dostana swoje mln z prowizji. Odpowiedz Link Zgłoś
milet1 Re: Bełkot 26.01.11, 08:50 Teorie spiskowe o kasie dla dziennikarzy zostaw sobie na dział o Smoleńsku, IPN-e itp. Jak byś dobrze przeczytał, to dla OFE jak giełda padnie nic nie znaczy, bo inwestują w obligacje. Jednak wytłumaczę ci łopatologiczne co dziennikarz napisał. Otóż OFE trzeba zreformować, ale nie zabierając obecną składkę i wkładając ją do ZUS-u - firmy marnotrawiącej pieniądze, źle zarządzanej, firmy uzależnionej od polityków. Dal ZuSu-u twoje pieniądze nic nie znaczą. Ta firma nie potrafiła wprowadzić przez 10 lat sytemu komputerowego. Jest zbiurokratyzowana, a ich siedziby to wypasione "pałace". I takiej firmie chcesz ufać? Wprowadzając proste mechanizmy dopingujące OFE można zwiększyć emeryturę, a zabierając kasę i dając ją do ZUS-u to praktycznie powrót do systemu z czasów PRL. Za kilka lat jak wejdzie na rynek emerytury fala górników, którym PiS razem z SLD dał przywileje nastąpi krach sytemu emerytalnego. Tuska to jeszcze obchodzi, bo liczy że będzie rządził. I dlatego dziś trzeba zabrać nasze pieniądze. Bo tak naprawdę to zwyczjane zabranie nam pieniędzy i przelanie ich na konta - górników! Wiem że PiS-owi to się podoba, ale nie powinno się to podobać tym co odprowadzają składki. PO - obiecało reformy, a zadłuża państwo jak Węgry i Grecja. Marnotrawi pieniądze w sposób niewiarygodny. Są tchórzami. A my głupcami, że nie potrafimy pokazać im czerwonej kartki. Za stan polskiej gospodarki odpowiedzialni są PO, PiS, SLD! Duża część społeczeństwa haruje, a inne grupy społeczne żyją na koszt pracujących. W dodatku nasze emerytury będą podobne bo różnica miedzy 800 zł a 1000 jest niewielka. Odpowiedz Link Zgłoś
niemiec.de Re: Bełkot 26.01.11, 09:53 To sie Pan Meczynski nameczyl przy pisaniu, ale efekt marniutki.... Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Tak to jest, gdy od 20 lat wybiera się tych samych 26.01.11, 10:13 kłamców. Najwyraźniej Polacy chcą być okłamywani i wolą oddawać większość zarobków urzędasom, by ci mieli wygodne posadki, niż samodzielnie decydować o swoim losie. Odpowiedz Link Zgłoś
dlugpubliczny Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 08:56 Widzę, że nauki wyczytane u Żakowskiego nie poszły w las. Niestety 'mistrz' z którego pan czerpie ma na ten temat mniej pojęcia niż moja babcia, która tym tematem się w ogóle nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
miroskom Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 25.01.11, 09:16 Reforma OFE sprzed 10 lat to była zwykła kuglarska sztuczka. Zamiast płacić 19% składki do ZUS, która w całości była przeznaczona na potrzeby aktualnych emerytów (system repartycyjny), podzielono składkę na: 12% do ZUS i 7% do OFE. A przecież wydatki na emerytury nie spadły. Czyli na wypłatę aktualnych emerytur było o 36% mniej środków. (prosta matematyka: jeżeli 19 = 100%, to 7 = 36%). System by się zbilansował tylko wtedy, gdyby podniesiono podatki, a tego nikt nie chciał zrobić. Można było też zostawić dotychczasową składkę na ZUS (19%), ale wprowadzić OBOWIĄZKOWY, w pełni prywatny drugi filar ze składka powiedzmy 2%, gdzie pieniądze byłyby przelewane bezpośrednio od pracodawcy do OFE, a nie jak to jest obecnie przez ZUS. Wtedy byłyby to NAPRAWDĘ prywatne pieniądze i żaden rząd nie mógłby się do nich dorwać. Tylko że taki system też byłby jakimś rodzajem wzrostu składki emerytalnej, co wielu ludziom mogłoby się nie spodobać. zasada jest prosta: chcesz mieć wyższą emeryturę - SAM SOBIE OSZCZĘDZAJ. Odpowiedz Link Zgłoś
dlugpubliczny Re: Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 25.01.11, 09:51 A przecież wydatki na emerytury nie spadły. Ale w końcu zaczęto oszczędzać a nie zapożyczać budżet 40 mld rocznie by opłacić ZUS. Czyli na wypłatę aktualnych emerytur było o 36% mniej środków. Tak, ale różnica ta miała być pokryta z prywatyzacji i nie trwałaby wiecznie. Niestety politycy wpływy z prywatyzacji przejedli (kiełbasa wyborcza). Ponadto nie przeprowadzono reform - wciąż mamy 33 letnich emerytów. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 25.01.11, 22:44 Samodzielne oszczędzanie jest jedynym ekonomicznie wydolnym systemem zabezpieczenia emerytalnego. Aby to jednak działało potrzebne jest zapewnienie pracy i płacy takiej aby mimo oszczędzania na emeryturę wystarczyło na życie. A tu nie ma pracy, płace też takie sobie, co nie gwarantuje możliwości odłożenia sobie samodzielnie odpowiedniej kwoty na emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
akiraxx Re: Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 25.01.11, 23:16 1. Od zapewniania sobie pracy to jesteś ty sama. Nikt inny nie ma obowiązku zapewniać ci jej. 2. Jak rozumiem to każdy pracujący na zwykłym etacie jest okradany na ponad 19 procent ze swojej pensji. Te pieniądze powinien przeznaczać na co mu się podoba - może to być i emerytura. 3. Jak nie ma pracy to nie ma i emerytury. Według mnie powinniśmy podatkami (i innymi dochodami państwa) spłacać obecne zobowiązania emerytalne (trudno, któreś pokolenie musi się poświęcić) jeśli chcemy mieć kiedyś normalność (czyli każdy dba o siebie i nie ma do nikogo pretensji). Emerytury obecnie wypłacane powinny być urealnione - np ograniczone do 3 tysięcy (jak obecnie pracujący mają się poświęcać to i "bogatsi" emeryci też muszą). Społeczeństwo powinno być od podstawówki przygotowywane do tego że każdy dba o siebie. Z czasem liczba uprawnionych do emerytury by malała a wraz z nią obciążenia podatkowe obecnie pracujących. Drobna uwaga prawo do emerytury powinny obecnie zachować osoby powiedzmy 50 letnie - ze względu na to że mało im czasu na zgromadzenie oszczędności zostało - ale emerytury proporcjonalnie niższej. Za 30 lat przy takich założeniach nie było by problemu emerytów, pojawił by się problem nieudaczników co to zapomnieli o tym że mogą dłużej żyć niż pracować - nie sądzę by jednak ta grupa stanowiła jakieś realne wyzwanie dla dobrze opłacanej policji i armii. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 25.01.11, 23:25 akiraxx napisał: > 1. Od zapewniania sobie pracy to jesteś ty sama. Nikt inny nie ma obowiązku zap > ewniać ci jej. Głupiś. Gdyby to było takie proste, każdy zapieprzałby na własny rachunek. A praktyka pokazuje, że jest to najbardziej ryzykowny, mało opłacalny i nieefektywny sposób zarabiania. I nie dlatego, że sama idea jest zła, tylko dlatego, że robienie biznesu w Polsce to męka, a najbardziej w dupę bierze biznesmen najmniejszy - jednoosobowy. > 2. Jak rozumiem to każdy pracujący na zwykłym etacie jest okradany na ponad 19 > procent ze swojej pensji. Te pieniądze powinien przeznaczać na co mu się podoba > - może to być i emerytura. Gdyby państwo nie wymuszało na pracodawcach opłacanie składek emerytalnych nie nic odłożyłbyś na emeryturę. Wzywanie do likwidacji składek oznacza de facto wezwanie od obniżenia dochodów pracujących (składki są częścią płacy, liczenie na to, że likwidacja składek podniesie pensje jest infantylną naiwnością). > 3. Jak nie ma pracy to nie ma i emerytury. Jeśli posiedzisz dłużej na bezrobociu lub będziesz zarabiać grosze, zmienisz zdanie. I żeby było jasne. Samodzielne oszczędzanie na emeryturę jest jedynym pewnym lekarstwem na problemy systemu, ale aby to działało dobrze muszą być spełnione warunki pozwalające na taką emeryturę zarobić. A takich warunków w Polsce nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
akiraxx Re: Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 25.01.11, 23:33 Mam inne zdanie co do możliwości zarabiania w Polsce (na bazie swojego doświadczenia i doświadczenia osób z którymi utrzymuję kontakty). Nawet pomimo tych kar jaką stanowią nakładane na moją pracę podatki (i co gorsza bezmyślnie marnotrawione lub jak kto woli rozkradane) jestem w stanie nie wydać wszystkiego i zabezpieczyć się samodzielnie na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 25.01.11, 23:47 To się chwali, ale ludzi o podobnej tobie mocy zarabiania jest w Polsce relatywnie niewielu. I to jest problem a państwo powinno coś już z tym zrobić, zamiast zajmować się bzdetami w stylu Euro2012. Odpowiedz Link Zgłoś
nik-er Re: Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 26.01.11, 00:04 ejrło2012 jest niezłe, po nim będziemy mieli największe targowiska w europie i burdel też Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Ofe to bzdura - oszczędzaj prywatnie !!! 26.01.11, 11:04 Dzięki EURO 2012 ludziska zarobią kupę kasy ale debile tego nie zrozumieją bo maja wyprane mózgi. Odpowiedz Link Zgłoś
vibhisana 4 za dowcip! 25.01.11, 09:16 Nie słyszałem tego dowcipu wcześniej. 4 dlatego, że zwłaszcza młody Polak może nie zrozumieć tego dowcipu(rosyjskiego szkoły już nie uczą obowiązkowo). Moim zdaniem dowcip powinien brzmieć tak: "Oj ciażołyje czasy! powiedział radziecki żołnierz zdejmując zegar z wieży ratuszowej...". Lubię takie dowcipy, bo to 'folklor" mojej młodości. Do niego np. należy dowcip o wynalazcy rowera Iwanie(wiadomo było to u Niemca na strychu) :) Odpowiedz Link Zgłoś
thegreatmongo Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 09:17 Bardzo kiepski artykul. To oczywiste, ze celem reformy nie bylo ograniczenie emerytur! Po prostu po raz pierwszy w historii mamy do czynienia z sytuacja gdzie sami oszczedzamy na siebie, a nie liczymy na pracujacych! Jednoczesnie w PL poziom skladek jest niski! Na wegrzech to 28%, u nas 19%.... Mozemy miec dobre emerytury jesli bedzie wzrost gospodarczy, wzrost na gieldzie i PRZEDE WSZYSTKIM, jesli podniesiemy wiek emerytalny! Przykladowa kobieta Wiek rozpoczecia pracy 25 Wiek zakonczenia 60 Lata opieki nad dziecmi 4 (2 dzieci po 2 lata) Lata bezrobocia lacznie 1 Czyli ledwo 30 lat pracy. Po czym przechodzi na emeryture i zyje 25 lat!!!! Jakie panstwo to wytrzyma!!! To naprawde nie jest wina Kaczynskiego czy Tuska, ze przez ostatnie 50 lat dlugosc zycia wzrostla o ponad dziesiec lat, wiecej osob wchodzi na rynek pracy w wieku 25 a nie 17 lat, a dzietnosc spadla!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiekd47 Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 10:52 mnojego tate zostaw w spokoju fiucie zostal zamordowany na koszykowej 1949roku wiec wara matole Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 22:47 Był AK-wskim bandytą? Odpowiedz Link Zgłoś
po-chwa_lony Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 23:55 makova_panenka napisała: > Był AK-wskim bandytą AK-owskim patriotą, sowiecka suko ;> Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 07:42 No nie wiem, jak strzelał do Polaków tylko dlatego że mieli inne niż on poglądy polityczne to był zwykłym zbirem i kulka mu się należała. Odpowiedz Link Zgłoś
thegreatmongo Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 02:41 Ale sprobuj sie wypowiadac w temacie... Watpie, zreszta, zeby twoi rodzice byli w AK. Wtedy mialbys troche inna kulture wypowiedzi. Moze ci sie pomylilo i to bylo AL albo BCH? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 07:43 Ty był Afrika Korps. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 22:46 a) Polska jest dotkliwie przeludnionym krajem. b) Problem ilości lat pracy zostanie natychmiast zażegnany jeśli pogłowie spadnie do 20mln obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
po-chwa_lony Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 23:58 makova_panenka napisała: > a) Polska jest dotkliwie przeludnionym krajem. > b) Problem ilości lat pracy zostanie natychmiast zażegnany jeśli pogłowie spadn > ie do 20mln obywateli. a) Głupia pindo,co Ty bredzisz?? Polska ma 3,5 raza mniejsze zaludnienie niż Holandia. b) Liczba obywateli ma się nijak do liczby lat pracy. I bezmózgu lingwistyczny - należy pisać "liczba" lat pracy, a nie "ilość". Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 07:44 Twoja kultura osobista wręcz powala. Odpowiedz Link Zgłoś
jurekskpp Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 10:42 Realizacja tak podstawowej funkcji państwa jakim jest sprawa emerytur nie może być rozwiązywana tzw systemem kapitałowym . Zadanie to taniej , lepiej i w sposób kontrolowany realizuje system partycypacyjny jaki realizuje ZUS. Pomnażanie kapitału w OFE to kolejny mit bo ten przyrost i tak tworzą wszyscy pracujący, czyli niewidoczny podatek. W wielkich systemach gospodarczych nic się też nie odkłada tylko wszystko na bieżąco konsumuje. Odłożenie czy zgromadzenie większych wartości jest też niemożliwe. Na realizację emerytur społeczeństwo przeznacza część dochodu narodowego . Olbrzymim błędem naszych rządów było przyjęcie błędnych koncepcji jakim jest OFE. Likwidacja OFE to kwestia czasu, trwanie na zupełnie błędnych założeniach jest na dłuższą metę niemożliwa. Dziwne jest też to że nasi ekonomiści tak podstawowego błędu nie zauważyli i nie alarmowali społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
same.zalety Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 11:06 "Zadanie to taniej , lepiej i w sposób > kontrolowany > realizuje system partycypacyjny jaki realizuje ZUS. " zus jest w stanie realizować to zadanie, o ile kolejne roczniki mają dużo dzieci. Polacy mają coraz mniej dzieci i nic się w tej kwestii nie zmieni, nawet najlepsza polityka prorodzinna nie przekona ludzi żeby mieli 3-4 dzieci. jeśli mało ludzi będzie wpłacało na dużo emerytów, to albo emeryci dostaną marne emerytury, albo będą gigantyczne podatki, w efekcie ludzie wyjadą albo pójdą na bezrobocie i emerytur nie będzie wcale. "Pomnażanie kapitału w OFE t > o kolejny mit > bo ten przyrost i tak tworzą wszyscy pracujący, czyli niewidoczny podatek." Jak ludzie grają na giełdzie, mają lokaty lub obligacje skarbu państwa to nie oszczędzają w ten sposób? Nie ma z tego realnych pieniędzy? Pewnie że wszyscy tworzymy wzrost gospodarczy, ale czy to jest powód żeby uznać, że nie warto inwestować? Zupełnie nie rozumiem tego argumentu, gdzie jest ten podatek? 19% od zysków? Proszę o wyjaśnienie. "Odłożenie czy zgromadzenie większych wartości jest też niemożliwe" Dlaczego nie? Jeśli w końcu zaczniemy wydawać mniej niż zarabiamy (transfery rządowe vs podatki), to zaczniemy tworzyć nadwyżki. Rozumiem, że przy naszych "mężach stanu" to raczej mała szansa żeby się zabrali za reformy, ale czysto teoretycznie taka sytuacja jest możliwa. A gdzie szukać oszczędności, to już tyle razy było mówione, że aż szkoda się powtarzać... "Na realizację emerytur społeczeństwo przeznacza część dochodu narodowego" no właśnie o to chodzi, żeby przestało. żeby ludzie zaczęli sami o to dbać. a ponieważ nie chcą, państwo zmusza ich do oddawania części wynagrodzenia do ofe, które za nich kupuje akcje i obligacje, które mają starczyć na przyszłość jako emerytura. idea ofe polega na tym, żeby państwo przestało zajmować się tematem emerytur, bo robi to źle (małe emerytury, duża dziura budżetowa i duże grupy uprzywilejowanych-żeby nie być gołosłowną). "Likwidacja OFE to kwestia czasu, trwanie na zupełnie błędnych założeniach jest na dłuższą metę niemożliwa." Jakie założenia OFE są złe? Że każdy oszczędza sam na siebie? Nie widzę w tym nic złego. Oczywiście wykonanie jest słabe, bo OFE może inwestować tylko w Polsce, w większości w obligacje i ma za duże opłaty, ale to nie jest coś czego rządzący nie mogą zmienić ustawą. Zwłaszcza irytujący jest argument, że OFE inwestuje głównie w obligacje. Ma ustawowe ograniczenia i nie może inwestować więcej niż 40% w akcje ( i wszyscy są blisko limitu), ani na rynkach zagranicznych. To co ma kupować?? Zostają obligacje. Właściwie to zgodziłabym się z tym zdaniem, gdyby OFE zamienić na ZUS. Dlaczego? Patrz 1 zdanie. Ludzie, nie dajcie się demagogom:/ Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 11:32 Z tymi dziećmi to przesadzasz. Jeśli zacznie brakować rąk do pracy w Polsce to przyjadą chętni z innych krajów (Rosji, Ukrainy, Białorusi, Chin itd.) i to oni będą odprowadzać podatki i składki na ZUS. Jeśli nie będzie pracy dla imigrantów to i dla naszych dzieci jej nie będzie, więc liczba dzieci nic nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
mozart Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 11:45 Ty chyba zartujesz. Polska to nie Niemcy aby byc atrakcyjnym krajem dla gastarbeiterow. Przy tych kosztach zycia (ceny sa porownywalne z niemieckimi) taki biznes sie nie oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 11:47 Pożyjemy, zobaczymy. Panikowanie do niczego nie prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 23:07 Wcale nie trzeba sięgać po gastarbeiterów. Wystarczy przegonić szarą strefę do jasnej i znacząco podnieść realny wiek odchodzenia na emeryturę. Inaczej mówiąc więcej ludzi starszych powinno a nawet musi pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
wacek321 Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 23:15 No to pokaż te miejsca pracy!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 23:17 Nie bój żaby. Po emerytach robolach będzie coraz więcej emerytów wykształciuchów mających lepsze rozeznanie jak pozyskać pieniądze niż przynależność do Solidarności i pobieranie paczek w kruchcie. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 23:19 Nie chodzi o pracę bo tej jest pod dostatkiem. Chodzi o pracę, za którą można wyżyć i z której opłacane są podatki. Już widzę jak Ukraińcy pracujący na czarno płaca podatki i zasilają w ten sposób nasz budżet. Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 11:08 Przez cały okres sk...łego PRL ludziska jakoś potrafili wyżyć mimo że płaca była śmieszna więc i teraz dadzą radę, kłopoty maja jedynie nieroby ale tacy są wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jurekskpp Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 13:22 Cały problem wynika z tego że czym innym jest skala gospodarstwa pojedynczego obywatela i skala całego społeczeństwa czyli kraju. W skali jednostki można coś odłożyć czy zaoszczędzić,ale to oznacza że inni te wartości właśnie skonsumują a w przyszłości te wartości przekażą tym co właśnie zaoszczędzili. Stąd w skali kraju konsumpcja=produkcja. W skali kraju nie skonsumowanie dóbr oznaczało by tworzenie niepotrzebnych rezerw i co najważniejsze spadek stopy życiowej. W skali kraju strategią jest tworzenie jak najwięcej dóbr i ich konsumpcja bo to określa jakość życia. Problemem są usługi bo ich się nie da przesunąć w czasie nawet o sekundę,muszą być na bieżąco konsumowane. W skali kraju zadaniem państwa jest skierowanie części dochodu narodowego dla emerytów. Wykonuje się to na bieżąco jako składka emerytalna oraz ewentualnie z części podatków. Tak więc redystrybucję dochodu narodowego wykonuje państwo w imieniu obywateli. Jeżeli sytuacja demograficzna ulega zmianie to i bieżąca składka emerytalna ulega zmianie. Tworzenie bytu typu OFE dla realizacji powszechnego zaopatrzenia emerytalnego to potworny błąd ekonomiczny bo niesie za sobą niepotrzebne koszty hamujące w rezultacie rozwój kraju i obniżając w ten sposób dochód narodowy i w końcowym rezultacie przyszłe emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 23:04 same.zalety napisała: > zus jest w stanie realizować to zadanie, o ile kolejne roczniki mają dużo dziec > i. Polacy mają coraz mniej dzieci i nic się w tej kwestii nie zmieni, nawet na > jlepsza polityka prorodzinna nie przekona ludzi żeby mieli 3-4 dzieci. jeśli ma > ło ludzi będzie wpłacało na dużo emerytów, to albo emeryci dostaną marne emeryt > ury, albo będą gigantyczne podatki, w efekcie ludzie wyjadą albo pójdą na bezro > bocie i emerytur nie będzie wcale. Bardzo proszę nie kłamać. Polska jest dotkliwie przeludnionym krajem, a wydolność ZUS nie ma żadnego związku z ilością pracujących. Wystarczy tylko aby ludzie pracowali znacznie dłużej i znacznie powszechniej niż teraz, a ZUS i emeryci będą krezusami, tylko dzięki pracy rąk a nie dupy. > Jak ludzie grają na giełdzie, mają lokaty lub obligacje skarbu państwa to nie o > szczędzają w ten sposób? Nie ma z tego realnych pieniędzy? Pewnie że wszyscy tw > orzymy wzrost gospodarczy, ale czy to jest powód żeby uznać, że nie warto inwes > tować? Zupełnie nie rozumiem tego argumentu, gdzie jest ten podatek? 19% od zys > ków? Proszę o wyjaśnienie. Zyski jakie przynoszą inwestycje finansowane przez lud służą do ułatwienia łojenia ludzi z kasy. Żeby inwestycje przynosiły zyski konieczne jest wydarcie większej masy pieniądza z rynku, czego typowym objawem jest wzrost cen. > Dlaczego nie? Jeśli w końcu zaczniemy wydawać mniej niż zarabiamy (transfery rz > ądowe vs podatki), to zaczniemy tworzyć nadwyżki. Rozumiem, że przy naszych "mę > żach stanu" to raczej mała szansa żeby się zabrali za reformy, ale czysto teore > tycznie taka sytuacja jest możliwa. A gdzie szukać oszczędności, to już tyle ra > zy było mówione, że aż szkoda się powtarzać... Permanentny stan deficytu nie wskazuje na możliwość powstania nadwyżek. Nawet gdyby do tego doszło każda nadwyżka może zostać bez problemu wydana. Tu nie ma miejsca na tworzenie oszczędności. > no właśnie o to chodzi, żeby przestało. żeby ludzie zaczęli sami o to dbać. a p > onieważ nie chcą, państwo zmusza ich do oddawania części wynagrodzenia do ofe, > które za nich kupuje akcje i obligacje, które mają starczyć na przyszłość jako > emerytura. idea ofe polega na tym, żeby państwo przestało zajmować się tematem > emerytur, bo robi to źle (małe emerytury, duża dziura budżetowa i duże grupy up > rzywilejowanych-żeby nie być gołosłowną). Pytanie pomocnicze, co zrobi państwo z kasą której nie będzie przeznaczać na emerytury? Odpowiadam awansem - zmarnuje. Czy OFE są w stanie samodzielnie zapewnić emerytury? Oczywiście nie. OFE nie są ani bezpieczne, ani wydajne. OFE to sposób na ucieczkę państwa od odpowiedzialności za obywateli. Na szczęście ostatnio państwo zmądrzało, koniec OFE zbliża się wielkimi krokami. > Jakie założenia OFE są złe? Że każdy oszczędza sam na siebie? Nie widzę w tym n > ic złego. Oczywiście wykonanie jest słabe, bo OFE może inwestować tylko w Polsc > e, w większości w obligacje i ma za duże opłaty, ale to nie jest coś czego rząd > zący nie mogą zmienić ustawą. Zwłaszcza irytujący jest argument, że OFE inwestu > je głównie w obligacje. Ma ustawowe ograniczenia i nie może inwestować więcej n > iż 40% w akcje ( i wszyscy są blisko limitu), ani na rynkach zagranicznych. To > co ma kupować?? Zostają obligacje. Złe jest założenie, że każdy sam oszczędza. Nie z powodu idei, ale niewykonalności tak przyjętego założenia. Przy naszym rynku pracy, bezrobociu i zarobkach odłożenie sensownych pieniędzy na emeryturę jest niewykonalne. Drugi problem, to ekspozycja prywatnych pieniędzy na problemy wahań rynkowych, które bez problemu mogą ze zgromadzonych w OFE walorów zrobić bezwartościowe śmiecie. Trzeci, to praktyczny brak zainteresowania OFE wynikami inwestowania - głównym źródłem dochodu są prowizje od odprowadzanych składek. Czwarty, to bezsensowna polityka inwestycyjna. Forsa zgromadzona w OFE niczemu sensownemu nie służy. > Właściwie to zgodziłabym się z tym zdaniem, gdyby OFE zamienić na ZUS. Dlaczego > ? Patrz 1 zdanie. Rząd w odróżnieniu od rekinów finansjery może dać głowe przy najbliższych wyborach. Złodzieje z OFE należą do kategorii "Too big to fail". Odpowiedz Link Zgłoś
po-chwa_lony Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 00:01 makova_panenka napisała: > Bardzo proszę nie kłamać. Polska jest dotkliwie przeludnionym krajem, Już Ci pisałem wcześniej nieuku, że Polska ma 3.5 raza mniejszą gęstość zaludnienia niż Holandia. I niż większość krajów Zachodniej Europy. Więc twoje wyobrażenie o świecie jest żenujące i żadne. Nie kompromituj się publicznie na tym forum, zamilcz lepiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
stpaul Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 15:23 Trafna ocena Miączyńskiego. Jedna różnica, autor mnie chce postraszyć, a ja się cieszę, że ten oszukańczy system się wali. Koniec OFE to dobra wiadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Pacta sunt servanda..... 25.01.11, 15:25 - to stara, jeszcze rzymska zasada - że umów należy dotrzymywać - jest rzekomo fundamentalną zasadą w każdym systemie prawnym. Zatem skonstatować należy, że Polska albo takiego systemu prawnego nie posiada, albo go nie przestrzega. Tak czy inaczej wychodzi - że Polska TO DZIKI KRAJ. Jeśli przyjmiemy to do wiadomości i oswoimy się z tą myślą, należałoby się zastanowić, jak można odnaleźć się w tej dziczy w aspekcie systemu emerytalnego. W powyższej sytuacji, jedynym ROZSĄDNYM rozwiązaniem, zważywszy na okoliczności, jest unieważnienie reformy z 1999 r i opracowanie innej, w której emeryci nie mieliby ŻADNEJ styczności z finansami państwa, czyli ich świadczenia nie byłyby wypłacane ani z budżetu, ani z żadnej innej państwowej instytucji. Moim rozwiązaniem jest ogólna propozycja stworzenia DWÓCH FILARÓW na które złożyłyby się : 1 - RODZINA, 2. PRYWATNY KAPITAŁ. FILAR 1 - RODZINA - daje podwójne zabezpieczenie na starość : a.) każdy dążyłby do posiadania dzieci, ponieważ to one po części miałyby zapewnić swoim rodzicom utrzymanie na starość, zatem czym większa ilość dzieci w rodzinie, tym większe bezpieczeństwo emerytury. Oczywiście mogą paść zarzuty, że dzieci to żadne bezpieczeństwo, bo w dzisiejszych czasach wystarczy, że dorosłe dziecko kupi bilet na samolot i tyle go widzieli. Otóż nie do końca. Tak jak rodzice są zobowiązani PRAWNIE (system alimentacyjny) do utrzymywania dzieci, tak samo dzieci mogłyby być objęte systemem alimentacyjnym dotyczącym utrzymywania rodziców którzy osiągnęli wiek emerytalny. To pierwszy FILAR. FILAR 2 - PRYWATNY KAPITAŁ (oszczędności) - to drugie zabezpieczenie na starość, które każdy obligatoryjnie musiałby gromadzić, ale miałby całkowitą dowolność miejsca w którym chciałby to robić. Każdy według swojej wiedzy i umiejętności oraz możliwości finansowych byłby zobligowany do wpłacania jakiejś minimalnej kwoty miesięcznie - np. 100zł. Tak minimalna kwota wpłacana np. na konto oszczędnościowe w banku przez 40 lat i oprocentowana średnio w całym okresie w wysokości 5%, dałaby po tym okresie kwotę ok. 119 tyś zł - i byłby to DRUGI PODSTAWOWY MINIMALNY filar na starość Reasumując można pokusić się o określenie plusów dodatnich i plusów ujemnych powyższego rozwiązania: PLUSY DODATNIE - dla ubezpieczonych w takim systemie, to przede wszystkim -PEWNOŚĆ swojego losu na emeryturze, która nie byłaby zależna od obietnic polityków, którzy jak wiadomo dalecy są od ich spełnienia, pewność polegająca na tym, że każdy mógłby sobie obliczyć z wyprzedzeniem kilkudziesięcioletnim jakimi środkami będzie dysponował na starość i miałby czas, aby to zmienić, - SPRAWIEDLIWOŚĆ - oparta na faktycznych zasadach sprawiedliwości a nie na "sprawiedliwości społecznej" która z tą pierwszą nie ma nic wspólnego oprócz podobieństwa w nazwie - czyli ile trudu i WŁASNEGO WYSIŁKU włożysz w zabezpieczenie sobie życia na starość - tak godnie będziesz żył i na emeryturę możesz przejść wtedy, kiedy uznasz to za stosowne. - BEZPIECZEŃSTWO KAPITAŁU – wiadomo, że życie ludzkie jest nieprzewidywalne a na dodatek tak wątłe, że nawet niewidoczny gołym okiem wirus jest w stanie zabić człowieka. Zatem odkładając na starość wielu zadaje sobie pytanie – po co oszczędzać, odmawiać sobie bieżących przyjemności, jak jutro możemy się dowiedzieć, że nasze życie właśnie dobiega kresu. W obecnym ZUS-owskim systemie nie ma zmiłuj, jeśli miałeś pecha i nie dotrwałeś do emerytury, to wszelkie pieniądze które za życia wpłaciłeś – przepadają. W systemie prywatnych oszczędności – wszystko co odłożyłeś staje się własnością spadkobierców – czyli twojej rodziny. -MOTYWACJA – podobno to właśnie w życiu jest najważniejsze – w przypadku motywacji dla mających zabezpieczyć swoją starość, byłaby ona podwójna : a) każdy odkładający na starość, wiedziałby, że zgromadzony kapitał nie przepadnie w razie śmierci członka rodziny, co motywowałoby rodzinę do wspólnych wysiłków w celu zapewnienia sobie dobrobytu, b) rodzina miałaby motywację, aby mieć więcej dzieci, bo to ograniczałoby do minimum ryzyko utraty zabezpieczenia na starość - np. śmierci tylko jednego posiadanego dziecka, c) dzieci miałyby motywację do wspólnego poprawiania dobrobytu rodziny, ponieważ w przeciwnym wypadku to właśnie na dzieci spadałby w przyszłości ciężar alimentacyjny w utrzymywaniu rodziców, jeśli oni sami nie zgromadzili odpowiedniego kapitału by żyć. - BRAK PROBLEMÓW BUDŻETOWYCH PAŃSTWA – w końcu państwo mogłoby odetchnąć, zlikwidować ZUS – czyli zaoszczędzić rocznie 4,3 MILIARDA wydawane na samo utrzymanie i funkcjonowanie systemu, oraz zaprzestać dopłacania do przywilejów emerytalnych – dziesiątki miliardów rocznie a środki z NADWYŻKI budżetowej przeznaczyć na inwestycje w gospodarkę. - ROZWIĄZANIE PROBLEMU DEMOGRAFICZNEGO – to w dobrze pojętym interesie każdego obywatela byłoby, by mieć tyle dzieci, aby zapewnić sobie bezpieczną i godną polisę emerytalną, becikowe i inne "motywacje" stałyby się zbędne, - POPRAWA SPRAWNOŚCI PAŃSTWA – państwo odciążone z deficytu, mogłoby w końcu zacząć realizować w pełni swoje zadania konstytucyjne – tzn. zapewnić byt ludziom, którzy z przyczyn losowych (np. śmierć rodziny w wypadku, ciężkie choroby) nie mieliby środków do życia, zapewnić wszystkim ochronę na przyzwoitym poziomie (policja wojsko), zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na rozwój infrastruktury (koleje, drogi, linie energetyczne, zabezpieczenie przeciwpowodziowe), oraz poprawić infrastrukturę ochrony zdrowia, aby nie była ona wyposażana jedynie z datków WOŚP. PLUSY UJEMNE – ja ich nie widzę, ale pewnie będzie wielu, którzy je znajdą. Trzeba tylko pamiętać o tym, aby plusy ujemne nowego systemu porównywać z OBECNĄ RZECZYWISTOŚCIĄ, czyli ze wszystkimi zagrożeniami występującymi obecnie (dramatyczna sytuacja budżetu, dramatyczna sytuacja demograficzna, zapowiedź dramatycznie głodowych świadczeń emerytalnych w przyszłości). Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Pacta sunt servanda..... 25.01.11, 23:13 off-ice napisał: > FILAR 1 - RODZINA - daje podwójne zabezpieczenie na starość : > a.) każdy dążyłby do posiadania dzieci, ponieważ to one po części miałyby zapew > nić swoim rodzicom utrzymanie na starość, zatem czym większa ilość dzieci w rod > zinie, tym większe bezpieczeństwo emerytury. Oczywiście mogą paść zarzuty, że d > zieci to żadne bezpieczeństwo, bo w dzisiejszych czasach wystarczy, że dorosłe > dziecko kupi bilet na samolot i tyle go widzieli. Otóż nie do końca. Tak jak ro > dzice są zobowiązani PRAWNIE (system alimentacyjny) do utrzymywania dzieci, tak > samo dzieci mogłyby być objęte systemem alimentacyjnym dotyczącym utrzymywania > rodziców którzy osiągnęli wiek emerytalny. To pierwszy FILAR. Najpoważniejszy zarzut do tego co piszesz nie polega na tym, że ktoś zwieje, ale na tym, że nie osiągnie dochodu do utrzymania siebie, swoich dzieci i rodziców z jednej pensji. A co się stanie jeśli taka osoba ulegnie wypadkowi? Wtedy dobra wola lub przymus będą bezradne. > FILAR 2 - PRYWATNY KAPITAŁ (oszczędności) - to drugie zabezpieczenie na > starość, które każdy obligatoryjnie musiałby gromadzić, ale miałby całkowitą do > wolność miejsca w którym chciałby to robić. Każdy według swojej wiedzy i umieję > tności oraz możliwości finansowych byłby zobligowany do wpłacania jakiejś mi > nimalnej kwoty miesięcznie - np. 100zł. Tak minimalna kwota wpłacana np. na > konto oszczędnościowe w banku przez 40 lat i oprocentowana średnio w całym okr > esie w wysokości 5%, dałaby po tym okresie kwotę ok. 119 tyś zł - i byłby to [b > ]DRUGI PODSTAWOWY MINIMALNY [/b]filar na starość To jest niewątpliwie wykonalne. Bank miałby stały dopływ kasy i tylko od jego zdolności zależałoby ile udrze dla siebie inwestując kasę np. w drodze pożyczek. Minus jest taki, że nie widzę możliwości wymuszenia na bankach sensownego oprocentowania tak tworzonych lokat. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: Pacta sunt servanda..... 25.01.11, 23:32 makova_panenka napisała: > off-ice napisał: > > > FILAR 1 - RODZINA - daje podwójne zabezpieczenie na starość : > Najpoważniejszy zarzut do tego co piszesz nie polega na tym, że ktoś zwieje, al > e na tym, że nie osiągnie dochodu do utrzymania siebie, swoich dzieci i rodzicó > w z jednej pensji. A co się stanie jeśli taka osoba ulegnie wypadkowi? Wtedy do > bra wola lub przymus będą bezradne. Przecież napisałem - że w przypadkach losowych - (choroby, wypadki) , których rodzina nie będzie mogła udźwignąć - pomoże PAŃSTWO - ale TYLKO w przypadkach losowych. > > FILAR 2 - PRYWATNY KAPITAŁ (oszczędności) - to drugie zabezpieczen > ie na > > starość, > To jest niewątpliwie wykonalne. Bank miałby stały dopływ kasy i tylko od jego z > dolności zależałoby ile udrze dla siebie inwestując kasę np. w drodze pożyczek. > Minus jest taki, że nie widzę możliwości wymuszenia na bankach sensownego oproc > entowania tak tworzonych lokat. Przecież napisałem że każdy miałby PEŁNĄ DOWOLNOŚĆ w inwestowaniu swoich pieniędzy, mógłby je inwestować według własnego uznania, zdolności, wiedzy i usposobienia. Przykład z bankiem podałem jako PRZYKŁAD bezpiecznego MINIMUM. Zamiast odkładać na lokacie można przecież kupować złoto. Reasumując - nie masz żadnych plusów ujemnych do tego projektu. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Pacta sunt servanda..... 25.01.11, 23:51 To jest model najbardziej zbliżony do jako takiej normalności. Problem w tym, że w dalszym ciągu nie ma odpowiedzi jak poradzić sobie z niskim poziomem dochodu, który jest niezbędny do właściwego funkcjonowania takiego systemu. Ja tu nie widze innego wyjścia jak tylko jedno dziecko i rodzice pracujący najdłużej jak zdrowie pozwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Trochę za dużo tutaj propagandy pro-OFE, ale 25.01.11, 15:47 jest też sporo prawdy, coś o czym chyba jeszcze żadna mainstreamowa gazetka nigdy nie pisała. !!!!!!!!!!!!!! Celem reformy emerytalnej z 1999 roku nie było wprowadzenie OFE. Była nią duża obniżka emerytur. !!!!!!!!!!!!!! Wbijcie sobie w końcu ludzie do głów, że żadne OFE (to najgorsze ścierwo jakie może być), żadne ZUSy, żadne KRUSy nie zapewnią wam godnej emerytury. Tylko państwowe, uzależnione od PKB na łebka, emerytury płacone z bieżących podatków mogą zapewnić godziwe i uczciwe emerytury, nic poza tym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 25.01.11, 21:42 tornson napisał: > jest też sporo prawdy, coś o czym chyba jeszcze żadna mainstreamowa gazetka nig > dy nie pisała. > > !!!!!!!!!!!!!! > Celem reformy emerytalnej z 1999 roku nie było wprowadzenie OFE. Była nią > duża obniżka emerytur. > !!!!!!!!!!!!!! > > Wbijcie sobie w końcu ludzie do głów, że żadne OFE (to najgorsze ścierwo jakie > może być), żadne ZUSy, żadne KRUSy nie zapewnią wam godnej emerytury. Tylko pań > stwowe, uzależnione od PKB na łebka, emerytury płacone z bieżących podatków mog > ą zapewnić godziwe i uczciwe emerytury, nic poza tym!!! Gdybyś jeszcze mądralo pokazał źródło finansowania tych emerytur - lub podał jakie PKB musiałoby być dzisiaj w Polsce (i dlaczego go nie ma) aby z bieżących podatków wystarczyło na pokrycie zadłużenia (choć oficjalnego) w wysokości 900 miliardów zł, plus wypłata bieżących (głodowych) świadczeń w wysokości 150 miliardów zł, co razem daje okrągły bilion. Gdybyś to napisał, to może ludzie by sobie to do głów mogli wbijać, a tak - to niestety wbijać nie ma czego. Państwowa emerytura uzależniona od PKB na łebka nie wystarczy nawet na sól do kwaśnego mleka - niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
stpaul Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 25.01.11, 22:04 A ja jestem pewien, że kasa na emerytury się znajdzie. Nawet jak nie tryśnie w Polsce ropa. Nikt z rządzących raczej nie będzie sprawdzał do czego zdolne są miliony głodnych, starych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 25.01.11, 22:55 stpaul napisał: > A ja jestem pewien, że kasa na emerytury się znajdzie. Nawet jak nie tryśnie w > Polsce ropa. Nikt z rządzących raczej nie będzie sprawdzał do czego zdolne są m > iliony głodnych, starych ludzi. A do czego mogą być zdolne miliony starych schorowanych ludzi chodzących o laskach, lub leżących pokotem na łóżkach????? Czyżby mieli oni palić opony na Wiejskiej i rozwalać kilofami wejście do URM????? A może będą wyrywać płyty chodnikowe i naparzać policjantów????? No chciałbym to zobaczyć - choć osobiści bardzo w to wątpię, jak również w to - "..że kasa na emerytury się znajdzie"' - bo niby skąd????? Z drukarni????? :]]]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 25.01.11, 23:15 Mamy relatywnie młodych emerytów więc nie widzę problemu aby spuścili wpie...policji gdy się zezłoszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 25.01.11, 23:21 makova_panenka napisała: > Mamy relatywnie młodych emerytów więc nie widzę problemu aby spuścili wpie...po > licji gdy się zezłoszczą. Pod warunkiem, że w policji będą wtedy ci starsi emeryci, którzy będą tam dorabiać na pół etatu :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Ale czy wtedy sami sobie będą spuszczali ten wpie...??????? :]]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 hłe hłe ... 25.01.11, 23:25 fajne myślenie. Politycy i bankierzyści zasrali nam życie a swoją frustrację wyładujemy między sobą. Bo Policja jest po naszej stronie barykady. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: hłe hłe ... 25.01.11, 23:27 Banksterom marzą się ogólnoświatowe Chiny z ich specyficznym podejściem do niezadowolonych z systemu. I dobrze wiedzą, że to jedyna metoda, aby ich łby i portfele pozostały nienaruszone. Odpowiedz Link Zgłoś
jurekskpp Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 25.01.11, 22:48 Na emerytury skierowana jest część PKB i dystrybuje to państwo. Jaka to będzie część to zależy od polityki państwa jako wyraziciela woli narodu. Załóżmy że jest to 25%. Różne zobowiązania i elementy polityki mogą to zmieniać o kilka procent w górę lub dół. I w każdym systemie będzie podobnie. Na utrzymanie emerytów będzie trzeba wydać określony procent PKB i będzie to realizowane z bieżącego strumienia wytwarzanego PKB. Składki płacone w przeszłości praktycznie nie mają znaczenia, służą tylko do precyzyjnego określenia części do podziału. A na emerytów zawsze będą pracowali aktualnie pracujący poprzez opłacaną składkę emerytalną. W skali globalnej jakim jest państwo niczego nie można odłożyć czy zaoszczędzić. Każdy system wymusza tylko formę podziału PKB. OFE to najdroższy i najbardziej niepewny system . Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 25.01.11, 23:17 jurekskpp napisał: > Na emerytury skierowana jest część PKB i dystrybuje to państwo. Jaka to będzie > część to > zależy od polityki państwa jako wyraziciela woli narodu. To dlaczego dzisiaj państwo nie wyraża woli narodu i nie kieruje odpowiednio wysokiej części PKB na potrzeby emerytalne, tylko co roku pożycza miliardy?????????????????? Załóżmy że jest to 25% A dlaczego nie 59% lub 76%?????????????? > . Różne > zobowiązania i elementy polityki mogą to zmieniać o kilka procent w górę lub dó > ł. Jakie???????????? > I w każdym systemie będzie podobnie. Na utrzymanie emerytów będzie trzeba wydać > określony > procent PKB i będzie to realizowane z bieżącego strumienia wytwarzanego PKB. A z jakiego "STRUMIENIA" PKB chcesz spłacić dług oficjalny w wysokości 900 MILIARDÓW zł oraz dług ukryty w wysokości 2 BILIONÓW zł????? Licząc tylko dług oficjalny - to dzieląc go na każdego obywatela równo, wychodzi po ok. 20 000 zł na głowę (od niemowlaka po staruszka). Masz dzisiaj wolne 20 tyś, abyś spłacił swoje zadłużenie??????????? S > kładki > płacone w przeszłości praktycznie nie mają znaczenia, służą tylko do precyzyjne > go określenia > części do podziału. Ale co można dzielić - deficyt budżetowy w wysokości 3 BILIONÓW ??????????????? A na emerytów zawsze będą pracowali aktualnie pracujący pop > rzez > opłacaną składkę emerytalną. Aktualnie pracujący nie muszą tu (w Polsce) pracować na aktualnych emerytów - mogą wybrać pracę w innych krajach UE i nie tylko. JAk chcesz ich zmusić, aby pracowali tu i płacili horrendalne podatki na coraz bardziej zadłużony budżet????????????????????????????? W skali globalnej jakim jest państwo niczego nie > można > odłożyć czy zaoszczędzić. A dlaczego nie można zaoszczędzić????????????????? Jakie prawo tego zabrania, lub jaka definicja ekonomiczna?????????????????? Każdy system wymusza tylko formę podziału PKB. Jeśli PKB pokrywa koszty funkcjonowania państwa - to można dzielić, a jak NIE POKRYWA?????? Skąd brać brakujące MILIARDY??????????? > OFE to najdroższy i najbardziej niepewny system . Koszty działania OFE - 1,38%, koszty działania ZUS 5% (licząc najbardziej przyjaźnie dla ZUS jak tylko można). Czyżbyś chciał stworzyć jakąś nową definicję matematyczną i udowodnić, że 1,3 JEST WIĘKSZE od 5 ?????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 25.01.11, 23:30 Tak dla ustalenia uwagi i żebyś nie pieprzył dalej bez sensu, państwo nie ma do spłacenia 900mld na raz. Państwo musi płacić odsetki od długów co w tym roku wynosi drobne 40mld PLN, kwotę którą państwo bez problemu udźwignie. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 26.01.11, 00:00 Sytuacja może się zmienić nagle i niespodziewanie. Wystarczy, że utracimy wiarygodność, złotówka zleci na zęby i zagraniczni "inwestorzy" nie kupią kolejnych obligacji emitowanych przez NBP. I po ptakach. Nagle z 900mld zrobi się 3x i to samo z odsetkami. A to już będzie "problem". Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 26.01.11, 00:49 lava71 napisał: > Sytuacja może się zmienić nagle i niespodziewanie. Wystarczy, że utracimy wiary > godność, złotówka zleci na zęby i zagraniczni "inwestorzy" nie kupią kolejnych > obligacji emitowanych przez NBP. I po ptakach. Nagle z 900mld zrobi się 3x i to > samo z odsetkami. A to już będzie "problem". > Zwłaszcza, że inwestorzy zagraniczni już wiedzą, że rząd polski sięga do ostatnich rezerw gotówki (OFE) i teraz mogą zażądać znacznie wyższej premii - za wyższe ryzyko. Zatem twój scenariusz może już niebawem się zmaterializować. Ale co tam, zwali się całą winę na Balcerowicza :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: budżet nie udźwignie emerytur, bo ledwo dycha 26.01.11, 00:42 makova_panenka napisała: > Tak dla ustalenia uwagi i żebyś nie pieprzył dalej bez sensu, państwo nie ma do > spłacenia 900mld na raz. Państwo musi płacić odsetki od długów co w tym roku w > ynosi drobne 40mld PLN, kwotę którą państwo bez problemu udźwignie. No to teraz do twojej wiadomości, żebyś dalej nie pieprzył jak potłuczony Kazio : "Polska padła ofiarą gigantycznego oszustwa. Według oficjalnej statystyki oraz doniesień zachodnich ośrodków analitycznych dług publiczny Polski w 2009 roku wyniósł 684 365 mld złotych (wg Eurostatu). Dane te niewątpliwie pochodzą z polskich ośrodków statystycznych i nie różnią się znacznie od innych oszacowań publikowanych w Polsce. Tymczasem teraz pada kwota ponad 3 bilionów złotych, czyli blisko 4,5 razy większa! Co ona oznacza? Oznacza, że Polska zbankrutowała." www.monitorekonomiczny.pl/s17/Artykuły/a119/WA Miłej lektury:]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]], mój ty "drobny" milionerze :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
jurekskpp Re: Trochę za dużo tutaj propagandy pro-OFE, ale 25.01.11, 22:27 No właśnie ZUS tę zasadę realizuje Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: Trochę za dużo tutaj propagandy pro-OFE, ale 25.01.11, 23:21 jurekskpp napisał: > No właśnie ZUS tę zasadę realizuje Tę, tzn jaką ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: Trochę za dużo tutaj propagandy pro-OFE, ale 25.01.11, 23:22 jurekskpp napisał: > No właśnie ZUS tę zasadę realizuje Tę, tzn jaką????????? Odpowiedz Link Zgłoś
aston84 Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 22:38 Zabiera pieniądze OFE? A co to są pieniądze OFE ? NIE to są Nasze pieniądze i to jest wielki rabunek na społeczeństwie. Dla kogoś kto nie ma o tym pojęcia wytłumaczę, tok rozumowania Tuska: "pożyczymy od WAS pieniążki a oddamy WAM z procentami za 20, 30, 40 lat" ... tyle, że wtedy będzie inny rząd i nie wiadomo czy będzie go stać na spłatę tej pożyczki oraz skąd weźmie te pieniądze. TY Panie autor, jak nie masz pojęcia o temacie to nie pisz artykułów, bo do tego się nie nadajesz. Celem reformy i wprowadzenia OFE było to aby zmienić zasadę, że pracujący nie odkładając składek na własną emeryturę tylko finansują emerytury innym ludziom, a przez to w długiej perspektywie odciążyć budżet i zagwarantować ludziom emerytury - racja bez gwarancji ich wysokości, ale ich wyplata nie byłą by uzależniona od obecnej np w 2050 roku liczby pracujących i koniunktury gospodarczej w tym roku. Nie mówię, że pomysł Tuska musi się nie udać, bo jest na to minimalna szansa, ale to jest jak otwieranie puszki pandory .... nie da się przewidzieć co się stanie, a też Tusk nie mówi, na co chce wydać te 250 mld złotych które "pożyczy" na siłę od ludzi w ciągu kilku najbliższych lat, z czego to odda i jak zagwarantuje, że inny rząd dotrzyma słowa jakie daje dziś Tusk, który sam łamie obietnice poprzednika Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
justas32 Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 22:40 Wyjątkowo trafna opinia. Ludzie narzekają na OFE z ich 3,5 % prowizją, a w zeszłym tygodniu prezes ZUS przyznał że koszty funkcjonowania ZUS-u to ... 11 % składki. Każdy by chciał pewnej emerytury z ZUS-u. I nie wiadomo co zrobić z presją biednych emerytów - głosujących na ... oszukujących ich populistów. Jedno jest tylko pewne - ze względu na zmiany demograficzne pieniędzy na emerytury na pewno nie będzie w wystarczającej wysokości. A skąd je wziąć wiedzą tylko ... populiści. Dlatego czarno ten temat widzę. Trzeba będzie pewnie w przyszłości doprowadzić do zawalenia się budżetu państwa, bo ludzie sami z siebie nie zgodzą się na drastyczne obniżanie emerytur. A Tusk (liberał ... psia mać) po prostu zabiera prawdziwe pieniądze z OFE i dzięki przerzuceniu ich do ZUS-u odciąży sobie budżet. Jak każdy inny populista w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 23:33 I ch... ci przyjdzie z 3.5% prowizji, skoro rynek zje ci 50% wartości oszczędności. I kto ci to skompensuje? OFE? OFE to wali, z resztą nie ma środków na pokrycie różnic. A ZUS? Do ZUS zawsze można skierować forsę z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
rojblik Likwidacja OFE to kwestia czasu 25.01.11, 22:55 Reforma emerytur z 1999 r. tak samo się udała, jak wszystkie reformy wymyślone przez rząd Buzka. Te prowizorki dzisiaj odbijają się nam czkawką i myślę, że w końcu i tak te całe OFE zostanie zlikwidowane. Odpowiedz Link Zgłoś
fin99 Tusk oglosil ze polskie obligacje sa nic niewarte 25.01.11, 23:08 Ma racje Balcerowicz mowiac ze w ZUSie sa tylko obietnice politykow, ze wirtualone zapisy na serwerach ZUSu, ze cos gromadzimy zamienia sie kiedys w realne pieniadze. Ma tez racje Balcerowicz, ze dotychczasowe 5% naszej placy brutto przekazywane do OFE ma realna wartosc bo jest lokowane w obligacjach i akcjach. Tusk na te uwagi Balcerowicza odpowiedzial , ze obligacje trzymane przez OFE to taka sama obietnica jak komputerowe zapisy ZUSu. Inwestorzy zagraniczni i krajowi, premier polskiego rzadu dal wam sygnal, ze polskie obligacje sa nic nie warte bo to tylko obietnica bez pokrycia!!! Dal wam sygnal zeby nie kupowac polskich obligacji !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Tusk oglosil ze polskie obligacje sa nic niew 25.01.11, 23:17 Zanim nastąpi ostateczna ucieczka od naszych obligacji nastąpi jeszcze okres spekulacji gdy media będą nawoływać do zakupu rodzimych obligacji. Dopiero gdy lemingi będą w potrzasku, wtedy zagraniczny kapitał się wycofa zostawiając nas po uszy we własnym szambie. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Tusk oglosil ze polskie obligacje sa nic niew 25.01.11, 23:37 To co jest w OFE ma tylko taką wartość jaką określi rynek. A to może być znacznie mniej niż wartość wprowadzonych składek. OFE nie ma żadnego wpływu na wycenę posiadanych walorów. W szczególności za odpowiednią prowizją może umówić się z nabywcą walorów, że sprzeda je po obniżonej cenie. Ty jako oszczędzający nie ma na to żadnego wpływu, nabywca ucieszy się, że ma taniej, OFE zgarnie prowizje za wystawienie oczekiwanej przez nabywcę ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 nasze dyskusje nie są ważne ... 25.01.11, 23:14 ważne są fakty. - wzrost zadłużenia naszego kraju, - wyprzedanie w celu łatania dziur budżetowych, - wzrost kosztów życia a co za tym idzie załamanie demograficzne...\ Ani ZUS ani OFE nie przetrwają tego co się stanie. Hiperinflacja i bankructwo są nieuniknione. Nie jesteśmy teraz i nie będziemy w przyszłości w stanie ograniczyć zadłużenia... Ciekawi mnie tylko, czy zanim dojdzie do załamania struktur państwowych dokona się jeszcze społeczne rozliczenie z tymi, którzy nam to zafundowali? Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: nasze dyskusje nie są ważne ... 25.01.11, 23:38 Strzelanie w tył głowy nie jest specjalnie trudne. A i spudłować praktycznie się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Wyjaśnił Ci to już prezydent Tunezji. 26.01.11, 00:41 A konkretnie jego żona, która uciekając parę dni temu z kraju zabrała ze sobą całe złoto ze skarbca (jakieś marne półtora tony). Oczywiście - to na chwałę wielkiej Tunezji, bo rodzinka stworzy zaraz jakiś rząd na uchodźctwie. A taki rząd to potrzebuje mieć siedzibę w jakimś pałacu, limuzyny, służbę itp. U nas będzie dokładnie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Wyjaśnił Ci to już prezydent Tunezji. 26.01.11, 00:44 Wszystko zależy od "determinacji i zawziętości". Pamiętajmy jak skończył Trocki. Odpowiedz Link Zgłoś
niemiec.de Re: uciekajcie do niemiec 26.01.11, 10:19 Tu nie ma przywileji emerytalnych, trzeba pracowac do 67 roku zycia. Zato stopa zastapienia dla obencych 30 latkow szacowana jest na 70%. Plus znizki podatkowe i doplat ypanstwa do prywatnej renty kapitalowej (jezeli odlozycz dodatkowo prznyjmniej 4% pensji brutto). Zmiany w systemie emerytalnym np. podwazszenie wieku emerytalnego wprowadzila wielka koalicja czyli lewica + prawica w sumie ponad 80% parlamentu. Po prostu normalny kraj i odpowiedzilani politycy ! Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 00:23 Co to za menda co nawet całej twarzy wstydzi się pokazać? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 00:26 Przepraszam za mendę. W pierwszej chwili nie doczytałem i nie odczytałem intencji autora. Zgadzam się z tą ironią całkowicie. I z tym, że idą naprawdę ciężkie czasy. Dla naszych dzieci i wnuków. Ale my mamy ich w du...pie. Nas już wtedy nie będzie. Będą nam co najwyżej na groby pluli. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 hmm... 26.01.11, 00:39 Za to co my robimy naszym dzieciom, one powinny nas wywłaszczyć z posiadanych nieruchomości i wszystkich jak leci przepuścić przez kominy w Majdanku czy Oświęcimiu. A mówiąc serio ... czy nikt nie zdaje sobie sprawy, że to musi się zakończyć buntem młodych? Przyjdzie pokolenie, które już na starcie będzie niebotycznie obciążone tylko dlatego, że my postanowiliśmy pożyć sobie na ich koszt. Powiedzą VETO i odetną się od naszych długów. Jak dojdą do rządu to zmienią Konstytucję i prawo tak aby piwo, które nawarzyliśmy trafiło z powrotem do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaq Kim jest Donald Tusk?! 26.01.11, 01:42 Na pewno wiecie? teczki.obserwowani.pl/8542.html Odpowiedz Link Zgłoś
wyborca135 dlaczego nikt nie mowi ŻE 26.01.11, 07:50 OFE BIORA DYWIDENDE CO ROKU, SETKI MLN ZŁOTYCH ZA NIC!!!!! TZN KUPUJA AKCJE ZA NASZE PIENIADZE I TO POWINNA BYC NASZA KASA A BIORA DLA SIEBIE DLACZEGO KURWA W MEDIACH O TYM NIKT NIE MOWI!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justas32 Re: dlaczego nikt nie mowi ŻE 26.01.11, 08:30 Nie ośmieszaj się !!! Prowizja OFE jest powszechnie znana i wynosi 3,5 %. Koszty które ma ZUS to 11 %. Więc puknij się w głowę ... Nienawidzisz wszystkiego czego nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: dlaczego nikt nie mowi ŻE 26.01.11, 10:33 Lepiej zapłacić więcej ZUSowi niż OFE. Przynajmniej nie grozi, że jak rynek się uprze to wartość środków w OFE będzie warta np. 50% tego co tam włożono. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowiecgwna Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 08:39 Lubie jak forumowe glupki ironizuja na temat artykulu. Skoro dziennikarz takie brednie napisal to napiszcie gdziez to klamie? Bo imho napisal prawde - a spieranie sie kto co chcial nie ma zadnego znaczenia. Szkoda idi*ci ze nie zauwazyliscie ze na OFE trwala odpowiednia nagonka od jakiegos pol roku - i nagle ciach, praktycznie juz jest likwidacja, bo co to tam beda za pieniadze gromadzone??? a za dwa lata kolejny tusk posunie sie dalej - to jasne jak slonce. I to jest najgorsze, ze nie zajmujemy sie przebudowa emeryturek gorniczych, rolniczych i mundurowych, ze KRUS jest zostawiony bez najmniejszych zmian (choc wlasnie teraz mozna cos zmienic!!!!!), ze sluzba zdrowia to jakis smiech na sali - a za to zajmujemy sie tym zeby zabierac kase z OFE. Likwidacji funduszu rezerwy demograficznej nikt nawet nie zauwazyl.... Jakie spoleczenstwo takie i komentarze i takie i wladze. Co tu gadac - takim smieciowym narodem zawsze bylismy i zawsze bedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
refio Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 10:42 Super. Bardzo się cieszę. Szczególnie jak widzę 35 letnich emerytów z emeryturami po 4 tyś. złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 11:07 Łazić na KP i organizować tam protest z powodu jakiegoś krzyża, to było komu, jak kradną ostatnie grosze, które -bądź co bądź- były formą pieniądza (a nie "zapisem na subkoncie" czyli w zasadzie populistyczną obietnicą), to nikt sie nie zbiera. A może warto zorganizować wielotysięczną demonstrację? Ten rząd utopi finanse państwa i wielu milionów obywateli, sprzątać po nim przyjdzie jak po dekadzie Gierka albo i dłużej, wszak zadłużenie jest już większe i tylko mizerny wzrost gospodarczy (wspomagany funduszami EU) ratuje tymczasowo sytuację. Co będzie kiedy dopalacze z EU się skończą w 2013? Co się stanie kiedy PKB wyhamuje do 0% albo bedzie na minusie? Kompletna załamka, nikt nam nie rzuci koła jak Grecji, bo nie jesteśmy w strefie a i Niemcy mają już dosyć płacenia na maruderów. Zadłuzanie na potegę - i to tylko po to by konsumować tu i teraz - tak jak to zresztą własnymi słowami określił Tusk ("liczy się tu i teraz - obecni emeryci, a nie interes przyszłych emerytów")- finansować przywileje wielu grup społ., którym brak odwagi się przeciwstawić. Ten rząd a ściślej PO - nie ma woli nawet na ruszenie przysłowiowej pierwszej cegiełki - jak np wyjęcie najbogatszych rolników z KRUS i oPITowanie ich (większość społ poparłaby ten krok). Od 3 lat mamy za to festiwal obietnic - co to nie będzie w 2020,30,40 itd, słowem wtedy, kiedy Donaldowi nikt już w łeb nie da za oszustwa. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Polecam autorowi tego artykułu - w ramach 26.01.11, 12:01 dokształcania się - felieton J. Żakowskiego i wywiad z pewnym ważnym niepopulistycznym ekonpmistą w poniedziałkowej "GW". Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Autorze - jesteś PAJAC 26.01.11, 12:27 "OFE w giełdę i to tylko polską - mogły inwestować tylko część pieniędzy - większość pakowały w obligacje państwowe. Dla polityków było to bardzo wygodne - w końcu obniża koszty obsługi długu publicznego. Mają innymi słowy kogoś kto zawsze obligacje w dużej ilości kupi" Tyle, że obligacje, które są w stanie kupić OFE, nie wystarczą na pokrycie dotacji do ZUS spowodowane (idiotycznym) transferem do OFE składek potrzebnych na kontynuację umowy międzypokoleniowej, tj. na wypłatę emerytur tym, którzy całe życie, lub jego większość przepracowali PRZED wprowadzeniem reformy. A dochodzą TRACONE przez globalną pule emerycką procenty od owych obligacji (wyciekające z budżetu) i prowizje pobierane wprost ze składek. ŻE TEŻ TAKIM CYMBAŁOM dają miejsce do publikacji takich bzdur. Też uważam, że emerytury w sposób wymyślony przez Kuronia i BALCEROWICZA na początku lat 90-tych były i są ZBYT szczodre (w stosunku do płaconej składki i do wieku odchodzenia z pracy). Ale ten problem rozwiązuje zmiana sposobu liczenia emerytury w 1-szym filarze (liczy się co uskładałeś przez całe życie ORAZ na ile miesięcy dalszego życia wynikającego z wieku ma to wystarczyć). OFE to przekręt - największy w historii Polski od czasu Mieszka I. I te nowe emerytury NIE MUSZĄ być niskie w wymiarze miesięcznym. Mało kto wie, że ludzie urodzeni przed rokiem 1949 (nie należący do OFE nawet, gdyby chcieli), mający prawo do obliczenia według dotychczasowych zasad, MAJĄ TEŻ prawo do obliczenia emerytury według nowych zasad 1-go filaru, i jeśli ta okaże się korzystniejsza - dostają ją. Prawo to zaczęło obowiązywać dla osób w pełnym wieku emerytalnym, którzy występują o emeryturę po dniu 1 I 2009. I otóż mój kolega, 71 letni profesor nie chciał odejść na emeryturę gdy skończył 65 lat i wystąpił dopiero w grudniu 2010, gdy kończyło mu się mianowanie na jego stanowisku. Wyliczona po staremu to było (przy 48,25 letnim stażu i 5 latach nieskładkowych) około 80% ostatniej pensji, a po nowemu uwaga, uwaga! 110% ostatniej pensji. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: Autorze - jesteś PAJAC??? Czy na pewno???? 27.01.11, 16:28 wj_2000 napisał: > "OFE w giełdę i to tylko polską - mogły inwestować tylko część pieniędzy - więk > szość pakowały w obligacje państwowe. Dla polityków było to bardzo wygodne - w > końcu obniża koszty obsługi długu publicznego. Mają innymi słowy kogoś kto zaws > ze obligacje w dużej ilości kupi" Doprawdy, już nie wiem kto jest - pajac, czytając, że "......więk > szość pakowały w obligacje państwowe. Dla polityków było to bardzo wygodne........" Czyżby wj - 2000 nie wiedział, że OFE większość pakowały w obligacje - BO DO TEGO BYŁY ZMUSZONE USTAWĄ????????????????? > Tyle, że obligacje, które są w stanie kupić OFE, nie wystarczą na pokrycie dota > cji do ZUS spowodowane (idiotycznym) transferem do OFE składek potrzebnych na k > ontynuację umowy międzypokoleniowej, tj. Jakiej UMOWY MIĘZYPOKOLENIOWEJ????????? Kto i z kim zawarł taką UMOWĘ??????????????? Przecież aby można było pisać o UMOWIE - potrzebne są do tego CO NAJMNIEJ DWIE STRONY!!!!! Pytam zatem, KTO, KIEDY I Z KIM się UMAWIAŁ ?????????????????? na wypłatę emerytur tym, którzy całe ż > ycie, lub jego większość przepracowali PRZED wprowadzeniem reformy. Jeśli ci co przepracowali całe życie, czują się oszukani, to przecież nie jest winą ani obecnych ani przyszłych pokoleń. Proszę się zwrócić do tych co obiecywali i teraz oszukują. > A dochodzą TRACONE przez globalną pule emerycką procenty od owych obligacji (wy > ciekające z budżetu) i prowizje pobierane wprost ze składek. NIC nie wycieka, pieniądze w OFE są, w ZUSie - nie ma NIC, oprócz OBIETNIC!! > ŻE TEŻ TAKIM CYMBAŁOM dają miejsce do publikacji takich bzdur. > No cóż, cymbałów jest znacznie więcej, o czym można się przekonać czytając twój wpis. > Też uważam, że emerytury w sposób wymyślony przez Kuronia i BALCEROWICZA na poc > zątku lat 90-tych były i są ZBYT szczodre (w stosunku do płaconej składki i do > wieku odchodzenia z pracy). Ale ten problem rozwiązuje zmiana sposobu liczenia > emerytury w 1-szym filarze Jeśli jak twierdzisz, ten problem rozwiązują zmiany w I filarze - to pytam, SKĄD bierze się DŁUG ZUSu???????????? Przypomnę tylko, (bo starość przytępia nieco pamięć) że ZUS był już zadłużony na długo przed powstaniem OFE, natomiast obecnie ZUS potrzebuje ok. 150 MILIARDÓW zł na funkcjonowanie, a transfer do OFE to jedyne 22 MILIARDY?????????????Ze składek ZUS pozyskuje ok 40 MILIARDÓW, więc z prostej matematyki wynika, że ZUSOWI NADAL będzie brakować (150 - 22 - 40 = 88) 88 MILIARDÓW ZŁ!!! Na co wtedy zrzuci się winę za dalsze zadłużanie budżetu????? Kto wtedy będzie robił za "czarnego luda" ??????? (liczy się co uskładałeś przez całe życie ORAZ na il > e miesięcy dalszego życia wynikającego z wieku ma to wystarczyć). OFE to przekr > ęt - największy w historii Polski od czasu Mieszka I. A na czym polega ten największy od czasów MIESZKA I - przekręt???? Czyżby na tym, że w ZUSie zamiast pieniędzy są TYLKO OBIETNICE????? A może przekrętem jest to, że za ostatnie 10 lat kapitalizacja składek w ZUS wyniosła 105,6, a w OFE w tym samym okresie 138,8 czyli ofe jest efektywniejsze od ZUSu o 33%????????? Jeśli rzuca się na kogoś oskarżenia, to trzeba to UDOWODNIĆ - panie pajac. > I te nowe emerytury NIE MUSZĄ być niskie w wymiarze miesięcznym. > Mało kto wie, że ludzie urodzeni przed rokiem 1949 (nie należący do OFE nawet, > gdyby chcieli), mający prawo do obliczenia według dotychczasowych zasad, MAJĄ T > EŻ prawo do obliczenia emerytury według nowych zasad 1-go filaru, i jeśli ta ok > aże się korzystniejsza - dostają ją. Teraz jeszcze dostają - ALE TYLKO DLATEGO, że inwestorzy (głównie zagraniczni) chcą na te emerytury POŻYCZAĆ PAŃSTWU KASĘ!!! Proszę więc obliczyć, według jakiego przelicznika ZUSowskiego otrzyma emeryturę uprawniony kolega, w przypadku kiedy inwestorzy zagraniczni przestaną kupować polskie obligacje????? Czekam na wyliczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
freewalker.pl Likwidacja OFE to kwestia czasu 26.01.11, 17:48 Może i dowcipne, ale w głowach ludziom miesza jeszcze bardziej. Jaki jest sens zwalczać demagogię rządu populizmem własnych poglądów. Celem reformy emerytalnej nie byla obniżka emerytur, tylko przerzucenie -w znacznej części- ciężaru oszczędzania z państwa na pooszczególnych przyszłych emerytów. Można by te wykwity dowcipu dalej tak poprawiać... Ale prawdą jest, że mamy do czynienia z likwidacją sensownej reformy. Odpowiedz Link Zgłoś
prac124 Re: Likwidacja OFE to kwestia czasu 27.01.11, 14:32 Parę słów prawdy dla otrzeźwienia zawsze dobrze robi. Potrzeba więcej takich artykułów. Czy którykolwiek z moich oponentów zadał sobie trudu by prześledzić w złotówkach losy składek zbieranych w OFE? Oponenci zą zawsze. Na pewno i ja mam takich. Zachęcam jednak policzyć. Spokojnie miesiąc po miesiącu stan konta, przez 20 kolejnych lat. Następnie podzielić to na lata dożycia w/g statystycznego czasu przyjmowanego np przez banki. Podzielić to jeszcze raz przez dwanaście. Będziemy mieli przewidywaną wysokość emerytury. Należy przy tym pamiętać, by po każdym roku podzielić bieżący stan oszczędności przez jeden powiększony o procent inflacji. W ten sposób można będzie porównać przyszłą emeryturę do dzisiejszych kosztów utrzymania. Gdy ktoś ma zacięcie ekonomiczne winien wziąć pod uwagę, że wykupienie obligacji za część pieniędzy z OFE jest na koszt przyszłego budżetu (czyli nas samych) w części przewyższającej stopę inflacji. To coś jak przekładanie pieniędzy z kieszeni do portfela, albo kasetki. od tego nic nie przybywa. Uważam, że dobrze jest, gdy ujawnia się mechanizm działania OFE. Nie namawiam do likwidacji tej instytucji, chociaż w dojeniu klienta OFE jest mistrzem Polski. Przewyższa pod tym względem wszystkie banki, a nawet ZUS. OFE pobiera sobie pieniądze ze składek klientów na swoją "działalność". Powinno klientowi wyrównać inflację, a resztę podzielić pomiędzy siebie i klienta według podziału uzgodnionego wcześniej. Niestety ustawa stanowi, że OFE żyje na koszt klienta. Uważam, że OFE może zostać, ale każdy klient powinien sam sobie wybrać ubezpieczyciela emerytalnego i sam z nim uzgodnić warunki współpracy. Poza tym ZUS ma szybko malejącą klientelę z pierwszego filaru. Problem podatku emerytalnego na potrzeby I filaru (nazywam to tak, czym w istocie jest) jest tematem zanikającym. "Dziadkowie" się wykruszają. Jeżeli ustawa emerytalna z 1993 roku została napisana poprawnie i wyliczone stawki emerytalne są oparte o składki wpłacone do ZUS, to powinno być nieistotnym, kiedy emeryt chce pójść na emeryturę. To powinno być jego indywidualną sprawą. Trzeba tylko usunąć zapis o najniższym dopuszczalnym świadczeniu. Jeżeli ktoś w wieku 25 lat chce zostać emerytem ze świadczeniami np 280 zł i dalej pracować, żeby sobie ją podwyższyć, to jest wyłącznie jego sprawa. Nikomu nic nie zabiera ani nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: liczby w ekonomii - to podstawa!! 27.01.11, 17:07 prac124 napisał: > Parę słów prawdy dla otrzeźwienia zawsze dobrze robi. Potrzeba więcej takich ar > tykułów. > Czy którykolwiek z moich oponentów zadał sobie trudu by prześledzić w złotówkac > h losy składek zbieranych w OFE? Oponenci zą zawsze. Na pewno i ja mam takich. > Zachęcam jednak policzyć. Spokojnie miesiąc po miesiącu stan konta, przez 20 ko > lejnych lat. Następnie podzielić to na lata dożycia w/g statystycznego czasu pr > zyjmowanego np przez banki. Podzielić to jeszcze raz przez dwanaście. Będziemy > mieli przewidywaną wysokość emerytury. Ale co chcesz tym przeliczaniem udowodnić????? Chyba tylko to, że jesteś zawiedziony - że OFE z 7,3% przekazywanej składki emerytalnej, w cudowny sposób nie rozmnożyło, aby emerytura z OFE była większa niż z ZUSu. Innego celu nie widzę. > Należy przy tym pamiętać, by po każdym roku podzielić bieżący stan oszczędności > przez jeden powiększony o procent inflacji. W ten sposób można będzie porównać > przyszłą emeryturę do dzisiejszych kosztów utrzymania. No to porównajmy ile wynosi KAPITALIZACJA składek w tych dwóch filarach emerytalnych: ZUS - 105,6, OFE - 138,8. Jeśli ktoś ma zacięcie ekonomiczne to w dość prosty sposób może sobie obliczyć, że w OFE jego środki finansowe mają kapitalizację większą o ok. 33% !! > Gdy ktoś ma zacięcie ekonomiczne winien wziąć pod uwagę, że wykupienie obligacj > i za część pieniędzy z OFE jest na koszt przyszłego budżetu (czyli nas samych) > w części przewyższającej stopę inflacji. To coś jak przekładanie pieniędzy z ki > eszeni do portfela, albo kasetki. od tego nic nie przybywa. > Uważam, że dobrze jest, gdy ujawnia się mechanizm działania OFE. Dobrze jest ujawnić mechanizm OFE, ale trzeba to robić UCZCIWIE (trudne i zapomniane już słowo). Uczciwość każe DODAĆ, że OFE kupują obligacje rządowe (polskie) - BO ZMUSZA je do tego ustawa o OFE. Nie namawiam d > o likwidacji tej instytucji, chociaż w dojeniu klienta OFE jest mistrzem Polski > . Przewyższa pod tym względem wszystkie banki, a nawet ZUS. No i znów demagogia - ponieważ LICZBY TEMU PRZECZĄ!!! Roczne koszty działania ZUS - 4,3 MILIARDA, roczne koszty OFE - 0,7 MLD. W procentach - koszty ZUS - 6%, koszty OFE 1,38%. Według jakiej matematyki lub statystyki 0,7 JEST WIĘKSZE od 4,3, lub 1,38 JEST WIĘKSZE od 6 ?????????????????????????????????????????? OFE pobiera sobie p > ieniądze ze składek klientów na swoją "działalność". Powinno klientowi wyrównać > inflację, a resztę podzielić pomiędzy siebie i klienta według podziału uzgodni > onego wcześniej. Niestety ustawa stanowi, że OFE żyje na koszt klienta. Nie znam takiej instytucji ani firmy - która NIE ŻYŁABY NA KOSZT SWOICH KLIENTÓW?????? Jeśli takie instytucje czy firmy są - to proszę podać przykłady. > Uważam, że OFE może zostać, ale każdy klient powinien sam sobie wybrać ubezpiec > zyciela emerytalnego i sam z nim uzgodnić warunki współpracy. No przecież SAM MOŻESZ SOBIE WYBRAĆ OFE, o czym ty piszesz???? Poza tym ZUS ma s > zybko malejącą klientelę z pierwszego filaru. Problem podatku emerytalnego na p > otrzeby I filaru (nazywam to tak, czym w istocie jest) jest tematem zanikającym > . "Dziadkowie" się wykruszają. Kolejna bzdura - tych wykruszających się "dziadków" w ZUSie jest 15 MILIONÓW i ich liczba sukcesywnie rośnie. Widzę, że masz poważny problem z liczbami. Niestety - ekonomia to nie powieściopisarstwo :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Jeżeli ustawa emerytalna z 1993 roku została na > pisana poprawnie i wyliczone stawki emerytalne są oparte o składki wpłacone do > ZUS, to powinno być nieistotnym, kiedy emeryt chce pójść na emeryturę. To powin > no być jego indywidualną sprawą. Trzeba tylko usunąć zapis o najniższym dopuszc > zalnym świadczeniu. Jeżeli ktoś w wieku 25 lat chce zostać emerytem ze świadcze > niami np 280 zł i dalej pracować, żeby sobie ją podwyższyć, to jest wyłącznie j > ego sprawa. Nikomu nic nie zabiera ani nie daje. A skąd w wieku 25 lat "emeryt" będzie miał na wypłatę świadczenia 280zł??????? Mógłbyś to jakoś wyliczyć, czy do liczenia masz wstręt??????? :]]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś