Dodaj do ulubionych

Smoleńska pyskówka

29.01.11, 01:20
Skomlenie Pana Wojciechowskiego....

Nie oszukujmy sie. Nie ulega zadnej watpliwosci, ze bicie piany z powodu raportu MAK-u jest przedmiotem walki przedwyborczej. Byc moze jest to ostatnia szansa PiS-u zaistnienia i pozostania na polskiej scenie politycznej...
Fakt, ze w ubieglorocznej smolenskiej katastrofie starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katynskim lesie z rak NKWD-zistow w 1940 roku jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi nadeci “mezowie stanu” III RP z dyplomami uzyskanymi na PRL-owskich uczelniach, na ktore dostali sie dzieki punktom za swoje robotniczo-chlopskie pochodzenie - w ramach leczenia sie ze slowianskich/wschodnio-europejskich (a moze zachodnio-azjatyckich) kompleksow i z post-komunistycznego kaca - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow. Wcale im nie przeszkadza fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone sasiadow. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem... Ale Pan Wojciechowski jakos o tym incydencie zapomnial... Nota bene mowie o kraju, w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja. Lotnisko wojskowe w Smolensku wcale nie odbiega standardami od przecietnych lotnisk wojsk NATO w Iraku czy Afganistanie. Oprocz olbrzymich transportowcow laduja na nich VIP-y z krajow koalicji lacznie z prezydentami USA. Z przyczyn bezpieczenstwa robia to bez zbednego afiszowania sie (wizyty sa zazwyczaj nie zapowiedziane i wie o nich tylko waska grupa wtajemniczonych) na maszynach znacznie wiekszych od prezydenckiego Tupolewa. Jestem ciekaw czy np. L.Kaczynski po otrzymaniu zalecenia ladowania na innym lotnisku od amerykanskiej lub brytyjskiej sluzby naziemnej w pelni by sie do niego zastosowal...Mozna spekulowac ale podejrzewam, ze tak. Ja tymczasem czekam na kolejne absurdalne zarzuty/argumenty PiS-wskiej tuby, jajoglowego bezmozgowca i polinteligenta Rogalskiego. Dam Panu pare pomyslow Panie “mecenasie”: 1) nalezy oskarzyc obsluge smolenskiego lotniska za nie oddanie strzalow ostrzegawczych w kierunku niebezpiecznie obnizajacego pulap prezydenckiego Tupolewa. 2) mozna tez obarczyc stalinowskich oprawcow wina za to, ze przeprowadzili egzekucje na polskich oficerach w miejscu tak bardzo oddalonym od nowoczesnego portu lotniczego godnego samolotu Prezydenta Rzeczypospolitej...Widzi Pan jakie to latwe...Pospolstwo i brukowce to kupia...

Po kompromitacji smolenskiej, po farse z krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu przestalem sie juz dziwic dlaczego na przestrzeni ostatnich paruset lat tak latwo bylo zaborcom upokorzyc, ujarzmic i rozszarpac na strzepy ten nasz - przeciez nie tak maly - Kraj. I to az czterokrotnie...Nie jestem pewien czy za ten stan rzeczy byli odpowiedzialni li tylko nasi oportunistyczni i bezwzgledni sasiedzi badz nasi zazwyczaj fatalnie dobierani i wiarolomni “sojusznicy”...
Czyzbysmy byli narodem wybierajacym przywodcow bez instynktu samozachowawczego, panstwem w ktorym wszystkie priorytety sa postawione do gory nogami... W tej obecnej, sztucznie zreszta wywolywanej atmosferze ogolnonarodowej paranoi mimo woli nasuwaja mi sie slowa "Zelaznego Kanclerza" - Otto Bismarcka o Polakach : "Wystraczy dac Polakom wladze a sami sie wyniszcza".
Az przykro patrzec na naszych panikujacych politykow i dostojnikow wojskowych, ktorzy jak dzieci nieudolnie odsuwaja wine jak najdalej od siebie aby ratowac swoje kariery... i twarz , ktora i tak juz dawno utracili.
Dajmy sobie spokoj z tym zenujacym odwracaniem kota ogonem i po mesku uderzmy sie w piers.
Czas wyzwolic sie z naszej pieniackiej sarmackiej albo raczej chlopo-panszczyznianej mentalnosci i zachowac sie po dzentelmensku pokazujac tym samym klase/fason naszym sasiadom i swiatu.
Jak na razie polscy funkcjonariusze panstwowi zamiast zabrac sie do porzadkowania wlasnej stajni Augiasza emocjonalnie reaguja na marginalne szczegoly / przemilczenia w sprawozdaniu MAK-u. W klimacie nadchodzacych wyborow za rada swoich PR-owcow nasi politycy uciekli sie dosc pochopnie i nieroztropnie do topornej reguly, wg ktorej “najlepsza obrona jest atak” i to z oplakanym skutkiem. Bylo to jak musztarda po i tak nie smacznym obiedzie, ktory zreszta sami sobie zgotowalismy.
Jak wielu forumowiczow mam dosc tego ogolnonarodowego histerycznego rozczulania sie nad soba. Czas na trzezwe myslenie. Wizerunek Polski w swiatowych mediach zostal lekko nadszarpniety. Pora na bardziej wywazony jezyk, na bardziej rozwazna nawigacje dyplomatyczna. To musi nastapic zanim miedzynarodowa opinia publiczna nie straci do nas cierpliwosci i ostatecznie wystawi Nasz Kraj a zwlaszcza jego elity polityczne na medialne posmiewisko.
Nie jest to tylko sprawa tak opacznie rozumianego przez naszych politykow honoru. Obawiam sie, ze jezeli nie wyciagniemy z tej i wielu poprzednich tragedii nalezytych wnioskow i nie wprowadzimy oprocz zmian personalnych ZELAZNE regulaminy dotyczace bezpiecznego przewozu/podrozowania osob piastujacych najwyzsze funkcje w panstwowie nastepne nieszczescie jest tylko kwestia czasu.


Obserwuj wątek
    • trajkotek tajemniczy informator konsomolskiej prawdy 29.01.11, 01:46

      kim jest tajemniczy redaktor polskiej gazety, który przekazał tajną instrukcję przyjaciołom moskalom?
      która redakcja posiada swobodny dostęp do materiałów ściśle tajnych?
      pytania ciekawe, skazani jesteśmy na domysły
      • asraz Re: tajemniczy informator konsomolskiej prawdy 29.01.11, 03:10
        trajkotek napisał:

        >
        > kim jest tajemniczy redaktor polskiej gazety, który przekazał tajną instrukcję
        > przyjaciołom moskalom?
        > która redakcja posiada swobodny dostęp do materiałów ściśle tajnych?
        > pytania ciekawe, skazani jesteśmy na domysły


        Nie da się wykluczyć ,że taka instrukcja była. Mogła funkcjonować w formie ustnej
        po wycznach gruzińskich Pana Prezydenta i parlamentarzystów z PISU. Jest to
        wielce prawdopodobne, ponieważ generalicja nie chciał się narażać. Liczą się gwiazdki.
        • vandermerwe Szalenstwa ciag dalszy... 29.01.11, 07:11
          Tylko tak to mozna wyjasnic. KP zaznacza w tekscie, ze o ile informacja jest prawda. Wlasciwie nie ma czego komentowac jednak w Polsce doszlo do masowego amoku. Tak na marginesie, owa wojne (czy tez pyskowke) sami sprowokowalismy i skutecznie kontynuujemy. Nie dziwmy sie, ze od czasu do czasu, druga strona probuje sie odwdzieczyc "pieknym za nadobne". W sumie, w medialnej przepychance cala "para idzie w gwizdek"

          Pozdrawiam
        • pis_busters Re: gwarancja, że w przyszłości będzie bezwzględni 29.01.11, 10:06
          Nie sądzę, że jego nadętość "odpuściła" po odmowie pilota w czasie wyprawy gruzińskiej. Musiał sobie zagwarantować, że w przyszłości będzie bezwzględnie słuchany. Na swoje nieszczęście...
        • trajkotek nie da sie wykluczyc 29.01.11, 15:09
          ale nie da sie też WKLUCZYĆ - tak powstają teorie spiskowe - ta instrukcja jest potrzebna do uratowania tezy, że to Kaczyńscy rozbili samolot: Lech sterowany telefonem satelitarnym przez Jarosława ...
          stop teoriom spiskowym!
          • pis_busters Re: nie da sie wykluczyc tej tezy o zdalnym sterow 29.01.11, 15:26
            Nie da się wykluczyć tej tezy o zdalnym sterowaniu przez Jarka. W każdym razie ta teza jest dużo bardziej prawdopodobna od sztucznej mgły...
          • pn-ski Re: nie da sie wykluczyc 29.01.11, 21:30
            nie da sie wykluczyc, ze mgla byla sztuczna. Tak mówi pan prawnik Rogalski. Widocznie jest to normalne - przeciez pan mec Rogalski nie rozglasza reorii spiskowych?
      • pis_busters Re: tajemniczy informatorzy Rzepy... 29.01.11, 10:03
        Kto przekazywał kikukrotnie Rzepie "odkrycia" najtajniejszej polskiej służby CBA? Kto przekazywał tajne materiały z kancelarii o wyprawie gruzińskiej prezydenta? Polskie służby są jak dziurawy durszlak i cieknie z nich bez przerwy. Czas wielki ujawnić, kto metodę przecieków wymyślił i wcielił w życie...
    • jacmenos Smoleńska pyskówka 29.01.11, 07:31
      nie przejmowałbym się tym ,co piszą jakieś gazety gdzieś w świecie . Obowiązuje zasada symetrii. Oni się nie przejmują co pisze jakaś tam szmatławiec w Polsce ! Co innego wypowiedź przedstawiciela rządu - to wszędzie jest analizowane dokładnie . Co prawda byłoby lepiej dla wszystkich , gdyby opozycja ( myślę o PIS i PJN ) składała się z polityków o akceptowalnych powszechnie poglądach ( nie chcę użyć słowa : zdrowych psychicznie) ale jeżeli się nie da- to trudno ! We Włoszech mają nawet takiego Berlusconiego - i co -? i nic !
      Dla odmiany w Polsce mamy Kaczyńskiego , Macierewicza , Fotygę i innych równie oryginalnych. Na szczęście w rządzie póki co są jeszcze normalni .

      Co do Rosji - to chyba trzeba było być naiwnym aby liczyć , że po tych wszystkich obelgach i bezsensownych oskarżeniach będą siedzieć cichutko i grzecznie ! Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie Co prawda Kaczyński i s-ka oskarża i obraża - a dostanie się nam wszystkim . Kierowcy już stoją na granicy ...
      A swoją drogą zastanawiam się kiedy pisuarom skończą się te wszystkie pomysły ? No bo ileż można gadać w kółko o jednym wypadku lotniczym?
    • ojci ktoś biegał z salonki do kokpitu 29.01.11, 07:34
      ktoś biegał z salonki do kokpitu z komunikatem jeszcze decyzji nie podjął
    • zew_atlantyku I mial racje cynglu 29.01.11, 07:51
      przynajmniej znajomych masz kumatych
      ---
      wp.me/pUgXD-Qd
    • ttr32 Smoleńska pyskówka 29.01.11, 09:29
      A nakład GW spada i spada i spada...Życzę GW aby podzieliła los bulwarówki Nowy Dzień z tego samego wydawnictwa Agora.
      • anto.n Re: Smoleńska pyskówka 29.01.11, 11:21
        przylaczam sie do zyczen
    • maczimo Smoleńska pyskówka 29.01.11, 09:55
      Komsomolskaja Prawda czy GW, wsio rawno.
      • anto.n Re: Smoleńska pyskówka 29.01.11, 11:22
        nie tylko, to samo .owno
    • lubat Smoleńska pyskówka 29.01.11, 10:00
      Podejrzewam, że rewelacje "KP" nie tyle są skierowane do Rosjan (ci mają wyrobione zdanie na temat Smoleńska), co do opinii zewnętrznej.
      Nawet jeśli instrukcja nie istniała, to uzasadnienie jej istnienia jest tak wiarygodne, że postronni, a więc nie zaangażowani w ten konflikt, przyjmą jej istnienie jako pewnik.

      Przystępując więc do pyskówki, warto sobie uświadomić, jakie się ma argumenty. My mamy kiepskie, żeby nie powiedzieć, że żadnych.
    • aekielski Smoleńska pyskówka 29.01.11, 10:36
      Znamy już na tyle braci Kaczyńskich,że wiemy iż jakiekolwiek przeciwstawienie się nim groziło i grozi konsekwencjami,których wielkość jest wprost proporcjonalna do zależności od ich woli. Pozostał nam już tylko Jarosław dając niemal codziennie przykłady swego wszechwładztwa. To,że załoga musiała się liczyć ze zdaniem prezydenta i stojącego jej za plecami generała nie podlega dyskusji. To,że nie było instrukcji o tak debilowatej treści też nie budzi wątpliwości. Zachowania wynikały bezpośrednio ze stylu zachowań przełożonych. Z własnego doświadczenia wiem,że awansowani są często ludzie, których zachowanie dalekie jest od normalności. Ich zaletą jest umiejętność wejścia w struktury państwowe i dostosowanie ich do własnych potrzeb i wyobrażeń.
    • jogar Smoleńska pyskówka 29.01.11, 11:16
      Zdumienie moje budzi fakt tak delikatnej reakcji posła maciarewica. Tylko dywersja?
      A gdzie nadzwyczajna komisja sledcza albo wręcz wysłanie naszych najlepszych śledczych (czytaj: maciarewicza i fotygi) do tamtejszej gazety? Najwyrażniej poseł nie jest na kursie, ani na ścieżce.
      Chrońmy sie przed pisem w nadchodzacych wyborach!!!!!!!!!!!!!
    • ssierota Smoleńska pyskówka 29.01.11, 11:30
      Drogi autorze, pisze pan, że
      Wystarczy jednak sięgnąć po teksty o katastrofie smoleńskiej w "Naszym Dzienniku" czy "Gazecie Polskiej". "Komsomolskaja Prawda" może się od tych tytułów uczyć. Może poda pan przykłady? Nie każdy czytuje te periodyki. A może sięgnie pan swojej własnej Gazeta.pl i np. przeczyta artukuł, który na stronie głównej był reklamowany linkiem:

      "Niech prezydent powie", "Boże kochany" - nowe słowa z kokpitu

      Pełen cytat, cudzysłowy również. A w tekście nie ma ABSOLUTNIE takich słów...
      Nie pozdrawiam,
      Ssierota
    • marian391 Nie ma co się oburzać... 29.01.11, 11:45
      na "sensacje" komsomolskiej prawdy. Wszak to u nas w tej sprawie panuje zaślepienie. To nasi politycy nie dyskutują nad merytorycznymi błędami raportu MAK, ale wręcz nazywają go kłamliwym. To u nas powtarzana jest hipoteza zamachu. Niestety ale do takiej dyskusji wciągane są przez komentatorów niektórzy członkowie rodzin ofiar katastrofy. To nieszczęsne słowa premiera, kategorycznie odrzucające raport MAK zaostrzyły dyskusję. Nierozważna i nieprofesjonalna animacja zaprezentowana przez polska komisję utwierdziła niektórych w przekonaniu, że to tylko złe naprowadzanie przez kontrolera było jedyna przyczyną katastrofy. Dementowanie oczywistych przekłamań tej animacji przez niezależnych ekspertów, w tym płk Klicha nie przebija się do opinii publicznej. zaś głoszący oczywiste prawdy eksperci są wg. JK podejrzani. Czyż mozna się dziwić bredniom Maciarewicza, Błaszczak, hoffmana i im podobnych? rozważą się zwrócenie w sprawie wyjaśnienia katastrofy do instytucji międzynarodowych, gdyby znalazła się taka instytucja to jej realne możliwości byłyby co najmniej nikłe. Natomiast na pewno skończyłoby się to kompromitacja Polski.
      • nie-tak Re: Nie ma co się oburzać... 29.01.11, 11:49
        marian391 napisał:

        > na "sensacje" komsomolskiej prawdy. Wszak to u nas w tej sprawie panuje zaślepi
        > enie. To nasi politycy nie dyskutują nad merytorycznymi błędami raportu MAK, al
        > e wręcz nazywają go kłamliwym. To u nas powtarzana jest hipoteza zamachu. Niest
        > ety ale do takiej dyskusji wciągane są przez komentatorów niektórzy członkowie
        > rodzin ofiar katastrofy. To nieszczęsne słowa premiera, kategorycznie odrzucają
        > ce raport MAK zaostrzyły dyskusję. Nierozważna i nieprofesjonalna animacja zapr
        > ezentowana przez polska komisję utwierdziła niektórych w przekonaniu, że to tyl
        > ko złe naprowadzanie przez kontrolera było jedyna przyczyną katastrofy. Demento
        > wanie oczywistych przekłamań tej animacji przez niezależnych ekspertów, w tym p
        > łk Klicha nie przebija się do opinii publicznej. zaś głoszący oczywiste prawdy
        > eksperci są wg. JK podejrzani. Czyż mozna się dziwić bredniom Maciarewicza, Bła
        > szczak, hoffmana i im podobnych? rozważą się zwrócenie w sprawie wyjaśnienia ka
        > tastrofy do instytucji międzynarodowych, gdyby znalazła się taka instytucja to
        > jej realne możliwości byłyby co najmniej nikłe. Natomiast na pewno skończyłoby
        > się to kompromitacja Polski.
        ______________________________
        Na twoj post odpowiem cytatem:
        Cytat:
        Nie daj Bóg, gdyby sprawę katastrofy wzięła w swoje ręce jakaś komisja międzynarodowa, bo skompromitowałaby nas. Zapytaliby: co wyście zrobili?

        Wywiad poniżej artykułu:
        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=3278
    • strikemaster Re: Smoleńska pyskówka 29.01.11, 11:58
      > Nie oszukujmy sie. Nie ulega zadnej watpliwosci, ze bicie piany z powodu raport
      > u MAK-u jest przedmiotem walki przedwyborczej.

      Nie przedmiotem, a metodą. Jak dotąd skuteczną, bo podobno 30% spoleczeństwa wierzy, że był to zamach, taki nowy kult nam powstał.
      • nie-tak Re: Smoleńska pyskówka 29.01.11, 12:02

        strikemaster napisał:

        > > Nie oszukujmy sie. Nie ulega zadnej watpliwosci, ze bicie piany z powodu
        > raport
        > > u MAK-u jest przedmiotem walki przedwyborczej.
        >
        > Nie przedmiotem, a metodą. Jak dotąd skuteczną, bo podobno 30% spoleczeństwa wi
        > erzy, że był to zamach, taki nowy kult nam powstał.
        ----------------------------------------
        Kult czy niepoczytalni ludzie?
        • strikemaster Re: Smoleńska pyskówka 29.01.11, 12:15
          > Kult czy niepoczytalni ludzie?

          A jest jakaś różnica?
    • tewiemleczarz Re: Smoleńska pyskówka 29.01.11, 12:55
      Cóż, jakoś nikt do tej pory nie chce otwarcie powiedzieć jaka jest wymowa bezsilności Polski nawet w proceduralnym aspekcie dochodzenia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Polska jest słaba jak przed rozbiorami i, moim skromnym zdaniem, nikt z elit politycznych ostatniego 20-lecia nie jest tu bez winy. Jesteśmy słabi gospodarczo, dyplomatycznie, militarnie. Jesteśmy osamotnienie - to fakt, bo na pogrzeb było nie było Prezydenta RP nie przyjechało 40 delegacji państwowych korzystając z byle pretekstu. Słabi, bo Premier korzystając z byle pretekstu potrzebowała 27 godzin na wydukanie opinii o raporcie MAK. I wydukał go, tylko nikogo już to na świecie nie interesowało. Słaba, bo znane nazwiska sugerują, że "to był wasz prezydent a wić to wasz problem" i brechtają się z tego jak z dobrego dowcipu. Gajowy nie jest najlepszym wyborem Polaków, ale mimo swych prywatnych ocen - jest moim Prezydentem. Jest Prezydentem Polski. Tusk jest moim premierem i chociaż go nie trawię od czasów KLD-UD, to nie twierdziłbym nigdy, że nie nim nie jest.
      Polska przez 20 nie wypracowała procedur nie tylko lotniczych klasy HEAD. Nie ma procedur moralnych. Ilu generałów natowskich czy prezydentów musiałoby zginąć za kadencji rządu, aby mon.Klich podał się do dymisji? Bo rozumiem, że jak do tej pory zginęło ich za mało.
      Uważam, że premiera Tuska należy zdymisjonować oddolnie, nie z jakiejś zemsty, nie dla PiS, ale aby przywrócić pewne standardy, o których, niestety, polskie społeczeństwo już nie pamięta pochłonięte obustronnym obszywaniem się polityków. Więcej na www.funsbook.pl
      • pn-ski Nie zalewaj 29.01.11, 21:46
        To nie sa zawody - kto kogo. Chodzi tylko o ustalenie przyczyn wypadku.
        Nie jest sprawa honoru Polaków ukrywanie winy prezydenta- wazniaka i pijanego generala.
      • pis_busters Re: Typowo po polsku stawiasz sprawy na głowie. 30.01.11, 10:32
        Typowo po polsku stawiasz sprawy na głowie. Polska była mocarstwem ostatni raz w XVI wieku. Straciła swoją pozycję dzięki warcholstwu i głupocie szlachty czyli na własne życzenie. Teraz jest czym jest. Państwem średniej wielkości po "przejściach" historycznych, zapóźnionym w bardzo wielu dziedzinach w stosunku do reszty Europy. O ile "baza" zmieniła się i zmienia stosunkowo szybko o tyle "nadbudowa" wyraźnie nie nadąża za zmianami. Pozostało w niej wiele elementów, które w XVII i XVIII wieku doprowadziły do klęski i utraty niepodległości. U stosunkowo dużej części społeczeństwa nadal dominuje katolicka wiara w cuda zamiast w pracę, powszechny alkoholizm, brak szacunku do wiedzy i autorytetów, niechęć do zmian i postępu, brak wykształconego społeczeństwa obywatelskiego połączony z "szlachcic na zagrodzie.." oraz "moja chata zkraja..." oraz komunistyczny mit "równych żołądków" i "czy się robi czy się leży...". Zacofanych leni, pijaków i obiboków nikt w świecie nie traktuje poważnie tym bardziej, jeśli bredzą o patriotyźmie rozumianym jako zaściankowość i o urojonej potędze Polski. Zachód stwiedził, że katastrofa to nasz problem bo uznał, że to my do niej doprowadziliśmy. Po zapoznaniu się z raportami służb wywiadowczych (w tym z nasłuchami rozmów braci) olbrzymia większość głów państw zrezygnowała z udziału w pogrzebie. Uznali po prostu, że kiedy opinia publiczna świata dowie się o prawdziwych przyczynach katastrofy, to udział w tym pogrzebie okaże się "obciachem". Zgadzam się, że wiele rzeczy nie zostało zrobionych w ciągu ostatnich 20 lat, że Tusk robi zbyt mało żeby zreformować kraj. Tragedia Polski polega jednak na tym, że alternatywą dla Tuska nie jest silna i mądra partia reformatorska a zdziwaczały prezes Kłamczyński, który dopiero pogrążyłby kraj w zapyziałą, "patriotycznie" zatęchłą, mentalnie i technicznie zacofaną dziurę w Europie...
        • czuk1 Re: Typowo po polsku stawiasz sprawy na głowie. 30.01.11, 22:06
          pis_busters napisała:

          Tragedia Polski polega jednak na tym, że alternatywą dla Tuska nie jest silna i mądra partia reformatorska a zdziwaczały prezes Kłamczyński, który dopiero pogrążyłby kraj w zapyziałą, "patriotycznie" zatęchłą, mentalnie i technicznie zacofaną dziurę w Europie...

          Dodać trzeba, że niszczy się też w zarodku każdy nowy ruch społeczny , czy inne, niż prezentuje PO i PiS programy kierowane do wyborców.
          Tym samym skazujemy się na trwanie Polski w stanie marazmu zamiast wybrania drogi do nowoczesności i dobrobytu.
    • hornby A Merta na to: 29.01.11, 13:36
      Magdalena Merta - Piaskiem po oczach - TVN24
      " Byłoby niedobrze, gdyby nie daj Boże okazało się, że polski prezydent świętował taką rocznicę w towarzystwie morderców - tak Magdalena Merta odpowiedziała w TVN24 na pytanie czy Bronisław Komorowski powinien podczas pierwszej rocznicy katastrofy smoleńskiej spotkać się z prezydentem Rosji."
      • pis_busters Re: pani Mercie nie przeszkadza towarzystwo Jarosł 29.01.11, 15:01
        Za to pani Mercie nie przeszkadza towarzystwo Jarosława, głównego współwinowajcy tragedii..
    • aa_6 Skoro Protasiuk miał świadomość, że 29.01.11, 14:32
      obowiązuje go instrukacja HEAD, to dlaczego czekał na decyzję L. Kaczyńskiego w sprawie odlotu na lotnisko zapasowe? Zszedł z uma? Był zastraszony? A jeśli tak, to przez kogo i w jaki sposób? Itd. itd. itd.
      • trajkotek Re: Skoro Protasiuk miał świadomość, że 29.01.11, 15:15

        to jasne, że nie czekal na decyzję "czy lecieć" - możliwe, że jeśli czekał, to na decyzję "na które" - no i to 30 minut latania było czasem na podjęcie tej decyzji - jasno wynika to nawet z TEGO, co opublikowała Gazeta
        • pis_busters Re: Tyle, że latania nie było. Czyli KTOŚ decyzję 29.01.11, 15:28
          Tyle, że latania nie było. Czyli KTOŚ decyzję podjął...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka