Dodaj do ulubionych

Słońce, morze, plaża i krew

31.01.11, 10:34
Świetny tekst. Tak naprawdę, aby próbować zrozumieć co się tam dzieje trzeba obejrzeć France 24, RAI notizie lub serwisy angielskojęzyczne. Nasza TV zajmuje się Smoleńskiem. Jeśli Pani Barbara Labuda to romanistka, moja opiekunka roku sprzed lat, to pozdrawiam ją serdecznie :)
Obserwuj wątek
    • nieukonczony Re: Słońce, morze, plaża i krew 31.01.11, 12:13
      Pani Barbaro
      Bardzo dziękuję za te słowa.
      Niestety "syty głodnego nie zrozumie". Oglądałem w tv wywiady z przyjeżdżającymi i wyjeżdżającymi (w sobotę) całkowity brak jakiejkolwiek refleksji.
    • kotbuka Słońce, morze, plaża i krew 31.01.11, 12:31
      Szanowna Pani,
      Odebrałam Pani b. emocjonalną wypowiedź jako pomieszanie grochu z kapustą.
      Także życzę Tunezji, Egiptowi i innym krajom regionu, aby wreszcie mogły żyć spokojnie, bez przemocy rządzących, aby w ich krajach nie dochodziło do krwawych ataków terrorystycznych (np. masakra turystów pod piramidami) i aby zagościła tam demokracja.
      Rewolucja zaskoczyła turystów w trakcie ich pobytu w tych krajach i wszystkie państwa, których obywatele tam się znajdują podjęły działania aby ich stamtąd wydostać. Nie ma w tym nic godnego potępienia. Chyba nie spodziewa się Pani, że ci turyści ustawią się czwórkami i ruszą na pomoc ludności Kairu? Dzieci mają iść z przodu, czy mogą za dorosłymi?
      Nie rozumiem Pani oskarżeń – może oprócz Pani - inni ludzie też współczują?
      Nie rozumiem też porównania: plaża w Egipcie dzisiaj = plaża sopocka 30 lat temu.
      Nie wydaje mi się, żeby na plaży w Sopocie w 1980 roku wypoczywały tysiące turystów z Zachodu. Ani Francja, ani Anglia, ani Norwegia nie musiały chyba ewakuować swoich obywateli w obawie, że stracą oni tam życie w obronie Solidarności.
      Jeśli dobrze pamiętam, obywatele wolnych państw wspierali polską sprawę w zupełnie inny sposób. Nie musieli składać ofiary z turystów.
      • aaannemarie Re: Słońce, morze, plaża i krew 31.01.11, 12:57
        Nie chodzi Pani Labudzie o to, aby turyści z leżakami ruszyli na wojnę z Mubarakiem. Sama słyszałam w TV życzenia turystów, aby "wszystko wróciło do normy". Normy, którą tamte narody odrzucają. Autorka chciałaby, aby ludzie byli mniej obojętni na to co dzieje się w północnej Afryce. Fakt, że o tym rozmawiamy i my i może garstka innych osób, to już mały sukces.
    • pasza1981 Ta reakcja jest spóźniona 31.01.11, 14:10
      Z rosnącym niesmakiem oglądałem te wszystkie wypowiedzi polskich turystów. Jeszcze większe zdziwienie budziły we mnie pytania dziennikarzyn różnych stacji, pisane chyba przez jedną i tą samą osobę! Wszystkie dotyczyły jednego - jak spędziliście wakacje i czy nic się Wam nie stało.

      To jakiś koszmarny familiaryzm rodem z TV Trwam o przeżyciach ze spotkania z cudownym obrazkiem.

      Dziennikarze polskich telewizji prywatnych zachowują się jak pośledni pracownicy regionalnych odziałów relacjonujący na żywo przeżycia chłopów z dożynek. No i jaki zebraliście plon? Mieliście dużo słońca? Jak samopoczucie? Zdrówko?

      To samo ze Smoleńskiem - polscy dziennikarze ze WSZYSTKICH STACJI tworzą sami tę katastrofę formułując idiotyczne pytania, identyczne jak te, które zadawali tuż po katastrofie. Kto jest winny? Co się naprawdę tam stało? Kto za to odpowiada?

      Dziennikarze polscy to jakiś cech rzemieślników ginącego zawodu, którzy próbują wskrzeszać najlepsze tradycje rzemiosła, ale wychodzi jak zawsze, źle i jeszcze gorzej. Brak profesjonalizmu bije po oczach.
    • white_lake Słońce, morze, plaża i krew 31.01.11, 18:38
      Od początku tak myślałam. Najbardziej przeraża mnie bezduszność ludzi, którzy tam jadą teraz, jeszcze wczoraj chyba była odloty, już po ofiarach śmiertelnych.
      I zgadzam się z paszą, że polscy dziennikarze dramatycznie obniżyli standardy tego zawodu, pogoń za sensacją, grzanie w kółko tych samych, oklepanych, ale emocjonalnych kwestii. Ogólnie upadek.
    • aussie1inc Słońce, morze, plaża i krew 01.02.11, 02:14
      Problem z Egiptem polega na tym, ze jak obala Mubaraka to do wladzy dojdzie Bratstwo Muzulmanskie, a ci juz pokaza co potrafa. I wtedy Egipcjanie beda z lezka w oku wspominac wspaniale czasy, gdy rzadzil Mubarak.
      Tak jak w Iranie wspominaja szacha, a w calej Afryce tych wspanialych bialych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka