Dodaj do ulubionych

Dziwni ulubieńcy Zachodu

31.01.11, 16:06
Czy autor może podać listę swoich artykułów poświęconych Rosji, Białorusi, Kuby, Tunezji i Egiptu?
Chciałbym zobaczyć ile i co pisał o tych krajach.
Obserwuj wątek
    • pzgr Dziwni ulubieńcy Zachodu 31.01.11, 16:13
      Drogi Jacusiu,
      Jak będziesz już duży, to zrozumiesz, że lubimy reżimy, z którymi opłaca nam się lubić.
      A nie lubimy tych, które nic nam nie mają do zaoferowania.
      To się, Jacusiu, nazywa polityka.
      A lubienie miłych i nielubienie złych, nazywa się naiwność i niewinność.
    • rodzaj_konta Dziwni ulubieńcy Zachodu 31.01.11, 16:18
      "Ale jak to się stało, że tak bardzo martwili nas nieliczni więźniowie polityczni na Kubie, a tak mało dużo liczniejsi w Egipcie i Tunezji? Dlaczego tak aktywnie martwiliśmy się ograniczeniem wolności słowa w Caracas, Moskwie, Pekinie, a tak mało w Kairze i Tunisie? Z jakiego powodu tak bardzo przeżywaliśmy głodówki przeciwników dyktatury Castro i Łukaszenki, a tak mało tortury, którym swoich przeciwników poddawali ludzie Alego i Mubaraka?"

      Now właśnie Żakowski!
      Co tam macie nam do powiedzenia, a?
    • zew_atlantyku Och ty cynglu stary a glupi 31.01.11, 17:18
      myśli on, ba, żeby myślał, przecież musi tak pisać, ze mieszka w normalnym kraju i martwi się o inne kraje, takie jakieś biedniejsze, takie zbałamucone przez zachodnich wielkich.
      Jeden i drugi z Szanownych Internautów niech spojrzy przez okno, gdzie mieszka i w jakim kraju. Do Afryki niedaleko o ile nie już.

      Za chwile ten cyngiel będzie biadolił o jakimś nieoczekiwanym zwrocie w polityce do Polski przez naszych przyjaciół i z lewa i prawa, sorry, ze wschodu i z zachodu.
      Oni już wiedza, na ile można tolerować kogoś lub coś w polityce.
      ---
      afrykaweuropie.net/2011/01/25/walesac-sie-po-tunezji/
    • grzegorzlubomirski Kupa bzdur pisana jezykiem propagandowym 31.01.11, 17:55
      A jakz to jest wielka tradycja demokratyczna w Europie. Demokracja nie przeszkodzila Francuzom w wymordowaniu 1 mln ludzi w drugiej polowie 20 wieku w swoich koloniach. Demokracja nie przeszkodzila Holendrom wymordowaniu dziesiatkow tysiecie w Indonezji. Demokracja nie przeszkodzila Belgom w wymordowaniu 15 mln ludzi w Kongo. Demokracja dla kogo?

      Europa i USA przez caly okres po drugiej wojnie wspierala ruchy antydemokratyczne i speratystyczne w swiecie arabskim. Koszmarem dla swiata zachodniego, (ktory nie wiem dlaczego mialby byc lepszy od innych swiatow) byl ruch panarabski, ktory ma potencjalnie olbrzymie poparcie w krajach arabskich. Wyraza sie ono obecnie w poparciu dla islamistow, ktorzy wszedzie mowia wrecz o zjednoczeniu krajow arabskich. W latach 60 i 70 ruch ten mial laicki charakter a Zachod zrobil wrecz wszystko zeby go zniszczyc. Zjednoczenie sie swiata arabskiego jest najiwekszym koszmarem dla Zachodu.

      Na granicach wolnej Europy ginie rocznie 2000 ludzi, ktorzy chca przekroczyc jej granice. Przez 40 lat istnienia zelaznej kurtyny, zginelo 242 osoby przy jej przekraczaniu.

      Njabrdziej prozachodni europejczycy mieszkaja w Polsce, Rumuni i Bulgarii.
    • aekielski Dziwni ulubieńcy Zachodu 31.01.11, 17:56
      Brak demokracji zaczyna się od kombinacji przy ordynacji wyborczej. Niby nic wielkiego,niby wyborcy wybierają kogo chcą,a tak naprawdę,to wybierają tego,kogo mu wskażą polityczne cwaniaczki. Najpierw zastanówmy się,czy aby wszystko w tym względzie jest dobrze w Polsce. Po naprawie własnego systemu możemy przyglądać się innym i krytykować.
    • neskim Pamiętam jeszcze króla Faruka... 31.01.11, 18:23
      ...ale nie pamiętam, by mi się coś tak podobało w prasie "wolnej Polski", jak Pana ostatnie teksty... (zmienił Pan styl czy co? W każdym razie Lis chyba tak nie potrafi...). Podoba mi się zwłaszcza to wyzerowanie powszechnej u publicystów hipokryzji. gdy Pan pyta: > jak to się stało, że tak bardzo martwili nas nieliczni więźniowie polityczni na Kubie, a tak mało dużo liczniejsi w Egipcie... < Brakuje mi w zakończeniu tego zdania jeno adresata: "drodzy koledzy z Wyborczej" Ale wiem, że Panu nie wypada...
    • anty65 Co nam przeszkadza? 31.01.11, 18:52
      Bo nam przeszkadza nie łamanie praw człowieka, ale to, że Afryka północna już nie jest kolonią. Bo fajnie było jechać do siebie w zimie na południowy brzeg Morza Śródziemnego i cieszyć się ciepłem, albo nurkować w Morzu Czerwonym. Los ludzi w Egipcie jest nam obojętny o ile desperaci aby zwrócić uwagę świata na siebie nie zaczną strzelać do białasów. Wtedy turyści uciekają. Rządy demokratyczne ubolewają, a po cichu namawiają do przykręcenia śruby i dofinansowują policję, żeby już takie ekscesy się nie powtórzyły.
      A na Kubę nie można jeździć jak przed rewolucją Fidela i to się bardzo wszystkim nie podoba.
    • toki88 Skończcie już z tą apoteozą komunizmu 31.01.11, 19:01
      Z tego tekstu można się dowiedzieć, że najlepiej jest na Kubie, w Wenezueli, Białorusi i Chinach. Wszyscy wiemy co leży u podstaw reżimów w tych krajach... Dokładnie to, co GW i organizacje lewicowe chciałyby narzucić Polakom.
      • kagan.blox Re: Skończcie już z tą apoteozą komunizmu? 31.01.11, 19:08
        Akurat najbardziej na swiecie to sie poprawia standard zycia w Chinach Ludowych (ChRL).
    • kagan.blox Dziwni ulubieńcy Zachodu... 31.01.11, 19:07
      Np. Pinochet, Suharto, Mobutu czy Marcos i niezliczona wrecz ilosc krawych latynoskich dyktatorow, z ktorych wielu bylo wrecz agentami CIA. Ale po roku 1989 to w Polsce wmawia sie ludziom, ze dyktatury moga byc tylko tam, gdzie rzadzi lewica... Do niedawna to Lukaszenka byl be, bo nie dopuscil do tego, aby Bialorus byla, jak dzisiejsza Polska, polkolonia USA i UE, a Mubarak byl cacy, bo zrobil z Egiptu wasala Ameryki i straznika interesow Izraela...
      lech.keller@gmail.com
    • jakas1 Dziwni ulubieńcy Zachodu 31.01.11, 19:23
      Jeżeli Pan Żakowski naprawdę chciałby wiedzieć, dlaczego Zachód popiera jednych dyktatorów, a innych zwalcza, to odpowiedź jest prosta: alternatywą dla Castro, Łukaszenki, Chaveza itp. są normalne prozachodnie demokratyczne rządy w tych krajach (które już zdarzyło się im mieć). Alternatywą dla Ben Alego, Mubaraka itp. jest albo komunizm arabski (obecnie małe szanse), albo Bractwo Muzułmańskie, czyli Al-Kaida.
      W Jemenie też trwa obecnie podobna rewolta do tej w Egipcie. Opozycją jest tam organizacja, z której praktycznie wywodzi się Bin Laden. Ciekaw jestem, dlaczego różowej (bo tak się nazywa) rewolucji w Jemenie nie opisuje się w Wyborczej?
      • kagan.blox Re: Dziwni ulubieńcy Zachodu? 31.01.11, 19:43
        Kompletne bzdury PiSzesz, jakas1. Zachód popiera swoich "sons of bitch", a zwalcza tych "sons of bitch", ktorzy nie sa posluszni Zachodowi.
        Jakie to niby demokratyczne rzady miales np. na Kubie czy w Wenezueli? Tylko proameryakanskie dyktatury, czssto z agentami CIA i jej poprzednikow u steru. I czemu uwazasz, ze teokracja jest dobra w Polsce, a zla w Iranie? Dlatego, iz nasza jest katolicka, a tamta islamska?
        Powiedzmy sobie jasno: tam, gdzie nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniadze. USA popieraja wiec dykature Mubaraka w Egipcie, gdyz ten ostatni popiera rasistowski, syjonistyczny rezym w Izraelu, a Izrael jest jedynym panstwem na Bliskim Wschodzie, do ktorego USA ma zaufanie, zas ow Bliski Wschod jest wazny dla USA, gdyz z owego Bliskiego Wschodu USA importuja strategiczny surowiec zwany ropa naftowa...
        USA wciaz wyznaja to teorie domina: jesli upadnie Egit, to upadnie tez Arabia Saudyjska (kolejny 'wzor' swobod demokratycznych), oraz Izrael, a wtedy USA nie beda mialy ani przyjaciol ani tez wasali na Bliskim Wschodzie, co musi dla USA oznaczac wyzsze ceny na importowana stamtad rope naftowa, a nawet odciecie od jej zrodel na Bliskim Wschodzie, co mialo by bardzo negatywny wplyw na gospdarke USA (drozsze ceny energii, a wiec ogolny wzrost cen i spadek PKB, a przynajmniej jego dynamiki). I TU LEZY PIES POGRZEBANY. "GOSPODARKA, GLUPCZE!" (Clinton)
        lech.keller@gmail.com
    • ache1432 Relatywizm moralny 31.01.11, 19:32
      Relatywizm moralny - To nikt inny, tylko Jan Paweł II ocenił, że było to jedno z najbardziej grożnych zjawisk społecznych 20 wieku. Zgadzam się z tezami artykułu, jednakowoż red. Żakowski starannie unika wzmianki o roli mediów, szczególnie w Polsce. Media zagraniczne (BBC, AJ) oraz organizacje międzynarodowe (Amnesty International, Human Right Watch) wielokrotnie i szeroko informowały o sytuacji w Egipcie, w mniejszym stopniu w Tunezji. W Polsce prawie w ogóle. Ale to wiadomo z jakich powodów - tematyka Smoleńska i kłótni na linii PO-PiS lepiej się sprzedaje i daje większą oglądalność dla stacji komercyjnych.
      • kagan.blox Re: Relatywizm moralny 31.01.11, 19:45
        Niestety, ale JP II tez byl moralnym relatywista, np. pokazujac sie publicznie z takimi dyktatorami jak generalowie Pinochet i Jaruzelski. A wcale nie musial...
        lech.keller@gmail.com
    • rozsadek.ltd Nie wiem co ten brodaty kloszard nabazgrał 31.01.11, 20:48
      Ale jak widzę tą czerwoną, komuszą gębę żakkaa, to żygać się chce.
    • herr7 naiwny? czy tylko udaje? 31.01.11, 21:54
      Ot taki sobie hipokryta, jakich w zachodnich "wolnych" mediach na pęczki. A co pan Żakowski powiedziałby na temat Arabii Saudyjskiej, jakoś dziwnie pomijanej w trwającej dyskusji na temat praw człowieka, a raczej ich braku w tym regionie świata. A przecież Mubarak w porównaniu z rządzącymi Arabią Saudyjską wahhabitami to przecież szczery demokrata...
      • drmuras Re: naiwny? czy tylko udaje? 01.02.11, 00:35
        Ten typ tak ma genetycznie uszkodzony.
    • axenrolle Dziwni ulubieńcy Zachodu 31.01.11, 22:29
      Panie Jacku ma pan 100% racji a jeśli ma pan jakieś wątpliwości dlaczego jednych "popieramy" a innych nie to niech pan zwróci się o wyjaśnienie do swoich kolegów redakcyjnych a oni panu to wyjaśnią. Stasiński wyjaśni panu dlaczego nie popieramy Hugo Chaveza i braci Castro a popieramy taka np Kolumbię Gebert objaśni raz dwa jakie przyczyny powodują że nie popieramy Iranu ,Syrii i Palestyny a popieramy Izrael , Egipt , Pakistan, Afganistan czy Arabię Saudyjską redaktorzy redaktorzy Unger i Radziwonowicz wyjaśnią z jakich powodów nie popieramy Rosji czy Białorusi a popieramy Gruzję ,Azerbejdżan czy Kazachstan . Wszyscy to w jakiejś mierze sk... ny z tym ze niektórzy są nasi i tych oczywiście popieramy.
      • kagan.blox Re: Dziwni ulubieńcy Zachodu 31.01.11, 22:49
        Otoz i to.axenrolle napisał:
        Wszyscy (dyktatorzy) to w jakiejś mierze sk... ny z tym ze niektórzy są nasi i tych oczywiście popieramy...
        • herr7 za komuny było łatwiej... 01.02.11, 10:59
          W końcu było wiadomo, kto reprezentuje siły Imperium Zła, a kto Imperium Dobra i Prawdy. Redaktor Żakowski najwyraźniej nawykł do takiej dychotomii. Zresztą nie tylko on - jest to cecha wszystkich propagandzistów Trzeciej (i Czwartej) RP.

          Redaktor Żakowski ma przynajmniej jakieś wątpliwości. Nasi politycy mają ich mniej. Groteskowo brzmią te wypowiedzi w ustach postsolidarnościowej elity, która bez reszty opanowała Polskę, że mimo, że ten Mubarak to raczej wstrętny gość to jednak trzyma on tych swoich Egipcjan skutecznie za twarz, co podobno jest w interesie Zachodu i światowej demokracji. Według tej logiki, rządzący Arabią Saudyjską wahhabici zasługują na jeszcze większe uznanie. Szkoda, że generał Jaruzelski nie traktował kiedyś obecną polską elitę w sposób, w który ta aprobuje w stosunku do innej "mniej wartościowej" nacji...
          • kagan.blox Re: za komuny było łatwiej... 01.02.11, 12:09
            Masz tu sporo racji, Herr X #7!
    • higienista1 Dziwni ulubieńcy Zachodu 01.02.11, 08:13
      Kiedyś przywódca Egiptu Naser byl ulubieńcem i nadzieja ZSRR.
      • kagan.blox Re: Dziwni ulubieńcy Zachodu 01.02.11, 12:11
        Nasser byl tym, ktory wywalczyl niepodleglosc dla Egiptu. Niestety, ale Mubarak znow uczynil z Egiptu polkolonie Zachodu...
    • axenrolle Dziwni ulubieńcy Zachodu 01.02.11, 08:57
      Dziwny stosunek tzw Zachodu czy buhaha "Wolnego Świata" do tyranów , satrapów, dyktatorów czy jak ich zwał przejawia się nie tylko w różnym ich traktowaniu na co dzień ale przede wszystkim w sposobie w jaki traktuje się ich w czasie upadania ich reżimów. Teraz gdy upada Mubarak zewsząd słychać głosy o spokój , wstrzemieźliwość ,opanowanie słychać głosy zatroskania i obaw co dalej i kto na tym wygra . Czy my ( czyli niby kto) na tym nie stracimy ? Pojawiają sie głosy w jakiś sposób tłumaczace Mubaraka że wprawdzie satrapa i bezwzględny dyktator ale tak trzeba , inaczej tymi Arabami rządzić się nie da , gwarant pokoju z Izraelem , stabilizator sytuacji na Bliskim Wschodzie i tym podobne kretynizmy że aż przykro się robi. Owszem coś tam pokojowy laureat Nobla Obama delikatnie napomknie na temat praw człowiek , prawa narodu do nieskrępowanej wypowiedzi i takie tam dyżurne slogany. W tym samym czasie na Łukaszenkę który w jednym procencie co najwyżej moze dorównać Mubarakowi nakłada sie sankcje. Czy ktoś słyszał o jakiś sankcjach nałożonych na krwawy i to dosłownie reżim Mubaraka? Teraz wyobraźmy sobie że taki sam proces zaczyna się w Syrii ( oby nie) i wyobraźmy sobie reakcje Zachodu , USA a nawet Polski. Czy Zachód też byłby tak samo powściągliwy jak w przypadku Egiptu ? O nie ,już wyobrażam sobie liczne głosy potępienia , naciski , sankcje , groźby itp. Jestem pewny że głos zabrałby nawet dyżurny moralizator i pogromca reżimów ( ale tylko niektórych ) Lech Wałęsa. Już teraz można zauważyć głosy mówiące że w Syrii panuje reżim 100 razy( dosłownie) gorszy od tego który panuje w Egipcie. W tych głosach można wręcz wyczuć zniecierpliwienie , zaskoczenie ,żal i złość że coś podobnego nie dzieje sie w Syrii. Ale ta różnica w podejściu do Syrii i Egiptu jest łatwo wytłumaczona , Syria jest wrogiem Izraela a egipski reżim nie - jeszcze nie. O podejściu do Izraela przez Wolny Świat nawet nie ma co wspominać bo to podejście samo w sobie jest skandalem co tylko świadczy o hipokryzji tego ostatniego.
      • kagan.blox Re: Dziwni ulubieńcy Zachodu 01.02.11, 12:17
        Otoz to.
        Czy ktoś słyszał o jakiś sankcjach nałożonych na krwawy i to dosłownie reżim Mubaraka albo na rasistowski, syjonistyczny rezym Izraelski? Ciekawe tez, ze apartheid byl be w RPA, a jest dzis cacy w Izraelu. Podobnie tez Mur Berlinski byl be, a dokladnie taki sam mur budowany dzis przez Izrael, i to nielegalnie okupowanych terenach, jest cacy. A najwiekszym skandalem jest poparcie Zachodu dla jeszcze bardziej krawawego (niz Mubaraka) rezymu panujacego w Arabii Saudyjskiej. Niestety, ale moralnie to Zachod jest dzis jednym wielkim bagnem i tym samym jego tzw. cywilizacja nie zasluguje na dalsze istnienie...
        lech.keller@gmail.com
      • 3m05 Re: Dziwni ulubieńcy Zachodu 02.02.11, 23:32
        @axenrolle ma racje. Tzw. Zachod dzieli dyktatury na przyjazne Izraelowi (Egipt, Jordania) lub wrogie (Syria). Tym drugim grozi zmiana rezimu i silowe instalowanie demokracji (Irak, Syria).
        Dyktatury przyjazne (zwane liberalnymi) sa wspierane politycznie, militarnie, finansowo i propagandowo (Mubarak, krol Abdullah).
        Prezydent Obama dokonal jednak historycznego wylomu, publicznie deklarujac wsparcie dla demokratycznych aspiracji mlodych Tunezyjczykow i Egipcjan. Mubarakowi tez dal do zrozumienia, ze musi odejsc teraz. Kto wygra? Obama czy Netanjahu?

        • kagan.blox Re: Dziwni ulubieńcy Zachodu... 03.02.11, 11:50
          Im dluzej Ameryka trzyma Mubaraka na stolku prezydenta Egiptu, tym wieksze sa szanse, ze wladze w Egipcie obejma skrajni islamisci (np. Bractwo Muzulmanskie). Ciekawe, czy Zydzi zaczeli juz wyjezdzac z Izraela? I jestem przekonany, ze przynajmniej wycofuja z niego swoj kapital, oczywiscie chylkiem i stopniowo, aby nie dopuscic do paniki i blokady kont bankowych.
          lech.keller@gmail.com
    • grzegorzlubomirski Gdyby nie ci dyktatorzy to tego 'wolnego' 01.02.11, 11:51
      'demokratycznego' i 'rynkowego' zachodniego swiata by nie bylo.
      • kagan.blox Re: Gdyby nie ci dyktatorzy to tego 'wolnego' 01.02.11, 12:19
        grzegorzlubomirski napisał: 'demokratycznego' i 'rynkowego' zachodniego swiata by nie bylo.
        Kagan: Ale poniewaz moralnie to Zachod jest dzis jednym wielkim bagnem to tym samym jego tzw. cywilizacja nie zasluguje na dalsze istnienie.
        lech.keller@gmail.com
        • grzegorzlubomirski 90% bogactw naturalnych konsumowanych przez Zachod 01.02.11, 15:53
          pochodzi ze swiata niezachodniego, ponad 70% konsumowanej na Zachodzie pochodzi z krajow niezachodnich. Utrzymywanie tam lokalnych kacykow, dyktatorow, tyranow, lub elitarnych 'demokracji' jako wynik kolorowych rewolucji z rezimami rynkowymi ktore dyscyplinuja swoje spoleczenstwa przy okazji wspolpracujac gospodarczo jest racja stanu Zachodu.
          Latwo sobie wyobrazic gdyby cala ta produkcja musialaby sie znowu przeniesc do Europy. Obecnie w Europie nie daloby sie utrzymac w stanie porzadku i dyscypliny tak wielkeij armii klasy robotniczej, ona musi istniec poza europa w autorytarnych krajach. Oczywiscie suwerenne rzady takich krajow winny byc zainteresowane byciem czyms wiecej niz byciem zapleczem taniej sily roboczej. Chiny sa takim przykladem, w mniejszym stopniu Indie. W krajach tania wytworczosc jest srodkiem do celu, a zagraniczne firmy nie maja zadnego wplywu na polityke panstwa. W tym sensie Chiny realizuja plan gospodarczy a nie poddaja sie grze sil na rynku swiatowym. Oni determinuja ten uklad, idiotom pozostawiajac wiare w niewidzialna reke. Taka sama polityka w innych krajach trzeciego swiata doprowadzilaby do natychmiastowego upadku Zachodu, pauperyzacji spoleczestwa, napiec miedzy grupami spolecznymi i upadku demokracji paralmentarnej w tych krajach. Suwerenne rzady tych krajow winny postawic pytanie tak jak je stwiaja Chiny, Brazylia, Indie: Jakim prawem Zachod konsumuje 76% (nieodtwarzalnych) zasobow (tendecja spadkowa) kuli ziemskiej, posiadajac 13% ludnosci? Pozostaje sie tylko modlic o to zeby osiagnawszy sile nie traktowali nas tak jak my traktowalismy ich, bo prawa do lepszego traktowania sobie nie zdobylismy.
          • kagan.blox Re: 90% bogactw naturalnych 01.02.11, 18:41
            Pelna zgoda.
            Likwidacja przemyslu w Warszawie to doskonaly przyklad na to, jak eliity wladzy (tu polskie) boja sie klasy pracujacej (working class).
            I ja tez chcialbym, aby III swiat, a przynajmniej Chiny, osiagnawszy pelnie sily, nie traktowali nas tak jak my traktowalismy ich, bo prawa do lepszego traktowania to sobie nie zdobylismy.
            Pozdr.
            lech.keller@gmail.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka