misiek-st
04.02.11, 14:06
"Z dwóch pozornie sprzecznych ze sobą legend wyłania się obraz człowieka, który ma złote serce i jednocześnie zredukowane umiejętności społeczne, więc nie umie skrytykować współpracownika bez użycia wyzwisk.
To typowe wśród moli książkowych. "
CO ZA HORRENDALNA, OBRAŹLIWA BZDURA! OD RAZU WIEDZIAŁEM ŻE TO PISAŁ ORLIŃSKI! KTO ZATWIERDZA TE WYPOCINY, MATKO JEDYNA!.....