Dodaj do ulubionych

Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ...

15.02.11, 01:45
Pani Ewa Błaszczyk chce jako wyborca zafundować Tuskowi et cosortes "gimnastykę powyborczą" aby go nauczyć pokory wobec wyborców. Ja myślę, ze taką lekcję już pobierał będąc w opozycji.Pani Ewa zaś i inni wyborcy ,którym się to marzy, a przy okazji i ci nie pałajacy zemstą, za brak reform mogą sami gimnastykować się przez następne cztery lata pod rządami gorszej koalicji. Któż więc na tym bardziej ucierpi? Pan Tusk? Czy też może niecierpliwi wyborcy? Może zbyt łatwo zapominamy jednak o poprzedniej koalicji Kaczyński Lepper Giertch? I to chyba jednak dlatego, że żyje się nam w miarę spokojnie.
i jak się tak dobrze zastanowić to jednak trochą na korzyść się przez te ostatnie lata zmieniło, a nie można jednak zapominać o sytuacji zewnętrznej tj kryzysie. Szczerze mówiąc żaden z rządów przez ostatnie 20 lat nie miał tak niesprzyjajacej sytuacji zewnętrznej i wewnetrznej.
Studentowi trzeba przypomnieć że to PO jednak umieściła Pana Buzka na swoich listach do europarlamentu, a obecny premier mocno angażował się zdobycie poparcia w dla niego w wyborach na obecnie zajmowane stanowisko
Obserwuj wątek
    • renap Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 15.02.11, 04:03
      Absolutnie się z tobą zgadzam! Zarówno co do trudnego okresu - kryzys, powodzie i w końcu ta nieszczęsna katastrofa samolotowa. Naprawdę nie wiem, jak każde inne ugrupowanie by sobie poradziło - i na pewno nie lepiej niż PO, co nie znaczy, że poradziła sobie świetnie... Inne partie po roku już pikowały w notowaniach szybko w dół... A tu mamy ciągle znaczącą przewagę :) Przecież to naprawdę nie tylko ucieczka od PiS-u!
      Ja ciągle liczę, że PO zacznie głośno wyliczać, co jednak jej się udało, i przestanie się użerać z każdym słowem-bzdetem JK. To naprawdę wystarczy do wygrania wyborów!!!
      • haen2010 Problemy z wyborem się skończyły. 15.02.11, 07:11
        Bo kto nie widzi, że skończyły się elity postsolidarnościowe, kościelne i postkomuchy, ten niewiele widzi. Nie mają narodowi już nic do zaproponowania, bo ich podejście do władzy jest jedno - łupić państwo, podatnika, wiernych ile wlezie i ile wytrzyma.

        Ja wybór mam. Faceta, który ma tyle forsy, że mu naprawdę więcej do szczęścia nie potrzeba. Ma zdrowy program na wyrwanie państwa z łap mafii watykańskiej. Nie idzie za nim banda kolesi po synekury. łatwo zgadnąć, o kogo chodzi.
        • thegreatmongo Re: Problemy z wyborem się skończyły. 15.02.11, 07:22
          Tak Haen ja tez pewnie zaglosuje na Palikota.

          Tylko powiedz prosze czy on robi cos teraz z ta swoja partia? Bo ja tylko slysze o kosciele (ktory kradnie i oslabia panstwo, to nie podlega watpliwosci) ... ale co z reszta?
          • rydzyk_fizyk Re: Problemy z wyborem się skończyły. 15.02.11, 12:23
            Publicysta uważa jednak, że w polskiej sytuacji - czytaj: wciąż utrzymującego stałe poparcie w sondażach PiS-u, nadal groźnego - odpowiedzialny wyborca ZNÓW zaciśnie zęby, karnie stawi się przy urnie i ręka mu nie zadrży przy pozycjach z platfomerskimi nominatami.

            To będzie coś więcej, nie tylko zaciśnie zęby ale i opuści spodnie.

            A po odejściu od urny... reklamacji nie uwzględnia się.
        • zbyszek.bejach Re: Problemy z wyborem się skończyły. 15.02.11, 13:40
          haen2010 napisał:

          > Bo kto nie widzi, że skończyły się elity postsolidarnościowe, kościelne i postk
          > omuchy, ten niewiele widzi. Nie mają narodowi już nic do zaproponowania, bo ich
          > podejście do władzy jest jedno - łupić państwo, podatnika, wiernych ile wlezie
          > i ile wytrzyma.
          Nad wyraz trzeźwa ocena naszej rzeczywistości. Dziwi mnie trochę, że większość pismaków (świadomie używam tego pejoratywnego określenia) twierdzi, że społeczeństwu nie podoba się brak reform. A przecież jedyne reformy to dotyczące likwidacji przywilejów emerytalnych, ograniczenia adminstracji (likwidacja miejsc pracy), ograniczenie odpowiedzialności rządu za spożycie zbiorowe. Jednym słowem pozostawienie społeczeństwa samemu sobie z zagwarantowaniem rządowi spokoju. Jeżeli nie ma tych reform to społeczenstwo to przełknie, a rząd się wyżywi. Natomiast tych reform, które społeczeństwo by przełknęło z chęcią nie będzie ze względów ideologicznych. I kropka.
      • koala1115 Pięknie utrafiłeś 0 sobie j.n. 15.02.11, 18:52
        Nie dyskutuj z idiotą, najpierw ściągnie Cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem.
    • thegreatmongo Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ... 15.02.11, 07:18
      Pelna zgoda z przedmowcami!!

      Latwo wyliczac grzechy PO i krzyczec np o Reformie OFE.

      ALE!!! Przeciez poprzedni system byl glupi. 60% investycji to byly obligacje, a dlug tylko rosl. Jaki to ma sens?

      Na pewno ten rzad mogl zrobic wiecej, ale mogl zrobic tez duzo mniej. Mogl przeprowadzic glupie i szkodliwe ustawy pod publiczke!

      Prawda jest taka, ze nie bardzo jest na kogo glosowac!

      PiS odpada dla kazdego normalnego czlowieka
      SLD to jednak partia kolesiow i zlodzieji
      PSL dba tylko o zlodziejski system finansowania wsi!

      PJN? Ci ludzie chcieli wepchnac nam Jarka
      Palikot? Fajny program, pewnie najbardziej POwski, tylko robi jakies dziwne ruchy i partie ustawia pod siebie! Nie widze tam pracy, programu itp!


      Wiec drodzi malkonenci dwa pytania:

      - Ktory rzad byl lepszy!???
      - Na kogo mozna glosowac jesli nie PO?
      • rydzyk_fizyk Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 15.02.11, 12:30
        - Na kogo mozna glosowac jesli nie PO?

        Platforma zakazując hazardu zachowała na szczęście możliwość oddania w wyborach głosu nieważnego.
        • thegreatmongo Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 16.02.11, 03:43
          No i co ci z glosu niewaznego? Gdyby od nich zostawalo np. puste miejsce w sejmie to bym tak zrobil, zeby jednego debila od diety poselskiej odciagnac! Ale tak? Po co to?
          • rydzyk_fizyk Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 17.02.11, 07:58
            W takim razie nie masz wyjścia - masz obowiązek iść na wybory i zagłosować na Platformę :P
      • zdzicho_waciak Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 15.02.11, 12:43
        "ALE!!! Przeciez poprzedni system byl glupi."

        Możliwe. Tyle tylko, że rząd wziął się za niego nie dlatego, że ów system był głupi i nie po to, aby go poprawić, ale dlatego, że potrzebował pilnie pieniędzy i po to, by te pieniądze wycisnąć z kieszeni przyszłych emerytów...
    • higienista1 Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ... 15.02.11, 08:27
      Platforma zapowiedziala, ze w ciągu roku po objeciu wladzy na kluczowych stanowiskach- prezydent, premier wezmie sie do roboty a jak tego nie zrobi to wyborcy maja ja pogonic.Kokieteria przedwyborcza .Platforma potrzebuje listka figowego nie tylko z tego powodu.
      • uutek Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 15.02.11, 09:00
        Proszę porównać sobie kolejne rządy po 1990 r. Przy wszystkich wadach obecnego, każdy kto w miarę trzeźwo myśli zda sobie sprawę, że obecny jest w miarę sprawny. Oczywiście okres przedwyborczy i Smoleńsk powodują pewne zamieszanie, ale skala wyzwań jest chyba największa po 1990 r. Wolę stabilny wzrost gospodarczy i powolne zmiany niż fajerwerki, które jak historia pokazała kończą się często klapą. Naszym problemem jest to, że chcemy wszystkiego naraz, teraz. Niestety świat tak nie chce działać. Zachód budował swój dobrobyt ciężką pracą przez długie dziesiątki lat. Nie przeskoczymy tego.
        Odnosząc się do wszselkich "ofensyw legislacyjnych" sądzę, że nie tędy droga. nasz kraj cierpi raczej na nadmiar przepisów - stąd bierze się też rozrost administracji publicznej - tysiące ustaw ktoś musi wykonywać, a inni to kontrolują.
        • rydzyk_fizyk Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 15.02.11, 12:27
          Wolę stabilny wzrost gospodarczy i powolne zmiany niż fajerwerki, które jak historia pokazała kończą się często klapą.

          Przecież Polska ma stabilny wzrost gospodarczy od 20 lat.
          Gdzie tu widzisz różnicę?
    • vimak Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ... 15.02.11, 08:55
      Podejrzewam, a właściwie mam pewność, że ten "bunt", nagłasniany, jeśli nie wprost kreowany przez GW, obejmuje może taką częśc elektoratu PO, jaką może do siebie przyciągnąć partia palikota. Błazenada. Oczywiście, że PO jest pod wieloma względami do chrzanu, że kupa w niej marnych postaci, a jej program to głownie slogany. Ale to, ze nie zaryzykowała wielu usilnie proponowanych jej (a swego czzasu przez nią samą) refom, poczytuję jej akurat za plus. Podobnie jak przykręcenie śruby OFE. Na nieszczęscie są takie reformy, które może jeszcze przrprowadzić albo juz przeprowadziła (jak fatalną, w najgorszym sensie "rynkową" reformę nauki szkolnicta wyższego). Ogłupiali od liberalnych mediów zwolennicy reform dla reffoirm albo lobbyści swpoich interesów (jak Balcerowicz) stanowią w Polsce, daj boże, zdeydiwaną mniejszość. Boję się tyko, że PO ulegnie tej gazetowej nagopnce i faktycznie zaxznie "przyspieszac". Wtedy sukces PiS będzie murowany. A z tej strony nie tylko wciąz jest sie czego bać, ale raczej dopiero teraz (po Smolensku) trzeba sie bać na poważnie, bo to partia frustratów, wariatów i zwyczajnych durniów. Gazeto, naprawdę, troche więcej odp[owiedzialności!!!
    • drmuras Sraczka czy bół głowy ? 15.02.11, 09:33
      Czy tylko taki wybór nam pozostaje? Czy wybór lenia nad paranoikiem ma nas wprowadzić w lepsza przyszłość ? W prawie 40 mln kraju nie ma grupy osób które z racji wykształcenia , dorobku naukowego mogłyby kierowac pracami rządu? Czy jesteśmy skazani na absolwentów historii, psychiatrę, reżyserów i innych "myślicieli"? Oczywiście że są . Są młodzi wykształcenia w uczelnioach na zachodzie , z tytułami MBA , są profesorowie tylko trzeba po nich sięgnąć. Tutaj ogromna rola mediów które ochoczo podchwyciły dwubiegunowy obraz świata PO konta PIS i jadą na tym kierując mikrofony z jednej pisakownicy do drugiej , opisując kto komu nasypał piachu w oczy. CZy poza 600 osobami w Warszawie nie ma juz nikogo ?
      • anty65 Re: Sraczka czy bół głowy ? 15.02.11, 10:13
        Zanosi się, że będziemy mieli i sraczkę i ból głowy.
    • cyniczne_oko SLD moze byc czarnym koniem 15.02.11, 09:53
      PiS'owska polityka i obecne pokazowki a la faszysci ( marsze z pochodniami ) odstraszaja normalnych ludzi. Poprzednio ci normalni poszli glosowac na PO jako na mniejsze zlo. Ale akcje tej partii na wskutek jej intensywnego wysilku leca w dol. Zabieranie OFE na nierentowny ZUS ( gdy jak widac urzednicy z tej instytucji zyja jak paczki w masle ), zadyma z kolejnictwem w zimie i inne kwiatki daja sie odczuc - PO spada. I tutaj w powstala proznie moze wejsc SLD. Jesli skoncza z wewnetrznymi porachunkami na osi Napieralski vs mu przeciwni i pokaza mlode twarze + ciekawy program to maja szanse. Nie zapominajmy, Kawsniewski byl prezydentem przez dwie kadencje i wciaz jest uwazany za najlepszego po upadku PRL'u. Czestochowskie wybory na prezydenta moga tu byc przykladem. Popierany przez kler i PiS Wrona odpadl w pierwszej turze. W drugiej byl Matyjaszczyk z SLD i Leszczyna z PO. Kandydatka popelnila samobojczy krok - zapowiedziala wspolprace z kosciolem i PiS'em a wykluczyla calkowicie z lewica. Slynne haselko "W Czestochowie tylko Mikolaj jest czerwony" skonczylo sie, ze w drugiej turze poszlo na nia glosowac mniej ludzi niz w pierwszej. I w Czestochowie rzadzi czerwony.
    • danuta49 PO=Partia Ochrony interesów urzędasów!!! 15.02.11, 09:58
      Biurokracja to grupa, której interesy Tusk i jego koledzy realizują bezwzględnie. Tusk i jego koledzy (np.Gronkiewicz-Waltz w Warszawie!) całkowicie wyłączyli ich odpowiedzialność za jakiekolwiek kompromitacji i inne "wpadki", jakąkolwiek kontrolę ze strony podporządkowanej partii władzy ustawodawczej(posłowie i radni!) oraz instytucji kontrolnych. Jednocześnie wzmocniono praktyczną nieusuwalność urzędników z ich stołków oraz przyzwolono na systematyczny wzrost liczby urzędniczych etatów. Mówiąc o oszczędnościach w sektorze publicznym PO nawet się nie zająknie o likwidacji urzędów i liczby etatów oraz środków na gigantyczny aparat biurokratyczny(koszt około 20mld zł rocznie)!!!
      • anty65 Re: PO=Partia Ochrony interesów urzędasów!!! 15.02.11, 10:19
        To nie tylko problem PO. Chyba wszystkie rządy blokowały rozwój przedsiębiorczości w Polsce, chyba na zasadzie prlowskiej, że to "prywaciarze". Gdzieś ludzie muszą pracować i wychodzi, że najlepiej na państwowych posadkach. Ilu właścicieli małych przedsiębiorstw zrezygnowało i usiadło na etacie?
        To akurat nie jest wina PO, ale PO zdecydowanie zaniechało reform.
      • uutek Re: PO=Partia Ochrony interesów urzędasów!!! 15.02.11, 11:55
        Mylisz się, PO nie ma wcale wśród urzędników dobrych notowań. A rozrost biurokracji w ostatnich latach to głównie zasługa samorządów, więc pilujmy naszych prezydentów wójtów i burmistrzów i rozliczajmy ich z tego co robią. Ciekawe ilu Polaków wie kto i jak rządzi w ich miastach powiatach i gminach?
        • danuta49 U mnie rządzi Waltz - robi to samo co Tusk!!! 15.02.11, 12:07
          Zwiększa liczbę urzędasów, nie rozlicza ich z kompromitacji, mając wybór wybiera gorszych(bmw!), uniemozliwia radnym, jak Tusk posłom , kontrolę i wpływ działań swojej biurokracji!!!
          Nie widzę różnicy...;-)
    • klarneta8 Swiat artystow, dziennikarzy i naukowcow jest w 15.02.11, 10:13
      obawie,ze skoncza im sie ULGI PODATKOWE z 50% zarobkow. No coz patriotom sie jest tak dlugo, jak dlugo jest kieszen pelna, jak ma ubyc, to hura!!!
      • anty65 Re: Swiat artystow, dziennikarzy i naukowcow jest 15.02.11, 10:21
        Może skończymy z przekonaniem, że dobrze zarabiać to moralnie naganne? Chociaż zgadzam się, że fundamentem państwa prawa jest brak uprzywilejowanych grup, a 50% kosztów uzyskania przychodu tylko dla wybranych.
    • asraz Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ... 15.02.11, 10:40
      Czy Pani Ewa Błaszczyk jest specjalistką od problemów gospodarczych? Student z Opola
      chyba chodzi dopiero do przedszkola, nie wie kim jest Pan Buzek.
      Platforma próbował reformować służbę zdrowia, emerytury i inne , ale na przeszkodzie
      stanął najwybitniejszy mąż stanu ostatnich stuleci, niedoszły profesor, Pan Prezydent
      Lech Kaczyński.
      Obecnie zbliżają się wybory i nie jest to czas dokonywania reform.
      To dobrze, że może mniej Polaków zagłosuje na Platformę, może wówczas powstanie
      lepsza koalicja która przeprowadzi właściwe reformy.
      • danuta49 Zawsze się jakaś wymówka znajdzie...;-) 15.02.11, 10:45
        Naprawdę wierzysz w to, co piszesz?;-)
        • drmuras Re: Zawsze się jakaś wymówka znajdzie...;-) 15.02.11, 10:57
          Ciekawe mniej zagłosuje będzie lepsza koalicja. Ale z kim?
      • p.s.j Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 15.02.11, 10:57
        > Platforma próbował reformować służbę zdrowia, emerytury i inne , ale na przeszk
        > odzie
        > stanął najwybitniejszy mąż stanu ostatnich stuleci, niedoszły profesor, Pan P
        > rezydent
        > Lech Kaczyński.
        > Obecnie zbliżają się wybory i nie jest to czas dokonywania reform.

        Jest to najbardziej kretyński argument na obronę niedziałania rządu i parlamentu, jaki można skonstruować. W demokracji _nigdy_ nie ma czasu na dokonywanie reform, jeżeli patrzymy tylko przez krótkoterminowy pryzmat "najbliższych wyborów". Po wyborach parlamentarnych w końcówce 2011, zanim ukonstytuuje się nowy parlament, zostanie jedynie ok. 2 lat do podwójnych wyborów europejsko-samorządowych. Myślisz, że przez te 2 lata podejmie się jakieś dramatyczne zmiany?
      • ewa_blaszczyk Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 15.02.11, 20:09
        asraz napisał:

        > Czy Pani Ewa Błaszczyk jest specjalistką od problemów gospodarczych?

        Pani Ewa Błaszczyk jest politologiem, nieźle rozeznanym w gospodarce, z przykrością patrzącą jak w roku wyborczym PO popełnia szkolne błędy. I proszę nie wciskać kitu, że po Smoleńsku nie było czasu i możliwości (Komorowski w pałacu) wprowadzić zapowiadaną n razy GOTOWĄ, prosto z szuflady, reformę służby zdrowia. Żadne fiku-miku nie przykryje zaniechań Platformy.
        • paula63-63 Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 16.02.11, 00:32
          Pani Ewa Błaszczyk jest politologiem, nieźle rozeznanym w gospodarce, z przykro
          > ścią patrzącą jak w roku wyborczym PO popełnia szkolne błędy. I proszę nie wcis
          > kać kitu, że po Smoleńsku nie było czasu i możliwości (Komorowski w pałacu) wpr
          > owadzić zapowiadaną n razy GOTOWĄ, prosto z szuflady, reformę służby zdrowia.

          Jak Pani Ewa Błaszczyk jest politologiem to po pierwsze powinna wiedzieć, że nie ustawia się rozmówcy tak, że jak ma inne zdanie to 'wciska kit'.

          Po drugie, powinna też wiedzieć, że po tym popisie populistycznej pisowskiej demagogii, wypełnionej straszeniem prywatyzacją szpitali i brakiem dostępu do lekarza jako konsekwencją - konieczna była przebudowa tych projektów.

          Po trzecie - że nie można wprowadzić pod obrady Sejmu projektu 'z szuflady', wcześniej zawetowanego, w niezmienionej postaci - bo zabrania tego prawo.

          Po czwarte - projekty 'zdrowotne' (bo to kilka ustaw, nie jedna) są już w Sejmie. Przypomnę pani politolog jak wygląda w Polsce proces legislacyjny: projekt rządu - konsultacje - rada ministrów - podkomisje sejmowe - komisje sejmowe - sejm - poprawki w komisjach - sejm - senat - Prezydent.
          Po trzecie -
          • paula63-63 Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 16.02.11, 00:37
            a jak już jesteśmy przy nicnierobieniu - to polecam zestawienie kogoś, kto jednak zna się na kwestiach gospodarczych i w dodatku ma rozeznanie jak to wygląda w Unii Europejskiej:

            www.instytutobywatelski.pl/wydarzenia/248/niklewicz_platformo_ja_na_ciebie_zaglosuje
            fragment:
            "Najwyraźniej sprawa OFE, chaos na kolei i raport MAK wymazały ze zbiorowej pamięci to, co rząd PO-PSL zrobił. Bo jeśli policzyć, to nagle okazuje się, że „nic nierobiąca” ekipa wdrożyła znacznie więcej zmian niż poprzednicy.

            Ponownie uruchomiła prywatyzację - po sprzedaży koncernu Enea oraz chemii najprawdopodobniej przebije prywatyzacyjne rekordy rządów AWS-UW (od października 2007 r. dochody z prywatyzacji przekroczyły 31 mld zł). Przy okazji wzmocniono rolę warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, duże prywatyzacje robiąc w drodze giełdowego debiutu. I bonus: to PO zakończyła trwający od dekady koszmarny spór z Eureko ws. PZU.
            Platforma oddzieliła prokuraturę od rządu, raz na zawsze kończąc naciski polityków na prokuraturę (aż trudno uwierzyć, że nikt tej przełomowej reformy nie pamięta).
            Dokonała głębokich zmian w polskim prawie ochrony środowiska: wreszcie uzgodniła je z dyrektywami UE (co odblokowało miliardy unijnych euro z funduszy strukturalnych) i m.in. rozwiązała problem własności śmieci komunalnych oraz problem żywności GMO.
            A skoro już mówimy o funduszach unijnych – to PO-PSL stworzyła sprawny system ich wykorzystania. Dziś Polska jest europejskim liderem wydawania tych funduszy.
            Uzawodowienie armii, likwidacja poboru. Drobiazg?!
            Rząd PO-PSL okazał się być pierwszym w historii III RP, który ograniczył przywileje emerytalne, zamiast je rozdymać (reforma pomostówek i nadchodząca reforma mundurówek).
            PO-PSL przeforsowały ustawy „społeczne": ułatwienia w zakładaniu żłobków, ustawa „parytetowa”, ustawa o ochronie przed przemocą w rodzinie itp.
            PO-PSL przeprowadziła reformę szkolnictwa wyższego, dając uczelniom więcej autonomii i wprowadzając więcej wolnorynkowych zasad.
            Przygotowała ustawy deregulacyjne – m.in. powszechna zamiana „zaświadczeń” na „oświadczenia” – co ma duże znaczenie dla ograniczania biurokracji.
            PO-PSL jako pierwsza zaczęła porządkowanie finansów publicznych, m.in. wprowadzając ustawową "regułę wydatkową".
            Zaczęła budować drogi. 1400 km jest w trakcie realizacji – to rekord 20-lecia IIIRP. Powstają nie tylko autostrady i ekspresówki: rząd PO-PSL jako pierwszy zaczął wydawać miliardy złotych na modernizację dróg lokalnych (program tzw. schetynówek).
            Mimo kryzysu, rząd PO-PSL podwyższał pensje nauczycielom. I z sukcesem zrealizował program budowy Orlików.


            A przecież to tylko część efektów pracy koalicji. Do listy można dodać zmiany w polityce zagranicznej – choć tu poruszamy się głównie w sferze ocen, a nie twardych faktów. Jak np. zmierzyć polepszenie relacji z Rosją? Można próbować: nadchodząca rehabilitacja ofiar zbrodni katyńskiej, korzystne rozwiązanie sporu o pozwolenia przejazdowe dla TIR-ów, rozwiązanie sporu o mięso (i znów: czemu nikt nie pamięta, że to Platforma ten poważny konflikt handlowy rozwiązała). Nie sposób też nie przypomnieć o tym, że gdy świat i Europa pogrążały się w recesji - Polska utrzymywała się nad wodą. Oczywiście, nikt nie twierdzi, że to wyłączna zasługa PO-PSL – ale warto pamiętać, że w 2008 i 2009 r. PO-PSL nie dały namówić opozycji na popełnienie samobójstwa, czyli na walkę z kryzysem za pożyczone pieniądze."
        • a1953 Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 16.02.11, 07:35
          Widocznie Pani Ewa Błaszcyk tak dobrze się nie orientuje bo powinna wiedziec , ze po Smolensku PO wprowadziło do sejmu ustawy zdrowotne które są w Komisjach i w podkomisjach i które teraz jak słyszałam blokuje PIS pan Piecha bo jest przewodniczącym komisji .Proszę nie pisać bzdur
    • 4dagome1 Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ... 15.02.11, 12:10
      Jak szkolenie, to tylko za państwowe pieniądze i tylko w karnawale. Od środy do piątku w Bydgoszczy odbędzie się spotkanie dyrektorów generalnych urzędów wojewódzkich z całej Polski. Czterogwiazdkowy hotel, wystawne śniadania, obiady i kolacje oraz wieczorek integracyjny. Dyskoteka, a może nawet występ kabaretu wraz z "usługami karykaturzysty" lub wieczorny rejs po Brdzie. Jak się do tego ma "ideał władzy skromnej", o którym mówił w swoim exposé premier Donald Tusk? Gdzie jest teraz Julia Pitera, która rozliczała urzędników rządu PiS z ich podobno bizantyjskich zwyczajów, wytykając im nawet kupno dorsza za 8 zł i 16 groszy.
    • mrokacz31 Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ... 15.02.11, 13:28
      pewnie zaraz powiecie ze to jakas propaganda, ale z faktami sie nie dyskutuje. Wszystko w tym temacie jest w tym linku. Polecam
      blogue.blox.pl/2011/02/Moja-lista-przebojow-rzadu.html#ListaKomentarzy
    • lazy_sod Tusku musiałeś? 15.02.11, 17:46
      A dlaczego?
    • jur56 Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ... 15.02.11, 19:16
      Gdyby nie doszło do spadku zaufania do rządzących , oznaczałoby spełnienie się wizji G. Orwella " Jeśli ktoś chce rządzić , rządzić nieprzerwanie , musi umieć burzyć w poddanych
      poczucie rzeczywistości " . Widocznie PO tego nie potrafiła zrealizować , i dobrze .
      • zdybka Re: Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborcó 15.02.11, 19:48
        Dobrze ujete,zgadzam sie z toba
    • grazka58 Pełzający, cichy bunt platformerskich wyborców ... 16.02.11, 09:52
      Pan Buzek rzeczywiście jako premier rozpoczął reformy, ale jakie? Reforma emerytalna okazała się kiepska dla emerytów a udana dla pracowników wyższego szczebla w OFE, prywatyzacja w postaci rozdawnictwa pieniędzy i kompletna bezmyślnośc. Gdyby ktoś wtedy odłożył te pieniądze na poczet wypłat, to może teraz nie mielibyśmy takiej dziury w budżecie.
      Prywatyzacja PZU i tak dalej. Teraz Buzek wzbudza zachwyt a był po prostu nieudolny. Ale coś robił w przeciwieństwie do Tuska. Głosuję na PiS.
    • danuta49 Pjn,ruch palikota,sld,sd-wszystko byle nie po&pis! 16.02.11, 09:56
      I tyle!
      POPiS, choć każda partia z innych powodów, nie powinny rządzić Polską!!!
    • trajkotek POwołać FJP 16.02.11, 13:25

      FRONT JEDNOŚCI PLATFOMY - ocalić jedność (warta każdej ceny, hipokryzja nie boli), bo
      w jedności tylko siła, żeby tylko jedna była
    • vonl malkontenci łączą siły 16.02.11, 14:41
      Oczywiście wiem, że za tzw. postęp odpowiada zwyczajne ludzkie malkontenctwo. Gdyby ludzie byli z życia zadowoleni tak jak inne zwierzęta, nadal siedzielibyśmy nadzy na drzewach... Ale wiem również, że jeśli chodzi o malkontenctwo to nikt nie dorówna Polakom, a jak wskazuje nasza historia, nadmiar zrzędliwości to regres, a nie postęp.
      Pani Błaszczyk pyta dramatycznie "dlaczego Platforma nie miałaby ponieść konsekwencji swoich działań? Ich braku?". Odpowiem najprościej jak można: z tej przyczyny, że wtedy KONSEKWENCJE PONIESIE POLSKA, czyli my wszyscy. Pani grozi, że na złość Tuskowi odmrozi sobie uszy. Mam gdzieś Platformę, ale Panią cenię i lubię, więc niech Pani postara się sobie samej nie szkodzić.
      Bezkrytycznie powtarzacie bzdury PiS: Tusk to leń, a rząd nic nie robi. Tymczasem od czasów rządu Buzka nie było ekipy równie reformatorskiej. Czy to wina PO, że reformę służby zdrowia zablokowało weto Lecha Kaczyńskiego poparte przez SLD? Mówicie, że teraz Komorowski jest prezydentem? To prawda, ale NIKT NIE PRZEPROWADZA SYSTEMOWYCH REFORM W OSTATNIM ROKU KADENCJI, bo ich wprowadzenie jest zawsze bolesne, a pozytywne efekty pojawiają się dopiero po 2-3 latach. To elementarz!
      Podczas niedawnego zamieszania z Klichem, ze zdumieniem np. odkryłem, iż ludzie nie wiedzą, że dzięki rządowi PO-PSL mamy już zawodową armię. Niemożliwe, przecież Klich to fatalny minister, a rząd nic nie robi. Wciąż czytam, że Miro i Zbychu... Potępiam ich, ale oni zostawią po sobie dzieciakom orliki, a Piecha tylko podejrzany lek na liście leków refundowanych.
      Wszyscy, którzy kpią z faktu, że PRZECIEŻ POLSKA JAKO JEDYNY KRAJ W UE PRZESZŁA PRZEZ KRYZYS ŚWIATOWY SUCHĄ NOGĄ, a teraz ta "zielona wyspa" ma problemy z deficytem, jeszcze 2 lata temu próbowali wymusić na rządzie zwiększanie tegoż deficytu! Ludzie, macie internet, te wszystkie głosy tam są utrwalone, od Napieralskiego po Kaczyńskiego, od Kołodki po Gilowską, od Żakowskiego po Wildsteina... Nie podoba mi się zmniejszenie składki do OFE. Ale wolę to od pisanej przez SLD i PiS greckiej tragedii.
      • rydzyk_fizyk Re: malkontenci łączą siły 17.02.11, 07:59
        To prawda, ale NIKT NIE PRZEPROWADZA SYSTEMOWYCH REFORM W OSTATNIM ROKU KADENCJI,

        Rok 2010 nie był ostatnim rokiem kadencji.
        • slamazzar Re: malkontenci łączą siły 26.02.11, 20:21
          Ostatni rok kadencji zaczyna się na 365 dni przed dniem wyborów.

          "Pani [Ewa Błaszczyk] grozi, że na złość Tuskowi odmrozi sobie uszy."

          Dokładnie to samo przyszło mi do głowy. I aż przykro patrzeć, ile znanych osobistości zaraża się ostatnio tym "buntem"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka