Dodaj do ulubionych

Platforma z Sojuszem, randka w ciemno

21.02.11, 19:22
kiedyś Michnik pchal w czerwona łapska Unię dwojga imion i pomimo skomlenia Frasyniuka w kirunku Belki-panie premierze prosimy do nas-Unia skonczyła na smietniku.Teraz podobny zabie ,ale bardziej ostrożnie gazeta probuje zrobić na organiżmie PO.I chociaż PO nie jest z michnikowej bajki to jednak strach przed pisiorami nakazuje myślec innaczej.Cała nadzieja że skończy się tak jak poprzednio.
Obserwuj wątek
    • alakyr Całkiem ordynarna próba przedstawienia ew. 21.02.11, 19:35
      koalicji Platformy z SLD. Po pierwsze błędne założenia:
      SLD w przeciwieństwie do Platformy nie jest partią władzy, to nie jest cel sam w sobie jak dla Platformy.
      Po drugie, SLD ma w miarę jasny obraz ustroju państwa czyli najpierw państwo i jego obywatele a później wolny rynek i liberalizm jako instrumenty pomyślności jednych i drugich.
      A nie odwrotnie jak u Balcerowicza.
      Po trzecie kadry. Zapomnieliście że najlepsi fachowcy zazwyczaj są bezpartyjni. Nie sądzę żeby po prezentacji rozsądnego programu dla Polski zabrakło SLD fachowców.
      Szanowne panie redaktorki po chamsku potraktowały partię bez której Platforma nie będzie rządzić. Mam nadzieję że SLD przedstawi twarde warunki ew. koalicji i będzie je egzekwował.
      • haen2010 Jak bozia chce koniecznie 21.02.11, 21:30
        kogoś zeszmacić, to mu najpierw rozum odbiera.

        Spokojnie z tego wariantu się wynoszę, tak mi się to nie podoba. Chocby do Palikota, on na kreatury w typie Napieralskiego ma bardzo dobry pogląd.
      • erte2 Re: Całkiem ordynarna próba przedstawienia ew. 21.02.11, 23:19
        alakyr
        Po pierwsze - SLD nie jest żadną partią. To dziwny twór powstały na bazie PZPR i de facto będący u zarania swych dziejów związkiem zawodowym byłych aparatczyków tegoż PZPR którego hasłem przewodnimi credo było słynny SMS niejakiego Halbera: "Chwała nam i naszym kolegom ! Ch..e przcz ! To swoiste "wyznanie wiary" w jasny i przekonywujący sposób obrazuje "ideowość" i "patrotyzm" tych ludzi. A trzonem i kadrami byli tacy cyniczni gracze jak Czarzasty, Kwiatkowski czy Kaczmarek (były minister skarbu), oraz cała Ordynacka (owi "koledzy" od Halbera).
        Dziś przywództwo objął bezpłciowy, bezpoglądowy i mdły jak mydliny Głupawy Grześ któremu wydaje się że rządzi, a tak naprawdę jest bezwolną kukiełką w rękach starych wyjadaczy.

        Poza tym owo SLD tak naprawdę nie ma żadnego progrmu - bo trudno nazwać programem zbiór pobożnych życzeń dających się streścić w kilku słowach: "Chcemy zrobić tak aby wszystkim było dobrze".

        No i wreszcie - jakież to "kadry" posiada SLD ? Czarzasty ? Wenderlich ? Zapatrzony w siebie Kołodko ? Czy też może Łapiński który rozwalił zaczynające dojrzewać Kasy Chorych właściwie nie wiadomo dlaczego. A może Jacuś Piechota który po rozpieprzeniu stoczni wolał się usunąć w cień aby o nim szybko zapomniano ?
        A owi bezpartyjni fachowcy.... Nie sądzę zeby prawdziwi fachowcy zechcieli się kompromitować współpracą z Głupawym Grzesiem i jego drużyną cwaniaków.

        Redaktor "Krytyki politycznej" Sławomir Sierakowski zapytany czy Napieralski mógłby być wicepremierem zapytał przytomnie: "A od czego ?".
        • alakyr Re: Całkiem ordynarna próba przedstawienia ew. 22.02.11, 20:16
          Piszesz jakbyś miał ukryty kompleks wobec towarzystwa z SLD. Może dlatego że po 21 latach walą się pryncypia obozu postsolidarnościowego, może dlatego że ludzie lewicy konsekwentnie wytykali apaństwowość i aspołeczność reform po 89 roku, może dlatego że wspaniały program transformacji Balcerowicza doprowadził Polskę do krawędzi bankructwa a 13 milionów Polaków do biedy.
          Na Twoim miejscu też czułbym się nieswojo.

          BTW, Sierakowski czy Napieralski to tylko dwóch ludzi, to że ktoś jest redaktorem albo przewodniczącym parti wcale nie znaczy że ma monopol na prawdę.
          Coś za bardzo patrzysz na SLD przez pryzmat Platformy czy PiSu i wydawnictw wspierających. Tam rzeczywiście takie zasady obowiązują.
      • vonl kabaret 21.02.11, 23:36
        Ale jazda. Alakyr, po czym ma się takie odloty? Też bym spróbował!!!
        • alakyr Re: kabaret 22.02.11, 20:18
          To od nauki i czytania, ale nie u każdego to działa.
      • snowbird1 "SLD w przeciwieństwie do Platformy nie jest 22.02.11, 00:21
        partia wladzy."
        Ty czlowieku chyba z Marsa spadles
        i to dobrze na glowe.
        • alakyr Re: "SLD w przeciwieństwie do Platformy nie jest 22.02.11, 20:20
          Jak czytam niektóre wpisy to fakt, mam takie wrażenie.
    • vonl mydlenie oczu 21.02.11, 23:32
      W całym artykule jest tylko jedno rozsądne zdanie (Smolara) na sam koniec. Nawet dziecko wie, że jeśli SLD z kimś stworzy koalicję to z PiS. Już ją przecież testują w mediach publicznych, ze stratą dla widzów, ale korzyścią dla siebie. Po co więc mydlić ludziom oczy, że SLD wejdzie w koalicję z PO?!?!?! Z jakiej racji i w jakim celu? SLD różni od PiS wyłącznie stosunek do Kościoła, ale ten różni ich też od PO, poza tym PiS i SLD są jak bliźniaki jednojajowe.
      Jeśli tylko SLD i PiS wspólnie zdobędą ponad 50 proc. mandatów, to przyszły rząd będzie taki (bez Kaczyńskiego, który spokojnie poczeka na rekonstrukcję, czyli półtora roku - aż Napieralski się skompromituje):
      premier: Napieralski
      wicepremierzy: Fotyga (spraw zagranicznych) i Kołodko (finansów)
      ministrowie:
      swia: Szarama
      gospodarki: Szydło
      rolnictwa: Jurgiel
      obrony narodowej: Macierewicz
      sprawiedliwości: Kempa
      pips: Piekarska
      edukacji: Wenderlich
      zdrowia: Balicki
      kultury: Pastusiak
      sportu: Czarnecki
      reszta bez znaczenia.
      • koloratura1 Re: mydlenie oczu 22.02.11, 16:13
        vonl napisał:

        > jeśli SLD z kimś stworzy koalicję to z PiS.

        Jeżeli PO z obrzydzeniem odrzuci taką możliwość - to na pewno tak właśnie będzie.

        > Po co więc mydlić ludziom oczy, że SLD wejdzie w koalicję z PO?!?!?! Z jakiej racji i w jakim celu?

        Już odpowiadam:
        1. Kaczyński nie miewa koalicjantów, a - wyłącznie - przystawki, które na ogół pożera. SLD z tego zdaje sobie sprawę.
        2. Rządzenie z Kaczyńskim to impreza na krótką metę: powtórzy się sytuacja z poprzedniej kadencji; bo z Kaczyńskim, po prostu, rządzić się nie da (patrz p. 1).
        3. Koalicja z PO będzie normalną koalicją, zapewne na cztery lata.
        4. Last but not least: zadawać się z PiS-em to obciach; z Platformą - to nobilitacja.
        • vonl mydlenie oczu vs fakty 23.02.11, 01:41
          Koloratura1, problem z twoimi "odpowiedziami" jest jeden, ale za to zasadniczy: ideologiczna SLD jest po prostu kulturowo daleka od pragmatycznego PO, a bliska ideologicznemu PiS. Jak pisałem: PiS i SLD różni wyłącznie stosunek do Kościoła i historii (chociaż obie partie zwrócone są w przeszłość, więc nawet to jest tylko pozorną różnicą), cała reszta je łączy: obie są partiami stricte ideologicznymi (komunistyczna i nacjonalistyczna), obie są antymodernistyczne (to min. Łybacka z SLD wstrzymała reformę szkolnictwa z maturą na wzór europejski), przeciwne prywatyzacji (Miller/Belka - 17mld, Marcinkiewicz/Kaczyński - 3mld, za to Buzek - 55mld, Tusk też przekroczy 50mld), opowiadają się za maksymalną centralizacją (to min. Łapiński z SLD zlikwidował regionalne kasy chorych, wracając do niewydolnej budżetowej służby zdrowia), wspierają postawy roszczeniowe ZZ (PiS = Solidarność, SLD = OPZZ) i tak dalej. To nie jest kwestia "obrzydzenia". Jeśli porównasz bałamutną retorykę ich publicznych wystąpień z czynami, to zauważysz, że SLD i PiS są identyczne nawet w hipokryzji. Obie partie "bronią interesów najbiedniejszych" i krytykują PO za "wspieranie bogaczy", ale to rządy SLD (Hausner) i PiS (Gilowska) najbardziej obniżyły podatki najbogatszym...
          Dlaczego Napieralski zawarł w mediach publicznych sojusz z krwiożerczym Kaczyńskim? Bo PO czuła do niego obrzydzenie?! Nie, bo Tusk zaproponował mu wspólne odpolitycznienie mediów, a nawet prywatyzację części TVP jeśli to jedyna droga. A SLD i PiS to nie w smak, bo chodzi o stołki dla swojaków od agitacji. Dlaczego SLD popierał niemal wszystkie weta Kaczyńskiego, np. do reformy służby zdrowia? Bo PO spoglądała na SLD z obrzydzeniem? Żarty, żarty, żarty... Ale już nie śmieszą, już zaczęły straszyć.
          • koloratura1 Re: mydlenie oczu vs fakty 23.02.11, 15:44
            vonl napisał:

            > Koloratura1, problem z twoimi "odpowiedziami" jest jeden, ale za to zasadniczy:
            > ideologiczna SLD jest po prostu kulturowo daleka od pragmatycznego PO, a bliska
            > ideologicznemu PiS.

            Ty naprawdę uważasz, że SLD jest "ideologiczne"? A nie - że szuka / będzie szukać jakiegoś
            sposobu na w miarę wygodne i trwałe miejsce przy korycie?
            Oczywiście - i to jego plus, ale też i wyraz rozsądku - na pewno będzie się w koalicji zachowywać przyzwoicie.

            > Dlaczego Napieralski zawarł w mediach publicznych sojusz z krwiożerczym
            > Kaczyńskim? Bo PO czuła do niego obrzydzenie?!

            Tak, ale nie tylko.
            PO wykiwała go w Senacie, wprowadzając do ustawy medialnej poprawki, przez Sojusz nieakceptowane (coś o "wartościach" i sposobie finansowania TV publicznej), i - wbrew umowie z SLD - głosowała w Sejmie za ich przyjęciem. To spowodowało, że SLD się wściekło i poparło późniejsze weto pisprezydenta do ustawy medialnej.
            "Sojusz [Sojuszu] w mediach publicznych ... z krwiożerczym Kaczyńskim" był tego prostą konsekwencją...


    • pacynka0258 Platforma z Sojuszem, randka w ciemno 21.02.11, 23:36
      I tak na żadne wybory nie pójdę bo potem tylko wstyd!
      • koloratura1 Wybacz, ale co to nas obchodzi? 22.02.11, 16:16
        pacynka0258 napisał:

        > I tak na żadne wybory nie pójdę bo potem tylko wstyd!

        Twój wybór, ale można spytać, czemu uważasz za stosowne nas o tym informować?
    • leniuch102 Staną tam gdzie stało ZOMO - koło Partii 21.02.11, 23:45
      Przekręciarze wszystkich sitw- łączcie się.
    • kc2iqf To wszystko to jest pic przedwyborczy 22.02.11, 00:19
      To wszystko to jest pic przedwyborczy dla "cichych i pokornego serca barankow"!
      A realnie sytuacja moze sie rozwinac nastepujaco:
      Co byscie powiedzieli na taki zupelnie prawdopodobny scenariusz?

      SLD bierze 27%
      PiS bierze 25%

      Napieralski w nowym rzadzie koalicyjnym zostaje premierem, Kaczynski zostaje wicepremierem i staje sie glownym obrotowym koalicji!
      Kalisz zostaje ministrem spraw wewnetrznych!
      Dla zachowania miedzypartyjnej rownowagi - Ziobro zostaje ministrem sprawiedliwosci, a Blaszczak zostaje ministrem obrony i szkolnictwa jednoczesnie!
      Kempa zostaje ministrem zdrowia, a Brudzinski ministrem finansow!
      No i oczywiscie Czarzasty z Macierewiczem obejmuja sluzby specjalne i CBA!
      I tak dalej i tak dalej!

      Jesli w tym momencie staja Wam wlosy na glowie - to uswiadomcie sobie, ze to jest calkiem mozliwy scenariusz i przy obecnym ksztalcie ordynacji wyborczej, o ktorej zmiane Tusk jako tchorzliwy kunktator przez te kilka zmarnowanych lat nie zawalczyl, nic praktycznie od Was nie zalezy!
      Ale sprobowac mozna!
      Teraz stawajcie na uszach, zeby zrobic wszystko, aby takiej katastrofy uniknac!!!
      Bo ze bylaby to katastrofa - to czujecie teraz wszyscy po dziwnym swedzeniu w ledzwiach!!!

      Moze nie???
    • baalsaack Jedyny pozytyw 22.02.11, 01:50
      Jedyny pozytyw, to że programem gospodarczym zajmą się ludzie związani z Kołodką. Ale jak z drugiej strony Kalita mówi o wciągnięciu do Rady Fiskalnej Krzysztofa Rybińskiego, to można mieć wątpliwości, czy działacze Sojuszu mają choć najmniejsze pojęcie, jaki kierunek chcieliby obrać.

      Dopóki jednak SLD nie opracuje spójnej wizji gospodarki i nie udowodni swojej wiarygodności na tym polu, mojego głosu nie dostanie. Choć oczywiście PO nie wypada tu lepiej.
      • baalsaack Re: Jedyny pozytyw 22.02.11, 01:50
        No i, co przy każdej okazji powtarzam, nie zagłosuję na komitet, z którego listy będzie startował Leszek Miller.
    • jurber1 Platforma z Sojuszem, randka w ciemno 22.02.11, 07:21
      JAK SOBIE POSCIELESZ, TAK SIĘ WYŚPISZ - pod rozwagę zwolennikom różnych partii ! Wyobrażmy sobie prezydencję w UE sprawowaną przez "kartofla ani-me-ani-be J.K. - pod znanym hasłem "Alleluja i do przodu"", albo działania ekonomiczne gładkosłowego propagandysty Napieralskiego (ew. jego przyuczonych: sekretarki i kierowcy - bo tylko ich się nie obawia). W grudniu skończą się emocje a spadną konsekwencje - obawiam się - katastrofalne.
    • lupus76 Re: Platforma z Sojuszem, randka w ciemno 22.02.11, 09:21
      Niby SLD jest niecierpliwe, bo to już druga kadencja w opozycji, ale myślę, że stać ich na to, żeby pozwolić skonstruować Tuskowi rząd mniejszościowy. Albo z "przyjaciółmi z PiS", bo nie tak dawno zdaje się Kaczyński i spółka byli tytułowani przez polityków PO.
      I będąc dość komfortowo usadzoną opozycją SLD będzie mogło baaaardzo skutecznie punktować miotające się PO, któremu zagraża katastrofa finansowa.
    • wojtek-gdansk Czarzasty! Czarzasty! Czarzasty! 22.02.11, 10:57
      Czarzasty nadaje się na każde stanowisko rządowe i stanowisko w każdym "niezależnym' organie państwa z osobna i na wszystkie razem. Wyjątkiem jest tylko stanowisko wróżki, które może śmiało objąć Grzegorz Kołodko. Napieralski może najwyżej rozdawać ... nie, nie karty - jabłka, niczym jakiś Parys z Iliady.
    • grek.grek blef sojuszowy 22.02.11, 11:20
      artykuł sklecony, jak zwykle "z przecieków", "[od] anonimowych działaczy" i własnych wizji redaktorek...

      sld nie dementuje tekstów o jego "parciu/szykowaniu się do rządzenia z Platformą", bo to ważny element strategii politycznej : PO nie będzie już mogła grać przeciw sojuszowi za pomocą
      wrzutek typu "wyborco, głosuj na PO zamiast na SLD, bo im mocniejsza PO tym słabszy PiS" - teraz wyborca dostaje jasny przekaz : spokojnie można głosować na SLD, skoro i tak będzie w koalicji z PO, która powstrzyma ewentualną opcję rządów PiS.

      na tym SLD przegrywał 5-10 % poparcia w ostatnich kilku głosowaniach. teraz znalazł antidotum.

      SLd, imo, wcale się do tej władzy nie pali namolnie. zmieniły się kadry, jest dużo młodziezy, oni mogą poczekać jeszcze 2-4 lata [kadencja następna może nie wytrzymać całego dystansu], żeby wybory wygrac, a nie z trzeciego miejsca wejśc w trudnu alians, w którym mogą stracić bardzo wiele z otrzymanego teraz poparcia.

      kolejna kadencja PO-PSL wyniszczy obie partie, zwłaszcza PO, bo PSL nie będzie miał zbytnio z czego schudnąć. PiS wyżej d,py nie podskoczy. ci co odejdą od koalicji będą mieli 3 ściezki wyboru : SLd, PJN albo olewka. w badaniach SLD wypadał najlepiej jako "partia drugiego wyboru" dla elektoratu PO, więc on zyska najwięcej. a to już będzie wystarczająca cyferka, żeby z kolei SLD zaczął grać straszakiem Pisowskim, a nawet więcej : POPiSowskim, przedstawiając lata 2005-xxx, jako okres kompletnego chaosu, degrengolady i wariactwa. i będzie miał na poparcie swoich zarzutów bardzo dużo argumentów.

    • pablobodek Platforma z Sojuszem, randka w ciemno 22.02.11, 14:32
      Zachęcam do popierania nowej partii
    • vibhisana Dominika i Agata już takie koncyliacyjne? 22.02.11, 15:56
      Moze jestescie Panie właśnie takie na zamówienie? Oczywiście kondycja SLD i warunki koalicji opisywane przez Was tworzą na dzień dobry pole, na którym SLD nie zrealizuje programu lewicowego. Wasze przekonanie, ze SLD che władzy dla prestiżu i pieniędzy jest do zawsze niezmienne. Życzę Wam, żebyście się bardzo lewicowo zdziwiły koalicją PO-SLD.
      • alakyr Re: Dominika i Agata już takie koncyliacyjne? 22.02.11, 20:28
        Widzisz, one realizują "misję" mediów. Nie tą żeby rzetelnie informować, przedstawiać za i przeciw, czytelnikowi zostawić osąd nad tym co piszą.
        Nie, ta misja to sugerowanie jakie zachowania polityków SLD są pożądane by Platforma mogła dalej kręcić swoje lody kosztem państwa i społeczeństwa. SLD ma wbić sobie do tych tępych głów że Platforma jest wspaniała, widzi dalej niż inni, po prostu nie może nie rządzić. Bo? No właśnie bo co?
        • koloratura1 PO nie jest ideałem, ale... 23.02.11, 16:25
          alakyr napisał:


          > wbić sobie do tych tępych głów że Platforma jest wspaniała,

          Bez przesady.

          > widzi dalej niż inni,

          Tak właśnie jest.

          > po prostu nie może nie rządzić. Bo? No właśnie bo co?

          Bo alternatywą są rządy PiS z jakimiś przystawkami, a to już przerabialiśmy.
          Na szczęście - tylko przez dwa lata...
          • alakyr Re: PO nie jest ideałem, ale... 23.02.11, 20:16
            widzi dalej niż inni, ----Tak właśnie jest.
            Teraz ja Ci napiszę bez przesady, najlepszym dowodem jest brnięcie w kontynuację liberalnych reform do momentu kiedy następuje zderzenie z sufitem. Czekam z utęsknieniem na zapowiadaną reformę służby zdrowia i jej podsumowanie po roku mierzone ilością zgonów i nieleczonych pacjentów.

            ...Bo alternatywą są rządy PiS z jakimiś przystawkami, a to już przerabialiśmy...

            Kolejne bez przesady, Platforma może przyjąć zachodnioeuropejskie standardy ustroju kapitalizmu państwowego i wtedy nie będzia miała problemów: po pierwsze z wynikiem wyborczym, po drugie koalicje na bazie programów byłyby stosunkowo łatwe z wszystkimi partiami poza PiSem.



            • koloratura1 Re: PO nie jest ideałem, ale... 24.02.11, 07:13
              alakyr napisał:

              > Teraz ja Ci napiszę bez przesady, (...)

              Napisz, napisz; każdemu wolno mieć własne zdanie.

              Mnie również, nawet - inne od Twojego.
              Zwłaszcza, że - podzielane przez większość (por. nie tylko sondaże, ale - przede wszystkim - wyniki wszelakich wyborów od 2006 roku).

              • alakyr Re: OK, pogadamy w listopadzie. 24.02.11, 10:18
                • koloratura1 Re: OK, pogadamy w listopadzie. 24.02.11, 18:23
                  OK.
    • czytyjesteszesbeczywsi Priwislanski kraj to jednak UBekistan 23.02.11, 18:11
      "Szmaciak chce władzy nie dla śmichu,
      lecz dla bogactwa, dla przepychu,
      chce mieć tytuły, forsę, włości
      i w nosie przyszłość mu ludzkości!"
      • alakyr Re: Priwislanski kraj to jednak UBekistan 23.02.11, 20:37
        Rzeczywiście tak wyglda życie polityczne w Polsce powiatowej rządzonej przez kliki i klany czy to pod przewodnictwem Platformy czy PiSu czy PSLu. Mentalność szmaciaka nie zmienia się tak szybko. Tym bardziej że w 89 roku to właśnie szmaciaki zgrabnie manipulowani przez garstkę idealistów i zwykłych cwaniaków zaczęły narzucać standardy "poprawności" odrodzonej Polski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka