rydzyk_fizyk
01.03.11, 07:52
Czego to pan ekspert nie zrobi żeby ratować własne cztery litery.
Na egzaminie też będzie pan studentom mówił, że dany przepis jest konstytucyjny bo był uchwalony jednomyslnie i ani PiS ani PO nie protestowały? Co to za argument?
""Wybory do Sejmu i Senatu zarządza Prezydent RP nie później niż na 90 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu, wyznaczając wybory na dzień wolny od pracy"."
Czy Pan Profesor może powiedzieć od kiedy sobota jest dniem wolnym od pracy? Czy też może wybory będą wyznaczane jedynie w święta Bożego Narodzenia albo Wielkiejnocy?
"- Zasada tajności głosowania zakłada, że naszego głosu nie pozna nikt postronny. Pełnomocnik nie jest kimś obcym, to osoba, do której wyborca ma zaufanie."
Dosyć oryginalna opinia. Mnie na studiach uczono, że zachowanie zasady tajności głosowania jest zarówno prawem jak i obowiązkiem. Pewnie tym razem również Profesor bardzo sobie ceni ale...
Wracając do dwudniowego głosowania. Skoro Profesor twierdzi, że Konstytucja RP pozwala na dwudniowe wybory to pewnie jest dobry z liczenia terminów:
"Wybrany do Sejmu może być obywatel polski mający prawo wybierania, który najpóźniej w dniu wyborów kończy 21 lat."