Dodaj do ulubionych

Co kto wyczytał u Tuska

13.03.11, 19:39
Do początku marca wydaliśmy już blisko 70 mld zł unijnych dotacji - o połowę więcej niż druga w kolejności Hiszpania! Zawarte umowy o dotację opiewają na jeszcze większą kwotę - 233 mld zł. To przekłada się na konkretne efekty. Nie tylko na kilometry zbudowanych za unijne dotacje dróg i nowe oczyszczalnie ścieków. Dzięki sprawnie rozdzielanym unijnym dotacjom nasze firmy inwestują w nowe technologie, rozwijają eksport. To oznacza tysiące nowych miejsc pracy" - przekonuje szef rządu.

Owszem 70 mld. brzmi to dobrze,ale.... ile w tym jest bezsensownych wydatków?Szkolenia z których nic nie wynika,bo odsetek zatrudnienia jest po nich znikomy,ile kasy wydanej na bezsensowne kampanie,promocje,wystawki,które nie generują trwałego majątku narodowego?Zasada jaka przyświeca rządzącym,to brać ile wlezie,niech lud się bawi,a co będzie potem.... to niech martwią się inni,bo my mamy już rancza(choćby Drzewiecki) w USA.Za to zdanie cytuję:
?Reformy mają tylko wtedy sens, gdy przy elementarnej odpowiedzialności za budżet dają ludziom satysfakcję z życia tu i teraz, a nie satysfakcję doktrynerom albo wyłącznie przyszłym generacjom".
powinno zgarnąć pana Tuska ABW!!!Co to za gospodarz,który swą wyobraźnią nie sięga jutra??!!
przypomnę tekst T.Lisa:
www.wprost.pl/ar/204944/1000-krzyzy-na-1000- dni-plus-VAT/

Często przywoływany "autorytet"polityczny(ponoć niezależny??) na WIKI:
pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Kik

www.baltow.com
Obserwuj wątek
    • rockville Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 19:41
      Czy jest jakis sposob, aby odwolac tego blazna ?
      • glowny_pasazer Nie jest ważne co szczekał 13.03.11, 21:46
        Nie jest ważne co szczekał, to każdy potrafi.
        Liczą się czyny, np. kradzież moich (tak, moich - prowadząc działalność gospodarczą wpłacam moje pieniądze) pieniędzy z OFE w zamian za srajtaśmę z obietnicami.
        • erte2 Re: Nie jest ważne co szczekał 13.03.11, 23:48
          glowny_pasazer
          Prowadzisz działalność gospodarczą ? A ile puszek udało ci się zebrać w zeszłym tygodniu ? I ile sobie za to kupiłeś "Arizony" ?
      • zo-ja555 Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 22:18
        tylko rewolta może go zatrzymać, to nieobiczlny człowiek
        • koloratura1 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 08:56
          zo-ja555 napisała:

          > tylko rewolta może go zatrzymać,

          "Rewolta" moherów?
          Bo jakoś innych chętnych do tej "rewolty" nie widać...
      • yatyter Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 22:24
        rockville napisał:

        > Czy jest jakis sposob, aby odwolac tego blazna ?
        Tak jest taki sposob,ktory sprawdzil sie w 100%
        CBA musi wymyslec afere z falszywymi dokumentami i swiadkami a potem juz taki sam scenariusz jak w PiS.
        Trzeba tylko takich samych pisowskich polglowkow zeby wykonczyc sie na wlasne zyczenie.
      • ablachowski Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 01:21
        Czy jest jakiś sposób by uczniowie Rydzyka i Kaczyńskiego oraz niektórych dziennikarzy zaczęli korzystać z własnego rozumu, jeśli go mają?
        • koloratura1 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 08:58
          ablachowski napisał:

          > Czy jest jakiś sposób by uczniowie Rydzyka i Kaczyńskiego oraz niektórych
          > dziennikarzy zaczęli korzystać z własnego rozumu, jeśli go mają?

          Byłby, gdyby mieli...
      • koloratura1 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 08:54
        rockville napisał:

        > Czy jest jakis sposob, aby odwolac tego blazna ?

        Nie ma. Zbyt wielu wyborców go popiera.

        I dlatego - nawet gdyby wszystkie SUPER-BŁAZNY maksymalnie się zaparły - nie dadzą rady.
      • malus.irena Re: Co kto wyczytał u Tuska 22.03.11, 12:16
        Nie ma, a co lepsze to zacznij się przyzwyczajać do myśli, że następne 4 lata spędzisz pod rządami tego samego premiera. LOL
    • kuma1 Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 19:57
      Najlepszym co mogło nas potkać to Premier rozważny,mądrze gospodarujący zasobami i potrafiący rozmawiać z partnerami z sąsiedztwa Polski.Zmiany w kraju widać gołym okiem.Nigdy więcej Kaczystów i postkomunistycznych fircyków.Polacy zasługują na polityków potrafiących zarządzać krajem i zmieniać na lepsze nasze życie.
      • 1972bogdan4 Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 20:34
        Jest ok i cukier na kartki ,zielona wyspa itp////
        • koloratura1 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 08:59
          1972bogdan4 napisał:

          > Jest ok i cukier na kartki ,

          Gdzie? Gdzie?
    • arek-online Donaldzie kochamy Ciebie 13.03.11, 20:11
      Jesteś mądrym, rzeczowym, szanowanym premierem który potrafi się znaleźć nawet przy tak parszywej opozycji. Trzymaj tak dalej i nie daj się żadnym podstępnym sPISkom.
      • 1972bogdan4 Re: Donaldzie kochamy Ciebie 13.03.11, 20:40
        i będzie jak za króla ałgusta jedz pij i popuszczaj p;asa ////
    • erte2 Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 21:25
      Przyznaję że zawsze z uwagą czytam i słucham Donalda Tuska. Dlaczego ? Bo jest to pierwszy praemier polskiego rządu który potrafi mówić do mnie ludzkim głosem. Nie przemawia, nie poucza, nie traktuje mnie z góry, nie obraża - tylko po prostu mówi to co ma do powiedzenia. Nie unika przy tym przyznania się do popełnionych błędów, a jeśli mu coś nie wyszło - nie zwala na poprzedników - co najwyżej gęsto się tłumaczy i ewentualnie podaje oczywiste przyczyny niepowodzenia jak np. kryzys światowy.
      Do tego Donald Tusk jest po prostu normalnym facetem w średnim wieku - mężem, ojcem, nawet juz dziadkiem, ma swoje pasje - jest jednym z nas.
      No i jeszcze jedna cecha - kryształowa uczciwość. Skąd wiem, skoro go nie znam ? Prosta sprawa - gdyby istniał jakikolwiek cień podejrzenia o jakąkolwiek nieuczciwość, jakikolwiek przekręcik czy choćby kradzież lizaka w szkole podstawowej - natychmiast te wszystkie pisowskie gnidy typu Sakiewicz, Ziemkiewicz czy Wildstein rzuciłyby się na to jak hieny na obgryzioną kość, a internetowe robactwo (jakieś "lzeeelity....", "rocville" czy inne "kaczki dziwaczki" znalazłyby sobie pożywienie jak szambowe bakterie. A tak to muszą do bólu wysilać swoje i tak nie za tęgie rozumki aby wykombinować kolejne kłamstwo czy inwektywę.
      • zo-ja555 Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 22:14
        erte2!! grasz z premierem w tej samej drużynie????
        • yatyter Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 22:39
          zo-ja555 napisała:

          > erte2!! grasz z premierem w tej samej drużynie????
          Poki co mamy tylko jednego urzedujacego premiera wybranego w powszechnych wyborach.
          Jesli chcesz grac z innym premierem poczekaj do wyborow.To tylko kilka miesiecy.
          Moze po wyborach bedzie mozna z premierem Kaczynskim zagrac w rosyjska ruletke z dobijaniem rannych albo w sztuczna mgle.
          Beda tez mozliwe roszady z falszywymi dokumentami i podstawionymi inwestorami ktorzy wreczaja lapowki z kasy CBA.
        • erte2 Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 23:39
          zo-ja555 napisała:

          erte2!! grasz z premierem w tej samej drużynie????

          Tak - od '80. roku. I już raz wygrałem - 4. czerwca 1989., no a teraz po raz drugi - jesienią 2007. I mam nadzieję że wygram po raz trzeci - jesienią tego roku.
        • koloratura1 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 09:17
          zo-ja555 napisała:

          > erte2!! grasz z premierem w tej samej drużynie????

          A musi, żeby stwierdzić OCZYWISTY FAKT ?
      • drmuras erte2 tobie psychoanalityk potrzebny... 13.03.11, 22:32
        On też będzie mówił spokojnym głosem...a tak poważnie jeżeli politykę sprowadzić do wymiaru dobrych manier, gładkich wypowiedzi to wkrótce rządzić nami będa aktorzy i inne produkty medialne opłacane przez różne grupy kapitałowe. Wiem że to może być dla ciebie za trudne do zrozumienia ale w polityce liczy się skuteczność w osiąganiu stawianych celów. Tusk postawił nam przed oczami swój cel - zreformować Polskę i obywatele tu kupili. Jak to wygląda widzisz sam...Wrzask że nie taka opozycja... Kto Piterze przez 4 lata blokował opracowanie ustaw antykorupcyjnych? Chyba tylko własne lenistwo. A gładkie gadki że się staramy ale powoli to słychać w tym kraju od lat 70 ubiegłego wieku. Wybacz ja się nie będe spinał, mam dwa paszporty.
        • szabo Re: erte2 tobie psychoanalityk potrzebny... 13.03.11, 22:52
          A możesz mi powiedzieć, kiedy Tusk obiecywał "zreformować Polskę"? Bo jakoś nie pamiętam. Pamiętam, że od samego początku mówił o małych krokach (w młodości zresztą koleś naczytał się Hayeka to nic dziwnego) i o tym, że chce skończyć z maratonem ustawodawczym (każda kadencja parlamentu miała wcześniej pobijać rekord uchwalonych ustaw, co jest absurdalne, bo wcale nie pokazuje na pracowitość). To, że czasami Tusk oddala się od tych podstawowych założeń, to można mu to zarzucić. Szaleństwo ustawy hazardowej i dopalaczy to najlepsze przykłady jak się nie rządzi i nie reguluje (o proces chodzi, nie o treść).

          drmuras napisał:

          > On też będzie mówił spokojnym głosem...a tak poważnie jeżeli politykę sprowadz
          > ić do wymiaru dobrych manier, gładkich wypowiedzi to wkrótce rządzić nami będa
          > aktorzy i inne produkty medialne opłacane przez różne grupy kapitałowe. Wiem że
          > to może być dla ciebie za trudne do zrozumienia ale w polityce liczy się skute
          > czność w osiąganiu stawianych celów. Tusk postawił nam przed oczami swój cel -
          > zreformować Polskę i obywatele tu kupili. Jak to wygląda widzisz sam...Wrzask
          > że nie taka opozycja... Kto Piterze przez 4 lata blokował opracowanie ustaw ant
          > ykorupcyjnych? Chyba tylko własne lenistwo. A gładkie gadki że się staramy ale
          > powoli to słychać w tym kraju od lat 70 ubiegłego wieku. Wybacz ja się nie będ
          > e spinał, mam dwa paszporty.
          • drmuras Re: erte2 tobie psychoanalityk potrzebny... 13.03.11, 23:15
            Np. 6 października 2008 roku na spotkaniu w dyrekcji lasów państwowych oraz w wielu innych miejscach ... Wg mnie bawcie się dalej popatrzę zza odry
            • koloratura1 Re: erte2 tobie psychoanalityk potrzebny... 14.03.11, 09:28
              drmuras napisał:

              > Np. 6 października 2008 roku na spotkaniu w dyrekcji lasów państwowych oraz w
              > wielu innych miejscach ...

              WOW!
              U cioci na imieninach dziesięć lat temu też?

              > Wg mnie bawcie się dalej popatrzę zza odry

              A po co?
              Nie szkoda Ci czasu na to patrzenie (że o "brylowaniu" w internecie nie wspomnę...)?

              Może lepiej, żebyś się tam zajął jeszcze paroma zmywakami dodatkowo?
        • erte2 Re: erte2 tobie psychoanalityk potrzebny... 13.03.11, 23:35
          drmuras
          Ty też się zapisałeś do klubu "inwekciarzy" ? gratuluję "merytorycznej" odpowiedzi, typowej dla wyznawców jedynie słusznej radiostacji i jedynie słusznego prezesa. A jak masz dwa paszporty - to zabierz obydwa i więcej się nie pokazuj bo poszczuję Macierewiczem !
        • koloratura1 Re: erte2 tobie psychoanalityk potrzebny... 14.03.11, 09:21
          drmuras napisał:

          > wkrótce rządzić nami będa
          > aktorzy i inne produkty medialne opłacane przez różne grupy kapitałowe.

          Tak Ci wyszło w kartach?

          > (itd., itp.)

          Tobie to i psychoanalityk nie pomorze...

          • koloratura1 Sorry!!! 14.03.11, 09:33
            koloratura1 napisała:

            > Tobie to i psychoanalityk nie pomorze...

            Oczywiście - "nie pomoże".

        • malus.irena Re: erte2 tobie psychoanalityk potrzebny... 22.03.11, 12:13
          Jak masz dwa to wykorzystaj. Żegnamy ozięble nie będziemy płakać. Tylko czy przyznasz się gdzieś w szerokim świecie, że (co nie daj boże) ten dwuzębny polityk w rozwiązanym i podartym bucie to premier Twojego kraju ?Pani Eli Jakubiak przy nim nie będzie może więc nawet podarte skarpetki ?
          Wolę tuskolenie niż kwękolnie.
      • drmuras Erte2 jesteś żałosną karykatura inteligencji 14.03.11, 08:58
        Popatrz na własne merytoryczne argumenty i literacki język : ...jak hieny na obgryzioną kość.., wszystkie pisowskie gnidy, jak szambowe bakterie.....
        Najgorzsz jest to że takie postawy sa zarówno w PO jaki PISie. Mówiac zrozumiałym dla ciebie językiem : Jedno szambo drugie ściek ....
    • zo-ja555 Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 22:04
      Uważam, że premier już POwinien POkutować
      • sam16 Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 23:15
        zo-ja555 napisała:

        > Uważam, że premier już POwinien POkutować

        Zaglosuj na PiS to bedziecie wszycy pokutowali.
      • koloratura1 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 09:44
        zo-ja555 napisała:

        > Uważam, że premier już POwinien POkutować

        Oczywiście - każdy ma prawo do własnego zdania, Ty też.

        Choć - nie koniecznie - do stosowania, hmm..., dowcipnie wykoślawionej ortografii.
        Szczególnie - że odgapiasz od różnych inteligentnych inaczej, których setki już się wcześniej tą "dowcipną" manierą zdążyły na różnych forach posłużyć.

        Na szczęście, niewielu wyborców Twoje zdanie podziela...
    • nektarist Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 23:32
      Dla mnie Tusk to ciemna postać. Fakty mówią za siebie. Podpisał bardzo niekorzystną dla Polski umowę z Gazpremem. KE musiała interweniować. Dla mnie to bardzo obciążające. I dlaczego to zrobił. Przekupili go, a może jeszcze cos wiecej miał na sumieniu.
      • erte2 Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 23:43
        nektarist napisała:

        Dla mnie Tusk to ciemna postać. Fakty mówią za siebie. Podpisał bardzo niekorzystną dla Polski umowę z Gazpremem. KE musiała interweniować. Dla mnie to bardzo obciążające. I dlaczego to zrobił. Przekupili go, a może jeszcze cos wiecej miał na sumieniu.

        Dla mnie Kaczyński to ciemna postać. Fakty mówią za siebie. Podpisał bardzo niekorzystną dla Polski umowę w sprawie emicji CO2. Premier Tusk musiał interweniować. Dla mnie to bardzo obciążające. I dlaczego to zrobił. Przekupili go, a może jeszcze cos wiecej miał na sumieniu.
        • nektarist Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 23:55
          He, he. To nie to samo. Emisja CO2 jest niebezpieczna dla środowiska, ale może być konieczna ze względu na gospodarkę. Tusk podpisujac niekorzystny i to bardzo układ z Gazpromem, dokonał czynu haniebnego. Może zdrady. To bardzo powazna sprawa. I nie błaznuj, bo to nie miejsce na to.
          • nektarist Re: Co kto wyczytał u Tuska 13.03.11, 23:57
            A najbardziej mnie intryguje dlaczego to zrobił.
            • yatyter Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 00:27
              nektarist napisała:

              > A najbardziej mnie intryguje dlaczego to zrobił.

              A mnie najbardziej intryguje dlaczego Kaczynski sam pozbawil sie wladzy i dlaczego to zrobil?
          • koloratura1 Nie róbcie koledze konkurencji! 14.03.11, 09:49
            nektarist napisała:

            > He, he.
            (itd.)
            > nie błaznuj,

            Bo to Twoja domena i uczciwie to błaznowanie odpracowujesz, prawda?
    • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna głupki rządzą w folwarku zwierzęcym nad Wisłą 14.03.11, 01:32
      Zawsze uważałam polskie władze za dzikich prymitywów. Michnik, Jaruzelski, Komorowski lub Tusk niczym się nie różnią Millera czy Wałęsy - są dzicy, niewykształceni, nie znają angielskiego. Terrorystyczne zamieszki w Polsce uświadomiły mi jednak, jak bardzo prymitywni ludzie rządzą w Polsce w porównaniu z cywilizowanymi Arabami.

      Nie przeczytacie w Gazecie Wyborczej, że rządzą Wami dzicy ludzie, tacy jak Komorowski i Tusk. Oni nawet nie znają angielskiego na podstawowym poziomie - debile ? nieuki ? czy niedorozwoje ? - nie próbuję się zagłębiać w te główki kapusty rosnące na szyjach naszej władzy. Durnie u władzy w Polsce nie znają nawet angielskiego.

      A Arabowie?

      Arabowie są wykształceni na zachodzie w najlepszych brytyjskich szkołach. Saif Kaddafi to typowy człowiek zachodu nie mający nic wspólnego z dzikimi Arabami z powieści Sienkiewicza "W pustyni i w puszczy". Saif Kaddafi studiował w Wielkiej Brytanii i napisał pracę magisterską na temat THE ROLE OF CIVIL SOCIETY IN THE DEMOCRATISATION OF GLOBAL GOVERNANCE INSTITUTIONS (429 stron).

      Sorry, ale przeczytałam to na szybko (ściągnęłam z netu) i praca magisterska Kaddafiego w porównaniu z pracą magisterską Hillary Clinton (ściągnęłam z netu) jest nieporównywalnie lepsza. Można powiedzieć, że praca magisterska Hillary Clinton kompromituje ją, podczas gdy Saif Kaddafi okazuje się intelektualistą. Gdyby za prace naukowe dawano stołki, to Saif Kaddafi zostałby Przewodniczącym Organizacji Narodów Zjednoczonych, a Hillary Clinton asystentką burmistrza Honoluu.

      Saif Kaddafi, syn Muammara, mówiąc płynną angielszyzną (zrobił magistra w Londynie) wyjaśnia problem tego inspirowanego przez wywiad USA terroryzmu - każdy znający angielski biegle może to zrozumieć bez trudności. Link do wywiadu z Saifem:

      www.youtube.com/watch?v=qS3fKQIZDZ8

      Niestety, ani Adam Michnik (nie zna angielskiego), ani Donald Tusk (nie zna angielskiego), ani Bronisław Komorowski (nie zna angielskiego) nawet nie mają co próbować zrozumieć Saifa. Bo w porównaniu z wykształconym w The London School of Economics and Political Science Saifem Kaddafim Michnik, Tusk, i Komorowski to dzicy prymitywni ludzie ze Wschodniej Europy.

      Głupki rządzą. Idealne marionetki Zachodu chodzące na smyczy obcego wywiadu.

      W przeciwieństwie do przeciętnego gimnazjalisty nasz prezydent i premier nie znają angielskiego i - niestety, nie da się ukryć - są obaj opóźnieni w rozwoju (i z tego powodu serdecznie im współczuję). Ale co robić... żaden nawet nie zna angielskiego. Wierchuszka w PO jest niedorobiona jakaś, bo Premier Tusk naprawdę nie zna angielskiego i jest opóźniony w rozwoju (i z tego powodu serdecznie mu współczuję).

      Nawet Murzyni znają język angielski.
      Nawet Arabowie znają język angielski.
      Nawet śp. Saddam Hussain zna język angielski.
      Nawet Muammar Kaddafi zna język angielski.


      A Prezydent Bronisław Komorowski i Premier Donald Tusk ?

      Prezydent Bronisław Komorowski nie zna języka angielskiego
      Premier Donald Tusk nie zna języka angielskiego


      BO GŁUPKI RZĄDZĄ.
      NIEDOUCZONE GŁUPKI Z PO PRZY KORYCIE DLA ŚWIŃ W ORWELLOWSKIM FOLWARKU ZWIERZĘCYM NAD WISŁĄ.

      Jakie są rządy głupków? O takie:

      170 000 000 000 PLN długu było w roku 1989
      280 000 000 000 PLN zostawił rząd Buzka/Balcerowicza/Geremka w 2001 roku
      440 000 000 000 PLN zostawił nam Miller/Belka w 2005 roku
      527 000 000 000 PLN zostawił nam PIS Marcinkiewicz/Kaczyński w 2007 roku
      790 000 000 000 PLN mamy teraz dzięki wysiłkom Tuska PO/PLS w 2010 roku

      Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że rządy żydokomuny z magdalenki zrujnowały Polskę? Folwark zwierzęcy nad Wisłą rządzony przez orwellowskie świnie.

      Co na żydowska mądrość? Krótka bajeczka o ośle w wykonaniu rabina Ovadii Yosefa - Ovadia Yosef to sefardyjski żyd i teoretyk globalnej żydowskiej dominacji typu nacjonalistycznego. Ovadia Yosef wpadł w michniczą pułapkę taką, jaką zastawił Addam Michnik na Lwa Rywina. Nagrany z ukrycia rabin rządowy Izraela określa zasady polityki żydowskiej wobec podbitych narodów nieżydowskich.

      "Goyim were born only to serve us. Without that, they have no place in the world – only to serve the People of Israel."

      "Goje (zwierzęta z ludzką twarzą) zostali stworzeni tylko po to, by nam służyć. Bez tego nie dla nich miejsca na tym świecie - tylko po to, żeby służyć Narodowi Izraela."

      "Why are gentiles needed? They will work, they will plow, they will reap. We will sit like an effendi and eat."

      "Po co są goje (zwierzęta z ludzką twarzą) potrzebni? Będą pracować, będą orać, będą zbierać plony. My będziemy siedzieć jak arystokrata i jeść. "

      "With gentiles, it will be like any person - they need to die, but [God] will give them longevity. Why? Imagine that one’s donkey would die, they’d lose their money. This is his servant... That’s why he gets a long life, to work well for this Jew."

      "Z gojami (zwierzętami z ludzką twarzą)będzie jak z każdą osobą - oni muszą umrzeć, ale Najwyższy da im długie życie. Czemu? Bo gdyby wasz osioł zdechł, to stracilibyście pieniądze. To jest was sługa. Dlatego dostaje długie życie, żeby ciężko pracować dla Żyda."
      • sam16 Re: głupki rządzą w folwarku zwierzęcym nad Wisłą 14.03.11, 01:59
        Nie wazne ile kto zna jezykow ale czy ma cos do powiedzenia.
        Clinton Obama Bush nie znaja nic poza angielskim i dobrze?
        Nasz byly prezydent nawet po polsku nie potrafil sie wypowiadac to tez dobrze?
      • quiconque Re: głupki rządzą w folwarku zwierzęcym nad Wisłą 14.03.11, 09:16
        ja znam angielski troszke gorzej ale za to znam doskonale francuski i hiszpański
        A Donald Tusk to mój człowiek i będę na niego głosowała!!!
      • koloratura1 Re: głupki rządzą w folwarku zwierzęcym nad Wisłą 14.03.11, 09:58
        kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał:

        > Durnie u władzy w Polsce nie znają nawet angielskiego.
        (...)
        > Nawet śp. Saddam Hussain zna język angielski.

        Nie ma to jak pogadać z duchem. Po angielsku.
      • polsz sorry 15.03.11, 18:06
        ale znajomość angielskiego nie jest wyznacznikiem inteligencji. Byle żul z pod mostu w Londynie zna angielski ale to nie czyni z niego geniusza.
        Pewnie Ty angielski znasz ale wcale nie przestałeś być debilem
        • sam16 Re: sorry 16.03.11, 14:01
          polsz napisał:

          > ale znajomość angielskiego nie jest wyznacznikiem inteligencji. Byle żul z pod
          > mostu w Londynie zna angielski ale to nie czyni z niego geniusza.
          > Pewnie Ty angielski znasz ale wcale nie przestałeś być debilem

          Slusznie prawisz przyjacielu.
          Znajomosc angielskiego we spolczesnym swiecie to duzy atut i uwazem ze szczegolnie politycy powinni znac angielski. To jezyk miedzynarodowy i spelnia taka sama role jak lacina w sredniowieczu. W sredniowieczu jednak znamomosc laciny zdobywalo sie w szkole lub na studiach. Wspolczesnie jezyka mozna sie nauczyc bez szkoly. Wystarczy wyemigrowac.
          Moj najmlodszy piecioletni syn zaczal mowic plynnie po angielski po kilku tygodniach pobytu w przedszkolu. Mnie to zajelo troche wiecej czasu ale nie stalem sie geniuszem.

    • jacgg Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 04:00
      Mam nadzieję, że Gazeta Wyborcza udostępni swoje łamy odpowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, lidera drugiej siły politycznej w Polsce, największej partii opozycyjnej.
      • sam16 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 06:52
        jacgg napisał:

        > Mam nadzieję, że Gazeta Wyborcza udostępni swoje łamy odpowiedzi Jarosława Kacz
        > yńskiego, lidera drugiej siły politycznej w Polsce, największej partii opozycyj
        > nej.
        Gazeta od dawna zaprasza prezesa ale on woli w GP.
        Prezes bowiem nie lubi zaskakujacych ptyan dlatego nigdy nie odwiedza p.Olejnik ani p. Kublik.
        Nie wspominajac juz tego ze gada od rzeczy i nie na temat.
        • jacgg Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 18:27
          "Prezes Jarosław Kaczyński odniesie się do tekstu Tuska, jeśli tylko Gazeta Wyborcza udostępni mu swoje łamy - zapowiedział rzecznik PiS Adam Hofman."

          Czytaj artykuły, pod którymi swoje wątpliwe komentarze doklejasz.
    • anna12-3 Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 07:49
      Bardzo mi się podobało określenie M.Środy,która artykuł Tuska nazwała przypudrowaniem rzeczywistości,czyli na pierwszy rzut oka coś wygląda ładnie,jednak po dokładnym oglądzie,ukazuje się obraz dośc sfatygowanego oblicza.Jeśli niektórym wystarczy popatrzyc z daleka i widziec tą przypudrowaną rzeczywistośc,to będzie uważał,że jest ok.Inny jednak zechce dokładniej się przyjrzec i zobaczy to co jest pod pudrem.A jest co oglądac,szczególnie przez pryzmat swojego portfela i innych uciążliwości dnia codziennego.Np. ustawa żłobkowa,która cały ciężar jej realizacji złożyła na barki ledwo dyszących samorządów,a w związku z tym przypuszczalnie zostanie na papierze.Zresztą odsunięcie odpowiedzialności od siebie za przecież konstytucyjne zobowiązania/zdrowie,edukacja/-i scedowanie jej na samorządy,powinno też świadczyc o mocy tego rządu,który mówiąc o budżecie i deficycie stwierdza"to nie my,to samorządy", a przecież jest to szczyt hipokryzji,typowej dla ekipy Tuska,przekazac obowiazki,zrzec się odpowiedzialności,ale bez środków.W oczywisty sposób w artykule nie ma nic o irytującej wszystkich arogancji i bezczelności/komisja Sekuły,kwiaty dla Grabarczyka,wystąpienia Niesiołowskiego itp./Pomijam już kłamstwa nt.sytuacji Polski "zielona wyspa" przed wyborami i sytację po wyborach.Jedno jest pewne,każdy idąc na wybory przed wrzuceniem kartki do urny na pewno się zastanowi i zada sobie pytanie:co ten rząd zrobił dla mnie,czy zyje mi się lepiej,czy gorzej,czy i komu mam wierzyc?
      • sam16 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 09:38
        anna12-3 napisała:

        > Bardzo mi się podobało określenie M.Środy,która artykuł Tuska nazwała przypudr
        > owaniem rzeczywistości,czyli na pierwszy rzut oka coś wygląda ładnie,jednak po
        > dokładnym oglądzie,ukazuje się obraz dośc sfatygowanego oblicza.Jeśli niektórym
        > wystarczy popatrzyc z daleka i widziec tą przypudrowaną rzeczywistośc,to będzi
        > e uważał,że jest ok.Inny jednak zechce dokładniej się przyjrzec i zobaczy to co
        > jest pod pudrem.A jest co oglądac,szczególnie przez pryzmat swojego portfela i
        > innych uciążliwości dnia codziennego.
        Spojrz na swoje zycie. Czy w nim wszystko jest idealne i nic nie wymaga pudru?
        Czlowiek nie jest idealny i nie wszystko mu w zyciu sie udaje tak samo jak premierowi.
        Obietnice wyborcze jak wszystkie inne nie zawsze sa mozliwe do spelnienia.
        Ludzie slubuja sobie ze pozostana ze soba az do smierci a po kilku latach juz maja innych prartnerow. Chociaz to tylko dwie osoby a jednak nie latwo jest dotrzymac obietnicy a co dopiero kiedy jeden czlowiek obiecuje milionom.
        Kaczynski obiecywal 3 mil. mieszkan i co z tego wyszlo???-nie zdazyl nic zrobic bo na wlasne zyczenie i przy pomocy najwierniejszych slug doprowadzil do upadku swojego rzadu a obiecywal ze beda rzadzic do konca swiata.

        Np. ustawa żłobkowa,która cały ciężar jej
        > realizacji złożyła na barki ledwo dyszących samorządów,a w związku z tym przyp
        > uszczalnie zostanie na papierze.Zresztą odsunięcie odpowiedzialności od siebie
        > za przecież konstytucyjne zobowiązania/zdrowie,edukacja/-i scedowanie jej na sa
        > morządy,powinno też świadczyc o mocy tego rządu,który mówiąc o budżecie i defi
        > cycie stwierdza"to nie my,to samorządy", a przecież jest to szczyt hipokryzji,t
        > ypowej dla ekipy Tuska,przekazac obowiazki,zrzec się odpowiedzialności,ale bez
        > środków
        ..ledwo dyszace samorzady a niby w kasie panstwowej to sie przelewa.
        Po prostu nie wiadomo co robic z nadmiarem pieniedzy.
        Kryzys ktory spowodowal zalamanie sie finansow na calym swiecie nie jest wina Tuska.
        To Bush i jego administracja zafundowala nam swiatowy kryzys,ktory rowniez wydrenowal polskie zasoby. PiS i PJN obiecuja gruszki na wierzbie w sprawie pomocy dla rodzin tylko jakos ani slowa nie ma skad wezma na to pieniadze.

        .W oczywisty sposób w artykule nie ma nic o irytującej wszystkich arogan
        > cji i bezczelności/komisja Sekuły,kwiaty dla Grabarczyka,wystąpienia Niesiołows
        > kiego itp./Pomijam już kłamstwa nt.sytuacji Polski "zielona wyspa" przed wybora
        > mi i sytację po wyborach.Jedno jest pewne,każdy idąc na wybory przed wrzuceniem
        > kartki do urny na pewno się zastanowi i zada sobie pytanie:co ten rząd zrobił
        > dla mnie,czy zyje mi się lepiej,czy gorzej,czy i komu mam wierzyc?

        Arogancja to jest wysylanie lekarzy w kamasze i nazywanie inteligencji wyksztalciuchami.
        To jest rowniez mowa typu; Ten pan juz nigdy nikogo nie pozbawi zycia.
        My stoimy tam gdzie Solidarnosc a wy tam gdzie ZOMO, spieprzaj dziadu,wykoncze pania i jeszcze sie policzymy.
        Arogancja jest rowniez podsycanie wyssanych z palca teorii o sztucznej mgle i dobijaniu rannych.To odmawianie uczestnictwa w obradach BBN zignorowanie przysiegi prezydenta Komorowskiego.To jest prawdziwy przemysl nienawisci stosowany wobec przydenta.
        Zaden polityk za czasow rzadow L Kaczynskiego tak ostetacyjnie nie wystepowal przeciw prezydentwoi. Nie bylo politykow ktorzy nie podawali raki prezydentowi i nie nazywali go prezydentem przez pomylke albo albo Komorowski pajacu spieprzaj z palacu.
        LK mial najgorsze notowania w historii prezydentury w Polsce a mimo opozycja zachowywala sie prawie bez zarzutu.
        Na pytanie czy zyje mi sie lepiej czy gorzej dostalismy odpowiedz w kilku ostatnich wyborach.
        Przewaga PO w ostatnich 5 wyborach swiadczy niezbicie ze ludzie nie widza poki co innego rzadu zdolnego przeprowadzic Polske prze trudne lata kryzysu,ktory przeciez jeszcze sie nie skonczyl.
        • anna12-3 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 15:35
          Swoimi wywodami stawiasz mnie w grupie popierającej PiS,a nie przyszło Ci do głowy,że do niej nie należę?Czy naprawdę nie ma innej alternatywy?Zacietrzewienie zwolenników PO i PiS jest tak wielkie,że nie potrafią dostrzec nic innego.O pustej kasie państwowej to mi nie mów,bo pieniądze z niej wypływają jak chcą i gdzie chcą.Choc by świeże zatrudnienie armii 80 tysięcznej urzędników państwowych,najczęściej kolesi i ludzi związanych z Platformą,obniżenie podatku dla najbogatszych,a choc by takiej małej reforemki dot.becikowego dla ludzi dobrze sytuowanych.Około 80% pomocy społecznej trafia pod zły adres,czy i tego nie można było przeglądnąc i poprawic?To tylko niektóre miliardowe wycieki z kasy państwowej.Myślę,że jest ich o wiele więcej,tylko my społeczeństwo o tym nie wiemy.Najłatwiej jest oszczędzac jednym pociągnięciem pióra,bez pracy,tak jak to miało miejsce przy wprowadzeniu wyższego podatku WAT,ktory najboleśniej dotknął najbiedniejszych.Oni nie są kolesiami nam panujących,oni nie mają swojego lobby,oni są tylko biednymi ludzmi.Jedyna nadzieja jest taka,że przynajmniej w jednym wszyscy są równi,są wyborcami i mogą zagłosowac i myślę,że nie zagłosują na Platformę.
    • anna12-3 Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 08:02
      Jeszcze jedno:irytuje mnie uwzględnianie opinii prof.Kika,chyba największego konformisty wsród politologów,bowiem wg.Wikipedii:"W latach 1970–1990 należał do PZPR, wcześniej był działaczem ZSP i ZMS. W 1981 był lektorem KC PZPR[1]. Należał do współzałożycieli Polskiej Unii Socjaldemokratycznej, której był wiceprzewodniczącym. Partię tę opuścił wkrótce w proteście przeciw udzieleniu przez Tadeusza Fiszbacha poparcia dla kandydatury Lecha Wałęsy na stanowisko prezydenta RP[2]. Następnie współtworzył Unię Pracy[1]. W 2001 wstąpił do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W 2004 wybrany został w skład konwentu programowego SLD. Wkrótce potem opuścił partię. W 2007 był w regionalnym komitecie honorowym Platformy Obywatelskiej[3]. W 2009 kandydował do Parlamentu Europejskiego z listy Porozumienia dla Przyszłości[4].Jak można tak rozchwianego ideologicznie faceta traktowac poważnie i powoływac się na jego opinie?
      • erte2 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 09:52
        anna12-3
        "pomyśl trochę droga Anno
        a domyślisz sama się....."
        Sama przynależność do PZPR nie jest dyskryminująca. Dopiero połączenie tego z np. zwalczaniem opozycji (np. sędzia Kryże) czy pracą w SB kompromituje człowieka.
        Przypomnę: W PZPR był i Leszek Balcerowicz, i Jace Kuroń, i Adam Lipiński - a anawet Anna Walentynowicz.
        Piszesz: rozchwany ideologicznie. A może odwrócić sytuację i zapytać czy po prostu nie poszukiwała jakiejś drogi ? Ja np. też w pierwszej turze nie głosowałem na Wałęsę choć nigdy nie byłem w żadnych PZPR-ach, ZMS-ach itd., a nawet całe lata '80. robiłem co mogłem aby nas od tego uwolnić. (i udało się - co prawda zostały jeszcze popłuczyny po PZPR w postaci Głupawego Grzesia i różnych Czrzastych, ale i oni pewnie niedługo znikną).
        • anna12-3 Re: Co kto wyczytał u Tuska 14.03.11, 15:55
          Zachęcam Cie do wejścia na Wikipedię i dokładnego przeczytania życiorysu Pana Kika.Nie zarzucam mu tylko tego,że był w PZPR.Otóż Pan Kik był wykładowcą na Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR.Nie jakimś tam wykładowcą z ekomomii,czy innego przedmiotu poza ideologicznego,on był naukowcem z zakresu" Ewolucja programu i polityki w latach 1939–1985" w Akademii Nauk Społecznych w Warszawie. Rozprawa uzyskała nagrodę Ministra Edukacji i Szkolnictwa Wyższego. W latach 1988–1989 był docentem i wicedyrektorem Instytutu Historii Ruchu Robotniczego ANS.Tak,że nie przyrównuj Go do Kuronia.Wolę popłuczyny po PZPR wg.Ciebie w postaci Głupawego Grzesia mającego w 1989r.-15lat,ale wiernego nazwie swojej partii i pewnej ideologii,niż takiego neofitę jakim jest Kik.To o czym piszesz w sprawie nie głosowania na Wałęsę,byc może było Twoim błędem,ale nie utożsamiaj tego co robi Kik.Zaręczam Ci,że ze względu na swoje wykształcenie on na pewno takich błędów nie popełnił.Wszystko co czynił i czyni-robi świadomie z czystego wyrachowania.
    • 1stanczyk Słowo "bilans" jest wieloznaczne 14.03.11, 11:08
      sjp.pwn.pl/szukaj_poczatek/bilans
      W polityce i w mediach, za sprawa propagandowych potrzeb, przyjęło się to najmniej precyzyjne znaczenie bilansu jako listy dokonań, tak by później moc pretendować do "zasług" i związanych z nimi honorów i odznaczeń.

      Jak to się dzieje, że pomimo tylu odznaczonych za zasługi w naszym kraju "rzeczywistość skrzeczy" i długami, i emigracją, i sekciarskim zacofaniem itd, itd, ... ???

      Bilans tak w rozumieniu ekonomicznym w którym jest zestawieniem wydatków z dochodami jak i tym drugim, w którym wyraża stosunek czy to strat i zysków, czy to włożonego wysiłku i wynikających z niego efektów jest dużo bardziej znaczącym wykładnikiem dokonań.

      I z takiej perspektywy, w której mieści się włożony w kraju wysiłek, nie ten wyszczekany i pajacowaty rządzących nami od dwudziestu lat postokrągłostołowych durniów ale ten pogardzany przez nich, a polegający na codziennej wytrwalej i rzetelnej pracy, te dwudziestoletnie rządy postokrągłostołowych pomiotów były, są i pozostaną na zawsze jako świadectwo skrajnej nieudolności, niekompetencji i nieogarniętej głupoty i marnotrawstwa, którego jak dotychczas, oby tylko, kolejnymi finałami były kolejne przegrane naszej polityki zagranicznej: Irak, Ukraina, Gruzja, Litwa, nasze przegrane polityki ekonomicznej jak "prywatyzacja" gazo rurka pod Bałtykiem i wreszcie kompromitujące nas na świecie dwie kolejne katastrofy lotnicze w Mirosławcu i w Smoleńsku !!


      Co kto wyczytał u Tuska
    • acc4 Tygrysica się odezwała 14.03.11, 11:10
      Tutaj są potrzebne lamparcie skoki - mówi Tygrysica. Takie, jakie z moją pomocą robił w kampanii prezydenckiej Wielki Jarosław z Małym Rozumkiem.
    • sam16 Co stanczyk wyczytał u Tuska 14.03.11, 11:23
      Ze sposobu wypowiadania sie moge zaliczyc cie do ludzi inteligentnych i pewnie wyksztalconych.
      Dlaczego wiec nie postawiles sie w roli Walesy,dlaczego nie zasiadles przy okraglym stole zeby dopratrzyc wszystkiego.
      Bales sie nie miales na tyle tupetu zeby postawic sie wladzy?
      Krytykowac kazdy glupek potrafi.
      Pochwal sie czego dokonales w zyciu zeby chociaz w minimalnym stopniu dorownac Walesie.
      Kiedy Walesa stana na czele Solidarnosci bylo w Poslce setki tysiecy ludzi wyksztalconych,przygotowanych do rzadzenia tylko jakos zaden z nich nie stanal na czele zwiazku. Dlatego kiedy wystapil w ONZ cala sala powstala z miejc zeby uczcic niezwyklego czlowieka.Dodam jeszcze ze w ONZ reprezentowany jest caly swiat.
      A ciebie kto przepraszam zna i podziwia.
      • 1stanczyk "Kiedy Wałęsa stanął na czele Solidarności 14.03.11, 15:33
        było w Polsce setki tysięcy ludzi wykształconych, przygotowanych do rządzenia ....

        Po pierwsze tematem był bilans przedstawiony przez Tuska (a nie ten LW nie wspominając już o moim), po drugie jak byli "wykształceni" okazało się w mienionym szabrowniczym dwudziestoleciu w którym rządzili.

        ....tylko jakoś żaden z nich nie stanął na czele związku."

        bo może żaden z nich, tak jak LW nie czul się, z jednej strony popierany jeśli nie przez miliony to przez setki tysięcy strajkujących a z drugiej, nie był ubezpieczony parasolem jakim otoczyły Go "troskliwie" sluzby bezpieczeństwa.

        Na tyle skutecznie i troskliwie, że poświecił kosztem, na pewno licznych dużo ważniejszych wtedy spraw, kilka lat swojej prezydentury na jak się okazało nie do końca skuteczne, próby uwolnienia się od niego !

        "Dlaczego wiec nie postawiłeś się w roli Walesy,dlaczego nie zasiadłeś przy okrągłym stole żeby dopatrzyć wszystkiego."

        Nie ja jeden: może chcesz listę tych wszystkich, którzy chcieliby uczestniczyć a takim czy innym podstępem zostali od OS odsunięci

        I nawet nie wiem czy w tamtych latach jeśli mógłbym , a nie moglem, to chciałbym się na niej znaleźć: w przeciwieństwie do całego tego postokrągłostołowego rozdającego sobie wzajemnie honory i medale badziewia wyznawałem i wyznaje zasadę "jak nie potrafisz nie pchaj się na afisz".

        "A ciebie kto przepraszam zna i podziwia"

        Nie trzeba wcale długo żyć, żeby widzieć jak to się szybko zmienia szczególnie w wypadku tych, nie tylko w naszym kraju, dla których podziw i popularność jest, jeśli nie jedynym, to głównym motorem działania.

        Nachalne budowanie LW wizerunku "bohatera narodowego", którego jednym z elementów była ceremonia w ONZ-cie (innym nagroda Nobla) bardziej zaszkodziło niż pomogło Jego trudnym do kwestionowania, pomimo wszystko, zasługom !

        Reszty dokonała, szczególnie w kraju, Jego katastrofalna prezydentura.
        Druga kadencje przegrał z komunistycznym kacykiem Aleksandrem Kwaśniewskim zdobywając chyba około trzech procent głosów.

        Re: Co stańczyk wyczytał u Tuska
    • sam16 Stanczyka spiskowa historia Polski. 15.03.11, 22:37
      SB najlepiej zorganizowana sluzba specialna PZPR w latach siedemdziesiatych zeszego wieku zwerbowala do wspolpracy Walese znanego rowniez jako aganta Bolka.
      Pod troskliwa opieka SB agent Bolek zostal wydelegowany do objecia funkcji przewodniczacego Solidarnosci.SB jako wszechobecna sluzba zorganizowala strajk w Stoczni Gadanskiej i kilka innych strajkow na terenie calej Polski co mialo wzmocnic pozycje Walesy jako przywodce prawdziwego ruchu spolecznego.
      Po zawiazaniu sie Solidarnosci i prierwszych publicznych wystapieniach Walesy powstal pewien rumor kto wlasciwie bardziej nadaje sie na przewodniczacego.
      Jednym z bardziej znanych konkurentow Walesy byk A Gwiazda. Mowilo sie rowniez o niektorych osobach z komitetu doradczego ale z powodu parasola ochronnego SB Walesa ostatecznie wygral.
      DO tej pory wszysct prawdziwi Polacy wiedza ze komunizm obalila SB z agentem Bolkiem na czele i dlatego prawdziwi Polacy nienawidza Walesy i wszystkich zmian jakie w Polsce nastapily po roku 89.
      Dzieje sie tak dlatego bo prawdziwi Polacy wiedza, ze IIIRP to panstwo niedemokratyczne.
      Rzad to banda glupkow ,zdrajcow i zlodzieji.
      Wiecej szczegolow dotyczacej spiskowej historii Polski mozna znalezc w wypowiedziach J Kczynskiego, Macierewicza, Ziobry, Gwiazdy, o Rydzyka i jego sponsora Kobylanskiego.
      Ten ostatni twierdzi ze w polskim rzadzie jest tylko 30% procent Polakow.
      Nie tlumaczy jakiej narodowosci jest pozostale 70% ale domyslamy sie ze to sa Zydzi,massoni,
      pedaly,lesbijki,zwolennicy aborcji i in vitro oraz ci ktorzy nie wierza w sztuczna mgle w Smolensku itd,itp.
      • 1stanczyk Nie nadajesz ani tlumacza z "naszego na nasze" ani 16.03.11, 00:49
        na autora science-fiction.

        Twoje oceny i interpretacje pełne kłamliwych i koślawych insynuacji publikuj może w swoim imieniu nie wzorując się nieudolnie na tym, co wydaje ci się, że wyczytałeś miedzy liniami.

        Sarkazm i ironia jeszcze nikogo do niczego nie przekonały.
        Najczęściej są wyrazem bezsilności i braku argumentów.

        PS.
        "oraz ci którzy nie wierzą w sztuczną mgle w Smoleńsku itd,itp."

        Bezsilność jest rowniez częstym powodem zagubienia w pustym słowotoku: jeśli dobrze rozumiem Twoje ironiczne intencje to powinno być chyba "oraz ci którzy wierzą w sztuczną mglę w Smoleńsku" :) :)

        Re: Stanczyka spiskowa historia Polski.
        • sam16 Re: Nie nadajesz ani tlumacza z "naszego na nasze 16.03.11, 02:52
          1stanczyk napisał:

          > na autora science-fiction.
          >
          > Twoje oceny i interpretacje pełne kłamliwych i koślawych insynuacji publikuj mo
          > że w swoim imieniu nie wzorując się nieudolnie na tym, co wydaje ci się, że wyc
          > zytałeś miedzy liniami.
          >
          Klamliwe i koslawe isynyacje to cytaty z twoich porzednich postow.
          Bo parasol ochronny SB nad Walesa to nie jest twor mojej wyobrazni(czytania miedzy liniami) ale powtorzenie twoich wlasnych slow.
          Agent Bolek funkcjonuje stal sie prawie idiomem w potocznej mowie polskiej.
          Spowodowanie katastrofy smolenskiej przez spisek Tuska z Putinem jest niejako kanonem wiary obroncow krzyza,sekty ktorej guru jest J Kaczynski.
          Scenarusz pochodu z pochodniami 10 kazdego miesiaca wyglada tak.
          Msza,pochod z krzyzem w asyscie slynnej pani Joanny spod krzyza,krotkie przemowienie J Kaczynskiego,modlitwa i skandowanie Jaroslaw Jaroslaw...tzn nasz guru.

          > Sarkazm i ironia jeszcze nikogo do niczego nie przekonały.
          Zgadzam sie w 100%. Sarkazmem jest poomawianie rzadzacych w Polsce o probe usuniecia krzyza z przestrzeni publiczne kiedy ten rzad i wszystkie inne przed wydaja kazdego roku miliardy na pomoc kosciolowi.
          Politycy boja sie gniewu episkopatu bo to jednoznacznie przeklada sie na wyniki wyborow.
          Przeciez juz znamy przypadki ze w kazaniach grozone pieklem za oddanie glosu na Tuska czy Komorowskiego. To nie jest wyczytane miedzy wierszami ani moja wyobraznia.
          > Najczęściej są wyrazem bezsilności i braku argumentów.

          Nie narzekam na brak argumentow.Jest ich az za duzo.
          Wezmy na przyklad okragly stol. Ile razy Kaczynscy opowiadali i klamstwie i przekretach okragelgo stolu chociaz byli obecni na jego obradach i w pelni akceptowali jego wyniki.
          Zmienili zdanie wraz z wrzuceniem ich z Kancelarii Walesy.
          Cala swoja kariere polityczna zawdzieczaja Walesie a pozniej zostali nawiekszymi jego wrogami.
          W pierwszym wywiadzie dla Le Monde L Kaczynski nazwal swojego poprzednika prezydenta Polski zdrajca.
          To jest fakt ktory nie ma precedensu w zadnym panstwie i swiadzy o debilnosci mowiacego bo ludzie inteligentni nie sraja w swoje gniazdo i urzad ktory piastuja.

          > PS.
          > "oraz ci którzy nie wierzą w sztuczną mgle w Smoleńsku itd,itp."
          >
          > Bezsilność jest rowniez częstym powodem zagubienia w pustym słowotoku: jeśli do
          > brze rozumiem Twoje ironiczne intencje to powinno być chyba "oraz ci którzy wie
          > rzą w sztuczną mglę w Smoleńsku" :) :)
          >
          Bezsilnosc wystepuje w sytuacjach bez wyjscia.
          Ja w takiej sytuacji nie jestem.
          Mieszkam za oceanem polskie rzady ani opozycje nie zmieniaja nic w moim zyciu.
          Pisze na forum zeby nie zapomniec jezyka albo zapomniec o codziennosci.
          Nie wiem gdzie tu jest miejsce na bezsilnosc.
          To ze upieram sie przy swoich pogladach nie jest oznaka bezsilnosci.
          Nikt jak do tej pory nie przedstawil mi argumentow po ktorych moglbym chociaz troche zmienic swoje poglady polityczne.
          Mowienie o bezsilnosci i braku argumentow to nie argumet a bez argumentow nie ma dyskusji.
          > Re: Stanczyka spiskowa historia Polski.
          • 1stanczyk Piszesz bez sensu:albo wszystko ci sie miesza 16.03.11, 20:47
            albo próbujesz swoich sił w propagandowym bełkocie.
            Na Bolka są nie tylko papiery ale rowniez cały spójny zestaw przysłanek z tą główną, którą jest bezprawna, bezkarna i bez sensu kradzież dokumentów z własnej teczki bo Rosjanie jeśli nie mają oryginałów, to na pewno maja kopie.

            "Spowodowanie katastrofy smoleńskiej przez spisek Tuska z Putinem jest niejako kanonem wiary obrońców krzyża,sekty której guru jest J Kaczyński.
            Scenariusz pochodu z pochodniami 10 każdego miesiąca wygląda tak.
            Msza,pochód z krzyżem w asyście słynnej pani Joanny spod krzyża,krótkie przemówienie J Kaczynskiego,modlitwa i skandowanie Jarosław Jarosław...tzn nasz guru."

            Jaki to ma związek z tym co pisałem oprócz tego, że podle i zgodnie z naszą krajową tradycją, pomimo ze od dawna już mieszkasz daleko, próbujesz, przykleić mi gębę, zaszufladkować tak żeby łatwo ci było sobie popluć ?

            Twoje takie czy inne etykietki którymi posługujesz się w "myśleniu" są jedynie świadectwem, że nie każdy potrafi sobie radzić z trudnym życiem na emigracji.

            Swiat sie nie konczy na postokrągłostołowych pomiotach ani Kaczyńskich, ani na Tusku, a juz na pewno nie na LW czy Aleksandrze Kwasniewskim.
            Ile byli i są warci określa nasza dzisiejsza sytuacja: około tysiąca miliardów złotych długów, przeszło półtora miliona emigracji, zrujnowana rabunkową gospodarką skromną PRL-owska
            infrastruktura energetyczna, kolejowa, drogowa, gospodarki wodnej z tych ważniejszych, oddane za pól darmo ważne z punktu widzenia państwowego i operacyjnego w tej fazie naszej rywalizacji międzynarodowej rynki bankowy, telekomunikacyjny, super i hipermarketów (szczęśliwie odzyskany ubezpieczeniowy PZU) ...
            I polowa co najmniej polowa kraju na głodowych pensjach ...
            Oto jest ich dwudziestoletni "sukces".
            Szabrując co się dało, nie mieli specjalnie czasu na takie rządzenie które reprezentowało krajowe interesy!
            Poczytaj:

            wyborcza.pl/1,76842,7373044,Michal_Wojtczak__Lobbysta_bylem.html
            Rano pracował godzinę dla siebie i miał miliony późnej cały dzień dla kraju i mamy tysiące miliardów złotych długów.
            I pewnie jeszcze nalezal do tych bardziej uczciwych.




            Re: Nie nadajesz ani tlumacza z "naszego na nasze
        • sam16 Re: Nie nadajesz ani tlumacza z "naszego na nasze 16.03.11, 02:52
          1stanczyk napisał:

          > na autora science-fiction.
          >
          > Twoje oceny i interpretacje pełne kłamliwych i koślawych insynuacji publikuj mo
          > że w swoim imieniu nie wzorując się nieudolnie na tym, co wydaje ci się, że wyc
          > zytałeś miedzy liniami.
          >
          > Sarkazm i ironia jeszcze nikogo do niczego nie przekonały.
          > Najczęściej są wyrazem bezsilności i braku argumentów.
          >
          > PS.
          > "oraz ci którzy nie wierzą w sztuczną mgle w Smoleńsku itd,itp."
          >
          > Bezsilność jest rowniez częstym powodem zagubienia w pustym słowotoku: jeśli do
          > brze rozumiem Twoje ironiczne intencje to powinno być chyba "oraz ci którzy wie
          > rzą w sztuczną mglę w Smoleńsku" :) :)
          >
          > Re: Stanczyka spiskowa historia Polski.
    • sam16 Jedna pani drugiej pani..... 16.03.11, 22:57
      Nasz dyskusja prowadzi do nikad bo stoimy twardo na swoich pozycjach i zaden z nas nie ustepuje. Chociaz ja chetnie ustapilbym pola gdybys przedstawil mi jakies konkretne argumenty.
      Pisalem o demokracji na przykladzie polskim a ty zamiast ustosunkowac sie do mojej wypowiedzie zmieniasz temat i mowisz o kemokracji rosyjskiej czy jakiejs innej.
      To nie jest argument to jest zabawa w kotak i myszke.
      Niewazne.
      Przeczytalem artykul.Bardzo ciekawy odslaniajacy kulisy polityki.
      Nam zwyklym obywatelom nawet nie mieszcza sie w glowie co mozna zrobic i jak mozna zarobic majac do dyspozycji uprawnienia do rozdawania koncesji czy pomagania wielkiemu biznesowi w zalatwianiu interesow.
      Nie wiem na jaka skale ale mozna przypuszczac ze interes panstwa ucierpial na takim sposobie zalatwiania interesow.
      Jednak moim zdaniem zadluzenie Polski w glownej mierze powstalo w zwiazku z ogolno-swiatowym kryzysem finansowym wykerowanym w USA.
      Na rozdaniu oskarow w kategorii filmow dokumentalnych nagrode zdobyl film opowiadajacy o tym jak banki anerykanskie doprowadzily do swiatowego zalamania rynkow finansowych.
      Nagrodzony rezyser w swoim krotkim wystapieniu powiedzial. Jestem zaskoczony ze do tej pory zaden z prezesow bankow nie zostal ukarany za to co sie stalo.
      A co sie stalo i jak sie stalo doskonale wszyscy wiedza.
      Malo tego bank federalny wyplacil na ratowanie skorumpowanych bankow setki miliardow dolarow a ich prezesi przyznali sobie odprawy siegajace miliardow.
      Najwyzsza odprawa i to chyba pisala o tym Gazeta wynosila TRZY I POL MILIARDA DOLL. dla jednego czlowieka.
      Bo jak pisalem wczesniej instytucje finansowe sa wlascicielami rzadu i on robi co dla nich jest dobre.Czyli nie pociaga do odpowiedzialnosci winnych ale wyplaca ogromne odprawy.
      Czy to nie uklada sie logiczna calosc?
      Z samolotu ktory przywiozl 38 milardow dolarow do Iraku na wyplaty roznym firmom obslugujacym armie (w wiekszosci wlasnosc vice rezydenta Chenny) zginelo 8 miliardow.
      Nie znaleziono winnego.
      Wyplaty odbywaly sie w workach wypelnionych dolarami bo banki nie dzialaly i nie mozna bylo robic przelwow co bylo bardzo dogadne dla malwersantow.
      Nie ma rekordu nie ma kogo pociagnac do odpowiedzialnosci.
      Czytalem o tym artykul w Globe and Mill.
      Tak wyglada swiat polityki i to nie jest tylko poslka specjalnosc.
      Szkoda tyklo ze sluzby specjalne zamiast fabrykowac jakies afery i oskarzac lekazy o branie koniakow od wdziecznych pacjentow nie sa w stanie kontrolowac zlodziejstwo na duza skale.

      Puszczam ze podsunalem mi ten artykul zeby mnie przekonac do tego ze w polityce jest korupcja i inne przekrety. Jest to pierwszy konkretny argument na poparcie twojej tezy i z tego bardzo sie ciesze.
    • sam16 Jedna pani drugiej pani..... 16.03.11, 22:57
      Nasz dyskusja prowadzi do nikad bo stoimy twardo na swoich pozycjach i zaden z nas nie ustepuje. Chociaz ja chetnie ustapilbym pola gdybys przedstawil mi jakies konkretne argumenty.
      Pisalem o demokracji na przykladzie polskim a ty zamiast ustosunkowac sie do mojej wypowiedzie zmieniasz temat i mowisz o kemokracji rosyjskiej czy jakiejs innej.
      To nie jest argument to jest zabawa w kotak i myszke.
      Niewazne.
      Przeczytalem artykul.Bardzo ciekawy odslaniajacy kulisy polityki.
      Nam zwyklym obywatelom nawet nie mieszcza sie w glowie co mozna zrobic i jak mozna zarobic majac do dyspozycji uprawnienia do rozdawania koncesji czy pomagania wielkiemu biznesowi w zalatwianiu interesow.
      Nie wiem na jaka skale ale mozna przypuszczac ze interes panstwa ucierpial na takim sposobie zalatwiania interesow.
      Jednak moim zdaniem zadluzenie Polski w glownej mierze powstalo w zwiazku z ogolno-swiatowym kryzysem finansowym wykerowanym w USA.
      Na rozdaniu oskarow w kategorii filmow dokumentalnych nagrode zdobyl film opowiadajacy o tym jak banki anerykanskie doprowadzily do swiatowego zalamania rynkow finansowych.
      Nagrodzony rezyser w swoim krotkim wystapieniu powiedzial. Jestem zaskoczony ze do tej pory zaden z prezesow bankow nie zostal ukarany za to co sie stalo.
      A co sie stalo i jak sie stalo doskonale wszyscy wiedza.
      Malo tego bank federalny wyplacil na ratowanie skorumpowanych bankow setki miliardow dolarow a ich prezesi przyznali sobie odprawy siegajace miliardow.
      Najwyzsza odprawa i to chyba pisala o tym Gazeta wynosila TRZY I POL MILIARDA DOLL. dla jednego czlowieka.
      Bo jak pisalem wczesniej instytucje finansowe sa wlascicielami rzadu i on robi co dla nich jest dobre.Czyli nie pociaga do odpowiedzialnosci winnych ale wyplaca ogromne odprawy.
      Czy to nie uklada sie logiczna calosc?
      Z samolotu ktory przywiozl 38 milardow dolarow do Iraku na wyplaty roznym firmom obslugujacym armie (w wiekszosci wlasnosc vice rezydenta Chenny) zginelo 8 miliardow.
      Nie znaleziono winnego.
      Wyplaty odbywaly sie w workach wypelnionych dolarami bo banki nie dzialaly i nie mozna bylo robic przelwow co bylo bardzo dogadne dla malwersantow.
      Nie ma rekordu nie ma kogo pociagnac do odpowiedzialnosci.
      Czytalem o tym artykul w Globe and Mill.
      Tak wyglada swiat polityki i to nie jest tylko poslka specjalnosc.
      Szkoda tyklo ze sluzby specjalne zamiast fabrykowac jakies afery i oskarzac lekazy o branie koniakow od wdziecznych pacjentow nie sa w stanie kontrolowac zlodziejstwo na duza skale.

      Puszczam ze podsunalem mi ten artykul zeby mnie przekonac do tego ze w polityce jest korupcja i inne przekrety. Jest to pierwszy konkretny argument na poparcie twojej tezy i z tego bardzo sie ciesze.
    • malus.irena Re: Co kto wyczytał u Tuska 22.03.11, 12:02
      Wie Pan/i nie wiem w jakim jesteś wieku tzn. ile masz lat ale ja mam 58. Przeżyłam socjalizm, terapię szokową Balcerowicza, wychowałam 2 dzieci i nareszcie chcę żyć tu i teraz bo czasu nie mam już za dużo. Zgadzam się z premierem, że ludzie potrzebują w życiu trochę odpocząć i nacieszyć się tym co mają. Nie wiem czy p. Balcerowicz pojechałby odważnie na tereny byłych PGR. Chyba nie bo dostałby niezłe "bęcki". Balcerowicz sponsorowany przez OFE i Bank Światowy nachapał się niezłej kasy i bieda nic mu nie zrobi.Wolałby dać się zabić niż przyznać do błędu. A premier jest z nas przeżył biedę i przynajmniej tu i teraz chce ludziom dać trochę odsapnąć. Wielkie reformy próbował zrobić wiadomo z jakim skutkiem i szybko na szczęście się zakończyły niejaki dzej kej i za to powinien stanąć przed Trybunałem Stanu a za sprawstwo kierownicze dot. Smoleńska powinien siedzieć już dawno w pace do końca życia.Nie wiem czy wiesz, że korzystamy z różnych programów unijnych gdzie pieniędzy z programu np. "Kapitał ludzki" nie można wydać na nic innego, więc nie" kwękol"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka