ubiquitousghost88 30.03.11, 12:36 Polećcie tam z "doktryną" "Obamy" as presented by Bartosz Węglarz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
derwisz911 Mamy latać do śmietnika?! 30.03.11, 12:48 Dlugi i wyczerpujacy artykul... Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Mamy latać 30.03.11, 21:23 a psy jak sraly tak sraja obok blokow i nikt nie sprzata jakos mozna sie przyzwyczajc co? Znalem takich co ladowali smieci w sedes, w Lodzi na ulicy Ogrodowej ludzie sraja w torby plasykowe i wyrzucaja za okna przeciez nikt nie pozna kogo kupa. Afryka panie Afryka... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu_mp W Szwecji wszystkie zsypy sa zaplombowane. 30.03.11, 21:49 W Szwecji nie buduje sie zsypow w nowych budynkach, w starych sie je zamyka, a smietniki sie reorganizuje w wieksze i rzadziej rozstawione, ale lepiej zorganizowane i latwiejsze w obsudze zarowno dla lokatorow jak i dla sluzb sanitarnych. Duze kontenery z przegrodkami do segregowania, mozna bardzo sprawnie podmienic na puste, gdy sie wypelnia. No trzeba troche dalej isc ze smieciami, ale taki spacerek tylko dobry dla zdrowia. Zsypy to wylegarnie robakow, szczurow i bakterii, niebezpieczentwo pozarowe, a osobny smietnik na kazda klatke schodowa to drogie i niewygodne (do czyczenia) rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Polska A ;-))) 30.03.11, 21:51 A tymczasem w Rzeszowie, w Polsce B, wszystkie zsypy zlikwidowano na początku lat 90. i nie było żadnych problemów. Tyle na temat różnic między "ścianą wschodnią" a "zachodnią". Odpowiedz Link Zgłoś
leszlong Mamy latać do śmietnika?! 30.03.11, 22:00 A w Polsce B czyli w Rzeszowie po 1989 roku od razu zlikwidowali zsypy i teraz to na nogach albo windą się wiezie śmieci, aby grzecznie je wyrzucić do kontenerów. Nikomu to nie przeszkadza. Można, można. A jednak w Zielonej Górze i w Krakowie do dziś są czynne zsypy w wieżowcach, bo to niby ułatwienie. Ja żyłem w mrówkowcu z zsypami i co tam nie wychodziło z tych szybów. Karaluchy to pikuś. Akcja 3D tez bywała i nic nie pomagało. A te argumenty o zostawieniu zsypów, bo ludzie będą zostawiać na korytarzach śmieci albo podrzucać innym, to są dobre dla głupków. Ludziom tyłka się nie chce ruszyć na pole, tylko siedzą przyspawani do kanapy i telewizor oglądają. "Zsypy są świetnym rozwiązaniem. Są w Niemczech, Anglii, Holandii czy we Francji" Tja, w Niemczech, gdzie jest segregacja śmieci i płaci się kary za nie wrzucenie do odpowiedniego pojemnika!! Akurat tam ludzie wyrzucają do zsypów i i po drodze śmieci wiedzą do którego pojemnika mają trafić. Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: Mamy latać do śmietnika?! 31.03.11, 11:07 Nie wiem w czym problem. Wychodząc z domu do pracy, do sklepu, na spacer, do szkoły można zabrać woreczek ze śmieciami i wrzucić do odpowiedniego pojemnika. Zbieram plastik, papier i inne śmieci osobno, wychodząc z domu zabieram jeden rodzaj śmieci i wyrzucam. Wysiłek żaden, nadłożyć parę kroków. Zsyp miałam jak mieszkałam w akademiku i to był jedyny w moim życiu okres, kiedy miałam problemy z karaluchami. Jeżeli to ma jakiś związek, to wolę pochodzić do śmietnika. Odpowiedz Link Zgłoś
cocodrilloc Mamy latać do śmietnika?! 31.03.11, 01:30 Czytam i oczom nie wierze. Moga sobie trzymac te zsypy, ostatecznie to ich problem, ale cala ta argumentacja o wyrzucaniu smieci przez okno, czy podrzucaniu sasiadom to jest jakas totalna zenada. Czy oni zdaja sobie sprawe, ze milony ludzi nie posiada zsypow, a mimo to nie porzuca smieci na korytarzu, tylko wynosi tam gdzie trzeba i czasem nawet segreguje? Czy takie cos miesci sie tym ludziom w glowach? Odpowiedz Link Zgłoś
freitag23 Re: Mamy latać do śmietnika?! 31.03.11, 09:54 Skoro, jak twierdzicie, iż 100 % mieszkańców segreguje śmieci, to wszyscy kłamią ,jak większość polaków. Polacy, to wielkie paniska tyle, że brudasy i niechluje . Mieszkam na osiedlu, gdzie od dawna stoją kontenery na śmieci segregowane ( przy wyjściu na ulicę) i kon- tenery "ogólne" w głębi podwóraka i nie po drodze. Sami odpowiedżcie sobie rodacy, gdzie wynosicie swoje odpady, szczególnie, ci co nazywają siebie patriotami. Odpowiedz Link Zgłoś
k-th 68000 na 120 rodzin? 31.03.11, 10:26 Przeciez koszt remontu - ktory trzeba zrobic, to tylko 566 zl na rodzine, a wystarczy pewnie na pare lat. Przy okazji spoldzielnia zapomina ze w przypadku likwidacji zsypu trzeba bedzie dolozyc do... rachunku za prad zuzyty przez winde. Naprawde zsypy to bdb pomysl, trzeba tylko o nie dbac i je remontowac. Ja w kazdym raziem zaplacilbym nawet 700 zl zeby zsyp funkcjonowal poprawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
naels Mamy latać do śmietnika?! 31.03.11, 14:45 Bedac mloda studentka przezylam pozar w pomieszczeniu zsypu w akademiku, na dziesiatym pietrze, trzy metry od drzwi do mojego pokoju. Bylo to pod koniec semestru, w akademiku nie bylo prawie nikogo, telefon tylko w recepcji, komórek w tych czasach jeszcze nie znano, a alarm wlaczyl sie dopiero, kiedy ogien praktycznie odcial mi droge do schodów. Nikomu nie zycze podobnej przygody! Codzienny spacerek do smietnika to zdrowa porcja ruchu, która przyklejonym do kanapy i telewizora Polakom na pewno dobrze zrobi. A obawy o wyrzucanie smieci z balkonu czy podrzucanie ich sasiadom to juz jakies kuriozum; czy ludzie naprawde sa az takimi burakami?! Odpowiedz Link Zgłoś
rita.1 Mamy latać do śmietnika?! 31.03.11, 20:09 W Kielcach już ponad 20 lat temu polikwidowano zsypy i jakoś naród nie wyrzuca śmieci przez okna, ani nie podrzuca sąsiadom. No, ale tu jest Polska B. Widać w Polsce A są inne obyczaje. Odpowiedz Link Zgłoś