Dodaj do ulubionych

Zdrowie to nie tylko zdrowie

18.04.11, 09:43
Wspaniały artykuł, logiczny, przystępny. Ciekawe czy Min. Kopacz coś z niego rozumie.
Obawiam się że przyjmując ustawy zdrowotne fundujemy sobie bombę, która wybuchnie za 5-10 lat. Będzie jak z OFE, dlaczego nie było dyskusji, dlaczego nikt nie monitorował skutków reformy.
Dlatego bardzo ważne jest już teraz opracowanie zestawu wskaźników określających stan zdrowwia społeczeństwa, koszty funkcjonowania, poziom dostępności świadczeń i SPRAWDZAĆ ZMIANY CO ROKU!!!
Obserwuj wątek
    • gene_raptor Gdyby celem reformy było lepsze działanie służby 18.04.11, 10:07
      zdrowia, to materiał ten byłby świetną podstawą do poprawy coraz gorszego i mniej dostępnego leczenia obywateli. Ale celem reformy jest ograniczenie wydatków państwa oraz umożliwienie prywatnym inwestorom szerszego dostępu do publicznej kasy. Stan zdrowia 90% mieszkańców kraju nie obchodzi tego rządu - po co ma inwestować w hodowlę towaru, który nie przynosi zysków? Identyczna sytuacja jest w resortach edukacji i szkolnictwa wyższego - szkoły państwowe jak najtaniej, nie szkodzi, że bez sensu i efektów. Uczelnie wyższe? To ma być po prostu fabryczka do sprzedawania wyrobu naukopodobnego oraz dyplomów. Przecież ci, którzy się liczą, ani nie kształcą dzieci w Polsce, ani też nie nie korzystają ze "standartowych" usług medycznych.
      • alakyr Re: A'propos uczelni wyższych 18.04.11, 21:03
        Rozmawiałem ze znajomym lekarzem na temat likwidacji staży lekarskich w ramach pakietu reform. Tylko machnął ręką ale mówi nie martw się, żaden ubezpieczyciel nie ubezpieczy /OC/ lekarza bez stażu. A na to już pani minister nie ma wpływu.
    • pablobodek Zdrowie to nie tylko zdrowie 26.04.11, 13:25

      "Collegium Medicum UJ, ekonomistka, ekspert w dziedzinie ekonomiki zdrowia, polityki społecznej i rynku pracy"

      Mija 22 lat od przebrzydłej komuny, utrzymujemy jednostki naukowe i badawcze jw., płacimy na ten aparat grube miliardy i teraz dowiadujemy się, że receptą na zdrowie jest - więcej państwa.
      Może i Koreańczycy Północni, czy Kubańczycy są najzdrowsi i najlepiej leczeni i traktowani ?

      Próbowałem niedawno zarejestrować się na zabieg w państwowym szpitalu. Chaos informacyjny na wstępie, za trzy tygodnie wizyta, zabieg za kilka miesięcy. Już czekanie pod gabinetem może spowodować kolejną chorobę.
      W NZOZ - wizyta za tydzień, zabieg tydzień po wizycie.
      Niestety - byt określa świadomość.
      Pamiętam jak niedawno lekarze szpitala bodajże na południowym wschodzie kraju zastrajkowali. Powód - zarządca szpitala wprowadził rejestr czasu pracy, czyli zechciał egzekwować umowy o pracę i godziny pracy !!
      Tu też jest więc potężna przeszkoda.



    • galwiej Zdrowie to nie tylko zdrowie 22.06.11, 15:31
      Zupełnie słuszny artykuł i nie postuluje więcej państwa tylko lepsze działanie państwa kontrolującego i ukierunkowującego instytucje medyczne. Te postulaty są dobre ale niewystarczające... One wywodzą się z tej samej filozofii reformowania jaką posługują się wszystkie nasze rządy - jest to filozofia odgórnego zarządzania i reformowania. Ona jest oparta na założeniu, że im kto jest wyżej w hierarchii administracyjnej czy naukowej czy zawodowej to wie lepiej jak organizowac życie społeczne od tych szaraczków, którzy są i działają na dole drabiny społecznej. To jednak nigdy nie zostało udowodnione! Ja postuluję filozofię oddolnego reformowania. Można ją zobrazowac takimi działaniami w obrębie kultury artystycznej jakimi są konkursy wyłaniające talenty jak "mam talent" i X-factor. Marzy mi się aby przez rzetelną obserwację przez grona ekspertów (jakby jury) wyłaniani byli najlepsi zarządzający szpitalami, przychodniami, praktykami rodzinnymi, zoz-ami i nzoz-ami, oddziałami Funduszu zdrowia, itd.... Chodziłoby o to aby media opisywały rozwiązania i osiągnięcia prawdziwych talentów opieki zdrowotnej i zarządzania nią. Takie talenty powinny byc wysoko gratyfikowane. Rozwinęła by się przy tym dyskusja gdzie można by zastosowac odkryte osiągnięcia jeśli się nadają do rozpowszechniania i naśladowania. Własnie Rząd - jeśliby przyjął tą filozofię powinien organizowac takie poszukiwanie talentów i korzystanie z ich osiągnięc. System zdrowotny jest bowiem zbyt skomplikowany aby jakakolwiek władza centralna mogła go udatnie zreformowac! Niestety na przeszkodzie przyjęciu tej filozofii leży egoizm elit korzystających z wyższych pozycji w "strukturze dziobania"! Serdecznie pozdrawiam naukowców w dziedzinie zdrowia publicznego zwłaszcza socjologów,psychologów, ekonomistów i prawników , szkoda że jest ich mało i że nie są słuchani! dr med. Maciej Mackiewicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka