neskim
06.06.11, 07:23
Zastanawiam się czy artykuł p. Beylina jest za trudny, że brak pod nim dyskusji na forum czy został źle wyeksponowany w "wybiorczej"..? Uważając bowiem Autora za jednego z bardziej rasowych publicystów z "GW" (A ilu was? Raz...) dziwiłem się nawet, że nie zajął się sprawą. Mnie wizja przeciwsystemowego buntu zafascynowała do tego stopnia, że jąłem nawet lansować przewidywania, gdzie to możliwe dla nieetatowca (tzn na forach i blogach).
Korzystając więc z okazji, wypunktuję pierwsze refleksje z lektury
1. Nie wywodziłbym owej rewolucji z Hiszpanii, ale z Maghrebu.
2. I przewidywań, co do jej przyszłości nie ograniczałbym do młodzieży (jak nie jest ruchem młodzieżowym jaśminowa rewolucja).
3. Młodzi Hiszpanie mówią, że są OBURZENI i Redaktor Beylin ich uczucia łączy z warunkami w jakich się znaleźli. Ale wspomina też o małolatach, którzy buntują się z powodu systemu edukacji. I o buncie imigrantów we Francji...
4. Ja widzę praprzyczynę tych ruchów nie w OBURZENIU, ale w OBRZYDZENIU SYSTEMAMI w jakich żyjemy. Którym to uczuciem ludzie - mający już powszechny dostęp do informacji (dzięki postępowi techniki) - zostali przepełnieni wskutek doniesień WikiLeaks. Którym niezbyt sprzyjają MEDIA we władzy KAPITAŁU. A jego nic nie brzydzi, uprawia WOLNOAMERYKANKĘ (pani Clinton) w panowaniu nad SYSTEMEM, który ogłupia i przeobraża nas w "zjadaczy chleba" czyli KONSUMENTÓW (rzucającym się w oczy i powszechnym już symptomem jest TUSZA...). Każe czcić "Złotego cielca" oraz "Świętą krowę własności"
Toteż - mówiąc w skrócie - za bliższą istoty owych ruchów - "na Wschdzie i na Zachodzie" uważam nazwę: REWOLUCJA ETYCZNA. Zwłaszcza, że taka nazwa nie uniemożliwia udziału w tej rewolucji ludzi starszych (np. narasta przepaść między pomiędzy poziomem bogacącego się wskutek wyższych zarobków społeczeństwa a emerytami, których świadczenia są waloryzowane wg inflacji. Ale nie oczekuję zrozumienia dla tego problemu w gazecie, dla której ubóstwo dzieci - w pierwszym rzędzie znaczy niemożność kupienia sobie modnych ciuchów). Twierdzę nawet, że u nas STARSI CZUJĄ WIĘKSZE OBRZYDZENIE DO SYSTEMU ...
Co do przyszlości... Czarno ją widzę (zalew imigrantów) > dla grubobrzuchych... Ale sprawiedliwiej...