123jna
07.06.11, 08:48
Nareszcie. Ile razy jestem w Polsce, tyle razy mam problem z dobrym dojazdem do miast, ktore chcialabym odwiedzic. kolej zbyt wolna, autobusy stare bez toalety i brak na roznych trasach, busow sie boje. Nie mam zaufania do polskich kierowcow, najgorszych w Europie. Boje sie ich niedbalosci i ryzykanctwa. Pod okiem Anglikow beda zmuszeni do przestrzegania przepisow na drogach i uprzejmosci wobec klientow. Moze wreszcie dojade w przyzwoitych warunkach do: Lublina, Kazimierza Dolnego, Sandomierza czy plocka. Byl taki Polski Express, ktory swietnie funkcjonowala ale ktos go zniszczyl, pewnie busy i PKS. Ciesze sie na nastepne wakacje w Polsce. A tyle jest tam do zobaczenia, jak dotad niedostepnych dla mnie miejsc.
Dodam, ze oboje z mezem boimy sie prowadzic samochod w Polsce. Nie drog - a kierowcow.