Dodaj do ulubionych

Ścigniemy cię przez DNA twojego psa

28.06.11, 13:42
dobrze ze nie 'scigniem'..
Obserwuj wątek
    • ingloriel glizda 28.06.11, 14:09
      a mnie podoba się ta glizda :)
      jeśli chodzi o Toxocara canis, to po polsku mówi się glista psia, szanowni państwo dziennikarstwo :)
      • tc2 Re: glizda 28.06.11, 15:26
        ależ glizda w artykule była.
        i to nie toxocara, tylko "dzięnikasz-analfabeta" ;-)

        czy tobie by przyszło do głowy pisać o czyms, o czym nie masz bladego pojęcia?
        a on musi...
    • volim Stop! Wykroczenie! 28.06.11, 14:18
      Trzeba natychmiast usunąć lub zmienić napis na drzewie – narusza art. 141 k.w. (umieszczenie w miejscu publicznym nieprzyzwoitego napisu; chodzi o wyraz „d...ę”), przecież czytają to niewinne dzieci ...
      Przykładowa propozycja alternatywna:
      Jeśli zwierz twój zrobi kupę, nie odwracaj wzroku -
      Sprzątnij kupę, wytrzyj ręce i wróć z nim do bloku.
    • spesz Zawsze podejrzewałem,że Amerykanie to kretyni, 28.06.11, 16:17
      jeszcze trochę to będą zbierać odciski psich łap!
    • kadykianus Glista psia a nie glizda ;) 28.06.11, 16:22
      Toxocara canis - jesli chodzi o ścisłość.
      Psie odchody są okropne.
    • pisdode Autopromocja 28.06.11, 21:31
      To laboratorium usiłuje znaleźć sposób na rozkręcenie działalności usługowej. To nie troska o higiene- to zwykły biznes
    • wrd6611 Ścigniemy cię przez DNA twojego psa 28.06.11, 23:16
      W Hiszpanii (dokladniej na Majorce) ludzie sprzataja po psach. Psy tak na prawde nie nadaja sie do trzymania w miescie. Problematyke srajacych psow zostala trafnie poruszona w filnie "Swir" i ""Filip z konopii". Ludzie mieszkaja na kupie gnoju.
      • kosmata_morda_irasiada Re: Ścigniemy cię przez DNA twojego psa 29.06.11, 12:02
        w Barcelonie są dzielnice gdzie naprawdę trudno przejść by nie wdepnąć. To też Hiszpania.
        Podobny pomysł jak opisał p.t. Redaktor usiłowano realizować we Wiedniu, ale jakoś nie bardzo zadziałał.

        Swego czasu widziałem w kilku miasteczkach w Belgii trawniki gdzie psy mogły spokojnie się wypróżnić - były specjalnie oznakowane. Opłata za psa jest tak tam skalkulowana, że wystarcza m.in. na pokrycie kosztów sprzątania tych miejsc.
        Karane jest wypróżnianie poza tymi miejscami, chyba, że właściciel sprzątnie.

        Jest tak dlatego, że istnieją grupy ludzi, którzy powinni mieć psa i na dodatek z nim chodzić, ale nie mogący sprzątać. W końcu pies przewodnik niewidomego też się wypróżnia a po omacku jego odchodów nie da się sprzątnąć. Drugą grupą gdzie posiadanie psa jest wskazane są diabetycy, którzy z psami powinni chodzić, natomiast istnieje u nich przeciwwskazanie schylania się. W sumie to może być kilkanaście % populacji.

        To belgijskie rozwiązanie wyglądało skutecznie - psich odchodów poza wyznaczonymi miejscami nie widziałem.
        • wrd6611 Re: Ścigniemy cię przez DNA twojego psa 15.07.11, 02:29
          Rozumiem ze ci te psie gowna nie przeszkadzaja bo chodzisz z pieskiem do sasiada... no chyba ze sasiad przyjdzie do ciebie.
    • sunday super! Oby i u nas stało się to powszechne... 29.06.11, 00:46

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka