tmkmk 14.07.11, 20:20 kazda strone mozna 'usunac', trzeba sie tylko zwrocic do wlasciwych 'specjalistow' Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
three-gun-max Organizacja histeryzujących mamusiek 19.07.11, 13:21 Jakoś przez kilkanaście lat korzystania z internetu nie natknąłem się na pedofilską stronę. A tutaj towarzycho z fundacyjek wydaje się mieć z tym nieustanny problem. Coś mi się wydaje, że takie strony znajdują osoby które ich szukają a nie dziecko przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
niussia82 Re: Organizacja histeryzujących mamusiek 19.07.11, 15:57 Ciesz się, bo prawdopodobnie masz odpowiednio zabezpieczony komputer. A nie wszyscy rodzice są w tej kwestii specjalistami. Niestety pornografia dziecięca w sieci istnieje, często wyskakuje po wpisaniu haseł przyjaznych dzieciom. Na różnych portalach społecznościowych można też natknąć się na linki rozsyłane w celu propagowania pornografii. To w kwestii zagrożenia dla dzieci korzystających z internetu. Ale jest jeszcze to drugie, o którym mowa w artykule... pedofil będzie szukał takich stron w sieci, przy łatwym dostępie do nich tylko się nakręci, a to już może prowadzić do bezpośredniego zagrożenia dla dzieci w tzw realu. Blokując takie strony być może przyczynimy się do tego, że mniej dzieci będzie ofiarami wykorzystania seksualnego. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Organizacja histeryzujących mamusiek 20.07.11, 10:35 Mój komputer nie ma żadnych debilnych programów cenzurujących, o przepraszam, zabezpieczających. Nigdy mi ani moim dzieciom porno z bachorami nie wyskoczyło. Niezależnie jakie hasła bym wpisywał - przyjazne czy nieprzyjazne komukolwiek. Dziecięce porno na portalach społecznościowych, taa faktycznie prawdziwa plaga ...ale wyłącznie w czyjejś porypanej głowie. Organizacje pożytecznych idiotów dążą do takiego modelu jak w Australii - też na początku blokowanie stron w celu rzekomej ochrony dzieci, potem nagle zablokowało im się kilka stron opozycji oraz głosicieli niepopularnych dla władzy poglądów ;) W końcu zaczęli nawet "chronić" dorosłych przed ściągnięciem sobie normalnego pornosa 18+ Odpowiedz Link Zgłoś
meet_amor_foza Blokowanie to nie Orwell 25.07.11, 13:37 Problem dziecka w sieci jest rzeczywiście duży, sama zaczęłam zastanawiać się nad nim, kiedy moja córka stała się na tyle duża, że z własnego komputera zaczęła korzystać w swoim pokoju. Naturalnie, istnieją programy zabezpieczające, ale moim zdaniem, najważniejsze jest uświadomienie dziecka o istniejącym problemie i kontrolowanie go. Fajną pomocą w tej dziedzinie jest książka Wirtualny nieprzyjaciel wyd. Sztuka i Wiedza, która w prosty dla dzieci sposób pokazuje, że Internet nie zawsze jest bezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś