Dodaj do ulubionych

Wściekłość jak wezbrana rzeka?

20.07.11, 14:11

Przez setki lat Kościół nie zajmował się życiem zarodków, nawet nie wiedział o ich istnieniu, bo zwyczajowo potępiał rozwój nauki i medycyny. Nie interesował się również zupełnie obumarłymi płodami i zabraniał chowania ich na cmentarzach. To się zmieniło.

A tam zarodki, pochowanie na cmentarzu nieochrzczonego dziecka jeszcze kilka lat temu graniczyło z cudem lub po prostu ze sporym zastrzykiem kieszeni proboszcza.
Co się zmieniło przez ostatnie 20 lat ?
Obserwuj wątek
    • sharn1 Całkiem zabawna Środa 20.07.11, 14:24
      W pierwszym akapicie zarzuca, że w jej wiosce kościół nie pomaga biednym i potrzebującym (swoją drogą możliwe jest że mając tak światłą przedstawicielkę nowoczesnej lewicy we wsi bieda jeszcze nie uciekła w popołochu gdzie pieprz rośnie?) natomiast w drugim wyraża obawy iż budowa schronisk, domów opieki przez kościół to potencjalne siedliska indoktrynacji katolickiej i ogólnej ciemnoty.
      Czyli w końcu czego ona chce od tego kościoła? Ma pomagać czy nie ma pomagać?
      • policjawkrainieczarow Re: Całkiem zabawna Środa 20.07.11, 15:02
        Przeczytaj no może ten pierwszy akapit od początku do końca. To zaledwie parę linijek, nie przemęczysz się.
      • kirdan1 Re: Całkiem zabawna Środa 20.07.11, 22:43
        Racja. W ogóle cały ten tekst to dno. Jestem nim przerażony, bo albo pani Środa jest naprawdę taką ignorantką (jak w takim razie uzyskała tytuł naukowy?) albo świadomie manipuluje. Tak źle i tak źle. Podejrzewam, ze jednak to drugie - autorka całkiem nieźle się orientuje w rozważaniach przedstawicieli KK (w tym Ojców Kościoła) na temat zarodków. Pierwszy przykład z brzegu: gorący spór pomiędzy Pelagiuszem a Augustynem na temat domniemanej duszy zarodków (zakończony - niestety! - porażką Pelagiusza). I tak dalej...
        Ale p. Środa woli z grubej gazrurki do swoich fanów (oczywiście wykształconych, młodych, z dużych ośrodków :D) - "przez setki lat Kościół nawet nie miał pojęcia o istnieniu płodów"... Doprawdy, żałosne.
        • sakral Re: Całkiem zabawna Środa 20.07.11, 23:39
          to jest dobre------------

          "rozważania przedstawicieli KK (w tym Ojców Kościoła) na temat zarodków"

          tzn.oni rozważają.
        • maura4 Re: Całkiem zabawna Środa 21.07.11, 11:58
          A do jakiego wniosku doszli ojcowie KK ? Jaka nauka obowiązywala wiernych, a może obowiązuje nadal, jeżeli oficjalnie jej nie cofnieto ? Tyle, że co nas obchodzą rozważania przedstwicieli KK ? Odkąd ciemnota nauczyła się pisać i czytać, odkąd KK nie ma prawa wtrącać się do medycyny, to państwo nie powinno się ich rozważaniami zajmować. Naprawdę mamy w kraju paru lekarzy, etyków, filozofów, prawników. Kler swoje rozważania powinien kierowć do wiernych, a nie do państwa i władzy świeckiej. Mają przecież cały arsenał środków do karania wiernych, w razie gdyby śmieli w owe nauki nie wierzyć i nie stosować ich w życiu. Poczynając od piekła, ekskomunikę, zakaz spożycia opłatka, potępienie z nazwiska w kościele, na egzorcyzmach kończąc.
        • kotek.filemon Re: Całkiem zabawna Środa 21.07.11, 12:10
          > Racja. W ogóle cały ten tekst to dno. Jestem nim przerażony, bo albo pani Środa
          > jest naprawdę taką ignorantką (jak w takim razie uzyskała tytuł naukowy?) albo
          > świadomie manipuluje. Tak źle i tak źle. Podejrzewam, ze jednak to drugie - au
          > torka całkiem nieźle się orientuje w rozważaniach przedstawicieli KK (w tym Ojc
          > ów Kościoła) na temat zarodków. Pierwszy przykład z brzegu: gorący spór pomiędz
          > y Pelagiuszem a Augustynem na temat domniemanej duszy zarodków (zakończony - ni
          > estety! - porażką Pelagiusza). I tak dalej...
          > Ale p. Środa woli z grubej gazrurki do swoich fanów (oczywiście wykształconych,
          > młodych, z dużych ośrodków :D) - "przez setki lat Kościół nawet nie miał pojęc
          > ia o istnieniu płodów"... Doprawdy, żałosne.

          Misiu, co sądzi taki czy inny kościół o zarodkach to ja mam w głębokim poważaniu.
          • sedaluk Re: Jak to dobrze, kotku... 23.07.11, 14:34

            Przypomniec Boya-Zelenskiego i jego "Pieklo kobiet" .On nie tylko kogenialnie przetlumaczyl
            "W posukiwaniu utraconego czasu"
            Jego teksty powinno sie bezplatnie rozdawac w wszystkich panstwowych instytucjach-a przede
            wszystkim w szkolach i .....Sejmie.
    • menuet1 Dyskusja z KK ????? 20.07.11, 14:46
      KK uznaje tylko siłę ! Od 'krucjat' w obronie Ziemi Swiętej poczynając , poprzez Średniowiecze z inkwizycją i wymyślnymi torturami , az do dzisiaj z pelnomocnikami d/s egzorcyzmu. CIEMNOTA , z którą nie dal sobie rady nawet Jan Pawet II....KK to 'samo zło' bo trzymanie w posłuszeństwie ludu metodami pochodzącymi ze Średniowiecza , kultywowanie bajek o Piekle , istniejącym po przeciwnej stronie Nieba , wiara w legendy , diabły, w Boga samego to kpina z ludzi i podtrzymywanie niechęci do nauk wszelkich ! Tylko modlitwa ,bezustanna jest popierana.
      Według nauk biblijnych do kapłana przypisane jest ubóstwo !!!
      Myslę ,że w KK , pazernym na dobra doczesne , kapłanów nie ma !!!!
    • sam16 Wściekłość jak wezbrana rzeka? 20.07.11, 15:41
      Panie prof,pisze prawdy nieobjawione czyli rzeczywiste.
      Zaklamanie koscila w sprawie noworodkow (akaz chowania nieochrzczonych na cmentarzu) jest jest oczywiste. Zmienia sie w miare potrzeb.
      Nielegalne aborcie lub turystyka aborcyjna to prawdzywy owoc dzialalnosci kosciola.
      Jak mowia statystyki jest ich kilkaset tysiecy rocznie z winy prawa forsowanego przez kosciol z polaczeniu z PiS.
    • sakral Wściekłość jak wezbrana rzeka? 20.07.11, 16:00
      szanowna Pani Profesor wiecznie o roli kobiet w życiu Kościoła.

      najlepsza zabawa jest w męskim gronie,a kobieta to tylko
      jako dodatek/no, jeszcze wino i śpiew/

      biskupi wiedzą co robią.

      no może jeszcze Matka,ale ta musi być niewinna i
      niepokalana.
    • bezspokoju Wściekłość jak wezbrana rzeka? 20.07.11, 17:21
      " Nieomylność " krzewicieli jedynie słusznej wiary jest doskonałym argumentem i sposobem zamykania ust wszelkiej maści krytykom poczynań kleru. Można wtedy pleść największe bzdury twierdząc, że to słowo objawione i wyciągać łapkę z tacą, a ludzi trzeżwo myślących nazywać wrogami kościoła. Na szczęście "Swięta" Inkwizycja nie pali już ludzi na stosie w imię czystości wiary. Ta "nieomylność" była powodem śmierci w niewyobrażalnych męczarniach wielu tysięcy, jeśli nie milionów już narodzonych , a także niekiedy nie narodzonych.
    • grandier777 Szowinizm Pani Ś. 20.07.11, 17:24
      Mimo, że bliżej mi do poglądów na omawiany temat Pani Środy niż KK, jednak jej szowinizm, złośliwość i agresja mnie osobiście do jej publicystyki, a i samej osoby odstręczają. Proponuje ona jeden fanatyzm w miejsce drugiego.
      Każdy felieton to potwierdza. W tym cała działalność kościoła została oceniona na podstawie obserwacji tego co się dzieje w "jej wsi"; zaś mężczyźni, inna " dyżurna bestia" tej Pani, występują w roli gwałcicieli i innych dewiantów przymuszających te niewinne, rozsądne, wiecznie pokrzywdzone kobiety do seksu. Nie jako ojcowie, partnerzy w dyskusji, co to to nigdy...
      Mnie martwi tylko, że ta Pani uchodzi za autorytet. Dla mnie to taki autorytet jak Rydzyk - żaden
      • calli Re: Szowinizm Pani Ś. 20.07.11, 17:45
        Ja to tylko jestem ciekawy, jakie to ktoś pokroju grandier777 ma autorytety, zaprawdę ciekawym...
      • villianna Re: Szowinizm Pani Ś. 20.07.11, 18:00
        Poczytaj sobie może statystyki: kto częściej bije w małżeństwie: mężczyzna czy kobieta? Kto częściej molestuje seksualnie własne dzieci? Kto częściej porzuca współmałżonka z małoletnimi dziećmi i miga się od płacenia alimentów?

        Jak rozumiem statystyka to też szowinistyczna świnia. Bo jest rodzaju żeńskiego.
        • rodzaj_konta Statystyki 20.07.11, 23:00
          "Z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP w 2007 roku wynika, że kobiety stanowią 57 % ofiar przemocy, a mężczyźni 43%"

          "Według badań Instytutu Psychologii Zdrowia PTP, wykonanych w 2004 r. na zlecenie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy na grupie 1000 dorosłych mieszkańców stolicy do policzkowania wobec partnera przyznało się 6% kobiet i 4% mężczyzn, do popychania i szarpania - 7% kobiet i 11% mężczyzn i do bicia po 3% kobiet i 3% mężczyzn. Przemoc ze strony partnera w tych samych badaniach przedstawia się następująco: policzkowanie - 6% kobiet i 5% mężczyzn, szarpanie - 16% kobiet i 16% mężczyzn, bicie - 8% kobiet i 4% mężczyzn. Raport CBOS „Przemoc i konflikty w domu" z lutego 2005 roku również nie pozostawia wątpliwości: kobiety wyzywają i obrażają partnerów niemal równie często jak mężczyźni swoje partnerki."

          "W badaniu przeprowadzonym w 1986 r. w Stanach Zjednoczonych ujawniono liczbę 2 milionów mężczyzn, którzy doznawali trwałego znęcania ze strony kobiet i 1,8 miliona kobiet doświadczających trwałego znęcania ze strony mężczyzn. Badanie to ujawniło również problem, który występuje także w Polsce: mężczyźni ukrywają doznawaną przemoc najczęściej z powodu
          wstydu, jak również niedowierzania i lekceważenia problemu przez służby policyjne.
          Badania w krajach zachodnich również jednoznacznie pokazują, że skłonność do stosowania przemocy jest zbliżona u kobiet i mężczyzn.
          Na problem ten zwrócił uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie z dnia 6 sierpnia 2008 roku do Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania."

          Poczytałem i co dalej?
          • ap_u Re: Statystyki 21.07.11, 19:11
            Jak to co dalej. Poczytaj kolejne statystyki. Dla przypomnienia cytuję dalszą część posta, którą "przeoczyłeś":
            "Kto częściej molestuje seksualnie własne dzieci? Kto częściej porzuca współmałżonka z małoletnimi dziećmi i miga się od płacenia alimentów?"
            Czemu tak wybiórczo, czyżbyś zastosował manipulację?
      • 123nowak Re: Szowinizm Pani Ś. 21.07.11, 00:01
        Kolego masz 100% racji!

        Ja kiedyś próbowałem z nią polemizować, ale się nie da.

        Dominikanin Ojciec Wierzejewski jest njlepszym przykładem metod polemiki w wykonaniu prof. Środy. Chciał debaty merytorycznej a ma pomyje!

        Prof. Środę należy albo przemilczać olbo ośmieszać. Co kto woli, bo merytorycznej polemiki prowadzić się z nią i jej fobiami nie da. I tyle.

        A tak na marginesie. Prof Środa jest podobno etykiem. Zakładam więc, że zna doktryny etyczne co najmniej na poziomie akademickim, ale etyczna to ona - niestety - nie jest.
    • echem Kto Paniom broni? 20.07.11, 17:26
      Kto broni Paniom z Kongresu Kobiet założyć postępowe, ateistyczne, ośrodki opieki społecznej?
      Czyżby nie chały zająć się ludźmi wykluczonymi? Dlaczego zostawiają to brzydkiemu Kościołowi?
      Odpowiedź dał kiedyś Ikonowicz mówiąc, że feministki "musiały by pobrudzić sobie ręce".
      Pomoc ludziom to często ciężka i często niewdzięczna praca. Panie z Salonu wolą pouczać i popluwać na kościół. Biednych nie tknęły by nawet kijkiem.
    • q-ku nic o niedobrych mężczyznach? 20.07.11, 17:44
      i "obywatele i obywatelki powinni rozmawiać"??

      a nie tylko "obywatelki" bo obywateli trzeba pozbawić praw?

      nie poznaję pani Środy. Normalnie pisze.
      nawet da się czytać
      • ap_u Re: nic o niedobrych mężczyznach? 21.07.11, 19:17
        Jakas fobia?
    • realizmforte Wściekłość jak wezbrana rzeka? 20.07.11, 18:49
      W latach 60 , 70 w kilkudziesięcio tysięcznym mieście , w którym mieszkam w czasie wakacji trudno było spotkać miejscowego dzieciaka. Wszystko wyjeżdżało na kolonie , szkolne obozy , albo z rodzicami na wczasy. Szkoły za to były zapełnione dzieciakami z innych regionów kraju. Sama zwiedziłam niemal całą Polskę w swoim dzieciństwie głównie dzięki kolonom letnim i obozom szkolnym. Każdego rodzica było na to stać , ale to było za paskudnej PRL-ki .

      Teraz w mieście są dwie tzw. półkolonie, oczywiście przykościelne ,jedna w lipcu - dwa tygodnie, druga w sierpniu- dwa tygodnie, obsługiwane darmowo przez tabun wolontariuszy i nawiedzone starsze kobiety zauroczone księdzem.
      W lokalnej gazetce i na stronach internetowych miasta nie ma końca hymnów pochwalnych na temat księży i ich bohaterskich czynów, modlitw i wycieczek świętych, a dziatwa w 99 %setkami pampalenta się po ulicach, boiskach i targowisku, nierzadko z puszką piwa , miejscowa oczywiście.
    • pablobodek Dziękuję i gratuluję Pani Magdaleno ! 20.07.11, 18:55
      Jest Pani jedną z najodważniejszych osób, które biorą udział w debacie publicznej na temat roli Kościola rzymsko-katolickiego w Polsce.
      Wszystkie partie przy żłobie idą ręka w rękę z Krk, lub coś tam dyskutują, ale w przyklęku.
      Liczę i będę głosował na antyklerykalną partię RUCH PALIKOTA !!
      Stosunki państwa polskiego z watykańskim i jego emisariuszami musimy ułożyć na nowych, godnych Polaków zasadach.
      Rydzyk powiedział, paradoksalnie , prawdę. Polską nie rządzą Polacy, ale zawodowi katolicy.
      A totalitaryzm czerwony zastąpiony został jeszcze dolegliwszym, czarnym !!
      • altavitae Re: Dziękuję i gratuluję Pani Magdaleno ! 20.07.11, 20:31
        pablobodek napisał:

        > Jest Pani jedną z najodważniejszych osób, które biorą udział w debacie publiczn
        > ej na temat roli Kościola rzymsko-katolickiego w Polsce.
        > Wszystkie partie przy żłobie idą ręka w rękę z Krk, lub coś tam dyskutują, ale
        > w przyklęku.
        > Liczę i będę głosował na antyklerykalną partię RUCH PALIKOTA !!
        > Stosunki państwa polskiego z watykańskim i jego emisariuszami musimy ułożyć na
        > nowych, godnych Polaków zasadach.
        > Rydzyk powiedział, paradoksalnie , prawdę. Polską nie rządzą Polacy, ale
        > zawodowi katolicy.
        > A totalitaryzm czerwony zastąpiony został jeszcze dolegliwszym, czarnym !!
        ______________________________________________________________________________
        Nic dodac ...nic ujac !
        Tak wlasnie jest..
        Pani Magda pisze jezykiem adekwatnym dco tej obrzydliwej rzeczywistosci w jakiej zyje polskie spoleczenstwo.
        Jest to jezyk skrotowo oddajacy sedno spraw.
        I nalezy jej pogratulowac trzezwosci widzenia i oceny .
        A sarkazm i cynizm w tym wypadku jest absolutnie na miejscu.
        Czeste przejaskrawianie ..jest rowniez porzadan cecha jej artykulow.
        Dzieki temu zmusza niektorych zatumanionych do myslenia !
    • helguera czego ignorantka Środa nie widziala.Widać chora na 20.07.11, 21:32
      kosciól kobieta jest w stanie katastrofalnym,choroba poglebia sie i spowodowala nieodwracalne szkody w glowisi pani etyk.Ona nie widziala by Kościol zajmowal sie pomocą samotnym matkom,organizowal kolone czy pomoc osobom potrzebujacym.Ona mieszka na wsi i widzi jak ksiądz zgarnia tylko dla siebie.Środa nie widziala i nie slyszala.Ja mieszkam w stutysiecznym mieście gdzie jest siedem Kościołów i KAZDY zajmuje sie pomoca osobom potrzebujacym,prowadzi przyparafiajalne ochronki,organizuje koloni e dla dzieci z ubogich rodzin.pośredniczy w przekazywaniu sprzetu różnego rodzaju,organizuje zbiorki n.p. na operacje.Ćhora na kosciół kobieta nic o tym nie slyszała.Jej choroba task ją zrujnowala jak zrujnowala Kuca ktory się osmieszyl mówiąc że podczas powodzi na walach widział Tuska a nie księdza.Kuc kiedyś widzial Gierka czy Jaruzelskiego ,księdzaż tam nie bylo.Każdy tekst Środy jest dowodem na to by kobiety byly daleko od wladzy,zadnych parytetow.
    • maj16 Misjonarze to jasna twarz Kościoła. 20.07.11, 21:35
      Pani profesor pisze, że obecny zakaz aborcji jest drakoński, a następny ma być jeszcze bardziej surowy. Gdzie Pani widzi surowość tzw. "kompromisowej" ustawy, jeśli dopuszcza ona aborcję w przypadku gwałtu, ciężkiej i nieodwracalnej choroby płodu, zagrożenia życia lub zdrowia kobiety? Problem jest z jej realizacją, ale przypuszczam, że gdyby w Polsce aborcja była możliwa bez ograniczeń, jej przeprowadzenie spotykałoby się z równie dużym oporem.
      I dlaczego uważa Pani, że zakaz aborcji będzie jeszcze bardziej bezwzględny? Nic na to nie wskazuje. Pewnie, że zawsze może nastąpić katastrofa, jeśli Polacy postanowią zbojkotować wybory jeszcze bardziej niż do tej pory, albo jeżeli zagłosują na partyjki typu "Ruch Palikota", które to nie mają szans na wejście do Sejmu. Wtedy PiS miałby szansę na wygraną i na realizację drakońskich ustaw nie tylko w tej kwestii.

      Jeśli zaś chodzi o domy samotnych matek i domy dziecka, to uważam, że powinno zajmować się nimi państwo, a nie Kościół, który zakłada placówki nie tyle opiekuńcze, co służące krzewieniu wiary, a więc indoktrynujące (obowiązkowe modlitwy, msze, krzyże, jednolity światopogląd).

      I tu mnie Pani po raz kolejny zaskoczyła. Może Pani zgłębiła temat placówek prowadzonych przez Kościół, ale pierwszy raz słyszę, że zajmuje się w nich indoktrynacją, krzewieniem wiary, a nie po prostu pomocą. Być może mają te instytucje jakiś statut, w którym te modlitwy i msze są rutynowo wpisane, ale nie słyszałam by jakaś podopieczny kiedykolwiek się uskarżał na "molestowanie wiarą".

      Wyobraża sobie Pani by siostra Małgorzata Chmielewska zajmowała się katechezą, a nie załatwianiem wyżywienia, pomaganiem w zdobyciu pracy, edukacją, zdrowiem mieszkańców swojego domu?

      Albo ksiądz Arkadiusz Nowak? Indoktrynuje czy pomaga?

      Nawet Matka Teresa z Kalkuty nie zajmowała się nauczaniem religii tylko ratowaniem ludzi z nędzy, chorób, głodu.

      Wystarczy porozmawiać z misjonarzami o ich pracy nie tylko w Polsce, ale też w Afryce, Azji czy Ameryce Pd. by dowiedzieć się o istocie ich pracy, zamiast puszczać wodze fantazji.












      • altavitae Re: Misjonarze to jasna twarz Kościoła. 20.07.11, 22:08
        ..."...Nawet Matka Teresa z Kalkuty nie zajmowała się nauczaniem religii tylko ratowaniem ludzi z nędzy, chorób, głodu...."

        No to sie walnales...bo akurat tego NIE ROBILA.

        Robila za to gigantyczne przewaly finansowe i odprowadzala mulktimilionowe sumy do Watykanu.

        Z jednej tylko "misji" w New Jersey ...odeslano do Rzymu ..50 MILIONOW DOLAROW !
        I sa na to swiadkowie .
        A w Kalkucie..Polki misjonarki i siostry ..zdesperowane niewiarygodnym postepowanie "matki"....okrucienstwem ..glodem..i zlodziejstwem...wyjechaly pod presja .
        Natepczyni jest nie lepsza.
        Rzygac sie chce sluchajac tej dziwki !!!
        • redix68 Nie mogę zrozumieć dlaczego raz przedstawiasz się 28.07.11, 00:49
          jako facet a raz jako dziewczę, sądząc po gramatyce. Obrażasz innych (zmarłych!!) tylko po to, aby sprowokować rozmowę. Twoje komentarze to są głupie slogany i wykrzyczane obelgi. Trzeba nieźle mieć namieszane w głowie, żeby napisać, że Matka Teresa nie opiekowała się biednymi tylko siedziała i robiła przelewy do Watykanu. Kwota przelewu którą podajesz jest nierealistyczna. Mógł być kiedyś taki przelew. I nic z tego nie wynika. Na potwierdzenie o przelewach nie szuka się świadków tylko informacje z banku. Z pewnością nie to, że USA utrzymywał Watykan. Albo Matka Teresa.
          Lecz się człowieku, bo piszesz bzdury i budzisz na forum jedynie politowanie tymi swoimi fobiami. Dlaczego wybrałeś(aś) to forum ?
    • trajkotek dziś środa - dzień bez logiki ... 20.07.11, 22:48
      ... wiem, to taka sobie zaczepka, ale Pani Profesor - studenci to czytają i się śmieją - na egzaminie u samej siebie dostałaby Pani laskę (i to nie marszałkowską, przy czym - zastrzegam - nie chodzi o nazwę ulicy ...).
      "Może gdzie indziej Kościół poświęca się wyłącznie działalności charytatywnej (...)" - polemizuje Pani z nie-wypowiedzianą tezą, niestety, porąbały się Pani znowu kwantyfikatory (najogólniej rzecz biorąc). Pan ksiądz nie napisał (do licha, trzeba Pani wyjaśniać prosty tekst!?), że gdzieś Kościół "poświęca się wyłącznie" ...
      Więc jednak "wielki rozrachunek z katolicyzmem" to nie obawa ze sufita chiba?

      Logika na cały tydzień, nie tylko na ŚRODĘ
      • pis_busters Re: A kiedy dzień bez trajkotania ? 21.07.11, 09:28
        A kiedy dzień bez trajkotania ?
    • inkwizytorstarszy Wściekłość jak wezbrana rzeka? 21.07.11, 00:23
      W Polsce, Kościół Katolicki bez ciemnego motłochu nie miał by racji bytu, ale,jak widać dalej rządzi i to jest tragiczne...
    • acqh Wściekłość jak wezbrana rzeka? 21.07.11, 08:06
      Całkowicie popieram uwagi pani Środy. Są słuszne i prawdziwe. Przyzna to każdy, kto choć trochę myśli samodzielnie.
      Pośrednim dowodem na ich prawdziwość są te, zapiekłe złością i nieudolna ironią, komentarze. Prawda w oczy kole.
    • realizmforte Wściekłość jak wezbrana rzeka? 21.07.11, 10:34
      Zgadzam się całkowicie z panią profesor. Wychowaniem i opieką nad dziećmi powinny zajmować instytucje świeckie i odpowiednio przygotowani , SPRAWDZANI ludzie. Instytucje kościelne są ponad wszelką kontrolą, wspominać nie trzeba . Do jakiej patologii doprowadziło to w Irlandii i innych krajach , też lepiej nie wspominać.
      Przez krótki czas pomagałam w środowiskowej świetlicy Ojca Pio, oczywiście pod patronatem Kościoła. Indoktrynacja nieprawdopodobna; sądy koleżeńskie pod krzyżem, publiczne rozliczanie z uczestnictwa w nabożeństwach , karteczki podpisywane przez spowiedników, jako karta przetargowa na obozowe wyjazdy, paczki i inne specjalne atrakcje , itd.
      Jeśli mi ktoś mówi, że za PRLu indoktrynowano moje pokolenie (Na pochodzie pierwszomajowym byłam tylko raz w życiu ,nikt mnie z tego powodu nie wykluczał !) proponuje puknąć się w głowę i dobrze się przyjrzeć , co teraz wyprawiają z dziećmi i młodzieżą. Najgorsze jest to, że dzieci wcale przez to nie szanują bardziej Kościoła i jego nauk.
      W środowiskowych świetlicach dla biedniejszych króluje wśród dziatwy szyderstwo, obłuda, konformizm, dla koniunkturalnych korzyści, doskonale wykształcanych przez kościelnych opiekunów. Zgroza jakie społeczeństwo nam wyrasta, co już od paru lat daje się we znaki na każdym kroku.
      Co do Matki Teresy i mitów o jej wielkim „ pomaganiu” - pękają jak bańka mydlana tylko trzeba chcieć znać prawdę.
      Np.; „ gdzie jest fortuna Matki Teresy” .racjonalista
      • sedaluk Re: Wściekłość jak wezbrana rzeka? 21.07.11, 11:14
        No prosze-pare faktow z pierwszej reki-dla takich wpisow-realizmforte-oplaca sie czasami poczytac
        na forum. Ale swietlica-Ojca Pio-tu jestem zbulwersowany do samego konca- co to ma za sens i
        czego tam sie uczy? Jak sie wywoluje stygmaty, albo jest w dwoch miejscach naraz?
        Pani prof. Sroda ma dobre pisanie i zdrowe poglady-bardzo rzadko przegina. Nie sadze, aby musiala
        sie wstydzic przed jej studentami.
      • kotek.filemon Re: Wściekłość jak wezbrana rzeka? 21.07.11, 12:09
        > Zgadzam się całkowicie z panią profesor. Wychowaniem i opieką nad dziećmi powi
        > nny zajmować instytucje świeckie i odpowiednio przygotowani , SPRAWDZANI ludzi
        > e. Instytucje kościelne są ponad wszelką kontrolą, wspominać nie trzeba . Do ja
        > kiej patologii doprowadziło to w Irlandii i innych krajach , też lepiej nie wsp
        > ominać.

        Ktoś już na forum napisał, że widać tutaj jasne strony PRL-u: jedną z nich było odebranie czarnej mafii ochronek, sierocińców i szkół z internatem, przez co skala systemowej przemocy wobec dzieci jest na pewno mniejsza niż w takiej Irlandii.
    • kotek.filemon Re: Wściekłość jak wezbrana rzeka? 21.07.11, 12:12
      W Irlandii i Hiszpanii wściekłość już "płynie jak wezbrana rzeka" i kieckowi powoli nie mają tam czegoś szukać, mimo że oba kraje były niegdyś jednymi z naczelnych bantustanów watykańskich w Europie. Jeszcze trochę i w PL również tendencje się odwrócą.
    • skronet Wściekłość jak wezbrana rzeka? 21.07.11, 19:19
      Klechy, Won do kruchty.
      Przepocone sutanny do prania.
      Zająć się własnymi łóżkami, "zabijaniem" własnych plemników i własną "chrześcijańską moralnością".
      Poparcie dla pani profesor.
      Pisze pani o sprawach, o których wszyscy powinni wiedzieć.
      Nie zgadzamy się jedynie z wyrażoną przez panią pozytywną opinią o JPII, który rzekomo stanął w obronie kobiet... To nie prawda. Zawsze gardził kobietami jak każdy inny klecha i jak cała organizacja którą przez prawie 30 lat dowodził.
      Dziękujemy za wszystkie felietony i prosimy o więcej.
      • danusia-brukselka Re: Wściekłość jak wezbrana rzeka? 24.07.11, 21:25
        Pani M. Sroda i jej wypowiedzi (wszystko mi jedno jaki jest Jej status w strukturze uniwersyteckiej) sa jedna z unikalnych w Polsce przestrzeni wolnosci i zdrowego rozsadku. Pragne przekazac publicznie Pani M. Srodzie wyrazy szacunku i wdziecznosci. Do tych slow pragne rowniez dolaczyc slowa podziwu, bowiem trzeba, moim zdaniem, miec nielada odwage w tym potwornym, dusznym kontekscie, ktory zapanowal w aktualnej polskiej mysli, umiec i chciec wypowiadac takie jak Jej opinie. Na tym tle, w tym kontekscie, staje sie to czynem bohaterstwa intelektualnego i moralnego.
        Nie wiem kiedy zdrowy rozum znow znajdzie swoje miejsce na placu polskiej dyskusji publicznej, ale gdy to nastapi, opinie, komentarze i calosc mysli Pani Srody stana sie baza wielu konstruktywnych (nareszcie!) rozmyslan.

        Podziwiam Pania

        DF

        PS. Ciekawa jestem ile wyzwisk I obelg otrzymam w odpowiedzi na niniejsza deklaracje. No coz, taka to jest wlasnie nasza dzisiejsza kultura dyskusji publicznej miedzy tymi, ktorzy mysla inaczej…
        A nie mowilam…?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka