boykotka
20.07.11, 14:11
Przez setki lat Kościół nie zajmował się życiem zarodków, nawet nie wiedział o ich istnieniu, bo zwyczajowo potępiał rozwój nauki i medycyny. Nie interesował się również zupełnie obumarłymi płodami i zabraniał chowania ich na cmentarzach. To się zmieniło.
A tam zarodki, pochowanie na cmentarzu nieochrzczonego dziecka jeszcze kilka lat temu graniczyło z cudem lub po prostu ze sporym zastrzykiem kieszeni proboszcza.
Co się zmieniło przez ostatnie 20 lat ?