enterpise 02.08.11, 12:31 A mnie tam obojętne czy poseł nosi spodnie czy spódnice - liczy się to jak ów poseł pracuje. Gdyby panie udowodniły, że rządzą mądrzej od panów chętnie bym jej poparł, a tak los parlamentarnych spódniczek jest mi obojętny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
refleksyjny Wstyd SLD - picusie Napieralskiego 02.08.11, 12:37 Co na to pani Piekarska - sama się załapała. Odpowiedz Link Zgłoś
stefeggg Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 12:41 Te jestem dumnom kiobetom i nie chcem żadnej łaski! Ma być tylko w ustawie, że każdy człowiek (bez względu na kolor skury, oriętacje, wyznanie - z wyłonczeniem chsześcijana - i płeć - z wyłonczeniem tych z siusiakami, co nie lubiom cydzych siusiaków) ma zarabiać 78643 razy wiencej niż ci INNI wyłonczeni! Łomen Prajd! Więcej Ełropy! Odpowiedz Link Zgłoś
oio Bzdury... 02.08.11, 12:41 "Wolimy mieć prawo." Prawo zabrania pani startowac z pierwszego miejsca? Nie. Ma pani prawo. Dziekuje, dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
izaakjk Re: Bzdury... 02.08.11, 13:42 Z prostych matematycznych zależności wynika, że PO umieściło kandydatury kobiet na ponad 34 procent pierwszych miejsc na swoich listach wyborczych... dokładnie 34,15%, a zatem bardzo blisko deklarowanego i ustawowego parytetu 35 procent; nie orientuję się, jak procentowy udział kobiet wygląda na kolejnych miejscach list wyborczych, tzn. czy na drugich, trzecich itd. miejscach 35 procent otrzymały kobiety - ale jeśli by tak było, to byłaby to bodaj pierwsza poważna rewolucja obyczajowa i polityczna w Polsce współczesnej :) Oceniam, że PO uczyniłoby krok w bardzo dobrym kierunku. Pozdrawiam serdecznie. Shalom, ijk Odpowiedz Link Zgłoś
dublin24 Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 12:44 Przyklad "partii kobiet" pokazuje ze nawet kobiety nie chca glosowac na kobiety. Dlatego w pustych glowkach feministek zrodzil sie.pomysl parytetow. Najpierw ci wszyscy "postepowi" ludzie pieprza do znudzenia o demokracji , tylko po to zeby chwile pozniej te demokracje niszczyc bo jak inaczej nazwac przepis nakazujacy przyjecie 50% kobiet do parlamentu? Juz teraz poziom ludzi na wiejskiej jest zalosny, a parytety sprawia ze juz kazda,najwieksza nawet miernota dostanie sie do sejmu ze wzgledu na plec. Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 12:50 > wszyscy "postepowi" ludzie pieprza do znudzenia o demokracji , tylko po to zeb > y chwile pozniej te demokracje niszczyc bo jak inaczej nazwac przepis nakazujac > y przyjecie 50% kobiet do parlamentu? Czekaj, jeżeli zmienisz przepisy piłki nożnej w ten sposób, że połowę składu będą musiały stanowić kobiety, to naglę gra przestanie być piłką nożną? Odpowiedz Link Zgłoś
rodzaj_konta Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 12:55 Tak Róznica między piłką nożną, a parytetową piłką nożną, jest taka jak między muzyką, a muzyka wojskową. BTW, czy jeżeli zmienimy przepisy, że w szpitalach ma być 50% chorych kobiet i mężczyzn to jest ciągle parytet czy kabotynizm? Z porodówką włącznie, oczywiście. Dlaczego tylko kobiety mają przez TO przechodzić? Cholerny seksizm. Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:10 > Róznica między piłką nożną, a parytetową piłką nożną, jest taka jak między muzy > ką, a muzyka wojskową. A czy nasz obecny system można nazwać muzyką? Wiesz jak powstają listy wyborcze? Być może mamy tu wybór wyłącznie między muzyką wojskową, a muzyką z katarynki? > BTW, czy jeżeli zmienimy przepisy, że w szpitalach ma być 50% chorych kobiet i > mężczyzn to jest ciągle parytet czy kabotynizm? Ta przenośnia wydaje mi się kompletnie od rzeczy. Możesz mnie jakoś pokierować w kierunku toru swoich myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:57 no wtedy byłby dramat- podczas meczu by ci nie stawał, bo za mało by było meskich tyłeczkow przy piłce. Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 16:12 watashi-no napisała: > no wtedy byłby dramat- podczas meczu by ci nie stawał, bo za mało by było meski > ch tyłeczkow przy piłce. Jakim prawem imputujesz komuś orientację??? Wy lewacy tak macie - zawsze szukacie jakiegoś homoseksualisty wśród interlokutora.Genialnym przykładem jest homoseksualista biedroń - zawsze wytknie rozmówcy podtekst seksualny - powie sie przy nim dupa...biedroń - a dupy pana interesuja...i zakrzykuje....SZALENIE TO NIE KONSTRUKTYWNE... Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 16:17 dodam jeszcze iz, walczycie z brakiem tolerancji, twierdzicie, że to wasze dupy, że nikogo nie powinno obchodzić wasze życie intymne...a jednak wyśmiewacie Kaczyńskiego i Ziobrę...że to kryptopedały...pokrętna ta wasza moralność(a nie macie zielonego pojecia o życiu intymnym i preferencjach tych ludzi) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:00 Niedawno forsowany projekt "parytetu" nic o 50% dla kobiet nie mówił. Pisało tam przynajmniej 50% miejsc dla kobiet, dlatego wyraz "parytet" umiesciłem w cudzysłowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 12:48 Platforma Obywatelska np. ma kobiety na pierwszym miejscu tylko na 14 listach wyborczych z 41. Co daje ok 35 procent. Odpowiedz Link Zgłoś
archozaur Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:05 Poza tym trzeba jeszcze brać pod uwagę poparcie dla partii. Takie SLD dostanie pewnie kilkanaście procent, co oznacza, że mandat zdobędą jedynki na listach, ewentualnie szczątkowe dwójki (nie liczę nietypowych przypadków, kiedy numer dwa wygrywa z numerem jeden, bo to... nietypowe). Dlatego w przypadku SLD ważne jest, ile kobiet jest "na jedynkach". Ale jakie to ma znaczenie w PO? Z aktualnym poparciem o mandacie spokojnie mogą myśleć nawet czwórki na liście. A udział kobiet na pierwszych trzech miejscach list PO jest naprawdę spory. W ogóle artykuł pisany na podstawie list SLD i PO (nie ma jeszcze innych), a usiłuje mówić za wszystkich. Absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
diogenes.pies Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:04 Pani Redaktor się troszkę zapędziła. W przypadku PO, te 14 okręgów na 41 to jest akurat 35 %. Pewnie że mogłoby być 15, albo 30 - tylko kobiet w polityce nie ma. Łapanka na listy jest problemem przy każdym parytecie. Moim zdaniem demokracja regulowana obniża jakość systemu. Parytet przyznaje że są słabsze, muszą mieć pomoc żeby przejść w konkurencji. Każdy może mieć swoje zdanie, ale propaganda w stylu "męska łaska" czy "skandal" jest po prostu słaba, pasuje bardziej do Faktu. Pozdrawiam jak człowiek, nie mężczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:26 > Parytet przyznaje że są słabsze, muszą mieć pomoc żeby przejść w konkurencji. Ja się nie do końca zgodzę. Parytet przyznaje, że są słabsze ( w konkurencji z czym właściwie? Jak obecnie ludzie znajdują miejsca na listach wyborczych?), ale parytet przyznaje również, że status qou jest nie dokońca sprawiedliwy. Na zasadzie parytetu w parlamencie siedzą reprezentanci mniejszości niemieckiej. Czy ich obecność dodaje naszemu parlamentowi efektywności? Pewnie nie, ale czy chciałbyś, aby zniknęli? Odpowiedz Link Zgłoś
realizmforte Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:11 Ludzie nie chcą oddawać głosów na tych/te, co nie mają żadnych szans dostać się do władzy. Zawsze głosujemy tylko na mniejsze zło, nie na swoich przedstawicieli. Praktycznie w Polsce od trzydziestu lat mamy tych samych zawodowych , byle jakich polityków z czterech, ciągle tych samych partii , nikt inny nie ma szans – „zawodowcy” o to szczególnie dbają. Panie dopuszcza się do władzy tylko wtedy, gdy grzecznie realizują samcze interesy. Mężczyzn w partyjnych szeregach u władzy trzeba szukać z lupą. Jak zauważyła autorka tekstu, politykierzy z bożej łaski i ich paprotki boją się myślących, odważnych kobiet i słusznie , bo w uczciwej konkurencji ich byt uleciałby w niebyt. Brak parytetów dla mężczyzn – czyli równo dla obu płci sprawdza się doskonale we wszystkich wyprzedzających nas o lata świetlne państwach, a u nas ?? Królują chłopcy specjalnej troski, i zagubione dziewczynki, dla których słowo „ feminizm” kojarzy się tylko z władczą mamusią i tatkiem, pantoflem. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:28 enterpise napisał: > Gdyby panie udowodniły, że rządzą mądrzej od panów chętnie bym je > j poparł, a tak los parlamentarnych spódniczek jest mi obojętny. A czy popierasz mężczyzn, bo Ci udowodnili, że rządzą mądrzej od pań? Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe precz z demokracją 02.08.11, 13:31 kolejny atak na demokrację już przerabaliśmy parytety do1989 to komisje wyborcze ustalały skład parlamentu i mimo formalnego głosowania one decydowały ilu posłów z poszczególnych ugrupowań w nim zasiada. słowem komuno wróć paniom z tgw. organizacji kobiecych marzy się powrót do komunistycznego ustalania składu parlamentu łatwiej się przespać z pojedynczym człowiekiem decydującym o listach wyborczych, niż przekonać wyborców do swoich racji. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 czego feministki w końcu chcą 02.08.11, 13:38 W naszej chorej ordynacji pierwsze miejsca na liście może spełniać dwie funkcje: 1. Lokomotywy. Popularny polityk na pierwszym miejscu ciągnie w górę wynik całej listy. 2. Pewnego stołka. Rzadziej, bo to ryzykowne posunięcie. Patria wystawia na jedynce polityka znienawidzonego przez wyborców, ale takiego, któremu stołek "się należy". Liczy, że będzie wystarczająco superlojalnych wyborców, którzy zagłosują na listę partyjną, a nie na człowieka. Czego chcą więc feministki? Być lokomotywami? Droga wolna, jeśli będą wystarczająco dobre, partie same je będą prosić o pełnienie tej roli. A może pewnych stołków? W tym przypadku, rzeczywiście pomoże tylko parytet. Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: czego feministki w końcu chcą 02.08.11, 13:53 > Rzadziej, bo to ryzykowne posunięcie. Patria wystawia na jed > ynce polityka znienawidzonego przez wyborców Nienawiść? Tak się w polityce układa, że najczęściej im bardziej polityk znienawidzony przez jednych, tym bardziej uwielbiany przez innych. Zdecydowanie częściej w tej drugiej, proponowanej przez ciebie opcji, spotykamy tu polityków lżejszych od powietrza, o których mało kto słyszał, mało kto wie, ale któremu z różnych powodów stołek "się należy". Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no zaklamanie 02.08.11, 13:46 witamy w Polsce- nasze Panie sa piekne, mądre, pracowite, cmok cmok w łapkę, ale wiadomo kto tu rzadzi- piwny samiec. kobieta jest tylko ładnym tłem. jest pełno dziedzin kompletnie opanowanych przez mezczyzn. x razy sie z tym w zyciu spotkałam i zygac mi sie chce od tego zaklamania. Odpowiedz Link Zgłoś
pan1dariusz Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:49 Zacznijmy od zrównania wieku emerytalnego, lub nawet wydłużeniu czasu pracy kobiet w stosunku do mężczyzn w końcu z reguły żyją dłużej i mają dłuższe przerwy w pracy zawodowej [sonda=Czy jesteś za zrównaniem wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn?] [*]TAK [*]NIE [/sonda] Odpowiedz Link Zgłoś
papatison Re: Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 13:54 Ida piękna, ale kto poodkurza i obiad ugotuje, korwinista? Odpowiedz Link Zgłoś
m.godwin Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 14:23 "Skandal. Największe partie robią sobie żarty z ustawy kwotowej" Też sobie robiłem żarty, nawet przed jej uchwaleniem. Bo rzadko zdarza się projekt tak idiotyczny, że aż śmieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Jaka ustawa takie traktowanie 02.08.11, 14:32 Nie mnie rozsądzać czy to mądra ustawa czy, gdyż podpisało się pod nią po ogromnym wysiłku GW i środowisk feministycznych ponad 100 tys. ludzi. (Dla porównania o święcie 3 Króli podpisało się w czasie kilka razay krótszym i bez udziału celebrytów ponad 500 tyd.) Ustawa jest idiotyczna i nie jest traktowana poważnie z prozaicznej przyczyny. Jest niepotrzebna. Kobietom prawo do udzielania się społecznie gwarantuje KONSTYTUCJA. I te prawo jest IDENTYCZNE dla kobiet i mężczyzn. Koniec kropka Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Wolimy mieć prawo: 02.08.11, 14:35 Kublik łapaj link i czytaj głąbie: www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm Jak nie umiesz masz tu: Art. 32. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Art. 33. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
sofos7 Męska łaska? A ile jest kobiet w partiach? 02.08.11, 14:48 Załóżmy, że Partia X ma 100 członków, z czego tylko 10 to kobiety (bo np. nie odpowiada im program, są mniej zainteresowane życiem publicznym, posadami etc.). Partia X układa listę wyborczą składającą się z 10 kandydatów, przy parytecie 35-65 (lub 50-50 - drugi przypadek). Szansa znalezienia się na liście przez kobietę wynosi więc 35% (lub 50%), przez mężczyznę 7,2% (5,6%). W tym przypadku kobieta ma pięciokrotnie większe szanse znalezienia się na liście wyborczej niż jej partyjny kolega - to jest to "równouprawnienie"? Czy nie lepiej wziąć się za programową aktywizację kobiet w życiu politycznym od ich wczesnych lat młodzieńczych, niż krzyczeć i urządzać przepychanki "dla zasady"? Odpowiedz Link Zgłoś
helguera kazdy tekst kublikowej ,Pacewiczowej,Środy czy 02.08.11, 15:36 wisniewskiej pokazuje że parytety w polsceto bylby samoboj.I nie chodzi tu już o uprzywilejowanie ale o to co wojujace feministki soba prezentuja.To ich glupota sprawia ze narod nie wybiera kobiet,to one szkodza tym kobietom ktore sa madre i nie chcą przywilejow dla siebie w postaci parytetu.,nie chca bo to niedemokratyczne i bez tego daja one sobie rade. Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 16:03 Ech.....wiśniewska...ale macie problem towarzyszko.Partia zrobi porządek PZPR wiecznie żywa Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 16:30 Dla mnie sprawa jest jasna- połowa parlamentu dla kobiet, połowa dla mężczyzn. Natomiast czy do parlamentu dostaną się mądre kobiety czy głupie, to już problem wyborców, nawiasem mówiąc, po oddaniu władzy w Polce rodzinie Kaczyńskich, nic już rodacy głupszego nie zrobią. Walka ze stereotypami zawsze jest ciężka, a ze stereotypem dominującego samca, wymaga zdecydowanych działań. Gdy się ogląda stare transmisje z koncertów symfonicznych, to widać, że kobiet w tych orkiestrach nie było wcale, dziś to nie do pomyślenia. Zaangażowanie kobiet w życiu publicznym, to problem cywilizacyjny, chyba, że chcemy równać do niektórych krajów islamskich, gdzie kobiety zamyka się z kozami, a mężczyzni w swoim towarzystwie, kontemplują życie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.mm Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 17:31 takze parytety w: gornictwo: pracownicy pod ziemia huty: pracownicy w walcowni i hucie wlasciwej szpitale: chirurdzy - szczegolnie ci od "otwartego serca" lotnictwo: szczegolnie piloci i tak dalej.. kobiety w szczegolnosci powinny popierac parytety i nie leczyc sie u meskich kardiochirurgow ani niikogo najlepszego ale wg klucza parytetowego ja chce kozystac z uslug najlepszych fachowcow parytety dla samobujcow! Odpowiedz Link Zgłoś
ysengrinn Parytety upokarzające 02.08.11, 17:33 Jezus Maria, żebym ja znał osobiście JEDNĄ kobietę, która byłaby za parytetami. JEDNĄ. Wszystkie moje znajome, zresztą zdeklarowane feministki, traktują ten debilizm jako obrazę ich zdolności i talentów. Na myśl, że miałyby zostać wybrane do jakiegoś grona z łapanki, "bo tego wymaga parytet", robi im się niedobrze. Szanowne autorki naprawdę nie zdają sobie sprawy, że inteligentne babki czują się zwyczajnie zażenowane ich pomysłami? Że je to zwyczajnie obraża i uważają to za czystej wody protekcjonalizm? Odpowiedz Link Zgłoś
bezspokoju Męska łaska na pstrym koniu 02.08.11, 17:34 Kobiety w policji, w wojsku, na ringu, teraz biadolą, że mało ich w sejmie - ktoś się nadaje lub nie, nie słyszę natomiast chęci i gotowości kobiet pracy w górnictwie, pod ziemią, na przodku. Że niby co, brudno, ciężko, niebezpiecznie ? Jak się ciągle mordę drze o równouprawnieniu, to bardzo proszę do fedrowania piękne panie. Odpowiedz Link Zgłoś