grisza14
08.09.11, 08:37
Nikt nie mowi, ze Julian Assange nie lubi Anny Fotygi, ale mozna zalozyc sie o kazde pieniadze, ze negatywne oceny dyplomaty amerykanskiego powstaly w okresie, kiedy osrodek prezydencki nalegal na Stany o dotrzymanie obietnicy o Tarczy a osrodek dywersyjny PO liczac na wygrana Obamy i znajac plany Obamy w stosunku do tarczy, dzialal na szkode Polskiej racji stanu.
Wszystko to niestety wiazalo sie z nieposkromiona checia wylizania na glanc brudnych sapogow Putina, ktore to wylizywanie stalao sie osia przewodnia polityki zagranicznej rzadu Tuskopawlaka realizowanej przez chamskiego ministra spraw zagranicznych platformy obywatelskiej.