rahowa7
09.09.11, 08:19
E tam problem.
Po prostu Kwaśniewski popiera takiego neokwaśniewskiego jakim jest Olejniczak. Jedzie na popularności którą wypracowali mu w 1995 działacze SdRP ( sam by wyborów nie wygrał) a potem skutecznie z Michnikiem i Ungierem tkali różową pajęczynę...tkali, tkali aż się Rywin na niej rozsiadł, Adam nie wytrzymał, przelicytował i wszystko dupnęło...Kwaśniewski nigdy nie odzyska szacunku ludzi lewicy eseldowskiej bo nie był lojalny, otaczał się Ananiczami, Labudami a teraz rewersem tych działań jest prostytucja Arłukowicza, Rosatiego...
Niech buduje swoja lewicę marzeń bo sądząc po opiniach działaczy SLD, Napieralski nie bez trudu ale skutecznie zbudował sobie klub i listy wyborcze i fotela przewodniczącego mu Olejniczak nie odbierze...