Dodaj do ulubionych

Rewolucja na Wall Street

05.10.11, 17:05
A u nas ZIELONA WYSPA NA OCEANIE KRYZYSU. 1386.
Obserwuj wątek
    • ubiquitousghost88 Ja was objeżdżam od dwóch dni, trąbię na alarm... 05.10.11, 17:21
      ...a wy nic, śpicie!
      Za co wam Michnik płaci, za opier.dalanie się?
      • ubiquitousghost88 Wall St. w płomieniach 2 Rewolucji Październikowej 05.10.11, 17:23
        ...a wy co?
        forum.gazeta.pl/forum/w,904,129416844,129418641,Nie_tylko_UE_sie_rozlatuje_Rozlatywanie_sie_.html
        • ultimate.strike Re: Wall St. w płomieniach 2 Rewolucji Październi 05.10.11, 21:41
          Te Twoje marzenia... :)

          To stety albo niestety nie jest rewolucja październikowa, nie ma przywódców, konkretnego programu, jest tylko wściekłość ludzi, którzy stracili dorobek swojego życia z winy spekulantów finansowych (takich jak bywający wśród protestujących George Soros).
          • ubiquitousghost88 Ha, ha, ha... A wiesz, że on tam chodzi, żeby... 05.10.11, 21:59
            ...zasięgnąć języka. Bo to pod nim ziemia się pali, nie pod Tobą, czy mną...


            ultimate.strike napisał:

            > Te Twoje marzenia... :)
            >
            > To stety albo niestety nie jest rewolucja październikowa, nie ma przywódców, ko
            > nkretnego programu, jest tylko wściekłość ludzi, którzy stracili dorobek swojeg
            > o życia z winy spekulantów finansowych (takich jak bywający wśród protestującyc
            > h George Soros).
            • nikodem_73 Re: Ha, ha, ha... A wiesz, że on tam chodzi, żeby 05.10.11, 22:28
              A co - zarekwirowali mu już prywatny samolot? Bo jeżeli nie to wiesz - on tę płonącą ziemię może obserwować z komfortowych 10km.
              • lava71 Re: Ha, ha, ha... A wiesz, że on tam chodzi, żeby 05.10.11, 22:41
                tak ... Trocki też tak myslał ... Ziemia jest bardzo malutka a na Marsa jeszcze uciec się nie da.
                • nikodem_73 Re: Ha, ha, ha... A wiesz, że on tam chodzi, żeby 05.10.11, 22:49
                  Póki co jeszcze nie ma, zdaje się, nowego Stalina? A swoją drogą to i Jagoda i Jeżow do końca wierzyli, że łasząc się do Soso będą bezpieczni.
                  • lava71 Re: Ha, ha, ha... A wiesz, że on tam chodzi, żeby 05.10.11, 23:00
                    Ludzkości już Saliny czy Hitlery nie są potrzebni. Ludzkość w końcu do takiego stopnia uświadomienia i wiedzy żeby sama mogła dokonywać ocen i sama mogła sobą kierować. Królowie, papieże czy inni "przewodnicy" w takich realiach stają się zbędni.
                    • nikodem_73 Re: Ha, ha, ha... A wiesz, że on tam chodzi, żeby 05.10.11, 23:10
                      Wybacz, ale w najmniejszym stopniu nie podzielam Twojej wiary w Ludzkość.

                      Co więcej - patrząc choćby na histeryczną szopkę przy wyborze Obamy - śmiem sądzić, iż pojawienie się nowego "silnego człowieka" jest kwestią czasu.
                    • karim1972 Re: Ha, ha, ha... A wiesz, że on tam chodzi, żeby 06.10.11, 00:06

                      Ludzkosc jest tak dalece rozwinieta, ze sama to moze Big Brothera ogladac.
                      Bankowe szwindle maja miejsce nie tylko w USA, poczytaj, co pisza tutejsi zakochani w amerykanskim kapitalizmie forumowicze, ktorzy zupelnie nie chca zrozumiec, ze niewidzialna reka rynku:
                      a) nie istnieje
                      b) ma w doopie spoleczenstwo i zajmuje sie tylko tym 1%, o ktorym mowa w artykule.

            • karim1972 Re: Ha, ha, ha... A wiesz, że on tam chodzi, żeby 06.10.11, 00:01
              Chlopcy, douczcie soe troche, a jesli naprawde wam sie nie chce, prosze, nie piszcie glupot, bo na wiedzy akurat wam nie zbywa.
      • saint_just Re: Ja was objeżdżam od dwóch dni, trąbię na alar 05.10.11, 17:56
        ubiquitousghost88 napisał:

        > ...a wy nic, śpicie!
        > Za co wam Michnik płaci, za opier.dalanie się?
        _________________________
        Zgłoś się do proktologa. Masywne swędzenia można podobno leczyć. Nie poddawaj się.
      • chateaux Re: Ja was objeżdżam od dwóch dni, trąbię na alar 05.10.11, 23:22
        ubiquitousghost88 napisał:

        > ...a wy nic, śpicie!
        > Za co wam Michnik płaci, za opier.dalanie się?


        A my "weź lekarstwa"
        • peterus1 Re: Ja was objeżdżam od dwóch dni, trąbię na alar 05.10.11, 23:43
          Nie ma za tym żadnej idei do niczego to nie doprowadzi. Samo zdenerwowanie nie wystarczy żeby zmieniać świat. Trzeba jeszcze zdecydować się zrobić z tym coś konkretnego. Chociaż może to i dobrze. Z tego co niektórzy ludzie tam mówią, część z nich chciałaby lekarstwo gorsze od choroby. Zamiast korporacjonizmu który w USA z biegiem dekad zamiast kapitalizm zaczyna przypominać system z faszystowskich Niemiec (gdzie korporacje ręka w rękę z rządem robiły interesy) - teraz chcą głęboki czerwony socjalizm.
      • shootthemall Re: Ja was objeżdżam od dwóch dni, trąbię na alar 05.10.11, 23:53
        zamknij ryj pisuarze :)
    • intel-e-gent Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 17:35
      A na drzewach zamiast liści będą wisieć finansiści? Oby nie. Ale jak policja nadal będzie przesadzać z egzekwowaniem prawa, to może to skończyć się nieszczęściem.
      • saint_just Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 17:51
        ntel-e-gent napisał:

        > A na drzewach zamiast liści będą wisieć finansiści? Oby nie. Ale jak policja na
        > dal będzie przesadzać z egzekwowaniem prawa, to może to skończyć się nieszczęśc
        > iem.
        >________________________
        Oby tak.Byłoby małe historyczne zadoścuczynienie za wszystkie wojny, które dotychcczas prowokowały te śmiecie - wygląda,ze tym razem "lud" nie jest głupi i nie da się na siebie napuścić.
        • intel-e-gent Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 18:01
          saint_just napisał:

          > ntel-e-gent napisał:
          >
          > > A na drzewach zamiast liści będą wisieć finansiści? Oby nie. Ale jak pol
          > icja na
          > > dal będzie przesadzać z egzekwowaniem prawa, to może to skończyć się nie
          > szczęśc
          > > iem.
          > >________________________
          > Oby tak.Byłoby małe historyczne zadoścuczynienie za wszystkie wojny, które dot
          > ychcczas prowokowały te śmiecie - wygląda,ze tym razem "lud" nie jest głupi i
          > nie da się na siebie napuścić.

          Nie lubię przemocy. Zapewne dlatego nie mam ochoty na rewolucję. Choć może i by się przydała. Tyle, że jak to się skończy? Lepsza jest ewolucja ;) Do tych tępaków w garniakach musi dotrzeć, że trzeba myśleć...
          • baalsaack Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 18:28
            A czy rewolucja musi być zaraz krwawa? Czasy się zmieniają. Nawet ta październikowa zbyt krwawa nie była, cierpienia przyszły później.
            • saint_just Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 18:35
              baalsaack napisał:

              > A czy rewolucja musi być zaraz krwawa? Czasy się zmieniają. Nawet ta październi
              > kowa zbyt krwawa nie była, cierpienia przyszły później.
              ________________________________________
              Nie musi być krwawa ani wcześniej ani później.Nie musi się wiązać z cierpieniem.Tak było kiedyś , gdy rewolucja była kradziona przez uzurpatorów... Ale nie dzisiaj. Rewolucja to tylko stan umysłów.
            • ultimate.strike Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:36
              > A czy rewolucja musi być zaraz krwawa? Czasy się zmieniają. Nawet ta październi
              > kowa zbyt krwawa nie była, cierpienia przyszły później.

              Wlaśnie w tym problem, raz rozpoczętej rewolucji zakończyć się nie da zanim ta nie zje większosci rewolucjonistów. Też uważam, ze ewolucja jest skuteczniejsza.
              • lava71 Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:49
                najlepszy jest mix. Ewolucja z rewolucyjnym usuwaniem chwastów.
                • ultimate.strike Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 22:10
                  Środki chwastobójcze szybko same staja sie chwastami.
                  • lava71 Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 22:14
                    dlatego chwasty trzeba szybko wyrywać aby się nei rozpleniły gdy nasiona dojrzeją.
      • kaspera To nie bankierzy, ale banksters 05.10.11, 22:11
        To nie bankierzy, ale banksters, czyli na polski banksterzy. Dobrze, że Wyborcza w końcu przestała zajmować się naszym prowincjonalnym podwórkiem i pokazała jak na świecie tłum rozprawia się z lichwiarzami. Oby rozprawił się sprawiedliwie i to na całym świecie!
        • nikodem_73 Re: To nie bankierzy, ale banksters 05.10.11, 22:29
          Póki co to raczej policja rozprawia się z wannabe rewolucjonistami.
        • gm114 Przyjacielu, ale masz pecha.... 05.10.11, 22:32
          To, do czego nawołujesz powinieneś w jakis sposób uzasadnić a potem dopiero ewentualnie bezkarnie i praworządnie nawoływać.

          W przeciwnym razie zostaniesz po prostu nazwany całkiem słusznie antysemitą.

          No niestety tak się składa, że tak będzie, bo skłąd narodowościowy lichwiarzy jest niestety jednorodny.

          Chyba, że uzasadnisz swoje poglady w sposób bardziej roztropny, powściągliwy i inteligentny.

          Bo widzisz, nie wszyscy semici pochwalają system ekonomiczny który obecnie panuje, w postaci etatystycznego socjalizmu doprawionego faszyzmem.

          Ale skoro tak, to musisz się opowiedzieć, o co ci chodzi. Po której stoisz stronie. Jak po stronie antysemitów, to niestety zostaniesz oskarzony razem z nimi o sianie slepej nienawiści.

          Bo przykładowo sławny niemiecki wódz Adolph Hitler - poczytaj o nim w książkach do historii kim był - wyjaśnił, że rozwiązaniem problemów gospodarczych świata będzie masowe wymordowanie wszystkich Żydów. Pomysł ten wpadł był mu do głowy po tym, jak pożyczył był od lichwiarzy mnóstwo pieniedzy i kombinował - jak by tu nie oddawać tego długu.

          I wykombinował wiadomo co.

          Opowiedz się za czym i za kim jesteś, bo inaczej całkiem słusznie nazwą cię antysemitą.
      • karim1972 Re: Rewolucja na Wall Street 06.10.11, 00:08

        Oby nie?
        Powiedz mi co ci tzw fachowcy zrobili dobrego? Tak sie sklada, ze nieco wiem na ten temat i naprawde trudno mi sobie przypomniec ich osiagniecia, za wyjatkiem sciagniecia na swiat najwiekszego kryzysu od lat 30 tych.
    • aekielski Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 17:58
      Stawiam 99 do 1 na ten 1%,że zwycięży. Finanse to najsilniejsza broń, a zdeponowane w dolarach są mocniejsze od wszelkiej broni konwencjonalnej. Swoich oszczędności gromadzonych od ponad 200 lat nie odda nikt. Nie po to rodzina przez 200 lat nie dojadała i nie dopijała by teraz zaoszczędzone biliony przekazać tej 99% hołocie. Mogli też żyć oszczędnie, to dzisiaj by mieli.
      • saint_just Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 18:29
        aekielski napisał:

        > Stawiam 99 do 1 na ten 1%,że zwycięży. Finanse to najsilniejsza broń, a zdepono
        > wane w dolarach są mocniejsze od wszelkiej broni konwencjonalnej. Swoich oszczę
        > dności gromadzonych od ponad 200 lat nie odda nikt. Nie po to rodzina przez 200
        > lat nie dojadała i nie dopijała by teraz zaoszczędzone biliony przekazać tej 9
        > 9% hołocie. Mogli też żyć oszczędnie, to dzisiaj by mieli.
        ___________________________________________________
        Wszystkie dolary bez pracy tych 99% maja wartośc papieru do dupy.
      • kotek.filemon Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 20:08
        > Nie po to rodzina przez 200 lat nie dojadała i nie dopijała by teraz zaoszczędzone biliony przekazać tej 99% hołocie. Mogli też żyć oszczędnie, to dzisiaj by mieli.

        Masz synku XIX-wieczne pojęcie o tym, skąd się bierze majątek.
      • alabaster_x Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:34
        .
        A pan dawno nie brał leków? Może zrefundują, warto zapytać.
        .
    • cezaryk Adam Ważyk - wiersz 05.10.11, 18:03
      Wybaczcie ale nie mam pojęcia o jaki wiersz Adama Ważyka chodzi. Przeczytałem notkę w wiki - zdecydowana zasłużona postać. Czy ktoś mógłby rozjaśnić moją ignorancję wskazująć Ten wiersz?
      • saint_just Re: Adam Ważyk - wiersz 05.10.11, 18:31
        cezaryk napisał:

        > Wybaczcie ale nie mam pojęcia o jaki wiersz Adama Ważyka chodzi. Przeczytałem n
        > otkę w wiki - zdecydowana zasłużona postać. Czy ktoś mógłby rozjaśnić moją igno
        > rancję wskazująć Ten wiers
        ________________________
        Poemat dla dorosłych
        • cezaryk Re: Adam Ważyk - wiersz 05.10.11, 18:41
          Dziękuję.
      • beavis1964 Re: Adam Ważyk - wiersz 05.10.11, 18:35
        ''Poemat dla dorosłych'' moj drogi. Jak widać wikipedia nie zastąpi wykształcenia humanistycznego
        • cezaryk Re: Adam Ważyk - wiersz 05.10.11, 18:44
          Nie dość dokładnie przeczytałem notkę w wikipedii - gdybym się skupił, doczytałbym, że o „Poemat...” właśnie chodzi :)
          A do wykształcenia humanistycznego zupełnie nie roszczę sobie pretensji.
          • hipnozaur Re: Adam Ważyk - wiersz 05.10.11, 21:36
            Adam Ważyk (1905-1982)
            Poemat dla dorosłych

            1.
            Kiedy wskoczyłem przez pomyłkę do innego autobusu,
            ludzie siedzieli jak zwykle, wracali z pracy.
            Autobus pędził ulicą nieznaną,
            ulico Świętokrzyska, nie jesteś już Świętokrzyską,
            gdzie twoje antykwariaty, księgarnie i uczniacy?
            Gdzie jesteście, umarli?
            Pamięć po was ginie.

            Wtedy autobus stanął
            na rozkopanym placyku.
            Stary grzbiet czteropiętrowej kamienicy
            czekał na wyrok losu.

            Wysiadłem na placyku
            w robotniczej dzielnicy,
            gdzie szare mury srebrzą się od wspomnień.
            Ludzie śpieszyli się do domu.
            Nie śmiałem ich zapytać, gdzie jestem.
            Czy nie tutaj chodziłem w dzieciństwie do apteki?

            Wróciłem do domu,
            jak człowiek, który poszedł po lekarstwo
            i wrócił po dwudziestu latach.
            Żona spytała, gdzie byłeś.
            Dzieci spytały, gdzie byłeś.
            Milczałem spocony jak mysz.

            2.
            Place się wiją jak kobry,
            domy się pysznią jak pawie,
            dajcie mi stary kamyczek,
            niech się odnajdę w Warszawie.

            Stoję jak słupnik bezmyślny
            na placu pod kandelabrem,
            chwalę, podziwiam, przeklinam
            na kobrę, na abrakadabrę.

            Zapuszczam się jak bohater
            pod patetyczne kolumny,
            co mi tam kukły Galluxa
            wymalowane do trumny!

            Tu młodzi chodzą na lody!
            Ach, wszyscy tu bardzo młodzi,
            pamięcią sięgają ruin,
            dziewczyna wkrótce urodzi.

            Co wrosło w kamień, zostanie:
            patos pod rękę z tandetą,
            tu będziesz uczył się liter,
            przyszły warszawski poeto.

            Kochaj to zwykłą koleją,
            inne kochałem kamienie,
            szare i wzniosłe prawdziwie,
            w których dzwoniło wspomnienie.

            Place się wiją jak kobry,
            domy się pysznią jak pawie,
            dajcie mi stary kamyczek,
            niech się odnajdę w Warszawie.

            3.
            Dziś nasze niebo nie jest puste
            Z przemówienia politycznego

            Był świt, słyszałem świst odrzutowców,
            kosztowny bardzo, a jednak musimy...
            Kiedy nie chcemy mówić wprost o ziemi,
            wtedy mówimy: niebo nie jest puste.

            Ludzie tu chodzą byle jak, w drelichach,
            szybko się u nas kobiety starzeją...
            Kiedy nie chcemy mówić wprost o ziemi,
            wtedy mówimy: niebo nie jest puste.

            Za oceanem w obłokach się kłębi
            apokalipsa, tu przechodzień klęka...
            Kiedy nie chcemy mówić wprost o ziemi,
            klęczący mówi: niebo nie jest puste.

            Tu legion chłopców wypuszcza gołębie,
            dziewczyna wiąże błękitną chustę...
            Kiedy nie chcemy mówić wprost o ziemi,
            wtedy mówimy: niebo nie jest puste.

            4.
            Ze wsi, z miasteczek wagonami jadą
            zbudować hutę, wyczarować miasto,
            wykopać z ziemi nowe Eldorado,
            armią pionierską, zbieraną hałastrą
            tłoczą się w szopach, barakach, hotelach,
            człapią i gwiżdżą w błotnistych ulicach:
            wielka migracja, skudlona ambicja,
            na szyi sznurek – krzyżyk z Częstochowy,
            trzy piętra wyzwisk, jasieczek puchowy,
            maciora wódki i ambit na dziewki,
            dusza nieufna, spod miedzy wyrwana,
            wpół rozbudzona i wpół obłąkana,
            milcząca w słowach, śpiewająca śpiewki,
            wypchnięta nagle z mroków średniowiecza
            masa wędrowna, Polska nieczłowiecza
            wyjąca z nudy w grudniowe wieczory...
            W koszach od śmieci na zwieszonym sznurze
            chłopcy latają kotami po murze,
            żeńskie hotele, te świeckie klasztory,
            trzeszczą od tarła, a potem grafinie
            miotu pozbędą się – Wisła tu płynie.

            Wielka migracja przemysł budująca,
            nie znana Polsce, ale znana dziejom,
            karmiona pustką wielkich słów, żyjąca
            dziko, z dnia na dzień i wbrew kaznodziejom –
            w węglowym czadzie, w powolnej męczarni,
            z niej się wytapia robotnicza klasa.
            Dużo odpadków. A na razie kasza.

            5.
            I tak się zdarza: brunatną kolumną
            dym się wydziera z podpalonej sztolni,
            chodnik odcięty, o podziemnej męce
            nikt nie opowie, czarny chodnik trumną,
            sabotażysta ma krew, kości, ręce,
            sto rodzin płacze, płacze dwieście rodzin,
            piszą w gazetach lub wcale nie piszą
            i tylko dymy tam stargane wiszą.

            6.
            Na stacji kolejowej
            panna Jadzia w bufecie
            taka ładna, kiedy poziewa,
            taka ładna, kiedy nalewa...
            UWAGA! WRÓG PODSUWA CI WÓDKĘ!
            Tu na pewno będziesz otruty,
            panna Jadzia ściągnie ci buty,
            taka ładna, kiedy poziewa,
            taka ładna, kiedy nalewa...
            UWAGA! WRÓG PODSUWA CI WÓDKĘ!
            Nie jedź, chłopcze, do Nowej Huty.
            bo po drodze będziesz otruty,
            niech ustrzeże cię plakat wężowy
            i w żołądku dorsz narodowy:
            UWAGA! WRÓG PODSUWA CI WÓDKĘ!

            7.
            Nie uwierzę, mój drogi, że lew jest jagnięciem,
            Nie uwierzę, mój drogi, że jagnię jest lwem!
            Nie uwierzę, mój drogi, w magiczne zaklęcie,
            nie uwierzę w rozumy trzymane pod szkłem,
            ale wierzę, że stół ma tylko cztery nogi,
            ale wierzę, że piąta noga to chimera,
            a kiedy się chimery zlatują, mój drogi,
            wtedy człowiek powoli na serce umiera.

            8.
            To prawda,
            kiedy miedziaki nudziarstwa
            zagłuszają wielki cel wychowawczy,
            kiedy sępy abstrakcji wyjadają nam mózgi,
            kiedy zamyka się uczniów w podręcznikach bez okien,
            kiedy redukuje się język do trzydziestu zaklęć,
            kiedy gaśnie lampa wyobraźni,
            kiedy dobrzy ludzie z księżyca
            odmawiają nam prawa do gustu,
            to prawda,
            wtedy nam grozi tępota.

            9.
            Wyłowiono z Wisły topielca.
            Znaleziono kartkę w kieszeni.
            "Mój rękaw jest słuszny,
            mój guzik niesłuszny,
            mój kołnierz niesłuszny,
            ale patka słuszna."
            Pochowano go pod wierzbą.

            10.
            Na świeżo tynkowanej ulicy nowych bloków
            pyłek wapienny krąży, po niebie pędzi obłok.
            Walce toczone po jezdni dogniatają nawierzchni,
            przeflancowane kasztany zielenią się, szumią o zmierzchu.
            Pod kasztanami dzieci większe i mniejsze biegną,
            z półrozebranych rusztowań ciągną do kuchni drewno.

            Na schodach huczy od imion żeńskich, zdrobniałych, śpiewnych,
            piętnastoletnie kurewki schodzą po deskach do piwnic,
            uśmiech mają jak z wapna, mają wapienny zapach,
            w sąsiedztwie radio po ciemku zagrywa do tańca w zaświatach,
            nadchodzi noc, chuligani bawią się w chuliganów.
            Jak trudno usnąć w dzieciństwie pośród szumiących kasztanów?

            Odpłyńcie w mrok, dysonanse! Chciałem się cieszyć nowością,
            chciałem wam mówić o młodej ulicy, ale nie o tej!
            Czy zabrakło mi daru widzenia, czy daru wygodnej ślepoty?
            Została mi krótka notatka, wiersze nowej zgryzoty.

            11.
            Spekulanci zaciągnęli do cichego piekła
            w ustronnej willi za miastem – uciekła.
            Zabłąkała się w nocy pijana,
            na betonie przeleżała do rana.

            Wyrzucono ją ze szkoły artystycznej
            za brak moralności socjalistycznej.

            Truła się raz – odratowano.
            Truła się drugi raz – pochowano.
            Wszystko tu stare. Stare są hycle
            od moralności socjalistycznej.

            12.
            Marzyciel Fourier uroczo zapowiadał,
            że w morzach będzie pływać lemoniada.
            A czyż nie płynie?

            Piją wodę morską,
            wołają –
            lemoniada!
            Wracają do domu cichaczem
            rzygać!
            rzygać!

            13.
            Przybiegli, wołali:
            komunista nie umiera.
            Nie zdarzyło się jeszcze, aby człowiek nie umarł.
            Tylko pamięć zostaje.
            Im więcej wart człowiek,
            tym większy po nim ból.

            Przybiegli, wołali:
            w socjalizmie
            skaleczony palec nie boli.

            Skaleczyli sobie palec.
            Poczuli.
            Zwątpili.

            14.
            Pomstowali na rutyniarzy.
            Pouczali rutyniarzy.
            Oświecali rutyniarzy.
            Zawstydzali rutyniarzy.
            Przywoływali na pomoc literaturę,
            pięcioletnią smarkulę,
            którą trzeba wychowywać,
            która powinna wychowywać.
            - Czy rutyniarz jest wrogiem?
            Rutyniarz nie jest wrogiem,
            rutyniarza trzeba pouczać,
            rutyniarza trzeba oświecać,
            rutyniarza trzeba zawstydzać,
            rutyniarza trzeba przekonać.
            Trzeba wychowywać.

            Zmienili ludzi w mamki.

            Słyszałem mądry referat:
            ",Bez odpowiednio rozłożonych
            bodźców ekonomicznych
            nie osiągniemy postępu technicznego".
            Oto słowa marksisty.
            Oto znajomość praw rzeczywistych,
            koniec utopii.

            Nie będzie powieści o rutyniarzach,
            ale będą powieści o kłopotach wynalazcy,
            o niepokojach, które wszystkich wzruszają.
            Oto goły wiersz,
            zanim obrośnie
            w troski, kolory, zapachy tej ziemi.

            15.
            Są ludzie spracowani,
            są ludzie z Nowej Huty,
            którzy nigdy nie byli w teatrze,
            są polskie jabłka niedostępne dla dzieci,
            są dzieci wzgardzone przez występnych lekarzy,
            są chłopcy zmuszani do kłamstwa,
            są dziewczyny zmuszane do kłamstwa,
            są stare żony wyrzucane z mieszkań przez mężów,
            są prze
            • szmul.bender Re: Adam Ważyk - wiersz 05.10.11, 21:42
              Dzieki za wiersz
        • klaus_biberficker1 Ważyk was initially a strong supporter of Stalinis 05.10.11, 23:50
          Adam Ważyk born Ajzyk Wagman...

          beznadziejne wierszydło

          beznadziejny pisarz

          • shootthemall Re: Ważyk was initially a strong supporter of Sta 06.10.11, 00:06
            klaus_biberficker1 napisał:

            > Adam Ważyk born Ajzyk Wagman...
            >
            > beznadziejne wierszydło
            >
            > beznadziejny pisarz
            >
            beznadziejny z ciebie matoł z dziada pradziada :)
            • lukasnaj Re: Ważyk was initially a strong supporter of Sta 06.10.11, 10:01
              Pewnie mu się nie rymuje... :)

              Zapomniałem już jak dobry to był wiersz. Dzięki.
          • ubiquitousghost88 Other his strong supporters: Churchill & Roosvelt. 06.10.11, 12:31
            klaus_biberficker1 napisał:

            > Adam Ważyk born Ajzyk Wagman...
            >
            > beznadziejne wierszydło
            >
            > beznadziejny pisarz
            >
            • ubiquitousghost88 ...and very pragmatic. W trosce o swoje dupy... 06.10.11, 12:33
    • koala386 ojej !!! A kiedy Tusk pójdzie siedzieć ???!!! 05.10.11, 18:06
      ....
    • kazynski Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 19:12
      700 osób aresztowali, to ile osób w takim razie musiało brac udział w pochodzie??
    • hirszhahr Komentarze godne tchórzy. 05.10.11, 19:14
      Kundle, niewolnicy, nie potraficie się postawić niczemu, więc sobie poujadajcie na protestujących w USA. W dodatku matoły, nie widzące jak świat się zmienia, i że dawne postulaty hc punków, alterglobalistów, maja 68 weszły do mainstreamu polityki - wy tylko finanse, skarlała człowiecza raso, wyzyskująca innych i budująca sobie klatki, które zamiast ich chronić - więżą.
    • wrd6611 Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 19:52
      Panowie bankierzy to zwykli spekulanci. Za prowizje udzielali kredytow kazdemu co sie napatoczyl. Potem banka prysla. Biorac pod uwage szkody dla spoleczenstwa, gieldy powinne byc zamkniete. Akcje mozna zamienic w udzialy jak w spolkach z.o.o
      • mniklasp Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:02
        tymczasem BOA i tearc Citigrup wprowdzaja $5 do oplaty miesiecznej za debitowa karte, moga sobie protestowac do smierci
    • nicpon007 nie takie rzeczy widział już NYC i Waszyngton 05.10.11, 20:59
    • dyktator_bolandy Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:01
      "Przerwała go... kolejna brutalna akcja policji. Doszło 700 kolejnych aresztowanych"
      Orliński, rżniesz głupa?! Aresztowano ich za łamanie prawa- blokowanie mostu! Co byś powiedział, gdybyś jechał do roboty na Czerską i jacyś protestujący (np.kibole) zablokowali ci most Siekierkowski? Zaplułbys się z oburzenia.
      • peterblood Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:06
        Tylko kto TO prawo stanowi? Czyż nie ten 1%, którego machlojki finansowe doprowadziły do kryzysu i ciężkiej sytuacji finansowe wielu milionów ludzi, w dodatku wszystko w majestacie PRAWA!?
    • fletniapana George Soros ich poparł? 05.10.11, 21:02
      "przebrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni"
    • krawiec6661 Banki to złodzieje 05.10.11, 21:02
      wie to każdy kto dał się wciągnąć w kredyt. Odsetki są z kosmosu, o wielu rzeczach dowiadujemy się dopiero później, kiedy kredyt już wzięliśmy... Zwyczajni oszuści. Szkoda, że Polacy to tchórze i nigdy nie zdobędą się na taki protest jak amerykanie. No ale tamten kraj został założony przez odważnych ludzi.
    • cytrynowydyzio Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:03
      Widmo krąży nad Ameryką, widmo KOMUNIZMU. Marks, Engels i Lenin byliby dumni.
      • kotek.filemon Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:35
        > Widmo krąży nad Ameryką, widmo KOMUNIZMU. Marks, Engels i Lenin byliby dumni.

        Jeszcze trochę kwitnącej kondycji gospodarki i straszak w postaci wymienionych panów przestanie działać...
    • bronimir Polska to szczęśliwy kraj. 05.10.11, 21:04
      U nas tylko kibole domagają się o prawo do bezkarnych ustawek.
      No może jeszcze dyktować wynik na stadionie.
    • kingston.livingston Wrzesień/Październik w NYC spoko. 05.10.11, 21:07
      Rura im zmięknie jak się zrobi zimno.

      Czyli ok. 10-15C na lokalne warunki.

      Kieszonkowa rewolucja generacji SRA1PODA.
      • jkredman już stracili mieszkania - więc i tak będą marzli 05.10.11, 21:11
        chyba lepiej w grupie, w dobrej sprawie
    • jkredman poparcie wyraził Soros - czy on kpi 05.10.11, 21:10
      czy już szuka ubezpieczenia
      • baalsaack Re: poparcie wyraził Soros - czy on kpi 05.10.11, 22:18
        Soros zawsze popierał umiarkowaną reformę systemu finansowego, więc jakoś tam można go zrozumieć. A że sam zarabia w sposób niegodziwy? Pewnie by się tłumaczył, że prawo jest złe, ale póki jest, jakie jest...
    • macik30 Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:11
      No proszę 800 osób aresztowano za free w najbardziej demokratycznym kraju , a w Polsce tzw "patrioci" co omało nie zabili 2 policjantek i zdemolowali miasto są pod ochroną prezia jara kaczki
      • ljkoziol2 Re: Rewolucja na Wall Street 06.10.11, 03:15
        Facet.Coś ci się najwyraźniej popi**doliło.O jakie demokracji w USA ty mówisz?W tym kraju nie ma absolutnie żadnej demokracji.Powtarzam absolutnie żadnej demokracji.Żyję tu już 26 lat i wierz mi.Słowo demokracja może jest amerykanom znane,ale absolutnie nie praktykowane.Polecam film Steavena Moora:"Capitalism,a love story",który dobitnie pokazuje
        czym jest demokracja w USA oraz właśnie ten 1% tych skurw**ynów,którzy decydują o losach USA.
    • sselrats Dobrze, miejscowe fast fudy maja eksra 05.10.11, 21:12
      klientele.
      • gm114 Gorszą niż operatorzy... 05.10.11, 23:54
        przenośnych toalet.
    • banjanti Brak pomyslow 05.10.11, 21:15
      "Nie mają też żadnych konkretnych postulatów poza ogólnym żądaniem"
      Tak najlepiej, rozpizdzic wszystko i pozniej bedziemy myslec
      Nieznosze lobby bankowego, ale nie ma nic gorszego niz puszczone samopas oglupione stado, ktorego zachowanie mozna wyjasnic jedynie psychologia tlumu
    • zenon444 Dlaczego tylko biedni utrzymują ten system? 05.10.11, 21:20
      Przeczytajcie tekst inspirowany przez dzieło prof. Dowbora z Brazylii -

      Dlaczego tylko biedni utrzymują ten system?


      obserwatorpolityczny.pl/?p=728
      • gm114 Odpowiedź jest oczywista bez dodatkowych tekstów. 05.10.11, 22:45
        Dlatego tylko biedni, albowiem każde opodatkowanie jakichkolwiek kapitałów uderza całą tą podatkową masą w biednych.

        Nie ma innej rady.

        Albo rezygnacja z podatków dochodowych i parytet złota, jak dawniej i każdy może być bogaty, jeśli chce, bo każdy może zebrać w życiu spory kapitał przy nieistniejącej inflacji.

        Albo system oparty na lichwie, gdzie niestety tylko lichwiarze mają szanse na zbieranie kapitału a reszta w zasadzie dopłaca w podatkach za pożyczanie tego kapitału.

        Po prostu w lichwiarskim systemie wszystkie emitowane pieniądze są na starcie obciążone potęznymi długami spłacanymi przez pospólstwo.

        Ten mechanizm jest niezwykle sprytnie skonstruowany i przeciętni ludzie wpadają w niego, nieczego nie podejrzewajac, od stóp do głów.

        Napedzany przez nierozumne pospólstwo ten mechanizm ekonomiczny tworzy hałastrę złodziei polityków skumanych z lichwiarzami.

        Ludzie w wyborach mają prawo co kilka lat wybierac sobie na swoich panów marionetki kierowane przez starszych i mądrzejszych do spółki z lichwiarzami.
    • lava71 ONZ do dzieła ... 05.10.11, 21:23
      taka informacja przedostała się do Europy?
      A co na to ONZ? Kiedy zostaną wprowadzone do jułesej wojska w celu obrony ludności cywilnej przed znienawidzonym dyktatem? Libia przy jułesej to małe miki.
      • rk111 Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 21:28
        Wolny kraj i wolno im manifestować , w Libii czy Syrii nie mówiąc o Chinach za takie zachowanie kula w łeb.
        • lava71 Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 21:39
          z tą wolnością to lekko przesadziłeś. Obecne aresztowania pokazują gdzie się podziała amerykańska wolność.
          Porównywanie tego co się dzieje na Wall Street do rodzimych zamieszek z kibolami to skrajność niezrozumienia powagi sytuacji.
          • wujekzielarz Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 22:11
            Trudno polemizować z kimś, kto nie widzi różnicy pomiędzy aresztowaniem demonstrantów, a rozstrzelaniem wrogów politycznych i skrytobójstwem. Nie podoba mi się zachowanie władz NY, ale twoje porównania są chybione jak strzały Rasiaka z dystansu.
            • lava71 Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 22:18
              a kto to jest Rasiak?
              Ciekawe kiedy w Eurokołchozie ludziom spadną klapki z oczów i kiedy zaczną się domagać tego samego czyli ukarania winnych bezkarnego rozprzestrzeniania lichwy.
              • baalsaack Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 22:21
                Przecież protesty rozpoczęły się w Europie - Islandia, Grecja, Hiszpania. Jeśli chcesz je wesprzeć, 15 października prawdopodobnie będzie coś zorganizowane w Warszawie (i innych stolicach europejskich).
                • lava71 Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 22:27
                  A powiedz mi jakie powody są podawane w przypadku strajków w Grecji? że co ... lenie nie chcą pracować i są przeciwko wspaniałym planom podsuwanym przez niemców i francuzów? Nie widzisz różnicy? W jułesej ludzie wprost domagają się ukarania winnych lichwy i przekrętów.
                  • nikodem_73 Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 22:37
                    No nie mów, że chcą ukarać Clintona i Greenspana (bo to oni wbili ostatnie gwoździe).
                    • lava71 Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 22:52
                      nie liczy się kto wbijał ostatnie gwoździe tylko kto ta trumnę skonstruował i wystrugał. Jak dotąd wciąż strzelano do pionków gdy główne figury NWO kryły się w cieniu.
                  • baalsaack Re: ONZ do dzieła ... 06.10.11, 11:25
                    Niezależnie od pierwotnych przyczyn kryzysu w Grecji, w tej chwili urósł on do niewyobrażalnych rozmiarów w wyniku mechanizmów finansowych, na które zwykli obywatele nie mogą mieć żadnego wpływu. Protesty można postrzegać jako wymierzone przeciwko temu.
        • baalsaack Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 22:16
          Jak widać nie wolno. A jak na Białorusi aresztuje się kilku demontrantów, to w GW następnego dnia przeczytamy, jakie to zbrodnicze i niedemokratyczne metody stosuje reżim Łukaszenki, żeby zachować status quo.
      • chateaux Re: ONZ do dzieła ... 05.10.11, 23:24
        lava71 napisał:

        > taka informacja przedostała się do Europy?
        > A co na to ONZ? Kiedy zostaną wprowadzone do jułesej wojska w celu obrony ludno
        > ści cywilnej przed znienawidzonym dyktatem? Libia przy jułesej to małe miki.
        >


        Zapewne jak zwykle wówczas, gdy policja zacznie zabijac ludzi tysiacami
    • wgazetae Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:24
      to rewolucja która doprowadzi do tego że ekonomia sprowadzi się do dwu stwierdzeń "winien" i "ma" E.
    • malkavian4 Re: Rewolucja na Wall Street 05.10.11, 21:27
      Tutaj macie to ładnie i profesjonalnie opisane: www.nytimes.com/2011/10/04/us/anti-wall-street-protests-spread-to-other-cities.html
    • palikotek A w POlsce i Rosji pracuja i gloduja i chwala wodz 05.10.11, 21:35
      ot, wschodnia zaprogramowana dzicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka