Dodaj do ulubionych

Największy skarb Hajdarowicza

27.10.11, 08:53
Widzieliśmy to już sto razy.

Chyba sto razy tygodniowo. Poza tym to cecha permanentna, więc wyliczanie mija się z celem...
Obserwuj wątek
    • taglinda Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 08:56
      problem w tym, że nasza "prawica" prezentuje w istocie mieszankę życzeniowego myślenia socjalistycznego ("ja tupnę nogą i benzyna będzie tańsza") wybełtana z bogoojczyźnianym zaduchem XIX-wiecznej kruchty. Z prawicą nie ma to nic wspólnego - tą w Polsce reprezentuje Korwin-Mikke, i - jak widać - nie ma to zbyt wielu zwolenników.
      • antobojar Trybuna Kaczego Ludu,organ ePiSkopatu,niech zostan 27.10.11, 10:35
        .. zostanie jaka jest...
        Nic nie wspiera tak racjonalnego myślenia, szczególnie u młodych, jak przeczytanie raz na jakiś czas toksycznych wypocin Semki, Wildsteina czy Ziemkiewicza..
        Nie mówiąc o "literacie" Lisickim..
        Lisku chytrusku.. ha ha..


        "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."

        "Relativity applies to physics, not ethics"
        Albert Einstein
      • kosmosiki W dupach im się poprzewracało 27.10.11, 10:37
        Hajdarowicz zrobi co chce bo to jego własność i to się tym pisowym obesranym pampersom w głowach nie mieści. Stąd te motanie się - idiotyczne listy otwarte od stowarzyszeń pisowskich leśnych dziadów i różne niewiele znaczące zabiegi jak ten opisany w artykule.

        Ci wielcy publicyści rozmieniają się na drobne - i w zasadzie nie wiadomo o co im chodzi ale coś musi być na rzeczy skoro taki skowyt podnoszą. Prawdopodobnie chodzi o "Uważam Rze" - Hajdarowicz zapowiedział, że dziś ogłosi wyniki finansowe i prawdopodobnie okaże się, że owszem tygodnik się sprzedaje oraz owszem nie zarabia na siebie.

        Dodatkowo chodzi też o to, że redaktor naczelny "Rz" i "URze" to ta sama osoba co tworzy konflikt interesów.
    • rodzaj_konta Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 08:59
      "Punkt pierwszy: nie zmieniać dzielnej publicystycznej załogi pod wodzą Pawła Lisickiego!"

      To raczej zupełnie oczywiste. H., facet który kładzie każde czasopismo jakiego się tknie ma mówić ekipie z sukcesem rynkowym co robic?

      Chyba, że słuszna jest teoria spiskowa, wg której H. dostał kasę i udziały skarbu państwa właśnie po to, żeby było zupełnie jak u Putina.
      • pis_busters Re: Boją się, że stracą forsę? 27.10.11, 09:05
        Dlaczego PIS uwielbia doradzać a właściwie dyktować prywatnym firmom co mają robić zamiast po prostu zrobić sciepę i kupić gazetę. Boją się, że stracą forsę?
        • rodzaj_konta Re: Boją się, że stracą forsę? 27.10.11, 13:16
          No i odpowiedź zniknęła, jak dobrobyt i złoty zegarek u bolszewików :(
        • koloratura1 Re: Boją się, że stracą forsę? 28.10.11, 13:39
          pis_busters napisała:

          > Dlaczego PIS uwielbia doradzać a właściwie dyktować prywatnym firmom co mają ro
          > bić zamiast po prostu zrobić sciepę i kupić gazetę. Boją się, że stracą forsę?

          A może, po prostu, nie ma chętnych do ściepy?
        • koham.mihnika.copyright beda wydawac Glos Zoliborza 28.10.11, 14:07

      • brysio76 Lisicki od 2006 roku zrobił przeszło 40 mln strat 28.10.11, 09:19
        Niebywały to sukces biznesowy!
    • kirdan1 Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 09:00
      Wyjątkowo podły, nawet jak na "GW, felieton.
      Leszczyński nie chce przyjąć do wiadomości, że obecna "Rz" jest dla wielu czytelników ważna, potrzebna i dobrze redagowana. W zamian za to insynuuje, że owe listy (w obronie "Rz") napisali sami publicyści ewentualnie jacyś zwariowani na punkcie mitycznej prawicy oszołomkowie.
      I jeszcze te żałosne złośliwości... "kwestia niszowa"...
      Po takim tekście życzę "GW" aby kiedyś wykupił Was jakiś Fox News albo inny prawicowy podmiot i żeby z Leszczyńskiego też sobie ktoś tak ładnie i kulturalnie żartował.
      A może jeszcze czas, panie Leszczyński żeby oduczyć się takich niskich chwytów? Ale czy da się tego oduczyć?
      • pis_busters Re: Czy niszowa prasa w Polsce ma być dofinansowyw 27.10.11, 09:13
        kirdan1 napisał:
        > Leszczyński nie chce przyjąć do wiadomości, że obecna "Rz" jest dla wielu czytelników ważna, potrzebna i dobrze redagowana.
        Ja też nie chcę twojej tezy przyjąć do wiadomości bo dla mnie Rzepa to śmieć. Skoro jest taka ważna dla "wielu czytelników" to niech ci czytelnicy wyłożą swoją kasę i kupią gazetę. Wtedy nawet codziennie będą mogli sobie poczytać o helu, sztucznej mgle i osiągnięciach CBA pod wodzą Kamińskiego. Chyba warto wyłożyć po parę tysiaków by czytać genialne artykuły Semki, Wildsteina, Ziemkiewicza et consortes. Czy niszowa prasa w Polsce ma być dofinansowywana z publicznych pieniędzy?
        • antobojar pis_buster,bądź wyrozumiały,kirdan1 ma pełne gacie 27.10.11, 10:40
          i dlatego wypisuje dramatyczne elegie...




          "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."

          "Relativity applies to physics, not ethics"
          Albert Einstein
      • antropoid Re: Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 13:33
        kirdan1 napisał:

        > Wyjątkowo podły, nawet jak na "GW, felieton.

        I wyjątkowo durny komentarz - nawet jak na kirdana.
    • iwano19 Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 09:18
      Drażnią mnie niektóre pomysły lansowane przez"Rzeczpospolitą" i bratnie tytuły ale myślę,że jest dla tych tytułów miejsce tak jak dla np."Nie".Ja mogę tego nie czytać ale nie zmienia to faktu,że mają one prawo istnieć.Nie potrafię pływać ale to nie powód aby likwidować baseny czy zasypywać jeziora.
      • marco-wr Re: Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 21:07
        Nikt nie mówi, że nie mają istnieć. Niech tylko utrzymują się same, jak "Nie" Urbana.

        BTW: ciekawe, że lewica umie na siebie zarabiać, a tzw. prawica coś nie bardzo ;)
        • rocky-road Re: Największy skarb Hajdarowicza 28.10.11, 14:35
          Dlaczego prawica nie potrafi zarabiac? Gazeta polska, albo najwyzszy czas, utrzymuja sie same
          ale to sa wydawnictwa niszowe, tak samo jak NIE, fakty i mity czy Krytyka Polityczna. Z drugiej strony w niektorych wydawnictwach prorzadowych jak np Wprost, panstwo sponsoruje calkiem spora liczbe ogloszen. Wiec nie wszystko jest takie proste jak sie na pierwszy rzut oka wydaje.
          • ewalongoria Re: Największy skarb Hajdarowicza 28.10.11, 15:27
            rocky-road napisał:

            > Dlaczego prawica nie potrafi zarabiac? Gazeta polska, albo najwyzszy czas, utrz
            > ymuja sie same
            ......................................................................................................................................
            Bo prawica , w przeciwieństwie do lewicy wyznaje trwałe, tradycyjne wartości nie umie kraśc. Zarabianie zaś w Polsce polega głównie na koteriach, układach i kombinacjach na granicy prawa, co jest de facto po prostu złodziejstwem . Jest to oczywiste dla każdego Polaka, który pracuje lub usiłował pracę znaleźc.
            • ar.co Re: Największy skarb Hajdarowicza 28.10.11, 17:38
              Jak rozumiem, ubezpieczenie się "rolnika" Ziemkiewicza w KRUSie, do którego państwo dopłaca nieproporcjonalnie więcej niż do ZUSu, jest dla ciebie przejawem "trwałych, tradycyjnych wartości"? Może i słusznie, biorąc pod uwagę ile potrafił nakraść "trwały i tradycyjny" KK choćby tylko w ostatnich 20 latach (tytułem przykładu - 160 tys. "odzyskanych" hektarów, w porównaniu ze 140 tys. straconymi w l. 40.-50.).
              • ewalongoria Re: Największy skarb Hajdarowicza 28.10.11, 20:58
                Kosciół nie musiał kraśc, odebrał tylko swoja własnośc, którą zabrali mu komunisci. A to, że Ziemkiewicz ma ziemię pozwoli mu przeżyc kryzys, jaki teraz go czeka. Ziemia, nieruchomości, domy to też dobra należące do dóbr trwałych. Domy najczęściej budują ludzie, którzy hołdują tradycyjnym wartościom (oczywiście jeśli ich na to stac), stawiają na rodzinę , dom, dzieci. Pozostali zadawalają się mieszkaniem lub apartamentem (w zależnosci od stanu majątkowego) w bloku lub na osiedlu chronionym.
                ar.co napisała:

                > Jak rozumiem, ubezpieczenie się "rolnika" Ziemkiewicza w KRUSie, do którego pań
                > stwo dopłaca nieproporcjonalnie więcej niż do ZUSu, jest dla ciebie przejawem "
                > trwałych, tradycyjnych wartości"? Może i słusznie, biorąc pod uwagę ile potrafi
                > ł nakraść "trwały i tradycyjny" KK choćby tylko w ostatnich 20 latach (tytułem
                > przykładu - 160 tys. "odzyskanych" hektarów, w porównaniu ze 140 tys. stracony
                > mi w l. 40.-50.).
    • anka28-5 Tylko zaorać, tertium non datur! 27.10.11, 09:35
      Dotychczas kpiłem sobie z tych zasikanych pampersów, bowiem dawno odkryłem, że tzw. prawicowcy mają coś popieprzone z półkulami mózgowymi. Proponowałem nawet, aby potrafiący to red. MI opisał. Ale jemu samemu ostatnio jakaś szajba odbiła i klops. Jak stąd widać, bezpieczniej jest popierać PiS nie głową, ale... - powiedzmy - tak, jak to robiła lustratorka biskupa.
      Teraz kpić już mi się odechciało, gdy widzę, jak Lisicki swoimi "lewymi rączkami rynku" nie tylko zamienił ekscytujący Plus-Minus w organ Semki, nie tylko puścił z dymem "zielone kartki", będące zawsze najmocniejszą stroną rzepy, ale TAKŻE OBŁOŻYŁ DZIAŁY NAUKI I KULTURY. Mógł mu w tym pomagać ta łysa pała od chwalenia po niebiosa kapitalizmu, (którego wrogów i pani Młocka poczęła już tropić). Dla Jabłońskiego nawet emeryci warci są jedynie oplucia, bo kojarzą mu się z PRL (może nadałby się jako pomagier Gadomskiego). O Magierowskim nie mówię, bo to profesonalkny dziennikarz, któremu ino coś z głową się stało. Jak widać z mojego krótkiego przeglądu negatywnych tej gazety "eventów", jak określa to rzecznik Tuska (ten z pół etatem u Niemca) nie ma wyjścia innego, jak tylko przeorać, wyrywając chwasty Lisickiego (excluding red. Rafalski)
      • ewalongoria Re: Tylko zaorać, tertium non datur! 28.10.11, 12:48
        anka28-5 napisała:

        > Dotychczas kpiłem sobie z tych zasikanych pampersów, bowiem dawno odkryłem,
        > że [b]tzw. prawicowcy mają coś popieprzone z półkulami mózgowymi.
        ........................................................................................................................................
        A nie pomyslałaś, że to może z Tobą coś jest nie tak ?
        ........................................................................................................................................
        > Teraz kpić już mi się odechciało, gdy widzę, jak Lisicki swoimi "lewymi
        > rączkami rynku" nie tylko zamienił ekscytujący Plus-Minus w organ Semki, nie
        > tylko puścił z dymem "zielone kartki", będące zawsze najmocniejszą stroną rzep
        > y, ale TAKŻE OBŁOŻYŁ DZIAŁY NAUKI I KULTURY. Mógł mu w tym pomagać ta łysa pała
        > od chwalenia po niebiosa kapitalizmu, (którego wrogów i pani Młocka poczęła ju
        > ż tropić). Dla Jabłońskiego nawet emeryci warci są jedynie oplucia, bo kojarzą
        > mu się z PRL (może nadałby się jako pomagier Gadomskiego). O Magierowskim nie m
        > ówię, bo to profesonalkny dziennikarz, któremu ino coś z głową się stało.
        ..............................................................................................................................
        Czy aby nie należałoby się przebadac?
        .............................................................................................................................
        > Jak widać z mojego krótkiego przeglądu negatywnych tej gazety "eventów", ja
        > k określa to rzecznik Tuska (ten z pół etatem u Niemca) nie ma wyjścia inneg
        > o, jak tylko przeorać, wyrywając chwasty Lisickiego
        (excluding red. Rafalsk
        > i).......................................................................................................................
        A o demokratycznym państwie, które powinno przedstawiac i tolerowac różne poglądy słyszałaś? podobno w takim państwie żyjemy.
        • koloratura1 Re: Tylko zaorać, tertium non datur! 28.10.11, 13:55
          ewalongoria napisała:

          > A nie pomyslałaś, że to może z Tobą coś jest nie tak ?

          Sądzę, że nie pomyślała, bo i czemu miałaby pomyśleć?

          > Czy aby nie należałoby się przebadac?

          Zrobiłaś to? I co? I co?

          > A o demokratycznym państwie, które powinno przedstawiac i tolerowac różne poglądy
          > słyszałaś? podobno w takim państwie żyjemy.

          Na pewno.
          I jeszcze to - że w tymże demokratycznym państwie każdy ma prawo głosić jakie chce poglądy, ale na własny koszt.
    • bolek_i_jego_worek Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 09:49
      "Dziś portal wPolityce.pl publikuje, dobrym i sprawdzonym wzorem z czasów dawnych, głosy zatroskanych czytelników. "

      Dlaczego wzorem z czasów dawnych? Przecież cały dział Stołeczny GW jest oparty na listach "czytelników".
      • koloratura1 Re: Największy skarb Hajdarowicza 28.10.11, 14:01
        bolek_i_jego_worek napisała:

        > "Dziś portal wPolityce.pl publikuje, dobrym i sprawdzonym wzorem z czasów dawnych,
        > głosy zatroskanych czytelników. "
        >
        > Dlaczego wzorem z czasów dawnych? Przecież cały dział Stołeczny GW jest oparty
        > na listach "czytelników".

        Wyłącznie zatroskanych ? I to - wszystkich o to samo?
    • harald2 Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 10:20
      przecież to jasne że panowie Wildstein,Semka czy Ziemkiewicz utkneli umysłowo i ztego nie wyjdą. To podobnie jaki to wspaniały kabareciarz Pietrzak.Przyszlo nowe ichlopa nie ma . Jak nie ma komuny to nie ma z trzego sie smiać.
      A tamci panowie jeszcze zyja z tropienia komuny bo nic innego nie potrafia
    • es_zet_pe Panie Leszczyński, a gdyby to Pana dotyczyło? 27.10.11, 11:10
      Panie Redaktorze Leszczyński, a gdyby tak to Pana dotyczyło? gdyby Matka Agora sprzedała Gazetę Wyborczą jakiemuś biznesmenowi co już ma na koncie rozłożenie na łopatki dwóch tytułow? Też by Pan miał taki świetny humor?
      • pis_busters Re: Jeśli Rada Zakładowa pis-maków chce sobie porz 27.10.11, 13:06
        Jeśli Rada Zakładowa pis-maków chce sobie porządzić to niech sobie kupi gazetę za własne pieniądze. Nikt im tego nie zabraniał. Wyciągać lepkie łapki po cudze stało się dewizą piśniętych.
        • goral27 Re: Jeśli Rada Zakładowa pis-maków chce sobie por 28.10.11, 10:35
          wez juz przestan bo rzygac sie chce
          • koloratura1 W realu ganiasz z bejsbolem, prawda? 28.10.11, 14:06
            goral27 napisał:

            > wez juz przestan bo rzygac sie chce

            Nie ma to - jak argument w dyskusji: krótki, węzłowaty, a kulturą, to - wręcz - ociekający.
            • ewalongoria Re: W realu ganiasz z bejsbolem, prawda? 28.10.11, 15:29
              Ty tez kulturą po prostu ociekasz a może raczej tryskasz

              koloratura1 napisała:

              > goral27 napisał:
              >
              > > wez juz przestan bo rzygac sie chce
              >
              > Nie ma to - jak argument w dyskusji: krótki, węzłowaty, a kulturą, to -
              > wręcz - ociekający.
              • koloratura1 Re: W realu ganiasz z bejsbolem, prawda? 28.10.11, 15:36
                ewalongoria napisała:

                > Ty tez kulturą po prostu ociekasz a może raczej tryskasz

                Bo...?
                • ewalongoria Re: W realu ganiasz z bejsbolem, prawda? 28.10.11, 15:39
                  Przeczytaj poprzedni swój post, gdzie zarzucasz człowiekowi, że gania z kijem bejsbolowym, bo ma poglądy inne, niż Twoje.

                  koloratura1 napisała:

                  > ewalongoria napisała:
                  >
                  > > Ty tez kulturą po prostu ociekasz a może raczej tryskasz
                  >
                  > Bo...?
                  • koloratura1 Re: W realu ganiasz z bejsbolem, prawda? 28.10.11, 15:51
                    ewalongoria napisała:

                    > Przeczytaj poprzedni swój post, gdzie zarzucasz człowiekowi, że gania z kijem
                    > bejsbolowym, bo ma poglądy inne, niż Twoje.

                    Bynajmniej nie dlatego.

                    Nie o rodzaj poglądów, ale o sposób ich wyrażania mi chodzi.

    • antropoid Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 12:22
      "Temat niszowy, ale pokazuje on jednak zjawisko szersze: zaawansowaną niezdolność naszej prawicy do skutecznego działania. Łączy się ona z zadziwiającą skłonnością do łatwego i szybkiego wpadania w histerię, rozdzierania szat i obrażania się. Najlepiej publicznie, z przytupem. Widzieliśmy to już sto razy - w dyplomacji Kaczyńskich i Fotygi w skali makro. "Rzepa" to skala mikro. Ciekawe, skąd to się w ludziach bierze?"
      ----------------
      Najprawdopodobniej z kompleksów, co najlepiej widać po "liderze polskiej prawicy". Kompleksy (pod postacią histerycznych i antypatycznych oskarżycielskich wypowiedzi) wyłażą z niego całymi stadami, a że mieszają się z wybujałymi niczym Himalaje ambicjami, powstaje mieszanka wybuchowa, którą środowiska proPiSowskie mylą z "wielką charyzmą".

      Teksty sporej części felietonistów Rzepy też sprawiają wrażenie, jakby wynikały z poczucia własnych niewielkich możliwości, połączonych jednak z przemożną chęcią wywierania wpływu na rzeczywistość.
    • skandy5 Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 13:17
      „ »Rzepa « i »Uważam Rze « - dwa idealnie wyważone tytuły ze swoim największym skarbem: ekipą wybitnych publicystów..."

      Już od kilku lat nie czytam Rzeczpospolitej - dla mnie największym skarbem tej gazety były dodatki: gospodarczy i prawny, obecna ekipa publicystów nie jest skarbem, to pasożyty pożywiające się resztą gazety.

    • smok_wawerski Re: Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 13:20
      Psychiatryk24, ups przepraszam salon24 (zawsze mi się myli) podał, że Lisicki został wyautowany z red. nacz. BRAWO!
    • sybirak2 Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 13:29
      GDY WIEJE WIATR HISTORII,
      LUDZIOM ROSNĄ SKRZYDŁA JAK PIĘKNYM PTAKOM,
      NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM .
      K. I. Gałczyński
      • piotr7777 to, że konserwatywne projekty medialne upadały 27.10.11, 13:43
        ...można położyć na karb nieudolności ekonomicznej konserwatywnych publicystów, ale trudno uznać wyłącznie za przypadek. Podobnie jak trudno uznać hegemonię "GW" wyłącznie za wynik ekonomicznego geniuszu twórców "Agory" tym bardziej, że - co nie jest żadną tajemnicą - przywłaszczyli oni środki przekazane przez amerykańską fundację całej Solidarności na wydawanie gazety na czas wyborów w 1989 r. I nigdy nie zwrócili związkowi tej kwoty (nie mówię oczywiście o późniejszych profitach) choć przyzwotiość by tego wymagała.
        Podobnie jak przyzwoitość wymagałby by nie kibicować w zarzynaniu ostatniego nadającego się czytać konserwatynwego pisma.
        Tak naprawdę zasada "nienawistne są mi twoje poglądy, ale oddam życie byś mógł je głosić" w GW dotyczy tylko Urbana, Palikota, Nergala czy miłośników Che Guevary. Bo w drugą stronę już nie działa.
    • zbyszek.kontra Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 14:30
      W tym komentarzu więcej złośliwości, niż rzetelnej oceny. Po pierwsze, jak pan pisze, "prawicowi" dziennikarze (rozumiem, że pan jest lewicowym dziennikarzem?) nie rozdzierają szat na zmianą właściciela. Po prostu bronią swojego miejsca pracy, bo - jak pan może nie jest w stanie zrozumieć - nie dostosują swojego spojrzenia na świat do świata pana Hajdrowicza. Z szacunku dla siebie, ale może - przede wszystkim - dla swoich czytelników. Pan Hajdrowicz zrobił swoje (wyraźne sugestie co do linii wydawnictwa), więc po prostu stołków (których właścicielem jest pan Hajdrowicz) bronić nie będą. Ot, co. Tyle. Sukces wydawniczy Uwarzam Rze dowodzi, że siłą gazety nie jest biurko, choćby najnowocześniejsze, komputery, czy biurowiec, ale ludzie, którzy w nim pracują. Pan Hajdrowicz nigdy nie był ich właścicielem, nawet, jeśli kupił udziały w wydawnictwie. Tak trudno to zrozumieć lewicowym dziennikarzom?
      • koloratura1 Niestety, wlaściciel decyduje... 28.10.11, 14:23
        zbyszek.kontra napisał:

        > "prawicowi" dziennikarze ... po prostu bronią swojego miejsca
        > pracy, bo ... nie dostosują swojego spojrzenia na świat do świata pana Hajdrowicza.

        Wolno im (nie dostosować...), ale niewykluczone, że będą musieli poszukać sobie innej redakcji, z innym właścicielem, którego spojrzenie na świat będzie się pokrywało z ich spojrzeniem...
        • rocky-road Re: Niestety, wlaściciel decyduje... 28.10.11, 14:43
          i to wlasnie zrobia :) a list napisali OTWARTY nawet nie wysylajac do Hajdarowicza, glupi by sie zorientowal, ze chodzilo o zwrocenie uwagi opinii publicznej, ze Rzepa zmienia linie, a nie negocjacje z wlascicielem. Wiec chyba conajmniej dziwne jest nazywac ten manewr "naciskiem" na wlasciciela, czy tez doradzaniem mu. Nie bylo tam slowa porady.
          A na koniec, wlasciciel sie jeszcze przyznal na konferencji, ze go olali, mnie by bylo troche glupio.
          • koloratura1 Re: Niestety, wlaściciel decyduje... 28.10.11, 15:32
            Srocky-road napisał:

            > i to wlasnie zrobia :)

            I bardzo dobrze.
            To o co ten cały szum i obrona okopów Świętej Trójcy?

            > a list napisali OTWARTY nawet nie wysylajac do Hajdarowicza, glupi by
            > sie zorientowal, ze chodzilo o zwrocenie uwagi opinii publicznej, ze Rzepa zmienia linie,

            To tę opinię publiczną mają za idiotów, co to bez zwrócenia uwagi nijak nie zauważą, że Rzepa zmienia linię ?

            > A na koniec, wlasciciel sie jeszcze przyznal na konferencji, ze go olali, mnie
            > by bylo troche glupio.

            Jemu, widać, nie było...
          • ar.co Re: Niestety, wlaściciel decyduje... 28.10.11, 17:44
            Na razie jakoś nie widać najmniejszego śladu, aby mieli zamiar z czegokolwiek dobrowolnie rezygnować, a już na pewno nie z wygodnego stołka w gazecie, będącej dotychczas kółkiem wzajemnej adoracji. Podejrzewam, że akcja odspawania od tegoż stołka takiego Semki czy Ziemkiewicza będzie długa i bolesna.
            • ewalongoria Re: Niestety, wlaściciel decyduje... 28.10.11, 21:00
              A ja podejrzewam, że nie. To nie sługusy Tuska uczepione pańskiego stołu.ar.co napisała:

              > Na razie jakoś nie widać najmniejszego śladu, aby mieli zamiar z czegokolwiek d
              > obrowolnie rezygnować, a już na pewno nie z wygodnego stołka w gazecie, będącej
              > dotychczas kółkiem wzajemnej adoracji. Podejrzewam, że akcja odspawania od teg
              > oż stołka takiego Semki czy Ziemkiewicza będzie długa i bolesna.
        • ewalongoria Re: Niestety, wlaściciel decyduje... 28.10.11, 15:33
          Gorzej, że takiej redakcji nie znajdą, bo większośc mediów o podobnym profilu została zlikwidowana, lub pozbyto się ich w inny sposób, w imię zagwarantowania jedynie słusznych poglądów.

          koloratura1 napisała:
          > Wolno im (nie dostosować...), ale niewykluczone, że będą musieli poszuka
          > ć sobie innej redakcji, z innym właścicielem, którego spojrzenie na świat
          > ] będzie się pokrywało z ich spojrzeniem...
          >

          • koloratura1 A co to mnie obchodzi? 28.10.11, 15:46
            ewalongoria napisała:

            > Gorzej, że takiej redakcji nie znajdą, bo większośc mediów o podobnym profilu z
            > ostała zlikwidowana, lub pozbyto się ich w inny sposób, w imię zagwarantowania
            > jedynie słusznych poglądów.

            No to niech się zajmą handlem pietruszką.
            Zarobią i - wespół w zespół - otworzą własna gazetę.

            A taki, np., Ziemkiewicz może zawsze wrócić do pisania historyjek sci - fi. Wychodziły mu doskonale; pamiętam.

            • ar.co Re: A co to mnie obchodzi? 28.10.11, 17:45
              Ziemkiewicz zawsze może przecież utrzymywać się ze swojego hektara, dzięki któremu podatnicy dopłacają mu do składek na emeryturę. Słomy z butów nigdy nie wyrzucił, to dużo problemów nie będzie.
    • radiostacjagliwice Zamglenie - bynajmniej nie atmosferyczne :) 27.10.11, 16:24
      "Ciekawe, skąd to się w ludziach bierze? I czy można się tego oduczyć?"

      To się bierze z takiego umysłów zamglenia - jak się komuś kojarzy z mgłą smoleńską to już jego sprawa :)

      Wszystkiego można się oduczyć.
      Trzeba jednak najpierw ZROZUMIEĆ, że to co jest w głowie, jest złe, a dopiero cokolwiek zmieniać - i tu widzę problem niestety.
    • brzmski "największy skarb hajdarowicza"(?) 27.10.11, 16:50
      wróbel... w garści
    • helguera najlepszy dziennik w kraju skasowany 27.10.11, 16:57
      teraz polacy beda karmieni glownie przez lewackie media.Dziwic sie nalezy że państwo zgodziło sie na sprzedanie czyli w praktyce likwidacje gazety ktora jak żadna inna starala sie by czytelnik mogl zaczerpnąc informacji z roznych zrodel.I tak w dzienniku okreslanym przez lewakow jako pisiorowy mozna bylo przeczytac duże tekst [polemikiczesto]takich ''prawicowych''publicystow jak sierakowski czy kuczynski,mozna bylo przeczytac co mysli Oleksy czy Nałęćz.W takiej gazecie W.jesli juz jest polemika to bardzo smieszna jak ta Żakowskiego z Czechem czy kublikowej z pacewicze.Jak widzi media hajdarowicz świadczy choćby to że Przekroj doluje,a redaktorem naczelnym ma zostac Szczuka,no to na szefa rzepy proponuje Środę.
      • sam16 Re: najlepszy dziennik w kraju skasowany 27.10.11, 17:38
        helguera napisał:

        > teraz polacy beda karmieni glownie przez lewackie media.Dziwic sie nalezy że pa
        > ństwo zgodziło sie na sprzedanie czyli w praktyce likwidacje gazety ktora jak ż
        > adna inna starala sie by czytelnik mogl zaczerpnąc informacji z roznych zrodel.
        >
        Rzeczpospolita to byla najbardziej antyrzadowa gazeta utrzymywana z pieniedzy podatnikow.
        Gdyby byla poczytna nie bylo by 10 milonow dlugu.
        W dobie internetu gazeta nie jest jedynym zrodlem czerpania wiadomosci,stad argument sugerujacy ze zamkniecie dziennika rowna sie z ograniczeniem dostepu do zrodel jest zupelnie bezpodstawny. Przyczyna fiaska finansowego RZ jest publicystyka takich gwiazd dziennikarstwa jak Wisldstein,Semka czy Ziemkiewicz. Ich dziennikarstwo (mimo dobrego warsztatu) jest nie do przyjecia przez czytelnika ,ktory potrafi ligicznie myslec.
        Efekt jest taki ,ze gazeta przynosi straty.
        Pomijajc ideologiczna strone gazety o jej sukcesie decyduje rachunek ekonomiczny.
        Zespol redakcyjny nie przynosi zyskow czyli nie zarabia na siebie i dobrze ze nowy wlasciciel wymienil juz naczelnego i pewnie za tym pojda dalsze zwolnienia.
        Nie ciesze sie z tego bo utrata pracy to nie powod do radosci. Jednak straty wydawcy to jeszcze wiekszy problem bo cala gazeta moze upasc i wtedy wszyscy straca.
        Ci co straca prace nie sa kozlami ofiarnymi. Solidnie zapracowali na swoje zwolnienie.
        • maras63 Re: najlepszy dziennik w kraju skasowany 27.10.11, 18:24
          A rok temu, gdy była dochodowa to co? Była dobra? Pisali lepiej? To logiczny sam-ie16 wskaż moment w którym publicystyka RZ stala się zła. A może zadasz sobie trud zastanowienia się nad stan gospodarki i wpływie tego stanu na przychody firm? pomyślisz o czymś takim jak rok obrachunkowy? By pisać o logice i do niej się odwolywać samemu też trzeba być logicznym. Nawet Twoja szlachetna niechęć do adwersarzy nie zwalnia od tego.
          • sam16 Re: najlepszy dziennik w kraju skasowany 27.10.11, 19:59
            maras63 napisał:

            > A rok temu, gdy była dochodowa to co? Była dobra? Pisali lepiej? To logiczny sa
            > m-ie16 wskaż moment w którym publicystyka RZ stala się zła. A może zadasz sobie
            > trud zastanowienia się nad stan gospodarki i wpływie tego stanu na przychody f
            > irm? pomyślisz o czymś takim jak rok obrachunkowy? By pisać o logice i do niej
            > się odwolywać samemu też trzeba być logicznym. Nawet Twoja szlachetna niechęć d
            > o adwersarzy nie zwalnia od tego.
            Nie czytam Rz wiec nie moge wskazac kiedy zepsula sie publicystyka.
            Znam natomiast pisarstwo niektorych gwiazd dziennikarstwa RZ. Pisze gwiazd bo rzemioslo dziennikarskie uwazam za b.dobre. Jednak mentalnosc pozostala w epoce Gierka albo Kanii.
            Nie mozna byc odkrywczym i interesujacym uzywajac logiki realnego socjalizmu.
            Z punktu widzenia biznesowego RZ byla dobra kiedy przynosila zyski. Kiedy traci miliony jest nie tylko zla ale nie do przyjecia.
            Wlasnie jestem w trakcie robienia obrochunku rocznego wiem co to znaczy starcic a co zyskac.
            Gazeta tez jest towarem.Jesli sie zle sprzedaje trzeba zmienic opakowanie a przede wszyskim jego zawartosc.
        • piotr7777 Re: najlepszy dziennik w kraju skasowany 27.10.11, 18:29
          sam16 napisał:

          > helguera napisał:

          > Rzeczpospolita to byla najbardziej antyrzadowa gazeta utrzymywana z pieniedzy p
          > odatnikow.

          Jeżeli jakieś medium patrzy rządzącym na ręce, to chyba normalne w demokracji. Właścicielem połowy udziałów w Presspublice był zresztą Skarb Państwa a nie partia - PO.

          > Gdyby byla poczytna nie bylo by 10 milonow dlugu.
          Nie wiem czy był dług czy nie - Hajdarowicz specjalnie obiektywny tu nie jest, poza tym po co kupował gazetę przynoszącą straty? Za tym musiał ktoś stać. Zwłaszcza, że są znane świadectwa przedsiębiorców, których skłaniano do wycofywania reklam z Rz i URz.


          > W dobie internetu gazeta nie jest jedynym zrodlem czerpania wiadomosci,stad arg
          > ument sugerujacy ze zamkniecie dziennika rowna sie z ograniczeniem dostepu do z
          > rodel jest zupelnie bezpodstawny.
          Mylisz się - internet jest oceanem informacji różnych, także całkowicie niewiarygodnych. Jeżeli czegoś nie ma w dominujących mediach nie funkcjonuje w świadomości społecznej

          Przyczyna fiaska finansowego RZ jest publicys
          > tyka takich gwiazd dziennikarstwa jak Wisldstein,Semka czy Ziemkiewicz. Ich dzi
          > ennikarstwo (mimo dobrego warsztatu) jest nie do przyjecia przez czytelnika ,kt
          > ory potrafi logicznie myslec

          Raczej, przez czytelnika, za którego logicznie myślą GW i autorytety. I który powtarza za Wiodącym Tytułem Prasowym obowiązujące slogany ciesząc się, że należy do elity "tego kraju".
          > Efekt jest taki ,ze gazeta przynosi straty.
          > Pomijajc ideologiczna strone gazety o jej sukcesie decyduje rachunek ekonomiczn
          > y.
          > Zespol redakcyjny nie przynosi zyskow czyli nie zarabia na siebie i dobrze ze n
          > owy wlasciciel wymienil juz naczelnego i pewnie za tym pojda dalsze zwolnienia.
          > Nie ciesze sie z tego bo utrata pracy to nie powod do radosci. Jednak straty wy
          > dawcy to jeszcze wiekszy problem bo cala gazeta moze upasc i wtedy wszyscy stra
          > ca.
          Wszyscy czyli tak naprawdę nikt. Problemem nie jest to, że z rynku zniknie tytuł, ale to, że z przestrzeni publicznej zniknie określony punkt widzenia. Może i dla Ciebie niesłuszny, ale mieszczący się w granicach dyskursu publicznego. To jest równanie do Białorusi a te wolnorynkowe frazesy nie przykryją tej rzeczywistości.

          > Ci co straca prace nie sa kozlami ofiarnymi. Solidnie zapracowali na swoje zwol
          > nienie.
          No fakt - po co im było pluć w najlepszy rząd w historii Polski i nie przyłączać się do nagonki na paranoików, ciemnotę, nazistów i ogólnie samo zło. Są dorośli, wiedzieli w co się pakują.
          • sam16 Re: najlepszy dziennik w kraju skasowany 27.10.11, 20:25
            piotr7777 napisał:

            Dziekuje za obszerny i merytoryczny post.
            Nie mam czasu na drobiazgowa analize.
            Staram sie byc obietkywny w swoich osadach. Mam jednak swoje poglady,ktore diametralnie roznia sie z publicystyka reprezentowana przez najbardziej znanych redaktorowRz.
            Jak napisalem nie ciesze sie ze niektorzy z nich straca prace. Nie jest to jednak powod do alrmu,ktory jest charakterystyczny dla skrajnej prawicy.
            Polega ona na tym ,ze kazda krytyka odbierana jest jak zmasowany atak i chec eliminacji.
            Taka postawe widac w wypowiedziach biskupow i nizszego duchowienstwa.
            Bp.Michalik mowi o usunieciu krzyza z Sejmu jako zamachu na chrzescijanstwo co jest w najlepszym wypadku naduzyciem a dla mnie wierutnym klamstwem.To jest nieprawda.
            Krytyczne uwagi o Kaczynskim w RZ albo ND odbierane sa jako zmasowany atak wscieklych wrogow. itd itp. Tak obieram publicystyke RZ.
            Czy w Polsce istnieje potrzeba pisma ktore reprezentuje dotychczasowa linie RZ nie wiem bo jestem emigrantem i czytam tylko to co jest w internecie.
            Informacje w internecie moze sa "balamutne" w zwiazku z tym ze jest ich tak duzo.
            Z drugiej strony mylacy czlowiek potrafi wybrac i zweryfikowac co jest prawda a co falszem.
            Dla niemyslacych samodzielnie zadna wiaomosc nie jest inspirujaca bo tacy ludzie chca miec podane kawa na lawe. W rezultacie intelektualna strona polskiej sceny opiniotworczej nie ucierpi. Zmieni sie tylko punkt ciezkosci. Moze role RZ przemnie GPC maze ND.
            Mnie to ani ziebi ani grzeje. Nie lubie jednak skowytu zranionych bestii kasajacych wszystkich bez umiaru i odpowiedzialnosci.
          • koloratura1 Ale o co chodzi?! 28.10.11, 14:36
            piotr7777 napisał:

            > > Ci co straca prace nie sa kozlami ofiarnymi. Solidnie zapracowali na swoje zwolnienie.

            > No fakt - po co im było pluć w najlepszy rząd w historii Polski ...

            Zaraz, zaraz!
            To rząd ich zwolnił (zwalnia, zamierza zwolnić) czy prywatny właściciel gazety?
            • ewalongoria Re: Ale o co chodzi?! 28.10.11, 15:37
              Rząd zastosował manewr ze sprzedażą swojej części akcji, umożliwiając w ten sposób Hajdarowiczowi przejęcie pisma. Stare, dobre, sprawdzone marksistowskie metyody

              koloratura1 napisała:

              > piotr7777 napisał:
              >
              > > > Ci co straca prace nie sa kozlami ofiarnymi. Solidnie zapracowali n
              > a swoje zwolnienie.
              >
              > > No fakt - po co im było pluć w najlepszy rząd w historii Polski ...
              >
              > Zaraz, zaraz!
              > To rząd ich zwolnił (zwalnia, zamierza zwolnić) czy prywatny właściciel gazety?
              • koloratura1 Coś, chyba, kulą w płot... 28.10.11, 15:58
                ewalongoria napisała:

                > Rząd zastosował manewr ze sprzedażą swojej części akcji, umożliwiając w ten sposób
                > Hajdarowiczowi przejęcie pisma. Stare, dobre, sprawdzone marksistowskie metody

                A kiedy to marksiści zajmowali się handlem akcjami?
                Ba, w ogóle takowe posiadali...

                • ewalongoria Re: Coś, chyba, kulą w płot... 28.10.11, 16:09
                  Mówię o rodzaju metody, jaką zastosowali i jedynie słusznej linii zgodnej z wytycznymi rządu. Zupełnie jak w PRL-u. Zadziwiają mnie te liczne podobieństwa obecnego ustroju do socjalizmu. Miał rację niestety Korwin M., że wspólna Europa to jeden wielki eurokołchoz. Paralele są aż nadto oczywiste.

                  koloratura1 napisała:

                  > ewalongoria napisała:
                  >
                  > > Rząd zastosował manewr ze sprzedażą swojej części akcji, umożliwiając w t
                  > en sposób
                  > > Hajdarowiczowi przejęcie pisma. Stare, dobre, sprawdzone marksistowskie m
                  > etody
                  >
                  > A kiedy to marksiści zajmowali się handlem akcjami?
                  > Ba, w ogóle takowe posiadali...
                  >
                  • koloratura1 Re: Coś, chyba, kulą w płot... 28.10.11, 16:35
                    ewalongoria napisała:

                    > Mówię o rodzaju metody, jaką zastosowali i jedynie słusznej linii zgodnej z wytycznymi
                    > rządu. Zupełnie jak w PRL-u. (...)
                    > Zadziwiają mnie te liczne podobieństwa obecnego ustroju do socjalizmu

                    A - konkretnie ...?

                    > Miał rację niestety Korwin M., że wspólna Europa
                    > to jeden wielki eurokołchoz. Paralele są aż nadto oczywiste.

                    Oj, chyba nie są...

                    Może KM miał rację, ale potrafisz to udowodnić, czy ograniczysz się do nowomowy właśnie?

                    Np. Jedynie słuszna linia, zgodna z wytycznymi - jakimi?, oczywiste paralele... - Przecież z tego bełkotu nic nie wynika, a nie są to cytaty, tylko Twoja produkcja oryginalna...

                    • ewalongoria Re: Coś, chyba, kulą w płot... 28.10.11, 17:09
                      Jak się nie zna znaczenia słów , to nic nie wynika......

                      koloratura1 napisała:

                      >
                      > Np. Jedynie słuszna linia, zgodna z wytycznymi - jakimi?, oczywiste
                      > paralele
                      ... - Przecież z tego bełkotu nic nie wynika, a nie są to cytaty, t
                      > ylko Twoja produkcja oryginalna...
                      >
                      • koloratura1 Bełkot to bełkot... 29.10.11, 08:18
                        ewalongoria napisała:

                        > Jak się nie zna znaczenia słów , to nic nie wynika......

                        Z bełkotu nigdy nic nie wynika. Niestety...
                        Nie pomoże znajomość znaczenia słów.

                        Ani nawet tuzin najlepszych słowników...
                        • ewalongoria Re: Bełkot to bełkot... 29.10.11, 08:46
                          Masz rację......niektórym nic nie pomoże

                          koloratura1 napisała:
                          > Z bełkotu nigdy nic nie wynika. Niestety...
                          > Nie pomoże znajomość znaczenia słów.
                          >
                          > Ani nawet tuzin najlepszych słowników...
                          • koloratura1 Re: Bełkot to bełkot... 29.10.11, 17:38
                            ewalongoria napisała:

                            > Masz rację......niektórym nic nie pomoże

                            Fakt.

                  • ar.co Re: Coś, chyba, kulą w płot... 28.10.11, 17:51
                    No, to sporo ten rząd ryzykował. Przecież Rzepę mógł kupić na przykład - Rydzyk. Albo Kaczyński. Ale pewnie zaraz znajdzie się jakaś paralela, która wykaże, że oczywiście rząd niczym nie ryzykował, bo KK w Polsce został już odpowiednio wcześniej pozbawiony majątku i Rydzyk żyje obecnie z tacy, a Kaczyński w czasie, kiedy odbywała się sprzedaż, siedział w łagrze PO.
      • antropoid Re: najlepszy dziennik w kraju skasowany 27.10.11, 19:35
        helguera napisał:

        > najlepszy dziennik w kraju skasowany

        No popatrz biedaku, a jeszcze niedawno tacy jak ty zachłystywali się tu, jak to wspaniale ma się Rzepa, a jak dołuje GW. Skoro wasze prognozy g***o warte, to może i wódz nie taki doskonały jak go malujecie?

        > teraz polacy beda karmieni glownie przez lewackie media.

        Zawsze możesz się przerzucić na Gazetkę Podleców - tam trwa jeszcze większy antyrządowy i antylewicowy jazgot niż w Rz. Na pewno będziesz zachwycony.
    • sam16 10 milonow strat to sukces ekonomiczny pisma..... 27.10.11, 17:06
      Rzeczpospolita antyrzadowa gadzinowka utrzymywana przez rzad.
      Zespol redakcyjny nie zauwazyl ,ze gazeta przynosi straty czyli ma za malo czytelnikow.
      NIe dziwie sie ,temu bo dla mnie czytanie Semki,Wildsteina czy Ziemkiewicza przyprawia mnie o niestrawnosc.Pisza jak w PRL i proboja bronic swych posad jak w PRL
      Taka to prawica o mentalnosci PZPR.
      Smiesza mnie komentarze o sukcesie ekonomicznym Uwazam RZe ,wiec skad ten deficyct????
      • andok777 Re: 10 milonow strat to sukces ekonomiczny pisma. 27.10.11, 18:28
        Oj lemingowata, lemingowata, toż właśnie za komuny były tylko pisma i tv rządowe, a więc rządowi przychylne. Coś ci sie pomyliło lub nie żyłeś w tamtych czasach. Tyle insynuacji i manipulacji jak w GW nie znajdziesz w Trybunie Ludu.
        A Uwarzam Rze jest w czołówce jesli chodzi o nakład. A cóż więc z deficytem? Toż myśleć trzeba. Teraz nie czytelnik się liczy, ktory gazetę kupi, ale reklamodawca. A jak nieprzychylne rządowi, to i relkam firm z rządem związanych nie ma, a i inni nie będą w Uwarzam Rze reklamami pomagać pismu, co to jest be, bo popiera nie tych, co trzeba.
        Leming o mentalności PZPR.
        • sam16 Re: 10 milonow strat to sukces ekonomiczny pisma. 27.10.11, 19:19
          andok777 napisał:

          > Oj lemingowata, lemingowata, toż właśnie za komuny były tylko pisma i tv rządow
          > e, a więc rządowi przychylne. Coś ci sie pomyliło lub nie żyłeś w tamtych czasa
          > ch. Tyle insynuacji i manipulacji jak w GW nie znajdziesz w Trybunie Ludu.
          Prosze o przyklady insynuacji i manipulacji?????
          > A Uwarzam Rze jest w czołówce jesli chodzi o nakład. A cóż więc z deficytem? To
          > ż myśleć trzeba. Teraz nie czytelnik się liczy, ktory gazetę kupi, ale reklamod
          > awca. A jak nieprzychylne rządowi, to i relkam firm z rządem związanych nie ma,
          > a i inni nie będą w Uwarzam Rze reklamami pomagać pismu, co to jest be, bo pop
          > iera nie tych, co trzeba.
          > Leming o mentalności PZPR.
          Wlasnie taka mentalnoscia wykazali sie autorzy listu w bronie redaktorow pisma.
          Oni wciaz mysla ze wlasciciel to I sekretaz POP ktory pochyli sie nad biednymi wyznawcami krzyzacko-narodowej sekty Kaczynskiego i pozostawi ich na swoich miejscach aby mogli dale pobierac pensje koszetem firmy ktora przez nich zaliczyla ogromne straty.
          Publicysci Rz. potrafia dobrze poslugiwac sie jezykiem polskim ale mentalnie tkwia w PRLu i gloryfikuja zamordyste Kaczynskiego(nie dopuscil do glosu swjego zastepcy na ostatniej naradzie PiS) jako najwiekszego polityka przlomu wiekow.
          Dziennikarz ma prawo krytykowac rzad jesli ta krytyka wyplywa z merytorycznych wzgledow a nie jak to robia w Rz.gdzie zwalcza sie rzad z powodow politycznych.
        • ar.co Re: 10 milonow strat to sukces ekonomiczny pisma. 28.10.11, 17:55
          Rzepa też pewnie "w czołówce jeśli chodzi o nakład" - tyle tylko, że już od paru lat ten nakład rozdają za darmo, np. w Bibliotece Jagiellońskiej (najnowsze numery do wzięcia już od 8 rano). Taką metodą łatwo "być w czołówce". Zapewniam cię, że jak producenci najdroższych samochodów (z zasady sprzedających się w niewielkiej liczbie egzempalrzy) zaczną rozdawać je za darmo, to "nakład" też im nadzwyczajnie wzrośnie. Zysk niekoniecznie.
          • ewalongoria Re: 10 milonow strat to sukces ekonomiczny pisma. 28.10.11, 21:03
            To metoda stosowana nie tylko przez Rzepę, ale przede wszystkim przez Wybiórczą, ar.co napisała:
            > Rzepa też pewnie "w czołówce jeśli chodzi o nakład" - tyle tylko, że już od par
            > u lat ten nakład rozdają za darmo, np. w Bibliotece Jagiellońskiej (najnowsze n
            > umery do wzięcia już od 8 rano). Taką metodą łatwo "być w czołówce". Zapewniam
            > cię, że jak producenci najdroższych samochodów (z zasady sprzedających się w ni
            > ewielkiej liczbie egzempalrzy) zaczną rozdawać je za darmo, to "nakład" też im
            > nadzwyczajnie wzrośnie. Zysk niekoniecznie.
    • emeryt35 Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 17:20
      Nie oni się tego nie oduczą. a tekst o doskonale wyważonym tytule jest doprawdy groteskowy i ilustruje poziom naszej zaskorupiałej prawicy.
    • maras63 Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 18:02
      Czytałem GW przez 13 lat, dzień w dzień, od dechy do dechy. Ostatnie 3 lata z narastającą frustracją. Co się z Gazetą porobiło - zadawałem sobie pytanie. W końcu powiedziałem kioskarce, by mi nie odkładała więcej GW. Zacząłem trochę wcześniej, "na zakładkę" czytać RZeczpospolitą. Ze zdumieniem odkryłem, że nie denerwuję się rano przy czytaniu gazety, że można oświecie i Polsce pisać w nieirytujący sposób. Łamy udostępniane są obu stronom toczących się sporów, głos mają stali publicyści, ale i osoby ze skrajnie różnych obozów.
      Tak można robić gazetę? Dla większości czytelników GW, a na pewno dla powyżej piszących forumowiczów jest to doświadczenie jakiego nigdy nie zaznali ( i pewnie tak zaznają ).
      Tak, jak część z Was chce, możecie nazwać mnie moherem, chorym psychicznie, pozbawionym mózgu. Taki osąd doskonale wpisywałby się w Gazetowe pojmowanie tolerancji. Przyzwyczaiłem się. Jako socjolog z wykształcenia nawet to rozumiem.
      Coś się dzisiaj skończyło w Polsce. Życzę Wam, byście kiedyś nie wspominali tego dnia i tych decyzji związanych z Rzeczpospolitą jako momentu, kiedy skończył się czas pluralizmu wśród polskich gazet.
      • sam16 Re: Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 19:29
        maras63 napisał:

        Prosze podac przyklady publicystow ze skrajnie opozycyjnych obozow piszacych w RZ .

        W przeciwienstwie do ciebie nie moge czytac RZ bo sie denerwuje i nie czytam.
        GW przyprawia mnie o dobre samopoczucie wiec czytam.
        Radze i tobie przezucic sie na RZ dla swietego spokoju.
        Siewcy spokoju tacy jak Wildstein,Semka i Ziemkiewicz niedlugo dostana zapewne pokojawa nagrode Nobla.
        • zbyszek.kontra Re: Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 19:46
          maras63 napisał:
          "Prosze podac przyklady publicystow ze skrajnie opozycyjnych obozow piszacych w RZ ."

          proszę bardzo: Waldemar Kuczyński (chyba nie można w Polsce znaleźć bardziej owładniętego nienawiścią do Kaczyńskich człowieka, bo już o publicyście nie wspomnę), Tomasz Wołek (prawie jak Kuczyński), Sławomir Sierakowski (obiektywny), Wojciech Sadurski... To pierwsi z brzegu, jacy mi się nasuwają, ale byli też inni. Czy doświadczysz podobnego pluralizmu w Wyborczej? Owszem - red. Żakowski ściera się ideowo z red. Paradowską.
          • sam16 Re: Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 22:05
            zbyszek.kontra napisał:

            > maras63 napisał:
            > "
            >
            > proszę bardzo: Waldemar Kuczyński (chyba nie można w Polsce znaleźć bardziej ow
            > ładniętego nienawiścią do Kaczyńskich człowieka, bo już o publicyście nie wspom
            > nę), Tomasz Wołek (prawie jak Kuczyński),

            Bardzo dborze powiedziane. Lubie jasne kryteria oceny.
            Skrajnie przeciwny lini publicystycznej RZ to taki publicysta,ktory nie lubi albo nawet nienawidzi Kaczynskiego.
            To jest dobre rozroznienie bo wiadomo ze RZ jest w wiekszosci tuba przekaznikowa PiS i jego prezesa. Kto krytykuje prezesa jast skrajnie przeciwny RZ.
            Publikacje Kuczynskiego i Wolka w GW tez nie zawsze sa pobchlebne rzadowi i premierowi.
            Raczej powiedzialbym, w wiekszosci ich artykuly sa krytyczne wobec partii rzadzacej i jej lidera wiec nie jest to ekstrema w stosunku do RZ.
            Esktrema RZ jest to ze nigdy nie ukazuja sie tam artykuly krytyczne wobec Kaczysnkiego i jego partii. Moze ostatnio kiedy sam prezes przyznal sie do bledow RZ wspanialomyslnie to porwierdzi a jej zwolennicy beda przedstawiac to jako niezbity dowod prluralizmu pogladow.

            Sławomir Sierakowski (obiektywny),...... wielbiciel Kaczynskiego.


            Wo
            > jciech Sadurski... To pierwsi z brzegu, jacy mi się nasuwają, ale byli też inni
            > . Czy doświadczysz podobnego pluralizmu w Wyborczej? Owszem - red. Żakowski ści
            > era się ideowo z red. Paradowską.

            Pluralizm GW polega na tym ,ze prawie wszyscy z Michnikiem wlacznie sa krytykami obecnej rzeczywistosci w tym rozniez rzadu,premiera i PO.
            Nie jest to taka krytyka jaka wczoraj przestwail w wywiadzie ze Strasburga Z Ziobro,ktory kilka razy powtorzyl jak PO zle rzadzi ale nie podal zadnego przykladu tego "zlego"
            Tak samo jak nie mial odwagi nazwac po imieniu faktu,ze Kaczynski jeszcze raz potraktowal go jak szczeniaka i nie dopuscil go do glosu.
            Bo to sie nazywa autorytaryzm i dyktatura albo terror wynkikajacy z wyzszej pozycji w partii.
            Rzeczpospolita tez tego nie nazwie dyktatura wszechwladnego wodza kneblujacego usta swojemu zastepcy.Kiedys kazal mu sie uczyc jezykow (chociaz sam nie umie nawet dobrz mowic po polsku) a teraz bez slow powiedzial do Zbynia "morda w kubel" jak to sie mowi w gwarze warszawskiej.
    • litrahalf Skarb zatopiony w akwaparku Rydzyka. 27.10.11, 19:46
      To brzmi pociągająco.
      .
    • pablobodek Mądralom - Mazurkiewiczowi, Kuryś dajmy jedną 27.10.11, 21:14
      radę. Wyłóżcie swoją forsę, załóżcie gazetę i zatrudniajcie tych gigantów myśli !
      Ale - Nie uczcie ojca dzieci robić !!
      W takich momentach widać różnicę między biznesem prywatnym, a publicznym, państwowym czyli niczyim. Ten drugi jest do zadłużenia i rozkradzenia, do obsadzenia pociotkami i kolesiami.
      Panie Hajdarowicz - przez ok. 15 lat Rzepa była dla mnie podstawowym źródłem informacji. Przy Kaczyńskim - musiałem wziąć rozwód.
    • jurek4491 Największy skarb Hajdarowicza 27.10.11, 22:36
      Ekipę wybitnych publicystów wywaliłby na zbity ryj .
    • prosatis Największy skarb Hajdarowicza 28.10.11, 00:59
      Tekst autora nie zasługuje na poważny komentarz. Tekst jest po prostu trochę gnidowaty.
      • antobojar prosati, jako doświadczona PiStrollwsza wiesz co 28.10.11, 03:42
        ..na co dzień piszesz piszesz i w jakim celu.. Niewątpliwie jesteś ekspertem od wszy i gnid..
        Było nie było to logo waszej ideologii..
        Ale i ciebie dopadło..
        Po kompletnej kompromitacji jadowitego nurtu w konserwie pokazał się bombaż..? ha ha..
        I odjęło ci mowę.. ha ha..




        "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."

        "Relativity applies to physics, not ethics"
        Albert Einstein
      • koloratura1 Re: Największy skarb Hajdarowicza 28.10.11, 16:00
        prosatis napisała:

        > Tekst autora nie zasługuje na poważny komentarz. Tekst jest po prostu trochę gnidowaty.

        Bo...?
    • inkwizytorstarszy Największy skarb Hajdarowicza 28.10.11, 04:58
      Ciekawe ile mu Kościół pożyczył kasy, żeby ratował te upadające prokościelne tytuły...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka