Dodaj do ulubionych

Poród jak wyrok

05.11.11, 14:06
Jakie 80 lat? Dobre 40 lat, minionym, podobno niesłusznym ustroju, kobieta miała pełne prawo do decyzji. O ówczesnym przyroście naturalnym możemy teraz tylko pomarzyć.
Od 1989 roku mamy fundamentalistyczne bestialstwo. Droga Gazeto, przecież pragneliście tych przemian, to po co teraz te krokodyle łzy ?
Obserwuj wątek
    • mcjarell [...] 05.11.11, 14:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • maura4 Poród jak wyrok 05.11.11, 15:21
      Instytucjonalne barbarzyństwo. Piekło kobiet. No, może trochę z tym piekłem przesadzam, bo trudno mimo wszystko porównywać sytuację Polek żyjących w latach 30, do dzisiejszej. Przypuszaczam, że większość kobiet, które znalazły się w takiej sytuacji jedzie do mniej barbarzyńskich sąsiednich krajów lub szuka pomocy w polskim podziemiu aborcyjnym. Pan redaktor nie wspomina o tym, jak to się stało, że Polki znalazły się w tak koszmarnej sytuacji. Kto, jaka instytucja wspólnie z podnózkowymi politykami, zgotowała kobietom w Polsce ten los ? Nie mówi pan o tym, że powracanie do dyskusji o aborcji, to nie jest temat zastępczy. jak twierdzi wielu przykościelnych polityków. Nie wspomina pan o tym, że polski rząd bronił przed międzynarodowym trybunałem polskich lekarzy. Nie słychać natomiast, aby uczynił cokolwiek, by wymóc na nich przestrzeganie prawa. Wymowa pana artykułu jest dramatyczna. Niedawno zamieścił pan artykuł o tym, jak niebezpieczny jest Palikot i jego ugrupowanie. To dla kogo on jest taki niebezpieczny, dla kobiet, o których pan pisze, czy może dla tych, którzy Polki wpędzili w tę koszmarną, barbarzyńską sytuację ?
      • mcjarell [...] 05.11.11, 15:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • benek231 Czasem i Beylin miewa przeblyski :O) 05.11.11, 15:53
        Lubie Cie czytac wiec otworzylem i nie musze sie powtarzac. O to wlasnie chodzi, ze Beylin ryje pod Palikotem, ktory zapowiada dazenie do obalenia tej "demokracji z Bogiem" i wprowadzenia demokracji.
        W panstwie wyznaniowym postulowane przez nas zmiany sa niemozliwe do osiagniecia.

        Mnie, Mauro, na takich kretynow to po prostu opadaja rece.
        • aramba Re: Czasem i Beylin miewa przeblyski :O) 06.11.11, 11:40
          Masz całkowitą rację (zresztą Maura także; cieszę się, kiedy razem z nią walczę z różnymi takimi nie wyłączając wątków sportowych). Mnie zastanawia również fakt zwalczania Palikota przez Wyborczą właściwie na każdym możliwym polu. Jedynie to jest pocieszające, że PiSowcy uważają, że Wyborcza Palikota promuje, co tylko świadczy o poziomie intelektualnym wyznawców Przenajświętszego Jarosława od Kotów.
          • benek231 Re: Czasem i Beylin miewa przeblyski :O) 06.11.11, 15:20
            Palikot zagraza ustanowionemu porzadkowi, zagraza interesom establishmentu, do ktorego, obok kleru, nalezy takze "nowa burzuazja" z GW. Zarowno PO jak i PiS podpisaly sie obiema rekami pod aktualnym systemem politycznym. Obok kk, ktory gral pierwsze skrzypce, braly one udzial w tworzeniu tej "demokracji z Bogiem". Propozycja obalenia systemu jest z natury rzeczy propozycja rewolucyjna. Zawsze niosaca ze soba wielka niewiadoma oraz wielka niepewnosc. Stad te obawy establishmentow, okopanych w cieplych i pewnych pieleszach. Polaczonych ze soba wielorakimi nicmi byznesowych, kolezenskich i rodzinnych powiazan.

            Co do spojrzenia PiSiakow to wg. nich GW nie promowalaby Palikota gdyby przynajmniej absolutnie nic nie donosila na jego temat. Badz, co jeszcze lepsze, przypuscila zmasowany atak nuklearny na te partie. To sa jednostki skrajne i nie wyznajace sie na subtelnym rozgrywaniu wroga (celowo nie napisalem przeciwnika politycznego, gdyz jest to kolejna subtelnosc) :)
            • mcjarell Re: Czasem i Beylin miewa przeblyski :O) 06.11.11, 16:14
              Beniu! Ty jesteś subtelniejszy od Niesiołowskiego.Idąc twoim tokiem rozumowania proponuję zakupić hurtowo czerwone krawaty i wazelinę w beczkach, a wszelkich katolików zamknąć w rezerwacie.Teraz my, światłości najrozumniejsze będziemy rządzić i Polska będzie tylko dla partnerów i obojnaków zmiennopłciowych. Chyba się zagalopowałem, ale to ty zacząłeś.
              • aramba Re: Czasem i Beylin miewa przeblyski :O) 06.11.11, 16:36
                Chora wizja chorego umysłu... Naprawdę tak to widzisz czy to po prostu dalszy ciąg propagandy politycznej tzw. obowu niepodległościowego?
                • mcjarell Re: Czasem i Beylin miewa przeblyski :O) 06.11.11, 16:43
                  Przepraszam ale nie kumam co znaczy "obow niepodległościowy". Chory chyba nie jestem, chociaż czytając GW można zachorować. Chyba nie pomyliłem się dużo przepowiadając przyszłość, bo to nam grozi pod rządami partnerów i transpłciowców. Czy naprawdę o takiej Polsce marzycie?
                  • aramba Re: Czasem i Beylin miewa przeblyski :O) 06.11.11, 17:00
                    Jesteś, jesteś, ale nie będziemy się nad tym rozwodzić...
      • jabmax Re: Poród jak wyrok 05.11.11, 20:37
        O ho ho, Mauro, chyba "zbrukałaś" czyjeś uczucia.;) /usunięty wpis

        Już bardziej serio. "Instytucjonalne barbarzyństwo" i systemowe(np. w wymiarze sprawiedliwości, zwłaszcza prokuraturze, wyjątkowo "sumiennie" podchodzi się do spraw w których jest choćby cień podejrzenia o nielegalną aborcję -czy tylko zamiar jej dokonania), to co spotkało bohaterkę z Poznania jest związane z ekspansją tzw."nauki" kościoła. Obserwuję od jakiegoś czasu w różnych profesjach właśnie "około"medycznych( lekarze, farmaceuci, psychol.,itd) pomieszanie wiedzy naukowej z "nauką" kościoła. Mam wrażenie, że w tak "miękki"(w przeciw. do oskarż. o herezję i palenia na stosie) sposób kościół próbuje przemycić swoją "naukę" do współczesnej wiedzy o człowieku i otacz.świecie. To bardzo niebezpieczene gdy wiedzę naukową miesza się z ideologią, do tego religijną. Podejrzewam, że cały oddział tego szpitala- od ordynatora po salową( ta dba choćby o to, żeby nikt nie zdjął krzyża w sali) reprezentuje "jedyne słuszne wartości". Nie muszą nawet powoływać się na "klauzulę sumienia", ponieważ tak "poprowadzili" pacjentkę że:"(...) kobieta nie jest w stanie świadomie podjąć decyzji w sprawie ciąży". To w dużej mierze zasługa(?), efekt(!) rozmowy z panią psycholog. Nie bez powodu mówi się, że psychologia to m.in sztuka manipulacji. Co prawda, psycholog to nie lekarz(istnieje pojęcie"lekarz duszy"), a szkoda, bo Primum non nocere powinno również obowiązywać panią psycholog. Tak to jest, gdy iluzoryczne tzw."wartości" i ideologia(tu religijna) są stawiane wyżej niż życie i zdrowie pacjenta.
        • benek231 Re: Poród jak wyrok 06.11.11, 16:42
          Czytalem doniesienie prasowe o o tym jak to poznanski "szpital stanal w obronie lekarzy". W charakterze szpitala wystepowala ta kropielnicowa ordynator, ktora tak sobie poustawiala lekarzy by przypadkiem nie dopuscili sie aborcji.

          Aktualne porzadki mozna zmienic wylacznie po obaleniu aktualnego panstwa wyznaniowego - po zastapieniu tej pieprzonej "demokracji z Bogiem" normalna demokracja, jak w Stanach czy UK.

          Zdjac to gowno ze sciany.
    • rychoku [...] 05.11.11, 16:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • rychoku Dziękuję za wyróżnienie, 05.11.11, 22:00
        bo już mi głupio było, że żydowska cenzura nie ma do mnie zastrzeżeń.
    • andrzej234k432 wina post KORowców - rozbestwili kler 05.11.11, 16:48
      post KORowcy rozbestwili kler przed okrągłym stole w jego trakcie i po 1989 rok
    • dmbldr Poród jak wyrok 05.11.11, 17:52
      Smutne jest to, że ten polski katolicyzm ogranicza się przeważnie to poprawienia swojego samopoczucia i podniesienia poczucia własnej wartości, a nie realnej pomocy kobietom, które będą ponosić skutki niechcianej ciąży. Pierwsze niewiele kosztuje, a drugie? Szlag wie ale trzeba o tym nie tylko mówić ale przydało by się konkretnie coś zrobić.
    • jacek-1942 Re: Poród jak wyrok 05.11.11, 18:42
      Najciekawsze że politykom (w większości) ten stan odpowiada, a Polska cofnęła się do czasów przedboyowskich. Przecież on pisał o ówczesnym ciemnogrodzie mocno zakorzenionym. I co? Jeszcze trochę wstecz i mamy IV RP, bo chyba o to chodziło? Żałosne że w tej chwili jedynym orędownikiem sensownych zmian jest p. Palikot - pajac polityczny. Ale w wielu sprawach ma rację. Panowie! Obudźcie się!
    • laptokowiec Poród jak wyrok 05.11.11, 20:01
      Witamy w katotalibanie
    • konto.do.komentarzy Poród jak wyrok 05.11.11, 20:31
      "Lekarze nie tylko nagięli prawo, by zapobiec aborcji"
      To ta pani chciała, aby lekarzy nagięli prawo, by przeprowadzić aborcję.
      • hermina5 Re: Poród jak wyrok 05.11.11, 20:54
        W świetle obecnej ustawy kobieta zawsze chce , aby lekarze nagieli prawo, bo:

        a) chce żyć - casus Agaty Lamczak, którą zamordowano, ale nie zrobiono jej badania bo mogła poronić(!),

        b) chce widzieć - casus Alicji Tysiąc , na która wylano hektolitry pomyj , zostawiając kobietę z trójką dzieci i I grupą iwalidzka (po 3 ciązy) samą sobie!

        c) nie chce rodzić z gwałtu ( casus 14 latki, której wreszcie sama minister zdrowia musiała znależć szpital, bo wszyscy nagle dostali ataku sumienia, które nie pozwoliło usuwac po czynie zabronionym ( stosunek z małoletnia poniżej 15 r. ż.)

        Znany jest przypadek 13 letniej dziewczynki zgwałconej przez własnego wujka i zarazonej Hivem, która:
        a) musiała urodzić
        b) zaraziła dzieciaka Hivem przy urodzeniu

        To wszystko sąprzecież roszczeniowe, wredne kobiety, które zamiast pokornie niesc krzyż , udają, ze nie sa opakowaniami na płody. Nikt tak wiwodwkowo nie nienawidzi Polek jak polski kler i polscy politycy klerykalni, którzy sami zgotowali mieszkankom tego kraju ten los.

        • konto.do.komentarzy Re: Poród jak wyrok 05.11.11, 23:07
          Chodzi mi o ten przypadek.
          "prof. Anna Latos-Bieleńska, przewodnicząca Komisji Wad Rozwojowych i Poradnictwa Genetycznego w Katedrze i Zakładzie Genetyki Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu: - Wskazaniami do zabiegu są wady letalne (prowadzące zwykle do śmierci w pierwszym roku życia), jak bezmózgowie, bezczaszkowie, zespół Edwardsa, czyli bardzo ciężkie upośledzenie umysłowe. W tym świetle zespół Downa nie spełnia wymogów ustawy antyaborcyjnej - mówi."

          Wyraźnie jest napisane, że ten przypadek nie spełnia warunków.
          • veruna Re: Poród jak wyrok 06.11.11, 00:27
            Ustawa mówi że "ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu" jest podstawą do przeprowadzenia legalnej aborcji, a nie "wada letalna". "Wada letalna" to interpretacja pani doktor. Widzisz różnicę?
    • lehoo Poród jak wyrok 05.11.11, 21:06
      Istnieją rozwiązania alternatywne: kliniki w Schwedt czy Prenzlau:
      www.womenonwaves.org/article-418-pl.html
      • bromba_bez_glusia Re: Poród jak wyrok 05.11.11, 21:28
        I pewnie tam udaje się większość kobiet, u których wykryto wady rozwojowe płodu. Ja bym przynajmniej tak zrobiła, żeby nie przechodzić tej niby-legalnej, cholernie upokarzającej procedury w Polsce.

        I to jest właśnie tragiczne: masz do czegoś prawo i praktycznie nie możesz go egzekwować, bez użerania się w kwestiach światopoglądowych...
    • mcjarell Niesamowite 06.11.11, 00:02
      Cenzura GW usuwa moje posty, bo nie pasują do "linii jedynie słusznej". Totalnie się ośmieszacie.
      • babaqba Re: Niesamowite 06.11.11, 07:50
        mcjarell napisał:

        > Cenzura GW usuwa moje posty, bo nie pasują do "linii jedynie słusznej". (...)

        Wybacz, ale nie sądzę aby o to chodziło. Podejrzewam, że twoje posty zwyczajnie zawierały wiele inwektyw, żadnej myśli poza powtarzaniem "nauki" kościoła, próbowałeś też w nich obrazić i wyzwać mających inne poglądy. Mam rację? Wiem, że mam. W takim razie dobrze, że je usunięto. To są śmieci umysłowe, niegodne tego miejsca czy naszej uwagi. Chcesz? Możesz się zrehabilitować. Napisz coś jak czlowiek, nie jak "katolik" i zapewniam cię, że nikt ci takiego postu nie usunie.
        • mcjarell Re: Niesamowite 06.11.11, 09:28
          Widzisz ja napisałem, że od 1989 roku podobno Polska jest wolna i lekarze nie mają obowiązku zabijać dzieci.Sytuację , kiedy lekarz odmawia zabicia dziecka nazywa się koszmarnym barbarzyństwem.Czy to są inwektywy,obrażanie osób czy wulgaryzm? Czy ty nie jesteś "ukrytym współpracownikiem" ?
          • aramba Re: Niesamowite 06.11.11, 11:46
            Słusznie prawisz, tylko, żal, że nie widzisz w jak barbarzyński sposób naruszana jest wolność polskich kobiet traktowanych jak inkubatory. OK, pan lekarz nie chce, to proszę bardzo wskazać takiego co chce. Co za problem? Taki jesteś prawy (i sprawiedliwy?), a co zrobiłeś, żeby jakiejkolwiek rodzinie, która bardziej chowa niż wychowuje takie dziecko pomóc? Pochwal się. Na pewno znajdziesz wielu naśladowców. W każdym razie jedno jest pewne - władze krainy cwanych debili (tak, tak, Polski, niestety) oraz jej instytucje nie robią w tej sprawie właściwie nic.
            • piotr7777 tu nie chodzi o religię czy sumienie 06.11.11, 12:26
              ...a raczej o kwestię czy zespół Downa jest ciężkim i nieodwracalnym uszkodzeniem płodu dającym podstawę do usunięcia ciąży czy też nie.
              Warto zwrócić uwagę, że osoby z zespołem Downa są zdolne do samodzielnej egzystencji w znaczeniu biologicznym - tzn. mogą same oddychać, odżywiać się itd. Inaczej ma się rzecz z ich przystosowaniem społecznym, ale nie wiem, czy to jest wystarczający powód aby można było te osoby eliminować w fazie prenatalnej. W końcu nie da się jednocześnie działać na rzecz adaptacji osób upośledzonych i odmawiać im pełnego prawa do urodzenia, uważając ich życie za mniej wartościowe. To jest hipokryzja.

              A osobną sprawą jest to, że urodzenie i wychowanie takiego dziecka jest w istocie dramatem. Ale życie ludzkie nie składa się wyłącznie z przyjemności. Pewnych rzeczy nie da się uniknąć.
              • aramba Re: tu nie chodzi o religię czy sumienie 06.11.11, 16:34
                Oczywiście, że się nie da. Tacy na przykład moraliści z bożej łaski jak Ty nie powinni np. uniknąć obowiązku wzięcia takiego dziecka na wychowanie z domu dziecka. Gdyby to było nieuniknione to mógłbyś pouczać...
        • jabmax Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 12:56
          "Wybacz, ale nie sądzę aby o to chodziło. Podejrzewam, że twoje posty zwyczajnie zawierały wiele inwektyw(...)"
          - niemylisz się. W istocie tak było. Dowód - to odpowiedź na Twój post, przytacza tylko fragment(dosłownie jedno zdanie) i przemilcza pozostałą część (słusznie zresztą, bo to właśnie była przyczyna usunięcia) "wycieczki osobiste" w postaci niewybrednych epitetów pod adresem Maury. Nie ma nawet odwagi przyznać się teraz do tego.
          • mcjarell Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 13:16
            Nazywasz zakłamaniem obronę czyjegoś życia? Czy aby na pewno przemyślałeś swój wpis? Maura jest zwolennikiem zabijania, czy jakakolwiek "wycieczka" nie jest usprawiedliwiona?
            Jeśli ktoś nazywa katolików debilami, to taki wpis nigdy nie jest usuwany.Rozumiem, że to ci pasuje, mnie akurat nie.
            • jabmax Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 13:56
              "Maura jest zwolennikiem zabijania, czy jakakolwiek "wycieczka" nie jest usprawiedliwiona?"
              - to dość osobliwe zdanie jest w jakiś sposób przyznaniem się(pokrętnym) do winy- to już coś na początek. Mam nadzieję, że wyciągniesz wnioski i w przyszłości nie będziesz obrażał forumowiczów, tylko dlatego że się z nimi nie zgadzasz.
              Dalsze zajmowanie się Twoją osobą uważam za niegodne tematu poruszanego na tym wątku i może być potraktowane jako(odejście od tematu) niezgodne z regulaminem.
              • piotr7777 Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 14:10
                > - to dość osobliwe zdanie jest w jakiś sposób przyznaniem się(pokrętnym) do win
                > y- to już coś na początek. Mam nadzieję, że wyciągniesz wnioski i w przyszłości
                > nie będziesz obrażał forumowiczów, tylko dlatego że się z nimi nie zgadzasz.

                Mylisz się - zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie Alicja Tysiac vs. Gość Niedzielny można nazywać aborcję zabójstwem w znaczeniu ogólnym, nie można jedynie przypisywać konkretnym osobom zabójstwa.
                Nie wiem co napisał jabmax, ale samo nazwanie aborcji zabójstwem mieści się w tej dość ograniczonej wolności słowa. Jeżeli więc administrator i na to nie pozwala to jest to bardzo niebezpeiczna praktyka.
                • jabmax Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 16:49
                  piotr7777 napisał:


                  > Mylisz się - zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie Alicja T
                  > ysiac vs. Gość Niedzielny można nazywać aborcję zabójstwem w znaczeniu ogólnym,
                  > nie można jedynie przypisywać konkretnym osobom zabójstwa.
                  > Nie wiem co napisał jabmax, ale samo nazwanie aborcji zabójstwem mieści się w t
                  > ej dość ograniczonej wolności słowa. Jeżeli więc administrator i na to nie pozw
                  > ala to jest to bardzo niebezpeiczna praktyka.
                  ---
                  ???
                  • piotr7777 Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 17:45
                    przyznaję - pomyliłem Cię z innym forumowiczem. Ale co do reszty podtrzymuję swój pogląd.
            • maura4 Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 15:41
              A gdzie ja napisałam, że jestem zwolennikiem zabijania ? Proszę o cytat.
              • mcjarell Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 15:59
                Piszesz Maura, że rząd nie zrobił nic, by zmusić lekarzy do "przestrzegania prawa" czyli zabijania w majestacie prawa dzieci nienarodzone.Czy to ja jestem zwolennikiem zabijania czy ty?
                Twój cytat : "Nie słychać natomiast, aby uczynił cokolwiek, by wymóc na nich przestrzeganie prawa."
                • maura4 Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 17:00
                  I z tego w/g ciebie wynika, że ja jestem zwolenniczką aborcji, a nie że zwolenniczką przestrzegania ustanowionego prawa ? Mało tego, nawołuję do masowych aborcji. To bardzo nie w porządku.
                  • aramba Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 17:03
                    Ci tzw. przeciwnicy aborcji, to niewiarygodni manipulanci. Jeszcze nie spotkałem, ani osobiście, ani w mediach, zwolennika aborcji. Domyślam się Maura, że jesteś zwolenniczką aborcji, że gdybyś tylko zaszła w ciążę, to już tylko z powodów światopoglądowych skakałabyś całymi dniami na sztywne nogi...
                    • piotr7777 Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 18:04

                      > Ci tzw. przeciwnicy aborcji, to niewiarygodni manipulanci. Jeszcze nie spotkałe
                      > m, ani osobiście, ani w mediach, zwolennika aborcji

                      Oficjalna wersja jest taka, że opowiadają się za świadomym rodzicielstwem. Czyli przede wszystkim chcą dostępu do antykoncepcji i edukacji seksualnej.
                      Ale gdyby rzeczywiście wprowadzono refundowaną antykoncepcję i powszechną edukacje seksualną, tak, że ryzyko nieplanowanych ciąż zmalałoby do minimum, dalej domagaliby się pełnego prawa do aborcji.
                      • aramba Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 18:32
                        Tak, to rzeczywiście argument... Ale, ale, zupełnie słusznie prawisz - zacznijmy najpierw od powszechnej edukacji seksualnej (wszystko po kolei; cieszy, że przyznałeś, że w krainie cwanych debili czegoś takiego nie ma) i refundowanej antykoncepcji, a co później, to się zobaczy, OK?
                        • piotr7777 Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 18:50
                          > Tak, to rzeczywiście argument... Ale, ale, zupełnie słusznie prawisz - zacznijm
                          > y najpierw od powszechnej edukacji seksualnej (wszystko po kolei; cieszy, że pr
                          > zyznałeś, że w krainie cwanych debili czegoś takiego nie ma) i refundowanej ant
                          > ykoncepcji, a co później, to się zobaczy, OK?

                          Nie - ja po prostu proponuję obu stronom kompromis - powszechna antykoncepcja i edukacja seksualna przy braku aborcji na żądanie. I wiem, że obie strony na to nigdy nie pójdą (o czym zresztą pisałem już jakiś czas temu).
                          • aramba Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 18:58
                            No właśnie - zacznijmy od edukacji i antykoncepcji. Dorzuciłbym jeszcze wszechstronną pomoc rodzinom, którym nie udało sie uniknąć nieprzyjemności jak to taktownie określiłeś. Jak już to osiągniemy to pogadamy o kompromisach. Na razie w Polsce nie ma aborcji na żądanie, tak samo zresztą jak i refundowanej antykoncepcji, edukacji seksualnej, że nie wspomnę o takim "drobiazgu" jak pomoc państwa... już wiesz komu. To akurat należy się jak psu micha.
                          • aramba Re: Niesamowite... zakłamanie 06.11.11, 19:08
                            Poza tym, jakoś taktycznie ominąłeś moją "propozycję kompromisu" - żebyś zajął się wychowaniem takiego dziecka. Jakbyś się trochę pozajmował tobyś mógł z kobietami, które takie "szczęście" trafiło dyskutować i proponować im najróżniejsze "kompromisy".
        • mcjarell Re: Niesamowite 06.11.11, 13:06
          Ty, nie wiedziałem, że katolicy nie mogą pisać postów w takiej ( nie mogę wymienić nazwy ) gazecie.Gdybym napisał, że lubię aborcję,pedałów i trans, wtedy post nie byłby usunięty.Kumasz teraz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka