Dodaj do ulubionych

Bajki o Nowickiej

09.11.11, 02:12
Glosujcie na Palikota a nie bucow z PO!
Obserwuj wątek
    • paul_kemp [...] 09.11.11, 02:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ostrowmaz Bajki o Nowickiej 09.11.11, 04:00
      Parlamentarny zwyczaj? Od kiedy? Jak pani redaktor Grochal orientowałaby się w polityce, czyli tym czym się zajmuje, to wiedziałaby, że w 2001 roku kluby parlametarne PIS i LPR nie dostały wicemarszałków, że w 2005 roku wicemarszałkiem w głosowaniu ie został wybrany Niesiołowski, a w 2007 Romaszewski. Co to za zwyczaj i od kiedy obowiązuje?
    • ostrowmaz Bajki o Nowickiej 09.11.11, 04:07
      Od lat walczy o prawa kobiet jako szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, była ekspertką Światowej Organizacji Zdrowia, działa w Kongresie Kobiet.

      Hmm, połowa posłanek była przeciwko tej kandydaturze, a zdecydowana większość za pozostałymi. Może jakby Ruch Palikota wystawił kogoś, kto rzeczywiście ma poparcie kobiet, to zostałby wybrany w pierwszym podejściu? Pani Nowicka widać nie jest wśród kobiet popularna.
      • 01zefka Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 04:33
        ostrowmaz napisał:

        > Od lat walczy o prawa kobiet jako szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planow
        > ania Rodziny, była ekspertką Światowej Organizacji Zdrowia, działa w Kongresie
        > Kobiet.

        >
        > Hmm, połowa posłanek była przeciwko tej kandydaturze, a zdecydowana większość z
        > a pozostałymi. Może jakby Ruch Palikota wystawił kogoś, kto rzeczywiście ma pop
        > arcie kobiet, to zostałby wybrany w pierwszym podejściu? Pani Nowicka widać nie
        > jest wśród kobiet popularna.
        ALE tylko wśród tych, które mają w rodzinie kościelnych - męża,kochankę/kochanka,dzieci ,brata/siostrę itd.itp.
        • evusia123 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 17:30
          ...maja w rodzinie koscielnych....
          ksiadz pyta ksiedza-
          jak myslisz,czy doczekamy zniesienia celibatu?
          my raczej nie,ale moze Nasze Dzieci ...

          i to wszystko.
      • 123jna Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:21
        ostrowmaz - niestety, wiekszosc Polek nadal jest indoktrynowana przez mezczyzn w sutannach (kieckach jak niektorzy mawiaja) i przyjmuje ich punkt widzenia na temat kobiecosci. Matka, najchetniej zaharowana, brudna, w lachmanach przy kuchni z dziekiem przy piersi. A maz, pan i wladca, przy kielichu i papierosku rozwalony, z kawalkiem kielbachu w reku. Leci na kazde jego i ksiedza skinienie. Tak jak ich babki i matki. Smutne to i niestety prawdziwe (jeszcze).
        Jeszcze jedno - niszczaca sobie stopy na wysoookich obcasiskach! Bedzie jezdzic na wozku na starosc. Ale seksowna musi byc dla rozpitego meza!
        • malpa-z-paryza 123jna 09.11.11, 11:40
          prawde mowisz!
        • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 12:26
          > temat kobiecosci. Matka, najchetniej zaharowana, brudna, w lachmanach przy kuch
          > ni z dziekiem przy piersi. A maz, pan i wladca, przy kielichu i papierosku rozw
          > alony, z kawalkiem kielbachu w reku.

          WOW, ty to masz w życiu prze.... jeżeli postrzegasz tak świat!
          Zadzwoń do opieki społecznej! Może pomogą.
        • mcjarell Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 21:52
          Jeśli twój mąż pije, nie mów,że wszyscy piją.
        • he1ku Re: Bajki o Nowickiej 10.11.11, 12:36
          123jna napisał:

          > ostrowmaz - niestety, wiekszosc Polek nadal jest indoktrynowana przez mezczyzn
          > w sutannach (kieckach jak niektorzy mawiaja) i przyjmuje ich punkt widzenia na
          > temat kobiecosci. Matka, najchetniej zaharowana, brudna, w lachmanach przy kuch
          > ni z dziekiem przy piersi. A maz, pan i wladca, przy kielichu i papierosku rozw
          > alony, z kawalkiem kielbachu w reku. Leci na kazde jego i ksiedza skinienie. Ta
          > k jak ich babki i matki. Smutne to i niestety prawdziwe (jeszcze).
          > Jeszcze jedno - niszczaca sobie stopy na wysoookich obcasiskach! Bedzie jezdzic
          > na wozku na starosc. Ale seksowna musi byc dla rozpitego meza
          I wyobraż sobie,ze te posłanki wywodzą sie z takiego środowiska i jak one mogą głosować / Na Nowicką,której partia jest antyklerykalna i aborcją, oraz zza usunieciem krzyża z przestrzeni publicznej.Lepiej skreślić taką kandydaturę niż przyznać sie do faktu,że jest się samemu w średniowieczu a mowa o nowoczesności to tylko frazesy.

      • amen-666 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 13:27
        >Hmm, połowa posłanek była przeciwko tej kandydaturze

        Posłanki głosują tak, jak im każą szefowie partii. Jeśli zagłosują inaczej, zostaną wyrzucone i będą musiały wrócić do domu, do męża, aby żyć zgodnie z tradycyjnym wzorcem rodziny, tzn. prać, sprzątać i gotować za darmo. A po co im to? Znacznie przyjemniej brać w Sejmie 12 tysięcy miesięcznie, nie robiąc nic.
        • ostrowmaz Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 17:23
          Posłanki głosują tak, jak im każą szefowie partii. Jeśli zagłosują inaczej, zostaną wyrzucone

          To musisz chyba pochwalić te kilkanaście posłanek PO, które inaczej jak Donald Tusk, zagłosowały przeciwko Nowickiej.
      • somekindofhope Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 22:19
        Każdy klub parlamentarny ma swoją autonomię w Sejmie i brak podstaw do tego, żeby inni posłowie decydowali wprost, kto ma być przedstawicielem danego klubu. W Sejmie chodzi przede wszystkim o podejmowanie decyzji w sprawach kraju a nie o nakręcanie spirali niechęci czy nawet nienawiści w kwestiach personalnych. Sejm jest organem suwerena, którym jest Naród, a nie prywatnym podwórkiem prymitywnych i zapienionych z nienawiści Niesiołowskich itp. typków. Tacy panowie posłowie nie będą sobie wybierali współpracowników w parlamencie, bo od wyboru są wyborcy. A jeżeli jeden pan (w dodatku, co gorsza profesor!!!) Niesiołowski z drugim Girzyńskim niech się cofną do szkoły po wychowanie obywatelskie i demokratyczne.
    • boykotka Bajki o Nowickiej 09.11.11, 05:56
      Sejm jest przeładowany starymi konserwami. Naród ten smród w końcu poczuje.
      --
      /
    • genevive11 Bajki o Nowickiej 09.11.11, 08:08
      Rodzice nie ponosza odpowiedzialnosci za poglądy swoich dorosłych dzieci. Wydaje mi się, że nie odpowiadają również za podlądy małoletnich pociech - tylko za czyny. Co ciekawe inne zdanie mają nie tylko zwolennicy posługiwania się "dziadkiem z wermachtu" lecz również ci przeciwko którym to słynne juz określenie było skierowane.
      • joseph.007 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:01
        Ciekaw jestem, czy autorka omawianego tekstu udaje głupią, czy też... nie udaje? :/ To oczywiste, że dorośli nie odpowiadają za czyny/słowa swoich dorosłych dzieci. Jeśli jednak wszystko co rodzic ma do powiedzenia o synu-komuniście (mającym na koncie m.in. zachęcanie do mordów na polskich żołnierzach i pochwałę zbrodni katyńskiej) to pobłażliwe "kto nie był za młodu komunistą, ten na starość będzie łajdakiem" - to sprawa jest o wiele poważniejsza.

        Proponuję ćwiczenie myślowe: wyobraźmy sobie, że polityk konserwatywnej prawicy ma syna będącego członkoiem Blood&Honour, który prowadzi blog poświęcony nawoływaniu do walki białych nadludzi ze zdrajcami rasy, a najbardziej znany jest z recenzji "Pianisty" Szpilmana, w której zachwyca się likwidacją gett przez SS jako najwspanialszym pomysłem Hitlera na pozbycie się żydowskich darmozjadów. Polityk ów kandyduje na wysokie stanowisko w państwie, a pytany o poglądy syna, rubasznie tłumaczy: "Kto nie był za młodu nazistą, ten nigdy nie będzie patriotą". Czy możemy sobie wyobrazić reakcję na coś takiego ze strony np. GW? Czy red. Grochal broniłaby go z równym żarem...?

        W kontekście zmoidyfikowanego przez Nowicką znanego bon-motu o socjalistach, nie sposób nie zastanawiać się, co w takim razie wyrośnie z człowieka, który łajdakiem jest już za młodu? Bo akurat teza, że z komunistów wyrastają porządni ludzie; ba, że jakoby nie ma porządnych ludzi, którzy kiedyś nie byli komunistami, jest durna do szczętu. Doswiadczenie wyniesione z historii państw komunistycznych pozwala bowiem stwierdzić, że w 90% przypadków młodzi łajdacy pozostają łajdakami także na pozostałych etapach swojego życia, a szlachetne wyjątki w rodzaju śp. Jacka Kuronia są niczym innym, jak właśnie tylko szlachetnymi wyjątkami...
        • 123jna Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:25
          joseph.007 proponuje Ci nawiazac do Chrystusa, ktorego niekiedy nazywa sie pierwszym w historii lewicowcem. Lewica to wspolczucie dla ucisnionego czlowieka (tak mialo byc ale wschodnia mentalnosc to wykrzywila) i stad sie bierze to powiedzenie, zreszta zachodnie a nie polsko-wschodnie. Ciagle pokutuje w nas ta wschodnia, sarmacko-kresowa obskurancka mentalnosc. I powtarzanie po innych glupich klisz(o lewicy) z jednoczesnym zwolnieniem siebie od obowiazku (inteligenta) krytycznego i samodzielnego myslenia. Dosyc tych zatechlych juz autorytetow.
          • joseph.007 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:58
            Nie bardzo rozumiem o czym piszesz. Nikt chyba nie ma za złe Nowickiej, że ma lewicowe poglądy ani że współczuje uciśnionym (jakkolwiek by tego "uciśnienia" nie definiować). Za złe można jej mieć natomiast, że bagatelizuje skrajne wypowiedzi i działalność syna-komunisty, uznając w publicznej wypowiedzi, iż komunizm - którego propagowanie, podobnie jak nazizmu, jest w Polsce prawnie zakazane - to właściwie nic złego, a nawet droga do zostania porządnym człowiekiem. Co mają wspólnego stalinowski terror i ludobójstwo ze "współczuciem dla uciśnionego człowieka" i czy żeby je potępiać doprawdy trzeba mieć "sarmacko-kresową obskurancką mentalność" (cokolwiek by ów słowny dziwotwór nie oznaczał)?
            • malpa-z-paryza joseph.007 09.11.11, 11:43
              tylko w Polsce nie bylo komunizmu, a socializm realny..
              • joseph.007 Re: joseph.007 09.11.11, 11:54
                Wielokrotnie na całym świecie podejmowane próby wprowadzenia komunizmu - w najróżniejszych miejscach, czasach, kontekstach historycznych, ekonomicznych, społecznych itd. - nieodmiennie kończyły się mniej więcej tym samym. Nie ma zatem żadnego logicznego powodu zakładać, że istnieć może w praktyce jakowyś idealny "komunim prawdziwy", a wszystkie dotychczasowe próby to były po prostu błędy przy pracy. Kiedy bowiem ktoś sparzy się zapałką po raz trzydziesty, nalezy uznać że dość miał czasu by zorientować się iż ogień jest gorący; a gdyby upierał się, że tak naprawdę ogień jest chłodny, tylko dotychczas zawsze nieumiejętnie się go rozpalało, należałoby uznać go raczej za wariata niż za idealistę, prawda?
        • amen-666 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 13:44
          joseph007, różnica polega na tym, że kto był za młodu komunistą, na starość jest porządnym człowiekiem, a kto za młodu bawił się w Blood&Honour, ten już na zawsze pozostanie łajdakiem.
          • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 14:49
            amen-666 napisał:

            > joseph007, różnica polega na tym, że kto był za młodu komunistą, na starość jes
            > t porządnym człowiekiem,

            Czyli jak ktoś za młodu strzelał w potylicę wrogom ludu, to potem będzie dobrym człowiekiem.
            No to jest jakaś teoria, głupia bo głupia, ale nie przesadzajmy z oczekiwaniami.

          • mcjarell Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 21:56
            Masz na myśli Stalina, Lenina, Berię?
        • topolowka Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 14:28
          joseph.007 napisał:

          > Ciekaw jestem, czy autorka omawianego tekstu udaje głupią, czy też... nie udaje
          > ? :/ To oczywiste, że dorośli nie odpowiadają za czyny/słowa swoich dorosłych d
          > zieci. Jeśli jednak wszystko co rodzic ma do powiedzenia o synu-komuniście (maj
          > ącym na koncie m.in. zachęcanie do mordów na polskich żołnierzach i pochwałę zb
          > rodni katyńskiej) to pobłażliwe "kto nie był za młodu komunistą, ten na starość
          > będzie łajdakiem" - to sprawa jest o wiele poważniejsza.
          >
          > Proponuję ćwiczenie myślowe: wyobraźmy sobie, że polityk konserwatywnej prawicy
          > ma syna będącego członkoiem Blood&Honour, który prowadzi blog poświęcony nawoł
          > ywaniu do walki białych nadludzi ze zdrajcami rasy, a najbardziej znany jest z
          > recenzji "Pianisty" Szpilmana, w której zachwyca się likwidacją gett przez SS j
          > ako najwspanialszym pomysłem Hitlera na pozbycie się żydowskich darmozjadów. Po
          > lityk ów kandyduje na wysokie stanowisko w państwie, a pytany o poglądy syna, r
          > ubasznie tłumaczy: "Kto nie był za młodu nazistą, ten nigdy nie będzie patriotą
          > ". Czy możemy sobie wyobrazić reakcję na coś takiego ze strony np. GW? Czy red.
          > Grochal broniłaby go z równym żarem...?

          No tak, nic dodac, nic ująć. Znakomicie powiedziane. Nowicka niestety nie umiała sie zachować w tej sprawie.
        • mgrzemow Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 16:09
          > Proponuję ćwiczenie myślowe: wyobraźmy sobie, że polityk konserwatywnej prawicy
          > ma syna będącego członkoiem Blood&Honour, który prowadzi blog poświęcony nawoł
          > ywaniu do walki białych nadludzi ze zdrajcami rasy, a najbardziej znany jest z
          > recenzji "Pianisty" Szpilmana, w której zachwyca się likwidacją gett przez SS j
          > ako najwspanialszym pomysłem Hitlera na pozbycie się żydowskich darmozjadów. Po
          > lityk ów kandyduje na wysokie stanowisko w państwie, a pytany o poglądy syna, r
          > ubasznie tłumaczy: "Kto nie był za młodu nazistą, ten nigdy nie będzie patriotą
          > ". Czy możemy sobie wyobrazić reakcję na coś takiego ze strony np. GW? Czy red.
          > Grochal broniłaby go z równym żarem...?

          Jak mam poglądy zdecydowanie skrajnie liberalne, tak zgadzam się w 100% z autorem tej uwagi.

          Dodałbym jeszcze, że:
          Nie byli socjalistycznymi idealistami sowieccy kaci strzelający polskim oficerom w tył głowy - byli siepaczami totalitarnego systemu - tacy sami kaci pracowali w Gestapo i podejrzewam, że byli podobnie bezideowi

          Poglądy syna pani Nowickiej są podobnie prostackie i jednowymiarowe jak poglądy skinheada z MW. Co niestety świadczy o niej samej - nie nauczyła syna patrzenia na sprawę z różnych punktów widzenia, nie nauczyła dostrzegania odcieni szarości, nie nauczyła też empatii. Ciekawe w wykonaniu bojowniczki o prawa uciśnionych.

          Tischner powiedział, że żaden komunista nie odciągnął tylu ludzi od kościoła katolickiego, co jeden kiepski proboszcz. Mam wrażenie, że podobnie jest z panią Nowicką tylko z drugiej strony barykady. Szkoda - te sprawy zasługują na lepszych obrońców.
        • joly.roger Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 19:04
          joseph.007 napisał:

          > Proponuję ćwiczenie myślowe: wyobraźmy sobie, że polityk konserwatywnej prawicy
          > ma syna będącego członkoiem Blood&Honour, który prowadzi blog poświęcony nawoł
          > ywaniu do walki białych nadludzi ze zdrajcami rasy, a najbardziej znany jest z
          > recenzji "Pianisty" Szpilmana, w której zachwyca się likwidacją gett przez SS j
          > ako najwspanialszym pomysłem Hitlera na pozbycie się żydowskich darmozjadów. Po
          > lityk ów kandyduje na wysokie stanowisko w państwie, a pytany o poglądy syna, r
          > ubasznie tłumaczy: "Kto nie był za młodu nazistą, ten nigdy nie będzie patriotą
          > ". Czy możemy sobie wyobrazić reakcję na coś takiego ze strony np. GW? Czy red.
          > Grochal broniłaby go z równym żarem...?

          Bardzo trafne. P. Nowicka "leciutko" przekręciła słowa Piłsudskiego który powiedział "Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość będzie sku*wysynem." Taka subtelna różnica jak między konserwatystą i faszystą. A co Marszałek o komunistach myślał to chyba przypominać nie muszę. Co by nie mówić tolerancja dla poglądów totalitarnych z lewej jest 1000x razy większa iż dla tych z prawej. A powinna być taka sama - zerowa. Prawo traktuje obie te zbrodnicze ideologie tak samo.
          Żeby nie było - uważam, że tak czy inaczej Nowicka powinna być wicemarszałkiem, a ten text uważam za wpadkę wynikającą z niedoświadczenia. Ale przeprosić powinna i na przyszłość 2x myśleć zanim raz powie.
    • zdzichupolski Bajki o Nowickiej 09.11.11, 08:39
      W sumie do duetu Nowicka. Kopacz Kempa pasowała by idealnie. Cała trójka ma podobne kompetencje moralne i intelektualne do sprawowania funkcji.
    • mentatd_at_gmail Soko. 09.11.11, 08:41
      Im bardziej PO i PSL będą dymić tym więcej głosów dostanie RP w następnych wyborach.
      I o to właśnie chodzi.
    • sharn1 A co z Macierewiczem???? 09.11.11, 08:50
      PiS wystawiał go na wicemarszałka w zeszłej kadencji i go odrzucono, ale nie było to złamanie obyczaju?
      Jak zwykle pieski z GW tylko szczekac potrafia.
    • o_mamo Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę???? 09.11.11, 08:50
      Kiedy napiszecie prawdę o tej pani. "Od lat walczy o liberalizację ustawy antyaborcyjnej" ponieważ - co potwierdził sąd - jest na liście płac firm proaborcyjnych (wyrok w procesie Najfeld-Nowicka, nigdy zresztą nie opublikowany na łamach "Gazety"). Walczy więc o większą kasę dla siebie, taka z niej "działaczka społeczna", a syn nie byłby marksistą i nie nazywałby Polaków zamordowanych w Katyniu "darmozjadami", gdyby nie wyrastał w domu w określonej atmosferze. Zresztą mamusia Nowicka, nigdy sie od poglądów syna-stalinisty nie odcięła. Taką mamy wicemarszałkini w polskim sejmie!!!!
      • paskudek1 Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 12:18
        możesz powiedzieć CO to jest "firma pro-aborcyjna" ???? Bo kurcze jakoś sobie takiej firmy w Polsce wyobrazić nie mogę. O ile mi wiadomo ośrodków żyjących li i jedynie z przeprowadzania aborcji u nas nie ma. Przestań więc chrzanić bo się słuchać tego nie daje. Jak widać przeciwnicy kandydatury pani Nowickiej nie mieli ZADNYCH argumentów poza wywlekaniem słów wypowiedzianych przez jej syna. A PRAWDZIWYMI poglądami woleli się nie wychylać, bo jak brzmiałoby że marszałkiem, niechby i vice była osoba propagująca ideę WOLNEGO wyboru, szerokiego dostępu do antykoncepcji oraz prawa do aborcji? No to wyciąglnęli jej kwestię "szkalowania" ofiar Katynia.
        • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 12:38
          paskudek1 napisała:

          > możesz powiedzieć CO to jest "firma pro-aborcyjna" ???? Bo kurcze jakoś sobie t
          > akiej firmy w Polsce wyobrazić nie mogę.

          "No więc mówiłam. Między innymi o tym, że aktywiści aborcyjni są powiązani z ogromnym biznesem aborcyjno-antykoncepcyjnym, który na zabijaniu dzieci i masakrowaniu kobiet zarabia krocie. Że wychowanie seksualne to nachalna akwizycja różnych farmakologicznych chemikaliów, od antykoncepcji, przez niebezpieczne szczepionki, po zabójcze środki poronne. Niby oczywiste, ale widocznie szczególnie niewygodne dla tych, którzy woleliby, żeby to był temat tabu."

          To jest cytat z Nejfeld podumowujący jej wypowiedzi. Sąd powiedział, że treść jest koszerna.
          Niestety Nowicka nie chce ujawić uzasadnienia więc musisz sam kombinować.
          • amen-666 Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 13:33
            "Biznes aborcyjno-antykoncepcyjny"? Takie pojęcie mogło powstać tylko w śniętym katoprawicowym mózgu. Antykoncepcja jest alternatywą aborcji, a zakaz aborcji zwiększa potencjalny rynek na antykoncepcję.
            • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 14:52
              amen-666 napisał:

              > "Biznes aborcyjno-antykoncepcyjny"? Takie pojęcie mogło powstać tylko w śniętym
              > katoprawicowym mózgu. Antykoncepcja jest alternatywą aborcji, a zakaz aborcji
              > zwiększa potencjalny rynek na antykoncepcję.

              Nowicka się obraziła. Sąd powiedział, żeby spie....
              Napisz do Nowickiej, żeby upubliczniła uzasadnienie.
      • amen-666 Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 13:25
        o_mamo napisała:

        > Kiedy napiszecie prawdę o tej pani. "Od lat walczy o liberalizację ustawy antya
        > borcyjnej" ponieważ - co potwierdził sąd - jest na liście płac firm proaborcyjn
        > ych

        Co to jest "firma proaborcyjna"? Tajna klinika ginekologiczna dokonująca nielegalnych skrobanek? Nie sądzę, aby ginekolodzy byli zainteresowani liberalizacją ustawy antyaborcyjnej, wręcz przeciwnie.
        • kotek.filemon Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 13:46
          amen-666 napisał:

          > Co to jest "firma proaborcyjna"? Tajna klinika ginekologiczna dokonująca nieleg
          > alnych skrobanek?

          Żeby rozkminić musisz kumać prawiczkowe odloty. Jeśli nie masz odpowiednich skłonności może pomóc trochę zielska...
          • dean08 Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 16:33
            Firma proaborcyjna? Pomyślmy - producent "leków" wywołujących poronienie?
      • araya Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 14:02
        o_mamo napisała:

        > Kiedy napiszecie prawdę o tej pani. "Od lat walczy o liberalizację ustawy antya
        > borcyjnej" ponieważ - co potwierdził sąd - jest na liście płac firm proaborcyjn
        > ych (wyrok w procesie Najfeld-Nowicka, nigdy zresztą nie opublikowany na łamach
        > "Gazety").
        łżesz jak katolski pies łańcuchowy. Sąd niczego nie potwierdził, tylko uniewinnił tę pindę Najfeld od zarzutu pomówienia. Resztę dopowiedzieli tzw. "mecenasi".
        [ciach]

        cytat za jakimś forum:
        wyroków w Polsce nie wydają niezawiśli sędziowie, tylko księża biskupi. Kaczyński miał rację, że Polska to kondominium, tyle, że nie rosyjsko-niemieckie, lecz watykańskie!!!

        jak ktoś nie pamięta, to przypominam, że Najfeld to ta wysztafirowana gejożercza wywłoka z Młodzieży Wszechpolskiej, która zasłynęła m.in. pokazywaniem gołej dupy Adlera w tv.
        • o_mamo Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 14:31
          Błogosławieni ci, którym urągają, więc dzięki za błogosławieństwo :)
          Jeśli sąd uniewinnia kogoś od zarzutu pomówienia, to oznacza to, iż ten ktoś powiedział prawdę, a jeśli wyrok sądu byłby pozytywny dla Nowickiej, to zapewniam cię, że nie utajniłaby uzasadnienia wyroku sądu a wyborcza zrobiłaby z tego czołówkę, a tu niestety, Nowicka i jej zwolennicy milczą na ten temat jak zaklęci, a wyborcza nie dała o tym nawet notki papowskiej....
          • araya Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 16:58
            o_mamo napisała:

            > Błogosławieni ci, którym urągają, więc dzięki za błogosławieństwo :)

            Ciesz się, i tak ci nic to nie da :)

            1. jeśli sąd uniewinnia oskarżonego z art. 212 kk to nie ma obowiązku badać, czy oskarżony mówił prawdę, tylko czy czyn oskarżonego spełniał przesłanki "pomówienia o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności".
            2. Nowicka utajniła cały proces, a zatem i uzasadnienie wyroku.
            3. co do GW - zgoda, choć po uniewinnieniu używanie mają KAI, gość, niedziela i inne faszyzujące periodyki.
            • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 18:24
              > 2. Nowicka utajniła cały proces, a zatem i uzasadnienie wyroku.

              Perque?
            • drugi_buniek Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 18:31
              Uważaj bo się własną żółcią udławisz, śmieszne są takie zakompleksione osobniki, które wymuszają tolerancję w sprawach dla siebie wygodnych światopoglądowo, a same plują na ludzi o innych przekonaniach. Zero płaszczyzny do merytorycznej dyskusji pseudointeligencie
              • araya Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 10.11.11, 11:58
                Z tobą oczywiście zero, prawdziwy inteligencie i prawdziwy Polaku.
        • o_mamo Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 21:32
          No i co teraz powiesz, właśnie ujawniono fragmenty z wyroku w sprawie Noowicka kontra Najfeld. Cytuję za Wpolityce.pl "Ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny kierowana przez oskarżycielkę prywatną, otrzymywała wielokrotnie dotację od różnych podmiotów, w tym od firmy farmaceutycznej G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.), producenta środka antykoncepcyjnego Escapelle oraz od organizacji I… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.), która produkuje i rozpowszechnia narzędzia używane przy zabiegach przerywania ciąży. Nie ulega wątpliwości, iż działalność Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny była finansowana również przez te podmioty. Pieniądze te były przeznaczane na różne cele, m.in. prowadzenie szkoleń, przygotowywanie odpowiednich materiałów, bieżącą działalność organizacji. Środki te wprost nie stanowiły źródeł finansowania wynagrodzenia Wandy Nowickiej, jednakże miały one wpływ na całokształt finansów Federacji i przynajmniej pośrednio wpływały na wynagrodzenie osób zatrudnionych w Federacji chociażby poprzez to, że inne środki nie musiały iść na finansowanie bieżącej działalności a na wynagrodzenia.”
          • araya Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 10.11.11, 12:00
            no właśnie miałem Ci o tym napisać, że Sąd w wyroku napisał także, że kłamstwo wypowiedziane przez Najfeld o "pozostawaniu na liście płac" przemysłu aborcyjno-antykoncepcyjnego to "zwrot publicystyczny, retoryczny". Brawo!
        • mcjarell Re: Bajki o Nowickiej, a kiedy napiszecie prawdę? 09.11.11, 22:02
          Dlaczego jesteś taki wulgarny? Cenzor! A ty dlaczego nie usuwasz takiego postu? Redaktor lubi takie.No nie!
    • iwano19 Bajki o Nowickiej 09.11.11, 08:51
      "Ruch Palikota"to trochę harcownicy ale w naszym Sejmie są potrzebni.Chociażby po to aby niektórym panom i paniom.przypomnieć o ich sejmowych obowiązkach.Owszem,sejm to walka poglądów ale dotyczących państwa i jego wszelkich aspektów.Mam nadzieję,że trochę przekorny Palikot zada wiele kontrowersyjnych pytań i zburzy tym spokój wielu "autorytetów".Mam nadzieję,że nie będą to tylko błazeństwa.
    • tykaczor Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:01
      Pani Grochal ! Jeżeli Pani uważa, że sprawa "związów partnerskich" i "in vitro" jest teraz w Polsce NAJWAŻNIEJSZA do załatwienia, to chyba Pani spadła na głowę i wymaga leczenia! Czyż nie ma teraz pilniejszych spraw do załatwienia,
    • kirdan1 Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:03

      Za kandydaturą Nowickiej przemawia jej życiorys. Od lat walczy o prawa kobiet jako szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, była ekspertką Światowej Organizacji Zdrowia, działa w Kongresie Kobiet.

      Nie rozumiem. Dlaczego taka działalność ma jakoś automatycznie przemawiać za kandydaturą na wicemarszałka? Za nią przemawiałyby raczej względy merytoryczne - np: wykształcenie prawnicze, orientacja w zawiłościach Regulaminu Sejmu, zdowlności koncyliacyjne itp.
      Już nie wspominam o tym, że owa walka "o prawa kobiet" to czysty eufemizm - chodzi o to by każda kobieta mogła się wyskrobać gdzie chce i jak chce i żeby najlepiej jeszcze państwo to refundowało.
    • wimini Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:11
      Problem nie w tym, czy Nowicka ma zasługi w walce o prawa kobiet, czy nie. Czy uważa, że życie w kraju rodzinnym JPII to dla kobiet szczęście, czy nieszczęście. Ani w tym, co napisał jej syn. Ani w tym, czy chce liberalizacji aborcji, czy nie.

      Problem w tym, że PiS, PSL i znaczna część posłów PO nie wyobraża sobie współpracy z urzędnikiem/czką (bo kim jest wicemarszałek?) o innych niż oni poglądach. Z osobą reprezentującą poglądy 10% wyborców, ale nie ich wyborców. I to jest sedno. Niemożność rozdzielenia spraw państwowych i administracyjnych od tego, czy ktoś je mięso w piątek, co sądzi o duszy zygoty, od tego, czy lubi przebierać się po pracy w damskie/męskie ciuszki. Kto inny niż ja to mój wróg, wyrzutek społeczeństwa, zdrajca narodu. To też istota sporu o krzyż w sejmie. Dla prawicy pojęcie neutralności światopoglądowej państwa nie istnieje. Tylko my / oni. Sojusznicy / wrogowie. Brak naszych emblematów i symboli oznacza, że to nie nasza przestrzeń, tylko ich. Wrogów. A nie, że to przestrzeń wspólna: i nasza, i ich, w której ścieramy się na argumenty i szukamy kompromisu i porozumienia.
      • kirdan1 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:21
        Nie ma czegoś takiego jak "neutralność światopoglądowa państwa". To, że np: dopuszczone są małżeństwa między osobami tej samej płci albo że aborcja jest dostępna "na życzenie" jest przecież wyrazem jakiegoś światopoglądu.
        Wolę już mówić o walce światopoglądów (w której zapewne ten reprezentowany przez Ruch Palikota stopniowo, w perspektywie kilkunastu lat, stanie się wiodącym) niż zamydlać oczy o jakiejś "neutralności".
        • maura4 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 10:04
          W Polsce rzeczywiście nie ma, poza Konstytucją. Neutralność światopoglądowa państwa polega na niefaworyzowaniu żadnej religii. Religia nie może być państwowa. Państwo nie może stanowić prawa na podstawie prawa religijnego. Dogmaty religijne nie mogą być narzucane obywatelom przez państwo.
        • indywidualismus Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 12:28
          kirdan1 napisał:

          albo że aborcja jest dostę
          > pna "na życzenie" jest przecież wyrazem jakiegoś światopoglądu.

          W poprzednim poście napisała(e)ś, że nie rozumiesz. Powiem ci dlaczego. Bo nie rozumujesz. Kombinujesz, zamiast myśleć. Dostępność lub niedostępność aborcji, to skutek obowiązującego PRAWA, a nie światopoglądu! Państwo demokratyczne nie może mieć światopoglądu! Światopogląd może mieć władca: król, książę i może go narzucać poddanym. Czyim jesteś poddanym? Bo ja jestem wolnym Polakiem.
        • rozwado Re: Neutralnosc swiatopogladowa 09.11.11, 13:35
          W cywilizowanym kraju kazdy ma prawo robic z soba, ze swoim cialem co mu sie podoba. Kazdy ma prawo do aborcji, do malzenstwa z osoba tej samej plci. Bigotom wara od innych ludzi!
        • amen-666 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 13:41
          kirdan1 napisał:

          > Nie ma czegoś takiego jak "neutralność światopoglądowa państwa". To, że np: dop
          > uszczone są małżeństwa między osobami tej samej płci albo że aborcja jest dostę
          > pna "na życzenie" jest przecież wyrazem jakiegoś światopoglądu.


          Masz problemy z logiką, jak zresztą wszyscy przedstawiciele opcji katoprawicowej.

          Legalizacja aborcji i związków jednopłciowych NIE ZMUSZA katolików i prawicowców do usuwania ciąż i zawierania takich związków. Każdy obywatel może postępować zgodnie z własnym światopoglądem i sumieniem, nie krzywdząc nikogo.

          Inaczej jest w przypadku zakazu aborcji i związków jedopłciowych, który NARZUCA WSZYSTKIM OBYWATELOM życie zgodne ze światopoglądem katolików i prawicowców.

          Dlatego pierwsze rozwiązanie realizuje postulat neutralności światopoglądowej państwa, a drugie mu zaprzecza.
          • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 15:16
            amen-666 napisał:

            > kirdan1 napisał:
            >
            > Masz problemy z logiką, jak zresztą wszyscy przedstawiciele opcji katoprawicowe
            > j.
            >
            > Legalizacja aborcji i związków jednopłciowych NIE ZMUSZA katolików i prawicowcó
            > w do usuwania ciąż i zawierania takich związków. Każdy obywatel może postępować
            > zgodnie z własnym światopoglądem i sumieniem, nie krzywdząc nikogo.
            >
            > Inaczej jest w przypadku zakazu aborcji i związków jedopłciowych, który NARZUCA
            > WSZYSTKIM OBYWATELOM życie zgodne ze światopoglądem katolików i prawicowców.
            >
            > Dlatego pierwsze rozwiązanie realizuje postulat neutralności światopoglądowej p
            > aństwa, a drugie mu zaprzecza.

            Masz problemy z logiką jak zresztą wszyscy przedstawiciele opcji lewacko-bolszewickiej.

            Według twojego rozumowania. Legalizacja kanibalizmu, kazirodztwa, pedofilii, poligamii, poliandrii itd. NIE ZMUSZA całości społeczeństwa do uprawiania tych praktyk, z których część jest uprawiana na świecie całkowicie legalnie, a część jak pedofilia w Holandii jest legalnie lobbowana, czyli jest OK.
            • amen-666 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 15:30
              Między wymienionymi przez Ciebie przypadkami a prawem do aborcji i związków gejowskich jest pewna subtelna różnica, być może zbyt subtelna, aby mógł ją pojąć katoprawicowy wyprany mózg: otóż kanibalizm, kazirodztwo, pedofilia itp. wiąże się z krzywdzeniem osób trzecich i/lub szkodliwymi skutkami społecznymi (np. narkomania). By-the-way, dlaczego katoprawica tak zaciekle walczy z legalizacją marihuany, a nie przeszkadza jej powszechna dostępność alkoholu, znacznie gorsza w skutkach dla społeczeństwa?
              • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 18:32
                amen-666 napisał:

                > Między wymienionymi przez Ciebie przypadkami a prawem do aborcji i związków gej
                > owskich jest pewna subtelna różnica, być może zbyt subtelna, aby mógł ją pojąć
                > katoprawicowy wyprany mózg: otóż kanibalizm, kazirodztwo, pedofilia itp. wiąże
                > się z krzywdzeniem osób trzecich i/lub szkodliwymi skutkami społecznymi (np. na
                > rkomania).

                Kanibale zjadają kanibali w swoich kręgach kulturowych i uważają że to norma, która nikogo nie krzywdzi. Dlaczego nie mieliby mieć knajpy na Nowym Świecie. Pedofile np.holenderscy którzy chcą obniżenia progu karalności za seks z nieletnim do 11-12 lat twierdzą oficjalnie, że dzieci na tym tylko rozwojowo zyskają i powołują się na starozytną Grecję. Podobnie mówią ci od kazirodztwa.
                Umknęła ci poligamia i poliandria. Jakieś opory przed multibzykaniem?

                Ale koro jest o osobach trzecich to w związku homo są krzywdzone dzieci, chociaż próba lesbijek z Kalifornii żeby faszerując hormonami i ubierając go w sukienki 11latka przerobią go na dziewczynkę jest pewnie skrajnością. Na razie. Bo dlaczego mielibyśmy im odmawiać prawa do korekcji płci dziecka? Dla dobra dziecka oczywiście!

                By-the-way, dlaczego katoprawica tak zaciekle walczy z legalizacją m
                > arihuany, a nie przeszkadza jej powszechna dostępność alkoholu, znacznie gorsza
                > w skutkach dla społeczeństwa?

                No więc przeszkadza, o czym wiedziałbyś gdybyś czytał coś więcej niż wytyczne z Komitetu.
                A że naród nie wyobraża sobie chrzcin, ślubu itd bez wódy, to tylko pokazuje jak słabe przełożeni mają proboszcze na swoje owieczki.

                • tezas Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 18:54
                  >chcą obniżenia progu karalności za seks z nieletni
                  > m do 11-12 lat
                  O - to chcą aby było tak jak jest w Watykanie (dozwolone współzycie z osobą od 12 r.ż.)
                  ---------------------------------
                  Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
                  • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej 10.11.11, 00:05
                    tezas napisała:

                    > >chcą obniżenia progu karalności za seks z nieletni
                    > > m do 11-12 lat
                    > O - to chcą aby było tak jak jest w Watykanie (dozwolone współzycie z osobą od
                    > 12 r.ż.)

                    WOW! Która to encyklika? A może w prawie kanonicznym jest? Podrzuć jakiś link, na razie wydawało mi się, że tam to w ogóle żadne bzykanie nie jest dozwolone.

                    Dla przypomnienia

                    "Z raportu Charol Shakeshaft, przygotowanego dla Amerykańskiego Departamentu edukacji, pedofilia wśród księży zdarza się nawet 100 razy rzadziej, niż wśród np. nauczycieli. Raport przypomina, że w 2009 roku w USA zanotowano tylko 6 przypadków zgłoszeń molestowania, co stawia Kościół w szeregu z tymi grupami, które ze zjawiskiem pedofilii w swoich szeregach radził sobie najlepiej w całym kraju"

                    "In 2004, Shakeshaft published a 156-page report for the United States Department of Education titled Educator Sexual Misconduct: A Synthesis of Existing Literature. In it, she stated that nearly 10% of U.S. public school students, or 4.5 million students, have been the victims of sexual harassment, rape or sexual abuse. The literature review describes among other topics: prevalence of educator sexual misconduct, offender characteristics, targets of educator sexual misconduct, and recommendations for prevention of educator sexual misconduct."

                    "According to a 2006 National Review Online opinion column republished by CBS News, Shakeshaft said that "... the physical sexual abuse of students in public schools is likely more than 100 times the abuse by Catholic priests." She estimated that about 290,000 students were victimized between 1991 and 2000."

                    Dlatego m.in. w Polsce przybywa szkół katolickich. Niezależnie towarzyszu jak bardzo na zebraniu obwodowej komórki partyjnej będziecie kombinować
                    • tezas Watykan: seks od 12 lat 10.11.11, 01:15
                      > WOW! Która to encyklika? A może w prawie kanonicznym jest?
                      Zapewne jest w prawie panstwowym, jakie Watykan wszak posiada. Vide:

                      www.avert.org/age-of-consent.htm
                      Nb w wolnych godzinach - lektury jest sporo - mozesz sobie poczytac o 'osiagnieciach' ksiezy w katolickich szkolach irlandzkich

                      www.childabusecommission.ie/rpt/
                      Bracie!
                      ---------------------------------
                      Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

                      Pozbawieni majątku przez KM:
                      www.wykop.pl/link/667741/pozbawieni-majatku-przez-komisje-majatkowa/
                      • rodzaj_konta Re: Watykan: seks od 12 lat 10.11.11, 08:40
                        tezas napisała:

                        > > WOW! Która to encyklika? A może w prawie kanonicznym jest?
                        > Zapewne jest w prawie panstwowym, jakie Watykan wszak posiada. Vide:
                        > www.avert.org/age-of-consent.htm

                        Nie posiada. Watykan nie ma własnego prawa karnego i akceptuje prawo włoskie. Prawo włoskie ma 14 lat jako age of consent. Znajdź sobie jakieś bardziej wiarygodne źródło.

                        "The Vatican does not have its own separate criminal code. Instead, in matters of criminal law, as per Article 3 of the "Law of the Source of Law" (one of the six fundamental laws adopted upon ratification of the Lateran Treaty in 1929) the Vatican State generally uses current Italian national law, as well as regional and municipal laws for Rome, as long as they do not conflict with ecclesiastical law or laws specifically promulgated by Pope for the Vatican. As a result, the age of consent is 14, the same as Italy's. Before January 1, 2009, the adoption by the Vatican of changes made by Italy in its laws was automatic. After this date, the Vatican adoption of changes in Italian law is no longer automatic but comes into effect only after a review. However, as Italy adopted its present age of consent before January 1, 2009, this change in Vatican policy does not affect the age of consent in Vatican City, which remains the same as Italy's."

                        > Nb w wolnych godzinach - lektury jest sporo - mozesz sobie poczytac o 'osiagnie
                        > ciach' ksiezy w katolickich szkolach irlandzkich
                        >
                        > www.childabusecommission.ie/rpt/

                        O nie lemingu puszysty. Bawisz się w oskarżyciela to dawaj konkretne cytat. Ja nie odsyałam "sprawdź sobie w Internecie". Ale mogę się założyć o dowolne piniądze, że o tym raporcie to wiesz tyle co GW podało jako fakty medialne (nie mylić z faktami).

                        > Bracie!

                        Na razie bezpieczniej jest zostawić dzieciaka z księdzem niż nauczycielem lub np. konkubentem.
                        • tezas Re: Watykan: seks od 12 lat 10.11.11, 11:31
                          OK - a zatem nie tak, jak obecnie jest w Watykanie ale tak, jak bylo tam przez dlugi czas.

                          Nb cytat to jeszcze nie zrodlo i nalezy podac skad pochodzi.

                          > O nie lemingu puszysty. Bawisz się w oskarżyciela to dawaj konkretne cytat. Ja
                          > nie odsyałam "sprawdź sobie w Internecie". Ale mogę się założyć o dowolne pinią
                          > dze, że o tym raporcie to wiesz tyle co GW podało jako fakty medialne (nie myli
                          > ć z faktami).
                          O nie. Nad raportem spedzilam sporo czasu i lektura jest tak ciekawa, jak przerazajaca. Podaje konkretny link do tekstu i wyszukaniem co bardziej smakowitych cytatow mozna sie zajac samemu - lenistwo to grzech. Chyba oczywiscie, iz nalezysz do tej wiekszosci, dla ktorej przeczytanie ponad 3 stroniczek to wysilek intelektualny ponad sily.

                          > Na razie bezpieczniej jest zostawić dzieciaka z księdzem niż nauczycielem lub np. konkubentem.
                          Jesli wierzyc pojedynczemu raportowi opartemu na danych z nieznanych zrodel ;P Kwestia wiary.

                          ---------------------------------
                          Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

                          Pozbawieni majątku przez KM:
      • maura4 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:57
        Masz rację. Tu jest problem. W eliminowaniu wszystkich nie nazywających się Polakami-katolikami.
    • 123jna Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:16
      to co Nowicka powiedziala o Katyniu - sposob myslenia Rosjan - nie powinno byc traktowane jako jej wlasna ocena, to tylko zla wola tych Polakow, ktorzy tak cala te historie ocenili. Totalitarne systemy wlasnie tak funkcjonuja, czlowiek sie nie liczy a "darmozjady" sa kosztowne.
      Polacy nie potrafia na trzezwo oceniac krytycznych wypowiedzi, do ktorych przeciez kazdy z nas prawo i obowizek (rozumu), a poza tym jak zwykle zacietrzewieni nie zrozumieli do konca o co jej - Nowickiej - chodzilo. Glupota nawet parlamentarzystow nie ma czasem granic.
      • maura4 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:53
        Zgadzam się. Tylko małe sprostowanie. To nie ona powiedziala, a jej syn napisał. Chętnie sama bym to przeczytała, bo prawicowcy niewiele rozumieją. Wystarczy przypomnieć panią Sobecką udowadniającą cytatami z wierszy Miłosza, jak on nienawidził Polski i Polaków.
        • joseph.007 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 10:12
          maura4 napisała:

          > Zgadzam się. Tylko małe sprostowanie. To nie ona powiedziala, a jej syn napisał
          > . Chętnie sama bym to przeczytała, bo prawicowcy niewiele rozumieją.

          Ależ nic prostszego; ostrzegam tylko, że jest to tekst wyjątkowo plugawy. I nie o to chodzi, że Michał Nowicki ma takie poglądy jakie ma, bo to jego sprawa (i ewentualnie organów ścigania) - ale o to że matka-marszałek nie tylko się od tych poglądów nie odcina, ale jeszcze żartobliwie (?) oznajmia publicznie, że tylko z komunistów wyrastają porządni ludzie.
          • paskudek1 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 12:29
            właśnie przeczytałam, moze niedokładnie bo nie mam czasu, wrócię do tekstu ale nie widze w tym nic plugawego. Może tylko trochę niewygodnych prawd ale trudno. jeżeli prawdą jest że polscy oficerowie podali sie bez walki to nie ma nic nieprawdziwego w nazwaniu ich zdrajcami czy tchórzami. Nie znam dokładnie tej historii, ale moze najpierw przeczytac tekst, który w sporej części odnosi się do dzieła kinowego a potem potępiać.
            • joseph.007 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 12:43
              paskudek1 napisała:

              > Nie znam dokładnie tej hist
              > orii,

              No cóż, to widać. Sugeruję zatem zapoznać się z podręcznikiem do historii dla klasy VI podstawowej - jesli po tej lekturze nadal będziesz się upierać, by tekst od początku do końca złożony z plugawych łgarstw uznać za zawierający jedynie "niewygodne prawdy", no to trudno; widać po prostu mutanci też są do czegoś opatrzności potrzebni ;)
            • rodzaj_konta Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 12:48
              paskudek1 napisała:

              > właśnie przeczytałam, moze niedokładnie bo nie mam czasu, wrócię do tekstu ale
              > nie widze w tym nic plugawego. Może tylko trochę niewygodnych prawd ale trudno.
              > jeżeli prawdą jest że polscy oficerowie podali sie bez walki to nie ma nic nie
              > prawdziwego w nazwaniu ich zdrajcami czy tchórzami. Nie znam dokładnie tej hist
              > orii, ale moze najpierw przeczytac tekst, który w sporej części odnosi się do d
              > zieła kinowego a potem potępiać.

              "NIE ZNAM DOKŁADNIE TEJ HISTORII" :)))))))))))))))))))))
              (Przypominam, że mówimy o Katyniu)

              To nie zabieraj głosu.

              BTW, cytacik z tej perły felietonów "Gdy tysiące oficerów poddało się bez walki, to partyzanci z Gwardii Ludowej dzielnie walczyli z faszystami." Czyli już w 39 dzielni bojownicy z GL gromili faszystów, a inormacje o utworzeniu GL w 42 to propaganda prawicy. :))))
        • dean08 Re: Bajki o Nowickiej 09.11.11, 10:16
          Przeczytaj - w necie można znaleźć. A bon mot o "komuniście co wyrasta" można spuentowac tak: przed wojną za nazwanie członka PPS można było się ocknąć bez zębów. No ale teraz wszystko jest "względne"...
    • ryszard-2 Bajki o Nowickiej 09.11.11, 09:30
      Bardzo dobry początek kadencji Sejmu.W następnych wyborach Ruch Palikota będzie miał większość mandatów.Przypominam ,że na tą partię głosowali ludzie młodzi ,nie tylko z miast ale i wsi.Popisy długowiecznych parlamentarzystów juz sie kończą.Przykład- Romaszewski.
    • czwartek_w_srode Dziwne,zeby popierac zwolenniczkę zabijania 09.11.11, 09:51
      Nikt normalny nie będzie głosował na kogoś, kto otwarcie wzywa do zgody na mordowanie nienarodzonych dzieci. To oczywiste.
      • mrrrwrrr Re: Dziwne,zeby popierac zwolenniczkę zabijania 09.11.11, 10:52
        ..i coraz mniej będzie głosowało na partie popierające organizację, która jest winna na przestrzeni dziejów wymordowania milionów inaczej myślących. Która nawołuje, żeby nie ratować życia kobietom w zagrożonych ciążach. Która woli, żeby w Afryce ludzie tysiącami umierali niż używali prezerwatyw. To jest dopiero organizacja propagująca cywilizację śmierci!
        • r1234_76 Re: Dziwne,zeby popierac zwolenniczkę zabijania 09.11.11, 18:59
          właśnie doświadczenia afrykańskie wskazują, że propagowanie używania prezerwatyw guzik daje, bo 1. nie są skuteczne w 100%. 2. ludzie używając ich czują się bezpiecznie, i zachowują się ryzykowniej - w rezultacie wszystkie pozytywne efekty ich używania są anulowane...

          Jedyny kraj, który ma jakieś sukcesy w walce z AIDS, to Uganda, ale tam właśnie propagowali czystość...
      • kotek.filemon Re: Dziwne,zeby popierac zwolenniczkę zabijania 09.11.11, 12:23
        > Nikt normalny nie będzie głosował na kogoś, kto otwarcie wzywa do zgody na mord
        > owanie nienarodzonych dzieci. To oczywiste.

        W mojej okolicy to się nazywa "aborcja płodu", ale moja encyklopedia medyczna pochodzi jeszcze z czasów Cywilizacji Śmierci(TM).
        • joseph.007 Re: Dziwne,zeby popierac zwolenniczkę zabijania 09.11.11, 12:49
          No cóż, to nic nowego. Tak samo historia łowiectwa nie zna przypadku myśliwego, który by zabił wilczycę, obciął jej głowę (żeby powiesić sobie na ścianie), ogon i obdarł ze skóry, stojąc po kolana we krwi - w takiej sytuacji myśliwy po prostu oddaje kwadruplet do wadery, pozyskuje latarnię (na medalion) i polano, a tuszę bieli, nie zważając na farbę. Znajdziesz to w każdym słowniku gwary łowieckiej.
      • tornson Cały POPiS to zwolennicy zabijania!! 09.11.11, 12:59
        czwartek_w_srode napisał:

        > Nikt normalny nie będzie głosował na kogoś, kto otwarcie wzywa do zgody na mord
        > owanie nienarodzonych dzieci. To oczywiste.
        Czyli nie głosowałeś na POPiS?
        pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_Dzie%C5%84_Pami%C4%99ci_%22%C5%BBo%C5%82nierzy_Wykl%C4%99tych%22
      • araya Re: Dziwne,zeby popierac zwolenniczkę zabijania 09.11.11, 13:53
        Puknij się w ten pusty baniak, który nosisz zamiast głowy.
        • czwartek_w_srode Re: Dziwne,zeby popierac zwolenniczkę zabijania 09.11.11, 14:00
          Załujesz,że ciebie nie wyskrobali?
          • araya Re: Dziwne,zeby popierac zwolenniczkę zabijania 09.11.11, 14:30
            Żałować, to mogą twoi rodzice, że zaniechali antykoncepcji we właściwym czasie.
    • cwiercinteligentzpis Pani KŁAMIE, pani Grochal 09.11.11, 12:38
      "Za kandydaturą Nowickiej przemawia jej życiorys. Od lat walczy o prawa kobiet jako szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, była ekspertką Światowej Organizacji Zdrowia, działa w Kongresie Kobiet.

      Ale to nie spodobało się platformianym konserwatystom - zainspirowali akcję głosowania przeciw kandydatce Ruchu Palikota. "

      Głosującym przeciw Nowickei nie podobały się wypowiedzi synba p Nowickiej na temat pomordowanych w Katynia, i milczenie pani Nowickiej na ten Temat.
      • tornson Re: Pani KŁAMIE, pani Grochal 09.11.11, 12:58
        cwiercinteligentzpis napisał:

        > Głosującym przeciw Nowickei nie podobały się wypowiedzi synba p Nowickiej na te
        > mat pomordowanych w Katynia, i milczenie pani Nowickiej na ten Temat.
        Ale faszyści i terroryści z band pokroju NSZ czy WiN już się tym żałosnym łajzom podobają, do tego stopnia że ustanowili tym degeneratom nawet święto!
        • cwiercinteligentzpis ŁŻESZ! thornson 09.11.11, 13:05

          > Ale faszyści i terroryści z band pokroju NSZ czy WiN już się tym żałosnym łajzo
          > m podobają, do tego stopnia że ustanowili tym degeneratom nawet święto!

          Nikt z WiN ani z NSZ ni ekandydował na wicemarszałka sejmu RP/.
        • rozwado Re: WiN nie byl organizacja faszystowska. 09.11.11, 13:33
          To byli kontynuatorzy AK, walczacy o niepodleglosc Polski. A terrorystami byli takimi samymi jak powstancy listopadowi i styczniowi, Traugutt, Pilsudski kiedy byl w PPS, general Bem itp. Chwala i czesc terrorystom!
    • tornson Zastanawiałem się jakim cudem to przeszło w GW, 09.11.11, 12:56
      ale to przecież jasne! Idę o zakład że gdyby nie to że redaktor naczelny ma brata o Stefana o takiej a nie innej przeszłości, to GW dołączyłaby się do reszty stada opluwającego Nowicką za to co robi jej syn!
      • cwiercinteligentzpis b r e d z i s z tornson 09.11.11, 13:07
        tornson napisał:

        > ale to przecież jasne! Idę o zakład że gdyby nie to że redaktor naczelny ma bra
        > ta o Stefana o takiej a nie innej przeszłości,

        Matka jest odpowiedzialna przynajmniej cześciowo za czyny swoich dzieci.
        Dziaci za czyny rodziców, dziadków czy straszych braci nie są.
        • topolowka Nowicka i jej syn 09.11.11, 14:24
          Nowicka istotnie nie odpowiada, jak kazda inna matka, za czyny doroslego syna. Jezeli jednak tak jest, to rozmowe na temat obrzydliwego tekstu fanatycznego mlodego Nowickiego na temat Katynia powinna byla zakonczyc wlasnie w ten sposob: nie odpowiadam za to, co robi moj syn, dorosly czlowiek.
          Zamiast tego Nowicka probowala go bronic, wpisujac sie zreszta swietnie w polska kulture polityczna: skoro przeciwnicy prawa kobiet do aborcji atakuja mnie, uzywajac mowy nienawisci, to usprawiedliwia mojego syna.
          W sumie - nadzwyczaj niezrecznie, niemadrze, nieelegancko. Miala okazje dania lekcji kultury politycznej, mogla zachowac sie powsciagliwie i obiektywnie, i absolutnie z niej nie skorzystala.
          • cwiercinteligentzpis Oczywiście, prawnie matka nie odpowiada za swoje 10.11.11, 00:31
            dorosłe dzieci.
            Ale skoro ocenia się matki pozytywnie po czynach dzieci - np: "ta prosta kobieta zasługuje na szacunek, bo wychowała swoje dzieci na porządnych ludzi, to możliwe jest także ocenianie negatywne.

            opolowka napisała:

            > Nowicka istotnie nie odpowiada, jak kazda inna matka, za czyny doroslego syna.
            > Jezeli jednak tak jest, to rozmowe na temat obrzydliwego tekstu fanatycznego ml
            > odego Nowickiego na temat Katynia powinna byla zakonczyc wlasnie w ten sposob:
            > nie odpowiadam za to, co robi moj syn, dorosly czlowiek.
            > Zamiast tego Nowicka probowala go bronic, wpisujac sie zreszta swietnie w polsk
            > a kulture polityczna: skoro przeciwnicy prawa kobiet do aborcji atakuja mnie, u
            > zywajac mowy nienawisci, to usprawiedliwia mojego syna.
            > W sumie - nadzwyczaj niezrecznie, niemadrze, nieelegancko. Miala okazje dania l
            > ekcji kultury politycznej, mogla zachowac sie powsciagliwie i obiektywnie, i ab
            > solutnie z niej nie skorzystala.
    • hanishl Bajki o Nowickiej 09.11.11, 15:33
      Przestań się wysilać . Zapomniałeś słów posła Górskiego z poprzedniej kadencji sejmu.
      Czy pan T. R. Ci ją zatarł . Masz pamięć wybiórczą. Do kruchty a nie na forum
    • trajkotek Od lat walczy o prawa kobiet? 09.11.11, 17:23
      Za kandydaturą Nowickiej przemawia jej życiorys. Od lat walczy o prawa kobiet ...???
      czy reproduktorek?
    • helguera jednej bajki o Nowickiej grochal[gazeta] 09.11.11, 17:44
      nie opowiedziala.Przegrany proces z Nejfeld to temat [bajka]tabu w gazecie.A przeciez wybor kogos takiego jak nowicka ktora przegrywa proces a wyrok brzmi ze Nejfeld mowiac o Nowickiej że jest na liscie plac przemyslu aborcyjnego nie klamala,taki wybor jest hanba.Na wypadek gdyby proces nowicka wygrala to z rewnoscia w gazecie byly juz przygotowane teksty walace w oszolomstwo katolickie.Ale wyrok sprawil ze gazeta w tej sprawie ani mru mru.Nowicka proces utajnila[na jej wniosek ]widac bala się że ludzie poznaja uzasadnienie wyroku.
    • piotr7777 co wynika z procesu Nowicka vs. Najfield? 09.11.11, 18:13
      Joanna Najfield stwierdziła, że Wanda Nowicka jest na liście płac światowego przemysłu aborcyjnego. W procesie wytoczonym przez Nowicką została uniewinniona.
      Proces o zneisławienie różni się od klasycznego procesu karnego. Oskarżyciel musi w nim wykazać jedynie, że został pomówiony o takie zachowanie lub właściwości, które mogą dla niego wiązać się z utratą zaufania. Natomiast oskarżony winien wykazać, że a) mówi prawdę) b) działa w uzasadnionym społecznie interesie.

      Skoro zatem Najfield została uniewinniona oznaczało to, że mówiła prawdę i działała w społecznie uzasadnionym interesie. Lub też, że w wypadku Nowickiej ta informacja nie może w żaden sposób narazić zaufania do niej. To drugie wydaje się mało prawdopodobne.

      A skoro tak, to można zastanawiać się czy ktoś taki powinien przewodniczyć obradom sejmu RP i ogłaszać jego decyzje.

      A poza tym - dzieci nie odpowiadają za rodziców. Ale w drugą stronę to już tak chyba nie jest - w końcu rodzice mają duży wpływ na kształtowanie dzieci. O tym też warto pamiętać.
      • jerzy.n19 Re: co wynika z procesu Nowicka vs. Najfield? 09.11.11, 19:41
        Co to znaczy "światowy przemysł aborcyjny"? Czy mogę prosić o podanie jakiejś konkretnej firmy, która do niego należy? Czy może też do tego przemysłu z automatu zaliczacie producentów środków antykoncepcyjnych?
        • piotr7777 Re: co wynika z procesu Nowicka vs. Najfield? 09.11.11, 19:42
          jerzy.n19 napisał:

          > Co to znaczy "światowy przemysł aborcyjny"? Czy mogę prosić o podanie jakiejś k
          > onkretnej firmy, która do niego należy? Czy może też do tego przemysłu z automa
          > tu zaliczacie producentów środków antykoncepcyjnych?

          Odpowiedź jest w uzasadnieniu wyroku sądu, którego - dzięki p. Nowickiej właśnie - nie mamy szans poznać.
          • tezas Re: co wynika z procesu Nowicka vs. Najfield? 09.11.11, 19:53
            O, to Najfeld nie wie co miala na mysli i sad musi dopowiedziec?

            Zreszta, najlepszymi lobbystami za aborcja sa ludzie podpisujacy sie za ograniczeniami w dostepie srodkow anty, np. poprzez umozliwienie aptekarzom odmowy ich sprzedazy.

            Nb jesli ktos decyduje sie pracowac w aptece powinien byc na to przygotowany, ale jak widac piewcy 'ponoszenia konsekwencji swoich wyborow' nie sa zbyt konsekwentni :P.

            --------------------
            Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

            Pozbawieni majątku przez KM:
            www.wykop.pl/link/667741/pozbawieni-majatku-przez-komisje-majatkowa/
            • piotr7777 Re: co wynika z procesu Nowicka vs. Najfield? 10.11.11, 14:29
              tezas napisała:

              > O, to Najfeld nie wie co miala na mysli i sad musi dopowiedziec?

              A czy ja jestem Najfield?
    • helguera Tezas nie udawaj ze nie wiesz o co chodzi 09.11.11, 20:31
      Piszesz jak kublikowa albo wisniewska,Nejfeld doskonale wie o co chodzi.Zapytaj ja to ci powie w czym rzecz.Jednak to Nowicka wniosla o utajnienie procesu i tylko jej zalezało by opinia publiczna nie dowiedziala sie tego czym sad uzasadnil wyrok.Stąd te pytania o przemysl aborcyjny.Ciekawe czy pytano by tez co to jest swiatowy przemysl samochodowy lub zbrojeniowy.
      • tezas helguera nie udawaj ze nie wiesz o co chodzi 09.11.11, 21:06
        No wlasnie - jak Najfeld wie, to zaslanianie sie brakiem odpowiedzi niepublicznym wyrokiem sadu nie ma sensu. Ja jej nie znam i znac nie chce, ale jej fanow takze tu nie brakuje i z pewnoscia moga zasiegnac jezyka.

        Nb nie dziwie sie, ze Nowicka nie wniosla o upublicznienie procesu, bo katolska publicznosc ma zwyczaj w sadach zachowywac sie jak bydlo. Huelle zostal swego czasu wrecz pobity.

        ---------------------------------
        Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
    • sphinxpinastri 205 09.11.11, 21:19
      Ci z wyborczej nie są obłudni. Gdy pisowcy chcieli wickiem uczynić Macierewicza, PO, PSL i SLD uszanowały tę decyzję. Bardzo lubię wyborczą, zawsze cyrk i zabawa zapewnione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka