Dodaj do ulubionych

Wigilijna opowieść

21.12.11, 11:14
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • o_mamo Wigilijna opowieść 21.12.11, 11:15
      Pani Magdo!
      Cóż stoi na przeszkodzie, by pani wzięła do siebie wszystkie zwierzaki zostawione po pani Villas, niech pani pokaże w czynie, jak pani zależy na dobru zwierząt. Bo gadać i pisać jest najprościej i potępiać...
      • 19basia48 Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 12:28
        Rozumiem, że mamuśka dzielnie opiekuje się wszystkimi zwierzętami w swoim otoczeniu, co daje moralne prawo do tak złośliwych uwag. Zwrócenie uwagi na bezduszność osób na świeczniku zasługuje na tyle zjadliwości? Zamiast wypisywać te złośliwości, o-mamo zacznij znów klepać pacierze i inne takie "koronki".
    • wiedzacy_ziemianin Ten rząd tak samo traktuje emerytów i rencistów !! 21.12.11, 11:23
    • spokojny.zenek Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 11:30
      Już pierwszego dnia się wyjaśniło że cała ta historia o rzekomy rozporządzeniu Rostowskiego była kłamstwem, ale do felietonistki Środy - jak widać - to nie dotarło. Sprostowanie oczywistego kłamstwa nazywa finezyjnie "usprawiedliwianiem się" ministerstwa (!!!). Gdzie jest granica chamstwa i nieprzemakalności na rzeczywistość?
      • spokojny.zenek Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 11:33

        Wzburzenie chamstwem felietonistki spowodowało, ze powtórzyłem jej błąd o rzekomym rozporząedzniu, w sytuacji, gdy było to wewnętrzne zarządzenie.

        "Oto na przykład minister Rostowski wydaje rozporządzenie (z dnia 23 listopada), które sankcjonuje zabijanie psów."

        Co trzeba mieć zamiast mózgu (albo sumienia), żeby sugerować, że zarządzeniem mozna "sankcjonować" jakieś zabijanie psów?
        Nie ma powszechnego obowiązku znajomości prawa, choćby w zakresie elementarnym, ale ktoś, kto uważa się za publicystę (i jest doktorem habilitowanym filozofii) powinien jednak wiedzieć, do czego służy zarządzenie i umieć zrozumieć jego treść? Mylę się? Za dużo wymagam?

      • m.godwin Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 18:07
        > Gdzie jest granica chamstwa i nieprzemakalności na rzeczywistość?

        Gdzieś tak w połowie tygodnia.


        • spokojny.zenek Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 18:12
          m.godwin napisał:

          > > Gdzie jest granica chamstwa i nieprzemakalności na rzeczywistość?
          >
          > Gdzieś tak w połowie tygodnia.

          Na to wygląda.

      • tomaszkalota Środa w ogóle ma trudności z kojarzeniem faktów 21.12.11, 19:59
        Można o tym przeczytać tutaj

        kompromitacje.blogspot.com/2011/04/magdalena-sroda-o-rajdowcach.html
      • 19basia48 Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 12:30
        No właśnie zenek, no gdzie?
    • alexdziubkowska Wigilijna opowieść 21.12.11, 11:37
      Kocham Panią Pani Profesor ! Zaraz podpisuję petycję i zmusze Męża a właściwie nie zmuszę tylko powiem, że jest taka petycja i sam podpisze :)) Wesołych i zdrowych Swiąt !
      • spokojny.zenek Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 11:44
        Za co kochasz? Za to bezczelne, plugawe kłamstwo?

        "minister Rostowski wydaje rozporządzenie (z dnia 23 listopada), które sankcjonuje zabijanie psów. Chodzi o zwierzęta, które pracowały razem z celnikami przy wykrywaniu narkotyków. Pracowały, ale przestały być użyteczne, to znaczy zestarzały się lub straciły swój wyrafinowany węch. Wyszkolony pies, który służył ludziom i do ludzi się przywiązywał, zostanie zabity, bo z jakiś powodów już się nie nadaje."

        Wolno pisać coś tak obrzydliwego, bo pasuje do tezy felietonu?
        • saint_just Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 18:41
          spokojny.zenek napisał:

          > Za co kochasz? Za to bezczelne, plugawe kłamstwo?
          >
          > "minister Rostowski wydaje rozporządzenie (z dnia 23 listopada), które sankcjon
          > uje zabijanie psów. Chodzi o zwierzęta, które pracowały razem z celnikami przy
          > wykrywaniu narkotyków. Pracowały, ale przestały być użyteczne, to znaczy zestar
          > zały się lub straciły swój wyrafinowany węch. Wyszkolony pies, który służył lud
          > ziom i do ludzi się przywiązywał, zostanie zabity, bo z jakiś powodów już się n
          > ie nadaje."
          >
          > Wolno pisać coś tak obrzydliwego, bo pasuje do tezy felietonu
          ______________________________________
          Ma prawo kochać , tak ja ja mieć cię w d. Nic na to nie poradzisz.
          • 19basia48 Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 12:34
            Zenek nie denerwuj się tak, bo się spocisz! Rozejrzyj się wokół, może znajdziesz jakieś inne ofiary do uśpienia.
      • dzidziol9991 Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 03:37
        kocham Cię Magdziołku, a mogę tak pisać, bo mam Ciapka i mnóstwo lat i tylko marzę żebym ja go przeżył - gdzie on pójdzie na poniewierkę jak mnie nie stanie
    • greges58 Wigilijna opowieść 21.12.11, 18:55
      Pani Magdo !

      U " Violetty Villas " nie było już - od dawna - ani jednego zwierzaka...
      Koty u dobrych ludzi a psy w prawdziwym schronisku !
      Wszystko pod kontrolą ;)

      Pozdrawiam ^^
      Grzesiek
    • antobojar Piękny, mądry felieton, z treścią której hołota... 21.12.11, 19:02
      .. powyżej nawet nie próbuje zrozumieć..
      Coś im nie wyszło w łóżku albo w pracy, no to muszą komuś przywalić.. I to nasi rodacy...

      „Wielkość narodu i jego postęp moralny można poznać po tym w jaki sposób obchodzi się on ze swymi zwierzętami”. Mahatma Gandhi

      ... i dodał.. he he..
      .... "Bez wątpienia byłbym chrześcijaninem, gdyby chrześcijanie byli nimi przez 24 godziny na dobę." Mahatma Gandhi.
      Ja się za nich wstydzę.. a oni niech sobie żyją w tym bagnie.. byle bez zwierząt pod ich opieką..








      "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."
      "Relativity applies to physics, not ethics"
      Albert Einstein
      • spokojny.zenek piękny bo oparty na łgarstwie? 21.12.11, 19:59
        Ktoś, kto brzydzi się opieraniem "mądrego felietonu" na bezczelnym, zniesławiającym ludzi kłamstwie to "hołota"?
      • tomaszkalota Za Hitlera Niemcy zabronili wiwiseksji 21.12.11, 20:05
        i znęcania się nad zwierzętami.

        Jako pierwszy kraj na świecie.

        img9.imageshack.us/img9/33/vivisectionforbidden193.jpg
      • rudy-harnas Re: Piękny, mądry felieton, z treścią której hoło 21.12.11, 21:49
        Kochaj bliżniego swego,jak siebie samego.Kto nie potrafi kochać samego siebie ten
        napewno nie będzie kochał innych.Tyś bez winy,pierwszy rzuciłeś kamieniem.
      • pal666 Pytanie 22.12.11, 13:37
        czy można mieć inne niż ty zdanie i nie zasłużyć na etykietkę "hołoty" ? Czy umawialiśmy się, że twoje poglądy są wzorcowe, o, przepraszam, zapomniałem, że wyznaczają one wszechświatowy standard, a kto myśli inaczej to hołota, prostak i cham, wybacz, mi proszę tę chwilę zapomnienia.
        • antropoid Re: Przyganiał kocioł garnkowi... 22.12.11, 18:03
          Chyba rzeczywiście musiałeś mieć chwilę zapomnienia, skoro tak nagle doznałeś łaski bycia wyrozumiałym dla czyichś odmiennych poglądów.

          Czymże to tłumaczyć - rozdwojeniem jaźni, a może to nick zbiorowy?...
    • timoszyk Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 19:15
      Czym sie rozni zabicie psa, bo sie zestarzal, od zabicia krowy na pachnaca pieczen?
      Tylko wegetarianie maja moralne prawo do oburzania sie zabijanie zwierzat.
      Czy pani Sroda jest wegetarianka?

      Waclaw Timoszyk
      • gburiaifuria Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 00:04
        czym rozni sie zabicie psa od zabicia czlowieka?
    • schaffhausen Wigilijna opowieść 21.12.11, 19:51
      Mysle,ze juz czas najwyzszy,aby ten wasz"minister" sam poszedl sie dac uspic.Jezeli to wiaze sie z dodatkowymi kosztami,to jestem gotowy je w calosci pokryc.
      Oto co kryje sie pod tymi czaszkami i twarzami(bez wyrazu inteligencji,nota bene)
      Jaka Polska,taki minister,czego mozna sie po wsiowym kartoflu spodziewac.
    • tomaszkalota Rostowski testuje eutanazję, więc jest postępowy 21.12.11, 19:57
      Zaczynamy od psów, potem będą emeryci, a na koniec profesorki filozofii, bo budżet państwa do nich tylko dokłada, a PKB od ich smędzenia nie rośnie.
      • rudy-harnas Re: Rostowski testuje eutanazję, więc jest postęp 21.12.11, 21:55
        Zacznij od profesorek,Twój idol Adolf,który tak kochał zwierzęta nie miał żadnej litości
        dla ludzi.Coś jak Lektyr z "Milczenia owiec".
    • koawiec Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 20:02
      biedny ten syn villas
      www.mowimyjak.pl/fakty/kto-jest-kim/kim-jest-krzysztof-gospodarek,49_35017.html
    • polka.4 Wigilijna opowieść 21.12.11, 20:07
      Doktor Sumińska,najbardziej znana miłośniczka psów i kotów jest właśnie zwolenniczką eutanazji nieuleczalnie chorych zwierząt. Jeśli ktoś kocha zwierzęta naprawdę to nie powinien pozwalać im cierpieć a życie z ciągłym bólem to tortura .Zwierzęta żyją chwilą i życie powinno sprawiać im radość nie cierpienie. Przedłużamy im życie dla siebie bo to my nie potrafimy się pogodzić z rozstaniem z ukochanym zwierzęciem. Sama przeżyłam to latem kiedy przy okazji zwyczajnego leczenia zęba kota, dowiedziałam się że ma nieuleczalną niewydolność nerek. Kroplówki, leki,karmienie na siłę i zgon po dwóch tygodniach.Dwa tygodnie oswajania się rodziny z tym co nieuchronne i choć czuliśmy że nic nie jest w stanie go wyleczyć to nie potrafiliśmy uśpić .Wiem jednak że dgyby to cierpienie miało trwać dłużej to właśnie z miłości do zwierzęcia pozwolilibyśmy na eutanazję.
      Radzę Pani prof. Środzie czasem pomyśleć czy niechęć do osób, partii, środowisk nie za bardzo ją zaślepia i zanim napisze felieton niech się dowie czy wogóle był przypadek uśpienia zdrowego psa. Traf chciał że w tej chwili skończył się program TVN-u właśnie o tej sprawie a konkluzja: nie było takiego przypadku.
    • kirdan1 Re: Wigilijna opowieść 21.12.11, 20:43
      Właśnie. Wyjątkowa hipokryzja wyziera z tego felietonu...
      • antropoid Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 17:51
        kirdan1 napisał:

        > Właśnie. Wyjątkowa hipokryzja wyziera z tego felietonu...

        Zanim zaczniesz się upajać używaniem jakiegoś efektownego, obcojęzycznego terminu sprawdź najpierw co on oznacza.
    • trajkotek zaczyna Pani myśleć po ludzku ... 21.12.11, 23:05
      "Nie zwykliśmy jednak nazywać szaleńcami tych, którzy zwierzęta traktują jak rzeczy. Oto na przykład minister Rostowski wydaje rozporządzenie (z dnia 23 listopada), które sankcjonuje zabijanie psów. Chodzi o zwierzęta, które pracowały razem z celnikami przy wykrywaniu narkotyków. Pracowały, ale przestały być użyteczne, to znaczy zestarzały się lub straciły swój wyrafinowany węch. Wyszkolony pies, który służył ludziom i do ludzi się przywiązywał, zostanie zabity, bo z jakiś powodów już się nie nadaje. To barbarzyńskie i haniebne rozporządzenie świadczy albo o tym, że w Ministerstwie Finansów za wszelką cenę szuka się oszczędności, albo że pracują tam jakieś potwory, którym nie powinno powierzać się nawet naszych pieniędzy, a co dopiero los zwierząt."

      POwoli otwierają się Pani oczy. To wielki dar.
      Los człowieka nie lepszy.

      Oto POlitycy apelują:
      " Jeszcze jedna bitwa, dorżniemy watahy. Donku, panie marszałku, liczymy na pana (...)."
      "Jarosława Kaczyńskiego trzeba zastrzelić i wypatroszyć. - Bronisław Komorowski pójdzie na polowanie na wilki i zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na sprzedaż w Europie."
      ... człowiek POsłuchal, wypełnil misję ... i co? dostaje dożywocie!?
    • stefeggg Cenzor się obudził 21.12.11, 23:24
      "Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu."

      brzmiała następująco:
      ------------------------------------------------------------------------------------------------
      "Środa:
      Downy skrobać! Zdychających staruchów usypiać! A psy... na emeryturę!"
      ------------------------------------------------------------------------------------------------

      Środa narusza prawo lub regulamin??????????????????????????????? To pod sąd ją!

      Środa o Downach:

      Środa mówiła o tym, że powinno się zliberalizować ustawę antyaborcyjną tak, by kobieta mogła przerwać ciążę na własne życzenie.

      Fakty o Downach:

      95,78 legalnych aborcji w 2010, w Polsce, dokonano ze względu na prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu

      Środa o staruchach:

      Trzeba otworzyć furtkę dla eutanazji.


      Fakty o staruchach:

      20% ze zgłoszonych eutanazji odbyło się bez prośby pacjenta; w 17% były dostępne alternatywne metody leczenia.Stwierdzono jednocześnie wiele przypadków eutanazji, które jako takie nie były kwalifikowane i rejestrowane.

      Środa o psach:

      To barbarzyńskie i haniebne, żeby usypiać stare, schorowane pieski. Przecież one mają jeszcze jakieś marzenia i życiowe plany.

      Fakty o psach:

      Psy żądają związków partnerskich.
      ----------------------------------------------------------------------------------------------------
      Więcej Profesorek Łe-Tyczek!
      • kraker.ltd Wigilijna Powieść?? 22.12.11, 01:15
        Środa usuwając wpisy,jej przeszkadzające, nie tylko Pana, bo moje systematycznie, i innych również, postępuje jak Typowy TYRAN, ale z malutkim móżdżkiem
        , bo niepotrafi przyjąć fali krytyki...więc po co pisze?Krytyka jest pomocna, nie znaczy że jeżeli jest negatywna to żle, gorzej jeżeli nikt nie interesowałby się artykułem, a tak...

        Wracając do Pana wpisu jest genialny, roznosi wprost, marne sugestie pani profesor:
        primo- dobre jest porównanie, w końcu jeżeli ktoś ma chorego i cierpiącego zwierzaka, to istnieje możliwość skrócenia jego cierpień, czy człowiek cierpiący na nieuleczalną chorobę, nie ma prawa do eutanazji?To tylko pytanie, Pani Środa bardziej przejmuje się np.kotami, niż cierpiącymi ludzmi...gdzie tu jej etyczne podejście do ich Wigilijnej jak to chce nazwać Opowieści..
        deuzio-zwróćmy uwagę, że coraz częściej rodzą się dzieci upośledzone, dlaczego?
        Więc jak , Środa potrzeba je wyskrobać? A jak nastąpi tkzw, upośledzenie genowe po dwóch latach? To co?wywalamy przez okno ,zakopujemy, przybijamy do drzewa?Nie Środa!!!
        WYCHOWUJEMY, Byłabyś marną Matką, chore dzieci potrzebują STO RAZY WIĘCEJ OPIEKI I CIEPŁA NIŻ ZDROWE, aborcja to skalanie kobiety, i szok dla ciała , pozatym najprawdopodobniej już będzie BEZPŁODNĄ...

        No ale tak dzieci głodujące na ulicach z Matkami , wałczące każdego dnia o przeżycie, bez opieki lekarskiej , staruszkowie w zimnych domach bo nie stać ich na ogrzanie , i posilający się dwiema bułkami na dzień, A ŚRODA CHCE ZAKŁADAC FUNDUSZ DLA PSÓW NIEWIDOMYCH KOTÓW SPARALIŻOWANYCH BO PRZECIEŻ ONE MAJĄ PLANY ŻYCIOWE...NO JAJA...ale ma pani racie pani profesor, miło się siedzi w fotelu, z koniaczkiem?


      • lescer :~) 22.12.11, 18:39
        w kwestii aborcji i eutanazji się z Tobą nie zgadzam. chcę umrzeć wtedy, gdy jeszcze będę o tym wiedział. jak nie będzie eutanazji to skorzystam z samobójstwa.
        ale tekst o pieskach mających swoje plany na przyszłość jest trafny i gratuluję. znam te ich psie plany z autopsji. hałasowanie po nocach, gryzienie nogawek, stwarzanie śmiertelnego zagrożenia (duże psy bez kagańca) oraz 'minowanie' chodników.
    • rozumkrytyczny Wyłazi niedouczenie 22.12.11, 00:10
      Poza antobojarem, rudym-harnasem i kilkoma innymi mamy do czynienia z typowym polskim kołtunerstwem. Do pięt nie dorastacie Pani Środzie. Wasza edukacja zaczęła i skończyła się na wiadomościach z gazet a najpewniej na ich nagłówkach. Gdybyście przeczytali choć jeden rozdział przytoczonego przez Środę Benthama. Typowa potoczność, która opluwa, a opluwa dlatego bo nie doczytała. Udławicie się tą nienawiścią do Pani Profesor. Dlaczego? Ano dlatego, że pięknie wytyka wam wasze wady, które już dawno pomyliliście z zaletami...
      • kraker.ltd Re: Wyłazi niedouczenie 22.12.11, 01:48
        czyż napewno? mieszanie, do życia w dzisiejszych czasach , ideologii człowieka który uważał , że ludzie pragną w życiu przede wszystkim przyjemności cielesnych, które są dla nich ważniejsze niż dobro świata, jakoś nie pasuje do XXI wieku...
        Pan Środa oczywiście marzy ,żeby prawo wzięlo pod ochronę,psy które są już narkomanami, i mają dostawać działkę na starość,tak? ale niestety system nie przewiduje narkotyków dla psów, również jak kochania wszystkich istot oddychających powietrzem na tej ziemi...Dlatego ,jeżeli nie potrafisz uszanować ludzi , któży myśla o zwierzętach, czasem bardziej niż o sobie, ale w ogólnym rozrachunku, chodzi o DOBRO SPOŁECZEŃSTWA
        • paputekonly kraker.ltd,umiejętność wygooglanie info, w formie 22.12.11, 04:47
          podstawowej, to jeszcze nie patent na zrozumienie nauk moralnych..

          Tym bardziej że, w XXI wieku POTWIERDZIŁA się teza wielkiego filozofa Oświecenia..
          Siedem grzechów społecznych: polityka bez zasad, bogactwo bez pracy, przyjemność bez sumienia, wiedza bez osobowości, handel bez moralności, nauka bez człowieczeństwa i wiara bez poświęcenia.
          Seven social sins: politics without principles, wealth without work, pleasure without conscience, knowledge without character, commerce without morality, science without humanity, and worship without sacrifice. (ang.) Mahatma Gandhi.



          Wszyscy czepiacie się szczegółów.. a ten felieton to wielka metafora..




          "Partia jest szaleństwem wielu, dla korzyści nielicznych"
          "Party is the madness of many, for the gain of a few."

          Jonathan Swift
          • kraker.ltd Re: kraker.ltd,umiejętność to znać żródło... 22.12.11, 11:08
            no popatrz, o drugiej w nocy , nie miałem czasu rozpisywać się pobrałem pierwszy przykład z ręki...:)
            Tak samo z resztą jak i Ty...
            Pamiętasz "dzieci -kwiaty"-?

            Sex grupowy -hasz palony na okrągło , i dążenie do libertyzmu?
            Zapewnie o tym tez marzy Pani profesor, to nie żadna metafora, i nikt się nie czepia-zreszta czy to żle?
            To w końcu ona użyla słowa "libertyzm"-a ty mi mówisz o naukach moralnych?
            Nauki moralne można , postrzegac pod różnym kontem, nie tylko twojego filozofa oświecenia,
            o wiele większe mieli tutaj pole do popisu filozofowie antyczni, bo na ich tezach rozwinęła się cala nowożytnia filozofia, wiesz?Sokrates,Platon Epikur, Arystoteles, to tak z rekawa, i
            każdy z nich miał swoją teze ,
            -Jedno wiem że nic nie wiem -poszukiwanie prawdy Sokrawtesa
            -Platon,. Bronił porządku społecznego opartego na niewolnictwie. Wg Jego filozofii świat poznajemy rozumowo, a nie zmysłowo.
            -Epikur zaś wypromował tkzw-Canta rej - (wszystko płynie) - oznacza to że nigdy nie wejdziesz do tej samej wody, czyli nie przeżyjesz drugi raz tego samego; carpe diem (chwytaj dzień) - oznacza to że należy umiejętnie korzystać z każdej chwili życia. Jedynym dobrem jest przyjemność i brak bólu. Życie wśród przyjaciół zgodnie z prawami natury z dala od wojen polityki bez lęku przed śmiercią - oto życie szczęśliwe.

            To tylko tak w celu odświeżenia pamięci, i dalej twierdzę że morał jest jedem , libertyzm średniowieczny czy nawet terażniejszy , a sprawa polska? To ma być Le Grande Morales?Dla kogo , lub po co?

      • trajkotek wyłazi niedouczenie 22.12.11, 11:22
        pięknie wytyka wam wasze wady, które już dawno pomyliliście z zaletami...

        pięknie, pięknie ...
        ja bym rzekł tak: ze Środy (pani profesor) wyłazi douczenie ...

        Logika na cały tydzień, nie tylko na ŚRODĘ
        Oskarżony: Jarosław K.
    • leuciscus Wigilijna opowieść 22.12.11, 08:01
      Poruszyła Pani problem zaufania. Nie tylko w sprawie zwierząt nie ufam min. Rostowskiemu. Ufałem Belce, Balcerowiczowie, Kołodce nawet, a temu panu nie i już. I chodź to bardziej intuicja niż wiedza, to jednak obserwując i słuchając ministra finansów uważam, że premier jeszcze pożałuje tej nominacji... Obym się mylił.
      • spokojny.zenek Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 11:14
        Jaki sens ma twoja wypowiedź w sytuacji, gdy rzekome "rozporządzenie Rostowskiego" okazało się kłamstwem? On ukradł, jemu ukradli, nieważne - był zamieszany w kradzież? Tak rozumujesz?


      • kraker.ltd Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 11:28
        powiedz ,dlaczego mieszacz polityków do tego?Czey wiesz o tym ,ze pani profesor Środa ,bo to jest woda na jej młyn, sama jest politykiem ?tylko że zagrywa nie fair, bo włącza niby problęm zwierząt, a tak naprawdę, nic o nich nie wie, tak jak i Ty! Przykład, psy do słuzby granicznej są poddawane specjalnemu treningowi, wąchają, wszelkie możliwe narkotyki, co powoduje że sie uzależniają, to nie problem starości ale UZALEŻNIENIA, tylko dlatego potrzeba je poddac uspieniu, no chyba że będzie je ktoś poddawał wciąż "wąchaniu", co jest nie ETYCZNE Pani profesor, i zbijanie punktów politycznych na tej sprawie nie jest mam nadzieję filozofią życia, piszę już tak ,smaruje oliwką, bo snowu GROMY NA MNIE POLECĄ,
        • spokojny.zenek Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 12:37
          Przepraszam, naprawdę myślisz, że SC nie ma innych psów, jak tylko szkolone do wykrywania narkotyków?
          W felietonie Środy skrajnie niegodziwe jest zbudowanie tego felietonu na kłamstwie pochodzącym z 11 grudnia o treści rzekomego rozporządzenia, rzekomo podpisanego przez Ministra Rostowskiego. Potem okazuje się, że takie rozporządzenie nie istnieje, jest natomiast wewnętrzne zarządzenie, ale w ogóle nie podpisane przez Rostowskiego, a co najważniejsze - nie ma nim NICZEGO, co można by interpretować jako "nakazywanie usypiania psów kończących służbę". Choć wybrano niedzielę na ogłoszenie tej sensacji, została ona błyskawicznie sprostowana. I co? Środa albo udaje, ze tego nie wie, albo naprawdę tego nie zauważyła. Jedno i drugie jest dla niej ciężko kompromitujące.
      • lescer no i się pomyliłeś:) 22.12.11, 18:22
        bo tu jednak o zupełnie inne zaufanie chodzi
    • penthomide Wigilijna opowieść 22.12.11, 12:33
      pani profesor! szkoda pani czasu. homo sovieticusy i tak nie zrozumieją co pani napisała.
      • spokojny.zenek Re: Wigilijna opowieść 22.12.11, 12:39
        Osoby protestujące przeciwko budowaniu felietonu na bezczelnym kłamstwie to 'homosovieticusy"?
        • kraker.ltd Re: Wigilijne sovieticusy? 22.12.11, 13:35
          spokojny.zenek-przykład był na tamtych psach, wykryłełes przekręt tym lepiej,mógł być na kotach, żyrafach ,a teraz sovieticusach-hahaha
          ech, Ty to rozumiesz, ale mnie już paluchy bolą od pisania, i jeszcze jesteśmy Sovieticusami...dobre sobie...:)
          • spokojny.zenek Re: Wigilijne sovieticusy? 22.12.11, 13:41
            kraker.ltd napisał:

            > spokojny.zenek-przykład był na tamtych psach, wykryłełes przekręt

            Ja wykryłem??? Stanowczo mnie przeceniasz. Było sprostowanie, zarządzenie jest dostępne w necie, każdy się może bez trudu sam przekonać, że to było kłamstwo - element wojny celników z ministerstwem, od dawna trwającej.
            Plugastwem jest sięganie teraz po to kłamstwo, bo komuś to pasuje akurat do pomysłu felietonu.

    • lescer psy, kury, krowy, owce 22.12.11, 17:51
      krowy, które przestają się doić idą na rzeź
      owce, które łysieją, idą na rzeź
      kury bezjajeczne idą na rosół
      psy bezużyteczne z jakiegoś dziwnego powodu mają być traktowane przez człowieka inaczej. "po ludzku". znam kilka takich psów, które "po ludzku" dożyły psiego parkinsona. obijają się na starość o ściany mieszkań swoich właścicieli, "po ludzku" zapominają którędy do domu. "po ludzku" walą pod siebie. takiej "ludzkiej" starości życzy Pani tym zwierzętom? żadne zwierzę w naturze nie dożywa takiego wieku, ale u nas ma być "po ludzku".
      ja nawet ludziom takiego losu nie życzę, a dopiero niewinnym zwierzętom. niech żyje eutanazja - świadoma śmierć.
      • spokojny.zenek dyskusja nie dotyczy eutanazji psów 22.12.11, 17:59
        lescer napisał:

        > krowy, które przestają się doić idą na rzeź
        > owce, które łysieją, idą na rzeź
        > kury bezjajeczne idą na rosół
        > psy bezużyteczne z jakiegoś dziwnego powodu mają być traktowane przez człowieka
        > inaczej. "po ludzku".

        Ale przecież są. Zostają ze swoim przewodnikiem - u niego w domu. Usypiane są dopiero wtedy, gdy są beznadziejnie chore. Tak jest i nikt tego nie proponuje zmieniać. Chamstwo i plugastwo tego felietonu polega na tym, że POMIMO wyraźnego sprostowania, Środa nadal powtarza (i buduje na tym cały felieton) bezczelne kłamstwo o rzekomym "rozporządzeniu" rzekomo podpisanym przez Rostowskiego które rzekomo "nakazuje" (!!!) usypianie psów z chwilą ich wycofania ze służby.


        • lescer zgadza się 22.12.11, 18:07
          czytałem o tym już wcześniej i wiem, że chodzi o jakieś bzdurne nieporozumienie, które p. profesor wykorzystała tutaj zupełnie nietrafnie.
          mi nie chodzi o to chwilowe nadużycie. min. Rostowski oczywiście nie zasługuje na takie przekręcanie faktów.
          chodzi mi o generelną zasadę, która odróżnia nasz gatunek od innych. jeśli te zwierzęta zastają ze swoim opiekunem 'po służbie' to jest to tylko i wyłącznie dobra wola opiekuna i chwała mu za to.
          p.s.
          pod tą petycją się oczywiście nie podpiszę i zniechęcam do tego kroku. mamy dość LUDZKICH DZIECI czekających na pomoc. zbyt wiele, żeby się jakoś nadmiernie przejmować zwierzętami. pani Villas zaspokajała własne potrzeby tworząc sierociniec dla psów. ma szczęście, że te wierne istoty jej z głodu nie zjadły.
        • lescer zgadza się 22.12.11, 18:13
          czytałem o tym już wcześniej i wiem, że chodzi o jakieś bzdurne nieporozumienie, które p. profesor wykorzystała tutaj zupełnie nietrafnie.
          mi nie chodzi o to chwilowe nadużycie. min. Rostowski oczywiście nie zasługuje na takie przekręcanie faktów.
          chodzi mi o generelną zasadę, która odróżnia nasz gatunek od innych. jeśli te zwierzęta zastają ze swoim opiekunem 'po służbie' to jest to tylko i wyłącznie dobra wola opiekuna i chwała mu za to.
          p.s.
          pod tą petycją się oczywiście nie podpiszę i zniechęcam do tego kroku. mamy dość LUDZKICH DZIECI czekających na pomoc. zbyt wiele, żeby się jakoś nadmiernie przejmować zwierzętami. pani Villas zaspokajała własne potrzeby tworząc sierociniec dla psów. ma szczęście, że te wierne istoty jej z głodu nie zjadły.
    • marryinc Wigilijna opowieść 24.12.11, 08:18
      Moja pierwsza myśl też taka była, ale obawiam się pani prof., że Villas nie traktowała tych zwierząt dobrze :(
    • elkate-2 Wigilijna opowieść 28.12.11, 10:40
      Napisała Pani: "minister Rostowski wydaje rozporządzenie (z dnia 23 listopada), które sankcjonuje zabijanie psów ... To barbarzyńskie i haniebne rozporządzenie..."Ależ Pani, w erze aborcji i eutanacji ludzi - teraz wszystko możliwe i dozwolone!
    • archibaldzio Wigilijna opowieść 29.12.11, 13:52
      Piękny tekst pięknego człowieka... Truizmem jest zdanie że o człowieku świadczy jego stosunek do słabszych, w tym zwierząt. Można je sparafrazować mówiąc że o państwie świadczy jego stosunek do słabszych chorych, kalek, i ... zwierząt. Problem dotyczy nie tylko psów Służby Celnej ale wszystkich służb i nie tylko psów ale i koni, słynna sprawa ARTELA konia policyjnego skazanego na rzeźnie po 10. latach ciężkiej służby. Zajmujemy się tym problemem na stronie www.facebook.com/pages/Emerytury-dla-zwierz%C4%85t-po-s%C5%82u%C5%BCbie/147386601988801 Zapraszam wszystkich którzy chcieliby coś zmienić w tej sprawie...
      • spokojny.zenek Re: Wigilijna opowieść 29.12.11, 14:18
        A już najpiękniejsze w tym pięknym tekście pięknego człowieka kłamstwo o rzekomym rozporządzeniu Rostowskiego - do dziś nie odszczekane...
    • jeff01 Opowieść o potworach... 29.12.11, 15:19
      Ale już nie napiszą, że zwierzęta w domu Villas miały jak w piekle - zgromadziła ich kilkukrotnie więcej, niż była w stanie utrzymać, w efekcie zwierzaki zagryzały się nawzajem, padały, wręcz gniły żywcem bo nie miał kto sprzątać odchodów w których się taplały. Nie, trzeba powiedzieć otwarcie - Violetta zamieniła się w potwora, a życie zwierząt - w piekło. Takich zachowań nie wolno bronić, to zbrodnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka