emilly_davisson
24.12.11, 09:57
Brutalna prawda - a co ci ludzie mają zrobić z matką pana domu, kiedy nie mają żadnych bliższych krewnych w pobliżu, a sami raz na 100 lat:
- chcą wyjechać w drugi koniec Polski do matki pani domu, która też jest stara i chora, i pewnie nie dożyje kolejnych Świąt,
- chcą wyjechać na kilka dni w świat, do jedynej córki, która właśnie urodziła im wnuka,
- mają zwyczajnie dość.
Wpuścić na ten czas do domu kogoś zupełnie obcego, kto w ogóle nie zna się na opiece nad chorymi ? Ukrainkę, o której de facto nic nie wiadomo ?
Oczywiście, jak wszędzie, są szuje, ale przecież nigdy nie stanowią oni 100 % przypadków.