Dodaj do ulubionych

Refundacja, czyli bałagan i konflikty

29.12.11, 12:15
Panski tekst to zaprzeczenie UE.O ilosc lekow dla pacjenta dba lekarz domowy.
Tak.To wszystko z podatkow spoleczenstwa.Czy maja te podatki sluzyc bogaczom?. miliardow dolarow idzie na banki.O tym cicho.Wyborcza sie pogubila bo nie jest w stanie wprowadzic feudalizmu.Przeciez Agora nie placi podatkow.To fakt.Wyborcza takze.To placa ci co to kupuja.Na wasze pensje, ubezpieczenie.Prosze sie zastanowic , bo namawia Pan do likwidacji.Wiec pierwsza likwidacja.Niech obywatele nie placa podatkow.Jak wasz koncern zarobi, to przetrwa.Ludzie dadza sobie rade nie placac na panstwo ktorego nie ma.Placa podatki na zgraje nierobow.Wiec na partie polityczne mozliwa pomoc do 1 procenta zarobkow.W tym miescic sie powinien takze rzad.
Obserwuj wątek
    • na100procent gadomszczyzna 29.12.11, 12:38
      gadomski, sam to wymysliłeś? serio?
    • maciekz70 Refundacja, czyli bałagan i konflikty 29.12.11, 14:08
      Ty bydlaku.Obyś zdychał na raka i nie stać cię było na leki.
    • figa.7 Refundacja, czyli bałagan i konflikty 29.12.11, 14:32
      Panu Gadomskiemu i jego rodzinie życzymy w Nowym Roku wielu kosztownych chorób i z niecierpliwością czekamy na następny komentarz za rok.
    • wiktor1235 Refundacja, czyli bałagan i konflikty 29.12.11, 15:22
      Szanowny Panie Redaktorze: uważam, że zasłużył Pan na kąśliwe komentarze. Żyje Pan zapewne z Świecie, gdzie się nie choruje. Warto jednak uświadomić sobie, że jest także inny świat, że są choroby przewlekłe, w których nie da się żyć bez równie przewlekłego przyjmowania leków. Zapewne dysponuje Pan bardzo długim płotem, który jest Pan gotów udostępnić wszystkim tym, którzy z braku leków musieliby gdzieś zdychać. Otóż jako były lekarz wojskowy funkcjonowałem w systemie, gdzie każdemu wszystkie leki należały się za darmo. Było to Ludowe Wojsko Polskie. Tam każdy żołnierz miał książeczkę zdrowia, gdzie wpisywano każdą wizytę u lekarza i każdą hospitalizację, a także każdą wypisaną receptę, a apteka wojskowa realizująca tę receptę sprawdzała, czy jest ona do niej wpisana. I margines nadużyć był niewielki. Każdy otrzymywał tylko te leki i tylko tyle, ile zdaniem lekarza było mu potrzebne. I było to bardzo łatwe do sprawdzenia, a jednocześnie książeczka była jednoznacznym dowodem uprawnień. To, że wprowadzenie tego systemu w tamtej (czy bardziej współczesnej elektronicznej formie) przerosło do tej pory każdego Ministra Zdrowia nie jest winą lekarzy tylko rządzących. My lekarze nikomu tego nie zabranialiśmy, ani nie zabraniamy. Z poważaniem, prof. Wiesław W. Jędrzejczak
    • kociewiak2 Refundacja, czyli bałagan i konflikty 29.12.11, 15:51
      ..jak tu reformowac o oszczedzac jak My Polacy zawsze na NIE........
    • guzikiewicz Polisy na zdrowie 29.12.11, 19:06
      Brawo redaktorze Gadomski.I tak jest w tym kraju z wszystkimi dotacjami,refundacjami,grantami.Wszyscy dokładamy się do garstki beneficjentów.
      Coroczne podrygi w sprawie refundacji,zadłużeń szpitali,kolejek do specjalistów potwierdzają jedno.Bez stopniowej,ale totalnej prywatyzacji całej opieki zdrowotnej będziemy tylko bić pianę.
      Oczywiście,musi być wprowadzony system odpłatnych polis na zdrowie/Ameryka się kłania/.
      Wiem,wiem,rencistę nie będzie stać na by passy,które poza ubezpieczeniem kosztują w Polsce około 60 tyś zł. POlisa będzie nabywana dobrowolnie,wzrośnie też szacunek do własnego zdrowia.Nie ma nic za darmo.A Państwo jest najgorszym sponsorem.
      • aw34 Re: Polisy na zdrowie 29.12.11, 22:13
        Oczywiście w naszym kraju, przy nędznych zarobkach i największej w UE grupie pracujących biedaków stać nas będzie na polisy. Dobre sobie. Człowiek ledwo daje rade płacić ciągle rosnące rachunki. W przeciągu tygodnia dostałam 3 razy informację o podwyżce czynszu za 56 m 930 zł. A kto sprzeda polisę pięcdziesięcio czy sześćdziesięcio latkowi. USA piękny wzór - miliony obywateli pozbawionych opieki zdrowotnej. Tak może pisać ktos zdrowy i młody, kto nie ma w rodzinie osoby przewlekle chorej. Ja mam - przy zarobkach w okolicy 1800 zł ma płcić wg nowej listy 600 zł za swoją terapie będąc na diecie niskobiałkowej średnio 3 razy drozszej od zwyklego jedzenia, w której kilogram chleba kosztuje 20 zł. Gdyby nie było jakiejkolwiek refundacji płaciłaby ponad 3000 miesięcznie. Brawo panie redaktorze za pomysł likwidacji refundacji. Niech chorzy zdychają czym prędzej i nie narażaja pana na ciagłe lamenty o listy refundacyjne. Trzeba być nielada wrednym łobuzem żeby coś takiego wymyślic.
    • veruna Refundacja, czyli bałagan i konflikty 29.12.11, 22:35
      Ciekawa jestem, na jakim badaniu pan Gadomski opiera tezę, że leki darmowe lub tanie są marnowane. W Anglii przeprowadzono badanie zużycia i marnotrawstwa leków w Walii, po tym jak zmieniono tam zasady refundacji i wszystkie leki wydawano bezpłatnie. O dziwo, nie zauważono wzrostu tych parametrów.
    • costa3500 Refundacja, czyli bałagan i konflikty 30.12.11, 09:09


      Z tej patowej sytuacji jest wyjście lepiej leczyć chorych niż płacić konkordat.
    • krwawy_krolik Szczesliwy Gadomski 30.12.11, 18:22
      Trzeba byc szczesliwym czlowiekiem, ktory nigdy nie widzial ile kosztuja leki na "ciekawsze" choroby, zeby napisac tak absurdalnie odleciany tekst. Panie redaktorze, gratuluje latwego zycia.
    • carlfrost Refundacja, czyli bałagan i konflikty 30.12.11, 23:21
      "Możemy wyobrazić sobie sytuację skrajną - wszystkie leki są za darmo i sprzedawane bez ograniczeń. Skutek byłby oczywisty - bralibyśmy "na wszelki wypadek" tony pigułek i mikstur, z których ogromna większość lądowałaby później w koszu."

      To w końcu bralibyśmy te leki czy wyrzucali do kosza, czy może najpierw brali a później za przeproszeniem wyrzygiwali do kosza, czy może najpierw do kosza a później brali ? To co Pan napisał jest tak głupie, że aż ciężko powiedzieć od czego zacząć. Leki nigdy nie będą sprzedawane bez ograniczeń bo lwia część z nich to trucizny, których obrót zawsze będzie kontrolowany więc po co takie bzdury wypisywać.

    • pio41 Refundacja, czyli bałagan i konflikty 02.01.12, 14:22
      Panu redaktorowi Bozia niechybnie rozum odebrala. To behawioralne myslenie typu bodziec-reakcja nalazaloby juz na pewnym etapie zycia odrzucic i zaczac myslec z uwzglednieniem niuansow pozabodzcowych. Panie Redaktorze, ja wiem, ze w Agorze ciezko sie teraz dzieje - moze te zlote mysli pisze Pan przeciwko swojej redakcji - te brednie sa wyrachowane.

      Ale czy JK Bielecki, czy wiecznie optymistyczny prof. Balcerowicz tez komus na zlosc robia? Oni te swoje bzdury powtarzaja od kiedy pojawili sie w przestrzeni publicznej i zadna katastrofa nie zdola ich przekonac, ze cos jednak w tym behawioralnym kapitalizmie nie zadzialalo. A wiec konsumowac, konsumowac, konsumowac, w zasadzie bycie obywatelem jest niczym w porowaniu z byciem konsumentem, byleby nie podatnikiem.
    • kotek.filemon Re: Refundacja, czyli bałagan i konflikty 02.01.12, 14:43
      "Możemy wyobrazić sobie sytuację skrajną - wszystkie leki są za darmo i sprzedawane bez ograniczeń. Skutek byłby oczywisty - bralibyśmy "na wszelki wypadek" tony pigułek i mikstur, z których ogromna większość lądowałaby później w koszu."

      Niezupełnie, panie Gadomski, nie każdy jest idiotą jak pan. Za to niektórzy ludzie są naprawdę przewlekle chorzy (tak, wiem, ciężko to sobie wyobrazić w urojonym świecie neoliberałów, gdzie każdy może być młody, piękny i bogaty, tylko państwo mu zabrania). Proponuję zresztą zacząć leczyć się przewlekle na nogi, ze zrozumiałych chyba powodów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka