Dodaj do ulubionych

Z koncernami trzeba twardo

02.01.12, 06:22
Otóż, proszę Pani, takich ekspertów nie ma.
Obserwuj wątek
    • iwoszka.0 Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 06:41
      Pani Dominika, jak zwykle pełna ciepłej, kobiecej, ale także naiwnej wiary. To nieprawda, że głowny front walki to chorzy contra koncerny. Głowny front to lekarze contra prawnicy i urzednicy NFZ. Urzednicy wymusili na Sejmie prawo (moze ktoś opisze jak to robili), ktore z lekarzy uczyniło posługaczki, ktore mają pilnować, by nieubezpieczony chory nie dorwal sie do tańszego leku (a co ma zrobić lekarz, gdy śmiertelnie chory bezrobotny przyjdzie do niego? odesłac go z kwitkiem, wykupić mu pełnoplatne leki za swoje pieniadze, czy co jeszcze? Co Pani, Pani Dominiko zrobiłaby na miejscu takiego lekarza?) . Lekarze mają rację, bo ich powinnościa jest leczyć pacjentów, a nie sprawdząć relacje pacjentów z NFZ. To konflikt o wielorakich konsekwencjach dla wszystkich zainteresowanych stron. Paranoja rynkowa coraz bardziej niszczy SŁUŻBĘ ZDROWIA. To, co sie teraz dzieje, to kolejny krok na tej dordze. Rzady pseudoekonomistów, prawników od złego prawa i urzedników wykonczą wszystkich. Rynek na pewno tak! Tylko nie wszędzie. A jesli nie wszedzie, to gdzie? Na pewno nie w SŁUZBIE ZDROWIA.
      • milk55 Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 06:56
        Zgadzam się z iwoszką co do tematu lekarzy.To jest spór lekarze kontra biurokracja z NFZ.
        Ale dla czego w tym sporze wzięto zakładnika Pacjęta.Czy działanie lekarzy nie jest sprzeczne
        z ich przysiegami,kodeksem etycznym,Kodekcem karnym.To jest utrodnianie dostępu do leczenia a co zatem powinno być ścigane z urzedu.
        • koloratura1 Brawo, Premier! Brawo, Minister! 02.01.12, 08:05
          milk55 napisał:

          > Czy działanie lekarzy nie jest sprzeczne
          > z ich przysiegami,kodeksem etycznym,Kodekcem karnym.

          Jest.

          > To jest utrodnianie dostępu
          > do leczenia a co zatem powinno być ścigane z urzedu.

          Na szczęście pacjent - nawet póki co - ma do dyspozycji w miarę skuteczną broń przeciw konowałom (bo trudni takich nazwać lekarzami) - może zmienić lekarza i konowały będą mogły sobie pieczątki stawiać na własnych czołach, a nie na receptach (których nie będą miały komu wypisywać).
          • myslacyszaryczlowiek1 Nagana dla ministra 02.01.12, 10:46
            Ten urzędnik co napisał ustawę, to słabo się postarał nad uszczelnieniem refundacji leków. Taki uprawniony do zniżki to może wyłudzić leki i dać swojemu choremu psu. A ponieważ odpłatność jest 100% za leki dla psa,to lekarz powinien sprawdzić, czy chory uprawniony do zniżki ma psa.W tym celu chory powinien przyjść do lekarza z zaświadczeniem z urzędu, że nie płaci podatku za psa. A jeśli opłaca to z zaświadczeniem od weterynarza, że pies jest zdrowy i z zaświadczeniem od strażnika miejskiego, że pies ma łańcuch dłuższy niż 3 metry.
            • jazg1 Po co oni negocjują z koncernami? 02.01.12, 13:16
              Wiadomo, że chodzi o łapówki za wpis na listę leków refundowanych. Wystarczy skończyć z refundacją, a w razie potrzeby dać pieniądze pacjentowi, żeby kupił tam, gdzie jest najtaniej.
              • lech123456 Re: Po co oni negocjują z koncernami? 02.01.12, 13:30
                > Wiadomo, że chodzi o łapówki za wpis na listę leków refundowanych. Wystarczy sk
                > ończyć z refundacją, a w razie potrzeby dać pieniądze pacjentowi, żeby kupił ta
                > m, gdzie jest najtaniej.


                ha ha ha ale głupek...
                poczytaj sobie jakiś podręcznik do ekonomii dla licencjatów 1-rok dalej nie musisz
                rozdział: Konkurencja monopolistyczna...
            • koloratura1 Niektórym myślenie szkodzi ewidentnie... 03.01.12, 07:59
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > Ten urzędnik co napisał ustawę, to słabo się postarał nad uszczelnieniem refundacji
              > leków. Taki uprawniony do zniżki to może wyłudzić leki i dać swojemu choremu psu.

              To lekarz nie wie na co pacjent choruje i jakie leki są mu potrzebne?

              > A ponieważ odpłatność jest 100% za leki dla psa,to lekarz powinien sprawdzić,
              > czy chory uprawniony do zniżki ma psa.W tym celu chory powinien przyjść
              > do lekarza z zaświadczeniem z urzędu, że nie płaci podatku za psa. A jeśli opłaca
              > to z zaświadczeniem od weterynarza, że pies jest zdrowy i z zaświadczeniem od
              > strażnika miejskiego, że pies ma łańcuch dłuższy niż 3 metry.

              Czy Ciebie nie ponosi nadmiar inteligencji?

              Co stoi na przeszkodzie, żeby pacjent bez psa wyłudził leki dla siebie i odsprzedał je tanio sąsiadowi, który psa posiada?
      • postnihilism Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 07:41
        Po pierwsze chory bezrobotny jest ubezpieczony. Oczywiście pod warunkiem, że jest zarejestrowany w urzędzie pracy, nawet jak stracił już prawo do zasiłku. Zresztą gdyby nie weszły w życie nowe przepisy to lekarz i tak by nie miał prawa mu wypisać refundowanego leku, jedyna różnica, że nie ponosiłby żadnej odpowiedzialności. Więc myślę, że nie chodzi o ratowanie śmiertelnie chorych bezrobotnych, ale właśnie o ta odpowiedzialność.
        Po drugie podawanie przypadków skrajnych to zwykła erystyka.
        Po trzecie dotychczas placówki służby zdrowia też musiały sprawdzać czy chory jest ubezpieczony i jakoś sobie z tym radziły, nie robili tego lekarze, ale osoby w recepcji.
        Po czwarte z wieloma zawodami wiąże się konieczność znajomości różnych przepisów i weryfikacji stanu faktycznego plus odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązków.
        Po piąte szkoda, że argument o dobru pacjenta jako dobru najwyższym pojawia się w tylko w tym przypadku. Nie raz się sam doświadczyłem sytuacji, gdy lekarz nie miał czasu przyjąć pacjenta, bo właśnie kończył pracę i miał gdzieś czy pacjent jest umierający, czy nie.
        • koloratura1 NIE TYLKO z koncernami, trzeba twardo 02.01.12, 08:21
          postnihilism napisał:

          > podawanie przypadków skrajnych to zwykła erystyka (podkreśl. moje).

          Pisz Ty po ludzku, pałą w łeb ;) (patrz podkreślone): wykręcanie kota ogonem.
          Ci, z którymi próbujesz dyskutować, takich zagranicznych słów - raczej - nie rozumieją...

          > szkoda, że argument o dobru pacjenta jako dobru najwyższym pojawia się
          > w tylko w tym przypadku. Nie raz się sam doświadczyłem sytuacji, gdy lekarz nie
          > miał czasu przyjąć pacjenta, bo właśnie kończył pracę i miał gdzieś czy pacjent
          > jest umierający, czy nie.

          ..bo się spieszył do drugiej pracy, którą - zgodnie z informacją na drzwiach jednych drugich - rozpoczynał pół godziny wcześniej, niż kończył poprzednią...
        • iwoszka.0 Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 08:28
          Potwierdzasz moje rozumowanie. Odpowieddzialność za bład ustawa przenosi z instytucji (przychodznia, szpital itp,) na osoby fizyczne (lekarze). To zasadnicza i całkowicie błedna zmiana. Instytucja nie przysiega słuzby choremu,lekarz - tak. Opisy złych lekarzy nieczego tu nie podważą. Spor NFZ z isntytcuja wyglada zupelnie inaczej, niz spor NFZ z pojedynczym lekarzem. Ta zamiana to przykład paranoi prawno-ekonomiczno-urzedniczej. Urzednicy, prawnicy, ekonomisci, ktorzy to wszystko wymyslili, siedzą teraz w swoich gabinetach i smieją sie z min. Arłukowicza, ktory zgodnie z polską tradycją walczy z konceranmi o wolność waszą i naszą. I jest z tego dumny.
          • mentatd_at_gmail Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 10:50
            Przedtem odpowiedzialność była rozmyta, teraz wiadomo kogo za nią postawić przed sądem.
            A co do pacjentów bez ubezpieczenia to lekarz po prostu wypisze mu pełnopłatne leki i tyle - nie zadbał o ubezpieczenie to niech nie naciąga mnie i mojej rodziny na swoje leczenie.

            • dean08 Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 15:17
              A jak nie wie jakie ktoś ma ubezpieczenie? Na wszelki wypadek ma pisać 100%?
              • gostek_2 Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 15:33
                może zapytać rejestratorkę
            • kotek.filemon Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 15:22
              mentatd_at_gmail napisał:

              > Przedtem odpowiedzialność była rozmyta, teraz wiadomo kogo za nią postawić przed sądem.

              Znaczy, jak pacjent sfałszuje dowód ubezpieczenia (którego wzorca wciąż od 14 lat nie ma, a spreparowanie sobie dowolnie wybranego RMUA to 10 minut roboty dla gimnazjalisty wyposażonego w drukarkę) i przedstawi lekarzowi, to ten ostatni ma za to beknąć?
      • gostek_2 Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 13:19
        śmieszy mnie to biadolenie nad dolą lekarzy - przecież to rejestratorki sprawdzają uprawnienia pacjentów do świadczeń z ubezpieczenia, a nie lekarze
        pokażcie mi lekarza, który kiedykolwiek sam to robił - płaczą nawet wtedy, kiedy muszą rzetelnie pisać historię choroby, której nb potem sami nie czytają i potrafią przepisywać leki, na które pacjent jest uczulony

        • dean08 Re: Z koncernami trzeba twardo 04.01.12, 13:57
          A jak to robi ta rejestratorka? Z kart wróży?
    • iwano19 Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 06:54
      Sposób organizacji tzw.służby zdrowia przypomina czasami organizację przestępczą.W jej ramach istnieje cały szereg różnych "związków,porozumień",które pod pozorem "dobra pacjenta" ciągną z państwa,czyli z nas, gigantyczną kasę.Są to lekarze,którzy kierując się tylko i wyłącznie,dobrem pacjenta,najskuteczniej leczą w swoich prywatnych gabinetach.Są to koncerny farmaceutyczne,które dla poprawienia dochodów nie cofną się przed niczym-chociażby ostatnia"pandemia"grypy,którą zakończył proces przeciwko producentom szczepionek w USA.Leki refundowane to skarb dla producentów nie dla nas.
    • anna12-3 Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 07:35
      Jakoś dziwnie nie słychać ani jednego protestu ze strony koncernów,a to one mają najbardziej ucierpieć w wyniku ustawy. Za to cierpią lekarze,aptekarze i co najważniejsze-pacjenci.
      Przypuszczam,że nie znamy dokładnie tej ustawy,a z jej szczegółów wynika,że jest ona bublem prawnym i stąd jest tyle protestów ze wszystkich stron. Nie rozumiem zupełnie np.tej sytuacji:
      " Ale kilkuset aptekarzy z Kujaw i Mazowsza wniosków nie złoży. Protestują w ten sposób przeciwko zapisowi w umowach, że muszą zrzec się prawa do odwołania w sądzie w przypadku nałożenia kary przez NFZ. Samorząd aptekarski zapowiedział, że zaskarży ten przepis do Trybunału Konstytucyjnego". Dlaczego aptekarze nie będą mieli prawa do odwołania w sądzie? Przecież to nie konstytucyjne. NFZ się często myli ,jak pokazuje to wiele różnych artykułów i audycji w mediach. Jeśli tyle spraw jest nieuregulowanych i wywołują słuszne protesty,to dlaczego ta ustawa nie została przesunięta na póżniejszy termin np.1 luty. Czekała tyle lat,to nie mogła poczekać kilka tygodni? Dlaczego Arłukowicz nie spotkał się z lekarzami OZZL,dlaczego premier się nie spotkał,a miał czas grać w piłkę? Czy to nie jest szczyt arogancji władzy? Tylu chorych ludzi to dotyczy,gdzie ich zwykłe sumienie?
      • mentatd_at_gmail Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 10:52
        I nie usłyszysz, że "cierpią" koncerny. Jeśli by się to do opinii publicznej przedostało to nastąpiłby dramatyczny zwrot presji z ministra na firmy farmaceutyczne.
    • kirdan1 Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 07:42
      Obrona nieudolności rządu w tym przypadku to już jakiś szczyt...
    • kaszebe12 Z koncernami trzeba twardo ? 02.01.12, 08:30
      -Nie czarujmy sie tym ,jakze drobnym, przykladem...tu chodzi o SYSTEM.
    • lech123456 Zwłaszcza twardziel Tuske chciał pokazać 02.01.12, 08:56
      bo mu się kasa skończyła i dług/PKB o piczy włos się okazał mniejszy
      niż 55%...
    • grajag Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 08:58
      "Sprawdzanie czy pacjent jest ubezpieczony" to pretekst i zasłona dymna lekarzy....sprawdzanie funkcjonuje już od dawna i nie robią tego lekarze. Niestety wielu z nich chodzi na pasku koncernów , a najwięcej ich siedzi w lekarskich organizacjach...stąd ten rejwach. Dla nich budżet to dojna krowa i nie obchodzi ich, że to nasze podatników pieniądze, które trzeba maksymalnie dobrze zagospodarować!
      • lech123456 Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 09:55
        > Dla nich budżet to dojna krowa i nie obchodzi ich,
        > że to nasze podatników pieniądze, które trzeba maksymalnie dobrze zagospodarow
        > ać!

        Kto latał z zupą do białego-miasteczka? Obecna ekipa nie ma szans
        niczego zrobić bo w d##pę wchodziła komu się tylko dało (za wyj RM/PiS) żeby
        się dorwać do koryta...
    • lescer skala publicznego marnotrawstwa 02.01.12, 09:55
      jest największa właśnie w służbie zdrowia. chciałbym, żeby w tej dziedzinie udało się wreszcie to, co udało się w telekomunikacji za rządów pani Anny Strużyńskiej - racjonalizacja cen na wszystkie usługi. niestety obawiam się, że skończy się na wojennym pohukiwaniu.
    • jaklucz Rozczulające 02.01.12, 09:57
      Wzruszyłem się niemalże do łez, wyobrażając sobie dzielnych państwowych negocjatorów w morderczej walce z koncernami. Pani Redaktor tak pięknie plastycznie opisała ich spiżowe sylwetki, że prawie w to uwierzyłem. Ale po chwili pomyślałem sobie, że strategia negocjacyjna, która zakłada prowadzenie rozmów w przede dniu wejścia w życie nowych regulacji, a nie parę miesięcy wstecz, jest dość osobliwa. Co więcej: jako, że owe wrogie koncerny są jednak instytucjami powołanymi do zarabiania pieniążków i pracujący tam specjaliści od tegoż z pewnością są na tyle elastyczni, że rozumieją, że niezarabianie z powodu braku sprzedaży jest nieco gorsze niż zarabianie. W związku z tym, w przeciwieństwie do urzędasów, z pewnością przygotowali się do rozmów nieco wcześniej. Bo od tego zależy ich byt. W przeciwieństwie do bytu urzędasów, który to byt zależy od wielu czynników, ale żaden z nich nie nazywa się profesjonalizm ani elastyczność.
      Pan Arłukowicz swoją konferencją prasową potwierdził tylko moją tezę. Uważałem go za gościa z jajami, ale po jego pokrętnych tłumaczeniach doszedłem ze smutkiem do wniosku, że mamy do czynienia z kolejnym koleżką innych koleżków, który wbrew zdrowemu rozsądkowi i logice udowadnia, że białe jest czarne.

      Doprawdy, Pani Redaktor, nie wiem z czego wynika Pani optymizm dotyczący polskich urzędników. Bo chyba nie z doświadczeń i zdrowego rozsądku. W powietrzu rozniosła się subtelna woń refundowanej wazeliny...
      • mentatd_at_gmail Re: Rozczulające 02.01.12, 10:57
        Oczywiście masz rację :)

        Bo wyglądało to tak: firma farmaceutyczna mówi, że będzie dostarczała lek za 1500 zł za opakowanie 5 sztuk.

        I tak wyglądały mniej więcej te negocjacje.

        To są wałki i przewałki na tak ogromne pieniądze że nikomu na tym forum taka forsa nawet się nie śniła.
        • kotek.filemon Re: Rozczulające 02.01.12, 12:23
          > To są wałki i przewałki na tak ogromne pieniądze że nikomu na tym forum taka fo
          > rsa nawet się nie śniła.

          Ależ oczywiście. W końcu spora część tej forsy ląduje w ramach nieoficjalnego obrotu w kieszeniach odpowiednich ludzi. I znów - bynajmniej nie są to zwykli lekarze, bo to nie oni decydują o kształcie listy leków refundowanych.
      • luki.s Re: Rozczulające 02.01.12, 11:20
        Ciekawe co Tusk obiecał Arłukowiczowi za wypicie tego piwa, co Kopaczowa nawarzyła. Musiało to być coś dużego.
        • kotek.filemon Re: Rozczulające 02.01.12, 12:23
          > Ciekawe co Tusk obiecał Arłukowiczowi za wypicie tego piwa, co Kopaczowa nawarz
          > yła. Musiało to być coś dużego.

          Arłukowicz chciał się dorwać do koryta i tyle.
    • kaszebe12 Korupcja "globalna" , 02.01.12, 10:04
      ... jak system ,w ktorym zyjemy.- Nie ograniczajmy sie tylko do tematu Polski , ale spojrzmy , jak wyglada sytuacja w innych krajach , zwlaszcza na zachodzie.-We Francji , co rusz , wybuchaja "zdrowotne skandale" ( n.p. Servier - Mediator) , ktore wyraznie pokazuja stopien korupcji i powiazan wielkiego biznesu ze swiatem zawodowej polityki...-kasa , kasa , kasa , nawet po trupach...
    • luki.s Dobry Tusk, ludzki pan 02.01.12, 11:13
      I cały rząd też dobry, dba o szarego człowieka. Źli lekarze, złe koncerny. Lekarze i koncerny farmaceutyczne żerują na chorym człowieku.
      • flat-ower Re: Dobry Tusk, ludzki pan ? 02.01.12, 11:57
        Doprawdy nie rozumiem co tu mają do szukania koncerny? Jako dyżurny chłopiec do bicia? Była głucha cisza i dopiero Judym_Arłukowicz jak nie rąbnie o koncernach! Przed nim ton podała nie malowana Kopaczowa enigmatycznie, w stylu Jarosława rzucając oskarżenia na Koncerny. No tak, to by oznaczało, że te żłopiące juchę koncerny ssały minister Kopacz przez cała kadencję bezkarnie ? Jakaś paranoja. Te koncerny czyli firmy innowacyjne ładuą w R&D miliony euro lub dolarów i wypuszczają na rynek innowacyjne leki. Potem mają jakieś 7 lat na zarobienie pieniędzy na zwrocie inwestycji. I znowu inwestują ! To nie polfarmy Staraków od polopiryny i innych cudów medycyny od lat będących w tzw. domenie publicznej. Nic do nich nie mam, są potrzebne firmy od generyków ale na miłość boską nie diabolizujmy koncernów. W normalnych krajach np. we Francji są komisje trójstronne : rząd - lekarze - firmy i najpierw bada się potrzeby "rynku" , potem koszt jego zaspokojenia po cenie koncernów a na końcu koszt po negocjacji cenowej z koncernem. I tak powstaje cena ostateczna leku ! I przypuszczam, że w Polsce jest podobnie bo innego modelu po prostu nie ma ! P.rzenie o "zamachu koncernów " musiało powstać w głowie piarowcow Kopaczowej , która bohatersko obroniła RP przed koncernianym dyktatem grypowym... Ponieważ wtedy to był wielki sukces to i tym razem zapier...o w tę samą trąbkę. Że tuskowa ekipa tak robi to trudno, ich prawo. Ale że pani redaktor daje się na to nabrać to zdumiewające !
        • gostek_2 Re: Dobry Tusk, ludzki pan ? 02.01.12, 13:43
          czy mamy teraz myśleć, że wspomniane koncerny to instytucje non profit, bo inwestują w badania? no może bez przesady.. kierunki badań też są podporządkowane rynkowi, a nad niektórymi specyfikami istnieje zmowa milczenia
          to potężny przemysł, od początku bez szans na dekoniunkturę, może korumpować kogo zapragnie i korzysta z tej możliwości, może sterować pacjentami (reklamy!) i zatrudnia do tej roboty najlepszych, to jasne, tam jest kasa
          • flat-ower Re: Dobry Tusk, ludzki pan ? 02.01.12, 14:42
            Wszystko to jest prawdą co piszesz: są to bogate firmy, mają zyski, mają pieniądze na aktywną promocję i nie tylko. Polska też jest traktowana jak każdy inny rynek i na początku było im dużo więcej wolno. Słynne "konferencje" na Bahamach są tu przykładem. Od tej strony wzięto je trochę za pysk i to jest dobre. Tylko w końcówce tego roku albo coś się stało (tylko co?) , że nagle marszałkini i minister zaczęli pluć? Jeśli była próba czegoś tam (wymuszenia, groźby, korupcji) to zawołać CBA ! otóż myślę ,że nic takiego się nie stało. Nic, oprócz indolencji pani Kopacz i odpuszczenia sobie negocjacji. Jeśli negocjuje się w październiku by wprowadzić w styczniu to jest to przykład skrajnej niekompetencji. Takie gadki o koncernach co to trzymają w garści ministerstwo dobre są dla czytelników Faktu. Rodzi się też proste pytanie : kogo trzymały koncerny w garści jak Kopacz była ministrem?
            • gostek_2 Re: Dobry Tusk, ludzki pan ? 02.01.12, 15:32
              hehe, tych samych, co zawsze, przecież minister nie wszystko robi osobiście, jak każdy szef, musi polegać na swoim personelu, a ministrowie się zmieniają częściej, niż ich urzędnicy..
              niektóre rzeczy, jak np.'lub czasopisma' albo 'spoczynek' dla wybranych prokuratorów pojawiają się w aktach prawnych SAME, nie sposób dociec, kto je tam umieścił, może sprzątaczka?
              tzw. lobbing to bardzo pojemne słowo, udowodnienie korupcji to bardzo trudna sprawa, a rzecz idzie o naprawdę duże pieniądze
    • lech123456 Z koncernami twardo czyli w kamasze 02.01.12, 12:11
      historia zatoczyła koło, a wyznawcy Głosu Cadyka
      z otwartymi gębami...

      Tak jest towarzysze teraz jest etap sojuszu ZSRR z 3Rzeszą...

      Ha ha ha
    • r1111111 Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 12:49
      Brawo Pani Moniko! Tatuś z warszawskiego KIK-u jest dumny z Pani dumny (czy aby?).
      Co Wy cięgiem o tych lekach!?
      Panie Adamie, niech Pa zdyscyplinuje swoich pracownikow, co Oni wyPiSują!
      Jest o czym przecież PiSać! A to Trybunał dla Ziobry i Kaczyńskiego (Jarosława Kaczyńskiego ma się rozumieć, to nic, że Czuma stwierdził, że nie było nacisków, że ręki do NIEprawdy NIE przyłożył), a to zbliżający się Wielki Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Przemocy. No co Rodacy, POmożecie? Zbierzmy ze 40 mld PLN (jeszcze, Euro będzie w przyszłości), do boju "Nasza Droga (sic!) GW"!
      • flat-ower Re: Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 12:55
        No, napisała tekst na zamówienie rządowe ale odpowiedzieć jej należy merytorycznie a nie PO-PISywać się tanią retoryką!
    • waldemark112 Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 13:03
      Lenin wiecznie żywy.ON wiedział jak walczyć z koncernami a dziś jak okiełznać banki.Krę cimy się za ogonem ułomności kapitalizmu. tworu, którego tak nie uznawał nasz Papież.,,..
    • andrzej.ak Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 13:04
      a może po prostu z tym rządem trzeba twardo....
    • pisdode Co ma piernik do wyżymaczki? 02.01.12, 13:52
      Strasznie dworski artykuł. Czy to koncerny ustaliły listę na ostatnia chwilę i spowodowały niedoróbki w ustawie? Co pani redaktor tu imputuje? Lizusostwo nie przystoi dziennikarzowi.
      • lech123456 Re: Co ma piernik do wyżymaczki? 02.01.12, 14:11
        >Lizusostwo nie przystoi dziennikarzowi.

        ku... na etacie pomocy domowej nie przestaje być przecież kurvvą...
    • konto.do.komentarzy Z koncernami trzeba twardo 02.01.12, 16:17
      Ministerstwo nie chciało refundować insulin analogowych, rzekomo ponieważ są one rakotwórcze. Jest też insulina ludzka(gorsza i tańsza od insuliny analogowej), wg nowej listy refundowana. Ciekawy fakt: insulinę ludzką produkuje firma Bioton. Co ciekawe, dzień przed ogłoszeniem listy refundacyjnej, akcje Biotonu kupił Ryszard Krauze. Na pewno zatrudnia dobrego jasnowidza, żeby przewidzieć takie sytuacje.
    • thetys Koncerny trzeba wziac na smycz i w kaganiec 03.01.12, 13:55
      one musza sluzyc spoleczenstwu, a nie na nim zerowac.
      • gandalph Stuk, puk po główce! 04.01.12, 16:12
        thetys napisała:

        Cholera, pusto! Tylko echo...

        > one musza sluzyc spoleczenstwu, a nie na nim zerowac.
    • gandalph Problemem jest spartolona reforma ubezpieczeń, 04.01.12, 15:04
      a nie koncerny farmaceutyczne.
      Było 12 lat czasu (co najmniej) na to, aby rzecz prawidłowo wyregulować.
      Ani apteki, ani placówki "służby zdrowia" w ogóle nie powinno obchodzić to, czy pacjent jest ubezpieczony, mają dostać pieniądze za konkretnie wykonane usługi. Nie powinno mieć przy tym dla nich znaczenia, czy płaci za to pacjent z własnej kieszeni, czy NFZ, czy obie strony po trochu. Kasa ma być i już!
      W związku z tym zgłaszanie pretensji do aptek/lekarzy jest zwykłym odwracaniem kota ogonem: to reforma ubezpieczeń zdrowotnych została spartolona!
      Wariant 1: przychodzi pacjent do apteki/lekarza, płaci żywą gotówką i z fakturą/paragonem zgłasza się do oddziału NFZ po refundację należnej części. Odpada problem kontroli stanu ubezpieczenia pacjenta przez aptekę/lekarza.
      Wariant 1 i pół: jw., z tym, że pacjent płaci żywą gotówką część, którą ma zapłacić, zaś resztę płaci kartą chipową wystawioną przez NFZ. Nie ma karty? Nie ma opłaconej składki? Buli z własnej kieszeni! Proste? Proste!
      • kotek.filemon Re: Problemem jest spartolona reforma ubezpieczeń 04.01.12, 15:50
        gandalph napisał:

        > Wariant 1: przychodzi pacjent do apteki/lekarza, płaci żywą gotówką i z fakturą
        > /paragonem zgłasza się do oddziału NFZ po refundację należnej części. Odpada pr
        > oblem kontroli stanu ubezpieczenia pacjenta przez aptekę/lekarza.

        Czyli wariant francuski (powszechny system ubezpieczeń) względnie szwajcarski (prywatny system ubezpieczeń).

        > Wariant 1 i pół: jw., z tym, że pacjent płaci żywą gotówką część, którą ma zapł
        > acić, zaś resztę płaci kartą chipową wystawioną przez NFZ. Nie ma karty? Nie ma
        > opłaconej składki? Buli z własnej kieszeni! Proste? Proste!

        Prawie wariant niemiecki, tylko tu jest to jeszcze prostsze - pacjent okazuje kartę chipową a za część nieobjętą ubezpieczeniem dostaje na adres domowy formularz przelewu, nawet nie od lekarza tylko od firmy ubezpieczeniowej reprezentującej lekarza (nie mylić z Krankenkasse). Działa wyśmienicie choćby w zakresie stomatologii.

        Oczywiście wprowadzenie rzetelnego, aktualnego i powszechnego systemu kontroli świadczeń jest w Bolandzie niemożliwe. W mętnej wodzie lepiej ryby się łowi...
        • gandalph Re: Problemem jest spartolona reforma ubezpieczeń 04.01.12, 16:08
          kotek.filemon napisał:


          > Oczywiście wprowadzenie rzetelnego, aktualnego i powszechnego systemu kontroli
          > świadczeń jest w Bolandzie niemożliwe. W mętnej wodzie lepiej ryby się łowi...
          >
          No to mówmy od razu głośno o tym bez zawracania d... koncernami farmaceutycznymi, wstrętnymi aptekarzami/lekarzami itp., i powiedzmy wyraźnie, że przyczyną problemów jest swojsko-polskie krętactwo.
          BTW: dla uniknięcia krętactwa wskazany przeze mnie wyżej wariant 1 (tj. delikwent płaci gotówką z własnej kieszeni, a potem rozlicza się z NFZ) wydaje się być najzdrowszy w naszych realiach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka