sedaluk
04.01.12, 23:59
Bagno to moze jest w Warsiawie. Na kazdy zarzut mozna bardzo logicznie odpowiedziec-
Wulff nie uczynil nic, za co mozna by go bylo oskarzyc.
Ta pozyczka byla od bardzo, bardzo dawnych dobrych znajomych i na procent, ktory sie obu
stronom oplacal. Wulff mial troche trudnosci (kosztowny rozwod..), i nowa zone-co wiadomo
jest kosztowne-ale sie zdarza.
Te urlopy to po prostu odwiedzanie przyjaciol na urlopie-oni to w takich kregach juz zawsze robili-
bo mieli ku temu warunki. Jak Wulffa odwiedzano, to tez nie wystawial rachunku.
Pozyczka z banku co ma interesy z VW??-Z VW maja interesy wszystkie banki...a pozyczka moze byla na b. dobryc warunkach-ale zabezpieczenie i klient byli I klasa.
I tak to mozna ciagnac w nieskonczonosc..Bild-cajtung chce po prostu jeszcze raz dobitnie
pokazac, kto tu rzadzi.