6.smiech 07.01.12, 14:15 Jaki klopot ? Jaroslaw Zbawiciel im pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tojakierowca_bombowca Kłopot z Orbánem 07.01.12, 14:39 Większość Węgrów wybrała ten rząd, więc niech rządzi do następnych wyborów. Zwykłe szczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Kłopot z Orbánem - ale nie nasz! I nam nic do tego 07.01.12, 17:05 tojakierowca_bombowca napisał: > Większość Węgrów wybrała ten rząd, Dokładnie. > więc niech rządzi do następnych wyborów. Chyba, żeby do następnych wyborów nie miał już czym rządzić, ale to już problem Węgrów. Tylko oni moją się z tym uporać, a Tusk nigdy w życiu nie powinien - ani oficjalnie, ani nieoficjalnie, po przyjacielsku, poklepując kolegę-premiera po ramieniu - powiedzieć nawet słowa na ten temat! Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Re: Kłopot z Orbánem - ale nie nasz! I nam nic do 10.01.12, 09:17 Problem w tym, że z taką konstytucją Węgrzy będą mieli takie możliwości wyboru, jak my za czasów PRL-u. Niby był sobie wtedy Sejm, regularnie odbywały się wybory ale... przewodnią siłą Narodu była nieboszczka PZPR. I to zgodnie z ówczesną Konstytucją. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Kłopot z Orbánem 07.01.12, 14:46 orbanowi powiedza wyborcy co ma robic to jest wlasnie demokracja,tusk ma w cholere wlasnych klopotow moglby mu pozyczyc rostowskiego zeby przypudrowal manko bo my mamy wieksze niz oni tyle ze ladniej opisane bo minister obyty poswiecie umi gowno opakowac by nie tracilo Odpowiedz Link Zgłoś
turysta_z_izraela [...] 07.01.12, 14:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
turysta_z_izraela turysta_z_izraela 09.01.12, 20:48 Złamaniem regulaminu jest napisanie o rządowym przekaziorze tefałen oraz, że sfałszowali wybory. I takie GieWuty wystęują w obronie demokracji! Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Kłopot z Orbánem ? 07.01.12, 15:04 a przepraszam jaki mamy klpopt z Orbanem ? ze Panstwo porownujecie go do Heidera ? I przepraszam, czy chodzi o tego Heidera, ktory zabil sie nie tym autem, co bylo pokazywane w tzw. swiatowej prasie ? o 4 promilach akloholu u czlowieka ktry byl praktycznie abstynentem ?? Czy planuje sie ze Orban zginie w jakis wypadku ? no jaja..................... Odpowiedz Link Zgłoś
hate-war Re: Kłopot z Orbánem ? 08.01.12, 04:47 wasylzly napisał: > a przepraszam jaki mamy klpopt z Orbanem ? ze Panstwo porownujecie go do Heider > a ? I przepraszam, czy chodzi o tego Heidera, ktory zabil sie nie tym autem, co > bylo pokazywane w tzw. swiatowej prasie ? o 4 promilach akloholu u czlowieka k > try byl praktycznie abstynentem ?? o tym ,który oficjalnie potępiał "pedalstwo" ,a w domu.... Odpowiedz Link Zgłoś
cigol Re: Kłopot z Orbánem ? 08.01.12, 20:08 > a w domu.... Nie w domu, tylko w klubie. Odpowiedz Link Zgłoś
lethal_devotion Kłopot z Orbánem 07.01.12, 15:27 Teraz rozumiem o co chodziło Kaczyńskiemu z tym Budapesztem w Warszawie. Przynajmniej raz Jaruś nie krył swego nieudacznictwa i totalitarnych zapędów. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Kłopot z Orbánem 07.01.12, 15:39 no tak, najwazniejszy problem nie jest ze kogos tam ograniczono -w naturze nie ma pojecia nieokreslonej wolnosci, prasy, bankow, niezaleznosci - ale od poniedzialku co maja Wegrzy wlozyc do garnka, gdy sa okresleni przez agentury - /zwrocic uwage na nazwy / amerykanskie jako smieci ? znaczy ich obligacje ? czy to sa sankcje jak na Libii i wbijanie na pal jak Gaddafiego ? gdzie my w ogole zyjemy, jak moga byc dopuszczalne w kraju UE takie szantaze, taka nagonka, takie zaprzeczenie woli ludu czyli demokracji ? Jak ten sznurek idzie ??kKaczynski- Polska, Tymoszenko -ukraina, egipt - mubarak, tunezja, algieria, Libia wbicie na pal Kaddafiego, Papandreu -grecja, Berlusconii - Wlochy, Wulff -Niemcy - kto nastepny, kto sie sprzeciwi dyktatowi tych rewolucjonistow z roku 68 w europie ? Odpowiedz Link Zgłoś
turysta_z_izraela Akurat Kaczyński zabił się sam 09.01.12, 20:52 A przy okazji zabił masę ludzi. Haidera natomiast nie szkoda. Faszyzm nie przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mentatd_at_gmail Nie ma sie czym przejmowac 07.01.12, 16:16 Tzn nie ma sie czym przejmowac z naszego punktu widzenia. Wegry same sie wykluczyly z miedzynarodowych rynkow finsnsowych. To oznacza bankructwo w ciagu kilku miesiecy, upadek rzadu i albo sklecenie rzadu "technicznego" jak we Wloszech albo przedterminowe wybory... Jedyne czym mozna sie martwic to ze Polska przez fundusze akcji jest postrzegana jak Wegry co powoduje ogromne fluktuacje naszej waluty... gdy bedziemy mieli EUR to beda nas te klopoty omijaly :) Odpowiedz Link Zgłoś
jozwa51 Kłopot z Orbánem 07.01.12, 17:41 PRECZ Z KACZYZMEM.niech zyje koziolek matolek. Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Odwalcie się od Orbana, lewackie zakapiory !!! 07.01.12, 23:45 Pismaków z Wyborczej to chyba trzeba leczyć, jak już wsiądą na jakiś temat to lecą jak cepem. Czy Kaczyński, Rydzyk, czy Orban fakty się nie liczą ino ich chore fobie. Zakłamania przy tym i obłudy powyżej dopuszczalnego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 A to ciekawe!!! 08.01.12, 17:32 neoendeo napisał: > Pismaków z Wyborczej to chyba trzeba leczyć, jak już wsiądą na jakiś temat to > lecą jak cepem. Czy Kaczyński, Rydzyk, czy Orban fakty się nie liczą ino ich chore > fobie. Zakłamania przy tym i obłudy powyżej dopuszczalnego poziomu. Możesz zdradzić, czemu sadystycznie się samogwałcisz czytując tę wrażą gazetę? Odpowiedz Link Zgłoś
inz.a.spoleczny Nie tylko zakulisowa dyplomacja 08.01.12, 00:50 Pewne rzeczy należy też powiedzieć otwartym tekstem, żeby lepiej dotarło. Przypominam sobie, że w momencie szczytowego nasilenia ekscesów za władzy braci Kaczyńskich, pewni dyplomaci z Zachodu, ale z drugiego szeregu, powiedzieli, że do pomyślenia jest zawieszenie Polski w prawach członka i wykluczenie jej z UE. Odpowiedz Link Zgłoś
toporowa bolszewia wiecznie żywa? 08.01.12, 11:14 Pawlicki bez żenady zademonstrował bolszewicki punkt widzenia (cytuję): „…premier Viktor Orbán ogranicza demokrację. Europa, zwłaszcza Polska, może im [Węgrom] pomóc zakulisową dyplomacją…” No cóż, szczęśliwie dla Węgrów, bolszewia nie widzi dziś możliwości wprowadzenia „bolszewickiej demokracji” przy użyciu czołgów, jak w 1956 roku. Pozostaje zakulisowe knucie oparte na kłamstwie. Tą metodę, czyli robienie z ludzi idiotów bolszewik opanował najlepiej. Bolszewik tłumaczy im, że to diaboliczny Orban osobiście, a nie demokratycznie wybrany przez Węgrów parlament wprowadza zmiany w konstytucji. Radzi zatem, aby zajść Orbana od tyłu i zażyć go z mańki. Później – wiadomo: podmieni się go jakimś uległym figurantem, który odwoła reformy, kogo trzeba zapuszkuje i tym sposobem przywróci demokrację. Bolszewik robił to tysiące razy i zawsze się udawało. Pawlicki daje dowód, że bolszewickie myślenie i bolszewickie metody są niereformowalne. Jedynym sposobem wyeliminowania tej patologii z życia publicznego jest zrobienie tego, co demokratyczną drogą usiłuje zrobić właśnie Naród Węgierski. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Różne drogi demokracji, hmm... 09.01.12, 09:25 toporowa napisał: > Pawlicki daje dowód, że bolszewickie myślenie i bolszewickie metody są > niereformowalne. Jedynym sposobem wyeliminowania tej patologii z życia publicznego jest > zrobienie tego, co demokratyczną drogą usiłuje zrobić właśnie Naród Węgierski. Różnica między Pawlickim a tym drugim jest taka, że Pawlicki może - co najwyżej - postękać w gazecie... Odpowiedz Link Zgłoś
marek-21-pl Kłopot z Orbánem 08.01.12, 12:46 To jest wybór Węgrów musza sobie radzić sami, te żądy nie zostały im narzucone. I u nas mamy takich, którym marzy sie Budapeszt i zamordyzm rodem z Krajów Demokracji Ludowej.A cytujac masy i ich okrzyki "Tu są Wegry!!!!!".Orban pewnie walczy z układem i wykrzształciuchami z Banku Centralnego, szkoda że nie ma brata - było by łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
arey Brawo Węgrzy brawo Orban Polacy trzymają za Was 08.01.12, 13:27 kciuki. Jeśli uda się wam rząd odrodzonej Polski pójdzie tą drogą. Demokracja i wolność gospodarcza nie rodzi się bez bólu. Walka z oligarchami nie jest łatwa. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Nie przesadzaj!!! 09.01.12, 09:40 arey napisała: > Brawo Węgrzy brawo Orban Polacy trzymają za Was kciuki. Bądź precyzyjny: wyłącznie tzw. PPP-K (Prawdziwi Patrioci Polacy-Katolicy), a tych, to - raptem - dwadzieścia parę procent (jak dowiodły rezultaty sześciu ostatnich wyborów)... > Jeśli uda się wam Mam nadzieję, a nawet pewność (bo wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują), że się nie uda... > rząd odrodzonej Polski pójdzie tą drogą. Rząd - której Polski? Tej dwudziesto-paro-procentowej (patrz wyżej)? > Demokracja i wolność gospodarcza nie rodzi się bez bólu. Walka z oligarchami nie > jest łatwa Fakt, ale co to ma wspólnego z nieszczęsnymi Węgrami Orbana? Odpowiedz Link Zgłoś
bea_59 Kłopot z Orbánem 08.01.12, 14:58 @toporowa! Zgadzam się, że bolszewizm jest niereformowalny! Bolszewikiem był Stalin, bolszewikiem był Hitler, bolszewikiem był Milos Slobodan, a teraz bolszewikiem jest Wiktor Orban. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola U nas tak rozumiana bolszewia tez sie ma dobrze 08.01.12, 15:23 i dzisiaj nie ma nic wspolnego z lewica/ Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Bolszewia ma wiele "kolorów". 09.01.12, 09:42 bea_59 napisała: > @toporowa! > Zgadzam się, że bolszewizm jest niereformowalny! > Bolszewikiem był Stalin, bolszewikiem był Hitler, bolszewikiem był Milos Slobodan, > a teraz bolszewikiem jest Wiktor Orban. ...tudzież Jarosław Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Pewnie to i racja. 08.01.12, 15:20 Nie znaczy to jednak, ze w sferze medialnej ma byc cicho. Nalezy sprawy nazywac po imieniu, glosno przypominac, ze historia kiedy dyktator dostal demokratyczny mandat miala juz miejsce i zakonczyla sie ogolnoswiatowa katastrofa. Poniewaz slowo faszyzm jest uwazane za wysoce obrazliwe prowadzace do procesow o znieslawienie, proponuje uzyc dosc wulgarnego slowa zamordyzm, na okreslenie takich ustrojow jak Bialorus Lukaszenki, Rosja Putina, Wegry Orban czy IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
jerry.from.lublin czytajcie ... 08.01.12, 19:23 Propagandą w Orbana ANTYWĘGIERSKA HISTERIA „Gazeta Wyborcza” i TVN24 zajadle obrzucają błotem węgierskiego premiera Viktora Orbana za to, że nie podporządkowuje się Unii Europejskiej i chce uchronić swoje państwo przed gospodarczą katastrofą. Węgry naruszyły interesy międzynarodowych grup wpływów. Nie ma co się dziwić, że wywołuje to taką reakcję – mówi „Codziennej” poseł PiS-u Przemysław Wipler. – Orban chce prowadzić podmiotową, suwerenną politykę, a to przeszkadza wielkim zagranicznym koncernom. Te od stycznia muszą płacić podatek obrotowy. Z kolei wprowadzenie podatku bankowego poskutkowało obniżeniem ratingu Węgier – dodaje. Ta ostatnia reforma jest propagandowo pokazywana jako dowód na zapaść gospodarki nad Dunajem. W polskich i zachodnioeuropejskich mediach dominuje wrażenie, że „cały cywilizowany świat” martwi się o stan węgierskiej demokracji. W Polsce praktycznie jedynym źródłem informacji o Węgrzech jest lewicowy dziennik „Nepszabadsag”. Jednocześnie główne media milczą o tym, że Fidesz ratuje gospodarkę po dorowadzeniu jej na skraj bankructwa przez lewicę, która rządziła Węgrami przed 2010 r. Nadużycia w polskich mediach są na porządku dziennym. Monika Olejnik w TVN24 stwierdziła, że Węgry „to niedemokratyczny kraj”. Wypowiedziała to jako pewnik, nie siląc się na jakąkolwiek argumentację. Medialne manipulacje trwają od początku rządów Orbana. W październiku ub.r. materiał o protestach przeciwko reformom Fideszu w TVN24 zilustrowano zdjęciami z manifestacji przeciwko socjalistycznemu premierowi Ferencowi Gyurcsányemu z… 2006 r. Wtedy to, po opublikowaniu taśm, na których lewicowy premier przyznawał się do kłamstw na temat stanu państwa, tysiące Węgrów wyszło na ulice. Protesty brutalnie stłumiono. Podobnie, gdy przed kilkoma dniami lewicowa opozycja wyprowadziła ludzi na ulice Budapesztu, większość redakcji zagranicznych pisała o 30 tys. demonstrantów. W Polsce zawyżano tę liczbę. W TVP Info była mowa o... 100 tys. Komentując sytuację na Węgrzech, użyto sformułowań o „zawłaszczaniu państwa”. Ten komentarz podgrzewano kolejnym stwierdzeniem, jakoby Orban „rozmontowywał demokrację”. W polskiej prasie dobór komentatorów węgierskich wydarzeń jest taki, by powstało wrażenie totalnej kompromitacji Orbana i Fideszu. I tak w „Gazecie Wyborczej” prym wiedzie m.in. lewicowy węgierski socjolog Tamas Pal. Ten sam, który w 2006 r. pomimo ujawnionych kłamstw rządu socjalistów nie krytykował ich i doszukiwał się w demonstrantach skinheadów i złodziei papierosów. Pal nazywał też Orbana „europejskim Chavezem”, który „cieszy się poparciem prowincji”. Z kolei w tegorocznej, inspirowanej przez socjalistów dwudziestokilkutysięcznej demonstracji widzi już „szeroki ruch polityczny”. W sukurs węgierskim socjalistom idą także polscy postkomuniści. Posłowie SLD zaapelowali właśnie do premiera Donalda Tuska o reakcję na „naruszanie przez Węgry podstawowych standardów demokracji”. Sytuacja bliźniaczo przypomina tę, z którą mieliśmy do czynienia w Polsce w latach 2005–2007. Wtedy to nieprzychylne reformom Kaczyńskich media prześcigały się w tworzeniu atmosfery „powszechnego zaniepokojenia”. Rządy PiS-u przedstawiano jako „miękką dyktaturę”, a potwierdzenia tego szukano w zagranicznej prasie. Salonowa nagonka na Orbana w Polsce ma również inny cel. W kontekście wydarzeń na Węgrzech przywoływany jest co chwila Jarosław Kaczyński, który nigdy nie ukrywał, że tożsame do węgierskich reformy i w Polsce są koniecznością. Przekaz jest prosty: Im „gorzej” na Węgrzech, tym gorszy i bardziej „niebezpieczny dla demokracji” jest PiS. Maciej Marosz, Wojciech Mucha/GPC Odpowiedz Link Zgłoś
thegreatmongo Re: czytajcie ... 09.01.12, 10:39 Wegry maja 80% dlugu, ktory Orban dalej zwieksza mimo kradziezy pieniedzy z OFE.... Wiec nie mow mi tutaj, ze opodatkowanie bankow doprowadzilo do obnizenia raitingu.... Doprowadzil do tego slaby forint, slabe inwestycje i duzy deficyt! Odpowiedz Link Zgłoś
poldrohobycz To raczej w Polsce 09.01.12, 07:41 dochodzi do ograniczania demokracji. To klopot jest z Tuskiem i Komorowskim i ich rzadzaca mafia spychajacych Polske do ruiny ekonomicznej. Klopot jest z rynsztokowymi i klamliwymi GW, TVN, ktore bezczelnie klamia i robia ludziom wode z mozgu. Hanba jest, ze dotychczas komunistyczni zbrodniarze nie zostali ukarani i maja sie calkiem dobrze dzielac sie wladza i oczywiscie majatkiem narodu ze sprzedajna banda podajaca sie za tworcow okraglego stolu. Hanba jest ze popluczyny komunizmu rzadza teraz w Polsce. Brawo i uznanie za odwage dla rzadu wegierskiego i ich premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Re: To raczej w Polsce 10.01.12, 09:25 Racja. Demokrację definiuje się jako system polityczny, w którym w wyborach każdorazowo wygrywa Jarosław Kaczyński (lub jego brat). Każdy inny dopuszczający porażkę Jarosława Kaczyńskiego jest z definicji brutalną dyktaturą. Odpowiedz Link Zgłoś