Dodaj do ulubionych

Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie

    • antropoid Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 12:28
      A co na to tzw. "prawdziwi polscy patrioci"?
    • cucurucu Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 13:46
      Myslalem, ze te jalowe dyskusje o pobieraniu zasilkow w Irlandii wygasly smiercia naturalna. Niestety system GW ciagle wrzuca mi na maila nowe udzialy w dyskusji wiec ok. Magda, mowi niezlym akcentem, taka mieszanka angielskiego z amerykanskim akcentem przeplatana nalecialosciami irlandzkiego, poza tym zasob slownictwa na poziomie przedszkola polskiego i tradycyjnym wstepem:"you know...." i nastepnie glupim chichotem. Niewiele mozna sie od niej dowiedziec. Co do pizam to nie dotyczy to Polakow. Polacy moze i owszem przychodza czasami na kacu i na chuchu ale w pizamach? To bardziej typowe dla lokalnych blachar: flanelowa,porozciagana pizama i koniecznie oogies, tez wykoslawione. Calosc sprawiajaca wrazenie zaslimaczonej flejtuchy. Coz taka moda(lokalna). Jestem ciekawy jakie byly prywatnie reakcje Irlandczykow kiedy wczoraj w dzienniku pokazywali zaprzysiezenie nowych obywateli pochadzacych glownie z Nigerii, Azji, Pakistanu itp. Mysle, ze w zestwieniu z "problemem polskim" ten zwierzyniec bardziej zburzyl ich spokoj bo niby tak bardzo podkreslana poprawnosc polityczna nie ma zadnego przelozenia na to co mysli przecietny Irlandczyk. Ogolnie Irlandczycy sa bardzo podobni do nas Polakow, moze w ramach umiejetnosci przetrwania pod obcym zaborem wytwarzaja sie specyficzne geny. My jednak jestesmy lepsi bo przynajmniej bylismy w stanie zachowac swoj wlasny jezyk. Mieszkalem w wielu miejscach na swiecie, w Irlandii mieszkam od szesciu i to daje mi skale porownawcza wg ktorej moge wyrabiac sobie opinie. Ktos moze sie zgadzac ze mna lub nie, kazdy ma prawo wyboru.
      • noc.nick.rasowy Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 15:30
        Jeżeli masz coś sensownego do napisania o kraju w którym przebywasz to nie jest to jałowa dyskusja. Problem w tym, że wśród prymitywnych ludzi funkcjonują fantastyczne mity, opowieści o zielonym piwie i inne historie wyssane z palca, plus zwyczajna niewiedza. Prosty umysł nie potrafi przełożyc nawet tego co widzi i obserwuje każdego na jakiś związek przyczynowo-skutkowy nie mówiąc o wyciąganiu wniosków, dedukcji, parciu do poznania chociażby historii miasta czy ludzi w którym przebywa. Stąd się biorą powszechnie funkcjonujące opinie polskiego buractwa na tematy i problemy irlandzkie oraz odpowiedź na nie inteligentnych inaczej z kraju. Nie wiem ilu Polaków spotkanych w Dublinie, zrozumiałoby powiedzenie "adjust yourself" abstrahując od zwyczajnej potocznej umiejetności posługiwania sie językiem kraju, w którym, jakby nie było, przebywają? Magdy angielski może nie jest wyssany z mlekiem matki, ale rozmawia przez telefon i można zrozumieć o co jej chodzi. A to jest bardzo dużo! Życzyłbym tej umiejętności niejednemu rodakowi gdziekolwiek by mieszkał. Z drugiej strony wśród 'rodaków' w kraju, panuje powszechne przekonanie, że jedyna pracą jaką można tam wykonywać to zmywak i papranie się w brudnych garach. I są to opinie takich którzy czasami nie wiedzą nawet gdzie leży Irlandia (!) Masz absolutną rację pisząc, że "Ogolnie Irlandczycy sa bardzo podobni do nas Polakow, moze w ramach umiejetnosci przetrwania pod obcym zaborem wytwarzaja sie specyficzne (zwane anty-angielskimi), geny. My jednak jestesmy lepsi bo przynajmniej bylismy w stanie zachowac swoj wlasny jezyk". Język swój mają jednak tutaj prawda jest trochę inna. Nie ma ekonomicznego uzasadnienia korzystanie z tego języka w podobny sposób jak nie korzysta się w biznesie z języka afrikaans w RPA. To, że my zachowaliśmy swój własny język, w kontekście irlandzkim jest bardzo łatwe do wytłumaczenia...Z kolei zwyczaj paradowania w pizamach nie jest irlandzkim wymysłem. Prawdopodobnie pochodzi z Ameryki, z biednych murzyńskich gett Południa, przeniósł sie do zubożałych dzielnic industrialnych w Anglii, żeby z kolei znaleźć bardzo podatny grunt wsród skansenów bezrobocia w Irlandii.
        • cucurucu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 16:12
          A jest ekonomiczne uzasadnienie poslugiwania sie jezykiem polskim?
    • wiesiek12345 Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 14:18
      Jedna z kobiet w art.napisała : teraz na bezrobotnym to się rozwijam? w jaki sposób? chyba tylko fizycznie - umysłowo sie uwsteczniasz, nieróbstwo na dłuższą metę prowadzi do tego, iż osoba staje się niezaradna życiowo, brak kontaktu ze światem ,w którym trzeba pomysleć , doprowadzi do pustki intelektualnej. No ale jak ktoś wybiera takie życie, jego sprawa.
      • 111111l Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 15:18
        wiesiek12345 napisał:

        > Jedna z kobiet w art.napisała : teraz na bezrobotnym to się rozwijam?
        ----------------------------------------------------------------------------------------------------
        Tytul artykulu wprowadza w blad ( kocham cie , BEZROBOCIE ) jest mylacy. NA BEZROBOCIU to jest na zasilku dla bezrobotnych a to nie jest WELFARE . Ci ludzie sa NA WELFARE , nie NA BEZROBOCIU - zasilku dla tych , ktorzy utracili prace.
        • lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 17:53
          Kolo, nie jarzysz. Tam u Was w Kanadzie dostajesz EI przez jakiś rok, a potem możesz iść na cieniutki welfare. Irole mają wciąż socjalizm, więc bardziej ozbudowali swój system dla miejscowych - ministerstwo, fuje-muje, Dept. of Social Services, etc. Wychodzi na to, że to problem systemowy i wielu ludzi ma niezłe tyrki przy rozdawnictwie tej kasy, którą pożyczają od MFW - Irlandia ma ponad 1000% długu zagranicznego w stosunku do PKB!

          Reasumując: po 9 miechach przechodzisz na welfare i dostajesz trochę mniej niż na bezrobociu, ale to i tak jest więcej niż większość z nich jest w stanie zarobić na tych połaciach bezrobocia. Irlandia nie posiada żadnego własnego produktu, żadnej marki i jedynie poważnie zaniżone podatki dla obcych przedsiębiorstw (circa 12,5%) spowodowały w latach 90-tych, że powstało sporo zagranicznych montowni tego i owego, fabryk kurzu i dzwonków gazowych. Jednakże najprawdopodobniej ta sytuacja w niedalekiej przyszłości się zmieni - Unia grozi, że wstrzyma sporo transferów dla Irlandii, jeśli dalej utrzymają podatek na tak niskim poziomie. Jeśli "pękną" przed Unią, to nastąpi exodus tych zagranicznych firm do Azji ---> wyższe bezrobocie ---> ujadanie na obcych, yada, yada, yada. Tego nie dowiesz się na tym wątku od tych wszystkich polskich "Iroli", bo to ludzie, którzy niezbyt jarzą co jest grane wokół nich. Irlandia niechybnie wkracza w okres kolejnej "wielkiej emigracji" zarobkowej, tyle że tym razem na własne życzenie, a nie przez fatum, nieurodzaj czy przyrodę jak to już w ich historii bywało.

          Prawie 100% długu publicznego i mocno ponad 1000% długu zagranicznego w stosunku do PKB oraz perspektywa utraty wielu inwestorów przed laty zwabionych niskim podatkiem - oto najbliższa przyszłość. To jedynie 4,5 mln ludzi w kraju bez praktycznie żadnych złóż naturalnych i z poważnymi problemami socjalnymi: alkoholizm, mała mobilność i czekanie na mannę zza oceanu ... emigranci będą mieć tam niewesoło. Znam wielu Iroli i są to ludzie zapalczywi i ze sporym temperamentem jak u ludzi z południa Europy, kompletnie inni np. od Angoli. Szkoda tylko młodych Polaków, którzy się zadłużyli w hipotekach gdy nieruchomości były absurdalnie drogie w stosunku do obecnych cen. Na pocieszenie pozostaje fakt, że puby mają na każdym rogu ... Whiskey in the jar :)

          PS. DO tego kolesia, co myśli że on taki lepszy od Chinka czy Spooka - Irole kochają wszystkich obcych jednakowo, trust me baby!
          • lechujarek_wolski Piżama w "social welfare office"? NIET !!! 03.02.12, 18:13
            www.irishexaminer.com/breakingnews/ireland/social-welfare-office-bans-pyjamas-for-interviews-537219.html
            Speszial mesydż dla tych wszystkich polskich "Iroli"

            Żyjąc na tych wyśfiechtanym deszczem i wiatrem skrawku lądu, nie jarzycie jednej podstawowej sprawy: jedynie w Stanach żyje 36 mln ich rodaków i potomków. Nie wspominam nawet o Kanadzie, AU czy NZ. Tradycja St. Patrick Day w Sydney, Toronto czy Bostonie to właśnie m.in. "zielone" piwo ... now, piss-off ya all, lazy buggers!
            • cucurucu Re: Piżama w "social welfare office"? NIET !!! 03.02.12, 19:47
              Ty za czesto bywasz w pubie i stad twoja wiedza nabyta bezposrednio od Iroli. Oni tez podsuwaja ci tytuly gazet bo nie sadze abys je czytal. Nie masz wiec wlasnego zdania wiec po co udajesz luzaka? Tym bardziej ze sam jestes na zasilku?
      • ilonka45 Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 17:49
        Jedna z kobiet w art.napisała : teraz na bezrobotnym to się rozwijam? w jaki sp
        > osób? chyba tylko fizycznie - umysłowo sie uwsteczniasz, nieróbstwo na dłuższą
        > metę prowadzi do tego, iż osoba staje się niezaradna życiowo, brak kontaktu ze
        > światem ,w którym trzeba pomysleć , doprowadzi do pustki intelektualnej. No ale
        > jak ktoś wybiera takie życie, jego sprawa.

        Wiesiek12345 masz racje.
        Zwrocilam tez uwage na pewna desperacje (poczucie winy?)w glosie "Magdy", tak , jakby na sile sie starala udowodnic jak jej tam dobrze, jak bardzo kocha Irlandie, jaki to piekny kraj itd, wydaje mi sie, ze wiekszosc (inteligentnych!) osob na zasilkach czuje sie bezwartosciowa. Pozatym, jak juz ktos wczesniej napisal, bedzie jej BARDZO ciezko znalezc dobra prace, zycze jej jak najlepiej.
        • cucurucu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 03.02.12, 18:52
          Przeciez ona nigdzie nie pisala ani nie mowila ze szuka pracy tylko, ze zaklada interes i wierzy, ze na wiosne bedzie mogla przyjac klientow, ktorzy z powodu kryzysu zamiast rozbijac sie po swiecie spedza wakacje u siebie miedzy innymi w Donegal. Poza tym na zasilku sa lepsze mozliwosci rozwijania sie intelektualnie niz zapierdzielajac w kieracie w systemie 9-5/6 i wlazenie kierownictwu w zadek.
          • cucurucu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 04.02.12, 15:45
            Jest ciag dalszy tej historii, jest nawet zdjecie "Magdy"www.irishtimes.com/newspaper/weekend/2012/0204/1224311239053.html
            • korozynka czy ktoś zna adres tego jej bloga 05.02.12, 18:57
              zresztą nie tak ją sobie wyobrażałam :)
              • monna_vanna Re: czy ktoś zna adres tego jej bloga 05.02.12, 19:59
                Adres jednego z blogów to ognik.wordpress.com, ale do niego trzeba mieć hasło. Inny blog: opowiesc.blog.pl

                Tu inna ciekawa stronka: letslinkdonegal.com/GaiaKowalik.html
                Artykuł z lokalnej donegalskiej gazety z wpisami oburzonych czytelników:
                www.donegaldaily.com/2012/02/04/dd-exclusive-magda-goes-public-shes-gaia-from-gdansk
                I wreszcie bardzo interesujące wpisy dziarskiej i bardzo zadowolonej z siebie pani Gai z dwóch cudzych blogów. Miłej lektury.


                Mar 1, 2011 01:11 AM
                to ja sie przedstawie :)
                Gaia milo mi, urodzona i wychowana w Gdansku
                z wyboru serca i milosci absolutnej mieszkam w Irlandii
                zakochalam sie w tejze lata temu i mi nie mija a Irlandia odplaca mi tym samym
                osiadlam na totalnym zadupiu w co.Donegal
                dziko tu, przepiekna przyroda, Ocean trzy minuty spacerem, z okna widok na gore Muckish
                to sie nazywa SZCZESCIE :D
                trafilam z bloga yours, przeczytalam cale archiwum, dodalam w linki u siebie i wracam :)
                i pozdrawiam z przepieknie wiosennej Irlandii :D (niedyskrety.blogspot.com/2011/03/czas-na-mae-przesuchanie.html)

                I inny wpis:

                Gaia
                06/01/2012 o 19:56

                28 stycznia weekend w Galway ( to jeszcze nie najgorzej kasiorowo), potem tydzien w Maroko w
                drugiej polowie lutego (ZA CO JA SIE PYTAM???), pamietaj jeszcze, ze do Edynburga jedziemy!!!
                bardzo mi sie chce na Pearl Jam do Amsterdamu…albo po prostu do Amsterdamu coby sie dopiescic
                MIASTEM
                nic to Baska, firme otwieram oficjalnie w Kwietniu na ostatnia trzydzieche !!!!! ha! i na jakas
                noc Wielka tez podobno :p (oj bedzie ona wielka bedzie :p)

                porta celeste
                06/01/2012 o 20:09
                a gdzie w Maroko jedziesz? to jest oszałamiające miejsce, wspaniałe, zakochana jestem…
                o Edynburgu pamiętam. nie zapomnę, bo ciągnie mnie bardzo.
                uciecha z tą firmą! notabene, mama ostatnio obejrzała moje zdjęcia z Twoich okolic i
                stwierdziła, że tam by chętnie pojechała, więc kto wie, może Ci klientkę przywiozę

                Gaia
                06/01/2012 o 20:17
                zapraszam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jeszcze nie wiem gdzie, Piekny jedzie najpierw, gdzies sie dekuje
                przyplazowo i ja dolaczam (patrz notka u mnie)
                (portaceleste.wordpress.com/2012/01/06/my-heart-skips-a-beat)
                • korozynka Re: Do Agadiru poleciała 05.02.12, 20:34
                  Ja sobie poczytałam arty w anglojęzycznej prasie - Daily Mail pojechał na południe Irlandii, zdjęcia z pieskiem na plaży zrobił, pogadał do artykułu a potem. Bohaterka powiedziała, że wyjeżdża do Polski - oni jakoś nie uwierzyli, sprawdzili i...she was spotted boarding the 3.15pm direct Aer Lingus flight from Dublin to Agadir, on Morocco’s Atlantic coast.

                  Read more: www.dailymail.co.uk/news/article-2096671/Magda--truth-life-dole-Polish-woman-speaks-welfare-tourist-row.html#ixzz1lXOiGbr5

                  czyli poleciała do Agadiru,
                  ma prawo bo na irlandzkim zasiłku też należą się wakacje - byle zameldować w ichninym urzędzie i nie spóźnić się z odebraniem benefitu
                  • lechujarek_wolski Re: Do Agadiru poleciała 05.02.12, 20:53
                    Może leciała do Gdańska z przesiadkę w Agadir :)

                    Socjal rozpier.doli doszczętnie ten kraj stojący i tak jedna noga nad przepaścią. Irole już od kilku lat emigrują w ilościach podobnych do tych z lat 80-tych, a na zasiłki dla przybyszów z demoludów idzie kasa pożyczana z MFW ... zabawni ludzie!

          • ilonka45 Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 06.02.12, 11:14
            Przeciez ona nigdzie nie pisala ani nie mowila ze szuka pracy tylko, ze zaklada
            > interes i wierzy, ze na wiosne bedzie mogla przyjac klientow, ktorzy z powodu
            > kryzysu zamiast rozbijac sie po swiecie spedza wakacje u siebie miedzy innymi w
            > Donegal. Poza tym na zasilku sa lepsze mozliwosci rozwijania sie intelektualni
            > e niz zapierdzielajac w kieracie w systemie 9-5/6 i wlazenie kierownictwu w zad
            > ek.
            Fizycznie moze i sie rozwija, ale intelektualnie to nie za bardzo, pracowalam kiedys z ludzmi na zasilkach i wiekszosc w depresji lub z problemami roznymi (alkohol, narkotyki) a to, ze ta pani mowi, ze juz juz otwiera wlasny biznes to akurat mnie nei przekonalo, 2 lata na zasilku????????? Jakikolweik kurs to pare miesiecy gora. Mnie chodizlo o "dziure" w CV, gdyby cos nie wyszlo z tym jej biznesem to NIKT nie da jej pracy.
            • cucurucu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 06.02.12, 12:37
              Ja duzo roznych rzeczy myslalem o tej "Magdzie" dopoki nie zobaczylem jej facjaty w gazecie a charakter czlowieka widac po jego twarzy wlasnie. W tym przypadku nie jest to widok ciekawy ani mily.
              • lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 06.02.12, 12:45
                Ciekaw jestem co sądzisz o tej twarzy:

                wiadomosci.onet.pl/kraj/smutny-koniec-krzysztofa-detektywa,1,3554901,wiadomosc.html
                • cucurucu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 06.02.12, 13:23
                  Stanowiliby swietna pare!
                  • lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 06.02.12, 17:40
                    Możliwe, ale on gustuje w znacznie młodszych:www.se.pl/rozrywka/plotki/detektyw-krzysztof-rutkowski-ojcem-bedzie-mial-dziecko-z-byla-zakonnica_213648.html

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka