nazikomunista_back 01.02.12, 14:58 A jaki właściwie był sens tego eksperymentu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zyta2003 Życie otoczone pewexem 01.02.12, 15:13 A kto ci mloda zono redaktorko naopowiadal o kurach domowych w czasach PRL-u i tatusiach maczo? Twoja mama nie pracowala? Jej sasiadki nie pracowaly? Twoj tatus n ie trzepal dywanow, pracowal na dzialce i wozil dziecka do zlobka? Dziwne, to nie w tym samym kraju zylam co twoi rodzice, czy dziadkowie. Nawet ksiadz w tym czasie wraz z wladza panstwowa byli nowoczesniejsi i nie zagladail malzenstwom do lozka, a kobietom do brzucha. A ty piszesz o zniewoleniu kobiet, ktore teraz sa zniewolone, rowniez tym, ze nakazuje im sie byc wzorowymi matkami, wybierac miedzy .... i zyc w glebokim poczuciu winy. Ach ten PEWEX naokolo!!! Musisz byc mloda zono wielce pazerna na dobra konsumpcyjne, skoro pol roku zabawy w "nie kupie" tak cie frustrowalo. Wtedy, az tak nikogo nie frustrowalo. Wychowalam moje dzieci w 70-tysiecznym miescie z duzym przemyslem. Mieszkalam w bloku, gdzie mieszkaly wszystkie grupy spoleczne. Nie byly to blokowiska, ale miejsca bezpiecznych zabaw dla dzieci, ktorych matki w przeogromnej wiekszosci pracowaly i ich dzieci naogol wyrosly na ludzi ( tak samo jak dzisiaj, a moze lepiej). Bzdury, bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
dybko2 Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 18:41 Cóż powiedzieć zyto 2003,masz 99%racji.Zapytasz co z tym jednym %.To nie miało szans przetrwania!!!!!!Ekonomiczny gniot! Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Czytelniczki,zobaczcie jak wam wciskają bzdury 02.02.12, 19:28 Piszą w gazecie ,bierzcie młodego,bierzcie pięknego ,bierzcie młodszego od siebie ,uprawiajcie seks z dziesiątkami facetów,trujcie się antykoncepcją ,plujcie na księży,nie bierzcie ślubu ! A tu ,młódka ,zapłodniona przez o Boże, starszego i łysego i wzięli ślub ! I o cholera,nie są informatykami i żyją jak Lordy,suszki na śniadanie wsuwają i krewetki na kolację :) Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 19:47 Kuba jakoś trwa - pozbawiona sojuszniczego bloku i z amerykańską blokadą Odpowiedz Link Zgłoś
nannek To jest przecież zwyczjna propaganda 03.02.12, 09:09 """Wymienili szafę z Ikei na meblościankę, sushi - na bitki wołowe"" Bitki wołowe to dziś luksus spożycie wołowiny spadło z 20kg w PRL do zaledwie 2,9kg dziś. Od kiedy to Polacy jadają sushi? spożycie ryb spadło przecież do 4,5kg rocznie ,kilkukrotnie mniej jak w PRL. Porównajcie przeciętną rodzinę!!! a nie wasze wymysły, dodajcie miliony bezrobotnych bez zasiłku i nędzarzy. Dziś według najnowszych badań Polska rodzina żyje średnio poniżej "minimum socjalnego", a w Polsce średnio oznacza ze większość znacznie biedniej i w nędzy. To przy dzietności zaledwie prawie najniższej w świecie 1,25 , w PRL zdrowej dzietności 2,2. Minimum socjalne zostało wprowadzone w PRL i liczone identycznie do roku 2004 kiedy to już większość żyła poniżej 60%. Dziś jest 70% żyjących poniżej "minimum socjalnego" w tym 20% w nędzy na poziomie "minimum egzystencji" w PRL było pomijalne 5% poniżej minimum socjalnego. Dzisiejsza przeciętna rodzina żyjąca w biedzie , gdyby ją przenieść do PRL byłaby zachwycona!! , mogła by sobie pozwolić na 2 czy 3 dzieci , nie musiałaby się martwić za co opłacić czynsz czy przedszkole , jak dotrwać do pierwszego i brać pożyczki na święta na 22%. Dziś 50% ma długi w tym 2,5mln bankrutów , a 80% rodzina ani grosza oszczędności. Dziś Polak pracuje prawie najdłużej na świecie, na śmieciowej umowie za 1500zł netto za co sam siebie nie jest w stanie utrzymać , oczywiście 1500zł jak ma szczęście przecież są miliony bezrobotnych a następne miliony dostają minimalną 1090zł i poniżej minimalnej. Przecie dziś w Polsce jest 30% niedożywionych dzieci to tyle samo według ONZ ile w feudalnej Korei północnej. Dziś mamy neokolonię i III ŚWIAT W PORÓWNANIU Z PRL. niezalezna.pl/11011-polacy-bez-oszczednosci-ale-i-bez-mieszkania-i-warunkow-do-przyzwoitego-zycia """Prawie 5,5 tys. rodzin przebadanych to już dość reprezentatywny materiał, a jego treść przyćmiewa swoją wymową wszystko inne, co się pisze i ogląda na temat sytuacji w Polsce. Jeżeli dokładniej przyjrzeć się kilku suchym liczbom to wnioski są porażające: okazuje się, że przy dwojgu dzieciach przychód rodzinny na jedną osobę wynosi około 700 zł. miesięcznie, przy trojgu – 500, a przy czworgu niewiele ponad 300 zł. Chciałoby się zapytać – czy ktoś z wielkiej masy biurokratów na eksponowanych stanowiskach otrzymujących za swoje nieróbstwo i szkodnictwo wielotysięczne pensje zdaje sobie sprawę z tej sytuacji. A przecież żeby naród mógł żyć i rozwijać się to przeciętna rodzina powinna mieć więcej niż dwoje dzieci, czyli w naszych warunkach skazywać się na biedę, a przy większej ilości dzieci na skrajną nędzę.""" pl.wikipedia.org/wiki/Bieda ""Mimo że w 2004 roku PKB w Polsce wzrósł o 5,3%, większość wskaźników ubóstwa uległa pogorszeniu. Według GUS w zeszłym roku (2004)poniżej minimum socjalnego żyło prawie 60% Polaków. W 2003 roku było to 59%, w 2002 58%, w 2001 57%, w 1996 47%, a w 1989 wskaźnik ten wynosił tylko 15%.""" Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 03.02.12, 09:31 Równie dobrze mogliście porównać rodzinę (1980rok) górnika w PRL za zrobami rzędu 12tys netto + jego żonę w biurze w kopalni 8tys netto razem 20tys netto + setki ulg deputatów dotacji. Do dzisiejszej rodziny która z 2 dzieci żyje średnio w biedzie za 2tys 800zł netto. (to przy kosztach utrzymania identycznych jak dziś) Czemu nie takie porównanie? przecież choć one trochę przesadzone ,jest znacznie bardziej wiarygodne do tego co tam przedstawiacie. --- Dziś Polak przeznacza na (używki + żywność) średnio 250zł miesięcznie (średnio w kraju z największym rozwarstwieniem w EU) , większość na jedzenie 120zł miesięcznie. A to nawet nie wystarczy na wykupienie kartki mięsnej robotnika z PRL (cielęcina ,wołowina wieprzowina) to tylko jego 1/3 spożycia mięsa (stołówki ,rynek), a mięso to z kolei tylko dodatek do żywności. Co wy chcecie porównać dzisiejszą neokolonię oazę nędzy i rozpaczy. III świat do PRL? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 03.02.12, 11:26 Zapomniales o postepujacej gruzlicy. Tak czekalem, kiedy zaczniesz swoja propagande rozsiewac. Caly czas nie rozumiem, co ty jeszcze tu robisz. Moze powinienes odwiedzic miodem i mlekiem plynaca Bialorus, co ? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 03.02.12, 11:31 Opisałem tu prawdę , propagandę uprawiasz ty i ten artykulik. Jak nie masz nic do napisania to zamilcz porostu i nie rób śmietnika w okół siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 03.02.12, 11:39 Jak ci tak dobrze bylo w PRLu, to naprawde, jest jeszcze na swiecie pare krajow gdzie podobny ustroj obowiazuje. Twoja prawda jest dokladnie takiej samej jakosci, jak twoje historyjki o gruzlicy. Albo o prochnicy - doczytales chociaz skad ta prochnica ? Pewnie nie, pasuje ci tylko ze jest problem. PS. policz swoje posty i zastanow sie kto tu robi smietnik Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 03.02.12, 11:45 A twoje wrzucanie cytatow swiadczy tylko o tym, ze nie masz absolutnie pojecia jak bylo za PRLu, tak jakbys byl za mlody zeby cokolwiek wiedziec. Poczytaj sobie tu dalej wypowiedz gandalpha, moze sie czegos dowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 03.02.12, 11:49 Pisz na temat i nie rób śmietnika. Na temat próchnicy pisz tam gdzie o niej pisałem i tam ci odpowiem. Nie wrzuciłem tu żadnych cytatów z PRL więc o czym ty piszesz. Nie kłam pisz na temat lub wcale, nie rób śmietniska wokół siebie , nie pluj pianą w klawiaturę jak to uwielbiasz robić. Co fakty nie pasują? i tak bardzo zdenerwowały ze piszemy od rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 03.02.12, 17:50 > Na temat próchnicy pisz tam gdzie o niej pisałem i tam ci odpowiem. Po co robic z forum smietnik i w 500 watkach pisac to samo, tak jak ty to robisz ? > Nie wrzuciłem tu żadnych cytatów z PRL więc o czym ty piszesz. A moglbys. Moglbys w koncu napisac, ile to ty zarabiales w PRL, na jakim stanowisku, ile placiles czynszu, ile czekales na mieszkanie, samochod, telefon, pralke. Zamiast podawac wydumane dane - jak ktos slusznie ponizej ci odpisal - jaki czynsz 3 zl za m2 w 1980. Bo to wszystko wyglada jakbys w zyciu na oczy nie widzial tego PRL'u do ktorego tak tesknisz. > nie pluj pi > aną w klawiaturę jak to uwielbiasz robić. Niesamowite, gdzie ty chowasz te kamery ? > piszemy od rzeczy. To przestancie pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
nannnek-bis Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 04.02.12, 15:04 I znów piszesz trolu nie na temat . Robisz śmietnik a na każdy mój wpis ,ty wpisujesz swe idiotyczne 3 o niczym. Idź rób syf u siebie w domu , trolu. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 04.02.12, 18:41 O, moczarowiec sie odezwal. Dobrze, przynajmniej mam pewnosc ze nannek i nannnek-bis to ta sama osoba. Powiedz mi po co ci kilka kont, czyzby cie banowali ? I kto tu jest trollem w zwiazku z tym ? > I znów piszesz trolu nie na temat . Na temat, na temat. Caly czas czekam na twoja historie. Wstydzisz sie tego co robiles w PRLu ? A moze nigdy tego PRLu na oczy nie widziales ? Caly watek ponizej pelen jest autentycznych historii, a ty potrafisz tylko z ksiezyca cyferki podawac, co ci zreszta elegancko ponizej wytknieto. Nawet cytowanego przez siebie artykulu o prochnicy nie rozumiesz. > Robisz śmietnik a na każdy mój wpis ,ty wpisujesz swe idiotyczne 3 o niczym. I znow mijasz sie z prawda - nie na kazdy wpis, tylko na ten jeden (przeczytaj ze dwa posty wyzej - celowo nie chce robic smietnika jak ty piszac po kilka-kilkanascie odpowiedzi na wszystkie twoje posty w watku). Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 04.02.12, 18:46 "Ja podaję faktyczne ceny które obowiązywały jakie były znajdziesz w GUS " Nie, ty podajesz ceny ktore znajdziesz w GUS. A faktyczne sa takie, jak pamietaja ludzie, np. matka znow_ja. Ile placiles czynszu nannek ? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 04.02.12, 18:53 Poprawka - nawet twoje dane, niby z GUS, nie sa wiarygodne. No prosze, jak ladnie komercyjny to namierzyl ... Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 04.02.12, 19:05 Jesteś niereformowalny , ręce opadają Ile razy mam ci powtarzać Pisz pod postami na które odpowiadasz , widać tu gdzieś coś o czynszu. Nierób chlewu , i śmietniska ,w domu tez robisz taki syf? Gdzie ja z tobą pisałem o czynszu? --- tak nannek i nannnek-bis to ta sama osoba chyba nie ciężko się domyślić. Jakie są twe nicki? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 04.02.12, 19:32 > tak nannek i nannnek-bis to ta sama osoba chyba nie ciężko się domyślić. > > Jakie są twe nicki? Widzisz, caly jeden - ten pod ktorym pisze. Nie potrzebuje wielu kont, w ogole nie rozumiem po co komu kilka kont. No chyba ze jedno z nich zostanie zbanowane ... > Pisz pod postami na które odpowiadasz , widać tu gdzieś coś o czynszu. Tak, ja tu napisalem o czynszu i prochnicy. Skoro mozesz te sama propagande wrzucac w rozne wypowiedzi roznych ludzi, to mozesz tez odpowiadac w dwoch miejscach. Zreszta mniej mnie obchodzi to, ze oszukujesz w liczbach, czy nie doczytujesz artykulow. Bardziej bym chcial uslyszec twoje wlasne wspomnienia z PRLu. O ile jakiekolwiek masz ? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 05.02.12, 09:00 > Tak, ja tu napisalem o czynszu i prochnicy. Czyli mam rozumieć ze rlnd ,garkuchta ,jaromirka.4 ,komercyjny02, znow_ja To ta sama osoba a ty idioto piszesz sam z sobą. Kończę dyskusję z idiotami nie rozmawiam , zauważ ze nic do powiedzenie nie miałeś kompletnie nic jakieś bzdury i wymysły wobec faktów. I jak się sprawdziło co pisałem o syfie który robisz , na kazdy mój post piszesz 3 idiotyzmy bez sensu i nie w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 05.02.12, 13:53 Że też tacy idioci zawsze znajdą sobie jakieś fajne wytłumaczenie, idealnie paujące im do kretyńskich tez, które stawiają. Hej, Nanek! Psychiatra się o ciebie pytał! Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 05.02.12, 18:00 > Czyli mam rozumieć ze rlnd ,garkuchta ,jaromirka.4 ,komercyjny02, znow_ja > To ta sama osoba a ty idioto piszesz sam z sobą. > I jak zwykle nic nie pojmujesz. Tu, znaczy w tej nitce watku, w ktorej ja prosze cie o twoja historie z czasow PRL, a ty cos chrzanisz o smietnikach. > Kończę dyskusję z idiotami nie rozmawiam , zauważ ze nic do powiedzenie nie m > iałeś kompletnie nic jakieś bzdury i wymysły wobec faktów. Nie podales ani jednego faktu tylko liczby(i to blednie), co do ktorych nie umiesz nawet linka podac. O a tutaj widac ile warte sa twoje fakty i jak inna grupa ludzi , ktorzy pamietaja PRL poznaje sie na tobie: forum.gazeta.pl/forum/w,760,128907956,,_Gierkowka_ma_juz_35_lat_Pomnik_PRL_u_wciaz_p_.html?s=1&v=2 > I jak się sprawdziło co pisałem o syfie który robisz , na kazdy mój post piszes > z 3 idiotyzmy bez sensu i nie w temacie. Rozumiem, tak wiec twoje zycie w PRLu jest nie w temacie, bo go po prostu nie bylo ? I prochnica jest nie w temacie i dlatego tez postanowiles wrzucic tu linka do artykulu o tej chorobie ? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: To jest przecież zwyczjna propaganda 05.02.12, 18:08 A i chwala za to, ze konczysz dyskusje. Jeszcze sie tylko naucz, zeby swoich bzdur na forach nie umieszczac. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta no właśnie, propaganda 03.02.12, 17:22 Taka bieda, tak źle, tak nie ma pracy. A w wakacje szukałam kogoś, kto wykopałby na działce dwa rowy. Terem pooegeerowski, dokoła wsie. "Pani, nie opłaca się' - choć do rozmowy o pieniądzach jeszcze nie doszło. W efekcie ściągnęłam do kopania kuzyna studenta z Wwy - zachwycony wakacjami dorobił sobie. Chcialam zatrudnić do sprzątania domu przed świętami kogoś z urzędu pracy.Oficjalnie, legalnie. Bezrobocie ponoć straszne, a chętnie się jakoś nie znalazły. Duzy procent biedy to własny wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_marchewa Re: no właśnie, propaganda 04.02.12, 16:15 garkuchta napisała: Chcialam zatrudnić do sprzątania domu przed świętami kogoś z urzędu pracy.Oficj > alnie, legalnie. Bezrobocie ponoć straszne, a chętnie się jakoś nie znalazły. Naprawdę lubisz hazard, ryzyko i ekstremalne sytuacje? W życiu nie zatrudniłbym obcej osoby z urzędu pracy do sprzatania domu. Pomyśl czemu... Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta Re: no właśnie, propaganda 04.02.12, 20:51 Chyba mi rozum odjęło, bo naprawdę chciałam :) Potrzebne mi były wielkie porządki, a sama nie mogłam - byłam po operacji. I tak se umyśliłam, że legalnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
onefoks Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 20:33 był to ustrój wspaniały ale ekonomii nie było praktycznie żadnej,on nie brał pod uwage charakteru i mentalnośći człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
karola1979r Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 23:49 A mi się eksperyment podobał. Gratuluję odwagi. Sama mam małe dziecko i nie wyobrażam sobie opieki nad nim w PRL. Gdybym wtedy urodziła, to byłoby to na pewno moje jedyne. Nie jestem kamikadze. Pamiętam jak synek miał 3 miesiące i byłam bardzo zmęczona wstawaniem w nocy, myciem butelek, sterylizacją itd, a moja mama, patrząc na mnie, powiedziała, że nikomu w tych czasach nie będzie współczuć, bo sama miała 12 pieluch,a mój brat już o 6 rano potrafił zasikać 8 naraz, które potem trzeba było uprać i oczywiście wygotować, sztucznego mleka nie było, mikserów do przetarcia zupek nie było, itd. A co do mężczyzn macho: mąż zajmujący się dziećmi to był wyjątek. Oczywiście, zaraz powiecie, że co ja tam wiem, byłam małym dzieckiem. Wystarczy teraz popatrzeć na naszych ojców: kto u Was w domu przygotowuje obiad? kto sprząta? kto robi zakupy? To chyba przez te lata te nasze matki nie postanowiły nagle zostać dla czystej przyjemności sprzątaczkami/kucharkami/ itd. można mnożyć te przykłady. Na filmiku też widać kto sobie siedzi wygodnie przed laptopem, a kto się bawi z dzieckiem. Jak teraz patrzę na mojego ojca to widzę jaki to palant i 99% pozostałych facetów w jego wieku też. (i gwoli wyjaśnienia: moja matka też nie była kurą domową). Faceci byli od zadań ważnych: przybić gwóźdź, wymienić uszczelkę w kranie, oglądać telewizję i zasnąć w fotelu pod gazetą, zjeść obiad i chyba tyle. No i nieśmiertelne wynoszenie śmieci, ale to tylko do czasu kiedy można się już wyręczyć dzieckiem. Nie wiem kiedy w Polsce będzie równouprawnienie, ale to chyba nawet jeszcze nie za naszych wnuków. A co jeszcze: mama mojego męża jest właśnie osobą, która robi w domu wszystko, dla swoich dzieci gotuje dwudaniowe obiady + deser, a po obiedzie każdy wstaje, zostawia talerze na stole, już nie mówię, żeby ktoś pomógł posprzątać, ale mogliby chyba podziękować? ale za co? A mój mąż twierdzi, że ona lubi gotować, sprzątać itd, spełnia się w tym i to jej sprawia przyjemność. Już nie wiem sama, które z nich jest głupsze:) Jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_z_krakowa Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 08:19 karola1979r napisała: > A mi się eksperyment podobał. Gratuluję odwagi. Sama mam małe dziecko i nie wyo > brażam sobie opieki nad nim w PRL. Gdybym wtedy urodziła, to byłoby to na pewno > moje jedyne. Nie jestem kamikadze. Ciekawe, bo właśnie wtedy rzadko kto poprzestawał na jedynaku... A Ty ile zamierzasz mieć dzieci w tych wspaniałych dzisiejszych warunkach? Odpowiedz Link Zgłoś
konkatenator Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 08:56 > Jak myślicie? myślimy ze generalizujesz w oparciu o wycinek danych. W ten sposób to ja bym mógł napisać że 99% facetów lubi gotować i używa odkurzacza w razie potrzeby, bo wśród moich znajomych takie właśnie są proporcje. Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy1 Re: Życie otoczone pewexem 23.09.12, 15:42 karola1979r napisała: > A mi się eksperyment podobał. Gratuluję odwagi. Sama mam małe dziecko i nie wyo > brażam sobie opieki nad nim w PRL. Gdybym wtedy urodziła, to byłoby to na pewno > moje jedyne. Nie jestem kamikadze. Bzdura! Wtedy, w przeciwieństwie do dzisiejszych czasów, gdzie człowiek nie kopnął tam żłobek, przedszkole. Normą była trójka, nawet czwórka dzieci, rzadziej dwoje. Nie wynikało to z tego, ze środki antykoncepcyjne były zawodne, choć w jakimś tam stopniu pewnie tak, lecz z poczucia stabilizacji. Bez obaw można było iść na urlop wychowawczy i wrócić do pracy dopiero, gdy dzieć szedł do przedszkola. Etat czekał :-) > sztucznego mleka nie było, A Twoja mama żyła w XIX wieku? Bo jeśli nie, to Ci niezły kit wcisnęła ;-) Wyobraź sobie, że cała nasza czwórka była ,,butelkowa", a moja najstarsza siostra to rocznik 59. Ba! Ja to już nawet na wypasionych mieszankach mleczno- witaminowych byłam chowana (schyłkowy Gomółka). Odpowiedz Link Zgłoś
desire-e1975 Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 08:04 Zgadzam sie w 100% z ta wypowiedzia! Moze bylam mala w PRL-u ale pamietam dobrze,ze wlasnie tak bylo Pani pisze. Wszyscy dookola pracowali i bylo o niebo lepiej niz teraz! Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Życie otoczone pewexem 01.02.12, 15:18 A DLACZEGO KURĄ DOMOWĄ ??? To w PRL żadna Kobita nie została nigdy adwokatem, ordynatorem, prezesem ? Powiedz to, Autorko, Pani Profesor Ewie Łętowskiej... ;) Ha ha ha !!! Po co się mordowaliście, Głuptasy ??? ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: "nie pozamienialiśmy się z nikim na mózgi" 01.02.12, 15:56 To podpada pod inny fenomen anatomiczny: zamiana d*py z głową. Odpowiedz Link Zgłoś
synus2 Re: "nie pozamienialiśmy się z nikim na mózgi" 01.02.12, 16:08 "nie pozamienialismy sie na mozgi" i tu bym polemizowala.co za brednie Odpowiedz Link Zgłoś
rockier Życie otoczone pewexem 01.02.12, 15:40 Zepsuli zabawę. Przecież nadeszły mrozy i właśnie teraz powinno być najciekawiej. Przykręcić kaloryfery, żeby się w mieszkaniu zrobiło +9 stopni i tak posiedzieć do marca. A ci, wygodni, w tym momencie dezerterują. Odpowiedz Link Zgłoś
frankyy Idiotyczna zabawa, czemu to ma służyć? 02.02.12, 19:45 niech zamieszkają w lesie w ziemiance, to będzie coś! ale teraz udawać PRL? równie dobrze mogliby udawać że sa kosmitami Odpowiedz Link Zgłoś
adammichnikoff Bajdurzenia otumanionych lemingów 02.02.12, 22:56 Kaloryfery, debilu, to przykręcasz sobie teraz sam - nie trzeba PRL i złej "wadzy". Moi sąsiedzi (apartamentowiec dla nowobogackich korposzczurów) przyszli do mnie i stowerdzili, że u mnie ciepło. A u was nie - pytam? Nie, bo kaloryferów nie włączamy jeszcze (przed samymi mrozami). Na zewnątrz uejmne temp, a oni nie włączają - z oszczędności, bo na spłątę kredytu ledwo ich stać i na wszystkim, włacznie z miękkim papierem toaletowym, trzeba oszczędzać (taki jak z PRL jest teraz dobry, tylko że kosztuje 100 razy więcej niż w PRL). W PRL nikt się nawet nie zastanawił ile kosztuje prąd, gaz, czynsz czy CO. To w ogóle nie znaczyło w miesięcznym budżecie. Nikt nie przykręcał kaloryferów (ani nikt im ich nie wyłączał). Były przerwy w dostawie prądu - ale już w latach anarchii solidaruchów, którzy na taczkach wywozili dyrektorów (sróbuj tego teraz gieroju). Macie wdrukowany w miejsce po mózgu - tępe ogłupione propagandą lemingi - obraz PRL z kłamliwych filmow Barei (lokomotywa jako CO na Alternatywy 4). To też jest na plus dla PRL - podobno był taki totalitarny, a pozwolili za państwowe pieniądze robic takie filmy (spróbuj teraz pośmiać się z Tuska albo Bronka - niektórzy już próbowali i spotkali się o 5 rano z ABW). Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 03.02.12, 07:57 Byłem u takich "bogaczy" młodzi,dynamiczni głosujący na PO ,mieszkający w domu ,zimno u nich jak w psiarni,a właściciel tego apartamentu,to chyba z miesiąc się nie mył,bo tak od niego waliło. Cóż ale,codziennie dojeżdża do pracy swoim nowym wypasionym BMW ,jak współpracownicy z nim wytrzymują ? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 03.02.12, 10:03 1980rok średnia 6380zł netto większość zarabia ponad 5tyszł " czynsz za m2 3zł Gaz M3 burto 90 groszy Węgiel 500zł tona Dziś średniej 2500netto nie zarabia 80% większość jak ma szczęście 1500zł , 14% bezrobocia Czynsz 12zł Gaz M3 burto 3,4zł Węgiel 800zł tona Co wy chcecie porównywać? dzisiejszą nędze? kiedyś takimi bzdurami jak czynsz ogrzewanie, przedszkole nikt się nie martwił to były grosze. To dziś lud chodzi w kurtkach po domu i oszczędza na czym popadnie jedząc śmieci które w PRL zostały by uznane jako trujące. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 03.02.12, 15:04 Aż zadzwoniłem do matki, która przechowuje książeczki opłat za mieszkanie od krola Ćwieczka. M-4, 44 metry, mieszkanie spółdzielcze, rok 1980 - czynsz 1054 zł. Chyba w pisaniu tych danych z powietrza zera gdzieś pogubiłeś ... Odpowiedz Link Zgłoś
nannnek-bis Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 04.02.12, 16:02 Ty się gubisz w swej paplaninie. Ja podaję faktyczne ceny które obowiązywały jakie były znajdziesz w GUS Ty natomiast jakie swe historyki wyssane z palucha. Mamusia zapomniała ci powiedzieć ze tych 1000zł była też spłata tego mieszkania , i na pewno nie było to 1000zł ale góra 500zł w raz z ratą. Myślisz ze tak prostackimi atakami ,bzdurami coś zmienisz-osiągniesz wręcz odwrotnie. Mylisz się chłopce ja opisuję FAKTY ty piszesz co ci ślina na język ,a dane są do zweryfikowania. Odpowiedz Link Zgłoś
old-amsterdam Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 04.02.12, 16:06 Jak spłata, komuszy propagandzisto? Przecież wtedy nikt nawet nie śmiał pomyśleć o tym, ze mógłby mieć cokolwiek na własność! Mieszkania przydzielało państwo komusze i nie dało się ich kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 04.02.12, 21:07 Nannnanek-bis, dane z roczników GUS są to dane z roczników GUS, nijak mające się do ówczesnej rzeczywistości. Dane były wtedy absulutnie manipulowane, wypisywano bzdety tylko po to, by dobrze wyglądało. Nikt, kto żył w tamtych czasach, nie bierze tych danych poważnie. Pamiętaj, że wg GUS mieliśmy 3 miejsce na świecie w przemyśle okrętowym, chyba 5 w wydobyciu węgla, 9 w energetyce itp. Oj, jaką potęgą przemysłową byliśmy ! ;) Nawet serię znaczków wydano z tej okazji. znow-ja pewnie ma rację. W 1980 roku płaciłam 120 zł za akademik (cena urzędowa dla wszystkich akademików), a było to jakieś 9-10 razy mniej niż czynsz za 46-metrowe spółdzielcze mieszkanie moich rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 04.02.12, 21:30 garkuchta napisała: > Nannnanek-bis, dane z roczników GUS są to dane z roczników GUS, nijak mające si > ę do ówczesnej rzeczywistości. To mowa raczej o dzisiejszej rzeczywistości? kiedy średniej nie zarabia 80% Ty jesteś oderwany od rzeczywistości w swych wpisach albo celowo manipulujesz Kiedyś jak ktoś zarobił trochę mniej jak średnia krajowa (OFICJALNIE) był mocno obrażony i szykował się do strajków , dziś ludowi wciskają ciemnotę ze zarabia 3600zł tyle ze już nie piszą ze to brutto i tego ze 80% tego nie zarabia. Kiedyś miał byś strajk na drugi dzień, dwa te 6380 netto średnia to było to tylko oficjalnie , wtedy każdy miał kupę wolnej forsy i drugie tyle można było dorobić bez problemu. Czego o tym nie napiszesz? tak przecież było. Czynsz to 3zł m2 1980 rok i tyle kosztowało , wiec nie wymyślaj historyjek ceny były urzędowo ustalane i takie były. Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 04.02.12, 21:48 Ależ ty głupi jesteś, komuszku. Faktycznie 120 zł kosztował akademik za miesiąc, pamiętam. A ty chcesz nam wmówić, że tyle samo kosztował czynsz w przeciętnym mieszkaniu? Idź się człowieku leczyć. I pamiętam, że tego akademika nie można było dostać, jeśli dochód na osobę w rodzinie przekraczał 2700 zł. Czyli, zakładają że przeciętna rodzina to 2+2, zarobki powyżej 5400 miesięcznie uznawane były za wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 04.02.12, 22:07 W jakim roku 5400zł uznawane było za wysoki dochód?dla 2 osób w 1960 roku? Bo w 1980roku większość pracujących zarabiała 5400netto przy średniej 6380zł i minimalnym rozwarstwieniu płac. 5400zł to jest to jest płaca minimalna 2 osób w 1980roku , a za minimalną wtedy nikt nie pracował bezrobocie wynosiło zero. Kto wam płaci za wypisywanie takich kłamstw? Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 05.02.12, 01:00 Aha.. i zapewne dlatego tylu moich znajomych, przy pierwszej nadarzającej się okazji zostawało na Zachodzie, żeby tam godnie żyć i zarabiać pieniądze? Człowieku! W latach osiemdziesiątych w tym kraju nie dało się żyć, bo nie było co jeść, nie można było kupić najprostszych sprzętów domowych, żeby kupić książkę w księgarni stało się kilka godzin w kolejce od szóstej rano w dniu dostawy, nie wiedząc, jakie tytuły akurat rzucą. A te twoje wspaniałe zarobki, to się chyba brały stąd, że maszyny do drukowania pieniędzy pracowały non stop, niestety, produkcja dóbr konsumpcyjnych za nimi nie nadążała. Mój wuj - opozycjonista, mimo doskonałych kwalifikacji nie mógł dostać żadnej pracy, aż w końcu został traktorzystą w jakimś PGR pod Poznaniem. W Łodzi Marek Markiewicz - prawnik pracował jako taksówkarz, bo mu waadza nie pozwalała wykonywać zawodu. Tępe buce komusze, gdyby mogły, to zawłaszczyłyby nasze dusze. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 05.02.12, 01:53 Aha widać dalej łżesz , pytam o lata to tylko twe wymysły każdy może wymyślić cokolwiek pod jakimkolwiek nickiem , a liczą się fakty nie bzdury. Jak wytłumaczysz spożycie mięsa, ryb, mleka chleba, miodu itd itd ponad 2 wyższe jak dziś. Nie widzisz ze to co piszesz to zwykłe prostackie kłamsta? Jak wytłumaczysz żyjących dziś 70% w biedzie poniżej minimum socjalnego? kiedy w PRL 5%. CZY JM MAM CI POKAZAĆ JAK DZIŚ ŻYJĄ LUDZIE W POLSCE? I nie muszę nic wysysać z palucha jak ty i kłamać ale zwyczajnie pokazać? Dobrze wiesz ze to będzie III swat w porównaniu z PRL Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 05.02.12, 02:36 Jaja sobie z porządnych ludzi robisz, kretynie? 70%?! 70% to tobie szarych komórek alkohol albo inne paskudztwo wyżarło. Ci twoi biedni ludzie odmawiają przyjęcia kaszy z pomocy społecznej, bo im się ugotować tego nie chce. I mają kasę na papierosy, piwo, kablówkę i internet. Mimo, że ponoć są bezrobotni. Zresztą, dzisaj nawet największy żul odżywia się lepiej niż przeciętny człowiek w PRL (szczególnie w latach osiemdziesiątych). Jesteś zwyczajnym trollem czy prawdziwym komuchem, gotowym bronić utopii do końca swoich dni? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 05.02.12, 06:18 Jest trollem. Potrzebuje przynajmniej dwoch kont zeby jakiekowliek posty umieszczac, pewnie jedno mial kiedys zbanowane (czyli jest trollem). Ale tez jest komuchem, i to moczarowcem (antysemityzm wylazl z niego przy okazji innych postow w innym watku), ktory nigdy tego wysnionego PRLu na oczy nie widzial (nie moge sie go doprosic aby chodz slowko na temat swoich doswiadczen z tego okresu tu zamiescil), a wiedze swoja czerpie z zaklamanych rocznikow statystycznych GUS. I w dodatku nawet nie potrafi przepisac dobrze cyferek. Odpowiedz Link Zgłoś
komercyjny02 Jest trollem - to rzecz oczywista. 05.02.12, 22:01 piątek czy świątek, codziennie, rano czy wieczór - on zawsze jest na posterunku. I to na rozmaitych forach. Zaczem wkleja to swoje - nudne już - jedno i to samo, jedno i to samo, jedno i to samo... I na wszystkim się zna najlepiej, jakżeby inaczej? Czy on w ogóle zna jakieś życie pozaforumowe? PS Innym wypominał kiedyś jakieś "2,40PLN za 120 znaków". Przypuszczam, że wie o czym pisze. Tylko jakim prawem osądza innych podług siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Bajdurzenia otumanionych lemingów 05.02.12, 07:05 Jeszcze jedno jest ciekawe. Wasze wspomnienia z tamtego okresu nazywa klamstwami, bo "każdy może wymyślić cokolwiek pod jakimkolwiek nickiem , a liczą się fakty nie bzdury.", ale sam glupiego linka do faktow podac nie umie zaslaniajac sie niemoznoscia wyslania ksiazki z polki. A czym to sie wlasciwie rozni ? I jak brzmia te slowa od osoby co ma przynajmniej dwa nicki ? Czyzby mierzyl innych wlasna miara ? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Bajdurzenia trola rlnd ,garkuchta ,jaromirka .. 05.02.12, 09:22 Szanowny debilu ""rlnd ,garkuchta ,jaromirka.4 ,komercyjny02, znow_ja "" Jak już zaczynamy wyzywać to może najpierw dowiemy się co oznacza "minimum socjalne" i ilu w Polsce żyje poniżej. Otóż w Polsce w należny się cokolwiek ale od kwoty zbliżonej do "minimum egzystencji" czyli nędzy a tej kwoty uznają ludzi za biednych kiedy to kompletna nędza i dopiero dostaniesz coś z pomocy społecznej. Dokładnie 470zł kwota ta nie zmieniana była od lat 7 ceny wrosły o grubo ponad 100% w ten sposób walczy się w się z biedą ale w statystykach. Udowadniasz ""rlnd ,garkuchta ,jaromirka.4 ,komercyjny02, znow_ja itd. za każdym swym wpisem swoje prostato i kompletne zidiocenie , odowadniasz jak zwykle nie mając nic do napisania ze najlepszą metoda to atak na oślep idiotycznymi wpisami z rożnymi nickami rlnd ,garkuchta ,jaromirka.4 ,komercyjny02, znow_ja itd. pl.wikipedia.org/wiki/Bieda ""Mimo że w 2004 roku PKB w Polsce wzrósł o 5,3%, większość wskaźników ubóstwa uległa pogorszeniu. Według GUS w zeszłym roku (2004) poniżej minimum socjalnego żyło prawie 60% Polaków. W 2003 roku było to 59%, w 2002 58%, w 2001 57%, w 1996 47%, a w 1989 wskaźnik ten wynosił tylko 15%."" Dziś jest to 70% jak nie więcej. Najnowsze badania pokazują ze już średnio rodzina w Polsce żyje poniżej minimum socjalnego , a średnio w Polsce oznacza ze większość znacznie biedniej i spora cześć w nędzy. niezalezna.pl/11011-polacy-bez-oszczednosci-ale-i-bez-mieszkania-i-warunkow-do-przyzwoitego-zycia """Polacy bez oszczędności” pod takim tytułem zostały umieszczone w „niezależnej” wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie Rzecznika praw dziecka. Prawie 5,5 tys. rodzin przebadanych to już dość reprezentatywny materiał, a jego treść przyćmiewa swoją wymową wszystko inne, co się pisze i ogląda na temat sytuacji w Polsce. Jeżeli dokładniej przyjrzeć się kilku suchym liczbom to wnioski są porażające: okazuje się, że przy dwojgu dzieciach przychód rodzinny na jedną osobę wynosi około 700 zł. miesięcznie, przy trojgu – 500, a przy czworgu niewiele ponad 300 zł. Chciałoby się zapytać – czy ktoś z wielkiej masy biurokratów na eksponowanych stanowiskach otrzymujących za swoje nieróbstwo i szkodnictwo wielotysięczne pensje zdaje sobie sprawę z tej sytuacji. A przecież żeby naród mógł żyć i rozwijać się to przeciętna rodzina powinna mieć więcej niż dwoje dzieci, czyli w naszych warunkach skazywać się na biedę, a przy większej ilości dzieci na skrajną nędzę."" Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Życie otoczone pewexem 01.02.12, 15:48 "Reporter ''Dużego Formatu'' Witold Szabłowski razem z żoną Izą Meyzą i dwuletnią córką Marianną 22 lipca 2011 na pół roku przenieśli się do PRL-u." Proponuję następny eksperyment dla Dziennikarza Eksperymentalnego Pana Witolda Szabłowskiego: przenieść się do POpegeerowskiego bloku i tam zamieszkać. Mając dochód taki jak tam mają. Na kwartał wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 20:18 Dlaczego jego żona nie nazywa się Meyza-Szabłowski i dlaczego siedzi na tym zdjęciu w butach na tapczanie? Odpowiedz Link Zgłoś
leming666 no właśnie 03.02.12, 07:32 I czemu jest taki syf na meblach, eksperyment nie zobowiązuję do sprzątania ??? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 10:11 r1111111 napisał: > Proponuję następny eksperyment dla Dziennikarza Eksperymentalnego Pana Witolda > Szabłowskiego: przenieść się do POpegeerowskiego bloku i tam zamieszkać. > Mając dochód taki jak tam mają. > Na kwartał wystarczy. Wystarczy uczciwe porównanie dzisiejsza rodzina która to już średnio przy dzietności prawie najniższej na świecie 1,25 żyje poniżej minimum socjalnego i osiąga dochód 2800zł. Do rodziny w PRL (1980rok)gdzie dochód to 10tys zł + setki ulg, dotacji(wartości 3tys miesięcznie) dzietność 2,2 (KOSZTY PODSTAWOWEGO UTRZYMANIA IDENTYCZNE) Ale z wiadomych powodów tego nie zrobią niezalezna.pl/11011-polacy-bez-oszczednosci-ale-i-bez-mieszkania-i-warunkow-do-przyzwoitego-zycia """Prawie 5,5 tys. rodzin przebadanych to już dość reprezentatywny materiał, a jego treść przyćmiewa swoją wymową wszystko inne, co się pisze i ogląda na temat sytuacji w Polsce. Jeżeli dokładniej przyjrzeć się kilku suchym liczbom to wnioski są porażające: okazuje się, że przy dwojgu dzieciach przychód rodzinny na jedną osobę wynosi około 700 zł. miesięcznie, przy trojgu – 500, a przy czworgu niewiele ponad 300 zł. Chciałoby się zapytać – czy ktoś z wielkiej masy biurokratów na eksponowanych stanowiskach otrzymujących za swoje nieróbstwo i szkodnictwo wielotysięczne pensje zdaje sobie sprawę z tej sytuacji. A przecież żeby naród mógł żyć i rozwijać się to przeciętna rodzina powinna mieć więcej niż dwoje dzieci, czyli w naszych warunkach skazywać się na biedę, a przy większej ilości dzieci na skrajną nędzę.""" Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta błąd metodologiczny 03.02.12, 20:19 Błąd, młody człowieku. W innym miejscu piszesz, że ŚREDNIE zarobki w 80-tym roku to było 50 tys. Albo porównuj standard życia na podstawie średnich zarobków, albo na podstawie dochodu poniżej minimum socjalnego. Ale kryterium niech będzie to samo. A ja Ci powiem, że nawet rodzina żyjąca teraz poniżej minimum socjalnego żyje lepiej niż ci, którzy mieli wtedy pensję ciut niższą niż przeciętna. Bo nie tylko siła nabywcza pieniądza jest ważna, ale również dostępność towarów i jakość tych towarów. Poza tym zapytam Cię - skąd wziąłeś te ulgi i jakie ulgi ? - mieszkanie - owszem, ale po 15 - 20 latach czekania w kolejce w spółdzielni i odkładania 'na książeczkę'. W międzyczasie patrzyłeś, jak partyjni bonzowie, wojskowi i inni uprzywilejowani bez kolejki dostają piękne mieszkania. Metraż mieszkania dopasowany do ilości dzieci, ani jednego pokoju więcej. M4 np to były 2 pokoje, 44 metry. - kolonie - nie wszyscy mogli na nie jeździć, w wielu miejscowościach nie było dużych zakładów pracy i nikt kolonii nie organizował. A dzieci wiejskie już zupełnie były z tego wykluczone. Pozostawaly obozy harcerskie (o ile się było harcerzem i Twoja drużyna/szczep/hufiec coś organizowała) albo półkolonie w rodzinnym mieście (coś jak wakacyjna świetlica). - półdarmowe przedszkola i żłobki. Kolejny mit. Pochodzę z niezbyt zamożnej rodziny, a i tak po wyliczeniu okazalo się, że mniej kosztuje prywatna opiekunka do dziecka (zwana wtedy 'nianią') niż przedszkole dla mlodszej siostry. - tanie leki. Kolejny mit. Owszem, był okres że leki były darmowe dla niektórych grup (bodajże emeryci), ale tylko przez jakiś czas. Antybiotyki dla mnie i dla brata pochłaniały zimą dużą część domowego budżetu. - relatywnie tańsze były koleje i lepiej rozwinięty transport szynowy, to fakt. Jakieś inne przywileje ? Coś przeoczyłam ? Odpowiedz Link Zgłoś
nannnek-bis Re: błąd metodologiczny 04.02.12, 15:01 > W innym miejscu piszesz, że ŚREDNIE zarobki w 80-tym roku to było 50 tys. Pisałem wyraźnie 6380zł średnie zarobki pokaz mi gdzie pisałem o 50tys zł średniej? Reszta twego bełkotu to zwyczajne kłamstwa jak to wyżej. Co można udowodnić w 5 sekund Odpowiedz Link Zgłoś
komercyjny02 Dear Garkuchta 04.02.12, 16:26 Nie wierz za grosz temu kłamcy i trollowi. Żadne tam 6380! Prawdziwe dane o przeciętnym wynagrodzeniu za rok 1980 znajdziesz w wielu miejscach: na portalu Gazeta Podatnika: www.gazetapodatnika.pl/artykuly/przecietne_wynagrodzenie_w_latach_19502009-a_81.htm W serwisie Money.pl: www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/przecietne;wynagrodzenie,201,0,234441.html Na oficjalnej stronie GUS-u: www.stat.gov.pl/gus/5840_1630_PLK_HTML.htm Na stronie e-gamma: www.e-gamma.pl/wskazniki/emerytury.htm Na stronie Gofin: www.wskazniki.gofin.pl/8,126,1,przecietne-wynagrodzenie-pracownikow-za-okres-od-1950-r.html Nstronie WWW.infor.pl: www.infor.pl/wskazniki/prawo-pracy-i-ubezpieczen-spolecznych/emerytury-i-renty/879,Przecietne-wynagrodzenie-sluzace-do-wyliczenia-podstawy-emerytury.html W serwisie reprywatyzacja: www.reprywatyzacja.info.pl/b_wsk_fin_od_1939.htm#_Toc47854278 i na tej oto stronie. zarobki.wieszjak.pl/zarobki-w-polsce/202154,Przecietne-miesieczne-wynagrodzenie-w-latach-19502008.html Nigdzie nie podają 6380 zł. Tę kwotę nannek sobie zmyślił. Jak zwykle zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
nannnek-bis Re: Dear Garkuchta 04.02.12, 16:47 Oj komercyjny widzę ze masz wreszcie stałego nicka a raczej kilka. Gdzie te 50tys o których rzekomo pisałem? Ile razy to przerabialiśmy? ile razy się skompromitowałeś? Na tych stronach podają 6040zł netto GUS 1980 Przemysł-------- Odpowiedz Link Zgłoś
komercyjny02 Dear Garkuchta 04.02.12, 17:29 No i widzisz jaki jest poziom Twojego interlokutora-gimnazjalisty? Najpierw niby to zauważy, że GUS podaje na swojej stronie 6040 zł / mies. A następnie, niczym ten tłuczek do kartofli znów tłucze - bez żadnych dowodów - te swoje "przemysł, rolnictwo..." Odpowiedz Link Zgłoś
nannnek-bis Re: Dear Garkuchta 04.02.12, 17:38 To nie tak tłuczku , to ja pisałem wielokrotnie jak i obecnie skąd dane pochodzą. Więc dane te są do zweryfikowania, więc tłuczku zadaj sobie troszkę trudu i poszukaj Ale jak widzę dalej udajemy tępaka i piszemy w kółko to samo aby pisać aby pluć. Odpowiedz Link Zgłoś
komercyjny02 Dear Garkuchta 04.02.12, 17:56 A nie mówiłem? Czarno na białym podał GUS za swoje źródło. Choć GUS twierdzi co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Dear Garkuchta 04.02.12, 18:51 I jeszcze samemu musisz sobie poszukac zrodel, ktore istnieja wylacznie w jego glowie. Ale to dookola wszyscy klamia i oszukuja, biedaka ... Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Dear Garkuchta 04.02.12, 21:41 A jak to sobie wyobrażasz jeden z drugim mam wam pajace ce wysłać pocztą "rocznik statystyczny GUS" Czyżby aż tak jesteście głupi , czy udajecie . Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: Dear Garkuchta 04.02.12, 21:44 garkotłuki już tak majom. wszystko przez te harlekiny. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Dear Garkuchta 05.02.12, 06:11 Ciekawym, kto to jest garkotluk ? Co to za slowo majom ? Majom, czerwcom, lipcom, o to chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: Dear Garkuchta 05.02.12, 09:46 rlnd napisał: > Ciekawym, kto to jest garkotluk ? Co to za slowo majom ? Majom, czerwcom, lipco > m, o to chodzi ? a, o to już musisz pytać kaczysyna. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Dear Garkuchta 05.02.12, 06:10 A czy ja z toba tutaj rozmawiam ?' Odpowiedz mi w watku, w ktorym z toba rozmawiam. A pajaca to sobie w spodniach szukaj. Odpowiedz Link Zgłoś
komercyjny02 Dear Rind 05.02.12, 16:19 Najnowsza OBSESJA nannka/nannka-bis: każdy, kto choć częściowo wątpi w jego dane "prawdziwe inaczej" – to musi być jeden i ten sam gość piszący pod kilkoma nickami! To jego twierdzenie chyba się kwalifikuje do lekarza o określonej specjalności, czyż nie? 1 Ciekawe, czy hasło wykształconego inaczej nannka nadal brzmi: "Socjalizm tak wypatrzenia nie." = "Kapitalizm tak wypatrzenia nie." (pisownia przez "RZ" – to jego własny wynalazek, i to powtórzony dwukrotnie). źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30,129788690,,Odpadki_nakarmia_swiat.html?v=2 2 Ciekawe, czy jak w dyskusji forum.gazeta.pl/forum/w,30,128354963,,To_juz_koniec_traktorow_w_Ursusie_Przenosza_pr_.html?v=2 nasz ulubiony bohater nadal gotów jest wkleić najgorszą brednię, byle tylko siać tę swoją propagandę klęski. Oto jak mu w powyższej dyskusji odpisał erte2: wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/cukier-znow-bedzie-na-kartki,1,4202282,wiadomosc.html "Facet o ksywie 'nannek' wytężywszy wszystkie swoje cztery szare komórki znalazł: ....wyborcza.pl/1,75478,9357836,Za_Tuska_jak_za_Gierka.html 'Rząd w trybie pilnym podjął wczoraj decyzję o wprowadzeniu bonów na cukier - dowiedziała się "Gazeta".' Fakt, taką wiadomość "Gazeta Wyborcza" zamieściła. Nie sprawdził tylko biedaczek daty. A data wyglądała tak: 1. 04. 2011 r. I teraz mam dylemat: Bardziej on jest cham czy idiota? ROZPOWSZECHNIAĆ PRIMAAPRILISOWY KAWAŁ JAKO PRAWDĘ OBCIĄŻAJĄCĄ RZĄDZĄCYCH – to tylko nannek potrafi! 3 Ciekawe, czy nadal uważa, że "niedożywionych dzieci", "70% żyje w biedzie poniżej minimum" "80% polaków umarło by" "70% Polaków żyje w biedzie poniżej" forum.gazeta.pl/forum/w,30,129788690,129798812,Odpadki_nakarmia_swiat.html?s=1&v=2 To się chyba jemu sumuje do 220 procent żyjących w biedzie i niedożywieniu! Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Dear Rind 05.02.12, 18:07 > Najnowsza OBSESJA nannka/nannka-bis: każdy, kto choć częściowo wątpi w jego da > ne "prawdziwe inaczej" – to musi być jeden i ten sam gość piszący pod kil > koma nickami! To jest ten sam gosc, on to przyznal w watku powyzej (w tym w ktorym w koncu nam ubliza od idiotow), tutaj pod tym artykulem. > ROZPOWSZECHNIAĆ PRIMAAPRILISOWY KAWAŁ JAKO PRAWDĘ OBCIĄŻAJĄCĄ RZĄDZĄCYCH – > ; to tylko nannek potrafi! A tak, znalazlem to wczesniej :) > 3 Ciekawe, czy nadal uważa, że "niedożywionych dzieci", "70% żyje w biedzie po > niżej minimum" "80% polaków umarło by" "70% Polaków żyje w biedzie poniżej" > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,30,129788690,129798812,Odpadki_nakarmia_swiat.html?s=1&v=2 > To się chyba jemu sumuje do 220 procent żyjących w biedzie i niedożywieniu! Mnie to bardzo ubawilo jego haslo "miliony niedozywionych dzieci". Chcialbym zeby choc raz pelna liczbe podal. Odpowiedz Link Zgłoś
agnitz Życie otoczone pewexem 01.02.12, 15:49 Moje poprzedniczki napisały to samo, po co się tu pojawiłam. Moja mama pracowała tak samo jak tata. Częściej gotowała, bo tata jeździł w delegacje częściej, ale kiedy robiła podyplomówkę to ojciec gotował nam obiady. Śniadania w moim domu zawsze robił ojciec, bo wstawał wcześniej. Inna sprawa, że w obu firmach były stołówki, z których rodzinnie korzystaliśmy, a i my (dzieciaki) także byłyśmy włączane wcześnie do obowiązków domowych. Po prostu przy dwójce zapracowanych rodziców, którzy jeszcze swoje musieli odstać w kolejkach nie dało się inaczej. Sprzątanie - wszyscy z podziałem na obowiązki! Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszkalota Bezsensowny kaprys dziennikarza bez polotu 01.02.12, 15:55 Mniej to ma wspólnego z PRL-em, niż przygody kapitana Klossa z II wojną światową. Odpowiedz Link Zgłoś
gostuniop bla bla bla 01.02.12, 16:14 No to przeżyli. Cudownie. Pisałem już chyba - ten "eksperyment" był obarczony jedną zasadniczą wadą - Pan redaktor go przeprowadził z całkowitą świadomością, że gdyby coś się stało - wypadek, jakieś zdarzenie, nie wiem - natychmiast by uruchomił wszystkie zdobycze technologii, żeby wyeliminować jego skutki. A wtedy komórek nie było. Nie było lekarstw. A przerzucanie się z sushi na bitki wołowe to już infantylizm z najwyższej półki. To znaczy, że ja ciągle żyję w tym PRLu, bo Teściowa robi genialne bitki wołowe i ma meblościankę w gomułkowskim bloku i postawiony przed wyborem zawsze wezmę bitki, a nie kawałek surowej rybki zawiniętej w ryż i algi. Odpowiedz Link Zgłoś
tojakierowca_bombowca Re: bla bla bla 01.02.12, 16:25 Nie było lekarstw? Gdzie Ty mieszkałeś w PRL-u czy w Somalii? Dostęp do służby zdrowia był lepszy niż teraz, na swoje czasy była na przyzwoitym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
gostuniop Re: bla bla bla 01.02.12, 16:38 Skrót myślowy. Może raczej chodziło mi o to, że na nagłe leczenie kanałowe pan redaktor natychmiast by potruchtał do nowoczesnego gabinetu, a nie do rejonowego dentysty z wiertarką na koło zamachowe. Lekarstwa - wszystkie te gripeksy szmeksy, bez których dziś nie da się żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: bla bla bla 02.02.12, 08:53 gostuniop napisał: > Skrót myślowy. > Może raczej chodziło mi o to, że na nagłe leczenie kanałowe pan redaktor natych > miast by potruchtał do nowoczesnego gabinetu, a nie do rejonowego dentysty z wi > ertarką na koło zamachowe. ty chyba wtedy na placówce w ułan bator byłeś :-D Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 Re: bla bla bla 02.02.12, 14:59 W 80-tych latac nie było w Polsce żadnego preparatu paracetamolu doustnego dostepnego w aptekach. Choć oczywiście na zachodzie były. Dla nas paracetamol (gripexy, apapy, coldrexy) to 'zdobycz' lat 90-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: bla bla bla 01.02.12, 19:38 tojakierowca_bombowca napisał: > Nie było lekarstw? wielu rzeczywiście nie było. istniał również czarny rynek lekarstw.. Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: bla bla bla 02.02.12, 23:19 Nie każda terapia dostępna na świecie u nas jest. Można się leczyć za granicą, ale ceny zaporowe dla większości społeczeństwa. Do naprawdę nowoczesnych preparatów mamy dostęp jak lekarz nas prowadzący ma zlecenie na przetestowanie nowo wprowadzanych leków. Nie wiem czy się z tego śmiać czy płakać. Co do leków. Jakieś tam były. Nie wiem jakie, nie jestem lekarzem, nie znaj się. Natomiast pamiętam, że do lekarza nie czekało się w kolejce 8 - 9 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa taaaa 03.02.12, 00:21 Za to w 1982 roku w szpitalu powiatowym w mieście 30-tysięcznym używało się wyłącznie igieł wielorazowych i przenosiło między pacjentami żółtaczkę. Venflonu nikt na oczy nie widział. W tym czasie na zachodzie standardem były igły jednorazowe i venflony. W tym samym szpitalu nie było ani jednego aparatu do USG - choć w Niemczech stały w każdej izbie przyjęć. Echo serca wykonywano wyłącznie w szpitalu uniwersyteckim w mieście stołecznym. Czas oczekiwania - prawie rok. I co z tego, że nie było kolejki do kardiologa, jeśli ten kardiolog nie miał żadnego narzędzia diagnostycznego oprócz słuchawki, EKG i rtg ? Więcej ma dziś lekarz rodzinny. Odpowiedz Link Zgłoś
d3vpl Re: bla bla bla 03.02.12, 10:59 Służba zdrowia to akurat kiepskie porównanie, bo ona ciągle działa na zasadach z PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
entropia Nie było lekarstw 01.02.12, 21:58 Dowodem moje zniszczone stawy. Gdybym się urodził 10 lat później, nie miałbym z nimi problemów. I nie dlatego, że dopiero wtedy wynaleźli lekarstwa - bo na zachodzie były, tylko dlatego, że służba zdrowia przestała być PRL-owska. Odpowiedz Link Zgłoś
zernobyl Re: Nie było lekarstw 03.02.12, 01:11 I co z tego, że lekarstwa były w bogatych krajach kapitalistycznych, które dorobiły się dzięki kolonizacji? My nie byliśmy takim państwem i po wojnie praktycznie nic z tego kraju nie zostało. Gdyby nie PRL to w Polsce miałbyś dostęp do służby zdrowia na poziomie Somalii. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: Nie było lekarstw 03.02.12, 07:04 Zwłaszcza Norwegia to miała tych kolonii a miała. Szwecja też ... Odpowiedz Link Zgłoś
sofos7 Co jak co... 01.02.12, 16:13 Abstrahując nieco od tematu "podróży do przeszłości", której sensu nie uchwyciłem: ten papier za makulaturę przypomniał mi, jak ekologicznie prowadzone były gospodarstwa domowe za komuny - za makulaturę nie tylko papier, ale i książki można było czasem dostać, butelki tylko szklane i wszystkie na wymianę, na zakupy do PSS każdy ze swoją "eko-torbą" śmigał, nie było pakowania jednego jabłka w torebki foliowe, nie było sera w plastikowych opakowaniach... :) Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek.epoki Re: Co jak co... 01.02.12, 16:40 to chyba taka odmiana "podróży palcem po mapie", tylko w czwartym wymiarze :) swoją drogą i tak dobrze, że wybrali PRL z meblościanką i bitkami, zamiast np. próbować zastrzelić arcyksięcia w Sarajewie, albo robić powstanie (którekolwiek) Odpowiedz Link Zgłoś
daga_1 Re: Co jak co... 02.02.12, 20:22 I nie było obślizgłych szynek i innych wędliniarskich badziewi pakowanych w szczelne folie. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: Co jak co... 03.02.12, 07:06 Za to były takie ochłapy mięsne, że nie wziąłbyś tego dziś do ust. A stało się za tym w kolejce i oddawało kartki ... Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_i_jego_worek Życie otoczone pewexem 01.02.12, 16:22 Czy bobra ta kobiecina przestała golić? Bo jak nie, to eksperyment do powtórzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gostuniop Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 16:26 Właściwie temat depilacji wtedy w ogóle słabo istniał w świadomości ogółu. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_i_jego_worek Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 16:27 A mimo to więcej dzieci się rodziło! Cuda Panie, cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
daga_1 Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 20:24 Nieprawda. Głupoty gadasz. Wtedy też goliło się nogi jak się miało spory zarost i podgalało miejsca intymne do bikini. Może nie było tej wariacji, żeby 11-12 letnie dziewczynki nie wyszły na podwórko bez ogolonych z niczego nóg. Odpowiedz Link Zgłoś
karol_jan Życie otoczone pewexem 01.02.12, 16:26 Śmieszne i żenujące. Jak można wychwalać ludzi za to, że przeżyli PRL. No bez przesady. Dla mnie (urodzony w 1986), wyczynem jest przeżycie II wojny światowej. Rozumiem, że w PRL było ciężej, a ja tego nie pamiętam. Ale mimo wszystko, minimum egzystencji było zapewnione. Teraz jest lepiej, dużo lepiej, zgadzam się, ale nie róbmy już histerii na punkcie PRL. Bo miał on też swoje zalety. I nie wiem o co chodzi, z "PRLowskim macho" i "kurą domową". Moja babcia, po studiach wyższych - pracowała. Mama, po studiach wyższych - pracowała. Ciocia robiła karierę naukową. Inne ciocie były dentystkami. A tata, wujek, dziadek, nie byli żadnymi PRLowskimi macho i wypraszam to sobie. No może dziadek był hmm - wojennym macho, walczył w AK, narażał życie nieraz . Dokonywał wyczynów ponad przeciętne ludzkie możliwości. No więc do jasne cholery... O co chodzi? Dla mnie jedna wielka żenada komentarze tej, skądinąd, miłej pary. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_i_jego_worek Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 16:32 Kurami domowymi w większości przypadków były żony soldatów, uboli i innych uprzywilejowanych w tamtym okresie. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek.epoki Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 16:37 kto to jest "soldat"? tak ci się ta komuna pod czapką odcisnęła, że jakimś slangiem teraz nawijasz? :D Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_i_jego_worek Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 17:29 Ostatnio słyszałem od studentów zaocznych pytanie "co to jest czesne" Odpowiedz Link Zgłoś
daga_1 Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 20:28 Nie pieprz głupot. Kurami domowymi były przede wszystkim żony i matki na Śląsku. I to nie wszystkie. Bo taka była specyfika pracy mężów. Moja mama też nie pracowała, bo mogła sobie na to pozwolić i tak wybrała. A mój ojciec nie był żadnym ubolem idioto. Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 20:52 Tylko górnikiem? To już nie wiem, co gorsze? Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_i_jego_worek Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 14:28 Śląsk to cała Polska? Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_i_jego_worek Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 14:30 daga_1 napisała: > Nie pieprz głupot. Kurami domowymi były przede wszystkim żony i matki na Śląsku Górnicy nie byli grupą uprzywilejowaną?:D Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 18:32 Są... Licencjackie. Troszeczkę lepsza ( dłuższa ) szkółka policealna ? Toż to nawet prawie nie inżynier ! A tak całkiem na poważnie. Bywają jeszcze studia doktoranckie ;) ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 20:13 myślę, że się raczej temu ćwierćinteligentu "szkoła wyższa" i "studia" zlały w jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Wiedziałem, że jakieś zakompleksione chłopskie 02.02.12, 23:08 dziecko się odezwie. Boli cię, że facet ma rodziców i dziadków po studiach, a twoi są ledwo po podstawówce? Odpowiedz Link Zgłoś
shootthemall Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 01:17 karol_jan napisał: > Śmieszne i żenujące. Jak można wychwalać ludzi za to, że przeżyli PRL. No bez p > rzesady. Dla mnie (urodzony w 1986), wyczynem jest przeżycie II wojny światowej > . Rozumiem, że w PRL było ciężej, a ja tego nie pamiętam. Ale mimo wszystko, mi > nimum egzystencji było zapewnione. Teraz jest lepiej, dużo lepiej, zgadzam się, teraz jest dużo lepiej?! komu? ja zdążyłem po studiach załapać się na pracę, ale tym którzy teraz kończą studia można tylko współczuć Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 15:02 @ karol_jan Teraz jest lepiej, dużo lepiej, zgadzam się, ale nie róbmy już histerii na punkcie PRL. Bo miał on też swoje zalety Błogosławieni późno urodzeni. Urodziłam się w głębokim PRL-u i jakoś jego zalet nie dostrzegałam i nie dostrzegam. Ej, młodzi, młodzi ... 'Eksperyment' też uważam za kompl;etny idiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
zernobyl Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 01:46 OMG nie dostrzegałaś zalet? Nie dostrzegałaś tego, że ludzie mieli gdzie mieszkać, nie było na ulicach żebraków, bezdomnych grzebiących po śmietnikach, śpiących na dworcach czy niedożywionych dzieci w szkołach? Nie dostrzegałaś, że ludzie mieli zapewnioną pracę i nie musieli się martwić co będzie z nimi jutro, z czego spłacą kredyt, gdy w wyniku zabaw rekinów finansjery przyjdzie kolejny kryzys a wraz z nim zwolnienia? Nie dostrzegałaś bezpłatnych zajęć sportowych i kulturalnych dla dzieci i młodzieży, żeby te rozwijały w czasie wolnym zainteresowania zamiast gapić się tv czy siedzieć na ławce? Nie dostrzegałaś wczasów zakładowych, które dawały _realną_ możliwość wyjazdu na wakacje _wszystkim_ Polakom? Być może jesteś jedną z tych osób, którym "się udało", stać Cię na wizyty u prywatnych dentystów (patrz google "Ponad jedna trzecia Polaków odkłada lub odwołuje wizytę u lekarza z powodów finansowych") czy zagraniczne wakacje w kurortach (patrz "Ponad połowa Polaków i blisko trzy czwarte dzieci nie wyjedzie w tym roku na wakacje"). Teraz jest lepiej? Komu jest lepiej, 10 góra 15% społeczeństwa? Bo pozostałym z pewnością nie jest lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
dziobakowa Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 05:38 Nie jestem pewna czy troll, czy kretyn... Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 07:03 Brawo, dziobakowa. Dokładnie to samo myślę. Idealizowanie przez młodych socjalizmu jest przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 09:49 znow_ja + dziobakowa napluli: Nie jestem pewna czy troll, czy kretyn... -- Brawo oboje nimi jesteście, Próchnica dziś w Polsce to 99% u dorosłych, 60% dzieci do 3 lat i rośnie cały czas jak i nędza w kraju. A pomyśleć ze kiedyś był darmowy dentysta w każdej prawie szkole!!! , dzieci trzeba było przekupywać aby poszły do dentysty hi hi. www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,8028251,Wiekszosc_polskich_dzieci_ma_zepsute_zeby.html Ponad 70% chorych nie stać na teoretycznie darmowe leczenie wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,10403293,_Rzeczpospolita___Lekarz_dla_wybranych.html wyborcza.biz/biznes/1,101562,10289802,Pacjenci_nie_maja_pieniedzy_na_leczenie.html III świat w porównaniu z PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 14:49 Wiesz co, nannek, nie wiem w jakim środowisku się obracasz, ale w kręgach mojej rodziny, znajomych, współpracowników dbanie o zęby jets tak oczywiste, jak mycie rąk po wyjściu z toalety. Cholera, czyżbyśmy byli tym 1% ludzi dorosłych, którzy nie mają próchnicy ??? Leczenie i fluoryzowanie zębów nadal jest bezpłatne dla dzieciaków, mamusia albo tatuś muszą tylko o to zadbać. A z tym gorzej. Ale za dzieciaki odpowiada rodzic, a nie mityczne państwo, czyż nie ? Bezpłatny jest również ortodonta, o którym za socjalizmu słyszały tylko ośrodki akademickie. Owszem, był dentysta w szkole. Wiertarka tylko wolnoobrotowa. Wypełnienia - amalgamaty od 3, siekacze - coś białego, co wypadało bardzo szybko. Pochodzę z bidnej rodziny, ale akurat na leczeniu zębów rodzice nie oszczędzali - raz w roku kontrole u dobrego prywatnego dentysty i ewentualne leczenie. naprawdę nie polemizuj z czymś, o czym nie masz pojęcia i znasz tylko z teorii, bo się ośmieszasz .... Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy1 Re: Życie otoczone pewexem 23.09.12, 16:20 >Wypełnienia - ama > lgamaty od 3, siekacze - coś białego, co wypadało bardzo szybko. Hmm... Moje ,,coś białe", którym szkolna stomatolog wypełniła mi dolną ,,szóstkę" wytrzymało 25 lat. Ćwierć wieku! Mieliście dentystę do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 16:49 Kompletny idiotyzm. Nie do PRLu się "przenieśli" ale do jakiegoś skansenu który sobie sami wymyślili. I te kretyńskie komentarze o roli kury domowej i maczo. Po prostu ręce opadają. Może jednak niech pozostaną w dzisiejszej rzeczywistości i niech normalnie popracują na chleb z masłem, bo tam nie przeżyliby długo;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ile-xx eksperyment na smietnik 01.02.12, 17:08 czy oni maja tez dostep do bezpłatnych przedszkoli, szkół, uczelni, opieki medycznej, leków za grosik etc? Czy ich dzieci maja bezpłatne kolonie, a oni sami tanie dotowane przez państwo wczasy? Czy płaca grosze za czynsze, światło , ogrzewanie? Oczywiscie, że nie w kapitaklizmie nikt im tego nie da, tu sie raczej płaci ciężka kase za nic, żeby mafiokapitalisci mogli zyc po królewsku kosztem wyzyskiwanego i okradanego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
poznan56 Plusy PRL-u ... 01.02.12, 17:11 Fakt - byly kolejki, brak wielu artykulow, zamordyzm, itd., ale ... 1. mlodziez nie siedziala godzinami przed komputerami. 2. w sklepach, autobusach i innych miejscach nie trzeba bylo sluchac bzdurnych rozmow przez komorki. 3. byly dwa kanaly TV (przed 1970 tylko jeden) ... ale to byla telewizja ! : teatr tv w kazdy poniedzialek, Kabaret Starszych Panow, itd.; rowniez programy radiowe na wysokim poziomie (Trojka!). 4. Istnialo na ogol prawdziwe zycie rodzinne i towarzyskie. 5. Nie zasmiecano srodowiska koszmarnymi torebkami plastikowymi - do sklepu chodzilo sie z wlasna siatka lub torba (nic w tym zlego); ksiazki lub plyty pakowano w prawdziwy papier. 6. w kinach pokazywano zwykle dobre, ambitne filmy (dialogi w polskich filmach nie zawieraly wyrazow na k., p. lub ch.) 7. wiekszosc rodzicow mogla za grosze wyslac swoje dzieci na kolonie letnie (ja jezdzilem co roku od 5 do 14 lat). 8. bylo duzo mniej chuliganstwa i bandytyzmu (na ogol mozna bylo spokojnie chodzic ulicami nawet poznym wieczorem). przyklady mozna mnozyc ... Odpowiedz Link Zgłoś
gostuniop Re: Plusy PRL-u ... 01.02.12, 17:26 poznan56 napisał: > Fakt - byly kolejki, brak wielu artykulow, zamordyzm, itd., ale ... > 1. mlodziez nie siedziala godzinami przed komputerami. To akurat słaby argument. To samo można powiedzieć o młodzieży np. dwudziestolecia międzywojennego, czy młodzieży w XVIII wieku. > 2. w sklepach, autobusach i innych miejscach nie trzeba bylo sluchac bzdurnych > rozmow przez komorki. patrz wyżej (zamieniając "autobus" na np. "dyliżans" > 3. byly dwa kanaly TV (przed 1970 tylko jeden) ... ale to byla telewizja ! : te > atr tv w kazdy poniedzialek, Kabaret Starszych Panow, itd.; rowniez programy ra > diowe na wysokim poziomie (Trojka!). Teraz też (niby) jest Teatr TV. Ale fakt - TV nie kradło tyle czasu. > 4. Istnialo na ogol prawdziwe zycie rodzinne i towarzyskie. Prawda. > 5. Nie zasmiecano srodowiska koszmarnymi torebkami plastikowymi - do sklepu cho > dzilo sie z wlasna siatka lub torba (nic w tym zlego); ksiazki lub plyty pakowa > no w prawdziwy papier. Prawda, ale pomyśl o Bełchatowie, Nowej Hucie itp. > 6. w kinach pokazywano zwykle dobre, ambitne filmy (dialogi w polskich filmach > nie zawieraly wyrazow na k., p. lub ch.) Teraz też nie zawierają (vide sławne "Ty też tere fere"). Tłumaczenia do filmów w TV są generalnie kastrowane i wygładzane. Kiedyś po prostu było mniej mięcha w filmach w ogóle. > 7. wiekszosc rodzicow mogla za grosze wyslac swoje dzieci na kolonie letnie (ja > jezdzilem co roku od 5 do 14 lat). Ktoś jednak za to musiał płacić, podobnie jak służba zdrowia itp. > 8. bylo duzo mniej chuliganstwa i bandytyzmu (na ogol mozna bylo spokojnie chod > zic ulicami nawet poznym wieczorem). No, do pewnego stopnia. Na pewno dużo mniej było pospolitego chamstwa. Jakiś młodzian rzuczający mięchem w autobusie zapewne od razu by został usadzony przez pasażerów. > przyklady mozna mnozyc ... Odpowiedz Link Zgłoś
poznan56 Re: Plusy PRL-u ... 02.02.12, 21:04 Dziekuje za rzeczowe argumenty. Chcialbym jednak odpowiedziec. @1. @2. Mlodziez w XVIII w. nie ogladala rowniez filmow, nie jezdzila pociagiem, nie sluchala radia ... nie mam nic przeciwko postepowi w technologii; trzeba tylko wlasciwie z niej korzystac. Co do mlodziezy miedzywojennej, to mimo braku internetu, komorek i Tv, intelektualnie i duchowo stala ona duzo wyzej od molodziezy AD 2012. @5. 40 lat temu byla Nowa Huta, ale nie bylo milionow samochodow na polskich drogach. @6. przez prawie 80 lat kino polskie i swiatowe rozwijalo sie z powodzeniem bez wulgaryzmow. gwaltownej przemocy, bezgustownego seksu. @7. zawsze ktos za cos placi; akurat kolonie byly dobra i niezbyt droga inwestycja (w odroznieniu np. od Huty Katowice). Uspoleczniona sluzba zdrowia to obecnie normalka w krajach uprzemyslowionych. Tylko USA pod tym wzgledem znajduje sie jeszcze w XIX w. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Zapomniales o najwazniejszym 02.02.12, 23:48 Trawa byla zielensza, slonce swiecilo jasniej - po prostu bylismy mlodsi. Odpowiedz Link Zgłoś
nostalgiczna.emigrantka Re: Plusy PRL-u ... 02.02.12, 23:49 Wydaje mi sie, ze urodzilismy sie w tym samym roku... wiesz, ja tez z tego PRLu pamietam pare dobrych rzeczy. Odwiedzalam mame w latach poznych 90tych, i wczesnych 2000cznych, poki zyla, i brakowalo mi teatru w telewizji. Kabaretu starszych panow tez nie bylo, a to byl taki czarujacy program. O, Wielka Gre tez zlikwidowali. Szkoda, taki inteligentny teleturniej. Pamietam jak do kolezanki chodzilam grac w karty - gralysmy w kanaste godzinami. Czasami dolaczali sie jej rodzice, czasami ona przychodzila do mnie i gralysmy z moimi rodzicami. Na kolonie osobiscie nie jezdzilam (bylam, wedlug rodzicow, zbyt chorowita, szkoda...), ale sasiedzi zza sciany to co roku, i wszyscy byli zachwyceni. Pewnie, stanie w kolejkach, czy uganianie sie po miescie za czyms to juz nie bylo takie fajne. Teraz nie musze, bo wystarczy pojsc do supermarketu i wszystko zawsze jest. Ale niestety, srodowisko w ktorym mieszkam, ma mniej kultury niz kubek jogurtu... Aha, i jeszcze co do artykulu: znalam wiele matek rowiesnikow. Kazda pracowala. Stanowiska od woznej w szkole do dyrektorki przedsiebiorstwa. Nie znalam ani jednej PRLowskiej kury domowej, ktora by kwoktala w moim srodowisku. Sama po ukonczeniu kursu na obsluge dzwigow, zaraz po ogolniaku, poszlam do pracy. Kobiety w PRLu pracowaly. Ciekawe ze ci ludzie, ktorzy, jak ktos to slusznie zauwazyl, wprowadzili sie do stworzonego przez siebie skansenu z tematyka PRLowska, nie sprawdzili sobie faktow rozmawiajac z tymi, ktorzy sie w PRLu urodzili, wychowali, i poszli tam do pracy. Mogli zapytac kazdego, kto sie urodzil w latach 50tych do poznych 60tych ubieglego wieku. Mieliby wiarygodne zrodlo informacji. A tak.... eeech! Odpowiedz Link Zgłoś
d3vpl Re: Plusy PRL-u ... 03.02.12, 11:24 To i ja się zmierzę: 1. bo nie było komputerów, jakby dzisiaj komputery zlikwidować też by młodzież nie siedziała 2. bo nie było komórek, jakby dzisiaj komórki zlikwidować to też by nie trzeba było słuchać 3. dzisiaj dzięki internetowi możesz mieć dostęp nieporównywalnie bogatszej oferty programowej 4. nie wiem jak do tego się odnieść, dzisiaj również istnieje życie rodzinne i towarzyskie - czy to, że przed 89 rokiem istniała władza ludowa jakoś wpływało na to, że życie rodzinne i towarzyskie kwitło jak twierdzisz 5. ja używam tylko własnej siatki, nie ma przymusu zaśmiecania, nie wiem jaki wpływ ma na to brak władzy ludowej 6. tak, istniała cenzura 7. ja akurat nienawidziłem kolonii więc to chyba kwestia upodobań 8. tutaj ponownie mam wręcz odwrotne doświadczenia, a oprócz tego że w mordę można było dostać, to jeszcze milicja pałowała Odpowiedz Link Zgłoś
1980annac Paranoja do potegi absurdu 01.02.12, 17:13 Najgorsze jest to, ze jedna zmiana pokolen i nikt juz nie bedzie pamietal, jak to sie normalnym ludziom w PRL zylo, i jesli za jakies 30-40 lat ktos wyskoczy z tego typu bzdetami, to mu wszyscy uwierza. Ja lata 80 pamietam jako okres idealny na bycie dzieckiem - zero pedofilii, kidnappingu, najgorszy bandyta w szkole co najwyzej pil badz popalal, a na lokalnego narkomana patrzylo sie z obrzydzeniem. I nikt nikomu nie zazdroscil ubran/ zabawek bo wszyscy mieli to samo, a dzieci sprzataczek byly rownie wiele warte co dzieci lekarzy. Kurcze, chyba wolalabym czasem nie byc "otoczona Pewexem". Odpowiedz Link Zgłoś
ile-xx Re: Paranoja do potegi absurdu 01.02.12, 17:29 Alez tu celowo obrzydza sie mlodym socjalizm i sprawiedliwosc społeczna, zeby nie planowali jego przywrócenia. Maja zyż w przeswiadczeniu ze mafiokapitaklizm, nedza i państwo-korporacyjny terror do wolność, demokracja i raj. Odpowiedz Link Zgłoś
mlot_na_mlotow Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 18:26 ile-xx napisał: > Alez tu celowo obrzydza sie mlodym socjalizm i sprawiedliwosc społeczna, zeby > nie planowali jego przywrócenia. Maja zyż w przeswiadczeniu ze mafiokapitaklizm > , nedza i państwo-korporacyjny terror do wolność, demokracja i raj. Proponuję emigrację do najbliższego takiego "raju". Białoruś, Naddniestrze, albo najlepiej Kuba czy Korea Pn. Tam to się żyje że ho ho. A na poważnie to poczytaj więcej na w.w. temat, bo bzdury opowiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 19:38 mlot_na_mlotow napisał: > ile-xx napisał: > > > Alez tu celowo obrzydza sie mlodym socjalizm i sprawiedliwosc społeczna, > zeby > > nie planowali jego przywrócenia. Maja zyż w przeswiadczeniu ze mafiokapit > aklizm > > , nedza i państwo-korporacyjny terror do wolność, demokracja i raj. > > Proponuję emigrację do najbliższego takiego "raju". Białoruś, Naddniestrze, al > bo najlepiej Kuba czy Korea Pn. Tam to się żyje że ho ho. > A na poważnie to poczytaj więcej na w.w. temat, bo bzdury opowiadasz. A ja jednak obstawiałbym Niemcy,Austria,Szwecja ,Norwegia itp. kraje gdzie panuje socjalizm Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 23:06 mlot_na_mlotow napisał: > ile-xx napisał: > > > Alez tu celowo obrzydza sie mlodym socjalizm i sprawiedliwosc społeczna, > zeby > > nie planowali jego przywrócenia. Maja zyż w przeswiadczeniu ze mafiokapit > aklizm > > , nedza i państwo-korporacyjny terror do wolność, demokracja i raj. > > Proponuję emigrację do najbliższego takiego "raju". Białoruś, Naddniestrze, al > bo najlepiej Kuba czy Korea Pn. Tam to się żyje że ho ho. > A na poważnie to poczytaj więcej na w.w. temat, bo bzdury opowiadasz. I zawsze ten sam kretyński argument - jak ci się nie podoba dzisiaj to na Kubę! Dzisiejsze życie nie jest czarno-białe, ma wady i zalety. PRL też nie był czarny. Ani biały. Coś było dobre, coś złe. Nie można odrzucać wszystkiego, bo to było za PRLu. Było, i co z tego. Zwykli ludzie po prostu chcą żyć, mieć znośne warunki, jakąś pewność dnia następnego i szacunek otoczenia. A to, czy nasz ustrój to socjalizm, demokracja, kapitalizm, feudalizm, wspólnota plemienna, królestwo, cesarstwo nie ma dla większości z nas najmniejszego znaczenia. Warto byłoby zastanowić się, co było dobre i co zrobić, żeby teraz to przywrócić. Naprawdę uważasz, że tak jak jest jest idealnie? Ośmiomiesięczna kolejka do lekarza, ukrywanie choroby, żeby z pracy nie wylecieć, praca za pieniądze wystarczające na nieumarcie z głodu? W latach 80tych byłam dzieckiem. I gdybym dzisiaj miała wybierać, to wolałabym mieć 13 lat w PRLowskiej podstawówce niż dzisiejszym gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 00:24 do astrum-on-line W latach 80tych byłam dzieckiem. Inaczej byś śpiewała, gdybyś w tym czasie miała rodzinę, musiała ją wykarmić, wystać zaopatrzenie, zadbać o dzieciaki, kupić wyprawkę do szkoły. Z poziomu dziecka wszystko wydaje się łatwe, proste i fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
zernobyl Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 02:05 Nie pisz bzdur, wykarmienie rodziny nie było w PRL problemem. Skromnie bo skromnie, ale rodzina mogła normalnie funkcjonować, gdy tylko jedno z rodziców pracowało. Kupowanie wyprawki do szkoły stało się problemem wraz z nastaniem kapitalizmu i setek podręczników, zmienianych co roku, po to żeby napędzać kasę wydawnictwom i autorom. W PRL cała rodzina korzystała z tych samych podręczników, więc zaopatrzenie dzieciaków było zdecydowanie łatwiejsze niż dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 07:09 Zacytuję, co pisała wcześniej dziobakowa: Nie jestem pewna, troll czy kretyn. Wyżywienie rodziny łatwe ? Kupno wyprawki łatwe ? Ja pier.dole .... Dziecko, tu nie chodzi o kasę, tylko o to, że kasę miałeś, a nie mogłeś nic za nią kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 08:06 znow_ja napisała: > Zacytuję, co pisała wcześniej dziobakowa: > > Nie jestem pewna, troll czy kretyn. > > Wyżywienie rodziny łatwe ? Kupno wyprawki łatwe ? Ja pier.dole .... > Dziecko, tu nie chodzi o kasę, tylko o to, że kasę miałeś, a nie mogłeś nic za > nią kupić. Nie przesadzaj ,ciężko było kupić wypasione produkty,ponadto były to rzeczy absurdalnie tanie,dotowane. np. powszechnie karmiono świnie kupowanym w sklepie chlebem . Ja piszę o normalnym chlebie który w sklepie obecnie kosztuje ponad 4 zł. A nie o tych chemicznych gotowcach chlebkach sprowadzanych z Chin pieczonych w supermarkecie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 08:43 Ty za bzdury opowiadasz? Robiłeś zakupy dla rodziny ? Gotowałeś? Bo ja tak. Mieszkałem w 40-tysięcznym mieście, studiowałem w Wwie. Rano kolejka po mleko, chleb, gazete. Po południu kolejka po cokolwiek - oprócz octu czy zielonego gruszku. Nie mówię już o takich luksusach jak papier toaletowy czy pasta do zębów. Niby kartki na mydło i proszki do prania to były wprowadzone dlatego, że były to 'luksusowe' artykuly ? Zamiast dezodorantu talk z suszoną lawendą. A co sie działo, jak zabraklo w domu waty, a tu 3 baby ... Owszem, nie było to drogie, ale ja dziękuję. Jakość taka, że teraz nikt by na to nawet nie spojrzał. Pracowałem w jedne wakacje w przetwórni owocowej, w kolejne w mleczarni i przez wiele lat nie bralem do ust ani dżemów sklepowych, ani nabiału - pomny proktyk istniejących w tych przybytkach. Kolejny troll albo idiota .... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 11:41 Jakim chlebie ? Ja pamietam, ze swieto bylo jak sie make z darow dostalo, bo mozna bylo sprobowac upiec pieczywo. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 08:55 Troll, czy kretyn? Odpowiedz Link Zgłoś
zernobyl Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 01:59 Zwolennikom mafiokapitalizmu pozostaje zaproponować Burundi, Indie albo jakieś inne 3-cio światowe państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 09:30 > Zwolennikom mafiokapitalizmu pozostaje zaproponować Burundi, Indie albo jakieś > inne 3-cio światowe państwo. Somalia jest the best jeśli chodzi o absolutny liberalizm... Odpowiedz Link Zgłoś
oblomoff Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 22:28 ile-xx napisał: > Alez tu celowo obrzydza sie mlodym socjalizm i sprawiedliwosc społeczna, zeby nie planowali jego przywrócenia. Uhhh.... mam serdeczną prośbę. Jeśli będziecie przywracać "realny socjalizm", poczekajcie, aż ja wykituję. Mam teraz 55, w PRL przeżyłem pierwsze 33 lata (najważniejsze!) swego życia i jakoś mnie nie ciągnie do tamtych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 00:26 Oblomoff, i ja , i ja !!! Przeżyłam tam 29 lat. W życiu nie wróce ! Z eksperymentami niech poczekają na naszą śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Paranoja do potegi absurdu 01.02.12, 18:24 > zeniem. I nikt nikomu nie zazdroscil ubran/ zabawek bo wszyscy mieli to samo, a > dzieci sprzataczek byly rownie wiele warte co dzieci lekarzy. bredzisz jak potluczona ale jestes z jakiejs zapadlej popegeroskiej wiochy byly pewexy niektore dzieciaki mialy lego matchboxy jeansy i cole w puszkach a niektore nie Odpowiedz Link Zgłoś
czarny_kwadrat Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 22:06 jamesonwhiskey napisał: > > zeniem. I nikt nikomu nie zazdroscil ubran/ zabawek bo wszyscy mieli to s > amo, a > > dzieci sprzataczek byly rownie wiele warte co dzieci lekarzy. > > bredzisz jak potluczona > ale jestes z jakiejs zapadlej popegeroskiej wiochy > byly pewexy > niektore dzieciaki mialy lego matchboxy jeansy i cole w puszkach > a niektore nie Teraz też niektóre mają wypasione zabawki, a niektóre nie. I o czym to świadczy? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 11:10 1980annac napisała: > dzieci sprzataczek byly rownie wiele warte co dzieci lekarzy Niestety, ale bardzo się mylisz. Wg mnie tego typu hierarchia była wtedy nawet bardziej odczuwalna niż teraz. Teraz mamy poprawność polityczną, wpajaną dzieciom od kołyski i nikt nie wychyli się z pogardliwym stosunkiem do kogoś będącego niżej na drabinie społecznej. Wtedy dzieci uprzywilejowanych (partyjnych, wojskowych, zamożnych lekarzy czy prywaciarzy) były wyraźnie faworyzowane, w dodatku doskonale sobie z tego zdawały sprawę. Oczywiście jeśli ktoś obracał się w środowisku o w miarę wyrównanym statusie to tego nie odczuwał, to jasne. Moja pierwsza podstawówka mieściła się w dzielnicy willowej, zamieszkałej przez elity - ja, jako córka budowlańca i maszynistki z pobliskiego blokowiska, czułam się tam naprawdę jak ktoś gorszego gatunku - zarówno "dzięki" kolegom jak i nauczycielom. Potem przeniosłam się do szkoły na nowym osiedlu, gdzie chodziły dzieci z bardzo różnych rodzin, tam faktycznie takich podziałów nie było, chociaż pamiętam z mojej klasy dziewczynkę, która była córką szkolnej sprzątaczki - jednak w jakiś sposób była ona "napiętnowana" (mówiło się "ta Mariola, której matka jest sprzątaczką", podczas gdy nikt nie mówił np. "ten Romek, którego ojciec jest kierowcą/ technikiem/ urzędnikiem"). Odpowiedz Link Zgłoś
mlot_na_mlotow Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 18:30 default napisała: > 1980annac napisała: > > > dzieci sprzataczek byly rownie wiele warte co dzieci lekarzy > > Niestety, ale bardzo się mylisz. Wg mnie tego typu hierarchia była wtedy nawet > bardziej odczuwalna niż teraz. Teraz mamy poprawność polityczną, wpajaną dzieci > om od kołyski i nikt nie wychyli się z pogardliwym stosunkiem do kogoś będącego > niżej na drabinie społecznej. Wtedy dzieci uprzywilejowanych (partyjnych, wojs > kowych, zamożnych lekarzy czy prywaciarzy) były wyraźnie faworyzowane, w dodatk > u doskonale sobie z tego zdawały sprawę. > Oczywiście jeśli ktoś obracał się w środowisku o w miarę wyrównanym statusie to > tego nie odczuwał, to jasne. Dokładnie tak. Szemrane "elity" były tak, jak dzisiaj, tylko że budowały prestiż na konszachtach politycznych. Dodajmy jeszcze sklepy tylko dla górników, tylko dla milicji etc., gdzie było wszystko, zaś zwykły obywatel musiał godziny odstać swoje w kolejce, czekając na kawałek kiełbasy czy chleb. Chyba, że miało się ekspedientkę z rodziny to zawsze coś spod lady się dostało. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 19:56 default napisała: > > 1980annac napisała: > > > > > dzieci sprzataczek byly rownie wiele warte co dzieci lekarzy > > > > Niestety, ale bardzo się mylisz. Wg mnie tego typu hierarchia była wtedy > nawet > > bardziej odczuwalna niż teraz. Teraz mamy poprawność polityczną, wpajaną > dzieci > > om od kołyski i nikt nie wychyli się z pogardliwym stosunkiem do kogoś bę > dącego > > niżej na drabinie społecznej. Wtedy dzieci uprzywilejowanych (partyjnych, > wojs > > kowych, zamożnych lekarzy czy prywaciarzy) były wyraźnie faworyzowane, w dodatk > > u doskonale sobie z tego zdawały sprawę. > > Oczywiście jeśli ktoś obracał się w środowisku o w miarę wyrównanym statu sie to > > tego nie odczuwał, to jasne. > > Dokładnie tak. Szemrane "elity" były tak, jak dzisiaj, tylko że budowały presti > ż na konszachtach politycznych. Dodajmy jeszcze sklepy tylko dla górników, tylk > o dla milicji etc., gdzie było wszystko, zaś zwykły obywatel musiał godziny ods > tać swoje w kolejce, czekając na kawałek kiełbasy czy chleb. Chyba, że miało si > ę ekspedientkę z rodziny to zawsze coś spod lady się dostało. Akurat z reglamentacją teraz wbrew pozorom jest grzej,towarem reglamentowanym jest praca. A to jest bardziej problematyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
daga_1 Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 20:35 W sklepach górniczych nie było chleba ani kiełbasy. Tak samo trzeba było za tym stać. Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 19:07 Tu to się lekko uniosłeś, kolego. Dzieci sprzątaczek były oczywiście wyśmiewane (sama to robiłam, to wiem), podobnie jak dzieci dozorców i jeszcze kilku innych grup społecznych. Noszenie kiepskich ciuchów też chluby nie przynosiło, a posiadanie zwykłych jeansów wynosiło człowieka na społeczne wyżyny. Jako posiadaczka jeansów, płyt np. Beatlesów oraz palaczka oryginalnych Marlboro, w moim liceum zaliczałam się do elity i zapewniam cię, że istniały u nas podziały społeczne nieraz dużo głębsze niż w dzisiejszych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
daga_1 Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 20:38 Też miałam jeansy i kupowałyśmy z koleżankami dolary na Malboro, ale nie wyróżniałyśmy się poza tym niczym szczególnym. Poprostu Ty rżnęłaś kogoś lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: Paranoja do potegi absurdu 02.02.12, 20:50 Córeczka górnika? A to współczuję! Górnicy byli jedną z najbardziej znienawidzonych grup w PRLu. Rozumiem twój ból. Jak ci się wydaje, że w PRLu każdy mógł sobie pozwolić na kupowanie dolarów pod Pewexem i jeszcze przeznaczać je na papierosy, to rzeczywiście wam tam na tym Śląsku mózgi zlasowało od dobrobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 01:09 jaromirka.4 napisała: > Córeczka górnika? A to współczuję! Górnicy byli jedną z najbardziej znienawidzo > nych grup w PRLu. Rozumiem twój ból. Jak ci się wydaje, że w PRLu każdy mógł so > bie pozwolić na kupowanie dolarów pod Pewexem i jeszcze przeznaczać je na papie > rosy, to rzeczywiście wam tam na tym Śląsku mózgi zlasowało od dobrobytu. mirka, ty jesteś jakaś żoliborska picz albo inna gnida. Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 01:17 inna gnida. Co nie zmienia faktu, że było tak, jak piszę. Taka juz jestem - obiektywna i uczciwa do bólu. I pamięć mam nieomal footgraficzną. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 07:11 Jaromirka gnida? Pisze szczerą prawdę. Dolary na Marlboro ? Jesuu, do końca socjalizmu nie stać mnie było na najprostszy dezodorant z pewexu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 09:42 jaromirka.4 napisała: > Tu to się lekko uniosłeś, kolego. Dzieci sprzątaczek były oczywiście wyśmiewane > (sama to robiłam, to wiem), podobnie jak dzieci dozorców i jeszcze kilku innyc > h grup społecznych. Noszenie kiepskich ciuchów też chluby nie przynosiło, a pos > iadanie zwykłych jeansów wynosiło człowieka na społeczne wyżyny. Jako posiadacz > ka jeansów, płyt np. Beatlesów oraz palaczka oryginalnych Marlboro, w moim lice > um zaliczałam się do elity i zapewniam cię, że istniały u nas podziały społeczn > e nieraz dużo głębsze niż w dzisiejszych czasach. Chyba przyszłaś się tu lansować... Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 10:50 a jak! ;-) z tyłu liceum z przodu muzeum. :-D to chyba było, to słynne liceum gdzie nielot dostał maturę. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 12:11 zomozadwa napisał: > to chyba było, to słynne liceum gdzie nielot dostał maturę. Podobnie jak nie każdy miał willę na Żoliborzu, tak nie każdy miał dżinsy, płyty Beatlesów i Marlboro z Pewexu za dolary. Nie ma co się chwalić, bo kto wie, co rodziciele porabiali, że im takie konfitury skapnęły... Odpowiedz Link Zgłoś
flipvert Re: Paranoja do potegi absurdu 03.02.12, 13:28 >I nikt nikomu nie zazdroscil ubran/ zabawek bo wszyscy mieli to samo, a dzieci sprzataczek byly rownie wiele warte co dzieci lekarzy. Nie zgodze sie.Mialem w klasie synusia,ktorego tatuncio szefowal wielkim zakladom wlokienniczym (Im.F.Dzierzynskiego:)). Zapewniam Cie,ze do poczatku lat 90-tych NIKT nie mial takich zabawek jak on i NIKT nie byl wart tyle,co on w oczach nauczycieli(wyjatek stanowili coreczka i synus bonza lokalnego KW i pani dziennikarki slawnej ze wstrzasajacych reportazy z kampanii buraczanych). Ludzie gieli sie w pol przed kazdym grubszym scierwem z czerwona legitymacja. Nie przecze,ze bylo pare dobrych rzeczy,ale generalnie to bylo dno.Ja rozumiem,ze njawazniejsze,ze wszyscy mieli prace(niewazna jaka i jakim kosztem) i mieszkanie(wystarczylo poczekac X lat),ale nie idealizujmy tego systemu. Co do obecnej rzeczywistosci,to spimy tak,jak sobie poscielilismy.My sami. Odpowiedz Link Zgłoś
o00 Życie otoczone shitem z Ikei 01.02.12, 18:03 Pomijając głupotę tego całego "eksperymentu" i głupotę samego artykułu, ale ja też ostatnio wywaliłem szafę z Ikei, bo okazało się, że to jest niesamowicie tandetny shit, a w jej miejsce wstawiłem zgrabną, elegancką, funkcjonalną PRL-owską meblościankę, której pozbywał się mój kumpel (wyczyściłem, wyporządziłem, wymieniłem uchwyty: wszystkich zatkało). W Ikei w życiu nie kupię już żadnego mebla. I jeszcze jedno: MAM JUŻ DOŚĆ KAPITALIZMU! Tego pieprzonego, oszukańczego, tandetnego systemu (za którym, przyznaję, sam głosowałem w 1989, popełniając chyba największy błąd młodości). Psyt. Bardzo proszę bez erystycznych numerów typu "To wolisz komunizm?" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ile-xx wszyscy maja już dość mafiokapitaklizmu 01.02.12, 18:20 tylko kapitalistczne mafie, które władaja wszystkimi korpomendiami, próbuja mlodym robić wode z mózgu (czego przykładem ten żałosny artykulik i eksperyment) , zeby młodzi nie zrobili im kesim i nie odebrali swego majatku, a mafiokapitalistow nie zdekapitowali. Każdy normalny uczciwy czliwiek, który pamieta PRL wie, ze mimo swych braków był to system o niebo lepszy i wolniejszy niż obecny totalitarny mafiokapitalistyczny syf rodem z Orwella. Odpowiedz Link Zgłoś
mlot_na_mlotow Re: wszyscy maja już dość mafiokapitaklizmu 02.02.12, 18:33 ile-xx napisał: > tylko kapitalistczne mafie, które władaja wszystkimi korpomendiami, próbuja ml > odym robić wode z mózgu (czego przykładem ten żałosny artykulik i eksperyment) > , zeby młodzi nie zrobili im kesim i nie odebrali swego majatku, a mafiokapita > listow nie zdekapitowali. Każdy normalny uczciwy czliwiek, który pamieta PRL w > ie, ze mimo swych braków był to system o niebo lepszy i wolniejszy niż obecny t > otalitarny mafiokapitalistyczny syf rodem z Orwella. Świetnie. Rzuć sobie koktajlem Mołotowa w McDonald'sa i namaluj im czerwoną gwiazdę na drzwiach. Sfilmuj i wrzuć na YT. Koledzy będą zazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: wszyscy maja już dość mafiokapitaklizmu 03.02.12, 11:38 Ale przecież Jutup to KORPORACJA a więc ZŁO. Więc może na Fejsa? Ale Fejs to też KORPORACJA! Jak żyć? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: wszyscy maja już dość mafiokapitaklizmu 03.02.12, 18:56 Na twoim miejscu natychmiast z obrzydzeniem odsunalbym sie od komputera. W koncu wyprodukowala go mafiokapitalistyczna korporacja. Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Życie otoczone pewexem 01.02.12, 18:13 Za kapitalizm zapłaciliśmy już sporo i płacić będziemy dalej. Socjalizm mieli wszyscy, kapitalizm mają nieliczni. Socjalizm ewoluował raczej w dobrym kierunku, kapitalizm oddala się od człowieka. Jak w Polsce były piloty do telewizora na kabelku, to zachodowi jeszcze nie śniły się komórki. Wszyscy pamiętają,że były braki szarego,ale też kolorowego papieru toaletowego. Nikt już nie pamięta jak to było gdy jeszcze w Polsce nie wynaleziono papieru toaletowego. Ja na gwoździu w toalecie wisiała gazeta odpowiednio przycięta. Papier "Trybuny Ludu" idealnie się nadawał do tych celów. Dobrobyt to ciepłe mieszkanko, pewność swego losu i to dawał komunizm pokonany przez jego pogromców. Co mi z tego,że ja jako taki (to po Japońsku) dobrobyt mam, kiedy codziennie widzę tych co go nie mają. Jest mi przykro i czuję się jak złodziej czyjegoś szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
yerry46 Re: Życie otoczone pewexem 01.02.12, 21:03 Za ostatnie zdanie - SZACUNEK! Odpowiedz Link Zgłoś
domi7173 Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 06:01 Właśnie!!! Ja może nie do końca mam jako taki dobrobyt i może tym bardziej cenię taką postawę. Na szczęście nie zniknęli jeszcze ludzie, którzy mają sumienie :-). Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 ratunku !! 02.02.12, 21:05 @aekielski Socjalizm ewoluował raczej w dobrym kierunku.. Dobrobyt to ciepłe mieszkanko, pewność swego l > osu i to dawał komunizm pokonany przez jego pogromców Ludzie, ratunku. Im dłużej czytam Wasze posty, tym bardziej przypominacie mi francuskich intelektualistów, zachwycających się socjalizmem i nazwanych przez Stalina pożytecznymi idiotami. Tylko ten, kto nie przeżył dorosłego życia w socjaliźmie, może pisać takie bzdury. Nawet przywilej późnego urodzenia nie jest tu wytłumaczeniem. Powinniście skakać do góry i codziennie 10 minut dziękować Bogu/Allahowi/Jahwe/Buddzie/ absolutowi (odpowiednie podkreślić), że Was to 'szczęście' ominęło. No normalnie zgroza bierze .. A jak Wam tęskno - tuż za miedzą jest Białoruś, nikt nie broni wyjechać i spróbować ... Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: ratunku !! 02.02.12, 21:11 100, a nawet 120% racji! Nigdy, za żadne pieniądze, nawet na jeden dzień, nie wróciłabym w tamte czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: ratunku !! 02.02.12, 21:19 jaromirka.4 napisała: > 100, a nawet 120% racji! Nigdy, za żadne pieniądze, nawet na jeden dzień, nie w > róciłabym w tamte czasy. Kobieto ! Byłabyś znowu młoda i dziewicą ! A tak stara i rozdziewiczona p wielokroć ha ha ha :) Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta Re: ratunku !! 02.02.12, 23:18 Wolę być stara i rozprawiczona. Naprawdę. Uff, jak cudnie żyć teraz :) Jaromirka, iffa - grabuśka :) Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: ratunku !! 03.02.12, 10:54 uff! jak códnie rzyć teraz! tera każden jeden garkotłuk może se kupić dżinsy na bazarku i malboro w kiosku. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: ratunku !! 03.02.12, 15:12 A żebyś wiedział :)))) A jak ma fantazję, to nawet se walnie wyborową :))) Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: ratunku !! 02.02.12, 22:15 Ja żyłem w tamtych czasach.Moi rodzice byli zwykłymi ciężko pracującymi ludźmi.I oboje teraz powtarzają,że gdyby wtedy wiedzieli do czego to wszystko doprowadzi,to nigdy w życiu by do solidarności nie należeli.Szkoda,że Jaruzelski nie zrobił z opozycją tego co Pinochet. Odpowiedz Link Zgłoś
jaromirka.4 Re: ratunku !! 02.02.12, 23:29 Ale nie sądzisz, że Jaruzelski był prawicowym politykiem wzorującym się na Pinochecie? Bo akurat dzisiejsza prawica Pinocheta kocha nad życie. Łatwo też wyobrazić sobie, co Pinochet zrobiłby z jaruzelskim i jego kumplami, gdyby dostał ich w swoje ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: ratunku !! 02.02.12, 23:34 I naprawdę wielką tragedią jest,że Jaruzelski nie zrobił tego samego z solidurniami. Odpowiedz Link Zgłoś
frida.lyngstad Życie otoczone pewexem 01.02.12, 18:37 Właściwie moi przedmówcy wspomnieli o wszystkim, o czym i ja chciałabym powiedzieć. Dołączam się do grona osób wątpiących w jakikolwiek sens tego pseudoeksperymentu. Po co? Po co? Po co? Już mogli Państwo do Amiszów pojechać, jak tak bardzo chcieli Państwo odciąć się od zdobyczy cywilizacyjnych. Po to one są, aby ułatwiały nam życie. Odpowiedz Link Zgłoś
rr44 Życie otoczone pewexem 01.02.12, 18:57 To ja proponuję tym państwu następny eksperyment: 4 czerwca 2012 roku, dla upamiętnienia dnia, w którym skończył się w Polsce komunizm, niech przeniosą się na pół roku do postpegeerowskiej wioski z lat dziewięćdziesiątych, gdzie z odległego o 2 km przystanku jeździ jeden autobus dziennie do powiatowego miasteczka, w którym już dawno zamknięto jedyną fabrykę. Niech spróbują przeżyć bez samochodu, bez telefonu i bez kontaktów z dobrze ustawionymi znajomymi z warszafki, mając do dyspozycji zasiłek z opieki społecznej w wysokości 50 złotych miesięcznie na osobę. Myślę, że jako młodzi, wykształceni, dynamiczni ludzie, którzy nie lubią narzekać, ale odważnie biorą los we własne ręce, poradzą sobie świetnie. Przecież w latach 90 żyliśmy już w wolnym kraju. Nie wiodło się tylko leniom, malkontentom i nieukom. Odpowiedz Link Zgłoś
piggy1 Życie otoczone pewexem 01.02.12, 19:46 Co za bezsensowny pomysł. Żeby przybliżyć młodym ludziom jakość życia w PRL-u trzeba było wysłać swojego reportera wraz z żoną i córką na kilka miesiecy na Ukrainę lub na Białoruś - oczywiście, do niedużej miejscowości, a nie do wielkiego miasta. Czyli tam, gdzie nie ma internetu, zaopatrzenie kiepskie, a ludzie muszą żyć za równowartość 20 dolarów. Wtedy miałoby to sens, a oni mogliby sprawdzić na własnej skórze, jak się wtedy żyło. Ostatecznie - można też było posłać ich na Kubę, ale nie do ośrodka dla zagranicznych turystów, tylko nawet do Hawany. Tam też żywność jest na kartki, internetu brak, benzyna jest trudno dostępna. Redakcjo - puknij się w głowę!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paperback.pl Życie otoczone pewexem 01.02.12, 23:20 Panie Witoldzie, gratuluję rzetelności, warsztatu i laptopa w latach PRLu. Odpowiedz Link Zgłoś
boguschitz Życie otoczone pewexem 02.02.12, 06:48 Niektórzy mają jakieś odchyły. Odpowiedz Link Zgłoś
mmarq Życie otoczone pewexem 02.02.12, 08:50 Żenada i wstyd. Bezmyślne stereotypy w przebraniu ironicznego dystansu. W sam raz dla koleżeństwa z warszawki do pośmiania przy wódeczce. Fu! Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 16:00 i gdzieś tu na stronie artykuł-JAK POLAK ZWALNIA POLAKA.-DEREKRUTACJA. Odpowiedz Link Zgłoś
mlot_na_mlotow Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 18:41 Chciałbym powiedzieć szanownym przedmówcom, że: Po pierwsze, u nas nie było komunizmu. Był socjalizm realny, który do komunizmu zmierzał. Po drugie, nie mamy tak naprawdę prawdziwego kapitalizmu. Prawdziwy kapitalizm nie utrudnia ludziom życia, pozwala w miarę dobrze żyć tym, którym się chce pracować. To, co wybraliśmy w 1989 roku to był i jest socjalizm koncesyjno-etatysytyczny. Do tego, PRL pozostawił po sobie niewydolny aparat państwowy, niewydolny i kosztowny ZUS oraz armię urzędników. Do tego gierkowskie długi, które też trochę spłacaliśmy (fakt, teraz też mamy długi). Polska wygląda obecnie tak, jak wygląda dzięki temu, że nie zerwała z przeszłością w dostatecznym stopniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 19:42 mlot_na_mlotow napisał: > Chciałbym powiedzieć szanownym przedmówcom, że: > > Po pierwsze, u nas nie było komunizmu. Był socjalizm realny, który do komunizmu > zmierzał. > Po drugie, nie mamy tak naprawdę prawdziwego kapitalizmu. Prawdziwy kapitalizm > nie utrudnia ludziom życia, pozwala w miarę dobrze żyć tym, którym się chce pra > cować. To, co wybraliśmy w 1989 roku to był i jest socjalizm koncesyjno-etatysy > tyczny. Do tego, PRL pozostawił po sobie niewydolny aparat państwowy, niewydoln > y i kosztowny ZUS oraz armię urzędników. Do tego gierkowskie długi, które też t > rochę spłacaliśmy (fakt, teraz też mamy długi). Polska wygląda obecnie tak, jak > wygląda dzięki temu, że nie zerwała z przeszłością w dostatecznym stopniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Życie otoczone pewexem 02.02.12, 19:47 mlot_na_mlotow napisał: > Chciałbym powiedzieć szanownym przedmówcom, że: > > Po pierwsze, u nas nie było komunizmu. Był socjalizm realny, który do komunizmu > zmierzał. > Po drugie, nie mamy tak naprawdę prawdziwego kapitalizmu. Prawdziwy kapitalizm > nie utrudnia ludziom życia, pozwala w miarę dobrze żyć tym, którym się chce pra > cować. To, co wybraliśmy w 1989 roku to był i jest socjalizm koncesyjno-etatysy > tyczny. Do tego, PRL pozostawił po sobie niewydolny aparat państwowy, niewydoln > y i kosztowny ZUS oraz armię urzędników. Do tego gierkowskie długi, które też t > rochę spłacaliśmy (fakt, teraz też mamy długi). Polska wygląda obecnie tak, jak > wygląda dzięki temu, że nie zerwała z przeszłością w dostatecznym stopniu. 200% racji Żaden to w Polsce kapitalizm,tutaj to nawet aby podjąć pracę np. sekretarki(każda praca jest w Polsce niesamowicie opodatkowana) należy przedłożyć badania lekarskie ,jak jakiś świniak na ubój,brakuje,żeby pan i władca pracodawca zaglądał w zęby jak dla konia. Odpowiedz Link Zgłoś
zernobyl Re: Życie otoczone pewexem 03.02.12, 02:21 Uspołecznienie środków produkcji, mówi Ci to coś? Nie? To może poszukaj trochę w necie zanim zaczniesz nazywać mariaż kapitalistów z politykami socjalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś