Dodaj do ulubionych

Wszystko źle

10.02.12, 18:50
Pan Majcherek to nieuk z ekonomii.
Wynagrodzenie rok do roku (grudzień 2010 - grudzień 2011) = wzrost o 4,4%
wyborcza.biz/biznes/1,100969,10987674,GUS__wynagrodzenie_w_grudniu_2011_r__wzroslo_o_4_4.html
Inflacja rok do roku (grudzień 2010 - grudzień 2011) = wzrost o 4,6%
wyborcza.biz/biznes/1,100969,10960990,GUS__inflacja_w_grudniu_4_6_proc__rdr__mdm_ceny_wzrosly.html
Bilans = 4,4% - 4,6% = -0,2%
-------------------------------------------------------------------------------
No i co Panie Majcherek? Kompromitacja. Polacy zbiednieli. Wzrost cen przewyższył wzrost wynagrodzeń o 0,2%. Niech Pan skończy tę prorządową propagandę. To ceny i wynagrodzenia pokazują faktyczny poziom zamożności społeczeństwa, a nie mityczny PKB. Proszę sobie to wbić do głowy.
Obserwuj wątek
    • polganebydlolzeiszczekanapis [...] 10.02.12, 21:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alakyr A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,fakty? 10.02.12, 22:47
      Może to nie malkontenci są winni tylko cwany system wprowadzony transformacją w 1990 roku i realizowany wolniej, szybciej /zależnie od ekipy rządzącej/ od 21 lat.?
      Co by szanowny profesor powiedział na dyskusję w wyniku, której każdy z tematów poruszonych w artykule zostanie udowodniony przez przeciętnego malkontenta?
      Co wtedy? To może rząd mamy do dupy, albo system się wali, jakie wnioski wyciągnie rasowy badacz?
      • tymon99 Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 11.02.12, 11:02
        malkontenci albo nie pamiętają już syfu lat 80, albo są idiotami wierzącymi, że w ciągu zaledwie 1 pokolenia można z takiego syfu dojść do normalności.
        • alakyr Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 11.02.12, 22:03
          A ja mam 1 kilometr do granicy z Czechami i szlag mnie trafia ile razy tam jadę bo widać że można normalnie. Nawet w urzędzie cie uprzejmie i szybko załatwią.
          To jak z tym pokoleniem?
          • tymon99 Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 11.02.12, 22:18
            sam musisz rozstrzygnąć kwestię, do której grupy się zaliczasz.
          • pablobodek Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 13.02.12, 17:34
            Czechosłowacja przed 2. wojną światową była krajem wyżej rozwiniętym i bogatszym niż Polska.
            Z ciekawostek - Czechy nie zawarły konkordatu i nie mają partii Krk, zdecydowanie mniejsze jest też nasycenie pomnikami.
            Czesi są racjonalistami.
            Mieli swego wielkiego Jana Husa.
            Polska w 1989 r. wpadła/wepchnięta została z deszczu czerwonego totalitaryzmu pod rynnę czarnego. I miał w tym swój udział nasz wielki rodak.
            Niestety.
            • alakyr Re:I co, myślisz że to nas rozgrzesza? Że do końca 14.02.12, 21:34
              będziemy w tym syfie siedzieć bo inni wcześniej byli normali?? Ja się na to nie godzę.
            • quant34 Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 19.02.12, 21:13
              pablobodek napisał:

              > Czechosłowacja przed 2. wojną światową była krajem wyżej rozwiniętym i bogatszy
              > m niż Polska.
              > Z ciekawostek - Czechy nie zawarły konkordatu i nie mają partii Krk, zdecydowan
              > ie mniejsze jest też nasycenie pomnikami.

              Zapomniałeś dodać, że Czechosłowacja nie została rozdeptana przez Hitlera pospołu ze Stalinem. Hitler nie zniszczył Czechosłowacji w ogóle, bo się poddała bez jednego strzału, a Stalin tylko o tyle, o ile było to potrzebne do wypędzenia Niemców, ale i tak to nie była droga na Berlin, więc zniszczenia były znacznie mniejsze niż w Polsce. Ponadto Czechom nie wymordowano większości elit intelektualnych i naukowych, jak Polakom. Nawet jeżeli tego już dzisiaj nie widać, to Polska na II wojnie światowej straciła tyle, że uwzględniając nieprzerwany rozwój innych krajów, odrabia to do dzisiaj.
              • szatek100 Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 20.02.12, 15:43
                A Korea południowa, Tajwan? Tam przed wojną była Afryka a w Korei okupacja japońska była nie mniej okrutna, niż w niemiecka w Polsce. Jeszcze w latach osiemdziesiątych Polska i Korea stały na zbliżonym poziomie cywilizacyjnym. Dziś jesteśmy dla nich tylko bastionem taniej siły roboczej, na której trenuje się ciosy Taekwondo (znajdźcie artykuł "Wyborczej" o fabryce LG w Mławie na która daliśmy Koreańczykom ogromne dotacje i ulgi) . Koreańczycy notują 8 tysięcy międzynarodowych patentów, a Polacy ... 200. Samsung ma 200 miliardów dolarów przychodu rocznie i jest największym producentem elektroniki na świecie a LG- ponad 120 miliardów. Hyundai/Kia staje się czołowym producentem samochodów podbijając rynki USA i Europy i wypierając z niech Japończyków. Koreańskie stocznie są największe i najnowocześniejsze na świecie (polskie poszły do likwidacji) a kraj jako jeden z nielicznych ma nadwyżkę handlową w wymianie z Chinami. Jaka jest nasza odpowiedź? Ano masowa wyprzedaż zagranicznemu kapitałowi, emigracja zarobkowa, umowy śmieciowe największe w UE nierówności dochodowe. Dodajmy do tego, że w Korei pomimo 2,5 raza większych pensji bezrobocie jest dużo niższe i mamy podsumowanie. A o Koreańczykach mówi się, że wbrew pozorom pod względem mentalnym są do nas dość podobni- tak, jak Japończycy przypominają trochę Niemców. A więc jednak się da?

                Majcherek to po prostu przedstawiciel nażartego establishmentu, który jest "trochę" oderwany od problemów, jakie ma w tym kraju przeciętny zjadacz chleba. Syty głodnego nie zrozumie a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                • alakyr Re: Uważaj bo też Cie zaliczą do malkontentów. 20.02.12, 20:04
                  Mimo że masz rację a fakty, które przedstawiasz są prawdziwe.
                  Uzupełnię tylko że Korea Południowa jest kasycznym przykładem kapitalizmu państwowego.
                  Wolny rynek tak ale pod kontrolą państwa i jego regulacji, my mamy tylko wolny rynek.
                • myslacyszaryczlowiek1 Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 21.02.12, 00:52
                  > Majcherek to po prostu przedstawiciel nażartego establishmentu, który jest "tro
                  > chę" oderwany od problemów, jakie ma w tym kraju przeciętny zjadacz chleba. Syt
                  > y głodnego nie zrozumie a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

                  a byt kształtuje świadomość.
                  Nareszcie ktoś coś widzi i zauważa.
        • konkretna.informacja Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 22.02.12, 14:10
          > malkontenci albo nie pamiętają już syfu lat 80, albo są idiotami wierzącymi, że
          > w ciągu zaledwie 1 pokolenia można z takiego syfu dojść do normalności.


          CZESI JAKOŚ POTRAFILI ...


          Ale u nich była DEKOMUNIZACJA, a u nas nie. Niby komuna się skończyła, a milicjanci wciąż pracują, SLD wywodzące się z PZPR rządziło i jest dalej w Sejmie, prokuratorzy Stalinowscy, sędziowie Stalinowscy,

          WYBORCZA w której pracują jeszcze ludzie bezpośrednio z Trybuny Ludu ...

          u nas nie ma demokracji, jest oligarchia demokratyczna.
      • 123jna Re: A jeżeli ci malkontenci mają za sobą liczby,f 22.02.12, 20:51
        alakyr a jaki chcialbys rzad w kraju malkontentow? Tacy niczego nie zbuduja, potrafia tylko psuc narzekajac. Lata swietlne dziela Polaka od Szweda. Narzekanie to obciach, zapamietaj to sobie. To oznaka slabosci i glupoty, sam sobie podcinasz skrzydla.
    • rum11 Wszystko źle 11.02.12, 10:51
      Jak jest niby u nas tak dobrze jak twierdzi propaganda PO-paprańców,to czemu jest tak żle- co widać i co odczuwamy po naszych możliwościach.finansowych tj.Koszty utrzymania zachodnie,płace wschodnie.To wszystko wynika ze schamienia obyczajów,co trafnie ujął Pan red.Robert Tekieli w ostatniej Gazecie Polskiej art.Okulary nie do pary-cytuję-przyszło mi mieszkać razem z hordami akceptującymi sikających na znicze!Nie będę pisał co czuję budzą się codziennie w schamiałej spalikotyzowanej Polsce z niedojrzałym chłoptasiem-premierem.Zamieszkanej przez nadludzi z dużych miast i przez nas: bydło.Druga Polska ta nasza to 30% zamieszkujących nad Wisłą.Ale nie oszukujmy się zostaliśmy zepchnięci do narożnika.Drugi obieg nie wystarczy.Może on łatwo ograniczyć się do tego co Piłsudski nazwał chodowaniem kwiatów w wychodku-koniec cytatu.Polacy zacznijmy myśleć!
      • pis_busters Re: Zmień gazetę a nie okulary ! Jednoosobowe hord 20.02.12, 13:04
        Zmień gazetę a nie okulary ! Jednoosobowe hordy sikające na znicze to juz temat wyeksploatowany...
      • szatek100 Re: Wszystko źle 21.02.12, 10:33
        W Polsce od 20 lat utrzymuje się bezrobocie, którego skala według zachodnich podręczników socjologicznych już dawno powinna doprowadzić do zamieszek i rewolucji. Pomimo wyjazdy 2 milionów ludzi stopa bezrobocia wciąż przekracza 13% i rośnie. Co więcej, aż 1/4 Polaków pracuje na "umowach śmieciowych" - czasowych, zleceniach etc - przeważnie za psie pieniądze. Wśród młodych poniżej 30 roku życia bezrobocie wynosi 25% a kolejne 50% pracuje na umowach śmieciowych. Międzynarodowa firma EXTENDED DISC zajmująca się tzw. Human Resources (czyli po polsku: sprawami kadrowymi) sporządza coroczny raport na temat poziomu stresu w pracy w poszczególnych krajach. W ostatniej edycji wyszło im, że Polska zajmuje... pierwsze miejsce na świecie!

        SAMI ZOBACZCIE

        W ramach "rozwoju" państwo polskie stopniowo wycofuje się z zapewniania kolejnych, zdawałoby się oczywistych świadczeń. Opieka żłobkowa i przedszkolna została zlikwidowana już na początku lat 90tych- teraz można zapłacić za żłobek prywatny - jedyne ok. 1 tys PLN miesięcznie za dziecko. Darmowa służba zdrowia jest zmieniana w fikcję, gdy kolejki do specjalistów są rozpisane na lata i gdzie skreśla się z listy leków refundowanych lekarstwa dla chorych na epilepsję czy nowotwory - znam przypadek, gdzie umierająca na raka rencistka dowiedziała się, że bezpłatne dotąd plastry przeciwbólowe będą odtąd kosztować 90 PLN za dzienną porcję - jej renta wynosi 900 PLN miesięcznie. Przypuszczalnie następne w kolejce będą darmowa edukacja - zwłaszcza na poziomie akademickim. W krajach III świata jest oczywiste, że studiują tylko dzieci "elity", które mają potem zaklepane ciepłe posadki a konkurencja ze strony dzieci motłochu jest do niczego nie potrzebna. Płatna edukacja jest tu najlepszą metodą do osiągnięcia celu

        Odtąd wszystkie te świadczenia pokrywane będą ze wspaniałych polskich pensji, których mediana wynosi 2 tys. PLN netto (oznacza to, że połowa zatrudnionych zarabia nawet mniej). Oczywiście dane te nie obejmują pracujących na "zlecenie" bądź "o dzieło", gdzie zarobki są średnio jeszcze niższe.

        Po wejściu do UE nastąpił dramatyczny, spekulacyjny wzrost kosztów zakupu nieruchomości, których ceny są teraz zupełnie nieadekwatne do poziomu zarobków. Widziałem wykres, z którego wynikało, że za średnią pensję w Warszawie można kupić zaledwie 0,3 m2 mieszkania - to najgorszy wynik w Europie - gorszy, niż w Bukareszcie i Sofii.

        Co do "wzrostu wynagrodzeń". W grudniu 2011 roku hołdujący "konserwatywno-liberalnym" wartościom dział ekonomiczny "Rzeczpospolitej" jako pierwsza z "poważnych" gazet opublikował dane, które popierają tezy tzw "malkontentów" na temat rzeczywistego wzrostu płac. Oryginał artykułu "inflacja zjada podwyżki płac" jest płatny , ale można co nieco znaleźć w przedrukach na gazeta.pl

        Cytat:
        "Według analiz "Rz", choć ogólna siła nabywcza Polaka jeszcze powoli rośnie, to w odniesieniu do niektórych produktów i usług dramatycznie spada. W 2004 r. za przeciętną płacę mogliśmy kupić 1659 bochenków chleba czy 1635 m sześc. gazu ziemnego, w 2011 r. odpowiednio -1507 i 1251; w 2004 r. 145 kg mięsa wołowego czy ok. 5,6 tys. kWh energii energetycznej, w 2008 r. odpowiednio - 159 i 6,6 tys., a w 2011 r. już - 144 i 5,3 tys."

        Generalnie wymowa artykułu była taka, że ceny trzeciorzędnych bzdur typu elektronika spadają, podczas, gdy towary pierwszej potrzeby dramatycznie drożeją. Wymieńmy tu przede wszystkim nieruchomości, media, energię i żywność - koszty te pochłaniają średnio 70% wydatków przeciętnego gospodarstwa domowego
      • 123jna Re: Wszystko źle 22.02.12, 20:55
        rum11 nie potrafisz widziec swiata na kolorowo, Twoj jest szary i obrzygany. Kazdy ma taki swiat na jaki zasluzul, Ty tez. Kazdy nosi swoj swiat w sobie, innego nie widzisz wiec sam spojrz na siebie z boku. Czym zawiniles, ze Pan Bog Ciebie nie nagradza? Pewnie wiara w swiety PiS.
        Twoj swiat juz taki pozostanie, nieciekawy i paskudny.
        • franek31 Re: Wszystko źle 23.02.12, 11:40
          123jna, czym zawiniłeś, że Twój komputer nie przyjmuje polskich liter?
    • ewa1-23 Się politruk znalazł. 11.02.12, 15:23
      Skoro jest tak dobrze, to dlaczego rząd i sejm okradają bogatszych emerytów na rzecz biedniejszych wbrew Konstytucji twz. kwotową "waloryzacją" emerytur? Dlaczego rośnie bezrobocie? Dlaczego tylu młodych pracuje poza Polską? Dlaczego rolnik NIE płaci podatków, tylko żeruje na niewolniku-podatniku bez przywilejów, który musi rolnikowi sfinansować składkę zdrowotną, 20% dopłat unijnych, zwrot akcyzy na olej, szkołę, drogi i emerytury?

      Czy pan politruk ślepy, głupi, czytać nie potrafi? Ile PO płaci za propagandę sukcesu?
    • vargas Wszystko źle 11.02.12, 20:53
      Komentarze pod artykulem sa jego najlepsza ilustracja i potwierdzeniem. Ignoranci i zwykli durnie sa najbardziej wokalni i nie maja najmniejszych zahamowan, zeby glosic, a raczej wykrzykiwac swoje prawdy. Niby genetyczni patrioci, ale w Polsce i Polakach nie podoba im sie kompletnie nic. Obrzydzaja kraj sobie i innym jak tylko moga.
      • ewa1-23 Re: Wszystko źle 12.02.12, 08:26
        Ignoranci i zwykli durnie nigdy nie potrafią odpowiedzieć na konkretne pytania, nigdy nie napsizą czegoś NA TEMAT, tylko w swojej służalczej, lewackiej głupocie popierają bezmyślnie politruków, plując na ludzi myślących. Skup się (jeśli masz takie intelektualne możliwości) i odpowiedz punkt po punkcie na moje pytania - konkretnie!
      • kamyk_wj Re: Wszystko źle 13.02.12, 14:23
        Przeczytałem komentarze i doszedłem do tego samego wniosku.
        Myślę jednak, że przyczyną liczby negatywnych komentarzy jest po prostu nadreprezentacja wśród komentatorów osób, które nie mają innego sensownego zajęcia (bezrobotni, emeryci itp.). Niska aktywność jest powodem ich frustracji, której wyraz dają na forum. Trudno się nawet dziwić, ale nie można się tym zanadto przejmować.
        Nie sądzę, aby byli to wyłącznie "durnie i ignoranci", choć i takich jest wielu.
    • helguera Żle juz było,jest swietnie 12.02.12, 10:32
      Majcherek ma rację,co ci Polacy chcą.,gdy wszystko gra i jest swietnie.Parę lat temu to bylo bylo żle czemu autor powyzszego tekstu dawal wyraz w swych felietonach ktore wskazywaly ze Kasandra to jego koleżanka.Zresztą wsrod jego kolegow kasandryczne wizje w ich wypowiedziach byly dominujące,a B.Geremek w zagranicznej prasie mowil o widmie faszyzmu w Polsce.I nic to że działo się to na poczatku rzadow odrzuconej przez salon formacji,tak trzeba bylo mowic bo oni rzadzili,a to że Polacy ich wybrali to bez znaczenia.Majcherek i jemu podobni bronili Polski przed zlem i wtedy malkontenci byli jak najbardziej potrzebni,oni byli jak paliwo ,podtrzymujace kasandryczne wizje objawiane przez salon.Dzisiaj w Polsce malkontenci sa zbyteczni i razem z tymi co poslugują sie kasandrycznymi wizjami powinni udac sie na Węgry,bo naród węgierski zbłądzil jak polacy kilka lat temu.
      • pis_busters Re: Ano zbłądził... Miejmy nadzieję, że otrząśnie 20.02.12, 16:42
        helguera napisał:
        > naród węgierski zbłądzil jak polacy kilka lat temu.

        Ano zbłądził... Miejmy nadzieję, że otrząśnie się jak Polacy i następne wybory 6 razy przegra Orban!
    • malpa-z-paryza Wszystko źle 12.02.12, 13:58
      ba, moi rodacy mieszkajacy nad Serkwana tez sa malkontentami, wszytko im zle...
      • alakyr Re: Wszystko źle 12.02.12, 20:23
        Trzeba jak mówił pewien rabin wysłać ich przymusowo na rok do ojczyzny to po powrocie do Paryża świat znów będzie piękny.
    • jartam Wszystko źle 13.02.12, 10:06
      Panie Profesorze, proszę nie milczeć, proszę pisać. Dla tych co nie mogą znieść negatywnego, agresywnego i przekłamanego świata wokół siebie, świata tworzonego przez media, ulicę i Internetowe forum, opartego na manipulacji słowem, faktami, nastrojami i opiniami.
      Proszę pisać o demagogii, o źle rozumianej wolności słowa i demokracji. O tym kiedy stają się one terrorem.
      Proszę to ująć w słowa a przede wszystkim fakty, bo one coraz mniejszą w naszej rzeczywistości zaczęły odgrywać rolę.
      Tyle wokół nas małostkowości i niewdzięczności, tyle braku własnej wartości i destruktywności, która każde osiągnięcie czy sukces niszczy i w zło przemienia.
      I wciąga jak bagno.
      Obserwuję jak stacja TVN 24 od niezależnej i opiniotwórczej stwała sie coraz bardziej komercyno - manipulacyjna aż do politycznego brukowca, tabloid w którym króluje sensacja i nieprofsjonalizm. Jak i wielu ludzi, którzy będąc autorytetami i specjalistami stopniowo przemieniali się w zarozumiałych, aroganckich pozbawionych krytycyzmu i obiektywizmu sędziów i proroków.
      Dlatego niech Pan pisze o tym co dobre, pozytywne i prawdziwe. O tym jak wiele udało nam się, jako krajowi, ostatnio osiągnąć. Wbrew wszystkiemu. Jak zczeliśmy być postrzegani na świecie i jakie to ma znaczenie. Bo pewne zmiany się dokonały i dalej mogą dokonać jeśli Ci, którzy teraz mogą ,rozumieją i potrafią, będą mówić i robić swoje.
      Mówi się, że historia wszystko doceni lecz nie czyni to łatwiejszym dla tych co próbują "tu i teraz" ..... . Ale jesteśmy jeszcze my, którzy to już doceniamy.

      • 123jna Re: Wszystko źle 22.02.12, 21:04
        jartam - dziekuje Ci za twe madre slowa. Jest dosc duza grupa Polakow, ktorzy popychaja ten kraj do przodu (w wlasnie, ze tak!) z usmiechem na ustach dziekujac za wolny i demokratyczny dzis kraj. Bez Was drodzy krajanie Polska by nie miala zadnych szans na cywilizacyjny skok, ktory jednak uczynila. Gdy przyjezdzam do kraju juz po kilku dniach czuje jak ogarnia mnie wscieklosc na tych wiecznych narzekaczy, psuja zycie sobie i wszystkim wkolo. Nigdy dobrego slowa, chyba, ze kieruja je wobec marnych cwaniaczkow - lubia wznosic ich na piedestal, najchetniej od razu na Wawel. Gdy z Polski wyjezdzam to strasznie zal mi rodziny, mlodego pokolenia, ktore w tym przegranym (wedlug niektorych) kraju rosnie. Ale juz w samolocie zmieniam zdanie, bo w Locie daja jeszcze darmowy posilek, stiuardessy sa dzis grzeczne, nawet alkohol jest darmowy. W innych zachodnich liniach, np. w Sasie tego gestu nie maja. I powoli odzyskuje wiare w moich ziomkow. Gdy wysiadam z samolotu znow kocham Polske.
    • ar.co Wszystko źle 13.02.12, 10:54
      Przypomina mi się stary dowcip o Jezusie, chodzącym po wodzie. Wszyscy zachwyceni, wiwatują itp, tylko skrzywiony Polak patrzy, patrzy, a wreszcie mówi z pogardą: Eeee, nawet pływać nie potrafi.
      • seni-or78 Re: Wszystko źle 13.02.12, 18:25
        Panie profesorze! W stu procentach podzielam Pańską opinię, a także to co w swoim komentarzu napisał "jartam". Najlepszym dowodem trafności Pańskiej oceny są zamieszczone powyżej komentarze oburzonych na Pana malkontentów (najpewniej dyżurnych "aktywistów" opłacanych przez wiadomo jaka "opozycję", zaśmiecających wszystkie fora internetowe) . W Pańskie ocenie zabrakło mi tylko jednego: Nie wspomniał Pan mianowicie o roli mediów elektronicznych w podtrzymywaniu, pogłębianiu i i propagowaniu tego malkontenctwa. Jak tylko cokolwiek się dzieje w życiu publicznym, jest jakaś decyzja rządu, wypowiedź premiera, ustawa projektowana prze koalicję PO itp., wyrobnicy mediów (trudno nazwać ich dziennikarzami) wyszukują zaraz kogoś niezadowolonego, choćby był tylko jeden na tysiąc, podtykają mu mikrofon i kilkakrotnie w ciągu dnia emitują tylko jego wypowiedź. Celuje w tym TVN24. Nota bene stacja ta, nie wiedzieć dlaczego, szczególnie nie lubi premiera Tuska i gdzie może tam bezlitośnie "smaga go biczem krytyki" nieraz zapamiętując się w tym "szlachetnym" procederze tak bardzo, że nawet gubi się w prostej arytmetyce. Wczoraj np. p. Kajdanowicz w "Faktach po faktach' narzekał, że rząd, po pięciu (sic!) latach rządzenia jeszcze czegoś tam nie załatwił. Nie wiem w jakiej szkole p. Kajddanowicz uczył sie arytmetyki, że dla niego 4 lata i niespełna 3 miesiące to już jest pięć lat. Cóż jednak znaczy taki drobny błąd w dla wypełniania szlachetnego obowiązku "dowalania" rządowi i udowadniania,że wszystko jest źle?
        • antropoid Re: Wszystko źle 22.02.12, 20:35
          A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że u tych wrzaskliwych "genetycznych patriotów" TVN ma opinię stacji prorządowej...
    • odbieracz Polacy uwielbiają narzekać... 14.02.12, 12:44
      Jeśli chodzi o podatki okołosamochodowe, Polacy biadolą jakby ich ze skóry obdzierano. Nawet zas*ane włączone żarówki ich bolą, bo to panie paliwa marnuje... Tylko że ostatnio przejechałem przez Słowację, Czechy i Polskę...I co? Na Słowacji - drogi prawie puste. W Czechach - pusto. Wjeżdżam do Cieszyna - zderzak w zderzak, korki na każdym skrzyżowaniu, droga do Tychów zawalona samochodami, aglomeracja zapchana. To gdzie ten kryzys, pytam? Gdzie te drożyzny? Jak nie stać, to nie kupuję, prawda? Skoro Polacy jeżdżą, kupują, znaczy że ich stać. A marudzić marudzą i będą marudzić, bo taka nasza natura polacza.
      • franek31 Re: Polacy uwielbiają narzekać... 20.02.12, 01:52
        Tam jeszcze działa komunikacja publiczna. W Polsce ludzie muszą jeździć samochodami, bo zniszczono im inne możliwości. Cieszyn jest tu świetnym przykładem - proszę porównać że z dworca w Czeskim Cieszynie odjeżdżają w dni robocze 104 pociągi, z dworca w polskim Cieszynie 7. (a porównanie stanu tych dworców to w ogóle szkoda gadać)
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Polacy uwielbiają narzekać... 21.02.12, 00:59
          A po za tym oni nie mieli Balcerowicza i innych idiotów, którzy pozamykali czasami jeden zakład w okolicy, jak np. w Łapach. To ludzie muszą dojeżdżać do roboty w nędznych przeładowanych busach.
    • pablobodek "Strzeż się malkontentów" - rzekł kiedyś ktoś 14.02.12, 13:01
      mądry.
      I warto się do tej maksymy stosować, a przynajmniej o niej pamiętać.
    • tomdol Wszystko źle 14.02.12, 21:28
      Tekst dla idiotów. Panie Majcherek, nie wiem, czy Pan zauważył, że hipnoza już nie działa. Pańskie wygibasy myślowe widać z daleka, widzą je nawet młodzi, nie pamiętający Pańskiej przeszłości.
    • nit-jer Wszystko źle 15.02.12, 11:41
      Takich ludzi jak p. Majcherek niezmiernie jak widać irytuje fakt, że sponiewierani przez niesprawiedliwy system społeczny ludzie mają w ogóle czelność przeciw niemu protestować i krytykować go. Krytykując krytykujących obecne uwarunkowania nie uciszycie ich. Raczej dolejecie oliwy do ognia, który i was kiedyś może w końcu dosięgnąć. Aby ludzie mogli przestać skarżyć się trzeba zlikwidować przyczyny, które te narzekania powodują. I na to spróbować spożytkować swoją energię p. Majcherek, a nie na próby zamknięcia rodakom ust, jakieś niczym nieuzasadnione zawstydzanie ich. To jest wręcz żenujące i okaże się zupełnie nieskuteczne.
    • seni-or78 Wszystko źle 16.02.12, 14:13
      Czytam te napaści na prof. Majcherka z niesmakiem.
      Można być innego zdania, ale należy na obronę swoich racji przytoczyć jakieś w miarę rzeczowe argumenty zamiast chamskich „ad personam” i pouczania z pozycji „wiem lepiej”. To jest pożałowania godne, że oponentów Profesora stać tylko na opluwanie adwersarza. Jedyne co może to wyjaśnić, to uzasadnione podejrzenie, że nie są to prawdziwi oponenci, tylko mentalni „kibole” i wynajęci przez pisdzielstwo opluwacze, posługujący się językiem żywo przypominającym ten z „Notatnika aktywisty” z wczesnego okresu stalinizmu. Przez nich forum GW straciło swój charakter pola dyskusji i wymiany opinii. Szkoda!
      • robert6_666666 Re: Wszystko źle 20.02.12, 15:45
        nie stracilo.. wciaz mozna tu ciekawie podysktutowac... a trolli wystarczy ignorowac :-)
        pozdrowienia
    • ohayoo gierkowska propaganda sukcesu to prawda była 19.02.12, 19:57
      kto by pomyślał .... :)))
      • pis_busters Re: Każdemu kto przeżył PRL wydaje się, że teraz w 20.02.12, 22:01
        Każdemu kto przeżył PRL wydaje się, że teraz w raju mieszka !
    • uszuszusz Pan Majcherek denerwuje coraz bardziej... 19.02.12, 20:08
      ... z każdą kolejną swoją wypowiedzią. Nie chodzi o Polskę nawet, Polacy za bardzo się ograniczają w swoich opiniach co wynika z wrośnięcia w prowincjonalizm. Jest źle na świecie po prostu i nie ma widoków, że będzie lepiej, wręcz przeciwnie. Nie chodzi o pieniądze nawet, żeby już nie liczyć na palcach i nie machcać panom majcherkom przed nosami, ale o to, co musimy poświęcać, żeby zarabiać pieniądze. Jak bardzo demoralizujący i niszczący całe społeczeństwa jest globalny system finansowy, korporacjonizm i brak demokracji. To, że komuś chwilowo żyje się lepiej, bo jest profesorem i się wpisuje w panujący paradygmat nie znaczy też, że robi coś dobrego...
      uszusz.blogspot.com/
      • robert6_666666 Re: Pan Majcherek denerwuje coraz bardziej... 20.02.12, 15:38
        Mozesz podac jakis okres w historii ludzkosci (liczac powiedzmy te 65 tys lat wstecz odkad pewna grupa malp opuscila Afryke), w ktorym ludziom zylo sie lepiej niz teraz? Tak z ciekawosci pytam...
    • aussie1inc Wszystko źle 19.02.12, 20:17
      Czesc Polakow to mistrzowie plucia do swojej zupy - a jak sie da to i do sasiada zupy. Ta czesc chce zepsuc humor pozostalej czesci i czesto im sie to udaje. Skad bierze sie ten fenomen?
      Po pierwsze - z glupoty, bo jak sie czegos nie rozumie, to trzeba sobie znalezc wytlumaczenie na swoim poziomie.
      Po drugie - z zawisci do tych, ktorzy nie narzekaja, no bo przeciez wiadomo, ze taki co nie narzeka to zlodziej i oszust. Jak ktos jest porzadny - to nic mu sie nie udaje, bo porzadny, prawda?
      Cale szczescie, ze ci swiece przekonani, ze wszystko jest zle, maja swoja partie i swojego wodza. Dzieki temu czuja sie lepiej, bo nic glupka tak nie cieszy, jak swiadomosc ze nie jest sam.
    • atdaban Wszystko źle 19.02.12, 20:33

      Kiedy będzie lepiej? Lepiej.. już było ;-)
    • krytyk.systemu.edukacji Wszystko źle 19.02.12, 20:36
      Średnia pensja wzrosła do 4 tys.? To ile muszą brać najbogatsze cwaniaki, by tak zawyżyć tę średnią, gdy większość zarabia grosze!

      Majcherek to zdaje się nigdy nie był szczególnie lotny. Przecież wystarczy porównać średnią zarobków z medianą, żeby wiedzieć, że to stwierdzenie nie jest jedynie malkontenctwem.
      • nektarist Re: Wszystko źle 19.02.12, 21:38
        Przecież wystarczy poró
        > wnać średnią zarobków z medianą, żeby wiedzieć, że to stwierdzenie nie jest jed
        > ynie malkontenctwem.

        Typowy przykład demagogii. Mówisz o czymś co nikt nie sprawdzi. Bo jaka jest ta mediana. Sam nie wiesz, bo jak byś wiedział to byś podał. Byle klepnąć co się tam tli mw łebku.
        • krytyk.systemu.edukacji Re: Wszystko źle 19.02.12, 22:45
          > Typowy przykład demagogii. Mówisz o czymś co nikt nie sprawdzi. Bo jaka jest ta
          > mediana. Sam nie wiesz, bo jak byś wiedział to byś podał. Byle klepnąć co się
          > tam tli mw łebku.

          Dokładnie w tej chwili nie pamiętam, ciężko mieć wszystkie dane w głowie, zresztą nie ma to aż takiego znaczenia, ważne, że mediana zarobków jest znacząco mniejsza od średniej. A to oznacza, że jest właśnie tak, jak mówią "malkontenci", mamy do czynienia z brakiem symetrii pomiędzy najlepiej a najgorzej zarabiającymi. Góra piramidy zarabia po prostu nieproporcjonalnie dużo, w przeciwnym wypadku mediana i średnia byłby równe, jak to jest w przypadku np. wzrostu. To jest akurat powszechnie znany fakt, więc nie rozumiem Twoich zarzutów.

          Natomiast to, że prof. Majcherek, który trudni się naukami społecznymi, nie wie, że sama średnia zarobków to w zasadzie żadna informacja, powie nam co nieco o poziomie szkolnictwa tzw. wyższego w Polsce. A już szkoła, w której pracuje ów narzekający na narzekających profesor, jest doprawdy dość… szczególna (sam miałem zresztą swego czasu wątpliwą przyjemność…).

          No ale cóż, krytykę systemu edukacji, owej przerażającej machiny edukacyjnej, również zapewne należy, w zgodzie z profesorskimi wytycznymi, zaliczyć do ogólnonarodowego potoku niczym nieuzasadnionego malkontenctwa. Przecież tzw. szkoły wyższe są wspaniałymi instytucjami i kształcą na znakomitym poziomie.
          • nektarist Re: Wszystko źle 20.02.12, 00:10
            Ostatnio mediana wynosiła ok. 2700. I oznzcza to, że dokładnie połowa zarabiała mniej i połowa więcej. Róznice w wynagrodzeniach istnieją na całym świecie i obecnie pogłębiają sie nawet w krajach słynących z małych rożnic

            Szkolnictwo w PRL było bardzo zapóznione i nie odpowiadające nowoczesnym standartom. Wydaje sie, że zachodza zmiany na lepsze i w tym względzie.
            • krytyk.systemu.edukacji Re: Wszystko źle 20.02.12, 09:03
              > Ostatnio mediana wynosiła ok. 2700

              Możliwe, ale, jak pisałem, istotne jest, że mediana jest znacząco niższa od średniej, czyli że średnia ucieka w kierunku lepiej zarabiających.

              > I oznzcza to, że dokładnie połowa zarabiała mniej i połowa więcej.

              Owszem, i nawet zdaje się, że wynika to z definicji mediany. ;)

              > Róznice w wynagrodzeniach istnieją na całym świecie i
              > obecnie pogłębiają sie nawet w krajach słynących z małych rożnic

              Wiem. Kłopot w tym, że w takim razie rację mają owi "malkontenci". Już to, czy fakt ten się złagodzi poprzez użycie delikatniejszych sformułowań, jak Ty to robisz, czy opisze przy użyciu sformułowań dosadniejszych – nie ma w gruncie rzeczy większego znaczenia.

              > Szkolnictwo w PRL było bardzo zapóznione i nie odpowiadające nowoczesnym standartom.
              > Wydaje sie, że zachodza zmiany na lepsze i w tym względzie.

              To może Tobie się tak wydaje, bo mnie akurat się wydaje odwrotnie, że zmiany "w tym względzie" zachodzą na gorsze, i to zdecydowanie. Ale to jest dyskusja na oddzielny wieczór, że tak powiem.

              Ogólnie rzecz biorąc powody do narzekań, utyskiwań, krytyki itd. są, więc prof. Majcherek niech się łaskawie nie wygłupia ze zwalaniem wszystkiego na nasz rzekomy rys narodowy, szczególnie że rozmaite protesty są w wielu krajach zachodnich również, i to silniejsze niż w Polsce, w dodatku mają na ogół podłoże czysto ekonomiczne; Polska – przypomnę może – wyszła na ulicę, przynajmniej jak dotychczas, jedynie w sprawie ACTA.
              • sir_fred Re: Wszystko źle 20.02.12, 11:04
                Pisałeś, że nie wiesz ile wynosi, ale wiesz, że jest znacząco niższa od średniej.
                Trochę ciężko dyskutować, gdy się nie wie, bo musimy przyjąć to "znacząco" na wiarę...
      • sir_fred Re: Wszystko źle 20.02.12, 11:01
        O ile niższa jest ta mediana od średniej? 100 zł, 200?
        • bool_a Re: Wszystko źle 20.02.12, 11:58
          sir_fred napisał:

          > O ile niższa jest ta mediana od średniej? 100 zł, 200?
          >
          Ponad tysiąc złotych!
          Według ostatnich danych GUS:
          10% pracowników otrzymuje płacę minimalną czyli 1386 złotych brutto (około 1032 złotych netto)
          50% pracowników zarabia pomiędzy 1600 a 2700 złotych brutto (pomiędzy 1181 a 1947 złotych netto)
          10% pracowników otrzymuje płacę wyższą niż 5376,34 złotych brutto (około 3812 złotych netto)
          2% pracowników zarabia więcej niż 10 000 zł brutto (około 7034 złotych netto)
          0,3 % pracowników zarabia więcej niż 20 000 zł brutto (około 14000 złotych netto)

          z tego wynika, że mediana wg GUS jest poniżej 2700 zł brutto (60% zarabia poniżej 2700).
          Gus nie podaje mediany, bo byłoby to szkodliwe społecznie - byłoby więcej malkoltentów!
        • krytyk.systemu.edukacji Re: Wszystko źle 20.02.12, 12:07
          > O ile niższa jest ta mediana od średniej? 100 zł, 200?

          Chłopie, na jakim Ty świecie żyjesz!? Różnica ta w 2010 wynosiła przy pensji brutto około 600 zł. Proszę bardzo, oficjalne statystyki GUS-u za rok 2010. Przeciętne wynagrodzenie (czyli "średnia"): 3543,50 zł, wynagrodzenie środkowe (czyli mediana): 2906,78 zł. Najczęściej pobierane wynagrodzenie (czyli wartość modalna) było jeszcze mniejsze, nieco ponad 2000 zł.

          Wyciąganie jakichkolwiek wniosków na podstawie samej "średniej płacy" jest niedorzecznością. A nie mówiliśmy jeszcze nawet o ogromnym bezrobociu, szczególnie wśród osób młodych (zwłaszcza tych, którzy za profesorską radą Majcherka postanowili studiować humanistykę, ponieważ nauki ścisłe dobre są dla, jak pouczał swego czasu na łamach "Wyborczej" profesor, epigonów oświecenia).
          • sir_fred Re: Wszystko źle 20.02.12, 20:10
            Nie rozumiem tego wzburzenia. Zadałem proste pytanie, bo wcześniej nie raczyłeś napisać o jakie wielkości chodzi, oprócz enigmatycznego "znaczące". Ostatnio dość mocno wzrosła płaca minimalna, więc ta różnica rzędu 600 zł brutto pewnie jeszcze się zmniejszy. Czy jest jakieś wiarygodne źródło aktualnych danych? Oczywiście pamiętać trzeba też o tym, że wiele umów o pracę opiewa na niskie kwoty, a faktycznie wypłacane są wyższe - co jak co, ale rąbać fiskusa Polak potrafi... Ale tu trudno operować liczbami.
            • krytyk.systemu.edukacji Re: Wszystko źle 20.02.12, 20:53
              > Nie rozumiem tego wzburzenia. Zadałem proste pytanie, bo wcześniej nie raczyłeś
              > napisać o jakie wielkości chodzi, oprócz enigmatycznego "znaczące".

              Wiem, masz rację, powinienem był podać źródło. Założyłem po prostu, że dysproporcje w zarobkach to fakt powszechnie znany, całkiem sporo się o tym niedawno mówiło, szczególnie w internecie.

              > Czy jest jakieś wiarygodne źródło aktualnych danych?

              Ja nie znam.

              > Oczywiście pamiętać trzeba też o tym, że wiele umów o pracę opiewa na niskie kwoty,
              > a faktycznie wypłacane są wyższe - co jak co, ale rąbać fiskusa Polak potrafi.

              No to zawsze jest ten problem, że statystyki dotyczą oficjalnych zarobków. Z bezrobociem zresztą jest podobnie, bo z jednej strony jest bezrobocie ukryte (zaniżające statystyki), z drugiej sztuczne (zawyżające): pytanie, którego jest więcej. Oficjalne statystyki są niepełne.
    • wujaszek_joe Wszystko źle 19.02.12, 20:46
      Prawda jest straszna i njwyraźniej nie jesteśmy na nia przygotowani: jest coraz lepiej.
      Musimy sobie z tym faktem jakoś poradzić.
      oto moje propozycje: No dobrze, sa już te autostrady, ale jakie drogie!
      mamy te dwa samochody, ale oba auta sąsiada sa nowe!
      Jestem pewien, że damy radę!
      • franek31 Re: Wszystko źle 20.02.12, 02:03
        wujaszek_joe napisał:


        > oto moje propozycje: No dobrze, sa już te autostrady, ale jakie drogie!
        > mamy te dwa samochody, ale oba auta sąsiada sa nowe!

        A moja: Już nawet nie potrafimy mierzyć rozwoju inaczej niż przez ilość samochodów. Dochodzimy więc do takiej sytuacji, jak w komiksie o wyprawie Tytusa na wyspy nonsensu.
        • sir_fred Re: Wszystko źle 20.02.12, 11:11
          Faktycznie, kiedyś mierzyło się liczbą posiadanych koni, wsi, niewolników, nie tak dawno także kartek na mięso i alkohol... To potworne, że teraz mierzymy liczbą samochodów. Podobno, bo np. słyszałem też o takich miarach jak długość życia czy przeżywalność noworodków, które o zgrozo ciągle rosną. Nigdy też tylu ludzi nie miało dostępu do wiedzy czy dóbr kultury. Ale niewatpliwie sytuacja ludzkości w ogóle, a Polaków w szczególe, jest katastrofalna...
          • franek31 Re: Wszystko źle 21.02.12, 12:45
            sir_fred napisał:

            > Faktycznie, kiedyś mierzyło się liczbą posiadanych koni, wsi, niewolników, nie
            > tak dawno także kartek na mięso i alkohol... To potworne, że teraz mierzymy lic
            > zbą samochodów.

            Próbowałem to wyjaśnić kilka wpisów wcześniej, jak ktoś wspomniał o Cieszynie. Przytoczę jeszcze jeden przykład, jak można fałszować rzeczywistość żeby wyglądała bardziej atrakcyjnie na pierwszy rzut oka, a popularne media zgodnie podbijają bębenek, tak by jak najmniej ludzi przyglądało się uważniej.
            nowyobywatel.pl/2012/01/13/medialny-rozklad/

            > Podobno, bo np. słyszałem też o takich miarach jak długość życ
            > ia czy przeżywalność noworodków, które o zgrozo ciągle rosną.

            Gdyby zaś zwrócić uwagę na wzrost zachorowalności na ciężkie choroby przewlekłe, także wśród młodych ludzi - mogłoby się okazać, że żyjemy coraz dłużej, ale wcale nie coraz zdrowiej. Jest super, jest super, więc o co ci chodzi?
    • pal666 ja porównywałem nowe samochody z nowymi 19.02.12, 20:47
      pisałem, panie profesorze, na tym forum, że obecnie rejestruje się zdecydowanie mniej nowych samochodów (2011 - około 250 tys.) niż w 1999 roku - 700 tys. Czy porównanie tych liczb to malkontenctwo ?
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: ja porównywałem nowe samochody z nowymi 21.02.12, 01:05
        Nawet za Gierka było więcej rejestracji
    • ju-li1 Wszystko źle 19.02.12, 20:47
      Zadałam sobie trud policzenia i na 29 komentarzy 15 jest zdecydowane negatywnych, malkontenckich, agresywnych bądź obraźliwych. Już z tego małego zestawienia widać, że profesor Machejek ma rację.
      • ju-li1 Re: Wszystko źle 19.02.12, 20:48
        Przepraszam Pana Profesora Janusza Majcherka za przekręcenie nazwiska
    • oldnick5 Święte słowa! 19.02.12, 21:07
      Autor nie jest moim idolem, lecz akurat w tej sprawie ma stuprocentową rację. Tak uważam.
      Podkreśliłbym tylko dominującą rolę mediów w tym propagowaniu czarnowidztwa. Nie wiem i nie rozumiem, czemu tak się dzieje.
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl
      • virgil33 Re: Święte słowa! 29.02.12, 18:22
        Gdyby nie 'złe' wiadomości ludzie nie zwracaliby uwagi na media. Ale to nie jest jedynie polski fenomen.

        A jeśli chodzi o malkontentów, to chyba należy sprecyzować - ludzie niezadowoleni ze wszystkiego. Nie sądzę, żeby Polacy byli malkontentami. Ludzie są niezadowoleni i mają do tego prawo, ale każdy ma inne powody do niezadowolenia. Może również o nich mówić i nie oznacza to, że jest malkontentem.

        Gdyby wszystko było pięknie i idealnie, nikt by słowa złego nie powiedział.
        Z drugiej strony, gdyby nikt nie narzekał, to w jaki sposób moglibyśmy zmieniać życie na lepsze...?

        I na koniec - mam wrażenie, że autor artykułu sam narzeka na to, że ludzie narzekają...
    • zapomorski Wszystko źle 19.02.12, 21:20
      skąd te wnioski panie Majcherek ? z kosmosu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka