Dodaj do ulubionych

Bieda nasza powszechna

17.02.12, 18:00
Jeśli odsetek biednych w grupie 65+ wzrósł dwukrotnie to znaczy, że wszystko się sypie.

To właśnie ta grupa w ciągu najbliższych dziesiątków lat będzie rosnąć.

Nie ma szans, żeby starsi ludzie znacząco poprawili swoje dochody.

Czyli biednych będzie coraz więcej i koniec. A młodzi będą to widzieć i zwiewać stąd, od czego starym będzie jeszcze gorzej i tak dalej i tak dalej....

Obserwuj wątek
    • zolza1983 Bieda nasza powszechna 17.02.12, 18:02
      Mnie zaciekawiło kryterium pralka. Co powiedzieć o osobie, która co prawda ma starą pralkę, kolorowy, dwudziestoletni telewizor i telefon na abonament 20zł miesięcznie, ale od roku funkcjonuje bez lodówki bo jej zwyczajnie nie stać. Osoba ta pracuje na pełen etat. 1500 zł brutto.

      Dwa lata temu gdy sama zarabiałam 1500zł brutto zepsuła mi się pralka i nie byłam w stanie wziąć kredytu na 10 rat na najtańszą pralkę w oszałamiającej cenie 720 zł brutto. Przy moim zarobkach nie miałam zdolności kredytowej.

      DLACZEGO W TYM ARTYKULE NIKT NAWET NIE WSPOMNIAŁ O BIEDNYCH PRACUJĄCYCH? jAKA JEST STATYSTYKA BIEDNYCH PRACUJACTYCH W POLSCE NA TLE INNYCH KRAJÓW UE?
      • forsch Re: Bieda nasza powszechna 18.02.12, 23:32
        Sluszna uwaga! To jest prawdziwa bieda gdy ludzie pracuja i za zarobione pieniadze nie moga godnie przezyc!
    • myslacyszaryczlowiek1 Bieda nasza powszechna 17.02.12, 18:07
      To jest skandal, że są pieniądze na biedne pieski w schroniskach, a na biedne dzieci brakuje.
      Ze są pieniądze na misje wojskowe i zakupy samolotów a ludzie nie mają na czynsz.
      To jest skandal, że są pieniądze na premie w wysokości wygranej w totolotka, a brakuje na emerytury i zmusza się schorowanych 67 letnich starców do pracy.
      • ytst Re: Bieda nasza powszechna 17.02.12, 18:17
        Są pieniądze na pieski w schorniskach? Jeszcze Myślący Szary Człowieku Jeden powiesz gdzie?
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Bieda nasza powszechna 17.02.12, 20:45
          W ustawie, którą wprowadził rząd Tuska.
          A samorząd ma ustawę wdrożyć.
          A gazeta zaciekle tropi, gdzie ustawę, akt prawny nie wykonano, i od razu artykuł interwencyjny zamieszcza. np. o Stalowej Woli. A tam prezydent boi się zakładać zakład trzymający pieski w nieogrzewanych klatkach i ich karmić. Bo na tym terenie dużo wielodzietnych rodzin, które nie dojadają i marzną i ma dylemat dać na pieski, czy na pomoc społeczną.
      • ar.co Re: Bieda nasza powszechna 17.02.12, 18:46
        A te biedne dzieci to skąd się biorą? Bocian je przynosi, znajduje się je w kapuście, powstają w wyniku niepokalanego poczęcia czy może mają rodziców, których obowiązkiem jest utrzymywanie własnych dzieci?
        • vitek_1 Re: Bieda nasza powszechna 18.02.12, 13:13
          ar.co napisała:

          > mają rodziców, których obowiązkiem jest utrzymywanie własnych dzieci?

          Rodzice często nie są w stanie utrzymać nawet siebie, a co dopiero wywiązywać się z obowiązków wobec dzieci. Ty o tym nie wiesz, bo masz tatusia dyrektora, mieszkasz w warszawce i skończyłaś studia. Ale w wielu miejscach na prowincji tak jest. Pracy nie ma absolutnie żadnej, oprócz tej w urzędzie i w szkole ale tam trzeba mieć jakieś kwalifikacje i co najważniejsze plecy żeby się dostać.
      • bawarska Re: Bieda nasza powszechna 17.02.12, 20:30
        Bo biedne pieski są bezdomne, a dzieci mają rodziców, którzy wolą wydawać pieniadze na alkohol lub papierosy niż na dziecko.
        • vitek_1 Re: Bieda nasza powszechna 18.02.12, 13:07
          Pieski chyba też mają rodziców?
          Więc dlaczego pieski są godne pomocy bo rodzice im nie pomagają, a dzieci którym ich rodzice nie pomagają już nie?
      • kosmosiki Skandal... po części się zgadzam. 17.02.12, 21:16
        > To jest skandal, że są pieniądze na biedne pieski
        > w schroniskach, a na biedne dzieci brakuje.

        Misiu kolczasty zapewniam Cię, że zarówno brakuje (i zawsze będzie) na biedne dzieci jak i na pieski. Tyle, że te pieski to jest zupełnie inna skala problemu - fundusze wydatkowane na wyżywienie psów w schroniskach (karma, utrzymanie schronisk) to przypuszczam jest kwota o kilka rzędów wielkości mniejsza niż fundusze potrzebne na _wyciągnięcie_ dzieci z dziedzicznej biedy (edukacja).

        Katol? Czy przypadkiem katolicy nie powinni kochać (i opiekować się) na równi wszystkich stworzeń? W końcu wszystkie stworzenia są pochodzą od boga i stwierdzenie, że nie są równie jest bluźnierstwem.

        > Ze są pieniądze na misje wojskowe i zakupy samolotów
        > a ludzie nie mają na czynsz.

        To jest faktycznie skandal.

        > zmusza się schorowanych 67 letnich starców do pracy.

        Tu również widzę kalolstwo - brak szacunku dla pracy. Misiu przymusu pracy nie ma! A 67-latkowie to nie są starcy - pracuję z jednym 67-latkiem, jest już na emeryturze ale pracuje bo sprawia mu to satysfakcję.
        • bool_a Re: Skandal... po części się zgadzam. 18.02.12, 10:19
          kosmosiki napisał:

          > > zmusza się schorowanych 67 letnich starców do pracy.
          >
          > Tu również widzę kalolstwo - brak szacunku dla pracy. Misiu przymusu pracy nie
          > ma! A 67-latkowie to nie są starcy - pracuję z jednym 67-latkiem, jest już na e
          > meryturze ale pracuje bo sprawia mu to satysfakcję.

          Oczywiście, że 67-latek to nie starzec, to jedynie dojrzały młodzieniec!
          60-letnia kobieta to jedynie dotknięta zębem czasu nastolatka!.
          Twój emeryt oprócz satysfakcji ma jeszcze pieniądze.
          Twierdzenie, że katolicy charakteryzują się brakiem szacunku do pracy jest nadużyciem!
          Istotą reformy emerytalnej nie jest dostarczenie sastsfakcji z pracy ludziom "wcześniej urodzonym", ale pozbawienie wielu z nich środków do życia bez szans na jakąkolwiek pracę.
          Bezrobocie w grupie 50+ świadczy o tym, że z zimną kalkulacją miłościwie nam panujący chcą wydłużyć nie okres pracy, a okres bezrobocia (i to bez prawa do zasiłku).

    • mikolajkowicz "Nie mają kolorowego telewizora" 17.02.12, 18:45
      Dobre sobie.
      A kto ma działający telewizor czarno biały?
      • mocten Re: "Nie mają kolorowego telewizora" 17.02.12, 19:21
        A salceson dwa razy w tygodniu to mięso czy nie?
      • e-gazetka7 Re: "Nie mają kolorowego telewizora" 17.02.12, 20:16
        ubodzy ludzie jeszcze mają1 Działające!
    • aekielski Bieda nasza powszechna 17.02.12, 19:18
      Pragnę zwrócić pani profesor uwagę, że prawo do życia jest nie tylko dla tych mądrzejszych od telewizora kolorowego. Ludzie kończący swą edukację na gimnazjum też powinni mieć warunki do życia i własnej rodziny. To dla nich powinna być praca w kraju wynagradzana tak by się dało żyć. Ludzie wykształceni wsparci kapitałem powinni tworzyć miejsca pracy dla siebie i innych.
    • schaffhausen Bieda nasza powszechna 17.02.12, 19:36
      Polska byla biedna,jest biedna i biedna pozostanie.A skad niby mialoby sie brac to bogactwo?
      Wierchuszka bogaci sie obrzydliwie,jak dawniej panowie dziedzice na ludzkiej biedzie.
      Panuje pogada dla "bogaczy",zlodziei,klamcow i oszustow.
      I niech niedoksztalcona,mloda gawiedz sie nie dziwi-i PO i PiS to tylko odnozki tej samej,plugawej rosliny.

      Ktory skrzywdziles czlowieka prostego
      smiechem nad krzywda jego wybuchajac
      ...

      ....
      i sznur, i galaz pod ciezarem zgieta
    • e-gazetka7 Bieda nasza powszechna 17.02.12, 19:57

      Sytuacja jest o wiele gorsza, niż twierdzi pani profesor, jeden zresztą z niewielu rzetelnych autorytetów w sprawie biedy.
      1. Rządzący nie zdają sobie sprawy z groźby rosnącej polskiej biedy
      1.1 Ponad 2 mln ubogich dzieci w 95 proc w nie poradzi sobie w dorosłości. Źle wykształceni nieporadni życiowo i zawodowo na rynku pracy trafią do kolejek pomocy społecznej. Nikt nie zdaje sobie sprawy z ogromu ilościowego.
      2. One w dużej liczbie dziedziczą ubóstwo, ich dzieci też będą pariasami społecznymi.
      3. Niewiele ponad 2 lata temu wysocy urzędnicy pomocy społecznej (z kręgów PO), oburzali się na wypowiedzi o ubóstwie dzieci jako problemie społecznym.
      4. Nie ma pomysłu na pomoc ubogim dzieciom. Traktuje się je instrumentalnie jako osoby II lub gorszej kategorii- godne li tylko używanych zabawek, przechodzonych ciuchów, talerza zupki w szkole. To pozwoli przeżyć a nie na trwale wyjść z ubóstwa.
      5. W nie trzeba inwestować, bo są bardzo często zdolne, poradziły by sobie w edukacji. ale rodziców nie jest stać na internet, komputer, książki, dodatkowe zajęcia. Ucząc się w zacofanych, słabych szkołach, a takich w Polsce są tysiące na wsiach, pogłębiają marginalizację.
      6. Nikt nie interesuje się losem dzieci w placówkach dla bezdomnych, ośrodkach dla samotnych matek. A są tam horrory! Próbowałem sprawą zainteresować Rzecznika Praw Dziecka. Problem marginalizowano. A on jest, koło mnie, za płotem!
      7. Na ubóstwie robi się w Polsce gigantyczne, często nielegalne biznesy! Handel darami dla ubogich. Zbiórki w marketach dla biednych. Rozdział darów, często odbywa się wg. schematu:
      najlepsze dary- dla szefów organizacji zbierających,
      gorsze- ich rodziny i znajomi królika,
      -wolontariusze,
      -ubodzy.
      Dlatego namawiam: chcecie pomóc ubogim, popatrzcie wśród sąsiadów. Kupcie dzieciom buty, zapłaćcie za obiad w szkole.
      Przekręty są w organizacjach pozarządowych zajmujących się bezdomnymi, ale tu prawo pozwala.
      Jednym z działań pomagającym wyjść z wykluczenia miała być w Najjaśniejszej ekonomia społeczna. Na promocję i organizacje spółdzielni socjalnych wydano grubo ponad 500 mln zł.
      Efekty- z ponad 400 spółdzielni socjalnych, ponad 95 proc ma poważne problemy. Złe prawo, złe warunki działania, ale złe się promuje, grupy ludzi związane z władzą na tym robi kokosy!
      Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich za 31 mln zł realizuje projekt finansowany z UE dot
      tworzeniu gminnych strategii wychodzenia z bezdomności. Bzdura totalna, ponieważ wystarczają przepisy ustawy o pomocy społecznej Ale kasa płynie (mówi się, że Unia zażąda zwrotu, bo oni też mają granice tolerancji głupoty)
      Od 10 lat przy Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich działał Ruch Przeciw Bezradności Społecznej. Angażowało się mnóstwo ludzi, często wybitnych tuzów naukowych. Opracowano i wydano 2 Księgi ubogich ad. 2009 i 2010. Szło w kierunku opracowania programów walki z biedą i bezradnością. Ale śmierć RPO J. Kochanowskiego zamknęła sprawę.(ruch) Nowa pani RPO jako wierna córa PO nie toleruje innej wizji Polski, niż kraju wiecznej szczęśliwości.
      Bieda jest pochodną polityki kolejnych ekip rządzących. Stać je na marginalizację nawet połowy społeczeństwa. Wybory wygrywa się 1/3 uprawnionych do głosowania i taką liczbę zapewnia liberalizm gospodarki. Że to polityka klęski za kilka-kilkanaście lat? A kogo to obchodzi. Po nas nawet zgliszcza!
      Nie ma w Polsce kompleksowej wiedzy nt. biedy. Dane GUS są mniej-więcej. Bardziej mniej niż więcej. Nie wiemy ilu mamy bezrobotnych. Bo w ewidencji są tylko zarejestrowani w urzędach pracy, gotowi do podjęcia zatrudnienia. A to może być tylko 60 proc bez pracy.
      Wskaźniki dochodowe biedy są nie waloryzowane bodaj od 2005r. Nie wiemy od 20 lat ilu mamy bezdomnych . Ostatni spis powszechny miał spisać tą grupę społeczną. Jedna z fundacji miała w 8 placówkach w 4 województwach ponad 800 bezdomnych. Do żadnej placówki nie dotarli spisujący. Podobnie było w wielu innych placówkach.
      Ubodzy są pierwszymi płacącymi za polski kryzys. Pierwsze cięcia oszczędnościowe wydatków publicznych były w pomocy społecznej.
      Najgorsze jest to, że rządzący nie mają ani pomysłu, ani woli przygotowania długotrwałych programów przeciwdziałania ubóstwu, bezrobociu itd. Na szkolenia bezrobotnych wydano kilkanaście miliardów złotych. m.in. z funduszy UE. W efekcie ok. 17 proc absolwentów kursów znalazło pracę. Wyniki porażają w skali europejskiej!
      Można bardzo wiele mówić o polskich patologiach związanych z ubóstwem i wszelkimi jego przejawami. Tylko że niewiele z tego wynika. Taki kraj, tacy ludzie...

      Pozdrawiam! e-gazetka6@wp.pl
      • vitek_1 Re: Bieda nasza powszechna 18.02.12, 13:18
        e-gazetka7 napisał:

        > Opracowano i wydano 2 Księgi ubogich ad. 2009 i 2010.

        A to się ubodzy ucieszyli! Ten stary pajac Kochanowski zamiast szlajać się po Smoleńskach w towarzystwie swojego pana Kaczyńskiego powinien zajmować się tym za co mu płaciliśmy czyli obroną naszych praw. A jest to jedyny urząd w Polsce któremu nigdy nie powinno zabraknąć pracy.
    • rockville Bieda nasza powszechna 17.02.12, 20:00
      Pazernosc Polakow na gadzety jest wieksza niz mieszkacow Nigerii czy Mongolii . Jezeli europejski kolchoz bedzie obliczal zamoznosc po liczbie gadzetow , to jestesmy nawet bogatsi od Murzynow amerykanskich. Polska nie jest Zielona Wyspa , Polska to wyspa Skarbow !!!
    • bawarska Pijacy i palacze.... 17.02.12, 20:38
      Paczka papierosów kosztuje 12 zł. jedna dziennie w ciągu miesiąca daje 370 zł!!!! Znam wiele rodzin, gdzie oboje rodziców pali paczkę dziennie. MIESIĘCZNIE DAJE TO PRAWIE 800 ZŁ. DO TEGO CODZENNE PIWKO - KOLEJNE 250ZŁ MIESIĘCZNIE!!!!
      Ludzie są odpowiedzialni za swoje życie i nie można ich "uszczęśliwiać na siłę". Jeżeli wolą pić i palić niż dawać dzieciom na ważne rzeczy - mają do tego prawo. Ich sprawa. Nie zmuszajcie mnie jednak do płacenia na nich i płacenia na ich potomstwo.
      Pomocy potrzebują osoby uczciwe, niepijące i niepalące, którym noga się podwinęła. A nie patologia.
      • vitek_1 Re: Pijacy i palacze.... 18.02.12, 13:35
        Zauważ że z tych 12 zł 10 idzie do budżetu. Czyli na logikę palacze mają prawo żądać żeby budżet płacił coś na nich czy ich dzieci skoro sami tak obficie go dotują..
        To samo dotyczy pijących i kierowców.

        Za to zamożni bardzo często ukrywają dochody i płacą bardzo niskie podatki w stosunku do tego co powinni. Większość filii zagranicznych firm rzekomo leci na stratach, a mieszkańcy luskusowych willi na przedmieściach jakoby zarabiają po 2500 zł. Nikogo to nie interesuje a już najmniej urzędy skarbowe gdzie rzekomo brak ludzi żeby to kontrolować choć gołym okiem widać że duża część ich załóg bardzo nudzi się w pracy.
        Gdyby w Polsce solidnie ściągać podatki starczyłoby na pomoc ubogim i jeszcze kilka innych rzeczy.

        (a co do papierosów to tak naprawdę biedni rzadko kupują po 12, ratują w dużym stopniu tańszymi fajkami z przemytu albo nielegalnej produkcji. Zwłaszca na wschodzie Polski oficjalnie papierosów sprzedaje się tyle co nic)
    • e-gazetka7 Bieda nasza powszechna 17.02.12, 21:07
      Popieram!
      kiedy zrobiło mi się biednie, rzuciłem palenie. Z 50 papierosów dziennie do 0! Czyli można. Bieda jest też często wygodą i roszczeniem. Da się żyć na minimum. Opieka zapłaci dzieciom za obiady. Organizacje charytatywne dadzą żywność, ubrania. Znam rodzinę 2 dzieci niepełnosprawnych. Ojciec bez pracy (chociaż dobry mechanik samochodowy i z zatrudnieniem nie miał by kłopotów).Dzień zaczyna o 11-12. Obiad, piwko, papieros. Żona dorabia dorywczo (albo nie). Żyją z zasiłków. Miasto płaci czynsz i inne. Przed świętami- sznur darczyńców z pakami darów.
      I sąsiedzi żyjący bardzo skromnie ale usiłujący utrzymać się z pracy własnych rąk. Tacy jak oni nie idą do pomocy społecznej. Ich i im podobnych, nie ma w statystykach pomocy społecznej.
      Mam koleżankę, samotną matkę 14 letniego syna. Ciężko walczą o byt, ostatnio 2 razy oszukali ją pracodawcy (jest opiekunką dzieci) nie zapłacili za pracę, bo nie. Po raz pierwszy poprosiła jesienią o zasiłek na wyprawienie chłopca do szkoły. Dostała 50 zł. Po 3 miesiącach walki, zwrócono 450 zł za podręczniki. Dochód- 560 zł renty dziecka. Jak znajdzie pracę- ma pieniądze. a na leki chłopca w tym miesiącu potrzeba było 350 zł. Gdyby była pijaczką, dziecko miało konflikt z prawem- pomoc by się znalazła szybciej. To też jest polska, prawna patologia.
      Dla wielu ludzi ubóstwo staje się zawodem. Szczególnie wygodnym w dużych miastach. To tez jest bez sensu ze społecznego punktu widzenia...
    • matrioszka25 ludzie biedni sa sami sobie winni ? 17.02.12, 21:14
      moze to chwytliwe haslo w bogatej Ameryce, pelnej szans i ronouprawnienia w starcie zyciowym:-))))))))))))) tylko niesty u na s tak jest ze to panstwo okradlo ludzi i zostali biedni, bo nie dostali nic w zamian -gdyby Polska po zmianie systemu na meksykanski, weszla na droge chin, czy Bialorusi - dzsiaj bylibysmy kraina mlekiem i miodem splywajaca. oczwiscie jakby nas znowu ktos nie okradl.

      Jak wynika z wywiadu -Polska stoi na 2 filarach :

      1. / fundusze struktralne - czyli po fachowemu -miliardowe dotacje cywilizacjyne z Unii, od wkroczenia do Unii od 2005 - wiekszosc inwestycji, a wiec i wielka liczba miejsc pracy zostala stworzona z pieniedzy niemieckich i holednerskich, ktore sa napedem calej gospodarki.

      2. / to emigracja -szatndarowy towar eksportowy -bezrobocia i biedy na zachod -dochod 100 mld ludzi, ktorzy u nas nie jedza, nie lecza sie, nie ma ich jako problemu socjalnego. Ta odpowiedzialnosc za wlasnych obywateli oddalismy obcym.

      Jak widac te 2 filary jednak nie gwarantuja wiecej niz wegetacja unijna w ogonku unijnej biedy - za nami tylko Rumunia i Bugaria.

      Tych faktow czarno na bialym zawsze z utesknieniem oczekuje od profesowrow, statystykow -slepo ufajacym statystykom, ktore jak wiemy i Grecy mieli dobre.

      Z tego wzgledz nalezy:
      -utrzymywac dalsze zacisenione stosunki z Uniia w kazdym wymiarze, przyjac Karte Praw Postawowych, wprowadzic od 2013 Euro jako walute, chuchac i dmuchac na stosunki z wielkimi w Unii -Niemcy Francja.

      - premier Tusk i kazdy nastepca rzadu powinien byc wdzieczny w nieskonczonosc krajom Unii i ukladowi w Schengen, ze np. w Holandii okupuje ten kraj ok.300 000 Polakow w ogromnie przewazajacej czesci niepracujacych.
      To samo w WB i Irlandii, gdyby ta emigracja utrzymywana przez innych w ramach pomocy humanitarnej -nagle wrocila na zasilki do Polski to bezrobocie wzrosloby do 30% a w budzecie brakloby 100 miliardow euro -a tak same oszczednosci i zarobek. Czy ten stan bedzie trwac w nieskonczonosc - NIE - kraje ktore zdaje sie kolonizowac kultura polska sa jej przeciwne i mowia pomalu, ale stanowczo dosc.

      Bieda w Polsce ma wiele obliczy, mamy podstawy przyjac, ze stosunek biednych do bogatych jest taki sam jak np. w Rosji czyli 2/98 na 2 bogaczy przypada 98 biednych.
      To w sumie tyle - nie ma pozytywnego obrazu, bogacenia sie, odbijania od dna, niestety ale siedzimy w tej europejskiej dziurze i nic nie wskazuje aby z niej latwo bylo wyjsc - to nie biedni sa winni swojej biedy, ale ci co sa bogatsi od nich.

    • alakyr A czegoście się spodziewali po ultraliberalnej... 17.02.12, 22:51
      rewolucji Balcerowicza? Przecież konstrukcja państwa jaką wtedy przyjęto z definicji zakłada wysoki poziom biedy.
      BTW, o tym że Polska ma najwyższy w UE /poza Bułgarią i Rumunią/ wskaźnik ludzi zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem już szanowni redaktorzy nie piszą. A ten trend wg. Eurostatu przyspiesza.
      • sobenna Re: A czegoście się spodziewali po ultraliberalne 18.02.12, 02:28
        Niewiele może to zmienia, ale tak naprawdę to wg Eurostatu w o wiele gorszej od Polski sytuacji są jeszcze 3 poza Bułgarią i Rumunią państwa UE: Łotwa, Litwa i Węgry. W nieco gorszej natomiast jest także ostatnio przyjęta Chorwacja.
    • forsch A moze by tak wielebny kosciol katolicki 18.02.12, 23:45
      zrobilby w koncu cos dla ubogich w tym kraju?
    • aktyntasza Bieda nasza powszechna 28.02.12, 17:35
      można być biedny i narzekać ale :
      Można zbierać złom, można kraść miedz,
      Kradzież linii kolejowych jest bardzo prosta, zarzucasz łańcuch, czekasz chwilę aż się prąd wyłączy całkowicie i tniesz ile uniesiesz. Polecam takie akcje we dwójkę bo dacie radę więcej ukraść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka