Dodaj do ulubionych

Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie stron...

21.02.12, 08:15
Dziennikarze łykają teksty lobbystów jak pelikany.

Pewnie za jakiś czas dowiemy się, że nie ma co gwarantować przepustowości/przejezdności autostrady bo operator musiałby spisywać numery rejestracyjne wszystkich przejeżdzających samochodów ;)
Obserwuj wątek
    • bodzio151 Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie stron... 21.02.12, 08:17
      jak nie sierpem to mlotem, Panie Boni zastano w sie bardzo ,bys pozniej znowu nie plakal i podawal do dymisji
      • antekguma1 Re: Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie str 21.02.12, 11:17
        Pierdu pierdu. Operatorzy straszą, bo wiedza, że wina leży po ich stronie. Obecne przepisy pozwalają im iść na ilość. Nie muszą sobie dupy zawrać jakością i jak tylko ma być wprowadzony przepis który może pozbawić ich nienależnych zysków dra ryje pod niebiosa. Straszą totalną inwigilacją, jak by już teraz nie przechowywali danych o odwiedzanych adresach IP i nie udostępniali tych informacji całej masie różnych instytucji śledczych. Zapewne i przy tej okazji półtuskomatołki chcą przepchnąć nadmiarowe przepisy służące inwigilacji obywateli ponad potrzeby, dając tym samym argument do darcia ryja dostawcą neta.

        www.emetro.pl/emetro/1,85648,11190400,ACTA_padla_bedzie_SUDE.html
    • yamata Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie stron... 21.02.12, 08:24
      Są protokoły które pozwolą to oszukać i ominąć. Są algorytmy szyfrowania. Jeżeli operatorzy nas do tego zmuszą, zaczniemy ich używać, nawet jeśli nie robiliśmy tego do tej pory i nawet, jeśli wiązać się to będzie z ograniczeniem prędkości transmisji.

      Każdy użytkownik internetu ma "do ukrycia" coś, czym z pewnością nie chciałby się chwalić. Ani rodzinie, ani znajomym, ani tym bardziej policji... ;)

      I wcale niekoniecznie musi to wynikać z naszych zainteresowań. Nawet zakonnica chcąc-niechcąc może trafić na strony porno czy do kasyna. Tak samo dziecko, grzebiące bez nadzoru w sieci...

      O politycznych konsekwencjach naszych internetowych wyborów wolę nawet nie myśleć, bo to już trąca Orwellem...

      A znając polskie realia - do nadużyć z całą pewnością dojdzie. I ucierpią setki przypadkowych osób...

      Podsumowując: Straszyć możecie maluczkich potulnych baranków, co to nie umieją wykorzystać więcej, niż procenta możliwości swojego komputera. Wszyscy inni sobie poradzą.
      Amen.
      • kristinsdottir11 Re: Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie str 21.02.12, 13:19
        "Są algorytmy szyfrowania...". No to szyfrujcie :)

        "I wcale niekoniecznie musi to wynikać z naszych zainteresowań". Racja - niekoniecznie! Jeśli ktoś zupełnie przypadkiem zabłądzi na jakąś stronę internetową, której nie życzy sobie oglądać, to wynika to albo z głupoty albo z nieumiejętności korzystania z elektronicznych mediów (BTW, niektórzy użytkownicy internetu masowo instalują sobie wirusy i też niekoniecznie wynika to z ich zainteresowań - dajmy na to, niepohamowanej chęci przetestowania jak złośliwe oprogramowanie się zachowa na ich własnym komputerze).

        "(...) chcąc-niechcąc może trafić na strony (...)". Jasne, że może (patrz wyżej), ale jeśli już "chcąc-niechcąc" znalazłszy się na nich, z zainteresowaniem je przegląda, po czym gorliwie się tego wypiera, to jest to hipokryzja.

        "(...) Tak samo dziecko, grzebiące bez nadzoru w sieci (...)". Od tego ma rodziców, żeby nie grzebało. No chyba że rodzice są z tych "(...) co to nie umieją wykorzystać więcej, niż procenta możliwości swojego komputera (...)". Przecież "Wszyscy inni sobie poradzą".

        PS Ja przeglądam wiele stron, w tym również pornograficznych. Jednak nie łamię w ten sposób prawa i, osobiście, nie mam nic przeciwko temu, aby mój internet provider gromadził informacje odnośnie stron, które mnie interesują. Poszłabym nawet dalej i tak szybko, jak to tylko możliwe wprowadziłabym podpis elektroniczny do uwierzytelniania poczynań w sieci (w której, póki co, każdy byle dupek może sobie wycierać gębę o co i o kogo zechce, tylko dlatego, że czuje się (zresztą zupełnie niesłusznie) anonimowy, a co za tym idzie - bezkarny).
        • krytyk.systemu.edukacji Re: Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie str 21.02.12, 15:22
          > "Są algorytmy szyfrowania...". No to szyfrujcie :)

          Prędzej czy później nie będzie innego wyjścia. Szyfrowany dysk + Tor (przynajmniej do niektórych zastosowań).

          > Jednak nie łamię w ten sposób prawa i, osobiście, nie mam nic przeciwko temu, aby mój
          > internet provider gromadził informacje odnośnie stron, które mnie interesują.
          > Poszłabym nawet dalej i tak szybko, jak to tylko możliwe wprowadziłabym
          > podpis elektroniczny do uwierzytelniania poczynań w siec

          Tak szybko jak to tylko możliwe? Już teraz możesz podpisywać swoje posty: imieniem i nazwiskiem. Boisz się czegoś? Masz coś do ukrycia? Chyba nie.
    • marek1846 A jak jest teraz? 21.02.12, 08:25
      Wchodzę na stronę gazety, ilość danych pobieranych do wysyłanych z mego komputera, to 3 do 1. Co takiego interesuje gazetę, że gmera w moim komputerze? Problem dotyczy nie tylko tego portalu ale praktycznie wszystkich komercyjnych. Mam nadzieję, że chodzi tylko o reklamy.
      • perseveratio Re: A jak jest teraz? 21.02.12, 09:55
        ROTFL.
      • kosmosiki Re: A jak jest teraz? 21.02.12, 10:22
        > Co takiego interesuje gazetę, że gmera w moim komputerze?

        W dupie Ci gmerajo! O!
    • grzech_pierworodny Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie stron... 21.02.12, 09:00
      Nie cierpię abonamentów, więc do telefonu kupiłem sobie kartę. W PLAY-u. Opłaciłem kod z opcją darmowego internetu. Po dwóch tygodniach darmowy internet był nadal w swerze marzeń. Poszedłem do operatora z reklamacją i dowiedziałem się, że reklamacja będzie przyjęta tylko wtedy, gdy się zarejestruję - z dowodem osobistym, a jakże. Wyobraźcie sobie hipotetyczną sytuację: okrada was złodziej, a wszelkie poźniejsze roszczenia uwzględni, jeśli podacie mu swoje dane. Orwel by nie wymyślił ...
      • kotek.filemon Re: Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie str 21.02.12, 09:49
        grzech_pierworodny napisał:

        > Nie cierpię abonamentów, więc do telefonu kupiłem sobie kartę. W PLAY-u. Opłaci
        > łem kod z opcją darmowego internetu. Po dwóch tygodniach darmowy internet był n
        > adal w swerze marzeń. Poszedłem do operatora z reklamacją i dowiedziałem się, ż
        > e reklamacja będzie przyjęta tylko wtedy, gdy się zarejestruję - z dowodem osob
        > istym, a jakże.

        W Niemczech bez rejestracji nawet nie zaczniesz używać karty pre-paid...
    • jsd1952 Nihil novi sub solum! 21.02.12, 09:23
      I po co ta, kolejna po ACTA spóźniiona dysputa. Od czasu wejścia w tzw. demokrację przeszliśmy z topornego śledzenia Obywatela przez państwo do bardziej wyrafinowanych form. Nie zmieniło się tylko uzasdanienie: wszystkie te inwigilacyjne działani są prowadzone dla "naszego bezpieczenstwa". I właśnie dlatego wszędzie mamy kamery, nasze billingi i sms-y są przechowywane latami, fotoradary dbają o nasz zdrowie, a jesli chcemy coś załatwić przez telefon słyszymy komunikat: w trosce o jakość naszych usług i twoje bezpieczeństwo rozmow jest nagrywana. Bez "zgody" na to nagranie nic nie załatwimy. Wszystkie tzw. portale społecznościowe są po pełną kontrolą służb, a największy z nich FACEBOOK powstałe za pieniądze tychże. I po co te krokodyle łzy...
    • ubiquitousghost88 No to klops. Jestem spalony na całe życie... 21.02.12, 09:52
      ...Od lat z Czerskiej nie wychodzę...
      Przyjdzie wysłać do Tel Awiwu podanko o azyl polityczny, bo mnie moi kochani Rodacy zatłuką...
      • leomari56 Re: No to klops. Jestem spalony na całe życie... 21.02.12, 21:44
        Zaraz tam do Izraela. Polska właśnie nawiązała stosunki dyplomatyczne z Palau - tam jest tylko 20 tys. mieszkańców:))
        • ubiquitousghost88 Re: No to klops. Jestem spalony na całe życie... 21.02.12, 22:55
          forum.gazeta.pl/forum/w,904,133552049,133582348,Ty_mi_znajdz_raczej_z_kim_zerwala_.html
    • terradsp Nie dajmy sobie wcisnąć kitu przez dostawców 21.02.12, 09:58
      .. internetu.

      Próbują wykorzystać zainteresowanie tematem inwigilacji i uniknąć gwarantowania prędkości łącza, co jest kosztowne.

      Dane można anonimizować, szyfrować, zbierać partiami - jest milion sposobów na to, zeby zebrac potrzebne dane dotyczące odwiedzanych stron, bez informacji że to kowalski je oglądał.
    • kretu23 Pajace 21.02.12, 10:23
      Tor chociażby
    • kosmosiki Rydzyk fizyk ma rację :-) 21.02.12, 10:25
      > Dziennikarze łykają teksty lobbystów jak pelikany.

      Oczywiście. To co wypisuje Gazeta to są kompletne bzdury. :-) Jakby operator miał składować takie ilości informacji przez 12 miesięcy to koszt utrzymania infrastruktury do tego potrzebnej powodowałby, że opłata za łącze wzroslaby dziesięciokrotnie.

      Operator aby zapewnić poziom obsługi musi tylko mierzyć opóźnienia i przepływności w węzłach sieci, którą zarządza. Co z resztą i tak już robi.
      • perseveratio Re: Rydzyk fizyk ma rację :-) 21.02.12, 10:29
        Każdy nasz ruch będzie w pełni kontrolowany. Powstanie archiwum stron, które odwiedzamy - pisze wtorkowy "Dziennik Gazeta Prawna".

        …ale to „wypisuje Gazeta”.
    • perseveratio Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie stron... 21.02.12, 10:26
      Nowe prawo telekomunikacyjne jest korzystne dla każdego z nas.
      Duże znaczenie ma skrócenie okresu obligatoryjnej retencji danych z 24 do 12 miesięcy.
      Poza tym decyzję o ujawnieniu danych będą mogły podjąć jedynie sądy karne. Obecnie prawo do ujawnienia danych jest nadużywane przez sądy cywilne. Mamy najwyższą liczbę wniosków o ujawnienie danych w UE. Nowe prawo skończy z tą chorą praktyką.
      Operatorzy będą musieli gwarantować deklarowaną przepustowość, informować o stosowanych przez nich procedurach organizacji ruchu w sieci (qos, shaping). Wbrew tezom stawianym w artykule nie jest do tego konieczne zbieranie danych o tym, z jakimi stronami i usługami łączy się użytkownik.
      Zamiast słuchać „ekspertów” dziennikarze mogliby zapoznać się z treścią proponowanych zmian i ich uzasadnieniem, które są dostępne na stronach Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji od 12 lutego.
    • mt7 Dziennikarze łykają teksty lobbystów - dokładnie 21.02.12, 10:29
      A właściwie chwytają się każdego idiotyzmu, byle była sensacja i burza w szklance wody.
    • wikonwi Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie stron... 21.02.12, 11:05
      - """Na wypadek ewentualnych reklamacji będziemy zmuszeni przez 12 miesięcy przechowywać szczegółowe informacje o tym, z jakimi stronami łączył się użytkownik oraz jakie pliki i skąd pobierał - mówi zastrzegający anonimowość przedstawiciel jednego z większych polskich dostawców internetu."""
      KAŻDA WIADOMOŚĆ GAZETY PRAWNEJ JEST OD JAKIEGOŚ TAJNIAKA.
      Czyżby GP była popłuczyną SB
    • cyniczne_oko przewiduję rozkwit kafejek internetowych 21.02.12, 11:15
      Podupadający biznes kafejek internetowych wkrótce rozkwitnie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wejdzie w domu na strony o treści ktore mogłyby dać "służbom" środki nacisku.
    • mata68 Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie stron... 21.02.12, 21:52
      kafejki od dawna są inwigilowane.do kazdego korzystania z kafejki inetrnetowej dołaczasz swoja gębe w kamerce.
    • sromanes Internet z inwigilacją. Ciekawe, na jakie stron... 21.02.12, 22:40
      Myślę, że przy tym systemie jakości usług (np. gwarantowana prędkość i konieczność dokumentowania tych przypadków za które dostawcy biorą pieniądze) Polska dołączy do czołówki kosmicznej. Polecimy na Księżyc, wybudujemy super serwer oraz archiwum połączeń internetowych, Amerykanie sprzedadzą nam wysokoenergetyczny laser dostarczający energię z wybudowanej nowej elektrowni atomowej (ten z zimnej wojny który wymyślili specjaliści za czasów R.Regana. Wydaję mi się że budowa przewodowej linii przesyłającej energię elektryczna na Księżyc nie jest jeszcze w zasięgu naszych możliwości technicznych. Najtrudniejszą sprawą będzie pozyskanie pozwolenia zintegrowanego. Nie ma jeszcze tym zakresie opracowanych BAT, same problemy.
      Pożyjemy zobaczymy ile będzie kosztować jeden BAJT, może to tez będzie podstawą do liczenia dochodu narodowego. Wysoko specjalizowane dzisiaj jednostki, mam na myśli oczywiście BANKI co jaki czas ogłaszają że ,mają specjalny PRODUKT (ciekawy z jakim VAT-em) i chcą tym PRODUKTEM uraczyć ogół społeczeństwa tak jak reklamą leków w TV za którą płaci społeczeństwo, tak licznik energii elektrycznej to wykazuje.
      Czyż nie lepiej było nie wychodzić z ciemnego lasu, aby popaść pod fuzję WIELKIEGO BRATA z okrzykiem PANIE ZAJĄC JUŻ PAN NIE ŻYJESZ!!!!!!!
      Kiedyś polowano na innowierców, potem na nie tak myślących, a teraz na kogo?????
      PS.
      Wszyscy jak zwykle zrobią interes a Polacy siądą pod wierzbą i będą moczyć nogi w strumyku z nadzieją żę może jakiś raczek nieboraczek uszczypnie ich w mały palec u nogi doprowadzi do otrzeźwienia bo zimna woda już nie wystarcza. Pozostaje w nadziei że coś się zmieni.
    • ubiquitousghost88 Ty mi znajdź raczej z kim zerwała!... 21.02.12, 22:53
      ...bo tu po zimie stulecia zrobi się gorąco...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka