Dodaj do ulubionych

Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach

24.02.12, 09:08
Spalić razem z klasztorem
Tylko wielbiciele tej ludzkiej hieny,
zatrzymali i schowali to u siebie.

Porównanie do hieny jest jej obrazą.

Ten pierwszy co na miejscu dzidy,
używał przekleństw był założycielem cywilizacji.
(Sigmund Freud 1856-1939)
Obserwuj wątek
    • jabmax Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 24.02.12, 09:27
      art.usa.live napisał:


      > Tylko wielbiciele tej ludzkiej hieny,
      > zatrzymali i schowali to u siebie.
      ---
      Coś jest na rzeczy. Gdyby wojna miała inny finał, to kto wie, może "darczyńca" doczekałby się ołtarzyka i stosownej inskrypcji.
      • joseph.007 Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 24.02.12, 16:59
        jabmax napisał:

        > Coś jest na rzeczy. Gdyby wojna miała inny finał, to kto wie, może "darczyńca"
        > doczekałby się ołtarzyka i stosownej inskrypcji.

        A kto miałby ów ołtarzyk wystawić?
        • jabmax Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 24.02.12, 21:34
          Ku przestrodze

          Koniecznie to: Naziści i religia
          • art.usa.live Re: Kolekcja Hitlera;@ jabmax niech cie licho. 25.02.12, 09:40
            żeś chyba całą bibliotekę sfotografował, to już przecie nie praca dyplomowa,
            to już praca doktorska.
            Jeszcze raz szacunek!

            jabmax napisał:

            > Ku przestrodze
            >
            > Koniecznie to: Naziści i reli
            > gia


            Człowiek jest od urodzenia dobrym,
            tylko te interesy robią go złym.
            (Konfuziusz 551p.n.e. - 479p.n.e.)
          • joseph.007 Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 25.02.12, 12:03
            Ale co to ma wspólnego z tekstem? Klasztor w Doksanach został przecież skasowany jeszcze w XVIII wieku i od tego czasu (aż do 1998) jego budynki służyły po prostu jako państwowy zespół biurowców i magazynów.
            • art.usa.live Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 25.02.12, 12:59
              joseph.007 napisał:

              > Ale co to ma wspólnego z tekstem? Klasztor w Doksanach został przecież skasowan
              > y jeszcze w XVIII wieku i od tego czasu (aż do 1998) jego budynki służyły po pr
              > ostu jako państwowy zespół biurowców i magazynów.

              Ludzie!
              To już dawno nie było klasztoru?
              Czyli Hitlerowskie podmioty, nie mniały w tym przypadku nic do czynienia
              z jakimś zakonem, tylko z magazynem gdzieś w starych piwnicach.

              Czechy z jednej strony "Prawo Benisza" o mordach na wszystkim co Niemieckie,
              kobiety i dzieci, a z drugiej strony, prawdziwi Hitlerowcy.
              Czechom to ufam, to nic warty naród.
              • sedaluk Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 25.02.12, 13:35
                art.usa-to, ze mozna Czechow uwazac za takich czy owakich, to jest kazdego osobista sprawa
                czy problem. Pierwszy raz zetknelem sie z opisem czeskiego charakteru u Sienkiewicza-giermek
                Zbyszka z Bogdanca, poslany mu przez Jagienke byl wlasnie Czechem. W sumie pozytywny
                opis-troche uszczypliwy. Ale wyrazanie sie , ze narod jest malo warty , to bardzo nieladnie.
                Jest prawda, zemsta Czechow jest zimna i moga na nia dlugo czekac-ale zawsze sie doczekaja.
                Bo to jest chlopski narod-Niemcy wybili i zgermanizowali im arystokracje, Zydzi przejeli gospodarke,
                o czeskiej kulturze nie bylo tam ani widu, ani slychu. Ale przezyli i sie zemscili......
                • art.usa.live Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 26.02.12, 14:25
                  Tchórzliwe psy szczekają najgłośniej.
                  (Szekspir)


                  sedaluk napisał:

                  > art.usa-to, ze mozna Czechow uwazac za takich czy owakich, to jest kazdego osob
                  > ista sprawa
                  > czy problem. Pierwszy raz zetknelem sie z opisem czeskiego charakteru u Sienkie
                  > wicza-giermek
                  > Zbyszka z Bogdanca, poslany mu przez Jagienke byl wlasnie Czechem. W sumie pozy
                  > tywny
                  > opis-troche uszczypliwy. Ale wyrazanie sie , ze narod jest malo warty , to bard
                  > zo nieladnie.
                  > Jest prawda, zemsta Czechow jest zimna i moga na nia dlugo czekac-ale zawsze si
                  > e doczekaja.
                  > Bo to jest chlopski narod-Niemcy wybili i zgermanizowali im arystokracje, Zydzi
                  > przejeli gospodarke,
                  > o czeskiej kulturze nie bylo tam ani widu, ani slychu. Ale przezyli i sie zemsc
                  > ili......

                  Zemsta.
                  Gdybyśmy wszyscy reagowali w ten sposób,
                  oko za oko, i ząb za ząb, byli by wszyscy ludzie na świecie
                  bezzębni i bez oczu.
                  • sedaluk Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 26.02.12, 18:08
                    Dla mnie takim przykladem czeskiego charakteru jest ten "Czeski Legion" ktory meandrowal
                    w czasie bolszewickiej rewolucji po Rosji. Wchodzil w uklady ale nigdy nie dal sie kupic. Kto ich dotknal , ten sie sparzyl. Trzymali sie razem i doszli do domu.....
                    • art.usa.live Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 26.02.12, 19:46
                      sedaluk napisał:

                      > Dla mnie takim przykladem czeskiego charakteru jest ten "Czeski Legion" ktory m
                      > eandrowal
                      > w czasie bolszewickiej rewolucji po Rosji. Wchodzil w uklady ale nigdy nie dal
                      > sie kupic. Kto ich dotknal , ten sie sparzyl. Trzymali sie razem i doszli do
                      > domu.....

                      Masz na myśli dzielnego żołnierza Szwejka?
                      Czesi to tchórzliwy naród.

                      Nie przez złość, tylko przez uśmiech zabija się.
                      (Nietzsche)
            • jabmax Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 25.02.12, 22:30
              joseph.007 napisał:

              > Ale co to ma wspólnego z tekstem?


              -Chyba jednak niezbyt uważnie przeczytałeś ten tekst -"Obrazy w Doksanach znajdowały się pod koniec wojny w innym klasztorze w południowych Czechach, niedaleko granicy z Austrią.(...)", więcej
              Dzieje klasztoru w Doksanach są nieistotne( na marginesie, chociaż klasztor popadł w ruinę, to jednak "duch" i/lub kościół pozostał).
              Poza tym, w tego typu przypadkach(ukrywanie?/kradzież? dzieł sztuki) często towarzyszy narracja: "zaginione podczas wojennej zawieruchy" , "cudownie odnalezione/ocalone", itp. Stąd mój taki, a nie inny, komentarz.
              • joseph.007 Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 26.02.12, 12:27
                jabmax napisał:
                > -Chyba jednak niezbyt uważnie przeczytałeś ten tekst -"Obrazy w Doksanach zn
                > ajdowały się pod koniec wojny w innym klasztorze w południowych Czechach
                > , niedaleko granicy z Austrią.(...)"
                , więcej
                >


                Niestety znowu spudłowałeś. Klasztor w Wysokim Brodzie (Hohenfurth), o którym tu mowa, został bowiem zamknięty w jeszcze kwietniu 1941 przez Gestapo, zakonnicy wyrzuceni i częściowo aresztowani, a następnie do końca wojny w jego budynkach mieścił się wojskowy szpital i noclegownia (Soldatenheim).
                • jabmax Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 26.02.12, 23:50
                  "Klasztor w Wysokim Brodzie (Hohenfurth), o którym tu mowa, został bowiem zamknięty w jeszcze kwietniu 1941 przez Gestapo, zakonnicy wyrzuceni i częściowo aresztowani(...). -...taak ...a w seminariach działały szkoły policji - co to oznacza?
                  Tylko tyle, że "infrastruktura" była bardzo dla armii przydatna ... i tak dalej.
                  Nie mogłem spudłować, ponieważ to Ty ...celujesz w klasztory, raz jeden potem drugi - chociaż nie są tematem artykułu czy dyskusji. Tymczasem ani w tekście gazety, ani w moich postach, nie ma słowa o udziale w ukrywaniu obrazów Hitlera przez np. osoby duchowne. Ale z powodzeniem znajdziesz duchownych - sympatyków faszystów, na zdjeciach pod linkiem:
                  Faszyzm i religia
                  Zatem jeszcze raz -
                  joseph.007 napisał: A kto miałby ów ołtarzyk wystawić?
                  Zwróć uwagę na panów w czarnych kieckach i znakiem krzyża na piersi(biskupi, arcybiskupi, papież)- wsród nich szukaj odpowiedzi na to pytanie. Polecam też np. frontowego "Der Stürmer'a" - i dalej, jak rownież wyposażenie kościołów (m.in. protest.)Nazi Artifacts
                  • joseph.007 Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 27.02.12, 08:55
                    jabmax napisał:

                    > -...taak ...a w seminariach działały szkoły policji - co
                    > to oznacza?

                    Mniej więcej to samo, co oznacza fakt, iż wpływowi naziści mieszkali w domach bogatych Żydów i używali ich umeblowania oraz innych ruchomości.

                    > Nie mogłem spudłować, ponieważ to Ty ...celujesz w klasztory, raz jeden potem
                    > drugi - chociaż nie są tematem artykułu czy dyskusji. Tymczasem ani w tekście
                    > gazety, ani w moich postach, nie ma słowa o udziale w ukrywaniu obrazów Hitler
                    > a przez np. osoby duchowne.

                    Twoim komentarzem (24 lutego, godz. 9.27) do artykułu mówiącego o tym, że w czeskim klasztorze odnaleziono obrazy z kolekcji Hitlera było: Gdyby wojna miała inny finał, to kto wie, może "darczyńca" doczekałby się ołtarzyka i stosownej inskrypcji. Zdania tego nie da się sensownie zinterpretować inaczej niż jako wyraz Twojego przekonania, iż obrazy owe były darem Hitlera dla działającego klasztoru. Jest to tym bardziej jasne, że gdy wyprowadziłem cię z błędu, twoja riposta (25 lutego, godz. 22.30) brzmiała: Chyba jednak niezbyt uważnie przeczytałeś ten tekst -"Obrazy w Doksanach znajdowały się pod koniec wojny w innym klasztorze w południowych Czechach, niedaleko granicy z Austrią." co - logicznie rzecz biorąc - nie może oznaczać niczego innego poza podtrzymaniem powyższej tezy, tyle że w odniesieniu do innego klasztoru (co również było chybione). Tak więc nie ma żadnych wątpliwości, iż:
                    - twoje stwierdzenie z powyższego postu, że (...) klasztory (...) nie są tematem artykułu czy dyskusji, jest absurdalne, gdyż przynajmniej ja nie dyskutowałem z tobą o niczym innym,
                    - twoje stwierdzenie z powyższego postu, że (...) w moich postach, nie ma słowa o udziale w ukrywaniu obrazów Hitlera przez np. osoby duchowne, również mija się z prawdą, zważywszy że w poprzednim poście, poprzedzającym wklejenie linka do zdjęć mających dokumentować współpracę Kościoła z nazistami, użyłeś wyrażenia (...) w tego typu przypadkach(ukrywanie?/kradzież? dzieł sztuki) (...) - co twoje przekonania na ten temat (do których nb. masz oczywiście pełne prawo) wyraża raczej jasno.

                    Próba ucieczki dyskursywnej poprzez zwekslowanie tematu na bardziej ogólnikowy, tj. rzekome bliskie związki między katolicyzmem a nazizmem (na które rzeczywiście trudno o bardziej miażdżące dowody, niż zdjęcie Hitlera stojącego pod kościołem i krzyża na grobie jego rodziców) nie interesuje mnie, gdyż na ten temat prowadziłem już na tutejszych forach dyskusje kilkakrotnie i za każdym razem odnotowałem całkowite zaimpregnowanie "samodzielnie myślących" na jakąkolwiek racjonalną argumentację.
                    • jabmax Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 27.02.12, 21:32
                      Mniej więcej to samo, co oznacza fakt, iż wpływowi naziści mieszkali w domach bogatych Żydów i używali ich umeblowania oraz innych ruchomości.
                      - Chyba nieco się zagalopowałeś - Zamordowanie całej rodziny (rozstrzelanie lub wysłanie do obozu zagłady), to jednak co innego, niż urządzenie w seminarium szkoły policyjnej.

                      „ Twoim komentarzem (24 lutego, godz. 9.27) do artykułu mówiącego o tym, że w czeskim klasztorze odnaleziono obrazy z kolekcji Hitlera”
                      -Człowieku, jest napis. :"(...)w barokowym budynku klasztoru w Doksanach koło Litomierzyc. "-Nie widzisz różnicy? Dla mnie było to jednoznaczne, że wykorzystano budynki klasztorne do ukrycia kolekcji. Jak wpadłeś na to, że Hitler(za życia!), ofiarował ulubione obrazy klasztorowi !? „zinterpretować inaczej niż jako wyraz Twojego przekonania, iż obrazy owe były darem Hitlera dla działającego klasztoru” - To raczej twoja nadinterpretacja...
                      Mój komentarz(do art.usa.live) dotyczy hipotetycznego przebiegu wypadków po zakończeniu wojny:
                      -Gdyby wojna miała inny finał, to kto wie.... Cała więc konstrukcja, jakoby Hitler był darczyńcą jest oparta na fałszywym założeniu jakie zrobiłeś( pośrednim dowodem jest fragment z ...artykułu "Gazety”Obrazy w Doksanach znajdowały się(...) który ...zacytowałem dodając, że Dzieje klasztoru w Doksanach są nieistotne – Ty natomiast potraktowałeś jako potwierdzenie własnej koncepcji i triumfalnie ...brnąłeś na południe...

                      Kimkolwiek nie był - zaufany wodza III Rzeszy, to zdawał sobie sprawę że wojna jest przegrana, więc postanowił przenieść kolekcję w bezpieczne miejsce.
                      Zastanów się choć przez chwilę, dlaczego ktoś zadał trud aby przewieźć skarb z południa na północ kraju, z jednego klasztoru do drugiego( swoją drogą,ciekawy zbieg okoliczności), zamiast np. zakopać w ustronnym miejscu? Moim zdaniem, za takim postępowaniem(oprócz zapewnienia odpowiednich warunków) mogły przemawiać: m. in. pośpiech oraz bezpieczeństwo kryjówki (dowód: dopiero odnalez.). Nie bez znaczenia pozostaje też to, że jeśli kościół odzyskałby budynki później(czego chyba dowiodłeś), to skarb był bezpieczny a "właściciel"-albo raczej - wykonawca woli, mógł po wojnie spokojnie zgłosić się "po swoje"- jednocześnie ofiarowując okrągłą sumkę zakonowi( naturalnie zastrzegając sobie anonimowość(skromność!). W ten sposób ów "darczyńca" zostałby dobrodziejem podupadłego klasztoru. Rozumiesz? Ten, kto ukrył?(a później może ukradł?) skarb, nie przewidział(bo i skąd), że tereny(w tym dobra kościelne) znajdą się w strefie komunistycznej(stały się niedostępne) lub zwyczajnie...zginął jeszcze podczas działań wojennych i zabrał tajemnicę do grobu. Oczywiście to tylko moje dywagacje, ale jak doświadczenie uczy(choćby komisja majątkowa, czy podejrzane konszachty hierarchów z biznesmenem ze Śląska) kościół nie jest „pryncypialnie moralny”(wybredny) jeśli chodzi o własny interes.

                      Co do „ucieczki dyskursywnej” - Przez "rzekome związki między katolicyzmem a nazizmem" rozumiem, że nie przyjmujesz do wiadomości "flirtu" dostojników kościoła z III Rzeszą? Czy to aby nie jest "impregnacja"?

                      Zdjęcie Hitlera pod kościołem to tylko "smaczek", są tam znacznie poważniejszego kalibru informacje i zdjęcia niż przywołane przez Ciebie, ale prawdopodobnie potrzebujesz czasu aby oswoić się z nimi...
                      • joseph.007 Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 27.02.12, 21:38
                        Ot, głupim.
                        Wybacz, poezjo; i wy wszyscy, którzy mówicie za dla głupka mądrze.
    • sedaluk Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 24.02.12, 20:19
      Gdyby tak ktos mial takie pocztowki z Wiednia...czy Adolf te swoje sygnowal ??
      Nalezy tu przypomniec-co chodzi o "Kunst" to gust Hitlera byl bardzo podobny do Stalina
      (moze w architekturze byl Adolf ciut lepszy)-to byl przeciez socrealizm-u Adolfa wzbogacony
      o klasycze normy...
      Co chodzi o faszystowska estetyke to nikomu dzis do glowy nie przyjdzie jej burzenie.
      Jest na eksponowanych miejscach w Rzymie i Paryzu.
      W Polsce najpieknieszym przykladem faszystowskiej estetyki jest pomnik Powstancow Slaskich
      na Gorze sw. Anny Xsawerego Dunikowskiego-szkoda ze zasrany tymi polsko-nacjonalistycznymi
      freskami. Po wysadzeniu w powietrze tego pierwszego, niemieckiego (ponoc tez byl nietuzinkowy), to rzeczywiscie sie tam z kosztami nie liczono-szkoda gdyby sie zawalil....
    • gadagad Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 26.02.12, 18:51
      zpravy.idnes.cz/hitlerem-namalovany-obraz-se-na-slovensku-prodal-za-800-tisic-pld-/zahranicni.aspx?c=A120129_145523_zahranicni_mad Spalić? Jak dzieła robione samą ręką " mistrza" tak dobrze się sprzedają.
      • art.usa.live Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 26.02.12, 19:53
        gadagad napisała:

        > zpravy.idnes.cz/hitlerem-namalovany-obraz-se-na-slovensku-prodal-za-800-tisic-pld-/zahranicni.aspx?c=A120129_145523_zahranicni_mad Spalić? Jak dzieła robione samą ręką " mistrza" tak dobrze się sprzedają.

        Snobizm, niema granic.
        Hitler mówiono malarz, zawsze myślałem ścienny.

        życie rodziców, jest książką w której czytają dzieci.
        (A. Aureliusz)
        (Ten impotent dzieci niemaniał.)
    • gadagad Re: Kolekcja Hitlera odnaleziona w Czechach 26.02.12, 18:58
      usti.idnes.cz/v-doksanskem-klastere-se-nasly-hitlerovy-obrazy-nikdo-o-nich-nevedel-1j1-/usti-zpravy.aspx?c=A120224_154314_usti-zpravy_oks Amator, za ciężkie pieniądze, na wizerunek cierpienia bohaterskich wojaków pod Stalingradem, też pewnie się znajdzie, jak by to puścić na aukcję. Ale pewnie zrobią galerię i będą kasować za bilety, autobusy pielgrzymek.
      • art.usa.live Re: Stalingrad; Zginęło 700tyś. ludzi. 27.02.12, 09:50
        Z 230 tysięcznej armii Niemieckiej, powróciło do Niemiec 5 tyś żołnierzy.
        Rosyjski przełom; Armia Syberyjska która czekała na Japończyków,
        została przerzucona na zachód Rosji.

        gadagad napisała:

        > usti.idnes.cz/v-doksanskem-klastere-se-nasly-hitlerovy-obrazy-nikdo-o-nich-nevedel-1j1-/usti-zpravy.aspx?c=A120224_154314_usti-zpravy_oks Amator, za ciężkie pieniądze, na wizerunek cierpienia bohaterskich wojaków pod Stalingradem, też pewnie się znajdzie, jak by to puścić na aukcję. Ale pewnie zrobią galerię i będą kasować za bilety, autobusy pielgrzymek.

        Nie, z tego sadysty nie zrobią Napoleona (Chociaż ten też był nie wiele warty)
        Choć Czechom bym to też zaufał.

        Ironia jest ostatnią fazą rozczarowania.
        (Anatole France 1844-1924)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka