Dodaj do ulubionych

Wielki Brat Google

01.03.12, 07:15
Wygląda na to że najwyższy czas zmienić wyszukiwarkę. Tylko którą wybrać?
Obserwuj wątek
    • tojakierowca_bombowca Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 07:42
      Wyszukiwarkę niekoniecznie należy zmieniać, wystarczy nie być zalogowanym w jakimkolwiek z serwisów googlowskich (gmail, youtube, google+) podczas jej przeglądania.

      Jeśli posiadamy konto na youtube, musimy założyć maila na gmail'u, wystarczy że założymy jakiegoś fake'a z którego nie będziemy korzystać. Przeglądamy filmy na youtube nie zalogowani.

      Pocztę warto sobie założyć na yahoo, lub którymś z polskich portali. Posiadanie stałego adresu ip też nie jest specjalnie konieczne dla większości użytkowników.

      Miłego dnia!

      Na fejsie nie zakładamy konta pod imieniem i nazwiskiem, lecz pod ksywką by być rozpoznawalnym przez znajomych i przyjaciół (bo przez kogo więcej nam trzeba?), jako adres mailowy dla facebook'a podajemy kolejne fake konto, z którego nie bedziemy korzystać.
      • tojakierowca_bombowca Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 07:47
        Ah co do smartphone'ów

        Zastanówmy się czy aby naprawdę ich potrzebujemy. Jeśli używamy telefonu do dzwonienia i słania sms-ów to takowy nie jest nam potrzebny. Wystarczy stara nokia, na kartę.

        Jeśli posiadamy działalność gospodarczą i mamy uzasadnioną potrzebę posiadania permanentnego dostępu do sieci, zainwestujmy w małego laptopa, jeśli już koniecznie nie chce nam się go nosić to sprawmy sobie smartphone'a i unikajmy androida, stosujmy się do zasad zdrowego rozsądku w sieci.
        • rydzyk_fizyk Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 10:40
          Dziwne, że w artykule nie wspomniano, że w telefonach z Androidem Google będzie miało również dostęp do listy kontaktów i mogło przyporządkować po numerze telefonu.
          • fiffi_fii Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 11:37
            Kazdy z was jest w tej chwili zalogowany w Googlach mailu, bo Gazeta oddala konta.
            Google wiedza co czytacie, co kometujecie, z kim sie kumplujecie, znaja wasze sprawy sluzbowe i wiedza co wyszukujecie. Jesli macie kilka kont w Gazecie Googlach, ale uzywacie jednego-dwoch IP, to Google wiedza, ze to jeden czlowiek lub rodzina, latwo rozroznic plec i wiek uzytkownikow. Nie wiem czy jest jakas ucieczka przed ta inwigilacja.
            • d3vpl Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 14:37
              Brakuje w tym wszystkim pytania: co z tego właściwie wynika? Że google dowie się, co lubię, gdzie mieszkam, jaki mam rozmiar buta? No i co z tego, co najwyżej wyświetlą mi reklamy już przefiltrowane.
      • komarrek Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 08:48
        Dzięki za pomoc kolego.
      • nbs_r Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 10:03
        Jesli uzywamy gmaila to dobrze jest korzystac z niego w osobnej przegladarce lub osobnym profilu (polecam dodatek Multifox w Firefoksie). To samo dla youtube'a i innych personalizowanych serwisow. Najlepiej oczywiscie uzywac alternatyw tam gdzie to mozliwe by jak najbardziej rozproszyc swoj obraz w sieci.

        Czy warto to robic to zalezy od tego jak bardzo cenimy sobie prywatnosc. Pojedynczy serwis Google "wie" o nas mniej niz nasz bank ale po polaczeniu infromacji z kilku serwisow sytuacja zmienia sie diametralnie. Laczac pozornie nieistotne watki dostajemy duzo wiecej niz prosta "sume" informacji. Czesto nabieraja one znaczenia dopiero po umieszczeniu ich w kontekscie. Google twierdzi, ze bedzie uzywac naszych danych tylko w celach reklamowych, udostepniac ja rzadom (tego wymaga prawo) i zaufanym firmom. Nie wiadomo jednak jak sytuacja bedzie wygladala za 5-10 lat, a nasze dane zostana tam na zawsze. Moim zdaniem warto dbac o "higiene" wymiany informacji juz teraz.
        • barnabas0 higiena wymiany informacji 01.03.12, 12:51
          To jest rozsądne co piszesz. Higiena wymiany informacji. Nowy termin, który radzę wszystkim przemyśleć i stosować. Nie wiemy jaka czeka nas przyszłość i czy ktoś nie zbiera na nas haków.
      • kawa79 Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 10:08
        Powiedz, Kierowco, czy przeglądanie netu przez Firefoxa w trybie prywatnym jest dobrym rozwiązaniem?
        Teraz wiem, że Chromka w życiu sobie nie zainstaluję!
        • gostuniop Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 11:45
          kawa79 napisał:

          > Powiedz, Kierowco, czy przeglądanie netu przez Firefoxa w trybie prywatnym jest
          > dobrym rozwiązaniem?

          support.mozilla.org/pl/kb/Przegl%C4%85danie%20w%20trybie%20prywatnym?s=tryb+prywatny&r=1&e=es&as=s
          Google Twoim przyjacielem :-D
    • jacek_dp Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 08:10
      Jeśli nie kradniecie, nie zabijacie, nie oglądacie dziecięcej pornografii to czego się właściwie boicie?
      Dane o których mowa są wykorzystywane przez tzw. rekomendery do oferowania nam tego co może nas zainteresować, na podstawie analizy naszych danych i danych osób o podobnych do naszych gustach. Czyli generalnie cały ten mechanizm ma nam ułatwić życie.

      Inna sprawa, że każda firma która gromadzi dane na nasz temat i przetwarza je by nam życie ułatwić powinna dać nam wybór czy się na to zgadzamy czy nie.
      • kauarawaaa Google z czystej filantropi dba o naszą wygodę 01.03.12, 09:02
        sam mechanizm dokonywania zmian pokazuje o co tu w tym całym interesie chodzi. Na początku Google ten dobry, kontra ten zły Microsoft. Wszyscy go popierają, malo kto wie o robotach google przeczesujących po cichutku swoją sieć, budując swoją bazę danych o samej zawartości sieci,to była wyszukiwarka. Następnie przychodzi kolej na bazę wiedzy o samych użytkownikach korzystających z tej sieci - całkiem proste, chociaż o wiele bardziej kosztowne jak pierwszy z etapówdo realizacji. Powstają zgodnie z oczekiwaniami klienta kolejne serwisy tematyczne, darmowe usług.Google poznaje nasze oczekiwania, preferencje, zaczyna bawić się w przewidywanie naszych ruchów - target pod wyszukiwarkę. Czy dzieje się to z dobroci serca globalnej już firmy? Oczywiście, ;) i to przez całe długie lata. Kiedy Google ma już w garści obszar z którego korzysta praktycznie 99% internautów, dla których włączenie komputera to niemal natychmiastowy kontakt z obszarem działalności Google jedynym realnym problemem są dla niego formalno prawne uwarunkowania dotyczące agregacji danych. Wiadomo,że Google żyje ze sprzedaży informacji, reklamodawcą i innym zainteresowanym, tylko,że w coraz to większym stopniu przejmuje nieuzasadnioną kontrolę nad zgromadzoną bazą danych. Czy aby jako prywatna firma ma do tego uprawnienia? Wątpliwe.Cuż, to co teraz śmieszne,za lat parę już takie nie będzie. Udane dośwaidczenia w początkowej fazie nad bezpośrednim skomunikowaniem mózgu człowieka to jest obszar nad ktorym teraz bez rozglosu firma pracuje. Dla naszej wygody. Widmo totalnej kontroli rodem z proroctw SI-FI może obecnie wydac się większości z Was glupie, ale czy aby takie jest napewno?
        • jacek_dp Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 09:09
          Oczywiście robi to dla zysku, jak każda firma. Ale czy my na tym tracimy? Jeśli Google dostanie od reklamodawców więcej kasy bo pokaże reklamy tym których one mogą naprawdę zainteresować to co w tym złego? Zobaczę reklamę samochodu sportowego zamiast idiotek zachwycających się płynem do mycia naczyń.
          • kuzyn_maupy Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 09:18
            ACTA wraz z IP to oczywisty zamach na wolność i gospodarkę, bo podważają własność materialną i jak każdy monopol wykluczają wolność, równość prawa, uczciwość, etykę, konkurencję, demokrację i wszelkie swobody obywatelskie..., to zamach na całą Europę w tym przypadku..., a ściślej na kasę całej Europy...
          • emilly_davisson Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 10:13

            O tak, a za pewien czas zobaczysz reklamę płynu samochodowego, ale tylko tego najdroższego, i nie zobaczysz. Oglądałeś ten znany film o świecie przyszłości, w którym władza=wielka korporacja wie o obywatelu wszystko, z Tomem Cruise'm ? Nie ? To warto obejrzeć.

            Przeszkadza na monitoring uliczny, ale skłonni jesteśmy ograniczyć swoje dobra w imię bezpieczeństwa. Mimo, że wiemy, że ktoś za monitorami jest w stanie ocenić, czy stojąc przed Rotundą wyjmujemy z kieszeni chusteczkę do nosa, a następnie dyskretnie dłubiemy w nosie. I jeśli tylko dłubiemy - to jest OK, ale jeśli w tej chusteczce jest działka amfy - to zaraz nas ktoś może zgarnąć.

            A teraz wyobraźmy sobie, że monitoring należy do prywatnej firmy, a obserwatorowi (maszynie) wyświetla się obok naszego wizerunku imię, nazwisko, różne ksywki,info. różnych zainteresowaniach, zakupach, informacje o kredytach i debetach, mandatach, kochankach waz z nazwiskami (albo ich braku) itd. A potem firma, w zależności od posiadanych zleceń: sprzedaje "nas" to tej firmie, to innej, z przeróżnych branż.

            Nie porusza ciebie taka perspektywa ?
            To poddaję się.
            W każdym razie inni nie akceptują takiej przyszłości.
            • jacek_dp Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 10:35
              Nie, nie porusza mnie to. Jestem zdania, że uczciwi ludzie nie mają się czego obawiać.
              • kotek.filemon Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 10:44
                jacek_dp napisał:

                > Nie, nie porusza mnie to. Jestem zdania, że uczciwi ludzie nie mają się czego obawiać.

                Moja matka usłyszała dokładnie to samo od miłego pana esbeka. Na szczęście wkrótce potem zaszła w powikłaną ciążę i praktycznie znikła z działalności związkowej, co zaowocowało moim młodszym bratem oraz brakiem wilczego biletu, kiedy jej kolegów w międzyczasie wyrzucono z roboty.
              • rydzyk_fizyk Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 10:46
                Racja - uczciwi ludzie nie powinni bać się zbierania danych i i integracji baz:

                en.wikipedia.org/wiki/IBM_and_the_Holocaust
              • gostuniop Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 11:30
                Panie Jacku, a słyszał pan ten tekst: "Dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf"?

                Matkę Teresę też by zaaresztowali, że ukradła ręcznik ze sklepu i owinęła sobie nim głowę.
                • jacek_dp Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 11:48
                  Jeśli państwo zechce nas zaatakować to oczywiście znajdzie ku temu powód.
                  Ja jednak patrzę na całość problemu z nieco szerszej perspektywy.
                  Zapewne zaobserwowałeś, że zamożni ludzie kupują mieszkania w strzeżonych osiedlach. W pewnym sensie sami zamykają się w gettach czy więzieniach podczas gdy na zewnątrz grasują bandyci i złodzieje.
                  Ja wolałbym sytuację w której bandyci i złodzieje przemykają się chyłkiem albo są łapani przez policję a uczciwi ludzie chodzą z podniesioną głową nie bojąc się niczego.
                  Jeśli by osiągnąć taki stan konieczne jest gromadzenie informacji o obywatelach to dla mnie to jest OK. Kamery na ulicach, weryfikacja legalności pochodzenia naszych pieniędzy, kontrola czy nie odwiedzamy stron dla pedofilów itd. Jestem za.
                  Jak ktoś się bawi w hakera - ryzykuje że go znajdą i wsadzą do więzienia. Ja jestem za. Jak ktoś produkuje spam. Złapać i wsadzić do pudła. Ja jestem za.
                  • suffer-no-stupidity Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 12:28
                    jesteś jednym z tych potulnych ludzi, którzy dla ułudy zwiększenia bezpieczeństwa pozwolą na nawet najbardziej intruzywną politykę jakiegokolwiek systemu, nawet jeżeli miałoby się to przerodzić w kontrolę
                  • rydzyk_fizyk Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 12:58
                    Nic prostszego niż poprzeć swoje podejście czynem - chyba bez problemu w kolejnym komentarzu podpiszesz się imieniem i nazwiskiem i wkleisz fragment swojego spisu kontaktów z telefonu komórkowego?
                    • jacek_dp Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 13:21
                      To byłoby nieracjonalne. Dostęp do moich danych mają mieć służby i ewentualnie firmy takie jak Google o ile dostęp ten jest im potrzebny by poprawić mój komfort użytkowania ich produktów.
                      Dostępu nie ma mieć każdy kto chce.
                      • rydzyk_fizyk Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 13:34
                        Przecież ja właśnie chciałem poprawić twój komfort korzystania z forum - mógłbym np. zadzwonić do twoich znajomych i zapytać się co lubisz.

                        Skoro jesteś uczciwy to chyba nie masz się czego bać?
                        • jacek_dp Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 13:40
                          Możesz zadzwonić, popytać ale nie możesz poprawić mojego komfortu bo nie masz stosownych środków. Załóż serwis internetowy świadczący jakieś interesujące mnie usługi a z przyjemnością udostępnię Ci moje dane. Jak długo jednak nie świadczysz żadnych usług i nie sprzedajesz żadnych produktów tak długo nie masz prawa dysponować moimi danymi.
              • barnabas0 Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 12:58
                ale to system będzie oceniał kto jest uczciwy a kto nie. Według Ciebie możesz czuć się uczciwy, ale wg innych kryteriów już nie...Jeżeli oddasz wszystko co masz z prywatności to obudzisz się całkowicie bezwolny. Twoja dzisiejsza postawa i Tobie podobni jest jak kotwica dla wolnych i czujących się tak ludzi.
                • jacek_dp Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 13:19
                  Twoja postawa daje swobodę działania przestępcom. Każda postawa ma jakieś wady.
                  • escott Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 13:39
                    W świetle obecnego prawa można w życiu nikomu żadnej krzywdy nie zrobić, a być straszliwym przestępcą, którego w dodatku bardzo łatwo złapać. Powszechna inwigilacja prowadzi wyłącznie do tego, żeby prywatność była płatna. Bandzior, złodziej, mafioso będzie mógł zafundować sobie całkowitą bezkarność, wyczyszczenie akt i ślepotę kamer. Zapłaci za to wszystko szesnastolatek, który zajarał trawę pod blokiem.
                    • jacek_dp Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 13:41
                      Jeśli "zajarał trawę pod blokiem" to jak mniemam złamał prawo i powinien zostać ukarany.
                      • nbs_r Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 01.03.12, 15:57
                        Jeszcze nie tak dawno bylo to calkowicie legalne, podobnie jak wiele innych rzeczy. Ludziom do glowy by nie przyszlo, ze za trawke bedzie mozna trafic do pudla.

                        Kto wie co jeszcze zdelegalizuja, do kogo bedzie nalezala baza danych Google i co bedzie ona zawierala. Za jakis czas bedziesz staral sie o lepsza posade/emeryture/paszport/przepustke z obozu koncentracyjnego/..., a tu ktos Ci wytknie, ze jako nastolatek poszedles na dyskoteke lub popelniles inne powazne przestepstwo.

                        Nie wiemy co bedzie za dziesiec czy dwadziescia lat. Ale jedno jest pewne - bazy danych beda wielokrotnie wieksze, a ich wlasciciele beda mieli duzo wiecej do powiedzenia niz teraz.
                      • bbr Re: Google z czystej filantropi dba o naszą wygod 02.03.12, 15:22
                        No dobrze, w takim razie zapłaci przedsiębiorca, od którego ten miły pan wymusił haracz.
        • jszania roboty, kryj sie 01.03.12, 15:01
          kauarawaaa napisała:

          > malo kto wie o robotach google przeczesujących po cichutku swoją sieć.

          nie no odpadlem.

          o tobie to sie najwyzej dowiedza, ze sie nie znasz, ale cie to nie powstrzymuje przed zabraniem glosu.
    • kotek.filemon Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 09:13
      Niestety gugiel wciąż jest najlepszy w branży. Co robić? Nie logować się do konta google, nie korzystać z innych ich usług, blokować JavaScript, etc.
      • barnabas0 Re: Wielki Brat Google 01.03.12, 13:05
        ja nie korzystam z żadnej usługi Googla, poza przeglądarką bez logowania, nie mam smartfonu z andoidem itp itd i funkcjonuję w necie. Google oferuje tylko wygodę czyli pokarm dla naszego lenistwa. Nic poza tym..
    • panbies Czego dowie się o nas Google? Wchodzi nowa poli... 01.03.12, 09:18
      Google z androidem mi nic a nic nie przeszkadza. Już się zaczyna szczekanie. Za dużo na rynku zagarnęli to będą mieć przegrane.
      Nie podoba się integracja android+google to nie kupuj. Proste.
      • gostuniop Re: Czego dowie się o nas Google? Wchodzi nowa po 01.03.12, 09:34
        Właściwie Kierowca Bombowca wszystko podsumował. Jeśli ktoś na fejsie ma potrzebę informowania całego świata o rozmiarze fjótka swojego chomika, to niech się potem nie dziwi, że wydzwaniają do niego z różnymi propozycjami.

        Z Ad Blockiem jakoś mnie nie ruszają wyświetlające się reklamy...

        O moim prywatnym mailu wie może 20 osób i zaufani klienci. Do rejestrowania się na forach, sklepach internetowych itp. używam konta yahoo, na które przychodzi może 5 sztuk spamu dziennie, i wzystkie zawsze lądują w folderze spam - to chyba jest do przeżycia?

        Ludzie krzyczą o prywatności, a nie zdają sobie sprawy ile sami ujawniają całemu światu z własnej woli.
        • barnabas0 Re: Czego dowie się o nas Google? Wchodzi nowa po 01.03.12, 13:08
          widzisz tylko problem polega na tym, że Google jest gigantem napasionym na naszym lenistwie. Przejmują kolejne firmy i zapewne firefox też zostanie wykupiony wczesniej czy później. Chyba przyznasz, że każda firma marzy o monopolu zabetonowanego prawem?
        • dziobakowa Re: Czego dowie się o nas Google? Wchodzi nowa po 01.03.12, 13:26
          No właśnie - trzeba się w końcu nauczyć, że tak samo jak większość ludzi nie będzie latać z gołym tyłkiem po ulicy i donośnym głosem recytować przy tym kompletu swoich danych osobowych, tak w sieci wywalanie na forum publicznym absolutnie wszystkiego na swój temat jest pomysłem idiotycznym. Fotkę na Fb widać tak samo, jak rozpięty rozporek na ulicy (z tym, że fotka raz wrzucona w sieć nie znika...).

          Poza tym to nie jest tak, że w siedzibie Google siedzi sobie jakiś gość, który z wypiekami na twarzy przekopuje bazy danych i w niewiadomym celu tworzy przerażająco szczegółowy opis każdego detalu naszego życia. Do tych danych żaden pojedynczy człowiek nie ma pełnego dostępu. Tak samo jak serwisy obsługi klienta w bankach, firmach telefonicznych, itp., mają dostęp tylko i wyłącznie do tego kawałka danych klienta, który dotyczy ich zakresu zadań (dział techniczny nic nam nie powie o naszych finansach). A przynajmniej tak twierdzi Google - a ja w to wierzę, bo nie ma żadnego racjonalnego i biznesowo sensownego powodu, dla którego mieliby robić coś takiego, wydając na to majątek (niewyobrażalny majątek, biorąc pod uwagę ilość klientów Google). Ten straszny Wielki Brat to nie jest żaden diaboliczny overlord, który chce kontrolować nasze życie, tylko góra serwerów, bezmyślnie i skrzętnie rejestrujących zera i jedynki. Mnie to nie przeraża.

          Oczywiście można sobie wyobrazić dużo różnych możliwych nadużyć, ale to samo można powiedzieć o każdej sytuacji, w której obcy człowiek (albo system informatyczny) uzyskuje dostęp do wrażliwych informacji na nasz temat. Każdy pracownik banku, lekarz, czy referent z urzędu miasta potencjalnie może wykorzystać te dane do jakiegoś niecnego celu - i wcale nie potrzebuje do tego Googla...
    • terleo Czego dowie się o nas Google? Wchodzi nowa poli... 01.03.12, 09:50
      W sytuacji, gdy rekomender się sfejsował, a target mocno jest zaguglony, jedynym wyjściem jest szajsbuk, ale to też niefajny sif. Trudno dziś o solidną wyszukiwarkę, gdy własny rozum odmawia nam posłuszeństwa, a ten wirtualny z nas wyraźnie kpi. Może jesteśmy już KPY?
      Wasz Stary Dżimejl z Łodzi.
    • swiniotop Wielki Brat ... 01.03.12, 11:03
      Jak czytałem "Rok 1984" to wiedziałem, że to mowa o Związku Radzieckim i systemie stalinowskim a teraz okazało się , ze to USA. Dawniej to był ten wzór demokracji i ostoja wolności a teraz mniej nadzoru i kontroli jest w Rosji. Jak to się role odwracają.
      • lks17 Re: Wielki Brat ... 23.03.12, 10:53
        wyjedź do Moskwy i korzystaj z wolności! I nie wracaj!
    • gburiaifuria Czego dowie się o nas Google? Wchodzi nowa poli... 01.03.12, 14:05
      nie widze w tym wielkiego problemu, naprawde niepokojace sa ACTA, tu juz sie klania Orwell i to nisko sie klania.
    • kuzyn_maupy Czego dowie się o nas Google? Wchodzi nowa poli... 02.03.12, 07:34
      mają nas za stado baranów: janpinski.nowyekran.pl/post/52888,trybunal-w-strasburgu-nie-wolno-kontrolowac-sciagajacych-pliki#comment_379603
    • ko-s5 bezpieczna niezalezna wyszukiwarka 02.03.12, 15:59
      tu jest.
      www.startpage.com/eng/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka