Dodaj do ulubionych

Młodzi, czas się obudzić

05.03.12, 18:39
Najpierw odrzućcie ideologię poświęceniową, głoszoną wspólnymi siłami przez katolików i lewicowców, wg której emerytura kogoś innego to mój problem.

Ja pracuje na swoją i to mój problem wykombinować, z czego żyć na starość.
Nawet przez moment nie jest moim zadaniem przejmować się emeyturą innych.
Obserwuj wątek
    • karl-raimund Młodzi, czas się obudzić 05.03.12, 19:57
      Autor napisał tyle słów, ale konkretów niewiele. I jeszcze nieładnie zabezpieczył się przed krytyką twierdząc, że odrzucenie reformy to spektakularny samobój.

      Ale właściwie dlaczego samobój? Może czas odrzucić cały ten system?

      Jeśli czegoś nauczył nas obecny kryzys, to tego, że prognozy ekonometrystów są niewiele warte, że ekonomiści to dogmatycy, obsesyjnie broniący podstaw własnych teorii, nawet gdy rzeczywistość je ciągle falsyfikuje.



      • lateksowy_dzin Liberte i wszystko jasne 06.03.12, 13:21

        Zastanawiam się, kto jeszcze bierze wynurzenia tego niszowego środowiska na serio?
        • linka.a Re: Liberte i wszystko jasne 07.03.12, 08:13

          Bo to są wszyscy krewni i znajomi królika, nie wiesz?

          --------------------------
          Tak, jestem babą, dlatego podoba mi się Peugeot 4008
          • myslacyszaryczlowiek1 Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne studia 07.03.12, 21:22
            Takie są zamierzenia Tuska. Buzek musiał zrobić cztery reformy, aby się zasłużyć swoim panom z Unii. Tusk musi się bardziej postarać w okradaniu Polaków. Kradzież trumny dziadka to za mało. Kradzież leków to też za mało. Kradzież dzieciom ubranek przez podniesienie VATu to za mało.Kradzież wszystkiego przez podniesienie VAT - to też za mało.
            Niedługo będzie bez butów chodzić, tak jak przed wojną, gdzie pół buta przypadało na jedną osobę, a nowa szlachta będzie sobie fundować premię w wysokości wygranej w totolotka, będzie rozdzielać nowe stanowiska pracy - przyrost ze 100 tysięcy do 600 tysięcy w administracji.
            • inkwizytorstarszy Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 07.03.12, 22:19
              Do nie "myślącego szarego człowieka", gdybyś uczciwie pracował to nie płakał byś nad swoją biedą, rozglądnij się dookoła, takich biednych jest tylko 25 % reszta czuje się dobrze, a nie wierzysz to sprawdź ile ton wyrobów złotej biżuterii sprzedano w 2011 roku w Polsce.
              Krasnoludki to kupiły...? A to nie są artykuły pierwszej potrzeby, tylko fanaberie...
              Urodziłeś się w złym czasie i w złym miejscu, nie wszyscy mogą być piękni i bogaci.
              Nie wierzysz? To pożycz ze swojego kościółka gdzie zanosisz swoje drobne, Biblię i poczytaj o panach i sługach....
              • rydzyk_fizyk Proponuję również "reformę lokat" 07.03.12, 22:54
                W związku z wydłużeniem przewidywanej długości życia obywatela proponuję by odsetki z lokat bankowych wypłacać dopiero po osiągnięciu przez ich posiadaczy 67 lat.

                W ten sposób będą mogli cieszyć się wyższą sumą odsetek przypadająca na każdy rok życia, którym im pozostanie.Oczywiście dla pełnej zgodności trzeba jeszcze przyjąć, że niepobrane odsetki przypadają bankowi.

                Nie muszę chyba przekonywać, że odrzucenie takiej reformy to samobój?
                • 6burakow Re: Proponuję również "reformę lokat" 07.03.12, 23:09
                  rydzyk_fizyk napisał:

                  > W związku z wydłużeniem przewidywanej długości życia obywatela proponuję by odsetki z lokat bankowych wypłacać dopiero po osiągnięciu przez ich posiadaczy 67 lat.

                  W Stanach pieniadze odkladane na emeryture (nikt jakos nie liczy na rzad) leza na kontach bankowych lub w lokatach. Jesli chcesz je wyplacic zeby kupic lepszy samochod to owszem mozesz. Po zaplaceniu podatku. Jesli poczekasz do 65 urodzin to nie musisz tego placic.
                  • mol_chemiczny Tylko że w Stanach tak jest od zawsze, a gdyby... 07.03.12, 23:17
                    Tylko że w Stanach tak jest od zawsze, a gdyby w Polsce nagle zmienić system, to przez kilka dekad nie byłoby z czego wypłacać bieżących emerytur.
                    • redchilipeper Re: Tylko że w Stanach tak jest od zawsze, a gdyb 07.03.12, 23:25
                      Właśnie temu miała służyć prywatyzacja. Plan dobry, tylko wyszło jak w Polsce..
                      • chamski_post chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo 08.03.12, 11:48
                        Przecież to chamstwo i sk...stwo, żeby oczekiwać po 45 latach odkładania składek wynoszących kilkaset złotych miesięcznie, że będzie można w końcu odpocząć i pocieszyć się życiem przez te parę lat.

                        Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo !

                        Pracować do śmierci i płacić !
                        • big.ot jak się ma Przymus pracy do liberalizmu? 08.03.12, 11:57
                          Co to za bęcwał się wypowiada !? Gdyby rzeczywiście, był libertanin to był za zupełnym rozwaleniem tego chorego tworu zwanego "świadczenia emerytalne" i umożliwieniem samodzielnego odkładania na emeryturę.

                          Baran
                          • marco-wr jak się ma teoria do praktyki? 08.03.12, 12:58
                            Co za bęcwał się wypowiada !? A jak to technicznie sobie wyobrażasz realizację owego "rozwalenia"? Kto za to zapłaci? Ty?

                            Dostosowywanie rzeczywistości do ideologii nigdy nie wychodzi.
                            • westpole Jak się ma teoria do praktyki? CD 08.03.12, 23:49
                              Nie rozumiem, o co cały ten ambaras. Każdy odkłada na swoje konto i na starość żyje z odsetek.
                              Odsetki od osób które zmarły przedwcześnie są przekazywane osobom, żyjącym ponad średnia.
                              Rozwalenie systemu? Tu nie o rozwalanie jednego systemu chodzi. Tu potrzeba rewolucji do przetrwania i złagodzenia niesprawiedliwości.

                              Jeśli zarabiasz poniżej 200.000 € to jesteś w 99% - popieraj zdrowy rozsadek, bądź za podatkiem progresywnym.
                        • chelst Re: chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo 17.03.12, 15:29
                          Rozumie rozczarowanie (chociaz nie podoba mi sie forma).
                          Problem w tym ze fundusz emerytalny w Polsce jest poza kontrola.
                          1. Pieniadze z funduszu sa wydawane na inne swiadczenia (np macierzynskie, inwalidzkie, itp) 2. Dodatkowo rzad znajduje furtke do wyjecia czesci pieniedzy z tego fundusz.
                          3. Nie publikowany jest szacunkowy model swiadczen spolecznych w nastepnych 20-40 latach pokazujacy zmiany demograficzne
                          4. Zapowiada sie ogolnoswiadowy problem finansowogospodarczy prowadzacy moim zdaniem do rewolucji.
                          Co w tym wypdaku zrobic? Najprosciej podniesc wiek emerytalny.
                          Czy zmieni to jednak sytuacje? NIE
                  • malabardzomyszka Re: Proponuję również "reformę lokat" 08.03.12, 02:34
                    6burakow napisał:

                    > rydzyk_fizyk napisał:
                    >
                    > > W związku z wydłużeniem przewidywanej długości życia obywatela proponuję
                    > by odsetki z lokat bankowych wypłacać dopiero po osiągnięciu przez ich posiadac
                    > zy 67 lat.
                    >
                    > W Stanach pieniadze odkladane na emeryture (nikt jakos nie liczy na rzad) leza
                    > na kontach bankowych lub w lokatach. Jesli chcesz je wyplacic zeby kupic lepszy
                    > samochod to owszem mozesz. Po zaplaceniu podatku. Jesli poczekasz do 65 urodzi
                    > n to nie musisz tego placic.
                    W Stanach sa 2 rodzaje emerytury SS emerytura "rzadowa" ktora znika tak, jak polskie pieniadze emerytalne i plany emerytalne ktore maja tylko niektore zaklady pracy, glownie wielkie korporacje i urzedy rzadowe. 75 % pracujacych jest na SS- czyli sociajalnej emeryturze, ktorej pieniadze sa bezczelnie wydawane bez zgody wlasciciela. W roku 2025, SS bedzie w tak wielkim deficycie, ze nie bedzie w stanie wyplacac emerytur.
                    • rydzyk_fizyk Re: Proponuję również "reformę lokat" 08.03.12, 07:47
                      Ale ja wcale nie ograniczam w idei tej reformy do kont emerytalnych - wprost przeciwnie, powinna w trosce o młodych objąć wszystkie lokaty.
                      • poparzony Najpierw niech zagonią POlicję do roboty na 40lat 08.03.12, 12:24
                        Agent Tomek "słuzył" 15 lat, na emeryturze będzie 45 lat!!!
                        I tak ma większość POlicjantów, wojskowych i żon górników.

                        Ty emerycie z ZUS będziesz pracował minimum 42 lata i na emeryturze, jeśli dożyjesz, będziesz ile lat? Dla faceta takiego jak Agent Tomek w 79 roku życia tylko 12 lat.

                        TUsk POdnosi POdatki gwarantuje utrzymanie przez 15 lat przywilejów emerytalnych dla mundurowych tzw. "praw nabytych" do wcześniejszych, uprzywilejowanych emerytur dla pijanych POlicjantów, wojskowych i żon górników - zatrudnionych do 2013 roku

                        Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury). Na utrzymanie emeryta Agenta Tomka potrzebne są 2 miliony złotych.

                        2 miliony złotych to życie ilu emerytów z ZUS?
                  • chelst Re: Proponuję również "reformę lokat" 17.03.12, 14:01
                    6burakow napisał:

                    > rydzyk_fizyk napisał:
                    > ...W Stanach pieniadze odkladane na emeryture (nikt jakos nie liczy na rzad) leza
                    > na kontach bankowych lub w lokatach. Jesli chcesz je wyplacic zeby kupic lepszy
                    > samochod to owszem mozesz. Po zaplaceniu podatku. Jesli poczekasz do 65 urodzi
                    > n to nie musisz tego placic.
                    Nikt nie liczy na rzad!!!. Wrecz przeciwnie. Nieduzy procent amerykanow w wieku emerytalnym ma osczednosci. Wiekszosc albo nie odkladala albo stracila oszczednosci. Teraz liczy wlasnie na pomoc socjalna i ... na lut szczescia ze nie zachoruje.
                    Dla wielu pojscie do szpitala to ruina finasowa lub po prostu niedostepny luksus a wiec naturalny sposob na kontrole populacji (nieprodukcyjnej) ludzkiej.
                    Przedluzenie wieku emerytalnego i jego dyskusja w wydaniu PO, RP czy tez PIS to naiwne proby rozwiazania problemu ktrory narastal przez ostatnie dziesiecio lecia.
                    Teraz potrzebna sa radykalne zmiany spoleczne. Nie na prawo jak chce PIS i nie na lewo jak chce rzad i koalicja. Musi powstac nowo sila polityczna ktora przedstawi nowy model swiata oparty nie na pieniadzach i na zysku. Ale tez nie na socjalizmie i "rownych" prawach ludzi, ktore prowadza to skrotowego myslenia - mnie sie nalezy.
                    Obecny system panujacy we wszystkich "rozwinietych" krajach polega na tym ze od poczecia do smierci oczekuje sie ze nalezy nam sie cos nie wskazujac na to od kogo.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 07.03.12, 23:10
                Nuworysze za Tuskowe premie kupili złoto, a reszta bidę klepię za 15oozł. A teraz bałamutnie próbują tłumaczą ludowi jak to korzystnie dla niego będzie jak nam Tusek ukradnie od 2 do 7 lat pracy, aby nuworysze mogli kupować brylanty, bo niezażarte ryje przy korycie już wszystko mają więc teraz złoto kupują. A przecież mieli inwestować w gospodarkę, a nie złote klamki sobie w chałupach robić.
                • 6burakow Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 07.03.12, 23:29
                  myslacyszaryczlowiek1 napisał:

                  > Nuworysze za Tuskowe premie kupili złoto... będzie jak n
                  > am Tusek ukradnie od 2 do 7 lat pracy, aby nuworysze mogli kupować brylanty

                  Czy mozna nacisnac na znak "skasuj" z powodu glupoty wpisu?
                  • bill.cosby Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 08.03.12, 00:47
                    Nie, ale można zmiażdżyć wpis błyskotliwą argumentacją. Czekamy...
                    • 6burakow Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 08.03.12, 01:06
                      bill.cosby napisał:

                      > Nie, ale można zmiażdżyć wpis błyskotliwą argumentacją. Czekamy...

                      co miazdzyc? ze Tusk funduje sobie zlote klamki? ze ukradl 5 lat pracy takiemu co to nie chce sie przemeczac i czeka na emeryture?
                      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 08.03.12, 01:34
                        6burakow napisał:

                        > bill.cosby napisał:
                        >
                        > > Nie, ale można zmiażdżyć wpis błyskotliwą argumentacją. Czekamy...
                        >
                        > co miazdzyc? ze Tusk funduje sobie zlote klamki? ze ukradl 5 lat pracy takiemu
                        > co to nie chce sie przemeczac i czeka na emeryture?

                        To była odpowiedż na post

                        inkwizytorstarszy 07.03.12, 22:19 Odpowiedz cytującOdpowiedz
                        Do nie "myślącego szarego człowieka", gdybyś uczciwie pracował to nie płakał byś nad swoją biedą, rozglądnij się dookoła, takich biednych jest tylko 25 % reszta czuje się dobrze, a nie wierzysz to sprawdź ile ton wyrobów złotej biżuterii sprzedano w 2011 roku w Polsce.
                        Krasnoludki to kupiły...? A to nie są artykuły pierwszej potrzeby, tylko fanaberie...
                        Urodziłeś się w złym czasie i w złym miejscu, nie wszyscy mogą być piękni i bogaci.
                        Nie wierzysz? To pożycz ze swojego kościółka gdzie zanosisz swoje drobne, Biblię i poczytaj o panach i sługach....
                        • 6burakow Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 09.03.12, 04:28
                          myslacyszaryczlowiek1 napisał:

                          > To była odpowiedż na post

                          > Nuworysze za Tuskowe premie kupili złoto... Tusek ukradnie... 7 lat pracy... niezażarte ryje przy korycie... złoto kupują

                          To jest stek takich bzdur ze przy nim sztuczna mgla, pancerny samolot czy cud wirujacego slonca wygladaja jak oczywista oczywistosc. Jestes tak bezmyslny, wypelniony zloscia, zawiscia i niczym nie uzasadninymi zadaniami ze nie wart Ci odpowiadac.
                • klara551 Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 09.03.12, 12:45
                  Po pierwsze Tusk nie chce ci ukraść 2-7 lat pracy a dołożyć. A kiedy było inaczej?Zawsze było tak,że część miała złote klamki i łyżki a reszta też proporcjonalnie srebrne,stalowe,drewniane albo jadła palcami.Chcesz równości ? Chcesz mieć złote zęby? Zazdrościsz tym co są u koryta? Wszystko jasne,ty chcesz mieć a nie masz posady,premii,bryki,złotych klamek. Nie załapałeś się jak reszta nuworyszy. Widocznie jak Bóg dawał spryt stałeś w dołku i cię nie zauważył.
            • 6burakow Re: Młodym za rok, dwa lata to wprowadzą płatne s 07.03.12, 22:25
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > ... Buzek musiał zrobić cztery reformy, aby się zasłuży
              > ć swoim panom z Unii. Tusk musi się bardziej postarać w okradaniu Polaków.

              Juz Ci sugerowalem zmiane nicku ale widac nie dotarlo: bzdury takie wypisujesz ze nie masz prawa nawet wspominec o mysleniu.

              Ad rem: rzad nic nie kradnie, domagasz sie czegos za co nidgy nie zaplaciles. Nie jestesmy kondominum. Tusk nie pracuje na lepsza posade w Unii, juz teraz moglby przejsc na emeryture i mialby wiecej pieniedzy niz Ty w zyciu widziales.

              Jesli jestes za zmniejszeniem biorokracji to powiedz to w dyskusji na temat wyeliminowania licencji. Nie widzialem Cie tam. Kazdy chce mniej biurokracji i w tym samym czasie chce ochrony panstwa. Nie da sie. Czas to zrozumiec.
      • malabardzomyszka Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 02:24
        Odeslijmy dziadkow na emeryture, a sami wezmy sie do pracy, bo jak oni beda tyrac w Polsce do 70 tki, to my bedziemy tyrac, ale nie w Polsce, w ktorej dla mlodych nie ma pracy. "Pracujemy na swoja emeryture"? To niezly do,dowcip.czy ktos na serio mysli , ze nasze skladki emerytalne czekaja sobie tam gdzies na nas bezpiecznie? My jeszcze ich nie zaplacimy, a sa juz wydane. Zeczywiscie obudzmy sie w koncu.
    • kotek.filemon Re: Młodzi, czas się obudzić 05.03.12, 20:46
      Przypominam, że jeszcze według założeń reformy bandy Łobuzka każdy Polak miał zbierać środki w ramach indywidualnego konta emerytalnego, w związku z czym miało być tak, że jak sobie zbierze, tak się wyśpi. Reformy jednak nigdy porządnie nie wprowadzono, a bardzo niedawno Tusku z Vincentu ordynarnie zayebali składki obywateli w ramach OKE tylko dlatego, że im się budżet nie domykał, bo nadają się głównie do tego, żeby kury szcz.ać prowadzać. Żegnaj konto indywidualne, żegnaj dziedziczenie składek (z tych 2% nie będzie co dziedziczyć), żegnajcie obietnice NIENARUSZALNYCH przez politruków pieniędzy. Po tym obrzydliwym wyczynie cokolwiek te miernoty zrobią będzie już nieistotne.
      • najlepszygeorge Re: Młodzi, czas się obudzić 06.03.12, 02:09
        Pamiętać tylko należy, że głównym założeniem tej reformy było to, że gospodarka będzie przez większość czasu w dobrej kondycji, bo bez tego żaden system nie będzie funkcjonował. Czy to będzie ZUS czy OFE jak państwo nie będzie miało pieniędzy to i tak będzie zmuszone środki albo pożyczyć albo zużyć oszczędności na bieżące świadczenia.
      • 123jna Re: Młodzi, czas się obudzić 06.03.12, 08:02
        kotek.filemon A nie Alik? Znow potwierdza sie, ze pisowcy panstwowcami nie sa wbrew zapewnieniom malego guru. Nie zauwazyliscie, ze najlepiej od prawie 70-ciu lat radza sobie Skandynawowie ze swoim systemem emerytalnym i solidarnosciowym? Kto Was ludzie interesuje, chyba nie USA, ktore juz wlake o przywodztwo w swiecie przegraly wlasnie odchodzac od i tak niewielkiego systemu pomocy wykluczonym? Dzis to sa kastowe Indie a nie kraj mozliwosci - nawet dla czysciciela butow. Oj, ile przed Wami lat nauki - nie zdazycie sie oswiecic nawet przed smiercia. Spieszcie sie bo Arystoteles juz dawno powiedzial, ze obowiazkiem czlowieka jest osiagnac madrosc zanim umrze.
        • sir_fred Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 20:39
          W Skandynawii padają propozycje podwyższenia wieku emerytalnego do 75 lat, bo inaczej ten cudowny system solidarnościowy się zawali. Niestety, ale nie ma jeszcze systemu solidarnościowego, który udowodniłby swoją przewagę nad innymi w starciu z sytuacją demograficzną, jaka nas niebawem czeka.
          • yeowe Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 22:15
            Nieprawda - w Szwecji padła propozycja, by wiek obowiązkowego przejścia na emeryturę (czyli górnej granicy) podwyższyć z 67 do 75 lat. To całkiem co innego niż podwyższenie wieku emerytalnego (czyli granicy dolnej).

            I, wg "Polityki", Szwecja jest jednym z tym państw w których koszt obsługi systemu emerytalnego nie wzrośnie, a wręcz spadnie. Więc nie, system skandynawski się nie zawali.
            • sir_fred Re: Młodzi, czas się obudzić 09.03.12, 13:38
              Wg "Polityki", powiadasz...
              A wg jakich założeń co do przyrostu naturalnego i przede wszystkim bezrobocia?
    • 1ewkas Młodzi, czas się obudzić 05.03.12, 20:57
      Co to za powiązanie, ACTA i emerytury, pomyślałam w pierwszej chwili. Ale tak, oba tematy ścisle się ze sobą wiążą. I nie jest samobójem, jeśli młodzi postawili się rządowi w kwestii próby ustanowienia drakońskiego i oszukańczego, sprzyjającego koncernom prawa - za ich plecami, bez wiedzy społeczeństwa.
      Bo o to głównie poszło i w dalszym ciągu o to chodzi.
      O tę bezprzykładną arogancję rządu, który "nie ugnie się przed szantażem", choćby potem trzeba było przepraszac, a trzeba było, co ?
      O nieliczenie się ze zdaniem opinii publicznej, lekceważeniem wniosków o referendum w poczuciu nieomylności, zwłaszcza w poczuciu triumfu z wygranych dwukrotnie wyborów.
      Ale cóż to za wygrana ? Łącznie z koalicjantem ledwie cztery głosy przewagi nad opozycją. Wystarczy, że kilku z PO-wskich "orłów" nie będzie na głosowaniu i koalicja leży. Przecież dopiero mieliśmy przykład w kwestii głosowania nad opyleniem Lotosu.
      Bismarck Bismarckiem, czy lubimy pracować czy nie, to kwestia wtórna, niech mi Pan tylko z łaski swojej wyjaśni, co miał Pan na myśli pisząc o reformie emerytalnej.
      Samo podwyższenie wieku przechodzenia na emeryturę nazywa Pan reformą ? Przecież to tylko takie żarty rządu z obywateli, nic poza tym /gdzie działania osłonowe, gdzie program dla 60-latków tracących pracę, gdzie przygotowanie społeczeństwa/.
      Ale dzięki temu, że młodzi postawili się rządowi, już ten kant tak łatwo nie zostanie przepchnięty.
      Bo jest to kant, jeden z największych tego rządu.
      Najpierw ogłasza się "reformę emerytalną", której w ogóle nie było w programie, z którym PO startowała do wyborów, a wcześniej Rostowski w jednym z wywiadów powiedział, że nie ma takiej potrzeby /podwyższania okresu pracy/, potem sprawę chce się przepchnąć cito, w ciągu miesiąca czy dwóch. I znów nieoceniony Rostowski chlapnął, że reforma ta zapewni określone wpływy do budżetu.
      I to jest clou całej sprawy, sprawić, aby jakaś część społeczeństwa tej emerytury po prostu nie dożyła ! A kasa pójdzie na milionowe premie dla kolesi /śmiesznie się to czasowo zbiegło, premia dla Kaplera i jego pomagierów i ta "reforma"/.
      Gdyby ludzie wiedzieli wcześniej, że takie są szatańskie plany Platformy OBYWATELSKIEJ, na pewno nie wygrałaby wyborów. Nie, nie dlatego, że Polacy to leserzy i lenie. Polak pracuje ofiarnie i pięknie. Jeśli oczywiście jest odpowiednio opłacany. Kwestia motywacji, kwestia dania mu szans. A jakie szanse ma 60+latek na pracę jeszcze 7 lat, skoro już dla 50-latków pracy nie ma. Pal sześć zgredów takich jak ja, DLA MŁODYCH NIE MA ! A to jest niestety psi obowiązek rządu - zapewnienie warunków wzrostu zatrudnienia.
      Tyle tylko że tacy z UW, KL-D czy przefarbowani potem na inne AWS-y wywalili na bruk miliony ludzi, a wzrost zatrudnienia nastąpił w administracji i spółkach Skarbu Państwa. Dla swoich.
      Generał Jaruzelski potrzebował 100 tysięcy urzędników do obrony socjalizmu, premier Tusk potrzebuje ponad 600 tysięcy do obrony wolnego rynku.
      Eh, szkoda pisać.



      • 123jna Re: Młodzi, czas się obudzić 06.03.12, 08:07
        1ewkas znow kolejny mlodociany wpis. Ewkas - w Polsce mamy demokracje parlamentarna i musisz (takie jest zalozenie z gory) ufac wybranemu przez narod rzadowi. On RZADZI jest Twoja reprezentacja i wlasciwie bez przyzwoitego uzasadnienia nie mozesz podwazac ale musisz przyjac godnie jego posuniecia - RZADU nie wrzaskliwego tlumu. Opozycja takze jest ZOBOWIAZANA rzad wspierac tam gdzie sie da dla DOBRA KRAJU a nie jak niedorostki kontestowac wszystko na zlosc jak mamusi co ten podobno OBCY (ha, ha, ha) rzad postanowi.
        Jest reprezentacja wszystkich obywateli nawet tych, ktorzy sie z nim nie zgadzaja. Takie a nie inne sa prawa demokracji. Jaroslaw i spolka nadal zyja w komunizmie - mentalnie sa wiec komuchami.
        • inkwizytorstarszy Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 22:24
          Brawo "123jna" ! Bardzo dobry komentarz, ale obawiam się że ci najbardziej narzekający na wszystko i tak tego co napisałeś nie są w stanie pojąć, A szkoda.
        • 1ewkas Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 00:30
          Otóz nie, droga 123jno, nie muszę ufać "wybranemu przez naród rządowi". A to dlatego, że naród nie wybiera rządu. Tak to w naszej demokracji zostało ustanowione, że wybiera partię, ufa partii, lliczy na to, że wybrana przez niego partia ukonstytuuje rząd składający się ze specjalistów, fachowców w swojej dziedzinie, a nie kolegów królika czy bardziej ambitnych /albo bezczelnych/ działaczy partyjnych, nie mających zielonego pojęcia o "odcinku, na który ich rzucono".
          No a tego kawałka o zobowiązaniu opozycji do wspierania rządu jeszcze nie znałam, czy to jakieś nowe PO-wskie wytyczne, czy prosta kalka goebbelsowskiej propagandy: ein Folk etc.?
          Jak świat światem opozycja zawsze sprzeciwiała się i ma się sprzeciwiać polityce rządu, taka jest jej istota, bo przecież dąży do przejęcia władzy.
          "/Rząd/ jest reprezentacją wszystkich obywateli, nawet tych, którzy się z nim nie zgadzają", piszesz, wspiminając wcześniej o demokracji parlamentarnej.
          Właśnie ! To parlament, czyli Sejm jest reprezentacją wszystkich obywateli, nie rząd. Wiesz, że gdzieś dzwonią, ale nie wiesz, w którym kościele.
          A o Jarosławie i spółce ani o tym, gdzie żyją, nic w moim wpisie nie było, staram się nie wywoływać zarazy, ale pojechałaś typowo: jeśli ktoś krytykuje rząd Tuska, to musi to być pisowiec, wiadomo.
          Nie przyszło Ci do głowy, że Tusk i jego rząd mógł czyjeś zaufanie/nie moje akurat/ bardzo ale to bardzo zawieść ?
          Póki co, gratuluję wiary w premiera Tuska. Niestety też dołączysz do zawiedzionych,
          To tylko kwestia czasu.
          • rydzyk_fizyk Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 07:52
            "Tak to w naszej demokracji zostało ustanowione, że wybiera partię, ufa partii, lliczy na to, że wybrana przez niego partia ukonstytuuje rząd składający się ze specjalistów, fachowców w swojej dziedzinie, a nie kolegów królika czy bardziej ambitnych /albo bezczelnych/ działaczy partyjnych, nie mających zielonego pojęcia o "odcinku, na który ich rzucono"."

            Dodałeś niepotrzebny element - "partię".
            Bo przynajmniej w teorii obywatel głosuje na swoich przedstawicieli w Parlamencie.

            Inna sprawa, że w dobie utożsamiania partii, parlamentu i rządu oraz wydawania im wszystkim poleceń przez premiera/przewodniczącego partii wracamy do "centralizmu demokratycznego".
            • mecenas_misiura Re: Młodzi, czas się obudzić 09.03.12, 13:37
              rydzyk_fizyk napisał:

              > Dodałeś niepotrzebny element - "partię".
              > Bo przynajmniej w teorii obywatel głosuje na swoich przedstawicieli w Parlamenc
              > ie.
              Nie. Wg ordynacji wyborczej obywatel głosuje na partie, a nie na konkretnych przedstawicieli.
    • skilt "świetnie" wyedukowany spec od strategii spłodził 05.03.12, 23:34
      stek kretyństw nie za bardzo nadwęrężając swoją mózgownicę, bo - z dużą pewnością twierdzę - nie naruszył swoich zasobów wiedzy, ze względu na brak takowej nie mówiąc o czystej robocie intelektualnej. Życzę sukcesów w zakresie "planowania strategii". Jezu, ale matoł. I jeszcze się podwiązuje pod liberałów.
      • 123jna Re: "świetnie" wyedukowany spec od strategii spło 06.03.12, 08:12
        skilt zn ow mam potwierdzenie na te przykra teze, ze Polacy sa tak ograniczeni (sami sie etnocentrycznie ograniczaja), ze nic o swiecie nie wiedza. Nie uczycie sie na ksiazkach a na psiej skorze. Twoj wpis jest wysoce prymitywny i zle o Tobie nie autorze swiadczy. Nic nie wiesz, nie rozumiesz jedynie potrafisz potepiac to co jest Ci nieznane. Dyskwalifikacja intelektualna. Moze lepiej wpisuj sie na Naszej klasie?
    • waldy50 Młodzi, czas się obudzić 05.03.12, 23:36
      Może odpowiedzią dla p.Lenkowskiego na postawione pytanie " Dlatego bardzo mnie martwi, że ton w dyskusji o reformie emerytalnej nadają najstarsi..." będzie przeczytanie poniższego przypadku: Po 35 latach pracy w wieku 60 lat znalazłem się na bruku, oczywiście nie z własnej winy, no bo wiadomo z przyczyn dot. zakładu pracy (likwidacja stanowiska pracy, reorganizacja itd.- ładnie to brzmi). Ja w pełni sił, wykształcony specjalista, których podobno pracodawcy powinni potrzebować - tak mówią założenia reformy.
      Ale niestety , po tylu latach pracy, wiadomo, że ma się już pewne swoje przyzwyczajenia, nawyki i trudno jest się odnaleźć w takiej sytuacji. A znależć pracę, życzę powodzenia, tym co tak ładnie mówią (także p.Lenkowskiemu), jakoś mnie się to niestety nie udaje.
      Dalej oczywiście Urząd Pracy -pół roku zasiłek dla bezrobotnych, no i wreszcie z tytułu, że utrata pracy nastąpiła z przyczyn dot. pracodawcy, to przyznano świadczenie przedemerytalne (wysokie bo aż ~746 zł.- chce się żyć). Ale żeby do tego dojść, to w międzyczasie skończyłem już 61 lat i co dalej: mówię sobie, jakoś te cztery lata przetrzymam do 65 lat, ale nie, okazuje się z wyliczeń reformy (wydłużenie wieku emerytalnego), że ja powinienem pracować już do 66 lat. Czyli co mam być o rok dłużej na tym głodowym świadczeniu?
      Życzę powodzenia...



      • babaqba Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 02:25
        waldy50 napisał: "w międzyczasie skończyłem już 61 lat i co dalej: mówię sobie, jak
        > oś te cztery lata przetrzymam do 65 lat, ale nie, okazuje się z wyliczeń reform
        > y (wydłużenie wieku emerytalnego), że ja powinienem pracować już do 66 lat. Czy
        > li co mam być o rok dłużej na tym głodowym świadczeniu?"

        Waldy, współczuję ci, ale takich jak ty są miliony i już nie wydalamy pracować na wasze świadczenia. Dla ciebie to mało, dla mnie, żeby zarobić tyle co miesiąc i oddać emerytowi, to dużo pracy. Mimo mojego szczerego współczucia chciałbym, żeby starsi nie polegali tylko na mojej robocie i troszeczkę mi ulżyli. Jak tam z tobą? Nie masz empatii dla mnie? Harującego ciężko i mającego mało, bo aż tyle rząd mi odbiera w imieniu "bardziej potrzebujących" acz niepracujących?
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 03:23
          , może nie mniej pretensji do rozmówcy , a np. do rządu, skoro tak rządzi,że potrzeba 600 tys urzędników, a jeszcze nie tak dawno starczyło 100tysięcy.
    • 123jna Młodzi, czas się obudzić 06.03.12, 07:54
      Bardzo madry i merytoryczny artykul. Z przykroscia musze stwierdzic, ze Polacy maja przestarzale podejscie do samej pracy jako zla koniecznego. Idealem naszych ziomkow jest lenistwo i unikanie pracy jak ognia. Nikt tu (prawie) nie spelnia sie w swej pozadomowej dzialalnosci, nie dba o dobro wspolne jakim jest wlasnie panstwo - Polacy nie rozumieja podstawowego systemu wartosci od dawna obowiazujacego juz na Zachodzie. Pytanie przecietnego Szweda do nowopoznanego czlowieka jest - co robiesz (gdzie pracujesz)?
      Tutaj najczesciej utozsamia sie czlowiek z praca, ktora jest wielka wartoscia. Bierze sie to pewnie z etyki protestanckiej, etosu pracy o wiele wyzszego niz wsrod Polakow. To Arbeit macht frei Luthra nie bylo jeszcze przed Auschwitz w Polsce popularne. Polacy nie interesuja sie ekonomia i nie wiedza jak system ekonomiczny funkcjonuje, spytajcie o to np. Jaroslawa Kaczynskiego - z pewnoscia sie osmieszy odpowiadajac. Dlatego ten artykul jest niezwykle wazny, szkola powinna jak w Skandynawii uczyc mlodziez ekonomii bo pozniej jest juz za pozno.
      • jk1962 Re: Młodzi, czas się obudzić 06.03.12, 10:31
        123jna napisał:
        Polacy maja przestarzale podejscie do samej pracy jako zla koniecznego (...)
        nie dba o dobro wspolne jakim jest wlasnie panstwo...
        ....................
        To racja. Jednak państwo powinno chronić pracowników przed wyzyskiem. A tego nie robi. Dla wielu ludzi praca z powodu wyzysku i mobbingu jest udręką nie do zniesienia. W takich sytuacjach ludzie nie mogą liczyć ani na urzędników PIP ani na sądy. Zastanawiające to że podczas publicznej debaty o systemie emerytalnym te problemy są nieobecne. A wydaje się że warunki pracy są główną przyczyną niechęci do koniecznych zmian.
        • wiechuta Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 11:50
          To takie bzdurne pisanie "państwo powinno zapewnić ..". W Polsce mamy, w większości, gospodarkę rynkową i przeregulowane prawo pracy. Oczekiwania, że państwo stworzy raj na terenach między Odrą i Bugiem jest mrzonką.
          • maciekz70 Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 13:28
            Przeregulowane prawo pracy.Powiedz to osobie,która usłyszała od byłego pracodawcy,że pensje za listopad i grudzień postara się wypłacić do końca 2012 roku.I że nie życzy sobie aby go nękała telefonami w sprawie pieniędzy.(autentyczne)
      • 6burakow Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 21:12
        123jna napisał:

        > Bardzo madry i merytoryczny artykul. Z przykroscia musze stwierdzic, ze
        > Polacy maja przestarzale podejscie do samej pracy jako zla koniecznego...
        > Nikt tu (prawie) nie spelnia sie w ... (pracy), nie dba o dobro wspolne jakim > jest wlasne panstwo

        Swieta racja. Jakims dziwnym sposobem Polacy nie cenia swojego panstwa, swojej pracy, swojej miejscowosci, osiedla... Niczego. Jakos oczekuja ze ONI im zaplaca emeryture, zalatwia droge, ochronia ich przed wyzyskiem, i waszystko inne. Skad sie to bierze? Kto to sa ci ONI?

        Rzad? Nie, przeciez w opini tych samych Polakow rzad to albo nieudacznicy albo zbrodniarze z krwia na rekach.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 21:57
          > Swieta racja. Jakims dziwnym sposobem Polacy nie cenia swojego panstwa, swojej
          > pracy, swojej miejscowosci, osiedla... Niczego. Jakos oczekuja ze ONI im zaplac
          > a emeryture, zalatwia droge, ochronia ich przed wyzyskiem, i waszystko inne. Sk
          > ad sie to bierze? Kto to sa ci ONI?
          Ci oni to jest styropianowo - komusza elita, która służy zachodnim korporacjom, a nie ludziom w Polsce. Chociażby kto likwiduje całą gałęzie przemysłu. Utrzymuje się przy władzy dzięki totalnemu medialnemu praniu mózgu przez dziennikarzy. A takiemu burakowi tak wyprali, że jest gotów oddać ostatnią koszulę i jeszcze będzie mówić że to dla jego dobra. Zakładam, że nie masz osobistego interesu aby ten stan trwał.
          >
          • 6burakow Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 22:29
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > Ci oni to jest styropianowo - komusza elita, która służy zachodnim korporac
            > jom, a nie ludziom w Polsce.

            Czas zrozumiec ze jestes u siebie, ze nie ma "onych".
          • babaqba Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 02:30
            "całą gałęzie przemysłu" - drogi niemyślący, upadały z tego prostego powodu, że naszą gospodarkę przejęli głupcy tacy jak ty - nie potrafiący zarządzać, mądrze gospodarzyć, tylko myślący o własnych lewych interesikach, stawianiu kościołów i pomników, uchwałach antykomunistycznych i wszystkich tych bzdurach zajmujących "prawdziwych polaków". Tylko mądrze gospodarzyć nie było komu. Ot, sarmacki katolicyzm w czystej postaci. Wszystko czysta, narodowa, polska robota.
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 03:17
              babaqba napisała:

              > "całą gałęzie przemysłu" - drogi niemyślący, upadały z tego prostego powodu, że
              > naszą gospodarkę przejęli głupcy tacy jak ty - nie potrafiący zarządzać, mądrz
              > e gospodarzyć, tylko myślący o własnych lewych interesikach, stawianiu kościołó
              > w i pomników, uchwałach antykomunistycznych i wszystkich tych bzdurach zajmując
              > ych "prawdziwych polaków". Tylko mądrze gospodarzyć nie było komu. Ot, sarmacki
              > katolicyzm w czystej postaci. Wszystko czysta, narodowa, polska robota.
              Uprzejmie proszę się ode mnie odczepić. Jestem jednym z pierwszych na tym forum który zwalczał Balcerowicza, i jego poglądy. To był główny powód zalogowania się. PIS popierałem ze względu na ich obronę polskich interesów i nadal uważam że byliby lepszą opcją dla Polski niż PO. Ale głównym moim celem jest zwalczanie poglądów które prezentują dziennikarze gazety wyborczej. Bo uważam że szkodzą one Polsce, polakom i naszym interesom. Mają na celu oskubanie polaków ze wszystkiego, z kasy, wiary, tożsamości narodowej i zamienieniu ich w politycznych gejów, kulturowych zombi i ekonimicznych niewolników
      • joasia_m Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 08:51
        Fantastycznie, ale 1. w Skandynawii jest zupelnie inna kultura pracy. Nie wiem, czy kiedys tam bylas, bo nie wyglada, ale tam wlasnie czlowiek nie definiuje sie przez prace. We wszystkich znanych mi miejscach ludzie pytaja sie nawzajem o to, co w zyciu robia, ale w Skandynawii maja czas, sile i pieniadze zeby robic tez cos poza tym. Tam tez praca jest znacznie bardziej elastyczna niz u nas. Sztandarowym przyklladem szwedzki urlopy wychowawcze z mozliwoscia pracy po pare godzin w tygodniu i stopniowego zwiekszania tego czasu. 2. serio uwazasz ze kapitalistyczna idea dorabiania sie za wszelka cene i zaganiania 20h/ dobe ktora czesc Polakow uwaza za ideal jest taka fajna? bo ja nie widze w czym niby jest lepsza od socjalistycznego olewania - jest po prostu przeciwnym biegonem. I wybacz, ja nie zamierzam poswiecic zycia zarabianiu kasy za wszelka cene. Przykro mi, ze ludzie w Polsce nie maja tego wyboru - musza pracowac bardzo duzo zeby przezyc. 3. A moze gdyby promowac prace emerytow na czecs etatu daloby sie troche odciazyc system bez spolecznych protestow? Ale prosze nie bic, glosno mysle
    • 123jna Re: Młodzi, czas się obudzić 06.03.12, 07:57
      hankrearden - no i prosze, od razu mam potwierdzenie na teze, ze Polak nie jest panstwowcem i nie rozumie, ze panstwo jest naprawde "wspolnym obowiazkiem". Bardzo to smutne, chcialbys zyc jak wilk a nie jak oswojony, madry pies towarzysz? Sep moze lepiej?
      • bojewik Re: Młodzi, czas się obudzić 19.03.12, 22:05
        "Państwo wspólnym obowiązkiem" Boshe, jak to cudownie brzmi!!! A teraz odrobina realu - otóż to cudowne Państwo z zarobionych pieniędzy na "dzieńdoberek" zabierze Ci minimum 19%, oprócz tego ZUS i kilka innych składek, do tego dowali Ci słone podatki (23%, o akcyzie na prąd, paliwa czy inne "fanaberie" jak auta nie wspominam) na znakomitą większość tego, co kupujesz, a na koniec - gdy już zapłaciłeś wszystko - stwierdzi, że to jednak zbyt mało. I każe pracować na emeryturę nie do 67, ale co najmniej do 70 roku życia.
        Wiem, że upraszczam, ale tyle razy to "wspólne Państwo" zawodziło swoich obywateli, że teraz nie ma co się dziwić, że każdy myśli O SOBIE, i tylko o sobie. Na koniec ciekawostka - otóż mój własny rodzony brat po kilku latach spędzonych w GB na pracy zwykle na minimal wages zapragnął dać szansę swemu rodzinnemu krajowi. Wrócił. Na szukaniu pracy spędził ponad 4 miechy, o robieniu za 1500 na zlecenie czy dzieło słyszeć nie chciał, o etacie mowy nigdzie nie było. W efekcie stracił kasę i czas, po czym jak wrócił, jego poprzedni pracodawca z otwartymi ramionami przyjął go do robo. Nadal za minimal wages, ale znowu pracuje jak biały człowiek, na pełną umowę i świadczenia, bez ordynarnego chama za plecami komentującego "indolencję" pracownika.
    • puuchatek Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 08:45
      Lenkowski podaje konkretne argumenty (trudne słowo). A w komentarzach czytam albo pseudo-krytykę w stylu "Gada głupoty bo jest z UW", albo wzniosłe, lewackie dyrdymały o krwiożerczych korporacjach.

      Przeczytajcie jeszcze raz tekst, który "komentujecie". Spróbujcie odnieść się MERYTORYCZNIE do argumentów autora.

      Ale po co, prawda? Niestety, homo sovieticus jak widać ma się dobrze. Dopiero kiedy dzisiejsi protestujący przejdą na głodowe emeryturki (albo kiedy będą musieli płacić dwa razy wyższy ZUS), to może załapią o co w tym wszystkim chodzi.

      Ale nie, pewnie wtedy też nie załapią. Wtedy zrobią to, co umieją robić najlepiej - wyjdą na ulice i będą PROTESTOWAĆ przeciwko podłemu państwu i obrzydliwym korporacjom. Bo tak.
      • myslacyszaryczlowiek1 Masz merytorycznie - starzy blokują miejsca pracy 07.03.12, 21:46
        1. Wzrosła wydajność pracy - wzrosła. np. jeszcze nie tak dawno 40% ludności w rolnictwie. Oznacza to, że coraz krócej trzeba pracować aby wytworzyć chleb, pobudować dom, zrobić auto.
        Problem w tym, że tej pozytecznej pracy jest mało, a jest w finansach, reklamach, urzędach. Ale naprawdę to można szybko zmienić. Zbyt dużo takich pierdzistołków jak autor artykułu.
        2. Demografia - też nie trafiony. Jeszcze nie tak dawno pracujący utrzymywał niepracującą żonę i sporo więcej dzieci, no i emerytów. Teraz często dwoje pracuje i jedno dziecko. Zakładając, że jest praca. A po za tym jaki sens przedłużać jak nie ma pracy dla młodych.
        3.Przedłużenie wieku - spowoduje dalszy wzrost bezrobocia wśród młodych >>> konieczność emigracji, wyjazdu za chlebem>>> nie ma na emerytury.
        4. Brak poprawy warunków aby młodzi mieli dzieci.
        5. Starsi pracownicy są mniej wydajni.
        6. Przedłużenie wieku nic nie zmieni, pozwoli tylko rządowi na dalszy wzrost zatrudnienia w administracji.
        • lauren6 Re: Masz merytorycznie - starzy blokują miejsca p 08.03.12, 10:01
          7. Opóźnienie wypłacania emerytur spowoduje, że ludzie 60+ wylądują na utrzymaniu swoich dzieci. Tym sposobem zapaść demograficzna jeszcze bardziej się pogłębi, bo zamiast pracować na własne dzieci młodzi będą musieli utrzymywać swoich rodziców. Gdy rodzicom będzie przysługiwać już emerytura ich dzieci będą już za stare na rodzenie własnych dzieci.
          8. Katastrofalny wpływ na polską gospodarkę przewagi starszych pracowników. Dla młodych zabraknie pracy. Starsi ludzie są mniej kreatywni, bardziej zachowawczy, mniej skorzy do ryzyka, wprowadzania nowoczesnych technologii.
          9. Dalsza ucieczka z kraju młodych, wartościowych ludzi, dla których nie będzie pracy.
          10. Brak rozwiązanej kwestii opieki nad małymi dziećmi (brak państwowych przedszkoli, żłobków, horrendalne ceny prywatnych), osobami starszymi, który zostanie dodatkowo spotęgowany gdy zabraknie babć/dziadków (bądź synów/córek w przypadku starszych osób) do pomocy. Podwyższenie wieku emerytalnego w przypadku nierozwiązania powyższych problemów (na co się obecnie nie zanosi) spowoduje jedynie jeszcze większe bezrobocie wśród młodych matek i opiekunów osób starszych, ich ewentualne wypadnięcie z rynku pracy i wylądowanie na utrzymaniu systemu opieki społecznej.
          11. W obliczu rosnącego bezrobocia coraz większa popularność umów śmieciowych, od których nie są odprowadzane składki do ZUS. Dalsze problemy ZUSu, pomimo podwyższenia wieku emerytalnego.

          Argumentów przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego jest pewnie jeszcze więcej. Podałam te najbardziej rzucające się w oczy. Problem braku pieniędzy w ZUS można rozwiązać na wiele innych sposobów, tyle że potrzeba by rządu fachowców, a nie neoliberałów powtarzających bzdury po Balcerowiczu.

          Swoją drogą nie wiem skąd to głupie przeświadczenie, że Polacy nie chcą podwyższenia wieku emerytalnego, bo są leniami i nie lubią pracować. Trzeba być geniuszem, by wymyślić taką tezę! Ci, którzy się lenią, żyją na koszt rodziny, opieki społecznej i tak nie wypracują sobie emerytury. Problem dotyczy ciężko harujących ludzi, którzy przepracowali 30-40 lat często po 10, 12 godzin dziennie w ciężkich warunkach. Tych ludzi, wy młodzi, wykształceni z w wielkich miast, siedzący wygodnie za biurkiem, nazywacie leniami? Nic dziwnego, że 20-latka nie proszą o zabranie głosu w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego, skoro tak na prawdę jeszcze nic o życiu nie wie.
          • jszania no co ty, naiwny? 08.03.12, 15:37
            lauren6 napisała:

            > Swoją drogą nie wiem skąd to głupie przeświadczenie, że Polacy nie chcą podwyżs
            > zenia wieku emerytalnego, bo są leniami i nie lubią pracować. Trzeba być genius
            > zem, by wymyślić taką tezę!

            to przeciez teza czysto propagandowa. ustawia sie przeciwnika jako lenia i wtedy nawet nie trzeba z nim dyskutowac. generalnie - jesli komus jest biednie to znaczy ze len, bo jest wolnosc i kazdy sam zalezy od siebie.
        • jszania no i co ty na te argumenty, misiu o malym rozumku? 08.03.12, 15:34
          czekam na cieta riposte (trudne slowo)
          • blackpieter Cieta (?) riposta 08.03.12, 15:50
            Niestety sporo, jezeli nie wiekszosc, tu dyskutujacych (tez mozna zastanawiac sie, czy to w ogole wlasciwe slowo w tym kontekscie) uwaza, ze jak sie komus po chamsku nawymysla, to bezapelacyjnie udowadnia sie swoja racje. Ja w tym momencie wylaczam sie - swoje juz uslyszalem.
            PS Riposta moze byc cieta, ale wcale nie musi byc chamska :-D
    • rafikius Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 11:08
      Co to oznacza dla społecznego życia większości osób, które nie będą emerytami milionerami? Pustkę, siedzenie w domu, telewizor, ograniczone kontakty z innymi, autoizolację.


      Człowieku- autorze-dogmatyku: emerytura(nie milionowa, raczej bardzo przeciętna) mych znajomych oznacza dla nich: czas na: bycie razem, długie spacery, wyjazdy i zajmowanie się swoimi zainteresowaniami, pomaganie swym dzieciom, w opiece nad ich dziećmi.

      Co oznacza dla człowieka dochód pasywny (emerytura), to jego własny wybór.
      Znam i takich, którzy przy 1600 PLN emeryturze siedzą pół roku w Tajlandii :-)
      • sir_fred Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 20:52
        Problem w tym, że oni pokryli tylko część tych emerytur, z których sobie teraz żyją. W wyniku reformy buzkowej, za jakieś 20 lat zobaczymy jak realnie nasze składki przekładają się na emerytury - a wg wszelkich prognoz, wygląda to dość marnie w porównaniu z dzisiejszymi świadczeniami. Młodsze pokolenie nie tyle będzie się bawić z wnukami i gdzieś wyjeżdżać, bo te emerytury będą głodowe w porównaniu z dzisiejszymi "przeciętnymi". No ale można się łudzić, że ktoś sfinansuje naszą pracę do 65 roku życia i coraz dłuższy czas życia na emeryturze... Oczywiście dobrowolność w ustalaniu wieku przejścia byłaby lepsza, pod warunkiem umowy, że przyszli emeryci nie będą sępić od pomocy społecznej.
        • wj_2000 Re: Młodzi, czas się obudzić 09.03.12, 12:33
          sir_fred napisał:

          > Problem w tym, że oni pokryli tylko część tych emerytur, z których sobie teraz
          > żyją.

          A jak to wyliczyłeś? Obecni emeryci większość czasu przepracowali w PRL. W tamtym systemie płace były regulowane przez Państwo i były zdecydowanie ZANIŻONE. Ja, jako docent, zarabiałem 25$ a kształciłem studentów na takim samym poziomie jak moi koledzy i współpracownicy z Niemiec, Włoch, Szwecji. 49 roczników studentów przeszło przez moje ręce. Spotykam ich teraz wszędzie: a to jeden uczył moją córkę w szkole, inna studentka obsługiwała skomplikowane urządzenie diagnostyczne w szpitalu, inny jest dyrektorem oddziału banku, etc. etc.
          Gdy liczysz 20% od owych 25$ jako mój wkład w ZUS, to rzeczywiście może Ci wyjść, że moja emerytura dzisiejsza się nie bilansuje. To zaniżenie mojej płacy WTEDY można porównać do ukrytej OGROMNEJ składki emerytalnej pobieranej przez Państwo, chociaż tak nie nazwanej.
          Ale Ty zarobić możesz tyle ile warta jest Twoja praca. Bo Państwo już nie ma monopolu na pracę i sztywnych tabel wynagrodzenia.
          To może, w szczególności być olbrzymia kwota. Ale jak nic nie potrafisz mądrego, zarobisz mało, to stać Cię będzie na emeryturę albo malutką, albo lepszą, ale na krócej.
          W gospodarce rynkowej, dającej szansę wyceny pracy, wiązanie wysokości emerytury (wypłaconej przez cały średni okres jej pobierania) z wysokością składki jest tak naturalne jak oddychanie.
    • adrem63 Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 18:17
      Młodzi obudzą się wtedy gdy nie będzie ani roboty, ani emerytury, ale wtedy już nie będą młodzi.

      *****
      My na platforme.
      • jszania Re: Młodzi, czas się obudzić 08.03.12, 15:40
        adrem63 napisał:

        > Młodzi obudzą się wtedy gdy nie będzie ani roboty, ani emerytury, ale wtedy już
        > nie będą młodzi.

        w miedzyczasie doprodukuje sie nastepnych, wiec naiwnych nie zabraknie.
    • piglowacki multum młodych już się przebudziło !!! 07.03.12, 20:21

      Błażejek: …”Gdy wreszcie rząd podjął się kluczowego dla kraju projektu reformy emerytalnej, młodzi efektownie, grupowo strzelają sobie w stopę, agresywnie atakując go w sprawie ACTA.”…

      Jeżeli Błażejek to ta młoda, wykształcona, liberalna elita ... to chroń nas bosze by toto nigdy do wadzeni się nie dorwało, bo mUSK cieniutko pracuje i autorytaryzm uszami wyłazi (waaadzuni wg Błażejka nie wolno krytykować bo …).

      Wyżej ci Błażejku bardzo delikatnie > 1ewkas < wyjaśnił, że TRAMPKARZOM od "TU i TERAZ" jeno o "TU i TERAZ" (przekroczenie progów zadłużenia Pomrocznej), a nie o reformy chodzi.

      I tak się zapytam retorycznie Błażejku, jeszcze nie zauważyłeś, ze liberalizm / neoliberalizm gospodarkę światową nad krawędź przepaści podprowadził, .... że kryzys kryzysem kryzys pogania, ... że MULTUM MŁODYCH JUŻ SIĘ PRZEBUDZIŁO i nie ma zamiaru w tym HAZARDZIE za żyrantów / ofiary / .... robić ?

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

    • starblast Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 20:49
      Mnie zastanawia jedno. Nad "reformą" - a raczej rozkazem pracy do 67 roku życia nie ma być dyskusji. Tusk jest nieugięty - wóż albo przewóz. Natomiast w sprawie emerytur, rent, ubezpieczeniu kleru dyskutuje się, bo przedstawiciele rządu rozmawiają z Episkopatem. Zamiast w 3 miesiące - tak jak to ma być w przypadku emerytur Polaków - załatwić sprawę jeszcze przed końcem poprzedniego roku rządzący się bawią. Rostowski wylicza ile da Polsce dłuższa praca Polaków. Natomiast ile leci rocznie z finansowania centralnego (podatki), funduszy poszczególnych ministerstw, organów samorządowych na cele Kościoła katolickiego i innych mniejszych zw. wyznaniowych (największe konfitury zgarnia KK) dziwnym trafem nikt nie wie. Dlatego są ciągłe spekulacje: 2 mld, 5 mld, 10 ml... itd. Na samą religię leci 1, 2 mld złotych rocznie. Jesteśmy takim bogatym krajem, że od 20 lat utrzymujemy Kościół katolicki, więc na coś musi zabraknąć - m.in. na emerytury, albo na służbę zdrowia, albo na kolej itd.

      Jak Tusk jest taki mądry to niech stworzy całościowy raport i wreszcie odetnie tego pasożyta. Wtedy możemy rozmawiać o podwyższaniu wieku emerytalnego czy innych ważnych reformach.
    • kaszebe12 Młodzi, czas się obudzić , 123jna... 07.03.12, 20:52
      Ciekawe sa Twoje slogany ,niestety mocno przestarzale...Nie wiem , czy zauwazylas ,ze zawodowi politycy sa tylko przekladnia decyzji naszych faktycznych wladcow -wielkiej finansjery...
      Kryzys ?- Kto ow kryzys stworzyl , kto na nim nadal zarabia krocie ? -Jakis przecietny Polak , Grek czy Hiszpanin ?
      Przestanmy sie czarowac...ACTA i Ruch Oburzonych maja te same cele i idee.
      "Demokratyczne" wybory ? -Przeciez chodzi o farse wyboru zawodowych politykow z zatwierdzonego odgornie etablishmentu , a demokracji mozemy szukac w Islandii albo Szwajcarii.
    • tomaszkalota To w końcu skrobać te dzieci czy nie? 07.03.12, 20:52
      Raz propaguje się Czubaszek, która wszystko sobie wyskrobała. To znów jęczy się, że za mało młodych na jednego emeryta. Czysta schizofrenia w wyniku tej przymusowej "solidarności społecznej".

      A tak w ogóle czy to sprawiedliwie, że taka Czubaszek pójdzie na emeryturę w tym samym wieku, w którym pójdzie kobieta, która pracując wychowała jeszcze dwójkę albo trójkę dzieci?
      • jszania skrobac. generuja koszty, pozniej emigruja 08.03.12, 15:44
        .
    • ambegen Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 21:00
      Błędne jest założenie, że obecny system pozwoli przeżyć. Zniesienie państwowej emerytury, a tym samym likwidacja problemu jest najlepszym pomysłem. Czasy się zmieniły i założenia emerytalne z drugiej połowy XIX wieku nie są dostosowane do rzeczywistości roku dwa tysiące dwunastego. Koniec kropka. Magia emerytur musi przestać działać - każdy przestaje pracować wtedy kiedy może to uczynić. Przesąd ciągłości zatrudnienia, lat składkowych, ośmiogodzinnego dnia pracy etc. nie odpowiada rzeczywistości, ale system centralnego sterowania na rzeczywistość nie reaguje, przy okazji zatruwając umysły - czego przykładem jest powyższy tekst.
    • stangor Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 21:05
      Panie premierze nawet niezbyt rozgarnięty zrozumie, że to tylko kosmetyka. I tak przeżrecie te oszczędności. www.fakt.pl/Tak-nas-doi-wladza,artykuly,146696,1.html . W ubiegłym roku poszło ponad 600mln zł na nagrody dla urzędników. Tylko radykalne ograniczenie administracji i likwidacja przywilejów dają oszczędności do budżetu. Prawie połowa urzędów i urzędników jest zbędna. Obsługują wymyślone przez siebie przepisy aby uzasadnić potrzebę własnego stołka. Nieprawdą jest również że uprzywilejowani nie mogą pracować jak wszyscy. Strażak, górnik czy policjant powinni dostawać wynagrodzenie adekwatne do stanowiska a jeśli stan zdrowia nie pozwala na pracę na tym stanowisku powinien być zatrudniony na innym. Nie wolno marnotrawić doświadczenia. To tylko dwie najważniejsze propozycje. To spowoduje zmniejszenie obciążeń pracodawców i pracowników oraz potanienie towarów i usług. A to pozwoli na wzrost popytu i zatrudnienia. Co z kolei da przyrost PKB i wzrost płac. Wyższe płace szeregowych pracowników (ich jest najwięcej) dają wyższe składki i podatki. Tylko idiota tego nie pojmuje. I jeśli Pan z swoją świtą i ci pseudo doradcy włącznie z autorem artykułu nie potrafią tego pojąć to najwyższy czas na dymisję.
      • menuet1 Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 21:42
        Do tego co napisałes dodam jeszcze twierdzenie ,ze wprowadzenie tej reformy [regulacji] spowoduje masową emigrację młodych ! Zostaną ,zgodnie z przewidywaniami , sami emeryci ! Tylko poprawa warunków egzystencji moze zahamować proces !!! Jak tu myslec o dzieciach jak ledwie samemu można się utrzymać a o mieszkaniu to tylko pomarzyc ??? Winni są pracodawcy , którzy tą biedę exportują do bogatych , powiekszając ich bogactwo !!! Współczesne niewolnictwo ! Nowy Spartakus już gdzieś jest !!!!
        • myslacyszaryczlowiek1 Wiosna będzie gorąca 07.03.12, 21:48
          Nowy Spartaku
          > s już gdzieś jest !!!
          • inkwizytorstarszy Re: Wiosna będzie gorąca 07.03.12, 22:40
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > Nowy Spartaku
            > > s już gdzieś jest !!!

            ???.>Chciałbyś tak skończyć jak Spartakus ? (47r. ne.) Tzn. na krzyżu, wyjątkowo podła i pogardzana śmierć.... (także zdradzony przez swoich...)
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Wiosna będzie gorąca 07.03.12, 23:18
              Oj, będzie, będzie gorąca, już wprowadzają deregulacje w sprawie zgromadzeń. Będzie trzeba sobie przypomnieć czasy Jaruzela.
    • wnec2005 Młodz 07.03.12, 21:06
      a ile lat musi pracowac Jaroslaw Kaczynski czy Donald Tusk aby przejsc na emeryture?
      • 6burakow Re: Młodz 07.03.12, 21:16
        wnec2005 napisał:

        > a ile lat musi pracowac Jaroslaw Kaczynski czy Donald Tusk aby przejsc na
        > emeryture?

        A jakby pracowali do 80-tki to jak by to zmienilo Twoja emeryture?
    • iffa4 Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 21:15
      @ handkrearden

      emerytura kogoś innego to mój problem.

      Żyjesz w państwie z powszechnym systemem emerytalnym. Martwiąc się o emeryturę innych, martwisz się jednocześnie o swoją emeryturę. System naczyń połączonych. Chcesz czy nie chcesz, wypisać się z tego nie możesz.
    • alakyr Kolejny specjalista od przekonywania 07.03.12, 21:17
      Ten wywód pana stratega nie reklamuje na pewno Uniwersytetu Łódzkiego. Ale po kolei:

      ...Ale dziś sytuacja zmieniła się w zasadniczym punkcie. To premier walczy teraz o najważniejszą cywilizacyjnie reformę, jaką należy przeprowadzić, czyli wydłużenie wieku emerytalnego....

      Co się tak nagle zmieniło że właśnie teraz, już, w ciągu trzech miesięcy trzeba uchwalić reformę? Jak zrobimy to za rok to będzie katastrofa za 20 lat?

      ....Ale jest niezbędna, jeśli chcemy zachować system emerytalny, dzięki któremu ludzie będą w stanie przeżyć starość, oraz skalę opodatkowania, która będzie do zniesienia mojego pokolenia 20- i 30-latków...

      Nikt nie twierdzi że nie trzeba reformować, owszem trzeba, ale jak, to już kwestia do dyskusji.
      Dlaczego opcja Tuska jest jedyną do przyjęcia? Mamy na świecie trochę wdrożonych pomysłów.

      ...Należy pamiętać, że przy ówczesnej długości życia i jakości służby zdrowia okres pozostawania na emeryturze był średnio bardzo krótki - zaledwie kilka lat...

      A w jakim wieku przechodziło się na emeryturę za Bismarcka?

      ...Zjawisko w najbliższych latach wyostrzy się przez groźny w skutkach trend niżu demograficznego...

      A dlaczego mamy taki trend? Czy państwo coś robi żeby go odwrócić? We Francji, Danii, Szwecji już się udało.

      ....Tutaj odsyłam każdego czytelnika do swojego "paska" z zarobkami, aby zobaczył, ile już dziś środków z jego pensji przesyłanych jest na fundusz emerytalny w ZUS właśnie...

      Kto powiedział że składki na ZUS muszą obciążać tylko pracownika? Mogą równie dobrze pracodawcę, to tylko kwestia wyjścia poza neoliberalne opłotki.

      ...Środki, które wpłacamy do ZUS, są przecież od razu wydawane na sfinansowanie bieżących emerytur. W efekcie na kontach w ZUS mamy jedynie zapisy księgowe...

      OK, dlatego obowiązkiem państwa w tej sytuacji jest zapewnienie płynności finansowej ZUSu poprzez uzupełnienie brakujących wpływów dopłatami z budżetu państwa.

      ...W komunizmie przyjęło się traktować pracę jako formę opresji, od której należy uciec tak szybko, jak to możliwe...

      Bzdury piszesz młody człowieku ledwo co poczęty w komuniźmie.

      ...Oczywiście problemem jest bezrobocie czy strach przed zwolnieniem. Ale nie obowiązek wykonywania pracy! ...

      I to problemem największym, paraliżującym wolność wyboru którą tak się zachwycasz.
      Widać że nigdy nie miałeś problemu z zaspokojeniem podstawowych potrzeb swojej rodziny.
      A wyobraź sobie że są czteroosobowe rodziny żyjące za 2000/m-c, spróbuj tak a potem pogadamy o wolności.

      ...Tymczasem to właśnie osoby z tego najstarszego pracującego pokolenia - umocowane np. w związkach zawodowych - najsilniej protestują przeciw zmianom...

      A wiesz dlaczego? Nie dla własnych korzyści bo jak piszesz ich to nie dotknie ale oni mają dzieci, wnuki i jednocześnie dostateczną wiedzę o życiu również w naszej ztransformowanej ojczyźnie żeby wiedzieć czym dla przeciętnych /nie strategów czy redaktorów/ młodych ludzi takie regulacje się skończą.
      Tym bardziej że poza jednym konkretem - 67 lat nie ma żadnych innych projektów rządowych umożliwiających wprowadzenie tej rewolucji. Na razie rząd szykuje dzisiejszym młodym hekatombę na starość.
      Choć może nie będzie tak źle, po reformach służby zdrowia przeciętna długość życia zacznie się skracać co rządowi da dodatkowe oszczędności.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kolejny specjalista od przekonywania 07.03.12, 21:25

        ...Należy pamiętać, że przy ówczesnej długości życia i jakości służby zdrowia okres pozostawania na emeryturze był średnio bardzo krótki - zaledwie kilka lat...

        Tylko że płaca robotnika pozwoliła na utrzymanie 5-10 dzieci i niepracującą żonę w tamtych czasach.
    • masquamacus Stary, czas się obudzić! 07.03.12, 21:27
      Szanowny Panie redaktorze, Konstytucja każdemu pozwala do własnych przemyśleń, opinii, jednak jeżeli chce Pan publicznie wygłaszać kazania, powinien zostać Pan księdzem. Reforma emerytalna jest "spektakularnym samobójem", ale dla Polski! Podwyższenie wieku emerytalnego spowoduje zwiększenie bezrobocia wśród młodych ludzi nawet o kilka procent! Starsi ludzie powinni ustępować miejsce w pracy młodym, wydłużenie wieku emerytalnego zmusi jeszcze większą część Polaków świeżo po zakończeniu studiów do migracji do innych krajów w poszukiwaniu pracy. Ubytek młodych ludzi zacznie napędzać błędne koło zawyżania wieku - mniej ludzi do pracy, wyższy wiek emerytalny, wyższy wiek emerytalny - jeszcze mniej młodych do pracy. A jakby tego było mało, migracja młodego pokolenia spowoduje od razy podwyższenie składek na emerytury, zwiększenie podatków (bo posłowie będą musieli przecież wymienić swoje przestarzałe iPady2 na "nowego iPada", a oczywiście zapłacą za to obywatele Polski, bo Szanowni Panowie Posłowie nie raczą wydać swoich jakże skromnych pensji na zakup takiego urządzenia). Najlepszą reformą w Polsce by było obniżenie pensji posłów, rozliczanie ich z każdej wydanej złotówki, a nie wieczne polowanie na młodych ludzi. Wystarczy, że zabrali nam stypendia, niech nie zabierają nam możliwości znalezienia pracy i normalnego życia.
    • maxixxx Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 21:47
      A może zamiast zabierać się do emerytur od tej strony warto byłoby spojrzeć na to, że tzw. solidarność pokoleń w ZUSie jest zachwiana nie tylko przez demografię ale przez grupę 3 mln osób, które pracując albo nie wpłacają żadnych składek albo też wpłacają je w najniższej wysokości

      Dlaczego rząd nie chce rozwiązać tzw. umów śmieciowych i samozatrudnienia, które jest patologią

      Jaką emeryturę otrzyma osoba pracująca do 67 roku życia zatrudniona na umowie śmieciowej??
    • hieronim_kowalski Tusku nie zmuszaj nas do czegoś czego nie chcemy: 07.03.12, 22:00
      Tusku nie zmuszaj nas do czegoś czego nie chcemy:
      1.Po kiego diabła była reforma Buzka zakładająca wypłaty zależne jedynie od zgromadzonych środków na indywidualnych kontach.
      2.Przy tej ilości uprzywilejowanych „świętych krów” (ponad 2 mln), które albo wcale nie płacą składek albo uzyskują świadczenia niewspółmierne do zaniżonych składek system emerytalny NIGDY się nie zbilansuje.
      3.Przed jakimikolwiek propozycjami zmian należałoby pokazać „bilans otwarcia” tzn. podać dokładnie jakie są wpływy i wydatki ZUS, jak liczebne są uprzywilejowane grupy i ile dokładnie kosztują budżet każdego roku, ile składek zostało umorzonych przedsiębiorstwom itd.
      4.Tusk powinien zacząć od likwidacji przywilejów emerytalnych bowiem wmawianie ludziom, że mają pracować do 67 lat podczas gdy inni mają pracować jedynie 15 lat na emeryturę jest po prostu nie do przyjęcia dla społeczeństwa.
      5.Samo wydłużenie wieku emerytalnego bez zapewnienia miejsc pracy dla starszych ludziom i odpowiedniej opieki zdrowotnej może dopiero doprowadzić do prawdziwej tragedii bo wylądują oni zamiast na mniejszej emeryturze na tragicznie niskim zasiłku dla bezrobotnych.
      6.Termin przejścia na emeryturę to jest kwestia prywatnej decyzji związanej ze stylem życia, zasobnością portfela, możliwością wsparcia przez bliskich itd. itp. Nie każdy chce chodzić do pracy na czworakach harując przedtem przez 45 lat.
      • villianna Re: Tusku nie zmuszaj nas do czegoś czego nie chc 08.03.12, 18:06
        System repartycyjny nie ma prawa działać, jeżeli co najmniej 1/3 młodych ludzi nie dokłada się do ZUS, bo pracuje na umowach śmieciowych. To nie ma prawa zadziałać. Nie trzeba być geniuszem by przewidzieć, że jeśli sprawy będą dalej się tak miały i coraz większa liczba osób będzie pracować i nie odprowadzać składek trzeba będzie łatać ZUS inaczej. Robiąc z Polaków niewolników, dziadów żyjących na bezrobociu, bo pracy dla osób 60+ nie ma i nie będzie. Od razu rozwiąże się wiele problemów np. z refundację leków, służbą zdrowia, opieką nad ludźmi starszymi. Tracąc pracę w wieku 50 lat najlepszym rozwiązaniem będzie sznur na szyi. I o to w tej całej reformie chodzi.
        • hieronim_kowalski Re: Reforma Buzka miała być stopniowym odejściem o 09.03.12, 08:28
          Reforma Buzka miała być stopniowym odejściem od systemu repartycyjnego. Została zniszczona przez KRUS i przywileje grupowe (służby mundurowe, górnicy, sędziowie, księża i Bog wie kto jeszcze). Do dziś żaden z rządów nie zaprezentował wiarygodnych danych na temat systemu emerytalnego. Umowy śmieciowe rzeczywiście rozwalają system repartcyjny bo nie ma dopływu składek ale nie rozwaliłyby systemu Buzka bo każdy dostałby tyle, ile składek zgromadził. Należałoby dla uprzywilejowanych stworzyć taki drugi KRUS by wreszcie było widać ile te przywileje kosztują społeczeństwo a nie płacić emerytury z funduszy ZUS, na które się wszyscy składamy. Bez tego dodatkowego obciążenia system Buzka musiałby się zbilansować i uzyskać przynność za 20-30 lat (po zakończeniu wypłat dla emerytów z roczników sprzed 1948 r.). Przy systemie kapitałowym ilość dzieci ani ilość pracujących nie mają żadnego znaczenia bowiem każdy składa na SWOJĄ emeryturę.
    • inkwizytorstarszy Re: Młodzi, czas się obudzić 07.03.12, 22:08
      hankrearden napisał:

      > Najpierw odrzućcie ideologię poświęceniową, głoszoną wspólnymi siłami przez kat
      > olików i lewicowców, wg której emerytura kogoś innego to mój problem.
      >
      > Ja pracuje na swoją i to mój problem wykombinować, z czego żyć na starość.
      > Nawet przez moment nie jest moim zadaniem przejmować się emeyturą innych.

      !!~! >Niestety należysz do wyjątków bo większość chce iść na emeryturę jak najwcześniej się tylko da, ale żyć na niej chce jak najdłużej czyli obecnie średnio 85 lat (najczęściej chorując bo się przez 30 lat nie dbało o zdrowie) i ma mu Państwo płacić... Ciekawe z czego....?
    • borluuk Słaby tekst... 07.03.12, 22:14
      Słaby tekst, którego fundamentalne i fałszywe założenie (oparte na "myśleniu życzeniowym") zawarte jest w tym zdaniu:

      "Osobiście wolę pracować kilka lat dłużej, nawet na niepewnym etacie, z koniecznością przekwalifikowania się i zmiany pracy, ale mieć zapewnione minimum przetrwani na starość".

      Ten naiwny człowiek wierzy, że jak popracuje dwa lata dłużej to państwo zapewni mu minimum przetrwania na starość. Sam nie określa nawet jak wg niego wygląda to minimum.

      Guzik prawda! Nie wierzymy, że państwo nam zapewni minimum nawet jak przyrzekniemy, że będziemy pracować do 80 (chyba, że minimum to możliwość ogrzania się przy koksowniku i kawałek suchego chleba).

      Państwo jeżeli już coś daje, to po tym, jak lecą szyby i kamienie w Warszawie.
      • 6burakow Re: Słaby tekst... 07.03.12, 22:38
        borluuk napisał:

        > Państwo jeżeli już coś daje, to po tym, jak lecą szyby i kamienie w Warszawie.

        Kazdego dnia czytajac takie wpisy utwierdzam sie w przekonaniu ze dobrze zrobilem emigrujac z Polski.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Słaby tekst... 07.03.12, 23:34
          To siedź na tej emigracji, a nie bez przerwy wtrącasz się w sprawy które cię nie dotyczą.
          • 6burakow Re: Słaby tekst... 08.03.12, 00:08
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > To siedź na tej emigracji, a nie bez przerwy wtrącasz się w sprawy które cię ni
            > e dotyczą.

            Po pierwsze, jestem obywatelem Polski i moge sie wtracac w co chce. Po drugie, pracuje i pomnazam dobrobyt Stanow. Moglbym pracowac w Polsce i pomnazac dobrobyt Polski i Polakow ale za duzo jest tam takich co chca szybko na emeryture. To z kolei powoduje ze rzad pobral by ode mnie wiecej pieniedzy zeby placic takim co im sie nie chce.

            To ja juz wole w Stanach. Rzad mi nic nie obiecuje ale mysle ze sobie poradze. A Ty "bezmyslny" drzyj jape ze Ci Tusk ukradl.
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Słaby tekst... 08.03.12, 02:07
              6burakow napisał:

              > myslacyszaryczlowiek1 napisał:
              >
              > > To siedź na tej emigracji, a nie bez przerwy wtrącasz się w sprawy które
              > cię ni
              > > e dotyczą.
              >
              > Po pierwsze, jestem obywatelem Polski i moge sie wtracac w co chce. Po drugie,
              > pracuje i pomnazam dobrobyt Stanow. Moglbym pracowac w Polsce i pomnazac dobrob
              > yt Polski i Polakow ale za duzo jest tam takich co chca szybko na emeryture. To
              > z kolei powoduje ze rzad pobral by ode mnie wiecej pieniedzy zeby placic takim
              > co im sie nie chce.
              >
              > To ja juz wole w Stanach. Rzad mi nic nie obiecuje ale mysle ze sobie poradze.
              > A Ty "bezmyslny" drzyj jape ze Ci Tusk ukradl.
              Gdybyś bardziej znał realia polskie, to też byś darł japę, że ci Tusk ukradł.
              Macie tam VAT? Regulacje dotyczące globalnego ocieplenia? PIP, Sanepid, ze dwadzieścia służb które ci kontrolują mały biznes, i wiele innych uregulowań typu kafelki w oborze dla krowy, okrągłe rogi w stołówkach szkolnych, przetargi które wygrywają znajomi królika, dotacje unijne które psują rynek, a które dostają też znajomi królika, regony, nipy, pesele, co miesiąc zua, ze trzy rodzaje pitów, i jeszcze naprawdę mógłbym długo wymieniać. To wszystko obsługuje ponad 600 tysięcy urzędników, gdy jeszcze nie tak dawno było 100tysięcy, gdy szczytem techniki była zwykła maszyna do pisania. Te dwa lata mojej pracy i 7 lat pracy żony pójdzie na mało wydolny aparat urzędniczy, a właściwie na obłędny system administracji, na nic więcej. Macie tam schroniska dla zwierząt, mierzy ktoś tam długość psich łańcuchów, sprawdza kaski narciarzom? Jest odrębna służba sprawdzająca długość pracy kierowców na drogach i w firmach? Tylko z powodu samego VATu szacuję że w kraju wielkości Polski pracuje dodatkowo ze dwieście - trzysta tysięcy ludzi, bo to i w firmach i urzędach trzeba to liczyć i uprawiać finansową żonglerkę.
            • jszania bony zywnosciowe w US 08.03.12, 15:56
              6burakow napisał:

              > Po pierwsze, jestem obywatelem Polski i moge sie wtracac w co chce. Po drugie,
              > pracuje i pomnazam dobrobyt Stanow. Moglbym pracowac w Polsce i pomnazac dobrob
              > yt Polski i Polakow ale za duzo jest tam takich co chca szybko na emeryture. To
              > z kolei powoduje ze rzad pobral by ode mnie wiecej pieniedzy zeby placic takim
              > co im sie nie chce.

              wg. twojej logiki obywatele US ktorzy pobieraja bony zywnosciowe (40mln) to tez ci ktorym sie nie chce.

              > To ja juz wole w Stanach. Rzad mi nic nie obiecuje ale mysle ze sobie poradze.

              a jednak nie. za to w kraju nadwislanskim rzad az tak troskliwy nie jest. kazdy niech sam sobie zdobywa zarcie, w koncu wolnosc to tez wolnosc wyboru - jesc czy nie.
              • 6burakow Re: bony zywnosciowe w US 08.03.12, 18:51
                jszania napisał:

                > wg. twojej logiki obywatele US ktorzy pobieraja bony zywnosciowe (40mln) to tez ci ktorym sie nie chce.

                Pewnie jest czesc takich co mogliby probowac bardziej ale im sie nie chce. I co pewnien czas wybucha debata czy i ile podatkow placic na te bony. Raczej tendencja jest do obcinania swiadczen.

                > a jednak nie. za to w kraju nadwislanskim rzad az tak troskliwy nie jest. kazdy niech sam sobie zdobywa zarcie, w koncu wolnosc to tez wolnosc wyboru - jesc czy nie.

                Napisalem ze rzad w Stanach nic nie obiecuje. Nie jest to calkiem prawda bo jest system emerytalny w Stanch placony z podatkow federalnych. Cos tam dostane. Tyle ze "social security" jest marna i nie wiadomo czy bedzie jak ja bede chcial przejsc na emeryture. Nie licze na to, dlatego mowie ze na NIC nie licze. Zamiast tego oszczedzam i inwestuje. To bedzie moja emerytura.

                Ale to jeszcze nie teraz, chcialbym pracowac do 70-tki a moze i dluzej. Nie dlatego ze musze. Chce pracowac.
                • jszania Re: bony zywnosciowe w US 08.03.12, 21:07
                  6burakow napisał:

                  > jszania napisał:
                  >
                  > > wg. twojej logiki obywatele US ktorzy pobieraja bony zywnosciowe (40mln)
                  > > to tez ci ktorym sie nie chce.

                  poprawka, 45mln (2011r)

                  > Pewnie jest czesc takich co mogliby probowac bardziej ale im sie nie chce.

                  no wlasnie, sami sa sobie winni. gdzie ja juz slyszalem ten refren.

                  >I co pewnien czas wybucha debata czy i ile podatkow placic na te bony. Raczej tende
                  > ncja jest do obcinania swiadczen.

                  szczegolnie tu ja widac:
                  www.fns.usda.gov/pd/34SNAPmonthly.htm
                  kiedy zabraknie pieniedzy, to program obetna to inna sprawa.
                  w US juz malo co sie produkuje oprocz broni i uslug finansowych.

                  > Napisalem ze rzad w Stanach nic nie obiecuje. Nie jest to calkiem prawda bo jes
                  > t system emerytalny w Stanch placony z podatkow federalnych. Cos tam dostane. T
                  > yle ze "social security" jest marna i nie wiadomo czy bedzie jak ja bede chcial
                  > przejsc na emeryture. Nie licze na to, dlatego mowie ze na NIC nie licze. Zami
                  > ast tego oszczedzam i inwestuje. To bedzie moja emerytura.

                  a ciekawe w co inwestujesz. liczysz sie z kompletnym zalamaniem gospodarki, nowym zjazdem na gieldze i rynku nieruchomosci?

                  > Ale to jeszcze nie teraz, chcialbym pracowac do 70-tki a moze i dluzej. Nie dla
                  > tego ze musze. Chce pracowac.

                  ale nie kazdy jest konstruktorem silnikow do rakiet. zamiatacz ulic raczej nie przychodzi do roboty zeby sie samorealizowac i podejmowac wyzwania.
                  • 6burakow Re: bony zywnosciowe w US 09.03.12, 00:23
                    jszania napisał:

                    > gdzie ja juz slyszalem ten refren

                    To o co Ci wlasciwie chodzi?.

                    > liczysz sie z kompletnym zalamaniem gospodarki...?

                    na Sad Ostateczny tez nie licze

                    > ale nie kazdy jest konstruktorem silnikow do rakiet.

                    Moze zrezygnuje z tych rakiet i zostane antykwariuszem. A moze kucharzem i otworze restauracje? Albo przewodnikiem gorskim?
                    • jszania Re: bony zywnosciowe w US 09.03.12, 06:44
                      6burakow napisał:

                      > jszania napisał:
                      >
                      > > liczysz sie z kompletnym zalamaniem gospodarki...?
                      >
                      > na Sad Ostateczny tez nie licze

                      nie napisalem wystarczajaco jasno? w wypadku kryzysu stracisz swoje oszczednosci i inwestycje

                      > > ale nie kazdy jest konstruktorem silnikow do rakiet.
                      >
                      > Moze zrezygnuje z tych rakiet i zostane antykwariuszem. A moze kucharzem i otwo
                      > rze restauracje? Albo przewodnikiem gorskim?

                      tego tez nie napisalem wystarczajaco jasno dla ciebie? niestety, kible tez ktos musi przepychac. i to jest pewnie funkcja wazniejsza, zapytaj kucharza czy przewodnika gorskiego.
          • czes.tor Re: Słaby tekst... 08.03.12, 01:16
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:
            > To siedź na tej emigracji, a nie bez przerwy wtrącasz się w sprawy które cię nie dotyczą.

            Glupia ta twoja wypowiedz.
            Polacy na emigracji nie przestaja byc Polakami. Nie przestaja tesknic za Rynkiem Krakowskim, martwia sie o swoje rodziny pozostawione w Kraju, dobro Polski lezy im na sercu nie mniej niz tym ktorzy mieszkaja w Polsce.
            Mamy wiec prawo wypowiadac sie na tematy zwiazane z zyciem w Polsce.
            A ze przy okazji spogladamy na Polske z perspektywy zycia w krajach bardziej rozwinietych, o wyzszej stopie zyciowej, to i nasze uwagi nie powinny byc traktowane jak badziewie.

            O emeryturach w mym nowym mijscu zamieszkania, Kanadzie, powiem krotko.
            Do 65 lat pracuja tak mezczyzni jak i kobiety "od zawsze".
            Od ok. dwoch lat zlikwidowano prawo pozwalajace pracodawcy wywalic pracownika na emeryture w momencie ukonczenia przez niego 65 lat (moge pracowac jak dlugo chce i moge, i ... skorzystam z tego prawa !!!).
            Aktualnie, rzad pracuje nad ustawa przedluzajaca wiek emerytalny do 67 lat!!!
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Słaby tekst... 08.03.12, 01:44
              Coś słabo znasz tą Kanadę, albo celowo wprowadzasz w błąd. Nie musisz pracować, po ukończeniu określonego wieku wszyscy Kanadyjczycy dostają niedużą emeryturę. Przynajmniej tak pisali w którymś artykule.
              • czes.tor Re: Słaby tekst... 08.03.12, 01:54
                myslacyszaryczlowiek1 napisał:
                > Coś słabo znasz tą Kanadę, albo celowo wprowadzasz w błąd. Nie musisz pracować,
                > po ukończeniu określonego wieku wszyscy Kanadyjczycy dostają niedużą emerytur
                > ę. Przynajmniej tak pisali w którymś artykule.

                Czytanie ze zrozumieniem nie jest twoja mocna strona.
                Pisalem o wieku emerytalnym 65 lat (67 prawdopodobnie w niedalekiej przyszlosci) dla mezczyzn i kobiet.
                Pisalem tez o prawie (nie obowiazku) do pracy jak dlugo chce i moge juz po przekroczeniu wieku emerytalnego. I pisalem, ze ja zamierzam pracowac wlasnie dluzej niz musze. Bo chce (nie zadawala mnie "nieduza emerytura").
                • myslacyszaryczlowiek1 Re: Słaby tekst... 08.03.12, 02:56
                  Cytuję -do 65 lat pracują... i ani słowem, ze nie musisz pracować. To nie jest wymóg dostania emerytury, wymogiem jest ukończenie określonego wieku.
                  Jesteś wychowany w kulcie pracy , praca jest dla ciebie największym dobrem, bogiem i cholera wie czym jeszcze. A postęp ludzkości się dokonywał zastępowaniem pracy lenistwem, albo robieniem przyjemniejszych rzeczy. Tak to nadal byśmy chodzili za wołem i orali rydlem. Więc chodź za tym wołem puki ci zdrowie pozwoli, ale ja twoich poglądów nie podzielam. Po to mamy rozwój techniki, wynalazków, postęp w zarządzaniu, że powinniśmy coraz krócej pracować, a nie coraz dłużej. Szczególnie, że ta dłuższa praca jest spowodowana tylko i wyłącznie przez wprowadzenie rozwiązań prawnych gospodarczych które wymuszają korzystanie z usług róznych cwaniaków typu finansistów, prawników i reklamiarzy. Rozejrzyj się nawet w tej Kanadzie , ile osób pracuje przy wytwarzaniu czegoś konkretnego typu dom, samochód, chleb, potrzebnych uslug typu edukacyjne, zdrowotne, a ile osób pracuje przy czymś co jest wymuszone przez system. Czy bez reklam nie kupiłbyś tych rzeczy których potrzebujesz. Czy prawnik jest potrzebny w każdej sytuacji, Ile płacisz na tych darmozjadów.
                  • czes.tor Re: Słaby tekst... 08.03.12, 03:37
                    myslacyszaryczlowiek1 napisał:
                    > Cytuję -do 65 lat pracują... i ani słowem, ze nie musisz pracować. To nie jes
                    > t wymóg dostania emerytury, wymogiem jest ukończenie określonego wieku.

                    Nie piszesz zbyt czytelnie ... nie bardzo wiadomo o co ci chodzi.
                    Jezeli masz na mysli przepisy kanadyjskie, to informuje cie, ze aby otrzymac emeryture (normalna, zwykla emeryture) musisz ukonczyc 65 lat, a jej wysokosc zalezec bedzie od placonych przez ciebie skladek (tak w wielkim uproszczeniu).
                    Jezeli zdecydujesz sie na wczesniejsza emeryture (teoretycznie mozliwe), wysokosc emerytury drastycznie spada.

                    > Jesteś wychowany w kulcie pracy , ...
                    Pieprzysz kolego. Jestem normalnym czlowiekiem i przyjemnosc znalazlbym w pracy dajacej mi zadowolenie. Niestety, moja praca jest ciezka, czasami brudna, troche nawet szkodliwa dla zdrowia, powodujaca rozne skaleczenia czy inne urazy. Pracuje bo musze. A gdybym sie zdecydowal przejsc na emeryture w wieku 65 lat, bede otrzymywal okolo 30% aktualnego wynagrodzenia (czyli troche wiecej niz gowno). Poniewaz nie chce wegetowac i ogladac durne programy telewizyjne, wole dluzej popracowac i pojechac na wakacje do Meksyku czy na Floryde, czasami zjesc kolacje w restauracji czy pojechac na wycieczke do Montrealu.
                    I przechodzac na "zasluzona" emeryture w wieku 68 czy 70 lat, dostane troche wiecej pieniedzy, i nadal stac mnie bedzie na kwiaty dla zony.
                    Jasne?
        • czes.tor Re: Słaby tekst... 08.03.12, 01:02
          6burakow napisał:

          > borluuk napisał:
          >> Państwo jeżeli już coś daje, to po tym, jak lecą szyby i kamienie w Warszawie.

          > Kazdego dnia czytajac takie wpisy utwierdzam sie w przekonaniu ze dobrze zrobil
          > em emigrujac z Polski.

          Ja tez!
      • rydzyk_fizyk Re: Słaby tekst... 08.03.12, 08:02
        "Ten naiwny człowiek wierzy, że jak popracuje dwa lata dłużej to państwo zapewni mu minimum przetrwania na starość. Sam nie określa nawet jak wg niego wygląda to minimum."

        Nawet więcej - przecież ta "reforma" to przyznanie, że praw emerytalnych nie dotyczy ochrona praw nabytych więc wiek można przesunąć potem wielokrotnie np. 67 magicznie zamieni się w 76 lat.

        To samo dotyczy zmian wysokości emerytury. Ot powiedzmy w pewnym momencie zacznie się ją wypłacać nie w pieniądzu ale za pomocą kartek żywnościowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka