jurber1
28.03.12, 08:01
Gdzie ta "moja Solidarność" w której ekonomiści doradzali jak ratować Polskę...!? Patrzę na spasione, zadowolone, bezmyślne gęby "działaczy" którzy znów zrobili sobie wycieczkę do Warszawy, znów będą powtarzać bzdury Kaczyńskiego, palić opony, popijać, potem rzucać w policjantów czym się da. Przecież bez tej (spóźnionej) reformy emerytalnej czeka Polskę katastrofa finansowa a nas - brak pieniędzy na emerytury kolejnych pokoleń ! Kto myśli - ten to rozumie !