Dodaj do ulubionych

Wodzu, prowadź na Wilno?

28.03.12, 18:58
Nie rozumiem dlaczego Polska miała zrzec się Wileńszczyny, gdzie mieszkała większość Polaków, a Litwinów było ok. 2%. Może dlatego, że bolszewicy przekazali Wilno Litwie? Proszę redaktora o wyjaśnienie.
Obserwuj wątek
    • danuta49 Litwini odbiorą to jako słabość i frajerstwo!!!;-) 28.03.12, 20:25
      Ile można przepraszać i udawać, że deszcz pada, gdy Litwini plują Polsce w twarz???
      Oni nie są zainteresowani żadnymi przeprosinami, bo oni wygrywają(przy obecnej polityce Polski!) swoje cele!!!
      • asperamanka Re: Litwini odbiorą to jako słabość i frajerstwo! 28.03.12, 23:01
        Problem polega na tym, że myśmy przegrali na ugodowej polityce, prowadzonej wedle zaleceń Redaktora, bośmy sie miaarkowali, i Litwini nic z zobowizań, które sami przyjęli, nie zrealizowali. Więc zaczęliśmy grać ostrzej, ale niewystarczająco ostro, i wobec tego nieskutecznie. Litwini podnieśli na forach europejskich krzyk, że ich prześladujemy stosując metody silniejszego, a że są w propagandzie skuteczniejsi od naszych władz, to na tej polityce i w sferze PR, i w sądach europejskich, też przegrywamy.

        Tutaj po prostu trzeba zachowywać się zdecydowanie ostro, ale skutecznie. Instrumentty nacisku mogące im zdezorganizować całą gospodarkę mamy, i nie ma się co przejmować, że nas znienawidzą, bo i tak nas nienawidzą. No to zgodnie ze starą rzymską zasadą, "oderint, dum timeant". My im możemy zorganizować faktyczną blokadę, a kiedy już swoje dostaniemy, to ich po 20 latach bedziemy mogli za to przeprosić. Ale dopiero wtedy.

        A swoją drogą, to historii z "buntem" Żeligowskiego Pan Redaktor najwyraźniej nie zna. Przede wszystkim w świetle dzisiejszych kryteriów generał Żeligowski, podobnie zresztą jak sam Marszałek, był Litwinem, tyle że mówiącym po polsku. Niech się więc sami Litwini za niego przeproszą
      • samoglow Kto trzyma wybiórczą w ręku, tego ja nie szanuję. 29.03.12, 17:26
        Bo jak szanować kogoś kto nie ma szacunku do samego siebie?
    • janekdokwadratu Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 28.03.12, 20:33
      No nie na Wileńszczyżnie było 2% Litwinów, lecz w samym Wilnie, choć na Wileńszczyźnie Litwini byli również mniejszością. Poza tym, wszyscy wygodnie zapominają o tym, że ponad 30% mieszkańców Wilna to byli Żydzi. Większość polska w tym mieście była porównywalna do większości polskiej w całej Rzeczpospolitej, tj. jakieś 65%.
      A z Litwinami w 1920 r. trzaba było rozmawiać a nie stosować faktów dokonanych drogą przemocy. W ówczesnych realiach, roszczenie Litwy do Wilna ze względów historycznych (była to ich stolica od ca. 800 lat) było co najmniej tak samo dobre jak roszczenie Polski, oparte na względach etnicznych.
      Tak, a propos, panie Redaktorze, "awanturniczą akcję" Żeligowski przeprowadził na rozkaz Marszałka Piłsudskiego.

      • kapitan.kirk Re: Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 29.03.12, 09:18
        janekdokwadratu napisał:

        > No nie na Wileńszczyżnie było 2% Litwinów, lecz w samym Wilnie, choć na Wileńsz
        > czyźnie Litwini byli również mniejszością. Poza tym, wszyscy wygodnie zapominaj
        > ą o tym, że ponad 30% mieszkańców Wilna to byli Żydzi.

        Czyli co - Wilno należało włączyć do Palestyny...? ;-) Jakoś nie bardzo rozumiem, czemu Żydzi wileńscy mieliby być bardziej na swoim miejscu w niepodległej Litwie niż w niepodległej Polsce.

        > A z Litwinami w 1920 r. trzaba było rozmawiać a nie stosować faktów dokonanych
        > drogą przemocy.

        A co to znaczy "rozmawiać"? Celem Polski było włączenie Wileńszczyzny do Polski - jakie "rozmowy" wg Ciebie mogłyby doprowadzić do tego bez użycia przemocy?

        > W ówczesnych realiach, roszczenie Litwy do Wilna ze względów hi
        > storycznych (była to ich stolica od ca. 800 lat) było co najmniej tak samo dobr
        > e jak roszczenie Polski, oparte na względach etnicznych.

        Skoro zatem oba roszczenia były wówczas tak samo dobre, to za co właściwie mamy przepraszać?

        Pzdr
    • grabda2 Co to za kretyn ? 28.03.12, 20:36
      Ręce opadają ..i szczęka .
      • maciejtakitam Niech GW przeprosi za tatusiow w UB 28.03.12, 22:59
        i KCPZR...
        • 0721x Re: Niech GW przeprosi za tatusiow w UB 29.03.12, 07:27
          maciej... przeproś za tatusia że spłodził idiotę i raczej nie powtarzaj jego błędu
      • vindaloo Re: Co to za kretyn ? 29.03.12, 12:48

        Po prostu publicysta Gazety Wyborczej. GW ma fiksację na punkcie tego, że Polacy nigdy w niczym nie mieli racji i powinni wszystkich za wszystko przepraszać.
    • noffres Z całym szacunkiem Panie Redaktorze 28.03.12, 20:48
      Ale proszę nie pisać o czymś o czym Pan nie ma zbyt wielkiej wiedzy.

      Proszę najpierw spędzić w Wilnie jakiś czas, porozmawiać z Litwinami i Polakami ( zwłaszcza z nimi) a potem pokusić się o refleksje. Przeprosiny nic nie dadzą. Ponadto to Litwa nie dotrzymuje postanowień z 1994 roku. Polska przez niemalże 20 lat próbowała ugłaskać Wilno. Sam Pan widzisz jakie są tego rezultaty. To co było miłosierdziem postrzegano jako słabość. Nie tędy droga.
    • rzewuski1 Re: Wodzu, prowadź na Wilno? 28.03.12, 20:49
      a kiedy oni przeproszą za to ze uciekli pod Grunwaldem?
      • maciejtakitam Niech za Ponary przeprosza wpierw 28.03.12, 22:58
        ... a wojciechowski z gazeta niech przeprosi za tatusiow z ub
    • shadowthrone Brednie 28.03.12, 21:01
      Do którego roku wstecz mamy przepraszać? Do 1410?
      • glendanzig Re: Brednie 28.03.12, 22:05
        Do Popiela.
    • shadowthrone A Środy już nie wolno u was skomentować? 28.03.12, 21:05
      Nie wolno pisać o Żydach, o Środzie, o rasizmie i paru jeszcze innych sprawach. A podobno twórcy tej gazety walczyli z cenzurą. teraz sami ją wprowadzacie. Przykre. Skoro nie interesują was opinie czytelników, to trudno oczekiwać, żeby czytelnicy dalej czytali wszystko co im wpychacie.
      • medrek_forumowy Bo nie ma czego komentować 28.03.12, 21:10
        shadowthrone napisała:

        > Nie wolno pisać o Żydach, o Środzie, o rasizmie i paru jeszcze innych sprawach.
        > A podobno twórcy tej gazety walczyli z cenzurą. teraz sami ją wprowadzacie. Pr
        > zykre. Skoro nie interesują was opinie czytelników, to trudno oczekiwać, żeby c
        > zytelnicy dalej czytali wszystko co im wpychacie.
    • paul_kemp Idź Wojciechowski i przepraszaj na kolanach 28.03.12, 21:05
      jak pies. Oczywiście w swoim imieniu.
      • maciejtakitam Wojciechowski na kolana psie 28.03.12, 22:57
        bisurmanski, przepraszaj bo batem wybatorze
    • medrek_forumowy Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 28.03.12, 21:09
      Po prostu Sikorski jest kiepskim ministrem i tyle, a Skwieciński może sobie pisać co chce, nie on decyduje o polityce zagranicznej.
    • agnostic5 Re: Wodzu, prowadź na Wilno? 28.03.12, 21:13
      Zachodnia część guberni wileńskiej:

      1916: Polacy - 50,31% Litwini- 33,50%

      Zastana przez Niemców rzeczywistość była także sprzeczna z tradycją historyczną
      tych ziem, które co najmniej od wczesnego średniowiecza były pograniczem
      pomiędzy plemionami bałtyckimi a wschodniosłowiańskimi, później pomiędzy litewskimi i ruskimi księstwami. Zdawano sobie sprawę z istnienia na obszarze d. WKL spolonizowanej szlachty stanowiącej pozostałość ekspansji kultury polskiej z czasów unii polsko-litewskiej.
      Sądzono jednak, że stanowi ona elitarną mniejszość, zdominowaną ilościowo przez białoruskie i litewskie masy ludowe, a politycznie przez instytucje rosyjskiego państwa, funkcjonującego tu już od ponad 100 lat. (za Mariuszem Kowalskim "Wileńszczyzna jako problem geopolityczny XX wieku")

      Walki o Wilno (1918–1919) – walki o kontrolę nad miastem Wilno, toczone przez polskie ochotnicze oddziały samoobrony wileńskiej, początkowo przeciwko wycofującym się z miasta wojskom niemieckim oraz miejscowym komunistom i bolszewikom (31 grudnia 1918 roku – 3 stycznia 1919 roku), a następnie przeciwko nacierającej Armii Czerwonej (4 stycznia – 6 stycznia 1919 roku); doprowadziły one do przejściowego opanowania większości miasta przez Polaków, którzy jednak zostali zmuszeni do wycofania się z niego pod wpływem natarcia przeważających sił bolszewickich; wydarzenia te uważane są przez niektórych historyków za początek wojny polsko-bolszewickiej.

      • agnostic5 Re: Wodzu, prowadź na Wilno? 28.03.12, 21:17
        Z obszarów włączonych do Białorusi i Litwy (po II wojnie światowej) do Polski w nowych granicach wyemigrowało ok. 50% miejscowych Polaków. Chęć przesiedlenia zadeklarowało znacznie więcej.
        Istnieją przypuszczenia, że dużej części tych, którzy pozostali po prostu nie pozwolono wyjechać. Dotyczyło to przede wszystkim mieszkańców wsi. Wyjazd zamieszkującej zwarty obszar grupy ludności groził wyludnieniem Wileńszczyzny, po obu stronach granicy litewsko-białoruskiej. Na taki scenariusz nie mogły pozwolić sobie władze sowieckie, gdyż wojenne straty ludności uniemożliwiały przeprowadzenie akcji kolonizacyjnej. Nie można też było liczyć na Białorusinów i Litwinów z terenów Polski. Było ich znacznie mniej niż Polaków na Wileńszczyźnie, a i tak tylko niewielu zdecydowało się na przesiedlenie do ZSRR. Do Polski pozwolono wyjechać jedynie mieszkańcom miast i przedstawicielom wiejskich elit.

        globus.igipz.pan.pl/zpz/kowalski/wilensczczyzna_PG_218.pdf
    • glendanzig Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 28.03.12, 21:39
      Droga GW!

      od lat niestrudzenie tropicie wszelkie zbrodnie narodu polskiego piejąc nad potrzebą przeprosin - Ukraińców, Litwinów, Zydów itp.

      Jako Polak z krwi i kości, czujący się spoadkobiercą wartości wyznawanych przez wszelkiej maści Zawiszów Czarnych, Skrzetuskich, Wołodyjowskich, Wysockich, Hubali i Pileckich - nie jestem w stanie dłużej znieść brzemienia win, bez kompleksowego załatwienia sprawy. dlatego mam do całego zespołu redakcyjnego GW gorącą prośbę - zróbcie raz, a dobrze, almanach grzechów i win polskich, wydajcie go raz a dobrze, a wtedy ja raz a dobrze hurtem za wszystko przeproszę. A później prosze o grubą kreskę, na któą zasłużyli ludzie honoru, a reszta Polaków, jak widać - ciągler nie. Przeproszę, mówiąc szczerze - nie czytając nawet, gdyż wszelkie polemiki z zespołem redakcyjnym GW są zbyteczne.

      Zacznijmy więc od Mieszka I (Popiela pomińmy, bo marnie skończył - jak wieśc gminna głosi - myszy go zjadły), który to barbarzyńca wziął i przyjął chrzest, w wyniku którego scementował państwowość polską, i co było praprzyczyną wszystkich, późniejszych wydarzeń.

      Zakończmy na przeprosinach za debili niszczących grób rodziców redaktora Michnika - Patrioty (duża litera nieprzypadkowo), wywodzącego się zresztą z Patriotycznej rodziny (ojciec, brat).

      Wszystko pomiędzy - wypełnijcie proszę treścią podłości polskich.

      Ja już teraz - przepraszam.
    • followthesun Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 28.03.12, 21:39
      Mieszkańców Meksyku przerpaszam za konkwistadorów.
      • kontest_two Re: Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 29.03.12, 08:31
        po przeczytaniu tego artykułu chciałbym przeprosić wszystkich, że w '89 głosowałem na OKP. A trzeba było uwierzyć w ówczesne hasło wyborcze PZPR: "Nasze błędy już znacie", tylko kto był w stanie wtedy ocenić właściwie mądrość zawartą w tej sentencji ?
    • panstraszy Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 28.03.12, 21:55
      POCAŁUJ MNIE W DUPĘ !
    • axenrolle Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 28.03.12, 22:45
      A kiedy Litwini przeproszą nas za Radziwiłów i za ich zdradę w czasie Potopu ? Kiedy przeproszą za wieczne rozpierduchy na granicy z Moskwą które to gasić musieli Polacy? Kiedy przeproszą za przyjecie Wilna z rąk Stalina? Hm? Kiedy? Panie Wojciechowski w ogóle się nie zdziwię jeżeli kiedyś będziesz oczekiwał polskich przeprosin za Wołyń. Nigdy nie sadziłem że będę myślał tak samo jak Skwieciński
    • maciejtakitam Przepraszam, mam s...czke 28.03.12, 22:55
      przepraszam, przepraszam, przepraszam, puscilem baka, przepraszam...
    • 111111l Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 28.03.12, 23:21
      Kochani Rodacy. Polska wielokrotnie postepowala nieladnie . Nie ma sensu , obrazac sie , unosic , jest jak jest. Moim zdaniem Polska i Polacy powinni starac sie utrzymywc dobre , przyjazne kontakty ze wszystkimi (nie tylko z sasiadami) , to kosztuje bardzo malo...wystarczy przyznac sie , to wszystko.
      • zofiadyrman Re: Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 29.03.12, 16:10
        Ale "przyznać" do czego, bałwanku skończony? Do tego, czego się nie zrobiło?
      • ein_zwei_drei Re: Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 29.03.12, 17:19
        blebleble
    • nsz-towiec Ponary ! ! 29.03.12, 00:23
      Litwini , najgorliwsi sługusy Hitlera . Setki tysięcy ofiar na sumieniu . Bardzo wielu Żydów i Polaków . To my mamy przepraszać ?? Chore !!
    • ja_betula niech wojciechowski zacznie z przeprosinami 29.03.12, 00:43
      od siebie
    • znany_internauta Nie przepraszajmy - i nie prośmy o przeproszenie 29.03.12, 01:02
      Rozumiem postulaty redaktora. A jednocześnie, no właśnie, czuję się o się obłudnie, przepraszając za coś, co tak trudno ocenić z obecnej perspektywy (Jeśli już za coś przepraszać, to bardziej za polskie ultimatum wobec Litwy w l. 30). "Bunt" Żeligowskiego? - owszem, polityczny cynizm (a la chińscy "ochotnicy" podczas wojny w Korei). Ale z drugiej strony, Wilno litewskie w XX-leciu? - też nie bardzo. Wyłącznie Polskie? - również. Opcji Wilna "wileńskiego" nie było - niestety...
      Dzisiaj, zamiast toczyć spory nad historią i dywagować kto kogo i za co ma przeprosić (co ostatecznie i tak sprowadza się do politycznych rytuałów), może lepiej skupić się na obecnych problemach i na drogach ich rozwiązania. Na tym, żeby właśnie to Wilno stało się bardziej wileńskie - bardziej otwarte na nacje, które je tworzyły.

      Tak na marginesie, pod "wrażeniem" lektury odpowiedzi na forum: Zdecydowanie bardziej od swego rodzaju obłudy gestu, który postuluje redaktor, mierzi mnie obłuda niektórych polskich patriotów, którzy domagają się przeprosin, jedynie wtedy gdy czują się słabi i pokrzywdzeni. A gdy tylko zwęszą swą przewagę nad "partnerem", to takiej potrzeby nie odczuwają, i zaraz powołują się na Realpolitik... Takie podejście decyduje o postrzeganiu całej historii: jeśli ultimatum, to Hitlera wobec polski - nie Rydza-Śmigłego wobec Litwy; jeśli zdrada sojusznika, to Polaków przez Francję i WB - nie Ukraińców i Białorusinów przez Polaków podczas podpisywania traktatu ryskiego; jeśli rozbiory, to wiadomo co - a nie haniebne upominanie się o Zaolzie za plecami Hitlera i Musoliniego; jeśli przesiedlenia, to Kresy i Zamojszczyzna - nie akcja "Wisła"; itd itd. Jednym słowem: co złego, to nie my. Czas chyba przejrzeć na oczy. I zdobyć się na trochę autokrytycyzmu, panowie sarmaci.
      • kiemlicz88 Re: Nie przepraszajmy - i nie prośmy o przeprosze 29.03.12, 07:21
        Za akcję Wisła przeprosił polski Senat.
    • aussie1inc Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 29.03.12, 05:17
      Jak przepraszac Litwe, to trzeba zaczac od poczatku i przeprosic za Unie Litewska. Po co komu to bylo? Litwini by sobie do dzisiaj siedzieli na drzewach i mieli spokoj - chyba ze by ich wczesniej Krzyzacy wytlukli, tak jak Prusow. A tak - mamy problem, ktorego nie da sie rozwiazac, bo z Litwinami nic sie nie da - taka nacja.
    • wojtekd38 Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 29.03.12, 05:31
      Wilno bylo miastem polskim i wojewodztwo wilenskie nalezalo do Polakow. Dlatego nie chca zwracac ziemi Polakom tylko stosuja rozne kruczki nadania ziemi Litwinom. Polacy nigdy nie mordowali Litwinow za to Litwini mordowali ludnosc cywilna w Powstaniu Warszawskim 44 .Tylko Wegrzy i Slowacy przylaczyli sie do Powstancow/pomnik na czerniakowskiej/ Robili to z zapalem wzbudzajac podziw Niemcow. OHYDA .
    • kiemlicz88 Re: Wodzu, prowadź na Wilno? 29.03.12, 07:19
      Kiedy Litwa przeprosi za ludobójstwo w Ponarach?
    • kontest_two A gdzie zasada pacta sund servanda ? 29.03.12, 07:44
      której Litwini nie przestrzegają od 1994 roku ?
      Przykłada z Rosją - do kitu, jakich porozumień z tym krajem Polska nie przestrzega ?
      Panie dziennikarzu, czy pan Kaczyński wyskakuje też z Pańskiej lodówki ?
      I jeszcze jedno pytanie: Dzięki publikacjom w GW, na przestrzeni prawie 20 lat, wiemy wiele na temat naszych, polskich zbrodni wobec innych. Czy kiedykolwiek GW pisała o zbrodniach na Polakach ?
      • vindaloo Re: A gdzie zasada pacta sund servanda ? 29.03.12, 12:46

        1) No właśnie - Litwa bezczelnie łamie traktat polsko-litewski z 1994 roku, dyskryminuje polską mniejszość, a my mamy ich przepraszać za sytuacje, w której to oni byli winowajcami? (Wilno/Wileńszczyzna miała polską większość, a Żeligowski był wyzwolicielem)

        2) Co do GW, to brak mi słów. Wieczna postawa "Polacy są zawsze winni i mają wszystkich za wszystko przepraszać".

        3) Przepraszam p. Adolfa Hitlera za podły napad Polaków na radiostację w Gliwicach. Może być, panie Wojciechowski?
    • kirdan1 Czas przeprosić za bunt Żeligowskiego 29.03.12, 07:49
      Kolejna dziwaczna propozycja "GW" według zasady - "najlepiej przeprośmy wszystkich za wszystko". Mieliśmy już przepraszać: Niemców za wypędzenia, Rosjan za obozy jenieckie w 1920, Żydów za współuczestnictwo w Holokauście, Czechów za Zaolzie, Ukraińców za zamykanie cerkwi za sanacji... itd itp.

      Skwieciński ma rację. A p.Wojciechowski zdaje się nie zauważać, że do pomyślnego zakończenia sporu o lwowskie Orlęta przyczyniła się właśnie nieustępliwa postawa polskich negocjatorów, połączona z dyskretną presją (czyt. szantażem) w kwestii polskiego poparcia dla unijnych aspiracji Ukrainy.
      Bardoz irytujące
      • vindaloo Dokładnie! 29.03.12, 12:42


        1) GW jak zwykle uprawia "czarną pedagogikę" i nakłania Polaków do przepraszania wszystkich i za wszystko.

        2) Oczywiście że Skwieciński ma rację. Ostatnie 20 lat pokazują totalną nieskuteczność "polityki przyjaźni" prowadzonej względem Litwy. Polityki przyjaźni promowanej właśnie przez GW!

        Czy GW przeprosi Polaków, zwłaszcza Polaków z Litwy, za promowanie nieskutecznej polityki względem Litwy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka