kmieniec
03.04.12, 10:34
Wiedza ogolna jest potrzebna chociazby po to, zeby dojrzaly czlowiek nie dal sie wodzic za nos specom (dziadowskim, tak nawiasem mowiac) od propagandy. Zeby na ten przyklad nie dac sie lapac na tak prymitywne trki, jak ten cytowany w materiale. A wiec, po pierwsze: gdzie jest powiedziane albo zapisane, ze po ogolniaku uczen ma byc 'mistrzem', po drugie - gdzie stoi, ze jak juz nawet ma byc mistrzem, to koniecznie 'we wszystkich dziedzinach'? Uczen po ogolniaku powinien natomiast rozpoznawc takie wciskanie mu dziecka do brzucha, sugerowanie w domysle ze to jest jego poglad i na tej podstawie dezawuowanie zupelnie innych pogladow. W oceanie glupoty i ignorancji, w jakim sie pograzamy, miedzy innymi za sprawa inowatiwe i kreatiwe tworcow kolejnych reform oswiaty, bedzie dobrze, jak uczen po ogolniaku bedzie przynajmniej wiedzial, ze sa jakies dziedziny, na czym z grubsza polegaja, a w kilku z nich posisadzie jakies podstawowe umiejetnosci. Ministerstwo wolij jednak, tak na wszelki wypadek, zlikiwdowac ogolniaki.