gnom_opluwacz
07.04.12, 18:06
Panie Macieju! Może zechce mi Pan wyjaśnić, w czym Barański - fakt, kreatura śliska i obleśna - jest gorszy od swoich przełożonych, Jaruzelskiego, Kiszczaka czy Urbana? A jeśli przypadkiem nie jest gorszy, to czemu nie należy się od nie "odpie...ć", czemu nie należy go nazwać "człowiekiem honoru", albo czemu nie może zostać wódeczkowo-zakąskowym kumplem Autorytetów Moralnych?