Dodaj do ulubionych

Co im kazało lądować

10.04.12, 07:11
" Co im kazało lądować ", nie co tylko KTO. A cóż tu jeszcze wyjaśniać, ekspertyza krakowska ponad wszelką wątpliwość udowadnia że była presja i naciski na załogę czego PiS boi się panicznie. Str. 144/171 jakiś PiSdzielec wydając rozkazzy zmusił załogę do lądowania, to dowod koronny w tej sprawie : godz. 8:37:51,6 SIADAJCIE, godz. 8:37:52,6 SIADAJ, godz. 8:37:59,6 POWOLI.
Obserwuj wątek
    • costa3500 Co im kazało lądować 10.04.12, 07:15


      Lądować kazał L.Kaczyński ten pajacujący prezydent po małpce miał niesamowitą odwagę,czego szukamy, przykładem niech będzie lot do Gruzji.
      • frusto Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 10:53
        costa3500 napisał:

        > Lądować kazał L.Kaczyński ten pajacujący prezydent po małpce miał niesamowitą o
        > dwagę,czego szukamy, przykładem niech będzie lot do Gruzji.

        A fakt, że nie ma na to żądnych dowodów ani żadnego śladu w stenogramach nie może być przeszkodą dla wielbicieli teorii spiskowych. Kennedyego zabili kosmici według ciebie, co? A ziemią rządzą tajemniczy jaszczuroludzie. Ocknij się człowieku.
        • jk1962 Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 12:14
          Nie ma żadnego dowodu na naciski?
          A brak decyzji czy odlecieć na inne lotnisko?
          A Gruzja? Nawet gdyby nikt nic nie powiedział, piloci wiedzieli jak ważna dla Kaczyńskiego jest uroczystość w Katyniu i pamiętali Gruzję.
          • frusto Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 12:21
            jk1962 napisał:

            > Nie ma żadnego dowodu na naciski?
            > A brak decyzji czy odlecieć na inne lotnisko?

            Czyli dowodem na nacisk na lądowanie ma być to, że Kacyzński nie podjął decyzji o tym, co robić po nieudanym podejściu? Przecież Protasiuk decyzję podjął PRZED informacją, że nie ma decyzji. Stenogram:
            "Dziękuję, no to jeśli można, to spróbujemy podejścia, ale jeśli nie, nie będzie pogody, to odejdziemy na drugi krąg"
      • ypsyl0n Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 19:13
        frusto:
        8:15:02,7 - Ważne, że tam mamy być. (wypowiedź mężczyzny ze stenogramu Zakładu Kryminalistyki)
        Tekst ten nie został przypisany członkowi załogi.
    • jozef.moneta Ujawnić rozmowę bliźniąt ! 10.04.12, 07:24
      Żądamy prawdy !
      • frusto Re: Ujawnić rozmowę bliźniąt ! 10.04.12, 10:52
        Przperaszam, a po co? Nawet, gdyby Kaczyński w rozmowie domagał sie nacisków i lądowania za wszelką cenę, to nie ma po tym żadnych śladów w stenogramach z kabiny pilotów. Oznaczałoby to, że był chyba telepatą. W UFO też wierzysz?
        • boykotka Re: Ujawnić rozmowę bliźniąt ! 10.04.12, 17:19
          Nie od dziś wiadomo, że wycieczka z 10/04/2010 zorganizowana przez Lecha Kaczyńskiego z tak wielką pompą miała być początkiem jego kampanii wyborczej.
          • frusto Re: Ujawnić rozmowę bliźniąt ! 11.04.12, 09:12
            boykotka napisała:

            > Nie od dziś wiadomo, że wycieczka z 10/04/2010 zorganizowana przez Lecha Kaczyń
            > skiego z tak wielką pompą miała być początkiem jego kampanii wyborczej.

            Owszem, ale czy mam rozumieć, że potrzeba ujawnienia treści rozmowy Kaczyńskich, by to potwierdzić?
    • leniuch102 Jak przejrzyste te kłamstwa... 10.04.12, 07:37
      Jak bardzo ci pismacy muszą gardzić swoimi czytelnikami, jak pewni są ich tępoty.

      "Gdy kpt. Arkadiusz Protasiuk sygnalizował dyrektorowi protokołu dyplomatycznego, że wstała mgła i pytał, jakie lotnisko zapasowe wybrać, usłyszał: "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robimy". Wtedy podjął decyzję o próbnym podejściu do lądowania."

      Co za brednia.
      Protasiuk podjął tę decyzję dużo wcześniej i nie uzależniał jej od wyboru lotniska.
      To wszystko stoi jak wół w zapisie rozmów z kokpitu.
    • lechu733 Co im kazało lądować 10.04.12, 07:45
      Nie. Po katastrofie opublikowaliście list Wajdy zrzucający winę na Kaczyńskiego i aby to uwiarygodnić zaczęliście przypominać Gruzję. I to się przebiło do waszych czytelników. Wpisy przygłupów wyżej tego dowodzą
      • nerwus0 Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 11:08
        Nie zauważyłeś, że sam jesteś przygłupem?
        • ewalongoria Re: Co im kazało lądować 12.04.12, 19:52
          JEDEN z nielicznych na tym forum, który nie jest przygłupem, w przeciwieństwie niestety do Ciebie.

          nerwus0 napisał:

          > Nie zauważyłeś, że sam jesteś przygłupem?
    • hieronim_kowalski Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelności by 10.04.12, 08:10
      Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelności by najpierw przyczynić się do katastrofy a potem ŻĄDAĆ uznania winnymi za nią przeciwników politycznych. Jarosław Polskęzbaw Kłamczyński umyślił sobie upieczenie dwóch pieczeni przy jednym ogniu Tupolewa: teoria zamachu ma zdjąć z niego odium bratobójcy i wynieść go na polityczny szczyt. Przegrał wszystko, co było do przegrania w normalny sposób więc jedzie teraz na trumnie brata jak na koszmarnym powozie po władzę w Polsce. Straszne to i obrzydliwe. Niestety tę jazdę dzielnie wspierają politycy i dziennikarze. Pierwsi z powodu politycznej poprawności, drudzy w pogoni za sensacją i poczytnością. Dopóki w śledztwie nie pojawi się oficjalny zarzut dla Jarosława o przyczynienie się do katastrofy, nie bedzie w Polsce normalnie. Póki co śledztwo zeszło zupełnie na manowce pod dyktando bratobójcy i zajmuje się 10-cio rzędnymi przyczynami zamiast zająć się kluczowym pytaniem: KTO kazał lądować w Smoleńsku !!!
      • barbarach_pl Re: Ile trzeba mieć ... brat zawadzał! 10.04.12, 08:30
        Całkowicie podpisuję się, pod wpisem hieronim_kowalski.
        I w tym rozumieniu to był zamach!
        • jwasz1952 Re: Ile trzeba mieć ... brat zawadzał! 11.04.12, 06:57
          Ja też chciałbym poznać nazwisko dziada,który kazał lądować w Smoleńsku.Zastanawiam się po co ta "niemota " dzwonila do SBawcy polski przed lądowaniem. Pewnie jak zwykle nie wiedział co zrobić.
          "Ląduj dziadu we mgle, po trupach do celu.Od czego masz generała na pokładzie".
      • gostek_2 Re: Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelnośc 10.04.12, 10:21
        pełna zgoda, to syndrom winowajcy, on WIE
        Kaczyńskiemu można by współczuć, gdyby nie ten cynizm i bezczelność, jaką przykrywa poczucie winy
      • jurekde Re: Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelnośc 10.04.12, 11:46
        mam takie samo zdanie, ten cynizm Kaczyńskiego i poczucie winy za śmierć powoduje,że nie przyjmuje do swej "łepetyny" faktów a karmi się wizja i chce wynieść brata na ołtarze by zmazać choć część winy...a kto kazał lądować.. z protokołu... Kazana ... nie ma decyzji... a potem stewardesa do Protasiuka... panie kapitanie pokład gotowy do lądowania.... i ciągle mówią,że nie było decyzji o lądowaniu....jak nie rozwala tej pisowskiej prokuratury to nic z tego śledztwa nie będzie....
        • ewalongoria Re: Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelnośc 12.04.12, 19:57
          Ha, ha, ha......co za psychologowie na tym forum

          jurekde napisał:

          > mam takie samo zdanie, ten cynizm Kaczyńskiego i poczucie winy za śmierć powodu
          > je,że nie przyjmuje do swej "łepetyny" faktów a karmi się wizja i chce wynieść
          > brata na ołtarze by zmazać choć część winy...a kto kazał lądować.. z protokołu
          > ... Kazana ... nie ma decyzji... a potem stewardesa do Protasiuka... panie kapi
          > tanie pokład gotowy do lądowania.... i ciągle mówią,że nie było decyzji o lądow
          > aniu....jak nie rozwala tej pisowskiej prokuratury to nic z tego śledztwa nie b
          > ędzie....
      • jurasmysz Re: Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelnośc 10.04.12, 13:41
        No i doczekaliśmy się drugiej nieszczęsnej rocznicy katastrofy smoleńskiej.Kaczyński,PiS i jego zwolennicy rozrzucili już wici na wojnę z Rosją,Putinowi strach zajrzał w oczy.Z tego co robią PiS-owcy można wywnioskowac,że im w ogóle nie zależy na prawdziwym zbadaniu owej katastrofy,tylko na potwierdzeniu ich wersji o zamachu,bez względu na to,czy jest to logicznie możliwe,czy nie.Nawet gdyby powołano międzynarodową komisję,która wykluczyłaby wersję o zamachu,to Kaczyński i PiS także zanegowali by jej wersję i powoływali następną,aż trafią na ekspertów oszołomów takich jak Macierewicz,którzy w końcu potwierdzą ich spiskowa tezę o zamachu.Na świecie prezydenta Lecha Kaczyńskiego się nie bali,tylko się z niego śmiali,a takich nie zabija się w zamachu,tylko śmiechem - to jedno wyklucza wersję o zamachu.Przepraszam za mocne słowa odnośnie Lecha Kaczyńskiego,ale szlak mnie trafia,jak robi się z niego bohatera i męczennika,mimo że nigdy takim nie był.Siły demokratyczne w naszym kraju powinny przeciwstawic się temu co wyprawia PiS i jego zwolennicy,bo to staje się już niebezpieczne,nie można dopuścic,żeby takie osoby kiedykolwiek doszły u nas do władzy,bo znowu obudzimy się na zgliszczach naszej historii.Lewica powinna się zjednoczyc,bo tylko taka przy słabnącej PO może przeciwstawic się ekspansji nacjonalistów z PiS-u;)
      • kuciapka1938 Re: Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelnośc 12.04.12, 13:23
        Jeśli ktos jest tak cyniczny i nikczemny jak JarKacz to trza mu dotrzymać kroku!!!!!!!!!!!
        Dlaczego nie poleciał z bratem jesli sie założy że to nie wyrachowanie z jego strony i wiedział że jak poleci to zginie bydlak !!!!!!!!!!!
        Dlaczego nikt na wyrachowanie i cynizm i nie odpowiada tym samym BOICIE SIĘ TEGO MAŁEGO ZASRAŃCA??????????????
      • ewalongoria Re: Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelnośc 12.04.12, 19:56
        Wystarczy być Hieronimem Kowalskim, żeby pleść takie androny. Pamiętam Cię dobrze z innych Twoich postów, które są szczytem głupoty, lub może celowym manipulowaniem bezmyślnymi czytelnikami wybiórczej.

        hieronim_kowalski napisał:

        > Ile trzeba mieć w sobie cynizmu i bezczelności by najpierw przyczynić się do ka
        > tastrofy a potem ŻĄDAĆ uznania winnymi za nią przeciwników politycznych. Jarosł
        > aw Polskęzbaw Kłamczyński umyślił sobie upieczenie dwóch pieczeni przy jednym o
        > gniu Tupolewa: teoria zamachu ma zdjąć z niego odium bratobójcy i wynieść go na
        > polityczny szczyt. Przegrał wszystko, co było do przegrania w normalny sposób
        > więc jedzie teraz na trumnie brata jak na koszmarnym powozie po władzę w Polsce
        > . Straszne to i obrzydliwe. Niestety tę jazdę dzielnie wspierają politycy i dzi
        > ennikarze. Pierwsi z powodu politycznej poprawności, drudzy w pogoni za sensacj
        > ą i poczytnością. Dopóki w śledztwie nie pojawi się oficjalny zarzut dla Jarosł
        > awa o przyczynienie się do katastrofy, nie bedzie w Polsce normalnie. Póki co ś
        > ledztwo zeszło zupełnie na manowce pod dyktando bratobójcy i zajmuje się 10-cio
        > rzędnymi przyczynami zamiast zająć się kluczowym pytaniem: KTO kazał lądować w
        > Smoleńsku !!!
    • lebrostesab Co im kazało lądować 10.04.12, 08:58
      Ten kto wydal rozkaz, czy polecenie, czy rozporzadzenie, aby zapakowac elite kraju do "chybotliwego" samolotu, i w panujacych warunkach lecic
      do Smolenska jest odpowiedzialny za ta strszna tragedie. Reszta tzn. ze ktos cos powiedzial w kokpicie, ze brzoza, ze widocznosc, ze rosjanie,
      ktorzy uczciwie odradzali ladowania, to tylko sprawy techniczne.Tego kogos nalezy ustalic i jesli sie okaze, ze to byl prezydent Kaczynski,
      to zanim sie go pochowalo na Wawelu, zanim sie bedzie stawialo jego pomniki,nazywalo ulice, place, szkoly, zanim sie zastapi pomnik wielkiego pisarza
      krasnalem i zanim sie go ozloci trzeba ewentualnie zdrapac z nigo bloto.
      Bloto winy za poniesiona katastrofe.
    • marek1846 Zawsze tak będzie - kubek z uchem w środku 10.04.12, 09:01
      czasami lekko wysunie się na zewnątrz. Bo to nasza specjalność.
      Normalny człowiek zachowuje się tak, nie widać nie, nie ląduję.
      Normalny człowiek zachowuje się tak, ledwo wylądowałem, i mówi, mnie się udało możecie próbować.
      Można mnożyć ale zawsze znajdzie się ekspert który udowodni, samolot nie zahaczył o brzozę.
      Nic nie może dziwić w kraju którego Prezydent pojechał na miejsce katastrofy i poklepał brzozę. Do końca życia zapamiętam minę Miedwiediewa.
    • jurber1 Co im kazało lądować 10.04.12, 09:06
      Trzy dni temu wydawało się że to wreszcie koniec PIS-owskiego obłędu: Kaczyński w TVP zapraszał na uroczystości mówiąc o "tragedii" i "KATASTROFIE" ! A teraz znowu "zamordowano" ! Pytam więc: czy przedwczoraj był na prochach, czy mówiąc "zamordowani" ? A może to po prostu schizofrenia !
    • wmc-33 Is fecit cui prodest 10.04.12, 09:23
      Rodzina Kaczyńskich?
    • ador43 Co im kazało lądować 10.04.12, 10:02
      Wystarczy przeanalizowac bilingi rozmow miedzy kurduplami i sprawa ,co do tego kto nakazal ladowanie,bedzie wyjasniona.Napewno bratobojca ten telefon rozbil z rozpaczy i nie wie co sie z nim stalo.
    • serwolatka5 Co im kazało lądować 10.04.12, 10:17
      100% wina polskich pilotów, tylko osobnik sprawny umusłowo inaczej będzie twierdził inaczej
      • bool_a Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 10:25
        serwolatka5 napisała:

        > 100% wina polskich pilotów, tylko osobnik sprawny umusłowo inaczej będzie twier
        > dził inaczej

        A może to Ty jesteś sprawny umysłowo inaczej? Wyobraź sobie, że prawda jest niezależna od Twojej sprawności umysłowej!
        • serwolatka5 Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 10:51
          bool_a napisała:

          > serwolatka5 napisała:
          >
          > > 100% wina polskich pilotów, tylko osobnik sprawny umusłowo inaczej będzie
          > twier
          > > dził inaczej
          >
          > A może to Ty jesteś sprawny umysłowo inaczej? Wyobraź sobie, że prawda jest nie
          > zależna od Twojej sprawności umysłowej!
          i tu sie mylisz sprawny umysłowo inaczej nie kuma i w tym jest całe zło
          • bool_a Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 11:46
            serwolatka5 napisała:

            > i tu sie mylisz sprawny umysłowo inaczej nie kuma i w tym jest całe zło
            Rozumiem, że jesteś uosobieniem dobra. Prosze więc powiedź, jak to wykumałeś?
            • serwolatka5 Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 13:09
              bool_a napisała:

              > serwolatka5 napisała:
              >
              > > i tu sie mylisz sprawny umysłowo inaczej nie kuma i w tym jest całe zło
              > Rozumiem, że jesteś uosobieniem dobra. Prosze więc powiedź, jak to wykumałeś?
              Polak katolik nie kumał,nie kuma i kumał nie będzie, gdyż taka już jego uroda
              • bool_a Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 15:45
                serwolatka5 napisała:

                > Polak katolik nie kumał,nie kuma i kumał nie będzie, gdyż taka już jego uroda

                Polak ateista kuma? tylko co?
    • frusto Wyborcza kłamie! 10.04.12, 10:51
      Weźcie sobie przeczytajcie stenogram. Tam stoi jak byk, że Protasiuk powiedział: spóbujemy podejścia, proszę się zastanwoić co dalej. Także już wcześniej w rozmowie z imś (stewardessą? nie znam stenogramu na pamięć) mówił, że bedzie wykonywać próbne podejście. Tak więc pisanie, że podjął decyzję po tym, jak Kazana powiedział, że jeszcze nie ma decyzji co robić po nieudanym próbnym podejściu, to jest po prostu idiotyczne kłamstwo. Czyżby wyborcza liczyła, że jej czytelnicy nie przeczytali samodzielnie stenogramu? Aaa jasne
      • maaac Głupota lub rżnięcie głupa. 10.04.12, 12:31
        Podejście do czego? Ano do lądowania!!!!

        Oni wykonali próbę lądowania!!!!!
        Nie próbuje się lądowania BEZ chęci wylądowania.
        No czasem to się robi wyłącznie po to by komuś udowodnić, że jednak lądować się nie da.

        Wyznawcy teorii o "kłamstwie smoleńskim" na uszach stają by zakłamać fakt podjęcia próby lądowania. Podjęcia próby z góry skazanej na porażkę z powodu gęstej mgły. Próby niebezpiecznej z powodu połączenia mgły i kiepskiego wyposażenia technicznego lotniska.

        Podejmując tą próbę musieli podjąć DODATKOWE błędy (sama próba już była błędem), które spowodowały, że nie zeszli na wysokość decyzyjną a znacznie niżej. Być może też "wysokośc decyzyjna" dla tego samolotu była zbyt nisko ustawiona?

        Jednak razem to składając wszystko dalej będzie prawdą że próbowali LĄDOWAĆ - próbowali z nieudaną próbą przerwania tej procedury.
        • frusto Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 10.04.12, 14:04
          maaac napisał:

          > Podejście do czego? Ano do lądowania!!!!
          >
          > Oni wykonali próbę lądowania!!!!!
          > Nie próbuje się lądowania BEZ chęci wylądowania.
          > No czasem to się robi wyłącznie po to by komuś udowodnić, że jednak lądować się
          > nie da.


          Nie rozumiem, jak to ma się odnosić do tego, co ja napisałem.
          • gostek_2 Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 10.04.12, 16:18
            to ty biedny jesteś jakiś
            weź sobie poczytaj co napisałeś
            chyba że nie myślisz, tylko kopiujesz jakieś wytyczne
            • frusto Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 10.04.12, 16:25
              gostek_2 napisał:

              > to ty biedny jesteś jakiś
              > weź sobie poczytaj co napisałeś
              > chyba że nie myślisz, tylko kopiujesz jakieś wytyczne

              Być może jestem biedny, bo nie rozumiem. Napisałem, że wyborcza skłamała, że Protasiuk podjął decyzję o podejsciu do lądowania po rozmowie z Kazaną, ponieważ decyzję podjął wcześniej, co widać w stenogramach. O co więc chodzi maacowi? Gdzie on się odniósł do tego co napisałem i co ma jego post do tego, kiedy decyzja o podejściu została podjęta? Po kiego licha tłumaczy, że podejście było do lądowania, jeżeli ja to wiem, i nie o tym pisałem?

              Tak samo ty, zamiast się odnieśc do mojego postu (tzn, że Protasiuk podjął decyzję o podejściu ZANIM otrzymał odpowiedz Kazany, że nie ma decyzji prezydenta o tym co rbić PO nieudanym podejściu), agresywnie na mnie naskakujesz.

              Pytam więc, jeszcze raz, a zamiast osobistych wycieczek proszę o normalną odpowiedź:

              co ma odpowiedź maaca do mojego posta?

              No chyba, że nie jesteś w stanie, a potrafisz tylko rzucać epitetami. Nie będę zaskoczony, ale mimo tego czekam z niecierpliwością na odpowiedź.
              • maaac Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 10.04.12, 19:52
                Ok dobra - rozumiem dlaczego się zdenerwowałeś.

                Tobie chodzi WYŁĄCZNIE o to KIEDY (i na podstawie jakich przesłanek) kapitan Protasiuk podjął tragiczną w skutkach decyzję o lądowaniu/podchodzeniu do lądowania.
                Sugerujesz, że jest to tak ważne, że sposób przedstawienia tego przez GW należy nazywać kłamstwem (celowym mówieniem/pisaniem nieprawdy).
                Faktycznie NIE zrozumiałem twojej intencji CO cię tak zbulwersowało. Po wyjaśnieniach rozumiem. Jednak DALEJ nie rozumiem CO w tym takiego ważnego by kruszyć o to kopie. Co aż tak w tym ważnego by zarzucać GW kłamstwo (ważysz swoje słowa?).

                Cały czas kwintesencją całej katastrofy jest błędna decyzja o podjęciu próby lądowania we mgle na kiepskim lotnisku.

                Już wiemy, że NIE była ona spowodowana wyraźnym rozkazem - brak zapisu takiego polecenia czy dyskusji o takim poleceniu. Najwyraźniej podjął ją kapitan Protasiuk sam. Co ją spowodowało to już raczej rozważania dla psychologów (w tym te biorąc pod uwagę presję "bo musi zdążyć" wywierane przez polityków różnych opcji na swoich pilotów czy kierowców, szaleństwa prezydenta przy locie do Gruzji czy braki w wyszkoleniu - wbiciu mu do głowy że życie pasażerów jest milion razy ważniejsze od czegokolwiek innego).
                • frusto Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 11.04.12, 09:23
                  maaac napisał:

                  > Tobie chodzi WYŁĄCZNIE o to KIEDY (i na podstawie jakich przesłanek) kapitan Pr
                  > otasiuk podjął tragiczną w skutkach decyzję o lądowaniu/podchodzeniu do lądowa
                  > nia.
                  Dokładnie.

                  > Sugerujesz, że jest to tak ważne, że sposób przedstawienia tego przez GW należy
                  > nazywać kłamstwem (celowym mówieniem/pisaniem nieprawdy).
                  Dokładnie.

                  >Jednak DALEJ nie rozumiem CO w tym takiego ważnego by kruszyć
                  > o to kopie. Co aż tak w tym ważnego by zarzucać GW kłamstwo (ważysz swoje słowa
                  > ?).
                  Tak, ważę. Ponieważ pamiętam artykułw GW sprzed bodajże roku, kiedy nazwano pytanie Protasiuka "rozpaczliwym wołaniem o ratunek" (nie pamiętam, czy to było dokladne tak sformułowano), oraz pamiętam, jak co jakiś czas GW sugeruje, że to Kaczyński jednak zmusił pilotów do lądowania, że to jego wahanie było powodem lądowania. Tymczasem ze stenogramu wynika, że tak nie było. To nie wahanie Kaczyńskiego było przyczyną podejścia do lądowania. Dlatego właśnie uważam, że GW celowo podtrzymuje swoją wersję. Nie wierzę w pomyłkę czy nieuwagę, ponieważ zwracano już im na to uwagę także w polemikach publikowanych w gazetach opozycyjnych. Poza tym, naprawdę, nie wierzę, żeby ktoś średnio inteligentny mógł zinterpretować "zrobim podejście, nie uda się raczej, co dalej?" jako "mamy robić podejście?"

                  Protasiuk podjął decyzję przedtem. Być może decyzję tę podjął obawiając się, że jeżeli chociaż nie urządzi pokazówki w stylu "próbowałem, nie udało się", to będą kłopoty. Nie uważam jednak, by można było to uznać za "nacisk" sensu stricte.

                  Jednakże uprzedził Kazanę, że próba podejścia się prawdopodobnie nie uda.

                  > Cały czas kwintesencją całej katastrofy jest błędna decyzja o podjęciu próby
                  > lądowania we mgle na kiepskim lotnisku.

                  I tak, i nie. Pilot miał prawo zejść do wysokości decyzji. Podjął też, poprawnie, decyzję o wznoszeniu. Wg mnie rację ma Miller, i jego komisja, pisząc, że powodem była błędna decyzja o zaufaniu autopilotowi (Protasiuk mówi o tym już wcześniej, że bedą ochodzić w automacie), czyli błędy w przeszkoleniu. Czytałem, że zadecydowały dosłownie sekundy: to znaczy, gdyby nie kilkusekundowa przerwa po wydaniu komendy odchodzimy, pewnie samolot by udało się poderwać. To akurat jednak opinia z forów, więc nie jestem do niej przekonany.

                  > Już wiemy, że NIE była ona spowodowana wyraźnym rozkazem - brak zapisu takiego
                  > polecenia czy dyskusji o takim poleceniu. Najwyraźniej podjął ją kapitan Protas
                  > iuk sam. Co ją spowodowało to już raczej rozważania dla psychologów (w tym te b
                  > iorąc pod uwagę presję "bo musi zdążyć" wywierane przez polityków różnych opcji
                  > na swoich pilotów czy kierowców, szaleństwa prezydenta przy locie do Gruzji cz
                  > y braki w wyszkoleniu - wbiciu mu do głowy że życie pasażerów jest milion razy
                  > ważniejsze od czegokolwiek innego).
                  Zgadzam się z tą częścią. jednakże uważam, że samo podejście nie musiało skutkować katastrofą. Na podstawie lektury dostępnych materiałów osobiście czuję się przekonany, że dopiero splot czynników: błędne podawanie wysokości+zaufanie autopilotowi i plus także zapewnienia kontrolerów z wieży, że wszystko jest w najlepszym porządków doprowadził do katastrofy.
            • ewalongoria Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 12.04.12, 20:07
              Z tego, co tu czytamy, to raczej Ty gostek masz trudności w myśleniu.

              gostek_2 napisał:

              > to ty biedny jesteś jakiś
              > weź sobie poczytaj co napisałeś
              > chyba że nie myślisz, tylko kopiujesz jakieś wytyczne
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 13.04.12, 08:24
                Raczej ty masz trudności w myśleniu.
                • jurasmysz Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 13.04.12, 10:30
                  to raczej ty masz trudności w myśleniu.heheheh
                  kaczuszko....
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Głupota lub rżnięcie głupa. 13.04.12, 10:38
                    Raczej nie mam.
      • ypsyl0n Re: Wyborcza kłamie! 10.04.12, 19:03
        frusto:
        8:15:02,7 - Ważne, że tam mamy być. (wypowiedź mężczyzny ze stenogramu Zakładu Kryminalistyki) Tekst ten nie został przypisany członkowi załogi.
        Wiesz, są tacy, którzy czytają stenogramy!
        • frusto Re: Wyborcza kłamie! 11.04.12, 09:25
          ypsyl0n napisał:

          > frusto:
          > 8:15:02,7 - Ważne, że tam mamy być. (wypowiedź mężczyzny ze stenogramu Zakładu
          > Kryminalistyki) Tekst ten nie został przypisany członkowi załogi.
          > Wiesz, są tacy, którzy czytają stenogramy!

          A komu został przypisany ten tekst? Hm?
          • sceptyk35 Re: Wyborcza kłamie! 11.04.12, 13:41
            @frusto - Komuś, kto w czasie tego manewru (lądowania, czy tylko próby) nie miał prawa być w kabinie pilotów a do tego otwierać buzię.
            Btw. Wysokość decyzji liczy się od poziomu pasa a nie gruntu przed nim. Czy piloci nie znali topografii lotniska? Zresztą nawigator i tak odczytał z radiowysokościomierza wskazanie 80m. Czyli 20 lub 40m. (zależnie od interpretacji: "wysokość decyzji") poniżej dozwolonej.
            • frusto Re: Wyborcza kłamie! 13.04.12, 09:12
              sceptyk35 napisał:

              > @frusto - Komuś, kto w czasie tego manewru (lądowania, czy tylko próby) nie mia
              > ł prawa być w kabinie pilotów a do tego otwierać buzię.

              Przykro mi, ale to tylko pańska interpretacja. To, że głos był niezidentyfikowany, nie oznacza, że nie mógł należeć do pilotów.

              • ypsyl0n Re: Wyborcza kłamie! 13.04.12, 19:54
                Jeśli mówi to ktoś z załogi - to chyba niewiele zmienia.
          • ypsyl0n Re: Wyborcza kłamie! 12.04.12, 20:16
            Po dłuższej wymianie zdań w kokpicie tylko częściowo czytelnych o 8:18:59,4 nawigator mówi-
            ... .......... się martwił o, o bardziej o JAKA niż o nas, .............
            To też ze stenogramu Zakładu Kryminalistyki.
            Skromny nawigator o kim mógł się w taki sposób wypowiedzieć?
            Oczywista oczywistość, że o swoich zwierzchnikach TAK mówić nie mógł!
            Pewnie o Marii Kaczyńskiej...
      • ewalongoria Re: Wyborcza kłamie! 12.04.12, 20:05
        Wybiórcza liczy na tępotę i zakute pały swoich czytelników i jak widać powyższych postach ma rację. Najwyraźniej wie, kim są jej czytelnicy i jaki poziom umysłowy reprezentują. To najpewniej Ci młodzi, "wykształceni" , z wielkich miast....

        frusto napisał:

        > Weźcie sobie przeczytajcie stenogram. Tam stoi jak byk, że Protasiuk powiedział
        > : spóbujemy podejścia, proszę się zastanwoić co dalej. Także już wcześniej w ro
        > zmowie z imś (stewardessą? nie znam stenogramu na pamięć) mówił, że bedzie wyko
        > nywać próbne podejście. Tak więc pisanie, że podjął decyzję po tym, jak Kazana
        > powiedział, że jeszcze nie ma decyzji co robić po nieudanym próbnym podejściu,
        > to jest po prostu idiotyczne kłamstwo. Czyżby wyborcza liczyła, że jej czytelni
        > cy nie przeczytali samodzielnie stenogramu? Aaa jasne
    • poznaniak42 Co im kazało lądować 10.04.12, 10:51
      Ogladajac Anka Maciarewicza przypomina mi sie Polskie ZOO i koza .
      • kruq666 Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 11:16
        poznaniak42 napisał:

        > Ogladajac Anka Maciarewicza przypomina mi sie Polskie ZOO i koza .

        Patrząc na Tuska przypomina mi się obora. Taka brudna.
        • jurekde Re: Co im kazało lądować 10.04.12, 11:49
          pisz to na forum gazety polskiej , co ty tu robisz....masz tylko epitety ... nie wiem czy wiesz co to znaczy sorry...
    • j666 Durne pytanie. 10.04.12, 12:01
      Wiadomo: jak samolot wystartuje, to musi wylądować.
      • marek1846 Re: Durne pytanie. 10.04.12, 12:58
        Nie musi, powinien, jak widać nie zawsze.
        • nerwus0 Re: Durne pytanie. 10.04.12, 13:57
          A jak musi, to wygląda jak na załączonym obrazku.
    • konrad.ludwik02 Nieprawda: 10:26:17,1 - KBC: 10.04.12, 14:28
      >>>> Gdy kpt. Arkadiusz Protasiuk sygnalizował dyrektorowi protokołu dyplomatycznego, że wstała mgła i pytał, jakie lotnisko zapasowe wybrać, usłyszał: "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robimy". Wtedy podjął decyzję o próbnym podejściu do lądowania. <<<<

      Nieprawda:
      10:26:17,1 - KBC: "Panie dyrektorze, wyszła mgła"
      10:26;19,1 - KBC: "W tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść"
      10:30:32,7 - A "Na razie nie decyzji PREZYDENTA, co dalej robić" (dyrektor Kazana)
      Tak więc pomiędzy informacją dla Dyrektora Kazany a jego odpowiedzia, że NA RAZIE nie ma decyzji Prezydenta, upłynęło niemal 4,5 minuty, czyli w warunkach lotu samolotem odrzutowym prawie wieczność!
      No i nie było ANI SŁOWA Dowódcy, że to ON podjął decyzję co do próbnego podejścia do lądowania na Korsażu lub odlotu na lotnisko zapasowe!
      Te Wasze kaczki dziennikarskie stają się zwolna porażające!
      • frusto Re: Nieprawda: 10:26:17,1 - KBC: 10.04.12, 16:27
        konrad.ludwik02 napisał:

        > >>>> Gdy kpt. Arkadiusz Protasiuk sygnalizował dyrektorowi prot
        > okołu dyplomatycznego, że wstała mgła i pytał, jakie lotnisko zapasowe wybrać,
        > usłyszał: "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robimy". Wtedy podjął d
        > ecyzję o próbnym podejściu do lądowania. <<<<
        >
        > Nieprawda:
        > 10:26:17,1 - KBC: "Panie dyrektorze, wyszła mgła"
        > 10:26;19,1 - KBC: "W tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy
        > rady usiąść"
        > 10:30:32,7 - A "Na razie nie decyzji PREZYDENTA, co dalej robić" (dyrekt
        > or Kazana)
        > Tak więc pomiędzy informacją dla Dyrektora Kazany a jego odpowiedzia, że NA RAZ
        > IE nie ma decyzji Prezydenta, upłynęło niemal 4,5 minuty, czyli w warunkach lot
        > u samolotem odrzutowym prawie wieczność!
        > No i nie było ANI SŁOWA Dowódcy, że to ON podjął decyzję co do próbnego podejś
        > cia do lądowania na Korsażu lub odlotu na lotnisko zapasowe!
        > Te Wasze kaczki dziennikarskie stają się zwolna porażające!

        Uciąłeś tuż przed następnym zdaniem. Całość brzmi tak:

        10:26:20* (1P) Panie dyrektorze, wyszła mgła w tej chwili...

        10:26:23,7 (1P) W tych warunkach, które są obecnie nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie.
    • trajkotek im kazało ? 10.04.12, 16:29

      dlaczego prezydencki tupolew poleciał na lotnisko, na którym nie mógł lądować?
      mógł Tusk, mógł Putin, to mogli i oni ...

      Na co czekali?

    • madziapl1 Co im kazało lądować 10.04.12, 20:20
      Przeciez to juz jest nie tragedia ale szopka w ktorej pajacem jest Jaroslaw a aniolkiem Lech Kaczynski frunacy do raju.
    • succuba1959 Co im kazało lądować 10.04.12, 23:05
      mieszkalam 30 lat na zachodzie,wrocilam i juz nie mam pojecia czy to byla sluszna decyzja.czy to bedzie kiedys normalny kraj!nie jestesmy ani lepsi ani gorsi od innych,cenia nas na obczyznie za to,ze jestesmy dobrymi ludzmi tak jak wszedzie,jest dobry i zly czlowiek.polski oszolom zdziwil mnie ponownie,umrzesz polaku tak jak zyd(twoj krol)i zaden kaczynski nie pomoze ci wtym bys byl czlowiekiem1to oszolom,on,rydzyk,czesc biskupow i inni chorzy z nienawisci!mysle,ze czlowiek traci swoje zycie bojac sie smierci i wierzac w bzdury,pie...iesz z bogiem czy tez bez niego,ale jezeli wierzysz w niebo tam nie spotkasz tych idiotow,bog juz ich potepil odbierajac im rozum!nie lekajcie sie,powiedzial papierz,on wierzyl,ja nie,ale to piekne slowa!pamietaj polaku,ze zawsze wiatr w oczy wieje,ale to dar natury idobrze,ze wieje ,tej dusznosci trupiej mamy juz dosyc!
    • kaktuskowo Co im kazało lądować 11.04.12, 01:21
      Zlitujcie się nad tym biednym narodem. Całe to porąbane tałatajstwo niech wykupi bilety na Titanica2 i niech wypłynie na koło podbiegunowe. Zagra orkiestra, p....ą w jakąś górę lodową. Będzie dużo chłodu do lecha zimnego i niech ich pochłonie morze na wieki.
      Już nie mogę patrzeć na to tałatajstwo, które jak sępy drą padlinę swoich bliskich. Jeszcze zapraszają na tą ponurą ucztę różnych sobie równych.
      A najgorsze w tym, że ścierwojady dziennikarze epatują tymi wypowiedziami pełnymi żółci, tymi kretyńskimi wypowiedziami, tymi socjopatycznymi postępowaniami całych stad hien cmentarnych.
      I najgorsze, że ranią moją inteligencję, zaprzeczają doświadczeniu życiowemu i zabierają czas niezbędny na napisanie komentarza. Bo nie pozostawię bez komentarza takiej głupoty, takiego złego postepowania z podstępną intencją skłócenia narodu i z sąsiadami.
      ------------------------------------------
      To moje zdanie, tej wersji się 3-mam.
    • anders76 Co im kazało lądować 11.04.12, 02:35
      "trudno będzie ustalić, kto nie dopełnił obowiązków - uważa mec. Rogalski."
      O wiele latwiej ustalic kto dopelnil obowiazkow, chyba tylko stuardesy.
      Moze by tez niezalezni eksperci powtorzyli analize glosow z kokpitu, bo jakos dziwnie pojawilo sie w nim duzo glosow anonimowych. Czy tam jakas momisja sie zebrala, bo zwykli ciekawszy pasazerowie chyba nie.
      W wojsku jest wszystko prosciutkie, najwyzszy stopniem odpowiada, nikt mnie nie przekona, ze "gienieral" nie wiedzial o warunkach, a jezeli tylko sie godzil na przekroczenie zasad lotniczych to juz jest odpowiedzialny za to co robili piloci. Tak samo dysponent lotu wiedzial, ze jest duza trudnosc i dosc perfidnie milczal utrzymujac zaplanowane ladowanie. Ci dwaj sa odpowiedzialni, "gienieral" 60%, dysponent 30% i piloci 10%.


    • aekielski Co im kazało lądować 11.04.12, 07:46
      Pytanie w tytule jest pytaniem kluczowym dla sprawy. Co im kazało lądować?
      Dlaczego pytali prezydenta,wiemy,gdyż był on dysponentem samolotu. Czy prezydent w tej sprawie mógł nie podjąć decyzji lub scedować ją na pilotów? Gdyby dyrektor Kazana przekazał pilotom informację, że prezydent powiedział by piloci decydowali tak byśmy szczęśliwie wylądowali, nie było by katastrofy. Tymczasem brak decyzji prezydenta oznaczał, że lądowanie w jakimkolwiek innym miejscu nie wchodzi w rachubę. Moim zdaniem VIP na pokładzie samolotu miał zbyt duże uprawnienia. Nie ograniczono ich po incydencie w Gruzji, gdzie pilota oskarżono o tchórzostwo. Dwuwładza na pokładzie samolotu trwała dalej w najlepsze.
    • sprzeciw21 klęska rządowego kłamstwa smoleńskiego 11.04.12, 08:59
      Zamiast kłamstw i manipulacji mainstreamowych mediów, czytaj prasę z grupy Serwis21. W Serwis21 Mazowiecki, numer kwietniowy, m.in. artykuł "Wielka kradzież przyszłych emerytur", "Klęska kłamstwa smoleńskiego", informacje lokalne i krajowe.
    • krzych2206 Co im kazało lądować 11.04.12, 09:06
      Zgadzam się z jurkiem 4491 - sledztwo powinno skoncentrowac się na słowach "siadajcie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka