karolina_wk
14.04.12, 14:39
Ma pan całkowitą rację. Premier swoim wystąpieniem wczoraj porwał wielu ludzi. Widac to po komentarzach w necie. A im więcej oskarżeń o 'oderwanie od rzeczywistości' tym bardziej wiem, że jego słowa były trafione, dobitne i bardzo pożądane. Tym lepiej wybrzmiały, że trafiły na moment, kiedy granice absurdu Kaczyńskiego zostały przekroczone. Ogromny szacunek dla premiera za to co mówił i jak mówił. Ten głos zabrzmiał jak przemówienie męża stanu przywracającego zdrowe proporcje, przypominającego o Polsce i interesie narodowym, uświadamiającego małość trywialnego interesu partyjnego zbijanego na grobach zmarłych. Brawo Panie Premierze!! Klasa!
Niestety w PO brakuje ludzi 'fighterów', którzy potrafią kulturalnie acz dobitnie i błyskotliwie zbijać banialuki i bzdury Hofmana, Brudzińskiego, Giżyńskiego i innych. Tamci nie przejmują się zasadami. Przerywają, krzyczą, zagłuszają, kłamią i manipulują, a na to potrzeba stanowczości i błysku. Ostatnimi czasy europoseł Nitras potrafił nawet Kurskiego zgasić. Może na jakieś szkolenie powinni iść. Bo spokojny, usypiający ton pani Kidawy, pana Grupińskiego czy Kwiatkowskiego, choć merytoryczny, nie wygra z jazgotem PiSu.