martalena77
02.05.12, 18:06
Mama Hazema Abu Ismaila nie ma podwojnego obywatelstwa co potwierdzil sad w Kairze.Natomiast rada zatwierdzajaca kandydatow na prezydenta sklada sie z 5 osob z czego 3 sa z dawnego rezimu.
Rada ta stwierdzila,ze ustalenia i wyroki sadu ma w glebokim powazaniu i Hazema Abu Ismaila do wyborow nie dopuscila.
Wiekszosc demonstracji miala pokojowy charakter a bijatyki zaczynaly osoby oplacone przez armie ktorej zalezy na utrzymaniu sie przy wladzy a wrecz na przesunieciu/odwolaniu wyborow.
Nowy prezydent (jesli nie bedzie osoba ze starego ustroju) pociagnie wojskowych do odpiwiedzialnosci za zabite podczas demontracji osoby - co skonczy sie dla nich w najlepszym razie cela obok Mubaraka.
Redaktorom z GW zycze wiecej rzetelnosci w przekazywaniu informacji