ex.czytelnik.wyborczej
28.05.12, 10:10
"Wcale nie chodzi o to, by policja od razu spałowała związkowców blokujących parlament - jak doradzał Lech Wałęsa. Służby porządkowe powinny najpierw wezwać demonstrantów do zdjęcia nielegalnej blokady, potem dać im trochę czasu na otrzeźwienie - i dopiero gdyby nie usłuchali, użyć siły."
Acha. Wpuścić delegację trzech związkowców. Potem wysłać policję na resztę i po daniu czasu na otrzeźwienie ich spałować, za sugestią Naczelnego Autorytetu IIIRP, byłego przewodniczącego NSZZ Solidarność.
O redaktoro! Może od razu wprowadźcie stan wojenny, zdelegalizujcie te wszystkie pisy i inne nszzty? Wałesa założy czarne okulary a Michnik odczyta stosowny komunikat w TVP1 i TVNie?